Myśliwce Eurofighter zyskają nowe możliwości. Także przeciwko celom morskim?

11 czerwca 2014, 11:36
Myśliwce Eurofighter zyskają nowe możliwości, między innymi dzięki integracji pocisków powietrze - ziemia Brimstone i pocisków manewrujących Taurus. Fot. Copyright Eurofighter, Jamie Hunter, 2013.
Reklama

Airbus planuje modernizację myśliwców Eurofighter, wyposażając je w nowe systemy uzbrojenia oraz stację radiolokacyjną z anteną AESA. Ostatnie informacje mówią także o wyposażeniu Typhoona w pociski przeciwokrętowe.

Według Tima Robinsona, redaktora magazynu Aerospace koncern Airbus zapowiedział wyposażenie myśliwców Eurofighter Typhoon w pociski powietrze – powietrze Meteor, pociski manewrujące powietrze – ziemia Taurus oraz radiolokator z anteną z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA) do 2018 roku. Modyfikacje pozwolą na znaczne zwiększenie możliwości bojowych Eurofightera, zarówno przeciwko celom powietrznym, jak i naziemnym.

Jak pisze Defense News, rozważa się także integrację myśliwców z pociskami przeciwokrętowymi różnych typów, w celu zainteresowania „co najmniej dwóch” potencjalnych użytkowników eksportowych. Pod uwagę brane są rakiety przeciwokrętowe Harpoon, MBDA Marte oraz MBDA Sea Brimstone. Co więcej, Wielka Brytania już w chwili obecnej prowadzi prace nad zintegrowaniem Typhoonów z pociskami powietrze – ziemia Brimstone, które były wielokrotnie i z powodzeniem wykorzystywane bojowo w Afganistanie i Libii.

Jeszcze w czasie salonu ILA zapowiadano wprowadzenie nowych modyfikacji do myśliwców Eurofighter, w tym ich integrację z pociskami powietrze – powietrze średniego zasięgu Meteor, projektowanymi z myślą o przechwytywaniu wysokomanewrowych samolotów myśliwskich. Zapowiadana integracja z pociskami manewrującymi Taurus, pociskami powietrze – ziemia Brimstone oraz rakietami przeciwokrętowymi pozwoli natomiast uczynić z Typhoona samolot zdolny do wykonywania w szerokim zakresie uderzeń na cele naziemne i nawodne, w tym spoza zasięgu oddziaływania przeciwnika. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
Alex
środa, 11 czerwca 2014, 19:57

Dobrze by bylo zakupic EF zamiast F-35 i dokupic jeszcze troche F-16, zeby mozna bylo wyposazyc 1, albo 2 eskadry to by dalo nam czas na przeczekanie tych wszyskiech problemow jakie ma F-35 i moze kiedys F-22

Krisz
środa, 11 czerwca 2014, 14:44

Piszecie o EF2000 dla naszej armii, a poza jego ceną należy zwrócić uwagę na zintegrowane z nim systemy bojowe. W kontekście działań morskich, należy odpowiedzieć sobie na pytanie- jakie środki bojowe planujemy wykorzystać. Czy choćby Harpoony, czy planujemy Exocety. Mamy RBSy i Kongsbergi. Chcemy wprowadzać kolejny środek? Chcemy mieć kilka rodzajów rakiet średniego zasięgu? Kilka rodzajów samolotów wielozadaniowych? Pewnie, taki Rafale- ładny samolot i bardzo dobry. Ale czy takie sztukowanie- po dwie eskadry jednego rodzaju samolotu- mają sens nie tylko ekonomiczny, ale i taktyczno- operacyjny?

Legion
środa, 11 czerwca 2014, 14:26

Widać że konkurencja wymusiła postęp i dobrze ale jestem ciekaw jak im wyjdzie z tym radarem AESA.

asd
środa, 11 czerwca 2014, 14:15

Ale u nas F-35 jak już to zastąpią Su i Migi a nie F-16

r2d2
środa, 11 czerwca 2014, 13:18

W kontekście sytuacji Polski niewiele to chyba zmienia. Polska jest w sytuacji kiedy ma pewną platformę do której dość dobrze już się przystosowała a musi szukać kolejnych zakupów w momencie kiedy Amerykanie mają problemy z rozwojem projektów nowej generacji . EF to niewątpliwie świetny projekt ale Polska w zasadzie nie może sobie na niego pozwolić z róznych względów. Najrozsądniejszym rozwiązaniem z dalej byłby f-16 z AESA czyli 16V. Problem w tym że jest to projekt który szybko może stać się mało przyszłościowy mimo ze na dziś f16 to świetne samoloty. Z drugiej strony jak się spojrzy na to co sie dzieje z f35 i embargiem na f22 to te f16 na długo moga jeszcze być jednym z podstawowych modeli na rynku jakie bedą oferować Amerykanie mimo różnych sprzecznych informacji. Ktos ma moze jakieś informacje ile mogłyby na dziś czyli w perspektywie przetargu w ciągu kilku następnych lat kosztowałby jednostkowo EF? I jaki jest własciwie powód dla którego Niemcy postanowiły zrezygnować (czy też przełożyć tak naprawdę) zakup kolejnych efów?

Elf
środa, 11 czerwca 2014, 21:26

"I jaki jest własciwie powód dla którego Niemcy postanowiły zrezygnować (czy też przełożyć tak naprawdę) zakup kolejnych efów?" Trąbią o tym wszędzie - problemem są pieniądze... koszty zakupu i koszty użytkowania...

logik
środa, 11 czerwca 2014, 16:54

Zakup EF tak samo jak Rafaelów nie ma w tym momencie najmniejszego sensu, bo ich cena to koło 100 mln $ za sztukę a za tyle juz nawet teraz można kupić F 35, który może dużo się nie różni możliwościami ale jednak jest nowocześniejszy i stealth. Jedyne co moglibyśmy kupić to te niepotrzebne GB EF z pierwszej transzy, one są dużo starsze i nie mogą atakowac celów naziemnych ale jako samolot przewagi powietrznej mogłyby być, tylko cena musiałaby być bardzo rozsądna - conajmniej 2x niższa niż za nowego EF.

Legion
środa, 11 czerwca 2014, 15:51

Szacuje się że czysty EF tzn bez dodatków typu uzbrojenie czy serwis to koszt około 130 mln$ sztuka.

T.B.
środa, 11 czerwca 2014, 13:04

Czy nie warto zastanowić się nad zakupem EF2000 w zamian za Su-22 i MiG-29 ? Wiem, wiem...w planach jest F-35. Moim zdaniem F-35 powinien zastąpić w przyszłości F-16. Zanim go kupimy będzie trzeba o tym pomysleć...

Flanker
środa, 11 czerwca 2014, 16:00

F-35 bez F-22 czy EF NIE NADAJE SIĘ DO NICZEGO! Cytat dla Jacwola i innych fanbojów USA. To słowa gen. Gilmara Michaela "Mike" Hostage III (dowódcy amerykańskich sił powietrznych) z początku tego roku: "If I do not keep that F-22 fleet viable, the F-35 fleet frankly will be irrelevant. The F-35 is not built as an air superiority platform. It needs the F-22." (Jeśli nie utrzymam zdolnej do działania floty tych F-22, to szczerze flota F-35 będzie bez znaczenia. F-35 nie jest zbudowany jako platforma przewagi powietrznej. Potrzebuje ona F-22"... Jacwol też określi to "kacapską propagandą" i F-35 to dalej "najlepszy myśliwiec na świecie"? :-))))

mw
środa, 11 czerwca 2014, 15:24

Temat już był nie raz dyskutowany. W tej chwili nasze bazy lotnicze nie są chronione przed atakiem rakietowym, więc nie ma sensu inwestować w samoloty. Priorytetem jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. Poza tym ostatnie wydarzenia pokazują, że w razie konfliktu NATO najszybciej przyśle nam dodatkowe samoloty.

r2d2
środa, 11 czerwca 2014, 14:08

A będziesz teraz szkolił nowe załogi i obsługe? To samolot który bedzie jeszcze drozszy chyba niż f-16 przy wszelkich niewygodach związanych z tym jaka politykę serwisową prowadza Amerykanie. MIgi latać będą jeszcze długo. Można zastanawiac się po co ale skoro latało muzeum w postaci su22 to czemu nie migi? Cos ludzie w tych bazach musza robić w końcu. Ostatecznie Bałtowie płacą nam chyba za rotacyjne patrole nad ich niebem a mało brakowało gdy potrzebowaliby tego Słowacy i Czesi którzy cichaczem przyznawali że zastanawiają sie nad f16 właśnie w miejsce gripenów. Ale oni już te gripeny mają i to w dziwnej formie leasingu a jak w o wleźli to najekonomiczniej przy tym zostać. Dokładnie tak samo będzie z Polakami i ja obstawiam ze jeśli Polacy zdecydują się na nowe wielozadaniowce to będą to f16block 60 (i tu negocjacje jeszcze z arabami) albo 16V co załatwia sprawę w zasadzie bo z tą elektroniką którą tam wsadzono to naprawde nei ma czego sie wstydzić. F35 jest poza zasiegiem w tej dekadzie chyba a EF to kolejna procedura wywracania wszystkiego do góry nogami mimo że EF wyglada coraz bardziej atrakcyjnie jako klasyczny fighter. Tak niestety jest. kraje które mają park z USA juz przy tym zostają raczej chyba że są tak bogate jak UK na przykład ale nas na takie kaprysy po prostu nie stać. I tak priorytetem jest obrona przeciwlotnicza i jakiś system antyrakietowy bo bez tego to możemy sobie w Red Flag strącać samolociki a jak przyjdzie co do czego to zostaniemy z łapą w nocniku, ale w tym kraju dalej prowadzi się politykę rozdawnictwa kasy tym którzy jej nie potrzebują a zaniedbuje się podstawy bezpieczeństwa państwa i jego rozwoju (edukacja na wysokim poziomie przede wszystkim). Oby sie to nei zemściło

Legion
środa, 11 czerwca 2014, 14:06

TB poczytaj o problemach F-35... Ten projekt niestety coraz bardziej wygląda na porażkę typu F-105... Np maksymalne przeciążenie wersji morskiej wynosi tylko 7G podczas gdy dziś 9G to standard, a Rafale i zapewne EF są w stanie wytrzymać 11G. Jest tego znacznie więcej ale to już sam poszukasz jak się zainteresujesz. F-16 jest ok na teraz ale jeśli mielibyśmy kupować nowe maszyny aby służyły do około 2040 roku to już jest nieperspektywiczna.

Skoczek
środa, 11 czerwca 2014, 13:56

Może i F-35 powinien zastąpić, ale nie w Polsce. Zanim zrobią to Amerykanie minie jeszcze sporo lat. Nie stać nas na przezbrojenie Su-22, a co dopiero F-16. Moim skromnym zdaniem EF2000 to w tym momencie za duże koszta logistyczne, szkoleniowe itp. Lepiej modernizować F-16 (trzeba już o tym myśleć) i ewentualnie zakupić kolejną partię tych maszyn, w nowszych wersjach (AESA itp, integracja z Meteorem, nowsza awionika, kody), A dopiero później skupić się na samolocie 5 generacji, który przejdzie przez "choroby dziecięce".

ryszard56
piątek, 20 czerwca 2014, 00:01

i takie najnowsze maszyny w ilosci 64 sztuki były by Nam potrzebne ,a potem dokupić F-35

Awiator
czwartek, 12 czerwca 2014, 12:38

A co z mozliwosciami naszego lotnictwa w zakresie razenia celow nawodnych? Nadal ignorujemy? Czy nadajemy siodmy priorytet bo nie rozumiemy zagadnienia w lotnictwie i SG WP?

Klakier
środa, 11 czerwca 2014, 23:44

Co za nie prawdziwe informacje - integracja dotyczy pocisków przeciwokrętowych ( szczególnie pod przetargi dla Singapuru i Kataru) Konkurencja EF już je ma. Co do meteora testy trwają już od dawna Taurusy są zintegrowane i już latają na EF Luftwaffe

Polak
środa, 11 czerwca 2014, 23:37

Docelowo według mnie powinniśmy iść w kierunku 32 samolotów F-35 i 64 samolotów F-16 (z jak najlepszym wyposażeniem dla nas osiągalnym) Można też rozważyć, czy zamiast kupowania jednej eskadry F-16 nie byłoby warto zainteresować się Gripenem NG.

Tweets Defence24