Reklama
Reklama

Nadwyżkowe pojazdy MRAP US Army dla Polski?

6 lipca 2014, 22:43
Pojazd minoodporny typu M-ATV. Fot. MRAP Joint Program Office/US Army.

Stany Zjednoczone oferują Polsce przekazanie 45 nadwyżkowych pojazdów MRAP typu M-ATV, pochodzących z arsenałów wojsk lądowych USA.

Siły Zbrojne RP mogą otrzymać nieodpłatnie 45 pojazdów minoodpornych klasy MRAP (Mine Resistant Ambush Protected) typu M-ATV, wycofanych z eksploatacji w siłach Stanów Zjednoczonych. Według bazy amerykańskiej agencji DSCA dotyczącej programu Excess Defense Articles (EDA) USA są gotowe przekazać Polsce 45 wozów M-ATV. Ich wartość oceniono na 7,76 mln USD, choć zostały one pierwotnie zakupione za kwotę 25,875 mln USD.

W ramach programu przekazywania nadwyżek sprzętowych sił Stanów Zjednoczonych Polska otrzymała w przeszłości między innymi fregaty typu Oliver Hazard Perry i samoloty transportowe C-130E Hercules. Według dostępnych informacji Stany Zjednoczone dysponują znacznymi nadwyżkami wozów klasy MRAP, co jest związane z procesem wycofywania wojsk z Afganistanu i wcześniejszym zakończeniem operacji Iraqi Freedom. Do chwili obecnej pojazdy minoodporne przekazano między innymi Chorwacji, a w USA są one coraz częściej wykorzystywane przez służby ochrony porządku publicznego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 64
Reklama
WARS
piątek, 11 lipca 2014, 21:31

dlaczego powinnismy je przyjac ?...bo bez przetargu i nie bedzie kolejnych lapowkarzy...

Mirosław Znamirowski
poniedziałek, 7 lipca 2014, 16:10

Czy w ogóle istnieje sens "pchania się" ten całą MRAP-ową niszę? Czy nasz KTO Rosomak nie ma takiej samej odporności na wybuchy min i IED? Przy tym jest sprzętem jak najbardziej użytecznym w warunkach pełnoskalowego konfliktu, a nie tylko w wojnie przeciw partyzantom jak to ma miejsce w przypadku MRAP. Tak naprawdę istnienie MRAP-ów uzasadniają tylko względy polityczne, a konkretnie dyplomatyczne "mydlenie oczu" w rodzaju: "patrzcie to tylko misja stabilizacyjna, przecież jeździmy wozami patrolowymi czyli takimi wojskowymi radiowozami, a nie prawdziwymi bojowymi maszynami".

analiza
sobota, 12 lipca 2014, 20:00

a może Wołodia Włodimirowicz to to twoja prawdziwa familia?

Scooby
poniedziałek, 7 lipca 2014, 17:40

M-ATV - też możesz jechać na wojnę jak roskiem. Wezmą dobrze , nie też dobrze.

Swiatowid
czwartek, 10 lipca 2014, 20:30

Nam chca dac 45 ! A Chorwatom daja za darmo 221 !bo to wszystko wedle zaslug i szacunku.

A_S
poniedziałek, 7 lipca 2014, 13:50

Nam się przydadzą, a USA zyska kolejnego uzależnionego od ich właśnie sprzętu. Coraz większa konkurencja wśród tego typu pojazdów opisywana na Defence24 wymusza na producentach coraz bardziej wymyślne sposoby wzbudzania zainteresowania wśród niedozbrojonych. Tylko czy my naprawdę jesteśmy tak zacofani, ze nie potrafimy stworzyć własnej konstrukcji tego typu?

pozdrawiam,
poniedziałek, 7 lipca 2014, 13:43

Ja bym z tego zrobił niszczyciele czołgów. W wieżyczce wyrzutnia Spików, obsługiwana przez wychylonego żołnierza i byłoby OK.

