MSPO: Zdalnie Sterowany Moduł Uzbrojenia z Tarnowa

4 września 2013, 21:19
Zdalnie Sterowany Moduł Uzbrojenia z Karabinem maszynowym kalibru 7,62mm - fot. J. Sabak
Podstawową zaletą ZSMU jest możliwość kierowania ogniem z wnętrza pojazdu za pomocą specjalnego manipulatora z monitorem celowniczym oraz może być kierowany z pulpitu wynośnego poza pojazdem (np. do osłony pojazdów elementów systemu łączności) – fot. J. Sabak
fot. J. Sabak
Sterowanie ZSMU zajmuje się jeden operator z wykorzystaniem pulpitu wewnątrz pojazdu - fot. J. Sabak

Jednym z produktów, które Zakłady Mechaniczne Tarnów prezentują podczas XXI Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach jest Zdalnie Sterowany Moduł Uzbrojenia. Podnoszący bezpieczeństwo żołnierzy zapewnia taką samą ochronę strzelcowi jaką posiada pozostała część załogi (pozostaje we wnętrzu pojazdu) podczas wykonywania zadań bojowych.  Przeznaczony jest prowadzenia obserwacji i do zwalczania celów naziemnych oraz powietrznych i nawodnych np.: śmigłowców, lekko opancerzonych pojazdów, to przykład wysoce elastycznego uzbrojenia spełniającego wymagania współczesnego pola walki. Został on opracowany w Polsce i może być zaadoptowany do większości wykorzystywanych w naszej armii typów pojazdów (kołowych i gąsienicowych), a także tych które powstaną w przyszłości. Również może stanowić uzbrojenie małych łodzi lub okrętów oraz obiektów stacjonarnych

Rodzina ZSMU (zdalnie sterowanych modułów uzbrojenia) opracowana przez Zakłady Mechaniczne w Tarnowie powstała z myślą o zwiększeniu bezpieczeństwa naszych żołnierzy. Moduły te bowiem dają możliwość prowadzenie ognia z głębi pojazdu, zapewniając o wiele większe bezpieczeństwo strzelcowi, niż gdyby ten musiał kierować uzbrojeniem wychylony na zewnątrz.

Konstrukcja urządzeń w Tarnowie pozwala ponadto na korzystanie z systemów uzbrojenia w każdych warunkach klimatycznych i atmosferycznych, w dzień i w nocy, a także zwiększa jego skuteczność poprzez powiązanie tych systemów z nowoczesnymi systemami optoelektronicznymi.

Wszystko to zostało sprawdzone w badaniach na rzeczywiście wykorzystywanym sprzęcie potwierdzając słuszność przyjętych założeń konstrukcyjnych i przydatność modułów w działaniach operacyjnych. Dzięki temu mogą być one na wyposażeniu różnego typu pojazdów wojskowych, w tym czołgów, a nawet jednostek pływających i do osłony stacjonarnych obiektów strategicznych.

ZSMU - od blisko 10 lat specjalność ZM Tarnów

Prace nad zdalnie sterowanym modułami uzbrojenia trwają w Zakładach Mechanicznych Tarnów już od prawie 10 lat. Pierwsze badania zostały jeszcze zlecone przez Komitet Badań Naukowych. Stworzono wtedy dwa demonstratory technologii dla karabinu 7,62 mm oraz 12,7 mm, które przebadano na poligonach w Nowej Dębie, Wędrzynie i Biedrusku. Badania dynamiczne przeprowadzane były na pojeździe DZIK oraz KTO Rosomak.

Później na zlecenie Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych nr 5 w Poznaniu tarnowski Ośrodek Badawczo Rozwojowy Sprzętu Mechanicznego (należący dzisiaj do ZM Tarnów) pomagał w przygotowaniu partii próbnej samochodu ciężarowo-osobowego typu HMMWV w wersji M1043A2 zintegrowanego z 12,7 mm WKM (TUMAK-2).

Zbudowano również prototypy modułów dla pojazdów HAMMER i TUR, które również przeszły z pozytywnym wynikiem badania poligonowe. Prace objęły ponadto opracowanie stanowiska ogniowego dla Artyleryjskiego Wozu Rozpoznawczego na Podwoziu Kołowym.

Następnym krokiem było zaadoptowanie modułów do wykorzystania systemu rakietowego 70 mm. Stanowisko takiego demonstratora wraz z karabinem 7,62 mm zostało zamontowane na samochodzie TUR-2 i przeszło badania środowiskowe.

W sumie w ciągu ostatnich ośmiu lat w Tarnowie realizowanych było siedem projektów związanych z ZSMU, które kończyły się badaniami z pozytywnym wynikiem. Ich ostatnim efektem jest wykonana na zlecenie Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Siemianowicach Śląskich wersja ZSMU  przeznaczona dla wozów rozpoznania technicznego Rosomak.

