Niemcy: Lewica powstrzymała drony uderzeniowe

4 lipca 2017, 09:57
Heron TP
Fot. http://www.iai.co.il/
Defence24
Defence24

SPD mówi wyraźne "nie" dla wprowadzenia uzbrojonych dronów dla Bundeswehry. Mimo kolejnej rundy negocjacji posłowie Bundestagu reprezentujący partię w komisji wydatków publicznych nie widzą możliwości zawarcia kompromisu w tej sprawie. Tym samym armia nie otrzyma bezzałogowców zdolnych do przenoszenia uzbrojenia.

Posłowie SPD zasiadający w komisji wydatków publicznych Bundestagu nie zgodzili się na wyleasingowanie bezzałogowców Heron TP zdolnych do przenoszenia uzbrojenia. Kontrakt nie będzie więc mógł zostać zrealizowany, choć armia zgłaszała potrzebę posiadania sprzętu tego typu. Każdy zakup uzbrojenia w Niemczech o wartości ponad 25 mln euro musi zostać bowiem zatwierdzony przez parlamentarzystów.

Uzasadnieniem decyzji ma być brak jakichkolwiek zapisów w umowie koalicyjnej zawartej między SPD a CDU/CSU dotyczących pozyskania tego typu uzbrojenia przez niemiecką armię. Ministerstwo ma jednak inne plany i chce zaopatrzyć Bundeswehrę w drony, które mogłyby być uzbrojone. Umowa miałaby objąć obok leasingu pięciu maszyn Heron TP także przeprowadzenie odpowiednich szkoleń i certyfikację bezzałogowców do przenoszenia uzbrojenia. 

Czytaj więcej: Program europejskiego drona MALE wchodzi w nową fazę

To właśnie m.in. wymóg certyfikacji stał się kością niezgody pomiędzy koalicyjnymi partiami. Bez niej dostosowanie maszyn Heron TP do użycia uzbrojenia mogłoby trwać nawet dwa lata od zgłoszenia takiej potrzeby. Po przeprowadzeniu tego procesu drony mogłyby zostać wykorzystane do działań bojowych w ciągu kilku tygodni od podjęcia stosownej decyzji. Na takie rozwiązanie nie chce jednak zgodzić się SPD. Rzecznik tej partii do spraw polityki obronnej Rainer Arnold wyjaśnił, że socjaldemokraci nie chcą uzbrojonych dronów tej wielkości, choć zgadzają się na ich wykorzystanie do rozpoznania. Natomiast do misji bojowych miałyby służyć uderzeniowe wiropłaty Tiger.

Z informacji niemieckiego ministerstwa obrony narodowej wynika, że nimiecka armia dysponuje obecnie 567 dronami różnego typu. Większość z nich to bezzałogowce o wadze do 5 kg, takie jak Mikado (145) oraz Aladin (290). W lipcu ubiegłego roku niemiecka armia podpisała umowę na wydzierżawienie dronów typu Heron 1 wykorzystywanych przez nią wcześniej podczas operacji w Afganistanie, tym razem na potrzeby działań w Mali. Maszyny Heron TP miałyby je zastąpić i zyskać nowe zdolności.

Czytaj także: 10 miliardów na sprzęt i okręty Bundeswehry

Działania SPD są dowodem, że w Niemczech nie ma pełnej jednomyślności w kwestiach obronnych, a mechanizmy zatwierdzania zakupów przez parlament mogą stać się przeszkodą nie tylko ze względów proceduralnych, ale też politycznych. Decyzja socjaldemokratów jest krytykowana przez koalicyjną partię CDU/CSU, jak i ministerstwo obrony. Resort, jak i generalny inspektor Bundeswehry postrzegają bowiem plan leasingu izraelskich dronów jako rozwiązanie pomostowe do czasu wprowadzenia europejskiego bezzałogowca klasy MALE, zdolnego do przenoszenia uzbrojenia.

W komunikacie ministerstwo obrony podkreśla, że SPD zgodziło się latem ubiegłego rokuna udział Niemiec w projekcie europejskiego bezzałogowca MALE z możliwością przenoszenia środków bojowych. Wiadomo jednak, że decyzję o uzbrojeniu nowo rozwijanych dronów ma podjąć Bundestag.

Czytaj więcej: Procedury i polityka hamują modernizację Bundeswehry [ANALIZA]

Lidia Gibadło, Jakub Palowski

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
sojer
wtorek, 4 lipca 2017, 22:18

Tak jakby bomba/pocisk zrzucona przez Tornado była mniej śmiercionośna niż ta z Herona. Zaoszczędzone pieniądze niech przeznaczą na NGO przemycające imigrantów z Libii do Włoch.

Blezer
wtorek, 4 lipca 2017, 20:04

Jakoś się z tego powodu nie zmartwiłem.

WP
wtorek, 4 lipca 2017, 10:57

Tak to jest jak wojsko uzbrajają posłowie a nie żołnierze i to posłowie decydują co wojsku potrzeba a co nie,u nas jest podobnie,dodatkowo u nas związkowcy decydują jakie uzbrojenie będzie najlepsze dla wojska.

Rain
wtorek, 4 lipca 2017, 12:40

Związkowców trzeba kupić razem z zakładem, żeby kupić żołnierza wystarczy obietnica stołka w spółce-córce.

Jsha
środa, 5 lipca 2017, 01:56

Jak usa wprowadza nastepce x-47b to juz nikt nawet w niemczech nie bedzie mial problemow z ucav

Tweets Defence24