Scooby
poniedziałek, 7 lipca 2014, 17:41

i to ty byś się pewnie chętnie wychylał ...

acs
sobota, 19 lipca 2014, 11:36

Mamy własne pojazdy, tylko MON ich nie widzi.

cosmo-pl
wtorek, 5 sierpnia 2014, 17:56

No ja też ich nie widzę. Chyba że mówisz o prototypach, z których jeden już się doczekał ulepszenia, nie wyjechawszy nawet z fabryki... Nawet bym się nie zastanawiał na miejscu włodarzy - porządny silnik - rzędowa 6-tka a nie jakieś badziewne 4-cylidnry. Dobra moc, dobre parametry użytkowe. Co do serwisu, to ludzie tu wypisują głupoty - spokojnie go naprawi przyzwoity mechanik, tak samo z częściami. Silnika CAT są bardzo popularne w Europie. Jest to najlepsza wersja MRAP-a jaka może być i może posłużyć też jako baza do rozwoju własnego. Biorąc pod uwagę, że konflikt asymetryczny jest dużo bardziej prawdopodobny - bardzo dobry wóz do zabezpieczenia terytorialnego i wsparcia rozpoznania.

wojo
poniedziałek, 14 lipca 2014, 06:01

Lepiej by nam ze sto darmowych myśliwców przekazali, wojsk lądowych u nas dostatek :P Już ruskie lepiej nas zaopatrywały jako swoich sojuszników niż obecnie USA. Jak dalej tak będzie to chyba warto pomyśleć o zmianie sojusznika na .... sprawdzonego :P

podbipięta
poniedziałek, 14 lipca 2014, 15:01

Moskale nawet temu bandycie Jaruzelowi nic za darmo nie daliiJak komuś coś dali to co najwyżej kule w potylice,

ja
poniedziałek, 7 lipca 2014, 13:33

Brać i się nie zastanawiać. Wolałbym jeździć takim niż Tarpanem...

tomicki1914
wtorek, 8 lipca 2014, 01:23

Fakt to lepsze niż STAR. Do ciągnięcia p-lotek 23 mm czy moździerzy w sam raz, szanse przeżycia większe w razie czego niż na pace wspomnianego STARA.

muminek
poniedziałek, 7 lipca 2014, 12:59

ja jeden wezmę ... będzie na wypady na ryby ;-)))

Jack Luminous
poniedziałek, 7 lipca 2014, 12:41

Skoro w USA sa wykorzystywane przez sluzby ochrony porzadku publicznego to w Polsze takimi wehikulami bedzie mozna pacyfikowac kiboli i pijanych dziadkow na rowerach ;) Wracajac do sedna, nie bral bym tych prezentow od wuja Sama bo pewnie sa w stanie takim jak wspomniane w artykule fregaty OHP.Bo chyba nie myslicie, ze dostaniemy nowki sztuki, ktorymi akurat nie mial kto jezdzic, i ktore grzecznie sobie staly w magazynach US Army?To beda maszyny wyeksploatowane w Afganistanie, ktorych Amerykanom nie oplaca sie sciagac z powrotem do siebie. A tak to zaplacimy im za zlom, remont i pozniejszy serwis, ktory do najtanszych nie nalezy.Na nasze podworko wystarczy sprzet rodzimej produkcji i chyba lepiej wpompowac pieniadze w "swoje", prawda?.Porownanie kosztow zakupu i cena sprzedazy powinna wlaczyc lampke ostrzegawcza wszystkim goracym glowom krzyczacym zeby brac MRAPy w ciemno.

don moskalenko
poniedziałek, 7 lipca 2014, 14:57

Jasne, lepiej posuwać na beerdemach. Radziecka psychiatria zna takie ptrzypadki.

mw
poniedziałek, 7 lipca 2014, 14:08

Prawdopodobnie chodzi o egzemplarze wykorzystywane przez naszych żołnierzy, więc ich stan techniczny jest nam znany. Jeśli będziemy mogli serwisować je w kraju to moim zdaniem warto je wziąć.

maniek
poniedziałek, 7 lipca 2014, 12:26

jeżeli je weźmiemy, to przypodobamy się USA, ale nasza zbrojeniówka dostanie po d... bo gdyby wojsko chciało je kupić pojazdy tej klasy, to zapewne kupili by w AMZ Kutno, albo w Mista Stalowa Wola... a 45 wozów dla tych małych zakładów to spore zamówienie... choć jak mówią, darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda...

jacuś
poniedziałek, 7 lipca 2014, 11:52

nie ma się co nawet zastanawiać, brać i to szybko póki wujek Sam się nie rozmyśli !

Maciek
poniedziałek, 7 lipca 2014, 11:21

Jesli to mialyby byc Oshkoshe ze zdjecia niewyeksploatowane w misjach zagranicznych to bym bral. Natomiast Cougar to ogromna kupa, zupelnie zbedne na nasz realia i generujace wysokie koszty utrzymania.

Paweł
poniedziałek, 7 lipca 2014, 10:52

Ludzie nie krytykujcie już!!! Wojskom Specjalnym i Powietrznodesantowym na pewno się przydadzą, są lepsze od Humvee, szczególnie że 6BPD nie ma za dużo pojazdów, pozatym jakieś misje na pewno jeszcze się trafią (ale z pewnością mniejsze od Afganistanu) więc sprzęt jak znalazł. Dodatkowo takie pojazdy patrolowe były by bardzo przydatne, gdyby "kolegom" ze wschodu zachciało się robić w Polsce drugą Ukrainę. Moim zdaniem warto by było wziąć ich jeszcze więcej(ale większych) i przezbroić w nie jeden z batalionów 12BZmech, który jeszcze jeździ na BWP-1. Weźcie też pod uwagę że w SZ RP mamy wiele starych Skorpionów-3, w których poczucie bezpieczeństwa załogi jest dyskusyjne... A fregaty USA nam dało jako miejsce gdzie można "przetrzymać" załogi do czasu wprowadzenia nowych okrętów.

Jacek
poniedziałek, 7 lipca 2014, 10:51

No jak maja być takie jak OHPy to dzięki.

Elf
poniedziałek, 7 lipca 2014, 08:55

1) do odbioru w USA czy Afganistanie? 2) wzięcie tych pojazdów będzie błędem: a) koszt transportu, b) prawie zerowa użyteczność w Polsce (tylko misje), c) ochłap kłopotliwy politycznie - będą nam je wypominać przez conajmniej 10 lat i udawać, że dali nam coś ważnego w zamian wymagając znacznie bardziej kosztownych dowodów wdzięczności..

TomGd
poniedziałek, 7 lipca 2014, 03:23

Amerykanie tym drobnym "podarkiem" probuja: - zmniejszyc koszty wycofania lub utylizacji sprzety wojskowego - wplynac pozytywnie na naszych decydentow w sprawie zakupu rakiet - pokazac Rosji, ze beda dozbrajac w jakims tam stopniu Polske, zeby Wolodia nie czul sie zbyt pewnie - wbic klin pomiedzy Berlin i Warszawe, pokazujac, ze uncle Sam dba o swoich Szkoda tylko, ze nasi politycy sa jak male dzieci i lubia "lizaki".

mhmm
poniedziałek, 7 lipca 2014, 12:51

sam jestes jak dziecko, nasi politycy nie lubia lizakow tylko kartony dolarow

Elf
poniedziałek, 7 lipca 2014, 11:50

bardzo dobry komentarz...

Swiatowid
poniedziałek, 7 lipca 2014, 02:30

A potem bedziemy placic za czesc i remonty, tak jak za F16. Geszefr jest geszeft. I tak polaczki dadza jak zwykle dupy, tak jak i ze statkami wcisna nam cos co nie potrzebujemy! Brawo

Marcin
poniedziałek, 7 lipca 2014, 01:50

No dobrze, ale pytanie brzmi do czego nam one? W wojnie regularnej, się nie przydadzą, zaś prezydent stwierdził, że Polska będzie koncentrować się na obronie terytorium, a nie na misjach, zatem pytanie jak na wstępie....Do czego nam one?

yo
poniedziałek, 7 lipca 2014, 01:49

Brać kurde brać!!!!!!!!