Budowa ZSMU

Uniwersalny ZSMU z Tarnowa został zaprojektowany w taki sposób, aby mógł on być zaadoptowany do różnego typu uzbrojenia, głowic celowniczo - obserwacyjnych i do późniejszych prac adaptacyjnych, związanych np. z układem stabilizacji, czy wyborem odpowiednich systemów obserwacji i celowania.

W skład modułu w zależności od potrzeb i możliwości zabudowy na danej platformie może wchodzić wyrzutnia pocisków rakietowych, granatnik, karabin maszynowy kalibru 7,62 mm lub 12.7 mm oraz zespół wyrzutników granatów dymnych.

Zasięg obserwacji oraz zakres celowania zależy tylko od zamontowanego uzbrojenia i od zsynchronizowanego z modułem systemu celowniczego. Dodatkowo ZM Tarnów proponują takie ukompletowanie ZSMU, które zapewnia działanie w dowolnych warunkach atmosferycznych, zarówno w dzień jak i w nocy.

Najbardziej rozbudowanym produktem ZM Tarnów w tej dziedzinie jest ZSMU-70, który wyposażono m.in. w wyrzutnię pocisków rakietowych NLPR-70 kalibru 70 mm WW-4, karabin maszynowy UKM-2000C kalibru 7,62 mm i zespół wyrzutników granatów dymnych kalibru 81 mm.

Wersja ZSMU-1276 jest natomiast wyposażona w wielkokalibrowy karabin maszynowy 12,7 mm WKM-B (lub opcjonalnie w km 12,7 mm NSW) zasilany skrzynką amunicyjną o pojemności 150 sztuk naboi. W module tym dzięki specjalnemu adapterowi mocującemu można w ciągu kilku minut zamontować karabin maszynowy kalibru 7,62 mm typu UKM-2000 C (lub typu PKT) wraz ze skrzynką amunicyjną na 250 sztuk naboi.

Moduły są proponowane w dwóch wersjach jeżeli chodzi o system zasilania amunicją: np. moduł A3 (ZSMU-1276 A3) posiada zasilanie wewnętrzne – za pomocą skrzynki amunicyjnej, a moduł C1 (ZSMU-1276 C1) jest zasilany za pomocą elastycznego rękawa, np. ze skrzynki amunicyjnej znajdującej się wewnątrz pojazdu.

Oba moduły zostały zintegrowane z głowicą optoelektroniczną ZMO-1 lub ZMO-2 „Horus”, które posiadają kamery: telewizyjną i termowizyjną oraz dalmierz laserowy. Co najważniejsze ZMO (Zintegrowany Moduł Optoelektroniczny) został również opracowany w Polsce - przez zakłady Bumar PCO/PHO.

ZSMU proponowane przez ZM Tarnów to właściwie cała rodzina modułów. Elastyczność systemu pozwala tworzyć dowolne kombinacje systemów uzbrojenia i obserwacji. Testowano więc zastosowanie na ZSMU: karabinu maszynowego 12,7 mm Browning Bushmaster (ZSMU-127 E1), granatów 60 mm firmy Wegmann i granatnika automatycznego GA-40 kalibru 40 mm (ZSMU-400A1/B1).

Dane taktyczno-techniczne ZSMU

ZSMU jest obsługiwany przez jednego operatora. W zestawie dla karabinu 12,7 mm moduł wraz z amunicją waży 190 kg, dla km 7,62 mm moduł jest lżejszy o 28 kg. System może prowadzić ogień dookólny w azymucie i od -5° do +50° w elewacji.

Sama głowica optoelektroniczna (w wersji ZMO-2) pozwala na prowadzenie obserwacji:

  • przy zastosowaniu kamery termowizyjnej na odległości do 4200 m (przy szerokim polu widzenia z zakresem ogniskowania 20 m + ) i do 6800 m (przy wąskim polu widzenia z zakresem ogniskowania 100 m + );
  • przy zastosowaniu kamery dziennej TV na odległości 600 m (przy szerokim polu widzenia z zakresem ogniskowania 5 m + ) i do 4000 m (przy wąskim polu widzenia z zakresem ogniskowania 250 m + ).

Dalmierz laserowy pracujący na fali 1,54 µm pozwala na pomiar odległości od 100 do 10 000 m.

Maksymilian Dura

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
gość
niedziela, 15 września 2013, 14:23

Zestaw nie ma nawet granatów dymnych czyli jest niedopracowany

Kalib
poniedziałek, 4 listopada 2013, 12:07

Granaty można dołożyć, pisze o tym w tekście

Aaron
piątek, 13 września 2013, 20:43

Kolejny rok, kolejny moduł, jak co roku, za rok też będzie, poprawiony. Jeden problem - BRAK ZAMÓWIEŃ!!!

cik
poniedziałek, 8 września 2014, 23:54

No i mamy kolejny rok. I co? Rosomaki w wersji WRT będą posiadać ZSMU z UKM-2000C. Około 30 sztuk. Do tego dochodzi jedna sztuka Humvee z ZSMU z WKM-B. To już coś, nie? Jak się zamówi ,,następców'' Humvee, to zapewne ZSMU znajdzie się i na nich. Może kiedyś też zamówi się Rosomaki w wersji KTO z ZSMU z GA-40 / WKM-B

Ja
piątek, 13 września 2013, 18:15

Kaliber broni jest za mały by być skutecznym. Ponadto wygląd jest mocno nieciekawy. Powinni nad nim popracować specjaliści-styliści itp. Tylko wówczas będzie się dobrze sprzedawał. Temu nie wróżę przyszłości ze względów przedstawionych powyżej. Do tego jeszcze wojsko jak zwykle zakupi wersje zubożone (np bez stabilizacji gdzie celność będzie iluzoryczna.

misio
niedziela, 20 października 2013, 04:00

taak. jakby gdzie indziej to nie istniało.

ja
piątek, 27 grudnia 2013, 01:48

Zbyt dużo elementów tego zestawu jest na wierzchu czyli nie zakrytych osłonami. Są zatem podatne na odłamki, czynniki atmosferyczne, deszcz itp. Podobnie rzecz się ma w przygotowywanej PILICY, zestawie 2x23mm. Granaty dymne i czujniki do ich wystrzelenia powinny być już w oferowanym zestawie obowiązkowe. Poza tym to nasza armia ma za małą siłę uderzeniową. Takimi kalibrami do 23mm można do wróbli strzelać. Szanujące się armie zakupują armaty automatyczne 35mm, starannie obudowane, opancerzone, szybkostrzelne itd. Czas by nasz armia przestawiła się na właściwy tor i zmieniła tok myślenia.

Marek K
wtorek, 3 września 2013, 16:06

Pan Autor nie odróżnia adopcji od adaptacji?

rozczochrany
wtorek, 3 września 2013, 06:33

Wow! Podoba mi się broń i moduły z tarnowskich zakładów. Zarówno te do montażu na pojazdach jak i te podwieszane pod śmigłowce. Karabiny snajperskie, granatniki... A ten 4-lufowy karabin napędowy - piękna sprawa. Uważam że broń może być piękna i doskonała mimo, że służy do zabijania. Zawsze chciałem być konstruktorem broni, ale wylądowałem jako elektronik w utrzymaniu ruchu w fabryce produkującej całkiem inne maszyny.

ja
niedziela, 29 grudnia 2013, 23:37

Broń z Tarnowa jest w większości przypadków za mało "ładna", zbyt dużo elementów (np.przewody) jest nieukrytych, niezabezpieczonych przed odłamkami, czynnikami zewnętrznymi itp.Stąd też jest mało zainteresowanych kupnem tej broni. Spójrz na działko w śmigłowcu GŁUSZEC. Wszystko odsłonięte. Kaliber działek 23mm jest za mały i dlatego mało skuteczny. Armatę 35mm przygotowują już kilka lat i końca nie widać a tymczasem armie świata takimi chronią okręty, lotniska itd. Żenada!

Grzegorz
piątek, 1 listopada 2013, 17:10

http://www.altair.com.pl/mspo-report/view?article_id=231 Najbardziej rozbudowanym produktem ZM Tarnów w tej dziedzinie jest ZSMU-70, który wyposażono m.in. w wyrzutnię pocisków rakietowych NLPR-70 kalibru 70 mm WW-4, karabin maszynowy UKM-2000C kalibru 7,62 mm i zespół wyrzutników granatów dymnych kalibru 81 mm. super zestawik- jest już dopracowany i przetestowany?

Fry
czwartek, 12 września 2013, 18:14

Shut up and take my money!

Tunguska
czwartek, 12 września 2013, 18:08

Tymi kalibrami amunicji to można strzelać do latawców, a nie do helikopterów i samolotów szturmowych.

Snajper
poniedziałek, 4 listopada 2013, 12:06

Zdalnie Sterowane Moduły mogą jak wynika z tekstu byc wykorzystywane bardzo uniwersalnie, tak więc czy 12,7 mm to za mało na helikopter? Czyba autor(ka) postu nie ma pojęcia o czym pisze

ja
czwartek, 12 września 2013, 17:18

Jest się czym chwalić. Jakby pokazali coś co poprawi życie szarego człowieka, a tak to energia i środki poszły na urządzenie do zabijania - debilizm

dc
piątek, 13 września 2013, 19:00

Bua ha h a h ah ah a h ah a a ha h aha ah a h ah ah ah Te urzadzenia sa produkowane przez ludzi, ktorzy dzieki produkcji tych urzadzen maja prace i pieniadze na zycie, tlumoku.

Ron
czwartek, 12 września 2013, 18:39

Jeśli będą zamówienia to życie szarego człowieka się poprawi- ludzie będą mieli pracę. W przyrodzie nic nie ginie. Pieniądze nie przepadają w nicości. Nikt nie chce zabijać, ale każdy ma prawo dbać o swoje bezpieczeństwo.

covbo
czwartek, 12 września 2013, 11:47

Powinni jeszcze zamontować na tym granatnik

WueLZet
czwartek, 10 października 2013, 20:39

Byle więcej takich produktów wychodziło od Nas, a nie było sprowadzanych zza granicy.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama