MSZ: baza w Redzikowie z opóźnieniem

22 marca 2018, 13:54
26990220355_05578a15f8_z
Fot. Jan Rusek via REUTERS/Flickr

Wiceszef MSZ Bartosz Cichocki przekazał PAP, że opóźnienia związane z budową bazy antyrakietowej w Redzikowie k. Słupska moga wynieść nawet kilkanaście miesięcy. Według wiceministra Amerykanie informowali o takiej możliwości jeszcze w ubiegłym roku.

Wiceminister odniósł się do pojawiających się prób podciągnięcia pod fałszywą - jego zdaniem - tezę o kryzysie w stosunkach polsko-amerykańskich kwestii opóźnień budowy bazy w Redzikowie. "Strona amerykańska sygnalizowała nam możliwość opóźnień technicznych wiele tygodni przed nowelizacją ustawy o IPN, jeszcze w ub. roku" - powiedział Cichocki. Z informacji tych wynika, że opóźnienia mogą wynieść kilkanaście miesięcy.

Jak zaznaczył wiceszef resortu dyplomacji, przyczyną opóźnień może być fakt, że projekt budowy bazy jest "bardzo skomplikowany". Według informacji wiceministra Cichockiego głównym wykonawcą jest podmiot nieamerykański, z którym współpracują podwykonawcy z innych państw. 

Odrzucił również sugestie, iż opóźnienia miałyby obciążać b. szefa MON Antoniego Macierewicza. Wiceszef MSZ podkreślił za to wkład Macierewicza w organiację szczytu NATO w Warszawie, którego skutkiem było sprowadzenie do Polski sojuszniczych oddziałów wojsk z USA, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Chorwacji. Chwalił zaangażowanie b. szefa MON w podniesienie budżetu Europejskiej Inicjatywy Obronnej, która finansuje szereg przedsięwzięć także te dotyczące Polski.

Wiceminister Cichocki zapewnił, że "kwestia opóźnień dot. Redzikowa jest techniczna". Jednocześnie zapewnił o chęci dokładniejszego zbadania przez polskie władze przyczyn problemów z budową. 

O "opóźnieniach technicznych" w budowie bazy w Redzikowie, stanowiącej element amerykańskiej tarczy antyrakietowej, wspomniał w środowym expose w Sejmie szef MSZ Jacek Czaputowicz, dodając, że Polska oczekuje na "dalszą współpracę i szczegółowe informacje w tej kwestii". Cichocki wyjaśnił, że minister Czaputowicz zrobił to ze względu na głosy o "rzekomym karaniu Polski za ustawę o IPN".

Zdaniem wiceszefa MSZ w kontaktach z Waszyngtonem jest "cały szereg tematów do przedyskutowania". W tym kontekście odniósł się do wspomnianej juz Europejskiej Inicjatywy Obronnej. Podkreślił przy tym, że współpraca w jej ramach spowoduje zagęszczenie relacji na wielu szczeblach, "w dużej mierze na linii Pentagon-MON, ale też Departament Stanu-MSZ, czy inne organy władzy wykonawczej obu krajów".

Do sprawy Redzikowa odniósł się też na Twitterze b. szef MON Tomasz Siemoniak (PO). Według niego gotowość operacyjna bazy została przesunięta przez USA o 20 miesięcy, na 2020 rok. Zdaniem Siemoniaka oficjalnie mówi się o powodach technicznych, ale w rzeczywistości opóźnienia są "ceną za 2 lata Macierewicza i nieufność wobec PiS". 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
tadek
piątek, 23 marca 2018, 14:37

dlaczego w Redzikowie są opóźnienia ? bo tam buduje się zupełnie co innego niż było wcześniej nagłośnienie medialnie ? Tak tylko zapytam bardziej kumatych , czym można stracić rakietę hipersoniczna ? LASEREM , najlepiej LASEREM , a z Redzikowa blisko do elektrowni szczytowe pompowej która zapewni dosyć energii

januszek 90
piątek, 23 marca 2018, 10:42

Dziwię się że USA - nie planuje zagospodarować bazy po ZSRR w Kołobrzegu Bagiczu - można na tym po sowieckim lotnisku zakopać do silosów co najmnie 48 rakiet balistycznych jak również 108 rakiet patriot - nowej generacji , nawet nie muszą ją obsługiwać żołnierzy lecz automaty najnowszej generacji amerykańskie .

Marek1
czwartek, 22 marca 2018, 23:35

Czy na teren budowy w ogóle są wpuszczani przedstawiciele MON i WP ? Bo wszystko wskazuje, ze NIKT tam nie ma pojęcia CO się na terenie przyszłej bazy dzieje. Zwolennikom całkowitej integracji systemów obronnych RP z syst. dowodzenia US Army polecam lekturę książki Wladimira Wolffa p/t Hydra. Przedstawiony tam scenariusz wcale NIE jest nieprawdopodobny ...

Nikt
piątek, 23 marca 2018, 19:27

Mają jak najbardziej. Pozatym ochronę bazy stanowią Polacy

fotkazPOTUSem
czwartek, 22 marca 2018, 23:19

To prawda. Ja też wiedziałem wcześniej o opóźnieniu.

wale
czwartek, 22 marca 2018, 22:03

widac jakies sekretne silosy sie buduje, i robi to jedna firma to sie nie wyrabia. a na to trzeba czasu.

dogmatyk
czwartek, 22 marca 2018, 21:21

Amerykanów cechuje pragmatyzm. Ich arsenał nuklearny jest przestarzały i wymaga wymiany za 1,2 bln USD. Po co tyle wydawać skoro można np. \"przehandlować\" Redzikowo za np. redukcję kilkudziesięciu rosyjskich rakiet. Nie trzeba będzie wydać \"aż\" 1,2 bln USD, a potencjały mocarstw się zmniejszą i ryzyko wojny też. Ameryka nie bawi się w ideologie, sympatie tylko twardo kalkuluje. Jeżeli wykalkuluje że rezygnuje z Redzikowa to bez wahania to zrobi bez patrzenia na rząd Polski.

OKay
piątek, 23 marca 2018, 00:54

To jest też jakaś opcja. Najlepszą antyrakietą jest pozbawienie agresywnego kraju możliwości napadu, np. przez odcięcie finansowania jego zbrojeń. A tutaj możliwości zachód ma ogromne.

Davien
czwartek, 22 marca 2018, 20:43

Jak taka wpadka może wpłynąć na obronę polski / kreml pokazał nowe rozwiązania uzbrojenia / nasze wojsko posiada po PRL - uzbrojenie , zgodnie z ustawą o dekomunizacji - należy ją zniszczyć ? Jak i opuścić komunistyczne koszary - czy ja to tak mam rozumieć , skoro nawet nazwy ulic mają być zmieniona ??????

mark
czwartek, 22 marca 2018, 20:08

nie bedzie bazy dopoki nie bedzie umowy na patrioty..proste.

Adam
czwartek, 22 marca 2018, 19:57

W Rumuni nie ma opóźnień, tyle Panowie.

say69mat
piątek, 23 marca 2018, 11:14

Rumunia jest właściwym punktem odniesienia, dla weryfikacji potencjału sojuszniczego naszego kraju w relacjach z USA. Tak na marginesie, to Rumunia zrealizowała projekt nowoczesnego myśliwca IAR80/81 w oparciu o produkowany na licencji polski samolot P24. Czyli potrafili wykorzystać walory naszej konstrukcji P24 do budowy nowocześniejszej konstrukcji lotniczej, której parametry deklasowały importowane niemieckie He 112. Polska mając wszystkie atrybuty, nie była w stanie w oparciu o produkowane myśliwce, zaprojektować rozwiązania na miarę samolotu wyprodukowanego w Rumunii.

Willgraf
czwartek, 22 marca 2018, 18:33

poprawna nazwa własna tej miejscowości to Rędzikowo miejsce stacjonowanie 28 PLM samoloty MiG-23, to niedouczona tzw. elita samorządowa polityczna III RP dokonała zmiany nazwy własnej na Redzikowo aby łatwiej się sojusznikom wymawiało ...planowali to od 91 roku, dlatego zostały zezłomowane samoloty MIG-23 z nalotem po 300 godzin , a polskie lotnictwo latało dalej na starych kapciach Mig-21, bo relatywnie nowe maszyny poszły na złom ... kto miał taki długoterminowy plan ? trwa od lat zaplanowana rola jaka wyznaczyli z narodu wybranego dla Polski , stad ten brak zakupów w MON, roztrwanianie funduszy, uwalanie kontraktów , lansowanie kontraktów czyszczących budżet itd....

Marek
piątek, 23 marca 2018, 19:17

Małe sprostowanie. Kiedyś rzeczywiście było to Rędzikowo (sam mieszkałem w takowym 25 lat),natomiast teraz nazwą poprawną jest Redzikowo. Co do resursu MiGów niestety nie ma Pan racji bo najmłodsze miały zapasu ok 300h,a nie jak Pan pisze nalotu. Nie zmienia to faktu, że rzeczywiście za szybko zostały wycofane.Sposobu w jaki to robiono na poligonie w Nadarzycach nie chcę komentować bo mnie krew zalewa!

Lata 80-te
piątek, 23 marca 2018, 00:48

Migi-23 z Redzikowa (nie żadne ę) zostały uziemione po kilku tragicznych katastrofach jakie tam miały miejsce. Jako dzieciak w radiu na UKF łapałem rozmowy pilotów, taki to był poziom techniczny...

Jacek
czwartek, 22 marca 2018, 18:31

Baza jest bardziej potrzebna Amerykanom niż nam. Niedorzecznością jest łączenie opóźnienia z bieżącą polityką.

_MH_
piątek, 23 marca 2018, 11:06

celne

Analityk
czwartek, 22 marca 2018, 17:10

\"Zdaniem Siemoniaka oficjalnie mówi się o powodach technicznych, ale w rzeczywistości opóźnienia są ceną za 2 lata Macierewicza i nieufność wobec PiS\". - a na jakiej podstawie tak twierdzi ten guru obronności? Jakieś dowody czy zwykłe pomówienia? Obstawiam iż właśnie to drugie. Bo jak by były dowody to dawno by je przestawił.

Jonathan
czwartek, 22 marca 2018, 20:30

To przepraszam, u kogo obecny rzad wzbudza zaufanie? Jakies spektakularne sukcesy na arenie miedzynarodowej, czy moze bardziej kompromitacje?

pierdziuch
czwartek, 22 marca 2018, 19:30

a ja obstawiam to pierwsze.W takiej sprawie dowodów być nie może.Amerykanie nie powiedzą jasno ,że opóznienie to nacisk w sprawie ustawy o IPN.Mądrej głowie wystarczy sugestia i wszystko jasne

fili
piątek, 23 marca 2018, 14:37

Heh, czy opóźnienia w tyej branży sa czymś dziwnym? rzekłbym że to standard. Poza tym owa baza bardziej jest potrzebna Amerykanom niźli nam...

prawieanonim
piątek, 23 marca 2018, 12:22

Mądrej głowie potrzeba wiedzy żeby wyrażać opinie. Opóźnienie wynika z faktu że pociski SM-3 Block 2A nie przeszły pomyślnie ostatnich testów. Stąd też o możliwym opóźnieniu było już wiadomo kilka miesięcy temu.

luksus
czwartek, 22 marca 2018, 16:22

Cyrk w cyrku... Jak baza ma być budowana na bieżąco jak amerykanie jeszcze nawet rakiet nie mają do niej gotowych... Rakiety są dopiero w stadium prób. To naturalne ,że będzie to trwało długo...

Gts
czwartek, 22 marca 2018, 16:22

A co wybrali firme krzak jak ta do budowy polskiej A2 i A1 przed Euro 2012?

yaro
czwartek, 22 marca 2018, 15:45

W obecnej sytuacji, przy uruchomieniu produkcji rakiet hipersonicznych przez Rosję i po oświadczeniu generała Hytena \"„Nie mamy żadnych środków obronnych, które mogłyby uniemożliwić użycie takiej broni przeciwko nam” – powiedział Hyten we wtorek 20 marca na forum senackiej komisji sił zbrojnych. Cała baza w Redzikowie to złom który nie będzie potrafił zniszczyć nic. Tym bardziej, że ostatnie próby SM3 zakończyły się spektakularną porażką.

rakietowy traktor
piątek, 23 marca 2018, 12:44

Chcesz powiedzieć że kraj nam zagrażający, już wymienił wszystkie swoje rakiety balistyczne na pociski hipersoniczne, czy raczej że jakieś zdjęcie spektakularnej makiety z rzekomych testów się pojawiło?

Perun
czwartek, 22 marca 2018, 22:26

Tych rosyjskich rakiet hipersonicznych, które okazały się ściemą?

anda
czwartek, 22 marca 2018, 22:26

\"Cała baza w Redzikowie to złom który nie będzie potrafił zniszczyć nic. Tym bardziej, że ostatnie próby SM3 zakończyły się spektakularną porażką.\" No właśnie, więc pora skończyć z protestami Rosji. Są bezzasadne :)))

To tyle...
czwartek, 22 marca 2018, 22:25

Baza w Redzikowie ma chronić przed rakietami balistycznymi panie yaro. Myślisz, że USA nie mają rakiet hipersonicznych w gotowości bojowej? Mają, tylko się nimi głośno nie chwalą. Według słów głównego pracownika naukowego sił powietrznych USA Jeffreya Zachariasa, USA pracują już nad dronami hipersonicznymi. Dodał, że lot hipersoniczny drona rozpoznawczego ma odbyć się w roku 2030, a hipersoniczny dron wielokrotnego użytku zostanie wystrzelony nie wcześniej niż w latach 2040. Producenci broni dla amerykańskich sił powietrznych spodziewają się, że do lat 2040 będą wykorzystywane hipersoniczne drony rozpoznawcze, hipersoniczne sterowane radiowo samoloty rozpoznawcze i hipersoniczne drony obserwacyjne. Według słów Zachariasa broń hipersoniczna kolejnej generacji ma zostać przyjęta na wyposażenie już w roku 2020. Następnie zostaną stworzone platformy hipersoniczne dla dronów, które będą mogły poruszać się na większej wysokości z prędkością pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku.

tyle
piątek, 23 marca 2018, 18:25

O black weapons się nie rozmawia, nie ma sensu.

yaro
piątek, 23 marca 2018, 09:38

USA nie mają ani jednej rakiety hipersonicznej Panie @To tyle ... i zawdzięczają to prezydenturze Obamy.

To tyle...
piątek, 23 marca 2018, 12:01

Naprawdę? To gdzie podziały się zaawansowane programy rakiet hipersonicznych jak AHW (Advanced Hypersonic Weapon) i X-51A Waverider? Nie można jednym podpisem anulować wielomiliardowe programy. Tym bardziej że jak donoszą media Kongres zatwierdził dodatkowe fundusze na dalszy rozwój broni hipersonicznych.

yaro
piątek, 23 marca 2018, 16:48

podziały się w odmętach polityki Obamy, żadna z tych rakiet nie dokończyła swojego lotu wszystkie się rozpadły, armia USA chciała kontynuować projekty, niestety fundusze zostały ucięte przez tę administrację, tak Ameryka straciła szansę bycia pierwszym krajem z tą technologią, na rzecz Rosji. Rosja mówiła w 2004 roku pracujemy nad tymi projektami rozmawiajcie z nami, wszyscy myśleli, że to ściema, dziś tak chcą też myśleć ale rzeczywistość się zmieniła Rosjanie to mają a Amerykanie są w fazie testów i to nawet nie w fazie testów beta tylko jeszcze słabiej.

Nikt
piątek, 23 marca 2018, 19:30

To co takiego testowali niedawno amerykanie? :v

To tyle...
piątek, 23 marca 2018, 19:27

Naprawdę? No to sięgnijmy do D24.pl: \"W USA Departament Obrony we współpracy z innymi agencjami rządowymi realizuje długoletni program rozwoju technologii hipersonicznych. Obejmuje on dwa zasadnicze zadania, przy czym pierwsze ma na celu powstanie broni hipersonicznej (Hight Speed Strike Weapon - HSSW), o terminie realizacji według planów ok. 2020 roku. Drugie ma na celu zbudowanie bezzałogowego statku poruszającego się z dużymi prędkościami i mającego realizować zadania w zakresie Intelligence Surveillance and Reconnaissance (ISR). Ten program obejmuje okres po 2020 roku (do nawet 2030 roku). Powstanie hipersonicznego pojazdu zdolnego do poruszania się w przestrzeni pokołoziemskiej jest planowane do realizacji przed 2050 rokiem. Natomiast program określany jako RX ma na celu dostarczenie wielu materiałów i innowacyjnych rozwiązań przeznaczonych dla przyszłych hipersonicznych platform. Dotyczy to przede wszystkim tych powierzchni (krawędzie natarcia skrzydeł, części dziobowe czy element sterowe), które narażone są na działanie bardzo wysokich temperatur w czasie lotu z prędkością hiperdźwiękową. Na rok budżetowy 2018 USAF przeznacza 31,2 mln USD na program badań takich powłok, czy struktur systemów latających. Jest to kolejny etap badań mający na celu doprowadzić do zbudowania superszybkiego pojazdu łatającego wielokrotnego użytku realizującego zadania w zakresie ISR. W poprzednim roku Defense Advanced Research Projects Agency opracowała koncepcję kombinowanego układu napędowego, cyklicznego silnika (turbine-based combined cycle - TBCC). Współpracuje ona również z AFRL nad programami Air-Breathing Weapon Concept (HAWC) i Tactical Boost Glide (TBG). Jak na razie problemem jest zapewnienie odpowiedniej żywotności takiego system napędu. Bada się kilka kombinacji rozwiązań w celu wyboru najbardziej optymalnej w użyciu, przy czym ważne jest zapewnienie szerokiego przedziału uzyskiwanych prędkości podczas pracy takiej jednostki napędowej. Natomiast DARPA zawarła z Advanced Full Range Engine (AFRE) kontrakt związany z opracowaniem i testami układów napędowych TBCC wielokrotnego użytku przeznaczonymi dla przyszłych systemów hipersonicznych.\" Jak widać rozwój systemów hipersonicznych w Stanach Zjednoczonych nabiera rozpędu w bardzo szerokim zakresie i operacyjność pierwszych rakiet hipersonicznych przewiduje się osiągnąć już za 2 lata w 2020r, zanim nawet rosyjska i chińska broń hipersoniczna osiągnie naprawdę gotowość operacyjną. Dlatego wypisywanie, że \"Rosjanie to mają a Amerykanie są w fazie testów i to nawet nie w fazie testów beta tylko jeszcze słabiej.\" świadczy o braku znajomości tematu.

Matt
czwartek, 22 marca 2018, 22:04

Ale ona nie na rosyjskie rakiety jest.

Realista
czwartek, 22 marca 2018, 15:29

Ostatnia nieudana próba SM-3 Block IIA dorzuciła nowy cykl analizy i poprawek, potem testów i strzelań, a potem przerzuciła zafiksowanie na dany rok fiskalny do produkcji. W sumie w zależności od długości tego \"domina\" proceduralnego - rok lub dwa opóźnienia. Czyli Redzikowo operacyjne 2019 lub bardziej realistycznie - 2020.

tyle
czwartek, 22 marca 2018, 15:19

Okazuje się ,że bezczelności w polityce nigdy wiele. Jakoś pan Siemoniak zapomniał , że umowa była już dogadana i wstępnie podpisana pod koniec prezydentury Buscha i to politycy PO nie chcieli jej dalej realizować. Otworzyli furtkę Obamie a on z niej chętnie skorzystał . Dzięki temu Redzikowo zostało na wiele lat zamrożone.

Mirek
czwartek, 22 marca 2018, 20:57

Mimo wszystko budowę zaczęto za kadencji Obamy. Już wtedy były głosy , że Tramp to wszystko skasuje.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama