Nie będzie rosyjsko-francuskiego transportera kołowego? Decyzja w rękach Szwecji

6 kwietnia 2014, 12:48
Pojazd koncepcyjny Atom fot. UralVagonZavod

Projekt jest zawieszony ze względu na sytuację polityczną - stwierdził Marc Chassilian, dyrektor marketingu firmy Renault Trucks Defense, która wraz z rosyjskimi zakładami Uralvagonzavod pracowała nad kołowym BWP pod nazwą Atom. 

Pojazd koncepcyjny, bazujący na podwoziu kołowym Renault VBCI 8x8 i rosyjskiej wieży bezzałogowej z działkiem 57 mm został zaprezentowany we wrześniu 2013 roku. Wspólne prace nad pojazdem Atom mają doprowadzić do stworzenia silnie uzbrojonej maszyny kołowej odpornej na detonacje min, IED i ogień przeciwnika.

Zagrożeniem dla przyszłości tej konstrukcji okazały się skutki polityczne zajęcia Krymu przez Rosję. Co ciekawe, decyzja o zawieszeniu współpracy z Rosją zapadła w Szwecji. Renault Truck Defence należ bowiem do szwedzkiego koncernu Volvo i w pojeździe Atos zastosowano silnik tej firmy. Jego użycie w konstrukcji wojskowej wymaga jednak zezwolenia ze strony rządu Szwecji. 

W obecnej sytuacji politycznej, pomimo iż Szwecja nie jest częścią NATO i nie deklarowała wstrzymania współpracy z Rosją, to polityka rządu jest prosta -szwedzkie firmy nie powinny dostarczyć rosyjskiemu wojsku czy przemysłowi obronnemu sprzętu wojskowego, który może zostać użyty przeciw wojskom szwedzkim. 

Dlatego prace nad pojazdem zostały zawieszone przez Renault Truck Defence, co najmniej do czasu decyzji władz Szwecji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Marian
wtorek, 8 kwietnia 2014, 13:00

Dobrze mówł Lenin , "Zachodni kapitaliści wyprodukują i dostarcza sami nam sznur na którym ich powywieszamy" Co warta jest ta zasrana Europa i to NATO. To kpina jak w dupę wchodzą rosji, która nie długo ich zagarnie bez wystrzału.

no tak
czwartek, 10 kwietnia 2014, 01:34

Haha. A po co Rosja miałaby podbijać jakikolwiek kraj europy zachodniej? Nie sądzisz, że w ten sposób pozbawili by się dochodów nie mówiąc o gigantycznych kosztach podboju i stabilizacji regionu. Teatrzyk został odegrany a interes kręci się dalej, żadne tam wchodzenie w mało estetyczne miejsca tylko czysty biznes.

Przemo
poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 02:20

I tak zrobią tego Atoma, tyle że program się opóźni. Tylko przeniesienie napędu i silnik miały być od Renault, ale to też tylko początkowo, dalszym etapem miało być 100% Rosyjskich komponentów. Fiński AMV był na testach w Rosji, to sobie go obejrzeli dokładnie, i skopiowali z grusza, przede wszystkim ogólny układ pojazdu i ogólny układ opancerzenia.

Jan Sztorm
wtorek, 8 kwietnia 2014, 08:49

Ten "Atom" to francuski transporter VBCI obudowany dodatkowo tak, żeby zmienić jego kształt. Jak się przyjrzysz dokładniej podwoziu, to zobaczysz że to VBCI. Kopią AMV będzie dopiero "Bumerang" a "Atoma" zbudowali na szybko (właściwie obudowali) żeby coś pokazać bo z "Bumerangiem" wciąż się spóźniali. A ruski nacjonalizm trzeba było czymś nakarmić. Dlatego nie sądzę żeby nawet kończyli tego "Atoma" jak zbudują wreszcie wersję "Bumeranga" nadającą się do pokazania.

A_S
piątek, 9 maja 2014, 10:58

UE wprowadza tysiące durnych przepisów, które uderzają w polskich przedsiębiorców, ale jak Francja jedynemu potencjalnemu agresorowi UE sprzedaje okręty i współpracuje w zakresie transporterów tłumacząc, że jest to przedsięwzięcie prywatne, więc może Ci prywaciarze powinni więcej podatków płącić na rzecz obronności Unii.

goryl
niedziela, 6 kwietnia 2014, 16:16

Sami Finowie albo agenci w Patrii dawno przekazały plany Rosomaka... nie ma nad czym ubolewać. Dlatego my musimy implementować nowe rozwiązania w nim, żeby był trudniejszy do niszczenia.

bolko
niedziela, 6 kwietnia 2014, 18:53

Polski Rosomak dość mocno różni się od Patrii. Nawet był spór bo Rosjanie chcieli kupić Patrię z polskimi modyfikacjami. Ale Finowie nie chcieli dzielić się kasą z Polakami. Plany modernizacji Rosomaka jeszcze bardziej odchodzą od wersji fińskiej. Chyba nawet szwedzki silnik Scanii ma być zastąpiony niemieckim MTU z Poznania.

Adam
niedziela, 6 kwietnia 2014, 15:23

Czy podobieństwo do Rosomaka jest przypadkowe? Czy wzorują się na nim w jakimś stopniu?

Artwi
niedziela, 6 kwietnia 2014, 15:15

Czyli zapadły w Chinach, bo koncern Volvo jest chiński... :)

Forseti
poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 00:02

Tylko osobówki pod MARKĄ Volvo są chińskie. Marka została sprzedana Chińczykom przez Amerykanów, konkretnie przez Forda. Samochody ciężarowe, budowlane i autobusy wciąż są własnością Volvo AB, które pozostaje w rękach szwedzkich. Poza tym Volvo Cars jest osobną filią Geely i wciąż ma siedzibę w Szwecji.

Adam
niedziela, 6 kwietnia 2014, 19:04

Volvo AB posiada kilka spolek z nazwa Volvo a chinczycy kupili od Forda Volvo PV (personvagnar)

Baron
niedziela, 6 kwietnia 2014, 17:54

tylko dziły cywilne sa Chinskie

pete
niedziela, 6 kwietnia 2014, 17:44

sam zes chinski :D Polacy we wroclawiu zp**** dla Szwedow. Volvo Tucks, Buses, Buisness, IT i inne dzialy sa SZWEDZKI jaki i Renault i Mack Trucks (USA) !! wiem bo sam tam pracowalem, co do aut to Ford osprzedal do chin, to wzystko

Jan Sztorm
niedziela, 6 kwietnia 2014, 13:56

Rosja będzie chyba musiała zrobić u jakiegoś sąsiada referendum, żeby zbudować nowy transporter.

MB
niedziela, 6 kwietnia 2014, 23:26

Przyjedzie kilka tysięcy Rosjan do Lidla i Biedronki i zrobią nam Krym.

kl1985
niedziela, 6 kwietnia 2014, 13:31

troche podobny do rosomka???

Polak
poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 16:05

Następny co stwierdza pytaniem, skąd wy się bierzecie, do szkoły było za daleko?

Kmicic
poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 15:49

Brawo ! Niech sobie ruscy piechota latają !

JMK
poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 11:55

Ciekawe dlaczego w czasie II wojny nie byli tak "dzielni" i nie postawili się Hitlerowi ? Cały czas wspierali III Rzeszę .

Tweets Defence24