Cold Warrior
poniedziałek, 7 lipca 2014, 00:42

Radzio zrobił laskę, ponarzekał że nic z tego nie ma i Stany wykonują gesty "że wszystko między nami jest w porzadku"

cyconauta
poniedziałek, 7 lipca 2014, 00:20

Czy to nie ta gama pojazdów które amerykanie chcieli zostawić w Afganistanie ze względu na wyższe koszty transportu przekraczające wartość pojazdów?

Kilroy
poniedziałek, 7 lipca 2014, 10:55

Trzeba umieć czytać "nadwyżki" czyli pojazdy które w USA brak ludzi do ich obsługii.

mg
poniedziałek, 7 lipca 2014, 00:17

A po co Wojsku Polskiemu MRAPy? Przecież to sprzęt typowo na partyzanta - w Polsce niepotrzebny, chyba że dalej będziemy latać za wielkim bratem po bzdurnych wojenkach. Przekazanie ochłapu Polsce tańsze niż transport do USA i utylizacja?

Kilroy
poniedziałek, 7 lipca 2014, 10:58

Nadal ma 4 koła jest opancerzony może posłużyć za zwykły pojazd.

h+d i kamien
poniedziałek, 7 lipca 2014, 00:11

złom który trzeba serwisować w kraju indian, a u nas biali murzyni nie mają co robić. H + D = kamieni kupa

Kilroy
niedziela, 6 lipca 2014, 23:59

Brać nie wybrzydzać i w rączkę pocałować!

prezes
niedziela, 6 lipca 2014, 23:46

Kolejny raz wciskaja nam złom. Dlaczego nie stawiamy na nasz przemysł zbrojeniowy?

Bryk
poniedziałek, 7 lipca 2014, 15:45

Bo widzisz na tym polega strategiczne partnerstwo USA z Polską, oni dają nam wysłużone jednostki, a my in przetargi na nowe, krótko mówiąc USA znalazło sobie idealny rynek zbytu, a ja myślałem, że takie partnerstwo polega na wspieraniu własnej gospodarki i udostępnienia rynku tego przez tego silniejszego partnera, widocznie jest odwrotnie..

Ozawa
niedziela, 6 lipca 2014, 23:43

Jaka to będzie wersja ??

Swiatowid
czwartek, 10 lipca 2014, 20:27

Wersja cadilac lincolm i gmc reszta wersji odpada bo nie konfortowe dla VIP-ow!

kilroy
poniedziałek, 7 lipca 2014, 10:50

Pewnie Cougar.

Geso
niedziela, 6 lipca 2014, 23:42

Brać I nawet sie dwa razy nie zastanawiać. Jak chca dać za darmo to jak najbardziej.

kaczor
niedziela, 6 lipca 2014, 23:17

Brać i nie gadać:-). Lepsze od Hammerów i jak znalazł na wycieczkę na Ukrainę....:-)

mickey
niedziela, 6 lipca 2014, 22:56

Chorwatom dali ponad 200 szt. A nam tylko zanecaja ..

lol
poniedziałek, 7 lipca 2014, 15:01

tyle że Chorwaci dostali MaxxPro, i to chyba w podstawowej wersji. Czyli wielgachną kobyłę ze słabymi właściwościami terenowymi. Oni się może cieszą, ale gdyby to nam te 200 MaxxPro oferowane oferta powinna być odrzucowna, M-ATV to lepszy pojazd i w tak ograniczonej liczbie może być przydatny dla wojsk specjalnych/przyszłych misji w ramach ONZ. Poza tym pojazdy tego typu to są pojazdy typowo patrolowe do misji zagranicznych, nie potrzeba nam 200 sztuk .... gdy mamy mieć około 1000 KTO, i nie wiadomo ile IFV na uniwersalnej platformie gąsienicowej.

