Reklama
Reklama

Nowa generacja pocisków JASSM. Zasięg: 1600 km

11 września 2018, 12:04
JASSM12
Fot. Lockheed Martin.

Departament Obrony zlecił koncernowi Lockheed Martin podjęcie prac nad budową nowej generacji pocisku manewrującego JASSM-XR (Extreme Range). Jak podał the National Interest, mogą one mieć zasięg około 1600 km.

Kontrakt ma zgodnie z komunikatem Departamentu Obrony wartość nieco ponad 51 mln USD i dotyczy między innymi prac inżynierskich i programowania w celu przygotowania zmian oprogramowania dla pocisku JASSM-XR. Program tego pocisku będzie też obejmował prowadzenie prac integracyjnych, prób (w tym w locie) i wreszcie włączenie do produkcji. Realizacja wspomnianego kontraktu ma zakończyć się do sierpnia 2023 roku.

Program JASSM-XR to kolejne rozwinięcie rodziny pocisków manewrujących AGM-158. Są one budowane w technologii obniżonej wykrywalności (stealth), z przeznaczeniem do zwalczania celów znajdujących się w głębi terytorium przeciwnika. Pierwszy, bazowy wariant AGM-158A JASSM o zasięgu około 370 km został oprócz USA zakupiony przez trzy inne państwa: Finlandię, Australię (na uzbrojenie myśliwców F/A-18 Hornet) oraz Polskę (na uzbrojenie myśliwców F-16C/D Block 52+).

W tym ostatnim przypadku stosowna umowa w trybie FMS podpisana została w końcu 2014 roku, a jej wartość – obejmująca też modernizację polskich F-16 do standardu M 6.5 – wyniosła około 250 mln USD. Jak powiedział niedawno Defence24.pl Frank St. John, Executive VP for Missiles and Fire Control, Lockheed Martin, odbyły się już testy w locie na polskich F-16.

Pociski JASSM w wersji A zostały użyte bojowo w Syrii w kwietniu 2018 roku, odpalano je z bombowców B-1B. Wersja rozwojowa AGM-158B JASSM-ER ma zasięg wydłużony do około 1000 km. Jej pierwszym użytkownikiem eksportowym jest Polska, a umowa w trybie FMS została podpisana pod koniec 2016 roku. Oba te pociski mają naprowadzanie INS/GPS i system termowizyjny, służący kierowaniu w ostatniej fazie lotu.

Na bazie JASSM opracowano pociski przeciwokrętowe LRASM, przeznaczone na zarówno dla samolotów (np. F/A-18, B-1B), jak i dla okrętów US Navy. Otrzymały one nowy układ naprowadzania, integrujący system INS/GPS, ale też pasywną radiolokacyjną głowicę naprowadzającą oraz system termowizyjny.

JASSM-XR to kolejny element ewolucji rodziny pocisków tego typu, uznawanych za kluczowe dla operowania w środowisku antydostępowym (A2/AD). Jak podał The National Interest, zasięg ma być wydłużony do ok. 1600 km, między innymi dzięki zmianom w konstrukcji pocisku (długość ma wynieść 6 m). Lockheed Martin pracuje też nad wariantem JASSM-SR, o zmniejszonym zasięgu, ale z możliwością przenoszenia w wewnętrznych komorach uzbrojenia myśliwców 5. generacji. Pociski JASSM są więc cały czas rozwijane i jeszcze długo będą stanowić jeden z podstawowych elementów wyposażenia lotnictwa wojskowego USA.

KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Rafal
poniedziałek, 17 września 2018, 17:18

@Davien uwielbiam twoje komentarze \"nizej niz 150m nikt ich nie widział\" znaczy kto co widzial a kto nie widzial w internecia jest dla ciebie pewnym zrodlem informacji, spadlem z krzesla.

Davien
czwartek, 13 września 2018, 01:03

MWK, temu drugiemu pomieszały sie trzy pociski czyli Ch-101/102( zasięg), prędkość podpocisku z 3M54( casłe 20km zasięgu przy ok 600 dla całego pocisku) oraz wysokośc tez z lotu 3M54 w fazie poczatkowej i końcowej(50-10m) Wziął to wszystko do 3M14 czyli tak naprawde kopii mniej więcej BGM-109A/B. Prawdziwe osiągi to zasięg dla 3M-14: 1500/2500km( zalezy czy konwencjonalny czy jądrowy) pułap 150-400m( nizej niz 150m nikt ich nie widział) i predkość ok 0,8Ma

Davien
czwartek, 13 września 2018, 00:58

Rafał, ten sam problem jest z każdym manewrującym ale nawet najpotezniejsze radary nic tu nie zmienią, trzeba miec cała infrastrukture, albo polegac na INS/GPS co w połaczeniu z IIR czy DSMAC w BGM-109E pozwala nawet w miejscu przeznaczenia wybrac sobie konkretny cel, czy to zapisany w pamięci czy wykryty włąśnie przez systemy pocisku

Rafal
środa, 12 września 2018, 21:54

Dokladnie to mialem na mysli, my nie many zadnych map a czy US by nam udostepnilo cokolwiek jak bedzie potrzeba?

Davien
środa, 12 września 2018, 18:31

Rafał, do TERCOM uzywane sa mapy sporządzane przez specjalistyczne ośrodki i jest to system wspomagajacy INS/GPS, a nie go zastepujacy. I nie, Google Maps tam się nie ładuje, za mało szczegółowe:)) A co do trasy przelotu to nie martw się mapy do TERCOM dotyczące Rosji sa dawno w posiadaniu USA a i tak od nich musieliysmy je brać. Bez tego pocisk poleci troche wyżej, ale iNS to nie lot po prostej linii wiec do celu doleci, a funkcje stealth mu to tylko ułatwia. Panie Anaconda, w Londyn trafiło więcej V-1 i V-2 niz Rosja ma wszystkich Iskanderów i Kalibrów razem wzietych i jakos miasto przetrwało. A nalot 50 Heinkli to tyle ile ma Rosja w głowicach 200 Iskanderów.

JaJab
środa, 12 września 2018, 16:45

Podpułkowniku Wareda. Jestem szczerze zaniepokojony Twoim komentarzem wskazującym na postępującą krótkowzroczność. O ile komentarze nie są zwyczajnie głupie cieszy mnie każdy zarówno ten przemyślany jak i ten zupełnie oderwany od rzeczywistości. Świadczą one o coraz większym zainteresowaniu społeczeństwa sprawami obronności a w domyśle - tak chce wierzyć - świadczą o patriotycznym wychowaniu pomimo lat zaniedbań ze strony MEN jak i MON. Zanim jako Podpułkownik podejmiesz kolejną krytykę zastanów się - jako profesjonalista ile rzeczy wykonałeś na 110%? Co zrobiłeś dla wojska, kraju, ludzi więcej niż musiałeś ? Zachęcałeś młodzież do angażowania się w sprawy obronności? Prowadziłeś analizy i alarmowałeś ministerstwo o braku jakichkolwiek zdolności do utrzymania kontroli nad naszą wyłączną strefą ekonomiczną na Bałtyku czy może przeciwstawiłeś się anulowaniu programów Iryda, Loara, Rad i innych ? Panie Pułkowniku....no proszę..

Ygrek
środa, 12 września 2018, 15:09

@Rzyt. Tak kupić i zamknąć wszystkie szkoły, uczelnie, szpitale, posterunki policji. Zabrać głodowe emerytury emerytom no i te pincet plus. Na pewno wszyscy będą szczęśliwi bo mamy nowe zabawki o których ty marzysz.

MWK
środa, 12 września 2018, 14:48

Do Davien (ten fałszywy, prorosyjski). Jeśli wierzyć rosyjskim mediom, to wersja 3m14t produkowana już od 2012r. Dysponuje zasięgiem 4000 km i może latać z prędkością 3 Ma na wysokości 10-50 m. Podejrzewam, że jak to zwykle z rosyjskimi mediami bywa pomieszanie z poplątaniem. Pocisk tej wersji może faktycznie mieć zasięg ok 4000 km (to bydle długie na 9 m.). Ale te ok 3 Ma, to prędkość terminalna podpocisku innej wersji, przeciwokretowej o zasięgu kilkuset km. 1600 km zasięgu nowej wersji jassm\'a to przy niespełna 6 m. długości wynik dobry choć nie rewelacyjny. Ważne, że w odróżnieniu od tej klasy pocisków rosyjskich jassm\'y mogą przenosić niewielkie samoloty wielozadaniowe klasy F-16.

Rafal
środa, 12 września 2018, 13:20

@Davien, co do naprowadzania JASSM-XR mozesz znc koordynaty celu, ale jak wyznaczysz mu trase przelotu, z Google Maps? Co zaladujesz do np. TERCOM?

anakonda
środa, 12 września 2018, 11:38

Davien skoro strzelanie w warszawe jest tak nieopłacalne to po co niemcy zbombardowali szpital w wieluniu w 39.Wojna to nie tylko latanie z karabinem polesie bo mozna wojne przegrac zanim sie wogóle wystrzeli.

Davien
środa, 12 września 2018, 09:16

Niki , w trakcie wojny Moskwa też byłaby celem i Rosja na pewno nie sięgnełaby po broń jądrowa w wojnie konwencjonalnej, no chyba ze Putin chce rządzić radioaktywnym parkingiem.

fjjfjnbb
wtorek, 11 września 2018, 22:26

Polska kupi wraz z f 35

Davien
wtorek, 11 września 2018, 22:18

Lucjan, jak na razie nikt Moskwy atakowac nie chce bo i po co a nawet jakby jakis idiota odpalił w miasto pociski to przecież Moskwa nie zmieni nagle miejsca pobytu. Sens strzelania JASSM w Moskwę jest taki sam jak Iskanderem w Warszawę czyli zerowy.

Davien
wtorek, 11 września 2018, 22:16

Rafał, jeżeli chodzi o długośc to F-16 zabrałby JASSM-XR, gorzej może byc z masą bo tu jak przekroczy 1500kg będzie cieżko. A co do naprowadzania to na taki dystans zdziwiłbym się jakby nie dostał TERCOM, zreszta nawet tylko z GPS/INS i IIR moze spokojnie atakować cele o znanych koordynatach, mosty kolejowe itp nie uciekaja

Niki
wtorek, 11 września 2018, 21:56

Atak na Moskwę (serce Rosji cel cywilny) za pomocą tego typu rakiet oznaczałoby potężną odpowiedź Rosji, prawdopodobnie niekonwencjonalną. Nie chciałbym być tego dnia w Polsce.

komandoch
wtorek, 11 września 2018, 21:23

Wszystko pięknie tylko że do tego co już mamy brakuje samolotów ! bez setki nowoczesnych maszyn myśliwsko szturmowych i walki radioelektronicznej lotnictwo nie wykona zadań niezbędnych do obrony kraju i wojsk tym bardziej wsparcia wojsk a co dopiero angażowanie tak znikomych sił w ataki na głębokie zaplecze przeciwnika.

As
wtorek, 11 września 2018, 20:42

Ale te nowe Jassmy to do pod bombowce i większe samoloty. F16 odpada.

taka prawda
wtorek, 11 września 2018, 19:12

cytuje z tekstu AGM-158B JASSM-ER ma zasięg wydłużony do około 1000 km. Jej pierwszym użytkownikiem eksportowym jest Polska, przecież wiadomo że jeszcze tego uzbrojenia nie ma u nas , albo to błąd albo?

Tomek
wtorek, 11 września 2018, 18:22

Jasne, wszystko pięknie. Tylko nie posiadamy zdolności naprowadzania tego pocisku na dalekie cele. Marynarka ma ten sam problem z RBS i NSM. Czyli jak zawsze fuszerka.

Rafal
wtorek, 11 września 2018, 18:18

Ta sami specjalisci ponizej, nikt nam tego nie sprzeda, przy zasiegu 1600km to mamy prawie Tomahawka czy ALCM. Do stadnartowych 370km nie mamy jak celow wyznaczyc a co dopiero 1600, nie wiadomo co bedzie moglo przenosic powiekszonego JASSMa, 6m dlugosci na F-16 nie wydaje mi sie.

Davien
wtorek, 11 września 2018, 18:11

Kiedy to się pojawi - to kalibr będzie latał na 3200-4000. Ot I nowość amerykańska.

Davien
wtorek, 11 września 2018, 18:11

Rafał, i tu sie mylisz, nastepca ALCM jest dopiero opracowywany i nie będzie to JASSM ale zupełnie nowy pocisk LRSO.

Dumi
wtorek, 11 września 2018, 18:03

Opracujmy efektora do Narwi sami. Dajmy sobie na to 5-10 lat. Ale twórzmy coś swojego. Do tego czasu Wisła i Poprad muszą nam wystarczyć. Może uda się uzyskać szybciej rakietę o zasięgu 10-12 km jako następcę pioruna. Głupie??? Jeżeli już kupujemy gotowy efektor to... pod warunkiem, że sami możemy go modyfikować, sprzedawać, z transferem technologii. Tu musimy mieć mega udział.

Lucjan 3
wtorek, 11 września 2018, 17:32

Niektórzy chcą już Moskwę atakować ;o) A czy satelity wywiadowcze, naprowadzające są?

kolia
wtorek, 11 września 2018, 16:30

nie pozastaje nic innego jak uzupelnic nasze jassm i jassm-er tymi o zasiegu 1600km

Nikt
wtorek, 11 września 2018, 16:28

@Rzyt Po 50 różnych? Chcesz zabić nasza logistykę? :o

mati
wtorek, 11 września 2018, 16:25

doleciałyby bez problemu do Moskwy.

Ron
wtorek, 11 września 2018, 16:03

Przydałyby się.

Smutny saszka z olgino
wtorek, 11 września 2018, 15:41

To jest to precyzyjne uzbrojenie o zasięgu ponad 1000km. Brać kupować .

Maciek
wtorek, 11 września 2018, 15:39

Wreszcie coś, czym możemy sięgnąć Moskwy.

Rafal
wtorek, 11 września 2018, 15:38

Czyli powoli z tego sie robi nowy ALCM.

Lucas
wtorek, 11 września 2018, 15:33

Kupimy ale niemany naco go podwiesic bo jest zamalo F16!

Rzyt
wtorek, 11 września 2018, 15:29

1000 jasmm i ich odpowiedników oraz 250 odrzutowcow po 50 różnych. Do tego Wisła Homar Narew wot 6 fregat i resztę armii do cywila poslac

Davien
wtorek, 11 września 2018, 15:10

Ciekawe, czyli powstanie odpowiednik stealth Tomahawka( jak dodadzą TERCOM) i pocisk dla F-22/35. Maja juz pozostałę zasięgi wiec czyzby unifikacja pocisków w ramach USAF?

qwerty
wtorek, 11 września 2018, 14:46

Jak tylko sie pojawia, to brac!

realista
wtorek, 11 września 2018, 14:34

Engels-2 :)

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama