Nigeria zbroi się przeciwko Boko Haram. Zgoda USA na dostawy Super Tucano

12 kwietnia 2017, 09:28
Fot. Departament Obrony USA / defense.gov

Władze USA wydały zgodę na sprzedaż do Nigerii 12 turbośmigłowych samolotów bojowych A-29 Super Tucano w rodzimej wersji. Montowane w zakładach na Florydzie zaawansowane odpowiedniki brazylijskich Embraerów będą miały za zadanie zapewnić nigeryjskim siłom zbrojnym wsparcie z powietrza w walce z islamskim ugrupowaniem Boko Haram. Koszt realizacji dostawy to 600 mln dolarów.

Kwestia dostarczenia Nigerii samolotów bojowych Embraer A-29 Super Tucano z zasobów Stanów Zjednoczonych była poważnie rozważana jeszcze za czasów prezydentury Baracka Obamy. Wówczas jednak ostateczna decyzja została zawieszona do odwołania po oskarżeniach względem strony nigeryjskiej o dopuszczanie się zbrodni na ludności cywilnej. Miało do nich dochodzić w związku z domniemanymi nalotami na obozy migrantów i stanowiska organizacji humanitarnych. Wśród najbardziej aktualnych przykładów jest odnotowany w styczniu br. przypadek wielokrotnego nigeryjskiego bombardowania obozu dla uchodźców na granicy z Kamerunem, gdzie śmierć mogło ponieść - według różnych wyliczeń - od 100 do 236 osób.

Po nowym rozdaniu w Białym Domu prezydent Donald Trump wcześnie zadeklarował swoje pozytywne ustosunkowanie do ewentualnej transakcji z Nigerią, sugerując jej rychłe formalne zatwierdzenie. Teraz, w obliczu wydania oficjalnej zgody na realizację transakcji oczekiwane jest przekazanie propozycji umowy do zatwierdzenia przez amerykański Kongres. Prezydent Trump podczas swojej pierwszej rozmowy z prezydentem Nigerii zapewnił o amerykańskim poparciu dla nigeryjskich działań w walce z terroryzmem i wyraził gotowość do udzielenia pomocy przy dozbrojeniu.

Nigeria ubiegała się o uznanie swojego pierwotnego zamówienia od 2015 roku. Jednosilnikowe samoloty szturmowe A-29 Super Tucano, które USA mają zamiar dostarczyć do Nigerii, są oryginalnie produkowane przez brazylijski koncern Embraer. Amerykański wariant tej maszyny montowany jest w zakładach firmy ulokowanych w Jacksonville na Florydzie. W jego produkcji stosuje się podzespoły amerykańskie, włączając w to specjalnie przygotowane w USA zaawansowane systemy namierzania celu. Z tego powodu eksport rodzimych wersji A-29 jest obwarowany koniecznością wydania oficjalnej zgody amerykańskich władz na sprzedaż zagraniczną.

20 zbudowanych w USA A-29 Super Tucano ma trafić także do sił powietrznych Afganistanu. Pierwsza transza maszyn została przekazana władzom w Kabulu w 2015 roku, druga trafi pod Hindukusz w 2018. Samoloty będą wspierać tam walkę z Talibami.  

Czytaj też: Afgańskie Super Tucano atakują rebeliantów

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
PRS
środa, 12 kwietnia 2017, 14:27

Powinni dawno zakupić minimum 24 sztuki A29T. 12 maszyn do Dęblina 12 maszyn dla SG w trzech kluczach 4 samolotowych (Kętrzyn, Biała Podlaska + ,,nowe" lotnisko na S od Zagórza w Bieszczadach) na pod kadłubowym węźle zaopatrzonych w zasobnik rozpoznawczy.

Arek
środa, 12 kwietnia 2017, 12:57

Polska powinna zabrać Nigerii te super tucano i zastąpić nimi su-22

marmar
środa, 12 kwietnia 2017, 12:18

podobne do naszych Orlików - nam takie by się przydały.

Cynik
środa, 12 kwietnia 2017, 12:11

Jak widać, na taki sprzęt jest zapotrzebowanie. Aż dziwne, że nasz przemysł nie potrafi takiego samolotu wyprodukować.

Arek102
czwartek, 13 kwietnia 2017, 02:23

A o PZL130 Orlik MPT słyszałeś. Jest to najnowsza opracowana w 2014r. wersja. Ma nowoczesną cyfrową awionikę wyposażoną w wielofunkcyjne ekrany ciekłokrystaliczne i przezierny szklany kokpit. MON stary jak i obecny nie jest zainteresowany tymi samolotami. Może jak zobaczą rachunki za nowe Mastery to pójdą po rozum do głowy i doprowadzą posiadane przez lotnictwo 16 maszyn PZL-130TC-II do wersji Multi Purpose Trainer. Budżet zapłacił za opracowanie tej modernizacji 40mln zł więc tymbardziej powinni to zrobić.

Harry
czwartek, 13 kwietnia 2017, 09:29

Doskonałe maszyny - to lekkie samolociki doskonałe do masakrowania z powietrza skupisk ludzi, świetne do nalotów na wioski i obozy, ekonomiczne w eksploatacji, nie wymagają rozbudowy istniejących lotnisk.

PRS
czwartek, 13 kwietnia 2017, 12:24

... i operujące powyżej zasięgu (pułapu) maksymalnego Gromów/Piorunów o ,,Pilicach" nie wspominając, doskonałe może nie do masakrowania, ale do odstraszania śmigłowców pozbawionych rakiet powietrze-powietrze.

Stefan
środa, 12 kwietnia 2017, 11:40

50 mln USD sztuka? coś drogo...

TUBA
środa, 12 kwietnia 2017, 19:34

Należy szybko rewitalizować PROJEKT SKORPIONA W WERSJI PZL-230 ...a jak już będziemy bogaci to SKORPIONA PZL-230 w wersji F...inaczej nam zostaje tylko "gloria victis"....no bo jak inaczej jak nie jak tak

KOSA
środa, 12 kwietnia 2017, 19:26

ABSOLUTNIE POPIERAM 24 DLA NASZYCH SIŁ NAWET 36 SZT i z tego 16szt dla Straży Granicznej Pozdrawiam

LL
środa, 12 kwietnia 2017, 10:26

A naszych orlików nie da się przystosować do misji bojowych?

Marek
środa, 12 kwietnia 2017, 12:27

Raczej nie. Orlik jest mniejszym i lżejszym samolotem. Co więcej Tucano dysponuje silnikiem o mocy 1193 kW. A to o dwa razy więcej 560 kW w Orliku.

nikt2
środa, 12 kwietnia 2017, 12:09

@LL Swego czasu był taki projekt, Orlik miał być/jest szkolno - bojowy, więc ... Ale kto to ma zrobić, skoro nie mamy Polskich zakładów lotniczych, nie jesteśmy właścicielem praw intelektualnych do Orlika itd ..

bender
środa, 12 kwietnia 2017, 11:35

a po co?

lol
środa, 12 kwietnia 2017, 10:17

I to by się przydało dla naszej OT.

Lol
środa, 12 kwietnia 2017, 11:17

Chyba raczej Rosjanom, do zwalczania polskiej OT.

xawer
środa, 12 kwietnia 2017, 10:47

Myślę, że jednak nie:-) Służą do walki z partyzantką(przy całkowitym panowaniu w powietrzu i bardzo słabej obronie plot). W Polsce to raczej my będziemy partyzantką:-)

Tweets Defence24