Niemiecki generał szefem sztabu US Army Europe

10 maja 2020, 15:39
EXgtqNfWoAIY9sG
Fot. U.S. Army Europe
Reklama

Jak poinformowało dowództwo U.S. Army Europe, nowym szefem sztabu tego organu dowodzenia amerykańskiej armii został niemiecki generał brygady Jared Sembritzki. Jest to już czwarty z kolei obcokrajowiec obejmujący tę funkcję.

Generał Sembritzki przed objęciem nowego stanowiska pełnił dotąd funkcję dowódcy 23. Brygady Piechoty Górskiej w Bad Reichenhall w Niemczech. Służbę w niemieckich wojskach lądowych (Heer) rozpoczął w 1990 roku jako kadet w 67. Batalionie Piechoty w Breitenburg-Nordoe. Od tego momentu pełni m.in. funkcję: szefa operacyjno-szkoleniowego w Dowództwie Sił Specjalnych w Calw, szefa sekcji ds. Afryki, Europy Południowo-Wschodniej i Ameryki Północnej w Ministerstwie Obrony Republiki Federalnej Niemiec w Berlinie, dowódcy 231. Batalionu Piechoty Górskiej w Bad Reichenhall, asystenta wojskowego niemieckiego ministra obrony w Berlinie, szef sztabu 10. Dywizji Pancernej w Veitshoechheim, a także szef regionu Azji, Oceanii i Ameryki w niemiecki resorcie obrony w Berlinie.

Przed rozpoczęciem służby wojskowej gen. Sembritzki uzyskał tytuł magistra sportu na Uniwersytecie Budenswehry w Monachium. Później uzyskał także tytuł magistra strategii bezpieczeństwa narodowego na National War College w Waszyngtonie w USA. W swojej dotychczasowej służbie uczestniczył także w wielu misjach zagranicznych, pełniąc m.in. funkcję dowódcy kompanii 3 Grupy Zadaniowej Kosovo Force w latach 2001-2002, zastępca dowódcy oddziału sił specjalnych w ramach misji ISAF w Afganistanie w 2006 roku oraz dowódca Quick Reaction Force 5 w ramach misji ISAF w Afganistanie w 2010 roku. Za zasługi w pełnionej służbie został odznaczony m.in. Srebrnym Krzyżem Bundeswehry, Medalem Walki i Krzyżem Honorowym Bundeswehry za męstwo.

Pierwszym oficerem Bundeswehry na stanowisku szefa sztabu US Army Europe był gen. Markus Laubenthal, który objął tą funkcję w 2014 roku i pełnił ją do 2017 roku, drugim - gen. Kai Rohrschneider, a trzecim - gen. Harmut Renk. Delegowanie na to stanowisko oficerów armii niemieckiej pozwala na zacieśnienie współpracy pomiędzy Bundeswehrą a "europejskimi" jednostkami US Army.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Patriota
poniedziałek, 11 maja 2020, 11:24

Toż według propagandy Polska to najbliższy sojusznik USA w Europie..... Natarczewe robienie "łaski" dla pana Trumpa nic nie dało i kogo oni jeszcze wybrali? Niemieckiego generała od tych złych Niemców którzy nie chcą reparacji spłacić i do których donosi opozycja.Ale Polska na rozkaz USA i Izraela w pośpiechu zmieniała własną ustawę IPN to by było na tyle jeśli chodzi o wstawanie z kolan że Izrael nam rozkazuje jakie prawo ma w Polsce obowiązywać

Anudcn
wtorek, 12 maja 2020, 00:08

Niemcy są najwyżej w Europie dla USA. Wyżej niż Wielka Brytania nawet, a my jesteśmy gdzieś....no gdzieś niżej. To nie kwestia lubienia, podlizywania się, wspólnej historii itp. tylko po prostu z militarnego punktu widzenia są najważniejsi i tak pozostanie.

mobilny
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:12

Pełna zgoda. Właśnie to nazywa się propaganda którą to niestety masy w PL kupują. Nie jesteśmy państwem suwerennym i od tego trzeba zaczynać jakiekolwiek dyskusje

Kol
poniedziałek, 11 maja 2020, 10:49

Przyjaźń Niemiecko-Amerykańska wyraża się KONKRETAMI. Deal za deal czy to w w sferze obronności czy to w sferze przemysłowej.

mobilny
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:13

I masz SH zamiast EF i pomoc USA przy niemieckim następcy patriota. Bo widzisz my wasalem jesteśmy więc poza biedo zakupem a później amerykańską kontrolą nad tym nie dostaniemy nic.

Wawiak
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:43

Po prostu nasi politycy albo nie potrafią, albo nie chcą racjonalnie negocjować. Samo położenie geograficzne daje nam dobre karty, a tu taka słabizna...

Ech
poniedziałek, 11 maja 2020, 00:51

"Polska z 2 co do waznosci kraju w Ukladzie Warszawskim po przejsciu do Nato stanie sie peryferjami. W kazdym mozliwym konflickie wsrod sojusznikow USa popra Niemcy" Zbigniew Brzezinski

hermanaryk
poniedziałek, 11 maja 2020, 10:24

Brzeziński powiedział to w czasach, gdy Niemcy były sojusznikiem USA, a nie Rosji. To, z czym mamy tu do czynienia, to utrwalanie przez Amerykanów swoich wpływów w niemieckiej generalicji. Tajemnicą poliszynela jest, że Bundeswehra w przeciwieństwie do Bundestagu jest proatlantycka, więc najwyraźniej takie zabiegi działają.

mobilny
poniedziałek, 11 maja 2020, 09:45

Oczywista to Oczywistość. Niestety wirus rusofobii zaciemnia obraz rzeczywistej sytuacji. Ludzie tracą instynkt samozachowawczy

bender
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:50

Teza, że lepiej być 2. państwem w UW niż 8. w NATO jest taka sobie. Kto tam jest teraz drugi militarnie w WNP? Białoruś? Co sądzisz o instynkcie samozachowawczym Białorusinów? Czyżby zupełnie go utracili, skoro tak wielu woli mieszkać i pracować w 8. kraju NATO?

mobilny
wtorek, 12 maja 2020, 10:39

8 kraj NATO? Czyli zgodnie z twoja logiką lepiej na klęczkach dobrze robić niż stać na nogach choć biedniej.

bender
wtorek, 12 maja 2020, 13:18

Jeśli byliśmy na drugim miejscu w UW (choć to dyskusyjne, bo NRD miała nowocześniejsze uzbrojenie), to dlatego, to że wszystkie pozostałe państwa były od nas po prostu mniejsze. Dziś w NATO też mamy większe siły zbrojne niż Czechy, Rumunia czy Węgry. Przed nami klasyfikowane są USA, Francja i UK - państwa atomowe i większe. Dalej jest Turcja, Włochy, Niemcy i Hiszpania - czyli znów państwa większe. Mimo słabej marynarki niewiele nam brakuje do Hiszpanii, a właściwą polityką zbrojeniową moglibyśmy wskoczyć na 7. miejsce. Ergo 8. miejsce w NATO to lepiej niż 2. w UW czy nawet 1. w jakimś egzotycznym sojuszu małych kraików. Rozjaśniło się już?

Ginawa
niedziela, 10 maja 2020, 23:02

No to Polak zostanie przynajmniej dowódcą USArmy w Europie. Prezydent mowil ze jestesmy najblizszymi...

asf
niedziela, 10 maja 2020, 22:36

Sądząc po nazwisku to mógł mieć polskich przodków, np Sembrzycki. Ciekawe czy szprecha coś po naszemu...

Derff
poniedziałek, 11 maja 2020, 23:22

Zupełnie jsk Skorzenny i von dem Bach.

ZZZZ
niedziela, 10 maja 2020, 22:26

Eksperci na tym forum w sposób wręcz masowy twierdzą, że to Polska jest najważniejszym sojusznikiem USA w Europie. Cóż, ta nominacja raczej tego nie potwierdza.

hermanaryk
poniedziałek, 11 maja 2020, 10:35

Ta nominacja raczej potwierdza to, że wciąż jeszcze nie wykształciliśmy dowódców zdolnych pełnić taką funkcję. Ale czemu tu się dziwić - ledwie cztery lata temu dowódcą generalnym rodzajów sił zbrojnych był u nas niejaki Różański.

ZZZZ
wtorek, 12 maja 2020, 10:38

I co Ci się w generale Różańskim nie podoba?

ZZZZ
wtorek, 12 maja 2020, 10:38

I co Ci się w generale Różańskim nie podoba?

Patriota
poniedziałek, 11 maja 2020, 11:18

A rzecznikiem MON któremu żołnierze oddawali honory był niejaki pomocnik aptekarza Misiewicz więc właśnie co tu się dziwić :)

Patriota? Idiota
wtorek, 12 maja 2020, 02:05

A rzecznik nie dowodzi w sztabie, ani minister...

mobilny
poniedziałek, 11 maja 2020, 09:46

Bo Nie jesteśmy. Europa Zachodnia i Turcja a potem Gdzieś jesteśmy my może

Codybancks20!!
niedziela, 10 maja 2020, 20:27

Sprawdzony na wariografie ???!!! To że ma Polsko-brzmiące nazwisko to my już na takie szoty nie damy się nabrać !!! Jak Schrreder w Gazpromie tak ten tutaj może mieć takie zadanie !?!?!

bender
poniedziałek, 11 maja 2020, 11:48

Nie troluj. To super "patriotycznego" polskiego ministra z bogatą tradycją szkodzenia strukturom własnego państwa nie zapraszano do Pentagonu. Wariograf by pewnie oszalał.

Africa Corps
niedziela, 10 maja 2020, 20:14

Dobra Nasza Jared jest popularny w NATO i dąży do pelnej integracji

plusik
poniedziałek, 11 maja 2020, 09:49

A jaki Niemcy mają wybór? Integracja w ramach UE i NATO jest ich jedyną szansą na przetrwanie i tu jest najlepsze zachować przy tym rolę nadrzędną! Ha o to tu chodzi

bender
poniedziałek, 11 maja 2020, 11:45

Niemcy nie mają wyboru, ale oczywiście wielka Rzeczpospolita jest ponad takimi głupotami jak integracja czy przetrwanie. My planujemy zajumać księżyc. Nasz lider wie, że to się da zrobić.

mobilny
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:16

My nie potrafimy wykorzystać swojej szansy dzięki krotkowzrocznym politykom którzy znają tylko pozycję poddańczą

bender
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:50

Ale jak to? Przecież wstawaliśmy z kolan. A na serio to w naszej klasie politycznej widzę kompleksy parweniusza (uzasadnione) i kompletny brak umiejętności wyobrażenia sobie co się wydarzy dalej niż za 3 dni.

Tweets Defence24