Niemcy: Trwa walka o kontrakt na MKS 180

21 stycznia 2020, 12:13
Zrzut ekranu 2020-01-21 o 12.12.28
Fot. Damen

Stocznia niemieckiej marynarki wojennej GNYK w Kilonii zaskarżyła do sądu werdykt ministerstwa obrony Niemiec o przyznaniu kontraktu na budowę czterech okrętów wielozadaniowych MKS 180 niderlandzkiej stoczni Damen Schelde Naval Shipbuilding B.V. oferującej w konsorcjum ze stocznią Blohm&Voss z Hamburga i koncernem Thales.

Po dokładnym sprawdzeniu materiałów z postępowania przetargowego, stocznia niemieckiej marynarki wojennej GNYK (German Naval Yards Kiel) zdecydowała się złożyć skargę na wybór wykonawcy programu budowy okrętów wielozadaniowych MKS 180 (Mehrzweckkampfschiff 180). Uznano bowiem, że są poważne wątpliwości co do legalności decyzji i dlatego zdecydowano się skorzystać z wszelkie dostępnych możliwości prawnych wynikających z prawa zamówień publicznych.

Sprawa sądowa może bardzo skomplikować proces realizacji kontraktu. Przekazanie pierwszego okrętu MKS 180 ma bowiem nastąpić już w 2023 roku. Tymczasem mamy tu do czynienia z jednostką pływającą zupełnie nowego typu, o imponujących rozmiarach (długości 155 m i wyporności około 9000 ton) jak na obecną, niemiecką marynarkę wojenną oraz zdolną do wykonywania bardzo szerokiego zakresu zadań specjalistycznych, dzięki specjalnie zaprojektowanym modułom zadaniowym (Missionsmodule).

Paradoksalnie skarga złożona przez niemiecką stocznię może dotknąć inne niemieckie zakłady przemysłu zbrojeniowego. Oferta niderlandzkiej grupy Damen zakładała bowiem alokowanie około 80% wydatków inwestycyjnych netto w Niemczech i wykonanie przez niemieckie firmy około 70% usług związanych z kontraktem. Przypomnijmy, że cały program MKS 180 przewiduje zbudowanie czterech okrętów MKS 180 za około 3,9 miliarda euro z możliwością rozszerzenia zamówienia o kolejne dwie takie jednostki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
Ustawiator
wtorek, 21 stycznia 2020, 21:39

To ile kasy zażądał zielony ruch od GNYK W parlamencie europejskim mówi sie o mizernych 48mln euro

EUropa
wtorek, 21 stycznia 2020, 17:01

GNYK czyli German Naval Yards Kiel to nie oznacza po polsku Stocznie niemieckiej marynarki wojennej a Niemieckie Stocznie Morskie w Kilonii. To tylko, zeby bylo poprawnie :)

As
wtorek, 21 stycznia 2020, 14:29

Polska będzie izolowana podczas ewentualnego starcia z naszym potencjalnym agresorem, ale inne kraje powinny pomyśleć o wspólnej armii i jej budżecie i pd tego zacząć przy większych projektach.

Strażnik Teksasu
wtorek, 21 stycznia 2020, 20:41

Tak zależy ci by powstała armia EU i wtedy już WP będzie zbędne a naród polski stanie się niewolnikiem oficjalnie i bez przeszkód...!

Zoz
wtorek, 21 stycznia 2020, 14:05

Widzę że nie jest to tylko nasza domena.

Robert
wtorek, 21 stycznia 2020, 13:58

My na całe nasze nieszczęście takich problemów nie mamy.

Strażnik Teksasu
wtorek, 21 stycznia 2020, 13:49

Przecież to zagrywka taktyczna z tym Damen a i tak łajby zbudują u siebie tylko chodzi o kasę...

Adr
wtorek, 21 stycznia 2020, 19:35

Dobrze ale Niemcy maja trzy grupy stoczniowe. TKMS, GNYK I Loursen którego spółka zależna jest B&V. Stocznie te raz współpracują raz rywalizują Wewnętrzna walka między nimi. TKMS Jest dodatkowo właścicielem Atlasa więc jeszcze jest grą o wyposażenie z Thalesem.

Boczek
piątek, 24 stycznia 2020, 20:35

Wyposażenie będzie i tak ATLASA. To zamawiający decyduje o tym jakie wyposażenie zostanie zainstalowane. A ponadto jest to okręt zdefiniowany przez TKMS, a ATLAS to TKMS.

niedziela, 26 stycznia 2020, 16:40

A to ciekawe bo elektronika ma byc Thalesa, a TKMS nie bierze udziału w budowie MKS-180 tylko Damen, Blochm&Voss i thales.

Boczek
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 19:30

Z całą(?) pewnością będzie, ale tylko część. W samym artykule stoi 80% w Niemczech, co wyklucza większy udział kogokolwiek obcego. Nie bierze, ale tworzył i dlatego obojętnie kto buduje i tak TKMS kasuje kilkaset mln EUR.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 20:16

Panei Boczek to Damen zakłada wykonanie swojej częsci prac w Niemczech i korzystanie z niemieckich form ale Thales ma dostarczac całość elektroniki. Jak będzie, zobaczymy, ale ani TKMS ani Atlas w budowie MKS-180 udziału nie biora.

Boczek
czwartek, 30 stycznia 2020, 09:13

Jeżeli 80% wartości ma zostać stworzone w Niemczech, to nie widzę tu miejsca na całą elektronikę. Ale poczekajmy, bo GNYK skarży.

Davien
czwartek, 30 stycznia 2020, 19:03

Thales ma swoje zakłady w Niemczech wiec jak najbardziej może sam dostarczac. Ale zobaczymy co wyjdzie z tego protestu.

Boczek
sobota, 1 lutego 2020, 14:05

A konkretnie to co takiego produkuje Thales w Niemczech, co ma trafić na pokłady tych jednostek? Nie sądzę, aby GNYK wywalczył więcej niż jakieś "dzioby". Ponadto skłaniam się ku opinii, że Damen polegnie na tym projekcie. Technologicznie nie ta liga - dlatego też przy F124 i De-Zeven-Provinciën ich drogi się rozeszły. Niemcy projektuje okręty o bardzo wysokiej przekazywalności - n.p. full shock i pełna wielostopniowa cytadela. Jako że znam inny przykład, 2 klasy Gowind i nie są to okręty o podobnych zdolnościach jak polskie i malezyjskie MEKO100, a tym bardziej SIGMY. To z resztą bardzo ciekawy temat, bo wszyscy będą w ewentualnym projekcie dla PL mierzeni do G/S i też tu polegną, jeżeli będą próbowali nam wcisnąć podobna korwetę za mniej niż 320-350 mln €. Ponadto konfrontację Damena z BAAINBw też widzę czarno. Jaką mają władzę, widać było na przykładzie F125. OK, mogło też chodzić o ukrycie własnych błędów i winy popełnionych w 2006/7. No ale poczekajmy na rozwój.

Davien
niedziela, 2 lutego 2020, 02:04

Panie Boczek, akurat Gowindy w wersji 2500 mają wieksze mozliwosci niz MekoA100/MEKO 100A co do F-124 i fregat niderlandzkich to obie jednostki sa bardzo podobne a jak na razie był zdaje się jedynie protest GNYK. A co Thales produkuje w Niemczech nie wiem ale Niemcy uzywaja radarów Thalesa na F-124

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama