Reklama

Niemiecki Lynx zastąpi BWP Bradley?

10 października 2018, 12:59
Lynx
Lynx / Fot. Raytheon

Koncern Raytheon we współpracy z niemieckim Rheinmetall promuje na niemieckim rynku modułowy bojowy wóz piechoty Lynx, mogący stanowić podstawę dla następcy bojowego wozu piechoty Bradley. 

M2 Bradley (nazwane tak na cześć gen. Omara Bradleya) pozostają w służbie od maja 1981 r. W tym czasie przeszły wiele modyfikacji (od wymiany silnika, poprzez poprawę opancerzenia, systemów zabezpieczających przed BMR, celowniczych, nowe uzbrojenie), jednakże konstrukcja ta nie jest w stanie sprostać wszystkim wyzwaniom będących  m.in. pochodną zmiany specyfiki konfliktów zbrojnych, która nastąpiła w ostatnich latach. Nic więc dziwnego, że Pentagon poszukuje następcy dla zasłużonego M2. Jedną z propozycji jest owoc współpracy konsorcjum Rayhteon z Rheinmetall Landsysteme: Lynx (ang. Ryś).

Amerykanie poszukują następcy Bradleya w ramach programu Next Generation Combat Vehicle, mającego na celu wdrożenie całej rodziny generacyjnie nowych wozów bojowych, dostosowanych między innymi do współpracy z platformami bezzałogowymi itd. Program ten jest we wstępnej fazie, ale wojskowi i decydenci chcą w pierwszej kolejności pozyskać właśnie wóz bojowy nowej generacji, gdyż Bradley pomimo modernizacji będzie w perspektywie coraz bardziej odstawać od wymogów współczesnego pola walki. 

Szczególną trudnością jest wprowadzanie nowych modyfikacji, co wymaga potencjału do wzrostu masy, obciążenia instalacji elektrycznej itd. Dlatego Amerykanie mogą zdecydować się na zakup pojazdu opartego na istniejącej platformie, zamiast budowy go "od zera". Jest to tym bardziej prawdopodobne, że wcześniejsze programy GCV oraz FCS mające doprowadzić do stworzenia nowego systemu zakończyły się niepowodzeniem. Jedną z propozycji - obok rozwojowej wersji wozu ASCOD proponowanej przez General Dynamics czy CV-90 BAE Systems jest właśnie Lynx. 

Lynx jest w założeniu oparty o architekturę modułową, która pozwala szybko przekształcić pojazd bazowy (ang "base vehicle") w wersję wyspecjalizowaną, dzięki instalacji poszczególnych modułów. To pozwala na szybką przebudowę do np. wersji dowodzenia, rozpoznania czy ewakuacji medycznej.

image
Fot. Paweł K. Malicki

Za napęd Lynxowi według dostępnych informacji ma służyć wysokoprężny silnik firmy Liebherr (producenci oferować będą dwie wersje: z jednostkami napędowymi o mocy 750 KM lub 1140KM - obie z dwustopniową sprężarką). Skrzynię biegów potencjalny nabywca będzie mógł wybrać spomiędzy dwóch, w pełni automatycznych modeli produkowanych przez firmy Allison lub Renk. Jednocześnie dzięki zastosowaniu nowych materiałów przy wlocie powietrza i wydechu zredukowano sygnaturę cieplną pojazdu. 

image
Fot. R. Surdacki / Defence24

Lynx ma z założenia modułową budowę, a jego konfiguracja - gdyby został wybrany do programu NGCV, czy nawet do dalszego etapu postępowania - będzie zapewne dostosowane do potrzeb US Army. Oprócz uzbrojenia, w postaci armaty kalibru 30-35 mm lub większego, uzupełnionego przez inne systemy, pojazd ma otrzymać systemy ochrony zarówno pasywnej jak i aktywnej. Raytheon podkreśla, że Lynx może przenosić do czterech wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych, podczas gdy Bradley mógł korzystać z podwójnej wyrzutni. Koncern pracuje nad nową wersją ppk TOW, używanego na tych BWP. Jednocześnie wyrzutnie na Lynxach będą mogły odpalać również inne środki rażenia lub systemy rozpoznawcze.

Wśród elementów służących poprawie ochrony znajdują się modularne osłony balistyczne, umieszczenie silnika z przodu korpusu kadłuba, okładzina eliminująca odpryski w kabinie oraz amortyzowane siedzenia. Lynx może też otrzymać różnego typu systemy aktywnej ochrony - tak klasy soft-kill jak i hard-kill. Na AUSA demonstrowany jest z systemem Raytheon Quick Kill 2.0.

Wsparciem dla załogi ma być System Świadomości Sytuacyjnej (ang. SAS Situational Awareness System) wyprodukowany przez Rheinmetall, który ułatwia wykrycie i śledzenie celu oraz zapewnia możliwość oddzielnego prowadzenia działań przez strzelca i dowódcę - minimalizując czas ich reakcji. Jest zintegrowany z układem kamer, zapewniających dookólną widoczność (360 stopni). Pojawiające się zagrożenia mogą być bowiem szybko wskazane dla głównego lub zapasowego uzbrojenia. Niemcy podkreślają, że możliwości pojazdu w tym zakresie można jeszcze poprawić zastosowaniem w pojeździe systemu ostrzegania o opromienieniu laserem oraz akustycznego systemu lokalizacji snajperów ASLS (Acoustic Sniper Locating System). Wspomagać go może BSP Coyote produkcji Raytheona.

image
BSP Coyote / Fot. Raytheon 

W terenie Lynx może pokonywać wzgórza o pionowym kącie nachylenia do 60° i bocznym do ponad 30°, wjeżdżać na przeszkody do wysokości ok. 1 m. i pokonywać rowy o szerokości do 2,5 m. Gdyby został wybrany w postępowaniu, należy spodziewać się bardzo szerokiego udziału przemysłu USA w produkcji wozów, o czym świadczy zresztą współpraca z Raytheon. Przewiduje się, że wozy bojowe wdrażane w ramach programu NGCV mogą trafić do służby ok. 2026 roku.

Lynx strzelający z działka 30 mm / Fot. Rheinmetall
Lynx strzelający z działka 30 mm / Fot. Rheinmetall
Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
AA
poniedziałek, 12 listopada 2018, 18:34

weźcie nie rozśmieszajcie z tym Andersem budowa bwp nie polega na wyspawaniu pudła na kołach to robi się tylko na targi by wyrwać fundusze badawcze.

Extern
piątek, 12 października 2018, 21:30

@1 i 2 front bialoruski Nie chodzi tylko o to by przejechać, trzeba przejechać w miejscach w których przeciwnik się nie spodziewa.

1 i 2 front bialoruski
czwartek, 11 października 2018, 16:45

O Mazury nie do przejechania.ciekawa teoria. Pewnie w 2 wś w 1945 obie armię używały tylko koni. Ciezkiego sprzętu nie używano. Wsiadasz do lynxa i jedziesz od stacji do stacji tak się przejeżdża z zachodu do wschodu Polski.

podporucznik rezerwy kwatermistrzostwa (logistyki)
czwartek, 11 października 2018, 15:45

Na pewno Duda proponował Trumpowi, że Polska i USA wspólnie zbudują Borsuka

Pan
czwartek, 11 października 2018, 15:07

Od czasu prezemtacji andersa duzo w technologi sie zmieniło hsw ma prawa do podwozia k9 tak ze zawieszenie można by przeniesc jak i szersza gama power packa mysle ze teraz jest dobry moment aby wrócić do projektu . Czym wiecej w ofercie bedziemy mieli konstrukcji i produktów bedzie mozna liczyc na expansje na inne rynki.

Znawca
czwartek, 11 października 2018, 14:34

Zaden nie kupuje od Nas czemu? A my wszystko kupujemy.Co to za polityka

Rzyt
czwartek, 11 października 2018, 13:25

Zaraz, zaraz... To my jesteśmy wzorem to my jesteśmy pierwszym kleczacym w Europie i to my plaszczymy się o bazy. Dlaczego nie super borsuk...nawet nie są zainteresowani zapytać ile oddamy by go kupili. Może chociaż banany od nas kupicie, proszę Amerykanie tylko nas nie zostawiajcie... Błagam

Lolo
czwartek, 11 października 2018, 13:15

A nasz Anders rdzewieje a mogliśmy go produkować dla naszej armii i na eksport

wewer
czwartek, 11 października 2018, 12:42

Lynx vs Borsuk - spróbuj użyć Lynxa na Mazurach. Ciekawe, który zwyciężył by w zawodach taktycznych. Spróbuj też przejechać Lynxem z Polski zachodzniej do wschodniej, ale nie użwając mostów i autostrad. Spróbuj użyć Lynxa w dżunglach Azji południowo-wschodniej, itd, itp. Borsuk ma swoją niszę i Lynx ma swoją niszę.

Gość
czwartek, 11 października 2018, 11:03

APC Lynx to głęboka modernizacja BWP Marder, które wycofywane z armii odkupił RLS i musi poszukać rynku dla tej starej technologicznie konstrukcji. KMW ma modernizację czołgów Leopard 2A4 w ramach programu PESCO i budowę czołgu nowej generacji z Nexterem. RLS musi więc wejść na inne rynki. Polski budżet na zbrojenia jest idealny dla ich interesów. Tu RLS ma szansę sprzedać każdy stary pojazd po niewielkiej modernizacji za gigantyczne ceny jak w modernizacji polskich 2A4.

hmm
czwartek, 11 października 2018, 08:51

"44" naprawdę myślisz że pojazdy określane jako "pływające" tak sobie pokonują teren z rzekami, jeziorami na krechę? Jeśli wjadą do tej rzeki czy jeziora, to niekoniecznie wyjadą jeśli jest stromy brzeg. Tak więc mogą pokonywać te przeszkody tylko w niektórych miejscach, i akurat w tych miejscach jest często na tyle płytko że można przejechać brodząc, tak jak pojazdy niepływające. Zresztą te ostatnie z powodu lepszego docisku gąsienic/opon do podłoża poradzą sobie w nie za głębokiej wodzie lepiej.

Aaa
czwartek, 11 października 2018, 07:57

Mogliśmy mieć dawno BWP ERS

say69mat
czwartek, 11 października 2018, 06:30

@Nikt ... Problem naszego kraju polega na tym, że futurystyczna wizja przegrywa z siermiężną koncepcyjnością. Stąd futurystyczna koncepcja Pl - 01 nie ma szans na realizację, kiedy na stole v/s w tle znajduje się opcja modernizacji trupa do standardu jakiego świat nie widział. Mam tu na myśli koncepcję modernizacji czołgów T72M/M2. Pojawia się w związku z tym pewną wątpliwość, w jakiż to sposób można zmodernizować czołg zaprojektowany jako narzędzie służące do realizacji określonej doktryny militarnej. Doktryny, która na nasze szczęście nie została zweryfikowana na terytorium naszego kraju, tylko w trakcie obu wojen w Zatoce Perskie, Donbasie i Syrii. Czyżby zatem nasza - współczesna - doktryna wykorzystania wojsk pancernych, miałaby być realizacją koncepcji opracowanych w czasach Układu Warszawskiego??? Co się zatem dzieje w temacie ... dekomunizacji panzerwaffe???

Jaro_747
czwartek, 11 października 2018, 04:22

Ciekawe dlaczego nasz MON ma takiego fioła na punkcie pływalności skoro coś ok. 70 polskich rzek tego typu sprzętem da się pokonać w bród. Zbudowanie porządnie opancerzonego transportera pływającego jest po prostu niemożliwe, albo pancerz i uzbrojenie albo pływalność.

wy tak serio
czwartek, 11 października 2018, 01:30

W co wy wierzycie ludzie? Bradley kosztem Lynxa? I po co ten artykuł?

Hanys
czwartek, 11 października 2018, 01:12

@GUMIŚ Z pewnością kupią, tak jak Su 57 kupili.

Podbipięta
środa, 10 października 2018, 23:28

Przerobiony Marder z lat 60 ych to świetna propozycja dka Z Sz A

Nikt
środa, 10 października 2018, 23:08

@Rafał Mój drogi imienniku, na jakiej podstawie twierdzisz że Lynx to kopia PL-01? Poza futurystycznym wyglądem co je łączy? Serio pytam. Bo PL-01 podstawowo miał być zbędnym nam wwb/letki czołk, a Lynx BWP plus bazy specjalistyczne

luka
środa, 10 października 2018, 23:06

@Ślązak Też tak sądzę a to dlatego, że to co ma zastąpić Bradleye może ważyć nawet tyle co Abrams, czyli ponad 60 ton.

luka
środa, 10 października 2018, 23:03

@Rafał Nie, to nie kopia. Wydaje ci się tylko, bo po prostu wszystko jest teraz do siebie podobne. Mnie on akurat bardziej przypomina tureckiego Tulpara a sam Lynx to w dużym uproszczeniu mocno zmodyfikowany Marder, poza tym tak się składa, że sam PL-01 to był mocno zmodyfikowany CV90120-T.

Niki
środa, 10 października 2018, 19:30

Mam nadzieję że Lynx weźmie udział w przetargu na nowy BWP dla polskiego Wojska. Borsuk musi mieć konkurenta.

GEN
środa, 10 października 2018, 19:26

@Rafał Lynx to kopia modelu z kartonu PL-01 ??? To taki żart Kolegi ?

Zirytowany
środa, 10 października 2018, 19:14

@Rafał nigdy nie było czegoś takiego jak PL-01,to co pokazali to makieta i tyle w temacie.Chcieli wyłudzić kasę na pracę rozwojową która trwałaby co najmniej 10-15 lat i zapewne przyniosłaby takie same efekty co polskie podwozie do kraba...

j25
środa, 10 października 2018, 18:52

Obecnie każda szanująca się armia poszukuje wozów bojowych piechoty, nie tylko skutecznych manewrowo i ogniowo, a także, albo nawet przede wszystkim, odpornych na ciosy i gwarantujących załodze przetrwanie. Tym bardziej zdumiewają założenia "Borsuka" względem zdolności pływania, o czym na łamach D24 już wielokrotnie pisano. Wielokrotnie również różnego autoramentu znawcy techniki pancernej obśmiewali Lynxa, nazywając go m.in. "odgrzewanym kotletem". Cóż, zarzucać Niemcom nieudolność przy projektowaniu techniki pancernej to trochę tak, jakby szydzić z kiepskich szwajcarskich zegarków. Jak widać problemów takich nie mają nasi bracia po mieczu, Amerykanie i jak to oni, bez emocji, ale za to z chłodnym zacięciem pragmatyki onego Lynxa przebadają. Nie chcę krakać, ale chciałbym zobaczyć miny tych wszystkich internetowych ekspertów od tego odgrzewanego kotleta. Jeśli chodzi o mnie, gdybym miał wybierać pomiędzy czymś co się dopiero rodzi i końca tego nie widać, a potem może być różnie (vide kadłub "Kraba"), to pewnie sięgnąłbym chętnie po licencję tego przebrzydłego Lynxa, bo mam go już na wyciągnięcie ręki. A "Borsuk", ..hmm, .. jak dobrze pójdzie do zgodnie z zapowiedzią w 2021 roku skończą dokumentację, a kudy jeszcze do produkcji?????

xyz
środa, 10 października 2018, 18:39

Nasz Borsuk wygląda jak awfibia pts przy Lynxie.

Davien
środa, 10 października 2018, 18:13

Rafał, Pl-01 był WWO lub lekkim czołgiem powstałym jako makieta na bazie CV-90, natomiast LYNX to BWP nie majacy nic wspólnego z nasza makieta, no ale jak nie rozrózniasz pojazdów...

Maksim
środa, 10 października 2018, 17:42

@Rafał, za każdym razem kiedy pojawi się nowy pojazd z modną w obecnych czasach bryłą pojawiasz się ty lub tobie podobni z tekstem... "hej to kopia PL-01". Daj że umrzeć w spokoju tej makiecie, legenda normalnie przebiła realia tysiąckrotnie.

GUMIŚ
środa, 10 października 2018, 17:00

Indie zastanawiają się nad zakupem licencji na produkcję rosyjskich T-14 i T-15 ! Jeżeli transakcja ta dojdzie do skutku to Rosja uruchomi u siebie seryjną produkcję tych wozów bojowych , ponieważ będzie ją na to stać. Rosja wyposaży swoje dywizje pancerne w T-15, które obecnie nie mają odpowiednika na Zachodzie z wyjątkiem izraelskich Namerów . Zapewne dlatego USA postawiła nowym BWP wymóg odporności balistycznej na poziomie MBT , który może aktualnie spełnić wyłącznie Namer i "ciężki" LYNX. Inne zachodnie wozy bojowe , proponowane w amerykańskim programie przyszłego BWP , nie są w stanie wypełnić tego warunku. Nasz MON planuje modernizację T-72 , by dać zajęcie BUMAROWI , gdy ten skończy modernizację Leopardów 2 A 4. Może lepiej byłoby uruchomić w Bumarze licencyjną produkcję "dużych" LYNXÓW , korzystając z obecności Rheinmetall.

Rafał
środa, 10 października 2018, 16:34

Czy przypadkiem Lynx to nie kopia PL-01 Concept z Obrum w Gliwicach.....Kiedy pokazano modułowego PL-01 Concept to odezwało się pełno krytyków z Niemiec i z Stanów..... Ciekawe czemu?

Qaz
środa, 10 października 2018, 16:30

Dlaczego amerykanie wybrali Lynxa a nie naszego Borsuka

Asd
środa, 10 października 2018, 16:18

Juz dawno wskazywalem rozwiazania Rheinmetalla jako jedne z najlepszych dla naszych warunkow. No ale polscy zolnierze moga jezdzic jeszcze starszym i gorszym od Bradleya BMP.

Fred
środa, 10 października 2018, 16:05

"Borsuk" ?

Ślązak
środa, 10 października 2018, 15:29

US Army chyba szybciej by Pumę wzięło

44
środa, 10 października 2018, 15:25

No tak patrząc to wizualnie jest po prostu piękny. Jak z obrazka. Niestety nie pływa więc nie przejedzie za dużo km po rowach rzeczach i kanałach Warmii i Mazur no i Podlasia. Więc dla nas w pierwszej fazie wojny z ruskimi nie bardzo. Ale na polach Wlkp jak najbardziej.

Sailor
środa, 10 października 2018, 15:25

Bardzo fajna, dojrzała i dopracowana konstrukcja i mimo, że jest nowa toi z założenia jest podatna na modernizacje. Wielka szkoda, że nie zobaczymy Lynxa w polskich jednostkach. Ale my lubimy wymyślać koło od nowa.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama