Reklama
Reklama

Nowa generacja bomb na uzbrojeniu izraelskich F-16

9 marca 2018, 12:06
F-16C/D Barak Izrael
Fot. Israeli Air Force/Facebook

Nowa generacja bomb szybujących typu Spice 1000, opracowana przez koncern Rafael, osiągnęła wstępną gotowość operacyjną. Zakończyły się prace integracyjne i certyfikacja uzbrojenia z myśliwcami F-16C/D Barak, znajdującymi się na wyposażeniu Izraela.

Prace integracyjne i certyfikacja, które rozpoczęły się kilka miesięcy temu w bazie Ramat-David, składały się z serii testów powietrznych i naziemnych. To właśnie tam stacjonują dwie eskadry wyposażone w F-16C/D, czyli 109 i 110 Eskadry Myśliwskie. Jako pierwsze zintegrowane ze Spice 1000 zostały właśnie myśliwce F-16C/D Barak (czyli „błyskawica”), jednak rozpoczęto wyposażanie w nie także innych eskadr, z F-16I Sufa czy F-15I. 

Izraelskie siły powietrzne podkreślały od paru lat, że użycie tego typu bomb pozwoli na rozszerzenie zdolności uderzeniowych lotnictwa. Do tej pory bowiem Izrael nie dysponował uzbrojeniem szybującym tej klasy, zdolnym do zwalczania celów ruchomych o podobnym zasięgu. Jak zaznaczają biorący udział w integracji piloci izraelskich sił powietrznych, Spice 1000 zapewnia im „skuteczną i prostą” reakcję oraz pozwala na wyprowadzenia uderzenia z maksymalną precyzją. Jak zaznaczał Defence24.pl, na wyposażeniu Izraelczyków są bomby GBU-39 SDB, ale służą one do zwalczania celów stacjonarnych, natomiast pociski manewrujące klasy Popeye mają zupełnie inne zadania. 

undefinedFot. KGyST/Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Spice zdolne są do zwalczania celów ruchomych, dzięki elektrooptycznemu systemowi naprowadzania, z kamerą dzienną i termowizyjną. Daje on możliwość przetwarzania obrazu i porównywania z zapisanym wcześniej w pamięci urządzenia, pochodzącym np. z systemów rozpoznania satelitarnego. Istnieje możliwość zapisu jednorazowo do 100 zestawów danych, odpowiadających zaprogramowanej misji.

W trakcie lotu obrazy są analizowane i porównywane, a dane wprowadzane do systemu sterowania bomby. Dysponuje ona również systemem nawigacyjnym INS/GPS. Systemy Spice mogą być zrzucane z odległości ponad 60 km, a średni błąd trafienia wynosi mniej niż 3 m. Izraelczycy wprowadzili już wcześniej bomby Spice 2000, z ładunkiem bojowym o masie około 908 kg (2000 funtów), a obecnie wdrażane są lżejsze Spice 1000, z ładunkiem bojowym o masie około 454 kg (1000 funtów), co pozwoli na zwiększenie liczby celów rażonych w trakcie jednej misji czy ograniczenie strat ubocznych. Producentem jest koncern Rafael.

Spice powstają przez modyfikację klasycznych bomb danego wagomiaru, na przykład odłamkowo-burzących Mk 84 i Mk 83, czy penetrujących BLU-109 i BLU-110. Zestawy zawierają m.in. układ naprowadzania i system sterowania dla bomb.

Na wyposażeniu izraelskich wojsk znajduje się ok. 130 F-16 Barak, z czego 70 to jednomiejscowa wersja C. Maszyny stanowią podstawowy typ samolotu bojowego izraelskich sił powietrznych. Do tego dysponują one ok. 100 maszynami F-16I oraz od 75 do 80 myśliwcami F-15 w różnych wersjach.

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Kowalskiadam154
sobota, 10 marca 2018, 12:13

Państewko wielkości Śląska Dolnego/Górnego ma więcej myśliwców niż cała postępowa Europa :-))

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
poniedziałek, 19 marca 2018, 08:01

Panie Kowalski, używanie wobec Państwa Izrael - określenia \"państewko\", jest niepoważne! Tak samo, jak niepoważne byłoby również używanie tego określenia wobec Watykanu! I przy okazji: proszę, aby Pan wymienił wszystkie kraje, które należą do - jak to Pan określił - całej postępowej Europy.

