Następca Stara 266 w Wojsku Polskim - Jelcz 442 Bartek

14 lutego 2013, 16:36
Jelcz 442 z boku - widoczny żuraw oraz moduł opancerzenia skrzyni ładunkowej - fot. Tomasz Kwasek
Jelcz 442 z kabiną długą, czteroosobową - fot. Tomasz Kwasek
Z kabiną krótką i żurawiem Hiab - fot. Tomasz Kwasek
Defence24
Defence24

Wygląda na to, że w bieżącym roku rozstrzygnięty zostanie program zakupu następców ciężarówek Star 266 eksploatowanych w Wojsku Polskim. Wprawdzie Inspektorat Uzbrojenia podjął decyzję o negocjacjach z jednym dostawcą, tj. firmą Jelcz-Komponenty, ale nie znamy jeszcze stanowisk innych potencjalnych oferentów produkujących ciężarówki militarne.



Jak dowiedział się portal Defence24.pl polski producent przygotował pojazd spełniający wymagania wojska, bazujący na prototypowej ciężarówce Jelcz 442. Zgodnie z zapowiedziami MON pierwsza partia samochodów powinna liczyć 886 sztuk, zapotrzebowanie na tej klasy samochody jest jednak kilkukrotnie większe.

Dwuosiowy Jelcz 442 Bartek powstał w odpowiedzi na wyrażane przez wojsko zapotrzebowanie na następcę nieuchronnie starzejących się ciężarówek Star – począwszy od najstarszych 660, poprzez najpopularniejsze 266, po produkowane w latach 2000-2006 dwuosiowe Star 944. Firma Jelcz Komponenty, spadkobierca tradycji Zakładów Samochodowych Jelcz, od lat 90-tych produkowała praktycznie wyłącznie dla wojska samochody trzy- i czteroosiowe w układach 6x4, 6x6, 8x6 i 8x8, nie miała natomiast w swojej ofercie modelu dwuosiowego (w tym 4x4) – najpopularniejszej ciężarówki wielu sił zbrojnych.



Prace nad ciężarowym samochodem terenowym w układzie 4x4, który otrzymał oznaczenie Jelcz 442, a nazwę firmową Bartek, rozpoczęto w 2006 roku. Ze względu na wymogi przyszłego użytkownika samochód przystosowano do eksploatacji w trudnych warunkach klimatycznych i drogowych, zastosowano również seryjnie opancerzone kabiny, przebadane m.in. na podwoziu Jelcz P662D.35 dla wyrzutni rakietowej Langusta. Prototyp 442 wykonano wykorzystując podzespoły zunifikowane z innymi pojazdami marki Jelcz. Samochód po raz pierwszy zaprezentowano na MSPO w Kielcach w 2007 roku. Pojazd wyposażono w krótką kabinę wagonową, skrzynię ładunkową przystosowaną do montażu kontenera 10-stopowego, żuraw HIAB O88 ADD oraz panele opancerzenia ładunku. W 2009 roku zaprezentowano natomiast model 442 z kabiną 4-osobową bez żurawia.

Jelcz 442D.28 Bartek jest klasycznym ciężarowym samochodem średniej ładowności wysokiej mobilności. Oficjalne oznaczanie zakładowe to P/S442D.28, co oznacza w istocie, że samochód może być produkowany jako skrzyniowy lub podwozie pod różnorodne zabudowy, np. kontenery lub cysterny o pojemności do 5000 litrów. Samochód może posiadać kabiny wagonowe: dwudrzwiową 2-osobową typ 146 lub czterodrzwiowe 4- i 6-osobowe typ 144. Kabina czteroosobowa nie powoduje skrócenia skrzyni ładunkowej. Kabiny mają kształt dopasowany do skrajni transportowych i przedziałów ładunkowych samolotów transportowych klasy C-130 oraz luk w dachu umożliwiający montaż stanowiska strzeleckiego. Integralne opancerzenie spełnia wymagania poziomu 1 odporności balistycznej i przeciwwybuchowej według STANAG 4569, a wnętrze przystosowane jest do użycia gogli noktowizyjnych. Instalacja elektryczna posiada z kolei atesty zgodności  elektromagnetycznej i przewozu materiałów niebezpiecznych ADR.



W pojeździe zastosowano sześciocylindrowy rzędowy silnik wysokoprężny comon rail Iveco NEF Tector, z turbodoładowaniem i chłodzeniem powietrza doładowującego, o pojemności 5,9 litra, o mocy 202 kW (275 KM) przy 2500 obr./min. oraz maksymalnym momencie obrotowym 930 Nm/1200-2100 obr./min. Silnik spełnia normę Euro 3. Z jednostką napędową zblokowano 9-biegową mechaniczną skrzynię przekładniowa ZF, z przystawką odbioru mocy. Napęd przenoszony jest - poprzez skrzynię rozdzielczą z międzyosiowym mechanizmem różnicowym blokowanym pneumatycznie (z przełożeniami drogowym i i terenowym) – wałami na mosty napędowe z własnymi blokadami mechanizmów różnicowych. Hamulce bębnowe, sterowane układem pneumatycznym, nadciśnieniowym, dwuobwodowym z regulacją siły hamowania osi tylnej oraz układem trójprzewodowym do podłączenia przyczepy. Jelcz 442 posiada systemy ABS i ASR w standardzie. Układ paliwowy wyposażono w dwa zbiorniki opancerzone o pojemności po 175 litrów.

Podwozie i układ jezdny stanowi rama stalowa z podłużnic i poprzeczek o przekroju ceowym i omegowym. Osie zawieszone na wahaczach, amortyzowanych z przodu na resorami półeliptycznych, z tyłu na resorach parabolicznych. Obie osie posiadają amortyzatory teleskopowe i stabilizator mechaniczny. Koła z pojedynczym ogumieniem o rozmiarze 14.00R20 lub 365/85R20 albo 395/95R20.

 

Dane techniczne Jelcz 442D.28:























































Dopuszczalna masa całkowita

15000


Masa własna – kabina krótka

7000


Masa własna – kabina długa

10500


Maksymalny nacisk na oś

7500


Maksymalna masa przyczepy

12000


Dopuszczalna masa zestawu

26000


Długość

6900


Szerokość

2600


Wysokość – bez zabudowy

2740


Prześwit

400


Prędkość maksymalna

85


Zasięg

1000


Brodzenie

1,2




W zależności od preferencji odbiorcy Jelcz 442 może być wyposażony m.in. w klasyczną skrzynię ładunkową lub skrzynię przystosowaną do montażu kontenerów, wzmocnioną ramę podwozia, sterowany radiowo żuraw za kabiną, reflektor-szperacz, niezależne od silnika ogrzewanie powietrzne lub spalinowo-wodne, ułatwiające rozruch silnika, klimatyzację, układ centralnego pompowania kół sterowany z kabiny kierowcy, wciągarkę hydrauliczną o sile uciągu 60 kN, z wyprowadzeniem liny do przodu i tyłu samochodu, urządzenie detekcji skażeń, układ filtrowentylacji i ochrony przed bronią masowego rażenia, osłony balistyczne skrzyni ładunkowej.

Jelcz 442 jest odpowiednikiem dwuosiowych ciężarówek terenowych Tatra serii T815-7, Astra HD czy FMTV i zapewne będzie – obok nich – kandydatem na standardowy samochód ciężarowy SZ RP.

Tomasz Kwasek
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Reklama
Pk
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 17:01

Ogólnie przyjemne auto, bardzo zwrotny tylko cena kosmiczna

Tweets Defence24