Maciek
poniedziałek, 7 lipca 2014, 11:22

A po co Ci 200 sztuk matv w Polsce?

Scooby
poniedziałek, 7 lipca 2014, 11:15

ten wiecznie niezadowolony. .. :)

j bhym to bral
wtorek, 8 lipca 2014, 02:11

jaks technlogia zostanie przekzana musza nasi z tego zrobic uzytekkk

włodzimierz zawadzki
wtorek, 8 lipca 2014, 00:44

NIE BRAĆ ZŁOMU OD AMERYKAŃSKICH BRACI,ODBIJE SIĘ TO CZKAWKĄ JAK ICH "WSPANIAŁE "OKRĘTY.

analiza
sobota, 12 lipca 2014, 19:59

Kremlowscy agenci pod pseudonimami np.zawadzki włodzimierz dalej wiodą swoja agenturalna robótkę.

podbipięta
środa, 9 lipca 2014, 11:44

0,5 mln USD to koszty transportu. za szt. Taniej kupimy Tury.

tolek
piątek, 11 lipca 2014, 19:34

właśnie czemu jeszcze nie kupiono samochodów TUR 2 ja się pytam

kpr.pchor rez
piątek, 11 lipca 2014, 12:51

W ten sposób wykańcza się krajowego wytwórcę - kto teraz będzie finansował budowę naszego pojazdu jak byle urzędas z kontroli stwierdzi nierentowność przedsięwzięcia wobec "daru" sojusznika. A tak a propos ile wydaliśmy za doprowadzenie do jakiej takiej pływalności (bo o zdolnościach bojowych nie mówię) fregat typu Oliver Hazard Perry

zoe
poniedziałek, 7 lipca 2014, 23:00

I znowu jankeski szrot na pewno bez optoelektroniki , kupa kasy na remonty i nic poza tym odporność? to on miał przed rozpączęciem misji ,a teraz będzie na pewno po jednym iedzie , .......................................................................................

[sic!]
niedziela, 13 lipca 2014, 15:13

M-ATV bierze udział w przetargu na pojazdy dla wojsk specjalnych, chociaż do kanibalizmu może się przydać (jak wygra).

koyot70
sobota, 12 lipca 2014, 11:10

Ejj bierzmy je zawsze mozna je przekazac dalej np. na ukraine , tam sa bardziej potrzebne niz w polsce.

świadek
poniedziałek, 7 lipca 2014, 20:38

taki ten pojazd mino odporny, jak z koziej d..y trąbka... przykład: 21.12.2011 - Afganistan

Block52+
wtorek, 8 lipca 2014, 01:02

Albo jak z Koziej d...y . Jednym słowem koziejstwo w armii.

ito
środa, 9 lipca 2014, 00:49

45 sztuk kompletnie nietypowego, o wątpliwej przydatności w Europie sprzętu. Jest takie polskie powiedzonko: nie warta skóra wyprawy. Pasuje idealnie.

xp
czwartek, 10 lipca 2014, 23:55

niech biorą, zdemilitaryzują i wystawią na allegro po 200 tys za sztuke szły by jak woda.10 mln do budżetu czemu nie!

Jan S.
poniedziałek, 7 lipca 2014, 18:27

Nie zaszkodzi wziąć. Postawić pod wiatą i niech czekają na wojenkę z partyzantami RAŚ albo Białostockiej Republiki Ludowej :] Prędzej czy później putin ich wypuści z klatki.

pinokio
wtorek, 8 lipca 2014, 19:58

a remontowac ,kupowac czesci ,amunicje gdzies trzeba ,no wiecie gdzie?

wlodi
środa, 9 lipca 2014, 04:16

A moze tak samemu czesci wyprodukowac i wyremontowac.. Co, nagle nie umiemy blachy wygiac?!? Tu by nie bylo zadnych kontraktow wchodzacych w gre.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama