Najnowszy wariant Eurofightera w powietrzu

23 grudnia 2019, 15:27
Eurofighter Kuwejt
Fot. Eurofighter

Eurofighter w konfiguracji sił powietrznych Kuwejtu odbył swój pierwszy lot. Jest to najbardziej zaawansowany wariant myśliwca Eurofighter, jaki kiedykolwiek wzbił się w powietrze.

23 grudnia 2019 r. w ośrodku testowym Flight Test Centre koncernu Leonardo w Turyn Caselle, odbył się udany lot pierwszej maszyny serii Instrumented Series Production Aircraft (ISPA 6) wyposażonej zgodnie z konfiguracją sił powietrznych Kuwejtu.

Maszyna jako pierwsza została wyposażona w nowatorski radar Captor E-Scan ze wzmocnieniem fazy P3Eb, i stanowi kamień milowy jeśli chodzi o wprowadzenie samolotu Eurofighter do służby sił powietrznych Kuwejtu. Ten standard stanowi najbardziej zaawansowany wariant myśliwca odrzutowego jaki kiedykolwiek powstał.

Kontrakt na dostawę 28 wielozadaniowych myśliwców Eurofighter Typhoon został podpisany między Ministerstwem Obrony Kuwejtu oraz koncernem Leonardo (w dniu 5 kwietnia 2016 r.) poprzez Aircraft Division działający w roli organizacji Eurofighter Prime Contractor Organisation.

Podczas gdy inne maszyny w różnych spółkach partnerskich Programu Eurofighter testują różne elementy tej konfiguracji, włączywszy w to rozwój radaru E-Scan w Wielkiej Brytanii i Niemczech, tutaj mamy do czynienia z pierwszym lotem całego zintegrowanego pakietu, jaki zostanie dostarczony Kuwejtowi.

Obejmuje on integrację pocisków Storm Shadow i Brimstone oraz innych elementów uzbrojenia powietrze-ziemia. Ponadto, zakłada on integrację nowego zaawansowanego zasobnika celowniczego (Lockheed Martin Sniper Advanced Targeting Pod), który rozszerzy portfolio tego typu rozwiązań dla myśliwca Eurofighter; wprowadzenie zasobnika szkolenia bojowego DRS-Cubic ACMI P5 oraz poprawionego wspomagania nawigacji (VOR).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 52
Reklama
Abc123
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:34

F-16 I F-35 to dla nas świetne połączenie. Upgrade tych pierwszych do wersji V (m. in. AESA i większe możliwości SEAD) oraz F-35 koniecznie Meteorami. Nic więcej nam nie potrzeba :) Takie F-16 wcale nie były by gorsze od F-35

Ryszard 56
środa, 25 grudnia 2019, 11:36

I takich że 100 dla Polski proszę

Adam
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:33

EF jest u nas idealnym następcą Mig-29. F-35 to następca F-16. Powinniśmy pozyskać obie maszyny. Ale najpierw EF a dopiero potem F35.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 25 grudnia 2019, 11:37

F-35 to następca Su 22, chociaż jako samolot "niewykrywalny" według niektórych, widział bym F-35 właśnie za Migi w Malborku, jako "niewykrywalne" mogły by se latać przy granicy z FR, F-16 następcy na razie nie potrzebuje bo to jeszcze nowoczesny samolot i dość nowy. EF jak najbardziej ale wiadomo że nie amerykański więc to musiało by oznaczać wstanie z kolan, bo póki co to jest robienie gały firmie LM.

BUBA
środa, 25 grudnia 2019, 16:21

Tylko skad wziasc kase na to

dim
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 22:08

Państwo upierający się, że Eurofighter "musiałby trzy koła wokół Polski zrobić, by wznieść się na odpowiednią wysokość"... - Znaczy Kuwejt większy ? Sprawdzam: Kuwejt, powierzchnia: 17 818 km²... Polska: 322 575 km²... - No jacy ci Kuwejtczycy nieuświadomieni lotniczo ! Amerykanie tak Was olewają, że ani porządnego serwisu do Polski, w ofsecie, nie zechcieli przekazać. Ale tak jest zawsze, gdy handluje się "na mus" z jednym tylko kontrahentem. W każdym razie Grecja ma pełny serwis do L-M. Ale Grecy kupują przecież także Mirage. I zawsze np. to te Mirage mogliby zmodernizować, zamiast F-16 do V. Francuzi to proponują. Lub dorzucić najnowszą obronę przeciwlotniczą - europejską. Gdyby L-M nie dawał im niezłych cen i warunków.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 00:29

Dim, macie całe 40 starych Mirage 2000 EG/EGM iponad 153 F-16 a Mirage kupiliscie raz w 1985r równolegle z F-16 i potem już tylko kupowaliście F-16. Mirage nie ma wrsji zblizonej do V bo Francja jej nie robiła zamiast tego powstał Rafale. A z eurpejskiej OPL to obecnei macie jedynie SAMP/T. Aha panie Dim, jakie to niezłe ceny i warunki jak publicznie nieraz narzekałes jak to amerykanie was wykorzystuja i jakich cen żądaja?

dim
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:55

@Davien. Szanuję Pańską wiedzę wojskową, ale na handlu, uzyskiwaniu dobrych cen, Pan się zwyczajnie nie zna. We wspomnianym przez Pana okresie Grecy zmieniali różnych dostawców ważnych broni, na innych, a Francuzi owszem, mocno oferują Grekom upgrade do swych Mirage. W każdej chwili (gdyby tylko poczuli, że ma to szanse realizacji) mogliby też zaoferować Rafale tak, jak już kilkakrotnie oferowali fregaty - nie tylko, że w kredycie, ale jeszcze także z odroczoną płatnością. Toteż Amerykanie zadbali o przywiąznie Greków do siebie, greckim głębokim serwisem, wyspecjalizowanym do samolotów USA. A my właśnie "mamy ofset" jaki mamy. A i z poprzedniego przydało się głównie know-how ładnego malowania samolotów.

Fantasy by davien.
piątek, 27 grudnia 2019, 12:29

On ma wiedze wojskowa? Kawa sie prawie utopilem :-D. Prima aprilis jest w kwietniu panie dim. Przeciez on pisal, ze w 1972 roku niemieckie F-4 przenisly pociski AIM-120. I wiecej juz chyba nie trzeba komentowac.

Łukasz M.
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 19:04

Nie ma takiego myśliwca jak Eurofighter, amatorzy! Jest Typhoon. Eurofighter to nazwa producenta.

Xdx
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:07

Eurofighter Typhoon to nazwa samolotu , Firma nazywa się , Eurofighter Jagdflugzeuge GmbH w Hallbergmoos ( główna siedziba konsorcjum )

Łukasz M.
środa, 25 grudnia 2019, 11:19

Nazwa samolotu amerykańskiego to Lockheed Martin F-35 Lightning II. Nikt jednak nie mówi na niego "Lockheed Martin". Pomyśl czasem człowieku.

Fanklub Daviena
środa, 25 grudnia 2019, 14:21

A na Boeingi nikt nie mówi Boeing tylko np. 737-800? A na Mirage też nikt nie mówi Mirage tylko np. 2000-5 Mk2? :)

Łukasz M.
piątek, 27 grudnia 2019, 15:38

Czyli uważasz, że na amerykański myśliwiec należy mówić "Lockheed Martin". Brawo ty.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:36

Funku, nie ma takiej firmy jak Mirage, nawet tego nie wiesz:)) Jest Dasaault i na Mirage'a mówi sie własnei Mirage III/Mirage F-1 czy Mirage 2000.

dim
wtorek, 24 grudnia 2019, 08:10

@Łukasz M. - innymi słowy: Nie ma takiego samochodu, jak Volkswagen. VW to nazwa producenta. - czy to chciałeś napisać ?

Łukasz M.
środa, 25 grudnia 2019, 11:17

Którego Volkswagena masz na myśli? Konkretnie.

Jacek
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:57

może taki Eurofajter był by lepszym rozwiązaniem dla nas niż F-35

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:52

Eurofighter był by najlepszym rozwiązaniem pod każdym względem, ale ma jedna wadę nie jest amerykański, a jak wiadomo rządzący nie kupują sprzętu najlepszego tylko ten od który jest od LM.

środa, 25 grudnia 2019, 07:27

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 00:30

Taak, znacznie droższy w zakupie i utrzymaniu od F-35A, a majacy sporo mniejsze możliwości. Istotnie"super" wybr:))

Fanklub Daviena
środa, 25 grudnia 2019, 14:26

To już wiesz ile będzie kosztować utrzymanie F-35A? Skąd? Bo rząd USA tego nie wie, choćby z tego powodu, że trwa proces sądowy z Lockheed Martinem do kogo należą "prawa intelektualne" tego nieszczęsnego oprogramowania do serwisowania F-35. Rząd USA twierdzi, że oprogramowanie stworzono za jego kasę więc jest jego, a Lockheed Martin uważa inaczej. W grę wchodzi gigantyczna kasa za serwisowanie, a nasz Davienek już wie co orzeknie amerykańska "najlepsza kasta"? :)

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:38

Funku a chocby z oficjalnych żródeł jak Boeing, raporty dla Pentagonu czy z LM ale jak widać salej masz zerowa wiedzę w temacie. Aha funku wszelkie prawa do F-35 należa do rzadu USA więc znowu się jedynie zbłazniłes:)

piątek, 27 grudnia 2019, 12:30

To zacytuj te oficjalne zrodla. Bo jakos dziwnie nigdy nie potrafisz...

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 21:04

A po co cytować cos czego i tak nie jestes w stanie pojąc:)) Poszukaj sobie zanim wam Putin net odetnie to znajdziesz jeszcze bez trudu:)

wtorek, 24 grudnia 2019, 16:13

prawieanonim
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:13

Tak się składa że ten od LM jest najlepszy więc nie trafiłeś.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 25 grudnia 2019, 11:45

Według ciebie może, bo Amerykanie jako podstawowe myśliwce floty jednosilnikowego padła nie stosują, jak jest taki dobry to po jakiego wznowili produkcje F-15 przecież mogli tym cudownym F-35 co może wszystko i robi wszystko zastąpić wszelkie myśliwce ba nawet A-10 , Niemcy też jednosilnikowego nielota z małymi skrzydłami nie chcą bo już mieli żencha F-104.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 13:55

I gdzie trafia te "cudowne" F-15EX?? Ano do Gwardii Narodowej by zastapić stare F-15C, bo USAF za nic tego "cuda" nie chce ale woli własnei F-35:) Niemcy zrezygnowali wyłącznie z przyczyn politycznych i teraz zastanawiaja ie jak pozostać po 2025 w Nuclear Sharing kiedy Tornada pójda na zielona trawke;) Ale do ciebie i tak nic nie dotrze.

środa, 25 grudnia 2019, 11:05

Tylko ze ten LM jeszcze nie osiagnal gotowosci bojowej i dreczony jest problemami technicznymi. Moze niech kupia samoloty piatej generacji B-2 albo F-117 o ktorych to ostatnio bredziles. Jeden z nich jest od LM;)

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 13:56

Wiesz, na twoim miejscu bym się zajał Su-57 ktrych liczba własnei zmalała do era jak z powodu zdechniecia silników wam sie jedyny robił:)

piątek, 27 grudnia 2019, 12:33

A co ma SU-57 do Eurofightera. Polska jest w NATO i SU-57 nie zamierza kupic. Ze ty w Rosji bedziesz mial SIU-57, to dobrze dla was. A tak nawiasem mowiac, to padl w waszym SU-57 silnik tylko uklad sterowania davidku.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 21:06

To jeszcze gorzej płaczku jak zdechł FBW a juz taka mieliscie nadzieję że coś będzie z tego nielota:) A zRosji, a dokładnie z Syberii to sam nadajes jak ci ktos dynamem pokręci:)

raKO
wtorek, 24 grudnia 2019, 08:17

Droższy, też drogi w użytkowaniu, bez stealth i starszy generacyjnie, a do tego z awaryjnymi silnikami. Faktycznie byłby "lepszy". Poza tym w razie wojny z Rosją nie byłoby żadnych szans na dostawę części, bo Niemcy, Francuzi i Włosi to ich kumple. Poza tym jakie nowe technologie? Najpierw musielibyśmy wydać miliardy na nowe fabryki, a nas na to nie stać.

Marek
wtorek, 24 grudnia 2019, 08:09

Nie był by. Jest droższy w zakupie, droższy w utrzymaniu i ma mniejsze możliwości.

kts
wtorek, 24 grudnia 2019, 02:05

Nie był by. Jesteśmy państwem frontowym, musimy mieć absolutnie topowy sprzęt (przynajmniej w lotnictwie, które jest kluczowe na współczesnym polu walki), żeby poradzić sobie z posiadającym znaczną przewagę liczebną lotnictwem rosyjskim.

poniedziałek, 23 grudnia 2019, 22:38

Myślę, że tak. Zanim wybraliśmy F-35 , oferowali nam te maszyny, plus wzięcie nas jako piąte państwo w produkcji i rozwoju tej maszyny. Wybraliśmy drogie zabawki, których możliwości możemy nie wykorzystać, zamiast świetnych maszyn i dostępu do technologii(

Zbychu
wtorek, 24 grudnia 2019, 00:27

I gdzie byśmy te technologie upakowali? W bydgoskim zakładzie modelarzy amatorów od foteli niekatapultowanych?

mobilny
wtorek, 24 grudnia 2019, 00:09

Bez wątpienia gdyby tak się stało bylibyśmy w programie co prawda płacąc więcej niż w przypadku F-16 ale korzyści większe. Druga lepsza opcja od tej LM to Gripen Saaba. Nieatety jak zwykle wybraliśmy ....... Jak wybraliśmy i nie żebym miałbym coś przeciw F-16 a wręcz przeciwnie to super maszyna ale mogliśmy wybrać lepiej

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 00:32

Mobilny, w przetargu na F-16 nie startował EF-2000 ale Mirage 2000-5 i Gripen C/D czyli maszyny gorsze od F-16 bl52+ a Gripen C/D był w typ przetargu najgorszy.

mobilny
środa, 25 grudnia 2019, 23:28

Czytaj ze zrozumieniem tekstu i przestań pisać rzeczy wiadome.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 21:09

Doprawdy?? Ale to przeciez ty pisałeś o lepszych opcjach jak od LM, wtrąciłeś Gripena i w końcu stwierdziłęś ze wybralismy to co wybraliśmy, ale do F-16 nic nie masz:)Tomoze sie zdecyduj o co ci własciwie mobilny chodzi:)

Gnom
środa, 25 grudnia 2019, 16:48

Podziwiam ciągle twoją pewność sądu. Czyżbyś znał kryteria postawione przez Polskę w roku 2001? Nie przypominam sobie aby były ujawnione? Kolego, rozwiązanie Gripena w ramach OP na początku XX wieku było dużo lepsze od F-16 i gdyby Polska oczekiwała tylko OP mogłoby być różnie. Zatem jak znasz te wymagania te je upublicznij lub wskaż źródło gdzie możemy to znaleźć.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:40

Panie Gnom, Gripen w porównaniu do F-16 był prostym samolotem z niedoborem mocy silnika F404, mniej niz połowa udżwigu F-16 i przestarzałym uzbrojeniem bo nawet AIM-120C nie mógł uzywać. Wyniki przetargu sa znane , badania w jego ramach jakie prowadzono także więc sobie poszukaj zakładajac ze znasz w ogóle polski.

J@
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 20:42

Może tak, ale dlaczego?

dim
wtorek, 24 grudnia 2019, 08:22

Myślę, że ponieważ w razie walk będzie przy naszych granicach zbyt ciasno, by takie F-35 mogły się ukryć. W najlepszym wypadku zostałby zniszczony przy powrocie, po wykonaniu misji, ale generalnie myślę, że te nasze nieliczne lotniska tych maszyn będą non-stop obserwowane, granice także gęsto obsadzone różnymi środkami obserwacji i akwizycji danych. Następnie, otwierając luki F-35 ujawnia się radiolokatorom, a Rosjanie mieliby go czym ścigać - obławą. Poza tym samoloty Stealth nie są niewykrywalne czy trudno wykrywalne, o ile radary śledzące je są odpowiednio gęsto ustawione, właściwa jest długość fali plus współpraca oprogramowań pomiędzy nimi. Obawiam się też, że - przy starciu bezpośrednim - z bliska, z rosyjskimi nowymi myśliwcami, F-35 nie będzie mieć dużych szans. Gdyż jego filozofia to dobrze ukryć się, nie zostać wykrytym w ogóle, a nie walki manewrowe. Choć na pewno brak (mi) tu wiedzy. Podsumowuję: "Stealth" to nie inwestycja na 40 lat, wkrótce przestanie być "stealth" tak, czy owak. Z drugiej strony - pewna ilość takich maszyn byłaby nieocenienie przydatna, o ile prócz nich posiadalibyśmy dosyć bardzo nowoczesnych samolotów "generacji 4++" (nie wiem, jak nazwać je prawidłowo). A co do współpracy przemysłowej.... SAMI ZARZYNAMY SIĘ współpracując z L-M, na obecnych warunkach. To co dzieje się, to technologiczna i finansowa zbrodnia na własnym państwie. I teraz wiecie już, że żadnego faktycznego ofsetu nie będzie, ani nawet do obsługi samolotów L-M.

mobilny
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 20:37

Ano tak ale......Drogi strasznie zarówno w zakupie jak i późniejszym użytkowaniu

xawer
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 20:37

Jest o wiele droższy i wcale nie lepszy! Anglicy kupują dużo Eurofighterów bo uczestniczyli w programie, ale też F-35 bo tańsze i w niektórych zastosowaniach lepsze!

dim
wtorek, 24 grudnia 2019, 08:25

Właśnie potrzebne są i jedne i drugie. Natomiast to jest zupeeeeełnie coś innego, gospodarczo, wydać dużo pieniędzy, które jednak pozostają we własnej gospodarce, a co innego wlewać je do banków innego narodu, na innym kontynencie. Przy EF moglibyśmy liczyć na adekwatny finansowo udzial w produkcji i kosztach eksploatacji wszystkich maszyn EF. Fakt, że pierwsze serie były bardzo nieudane, ale i F-35 nie wyszedł jeszcze z chorób wieku dziecięcego, a serwis wciąż ma fatalny.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
wtorek, 24 grudnia 2019, 02:20

Brytyjczycy kupuja F-35B na swoje lotniskowce. Jak wiadomo brytyjskie lotniskowce nie maja katapulty. Byla nawet kiedys opracowywana wersja Eurofightera przeznaczona dla lotniskowcow (cos na wzor Rafale M). Jest to bardzo nowoczesna i zaawansowana maszy z duzym potencjalem modernizacyjnym. Istnieja juz nawet prototypy silnika z TVC. Brytyjczycy beda eksploatowali F-35B na lotniskowcach i Eurofightery w silach powietrznych, ktore zostana zastapione przez maszyne Tempest.

mobilny
wtorek, 24 grudnia 2019, 00:11

Nie kupują F-35 za Tornada i EF 1 transzy. Ich flota to EF i F-35 i to jest słuszna koncepcja bo te maszyny się uzupełniają. Nigdy nie postawiliby tylko na F-35

prawieanonim
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:22

Uzupełniają się w ten sposób że wykryty Eurofighter automatycznie zdradzi przybliżoną pozycję F-35. Samoloty 5-gen i 4-gen nie mogą współdziałać razem bo samoloty 4-gen zawsze będą słabym ogniwem w takim układzie. W najbliższych latach F-35 i F-22 dostaną nowe pociski p-p których będą mogły przenosić 2-3 razy więcej w samych komorach (dzięki miniaturyzacji) więc dni samolotów 4-gen jako platform do przenoszenia pocisków p-p są policzone.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 25 grudnia 2019, 11:51

Wykryty EF może sobie zdradzać co chce bo rakietami Meteor sięgnie samoloty wroga z odległości 2 razy większej niż zasięg wrogich rakiet, a i większej niż zasięg śledzenia radarów wiekszosci obecnie używanych myśliwców rosyjskich.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 13:59

No padłem:)) Zasieg Meteora to 150+km( zasięg balistyczny), zasięg balistyczny dla R-77-1 to 110km a taki Su-35S widzi tego EF-2000 na jakieś 150-200km bez najmniejszego problemu.

Derwisz
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 18:42

Piloci z Pakistanu w Kuwejcie czują na sobie oddech smoka Takim cudem jeszcze nie latali Przypominam że ich kontrakty wygasają w 2020

Tweets Defence24