Sat0000
piątek, 9 marca 2018, 18:05

Sami widzicie izrael może wszystko w tym modyfikować amerykańskie uzbrojenie jak chce. Ma dostęp do wszystkiego, kodów, schematów, sterowników bo żeby zintegrować swoją głowicę naprowadzającą z dowolną amerykańską bombą to trzeba mieć taki poziom dostępu. A nam za miliardy dolarów nie chcą udostępnić przestarzałej technologii GMLRS która od 10 lat nie jest rozwijana. Trzeba naprawdę solidnie zastanowić się nad realiami sojuszu z USA nie tyle że zrywać relacje ale zacząć polegać jedynie na sobie, ograniczać zakupy amerykańskiego uzbrojenia (vide kody do F16 - jesteśmy chyba jednym z niewielu kontrahentów na świecie którzy mimo kupienia nowych fabrycznych maszyn wciąż nie mają dostępu do kodu mimo praktycznego wycofania F16 z produkcji w USA). Dostęp do kodów na Turcja, miała Holandia która pozbywa się F16. A my ? Czekamy ponad 2 lata za AIM120 C7. Jak myślicie gdybyśmy podpisali kontrakt na zakup ATACMS ile byśmy czekali na dostawę nieprodukowanych w USA efektorów ?

gozno
sobota, 10 marca 2018, 01:50

Nasz pro amekanizm przypomina mi wcześniejszą pro sowieckość - tą z lat 50 tych. Musimy z Farmerami mieć dobre stosunki, nierozsądnie mieć inne ale trzeba wycofywać się z zakupów uzbrojenia, dać po nosie rezygnacją z windowsa w administracji rządowej i samorządowej, przestać kupować Boeningi do LOT- u i skończyć z żyrowaniem ich polityki zawsze i wszędzie (Irak, Ukraina, Kosowo, przesłuchania w Kiejkutach) za uścisk dłoni. Ten sojusz jest dla nas niezwykle kosztowny a USA w nim coraz bardziej bezczelne. Rozważył bym też wprowadzenie wiz. Należy też zacząć grać na Chiny oraz nie odrzucać możliwości poprawienia stosunków z Moskwą o ile pojawi się z ich strony taka inicjatywa (pewnie się nie pojawi). Wtedy możemy układać się amerykanami na partnerskich zasadach.

Marek1
piątek, 9 marca 2018, 14:13

Fajna sprawa leci sobie F-16 na pułapie np. 8 km gdzieś nad pustynią i zrzuca kilka bomb Spice 1000 i zwiewa do bazy. Bomby po przebyciu 60-80 km trafiają precyzyjnie same w zaprogramowane, ruchome cele. Widzę tu tylko 1 minus - bez sensu jest używanie do zniszczenia mobilnego celu aż prawie półtonowej głowicy burzacej. Powinny powstać Spice250 z głowicami ok 110 kg, które całkowicie wystarczą do likwidacji ruchomych celów przy CEP 3 m. Spice250 F-16 będzie mógł zabrać co najmniej 12 dla 12 rożnych celów.

BUBA
piątek, 9 marca 2018, 21:50

Pod warunkiem że będzie to przysłowiowy namiot ISIS na pustyni...gdzie nie istnieje nowoczesna OPL.

Davien
sobota, 10 marca 2018, 20:57

No ostatnio ta OPL sie popisała, 27 odpalonych rakiet z S-200 i Buk-M2 i jeden uszkodzony F-16I po tym jak wykonały juz swoje zadanie i odlatywały:)

Tadek
piątek, 9 marca 2018, 16:18

Spice 250 istnieje. Sprawdź stronę producenta

Lucjan 3
piątek, 9 marca 2018, 13:53

Polska: 48 szt. F16 30 szt. Mig29 16 / 18 Su22

Harry 2
piątek, 9 marca 2018, 18:05

W zamian za mig 29 i Su22 oczami wyobraźni widzę GRIPENa w najnowszej odmianie i montowanego w polskich zakładach. No i oczywiście serwisowana też powinna być w naszych zakładach.

Davien
sobota, 10 marca 2018, 10:45

To akurat tylko wuobrażnia, nawet jakbysmy go kupili choć nie wiem po co, nie są lepsze od naszych Jastrzębi to o serwisie zapomnij chyba ze wymontujesz silnik i wyślesz do USA. Podobnie zapewne radar.

mati007
sobota, 10 marca 2018, 00:57

których polskich zakładach ???

ewater
sobota, 10 marca 2018, 00:49

do Harry 2______________polskich - czyli ktorych? a jezeli chodzi o serwis w tych \"polskich\" zakladach to poczytaj sobie o totalnym dziadostwie za kosmiczne pieniadze tychze manufaktur np - Eads PZL Warszawa-Okęcie , PZL-ŚWIDNIK , PZL MIELEC itd itd itd

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama