Reklama
Reklama

Niemiecka armia kupiła system łączności z Izraela

7 czerwca 2019, 09:10
203124_1
Fot. Elbit

Armia niemiecka wybrała dostawcę radiostacji przeznaczonych dla żołnierzy na poziomie plutonu i kompanii. Kontrakt na dostawę systemu E-LynX otrzymała niemiecka spółka zależna izraelskiej firmy Elbit. E-LynX trafi też do części pojazdów bojowych Bundeswehry, zostaną w niego wyposażone m.in. wozy bojowe Spz Puma.

Firma Elbit poinformowała, że niemieckie ministerstwo obrony, po przeprowadzeniu serii prób, wybrało ją na dostawcy systemów łączności dla żołnierzy na poziomie plutonu i kompanii. Umowa zostanie zrealizowana za pośrednictwem niemieckiej spółki zależnej izraelskiego producenta. Dostarczy ona Bundeswehrze radia E-LynX (PNR-1000) w konfiguracji przeznaczonej do użytku osobistego i do zabudowy na pojazdach bojowych. Zostaną w nie wyposażone m.in. bojowe wozy piechoty Puma.

Producent zgodził się na przekazanie spółce zależnej technologii pozwalającej na dalszy, lokalny rozwój i produkcję systemu E-LynX. Rozwój, modernizacja i produkcja stacji radiowych będą miały miejsce w laboratoriach i fabryce spółki w Ulm. Tam też zlokalizowany zostanie ośrodek wsparcia posprzedażowego.

Producent informuje, że radia E-LynX wykorzystują zaawansowaną technologię do zapewnienia stałej, bezpiecznej łączności głosowej i cyfrowej w terenie zurbanizowanym i otwartym, system zapewnia możliwość wykorzystania kilku grup głosowych w jednym kanale i szybką łączność cyfrową. Pozwala też na monitorowanie lokalizacji sił własnych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Hoko
sobota, 8 czerwca 2019, 20:52

A czemu mają coś im wyłączyć, jak u siebie sobie produkują?

SAS
sobota, 8 czerwca 2019, 12:14

Radio dla każdego piechociarza to projekt polskiego żołnierza przyszłości XXII wieku.

ansuz
sobota, 8 czerwca 2019, 11:52

Prędzej kupiłbym od Ruskich, miałbym większe poczucie "bezpieczeństwa". ;)

Rosja zawsze kłamie
piątek, 7 czerwca 2019, 15:27

To musi być plotka!! Czyżby Niemcy nie bali się że Izrael "wyłączy im kody źródłowe" i że wtedy całą łączność stracą?? Ha ha. To potwierdza tylko nieprawdziwość plotek o rzekomym udostępnieniu Rosji przez Izrael mitycznych "kodów źródłowych" do dronów sprzedanych przez Żydów Gruzji. Hindusi również niczego się nie bali kupując w Izraelu całe grubo "wypasione" systemy plot.

Marek
sobota, 8 czerwca 2019, 16:02

Przecież będą wiedzieć co jest w środku. Mają je robić u siebie w Niemczech, tak samo jak Amerykanie u siebie robią nasze Fonety.

Jehowa
sobota, 8 czerwca 2019, 14:18

Co nie znaczy, że Polska MUSI cokolwiek od nich kupić. Co najwyżej można to rozważyć.

laik, zupełny laik
sobota, 8 czerwca 2019, 01:57

Najwyraźniej nie doczytałeś: "Producent zgodził się na przekazanie spółce zależnej technologii pozwalającej na dalszy, lokalny rozwój i produkcję systemu E-LynX. Rozwój, modernizacja i produkcja stacji radiowych będą miały miejsce w laboratoriach i fabryce spółki w Ulm" - czyli Niemcy dostali kody źródłowe z prawem ich modyfikacji. Najwyraźniej po Gruzji zakup sprzętu od Izraela bez kodów źródłowych jest już bezcelowy i ten zakup tylko potwierdza.

dim
piątek, 7 czerwca 2019, 23:46

Zauważ, że Niemcy są głównym partnerem, strategicznym partnerem Izraela w Europie i zawsze pilnują jego interesów. Podobnie zresztą jak i są cichym głównym partnerem Rosji w Europie.

werte
piątek, 7 czerwca 2019, 17:26

Nic się nie dzieje w próżni i powiązania choć z daleka niezbyt widoczne to jednak stają się coraz wyraźniejsze. Niemcy właśnie dzisiaj kolejny raz pokazali co znaczy dla nich współpraca europejska i transatlantycka. Na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu podpisali z Rosją list intencyjny ws nowej umowy gospodarczej i technologicznej. DPA powołując się na rozmowę z szefem niemiecko-rosyjskiej izby handlowej Scheppem pisze że celem jest postawienie na nogi rosyjskiej gospodarki przez niemieckie firmy mimo unijnych sankcji. Premier Saksonii z CDU głośno domaga się zniesienia sankcji bo cierpią na tym niemieckie firmy. Po Nord Stream 2 mamy jasny znak że Niemcy idą na rękę Rosji nie oglądając się na opinie i sankcje. Zatem jakikolwiek sprzęt Izraela sprzedany Niemcom nie będzie musiał być hakowany. Nie będzie potrzeby. Niemcy nie uważają Rosji za zagrożenie a partnera i ochoczo popierają jego interesy. Kolejny sojusz Ribbentrop-Mołotow też pewnie już jest zawarty. Hindusi też nie będą wojować z Rosją która jest ich kooperantem przy wielu systemach uzbrojenia i partnerem w BRICS. Dla Rosji Indie są przeciwwagą dla Chin więc też nie są zainteresowani konfliktem. Zatem i tu sprzęt Izraela będzie działał wg specyfikacji producenta. Polska to niestety inna sprawa...

Boczek
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:28

Niewiele wiesz, a dużo piszesz. Niemcy i Rosja są i były odwiecznymi wrogami/przeciwnikami i żaden trwający 2 lata Ribbentrop-Mołotow tego nie zmieni. Naprawdę warto sobie postawić pytanie, dlaczego nieprzyjazne nam Prusy popierały konstytucję 3 maja. I dlaczego po I i II Wojnie zniknęło pojecie "drang nach osten", co kompletnie stawia na głowie Twoje i podobne tezy dotyczące niemieckiej polityki. ### Pan Kretschmer (premier Saksonii) ma tu tyle do powiedzenia co przysłowiowy Żyd za okupacji i został już werbalnie zrównany z glebą przez swoją partię i innych. Nie powiedział też, że "..domaga się zniesienia sankcji bo cierpią na tym niemieckie firmy.", a powiedział "saksońskie i wschodnio-niemieckie" - nie manipuluj. ### O tym że sankcje w całej swoje sile zostaną utrzymane zadecydował ich rząd, z pełnym poparciem "Komisji Gospodarczej Wschód" słowami pana Cordes przed 4-5 laty i to ten pan miał tu najwięcej do powiedzenia. I tu wyraźnie powiedział, że sankcje zostaną utrzymane, nawet jeżeli zostaną okupione stratami gospodarczymi - oprócz tego też co MA! zrobić Putin aby sankcje znieść, a jak twierdzi że nie ma wpływu to MA! go sobie stworzyć. To jest ton, w którym Niemcy rozmawiają z Rosją. ### Jako, że nie rozumiesz, jak i mało kto w Polsce (bo się zajmują takimi pierdołami jak ty właśnie napisałeś - zamiast konkretami) wytłumaczę ci o co chodzi z Kreczmarem. Otóż taka wypowiedź to przygotowanie terenu do zarządzania od związku (Bund) strat finansowych, które ponosi kraj związkowy (Land) a wynikających z decyzji rządu federalnego i nie ma nic, ale to absolutnie nic wspólnego z jakimikolwiek sympatiami do Rosji lub chęcią podjęcia współpracy. Analogiczne mechanizmy istnieją w pozostałych państwach o federacyjnej strukturze - czyli bez mała połowie Europy. ### Dalej. Po pierwsze NS nie podlega jakimkolwiek sankcjom i po drugie powstaje na nasze własne życzenie, po tym jak zablokowaliśmy wszelkie warianty Jamału II, bez konsultowania tego z kimkolwiek. Niemcy nie są idiotami i tego nie zrobią, bo nie będą się narażały na konflikt z zaangażowanymi w NS II UK, NL, F, I, A i CH - gdzie sami stanowią 20% projektu i dlatego nasze tupanie nóżką i okrzykiwanie ich niesolidarnymi wywołuje u nich jedynie pobłażliwy uśmiech, bo wolą tego słuchać z naszej strony, a nie ze strony owych 6 państw, z których każde ponadto ma wyższą wagę niż Polska. Rozumiesz już jak nie rozumiesz polityki? Dopóki istnieje jakikolwiek Polak, który tak rozumie politykę jak Ty tu, tak długo Polska będzie na arenie międzynarodowej kolejne stulecia kopana w d... - jak miało to miejsce do tej pory.

Hmmm...
piątek, 7 czerwca 2019, 16:55

Gruzja to nie Niemcy czy Indie. To chyba oczywiste?

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 04:50

A USA i Izrael? Bo oba państwa uzywaja dokładnie tych samych dronów co Gruzja. Wiesz co zostałoby z osobnika który sprzedałby te mityczne kody??

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama