NATO AGS w gotowości operacyjnej [WIDEO]

16 lutego 2021, 11:06
RQ-4 Global Hawk NATO
Fot. ncia.nato.int
Reklama

Jednostka sojuszu NATO AGS (NATO Air Ground Surveillance) wyposażona w 5 bezzałogowych systemów powietrznych RQ-4D Block 40 Global Hawk, osiągnęła wstępną gotowość operacyjną. Wspólna inicjatywa 15 państw, w tym Polski, może realizować zadania związane z bezpieczeństwem granic NATO, ochroną żołnierzy i cywilów oraz zarządzaniem kryzysowym i pomocą humanitarną.

W listopadzie 2019 roku jednostka odebrała dwie pierwsze maszyny bezzałogowe Global Hawk i rozpoczęła przygotowania do działań operacyjnych, które zostały opóźnione przez pandemię. Powodem były na przykład przesunięte dostawy maszyn, które zamiast w pierwszej połowie 2020 roku zakończyły się w listopadzie. W tym czasie dwukrotnie zwiększono liczebność personelu, do niemal 600 osób. 

W całej inicjatywie NATO AGS bierze udział 15 krajów NATO: Bułgaria, Czechy, Dania, Estonia, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Włochy i USA. Macierzystą bazą tej jednostki, wyposażonej w 5 bezzałogowców RQ-4D Block 40 Global Hawk w specjalnej konfiguracji oraz samolot transportowy Airbus A321 jest Sigonella na Sycylii. Znajduje się tam zarówno infrastruktura związana z obsługą komponentu powietrznego, jak też systemy związane z łącznością, przetwarzaniem oraz retransmisją danych zebranych przez bezzałogowce. Informacje zebrane w ten sposób trafiają zarówno do struktur NATO jak też są redystrybuowane wśród uczestników programu. Oprócz roli analitycznej i obsługi technicznej komponent naziemny obejmuje również 22 instruktorów, którzy co roku mają szkolić 80 kursantów.

Jednostka NATO Air Ground Surveillance wraz z innymi inicjatywami sojuszniczymi, takimi jak flota samolotów AWACS, ma znacząco zwiększyć świadomość sytuacyjną oraz zapewnić możliwość zbierania i dostarczania informacji w czasie rzeczywistym.

„Umożliwiają nam monitorowanie z powietrza rozległych obszarów, zapewniając w każdej chwili kompleksowy obraz warunków na ziemi […] Potrafią nawet zidentyfikować improwizowane ładunki wybuchowe. Są więc bardzo przydatnym narzędziem do dostarczania informacji, rozpoznania i wywiadu” - stwierdził sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, odnosząc się do możliwości maszyn RQ-4D Block 40, które stanowią wyposażenie jednostki. Są to maszyny w unikatowej konfiguracji, opracowanej w oparciu o potrzeby NATO i wyposażone w nieco odmienny od standardowego zestaw sensorów.

Gotowość NATO AGS do realizacji działań oznacza, że będzie ona rutynowo wspierać zabezpieczenie morskich i lądowych granic sojuszu. Wymaga to realizacji działań w mieszanej przestrzeni powietrznej wraz z samolotami załogowymi, ale również regulacji prawnej lotów transgranicznych. W tej ostatniej kwestii obecnie wymagane jest każdorazowe zezwolenie dyplomatyczne, ale planowane jest podpisanie odpowiednich dokumentów dla uzyskania stałych zezwoleń do działania nie tylko w przestrzeni międzynarodowej, ale również do przelotów w przestrzeni powietrznej krajów członkowskich NATO.

 

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
dim
niedziela, 21 lutego 2021, 06:15

I jeszcze o sytuacji na najbardziej gorącej "granicy NATO". Oto nasza gmina leży na samej tureckiej granicy. I biegnie przez nią, głównie pośród lasu, czy wzdłuż przepastnych lasów, autostrada Egnatia Odos (miejscami po rzymskiej i bizantyńskiej drodze "via Egnatia", czyli "przez Saloniki"). Z lasów tych, konwencjonalną artylerią, także tą starszą, ostrzeliwać można byłoby rzekę i deltę Evros. Pamiętam z wycieczek, niedaleko od wioski, spotykałem w tych lasach po kilka (8 ?) Leo2 A6HEL... Otóż lasy te, w znacznej części, spłonęły zeszłej jesieni, w serii podpaleń w wielu punktach naraz, wzdłuż autostrady. Sprawca oczywiście "nieznany". Skala wypaleń jest tak duża, że tej zimy, wielokrotnie już, nasza mała rzeczka zmieniała się w głęboką, rwącą rzekę, zrywając oba mosty, w tym jeden niestary. A w sąsiedniej gminie, niewiele dni temu, utonął strażak, gdy usiłował wysiąść z zalewanej rwącą wodą kabiny wozu bojowego straży, normalnego, dużego auta strażackiego. Aż tak wylał klasyczny rów melioracyjny... zalewając szkołę, a strażak jechał dzieciom na pomoc, ewakuację... pola były głęboko pod wodą (chyba po raz pierwszy w historii), wóz zjechał kołem z asfaltu, to wystarczyło. - to jest ta właśnie skala wielokrotnych tej jesieni podpaleń lasów. Wzdłuż autostrady i niedaleko przejścia granicznego z Turcją. "Nieznanego sprawcy" i tylko rzut okiem na mapę daje do myślenia. Acha ! A ten statek badań geofizycznych znów jest na Morzu Egejskim. Czyli jak zgadywaliśmy "rozmowy z Grecją" była to czysta gra na wrażenia i czas.

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 05:51

Grecy budują właśnie nowy "płotek", około 6 metrowej wysokości, napchany elektroniką, a Turcy, non-stop krążą po swej stronie dronami obserwacyjnymi. I wyposażają wojska lądowe w masę pojazdów, mogących przekroczyć rzekę i także deltę rzeki Evros, w każdym miejscu. Pojazdami zbędnymi na innych granicach ich państwa. I ta jest najbardziej gorąca "granica NATO".

bender
środa, 17 lutego 2021, 13:16

Doskonała wiadomość! Do programu NATO AGS wstąpiliśmy na wczesnym etapie, jeszcze w 2012. Latający wzdłuż wschodniej flanki NATO Global Hawk daje do 100 km rozpoznania wgłąb terytorium sąsiadów. Mapy Królewca, to będziemy mieli bardziej szczegółowe i aktualne niż Rosjanie. Wszystkie dyskusje o skrytej koncentracji wojsk npla stają się niedorzeczne.

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 06:21

Rosjanie mają głębokie magazyny, jeszcze z czasów ZSRR. A nie doliczysz się, co w nich trzymają i czy po kolejnych manewrach część nowego sprzętu nie zostaje tam. Cywilne warsztaty OK i Białorusi ćwiczone są w mobilizacyjnej obsłudze ciężkiego sprzętu wojskowego. I do tego za cel Rosja stawia sobie, w ciągu godzin, nie dni, gotowość przerzutów setek tysięcy wojska, z jednej części państwa do innej, dość odległej. Tymczasem polski MON, nim otrzyma te zdjęcia... nim ktoś do nich zajrzy, zostaną "zanalizowane" "opracowane" itd... - i znów może być jak 17 września - takie samo zaskoczenie. "Przeoczono" wtedy podejście do granicy 17 dywizji.

WP
środa, 17 lutego 2021, 11:13

Drogi sprzęt, ale Polska powinna kupuć choćby tylko 2 sztuki na własność. Rozpoznanie u nas leży. Alternatywą byłby zakup np. Avengerów, które są 10 razy tańsze, a mają tylko nieznacznie gorsze parametry niż Global Hawki. Mogą przenosić uzbrojenie, więc adaptacja do roli maszyny rozpoznawczej nie powinna być trudna.

Wwp
wtorek, 16 lutego 2021, 22:30

Zwykły pokarm dla Ochotnika.

Davien
środa, 17 lutego 2021, 08:44

A ten Ochotnik doleci chociaz gdzie lata Global Hawk??

ighor
wtorek, 16 lutego 2021, 14:41

Rosja stworzyła dwie bazy na Białorusi.

Lach
wtorek, 16 lutego 2021, 17:13

Zapomniałeś dodać, że jeszcze w Kaliningradzie Rosjanie mają sześć takich baz i jedną malutką w Donbasie.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 16 lutego 2021, 13:50

I bardzo dobrze, że jest to z naszym udziałem.

Tweets Defence24