MSPO 2021: Polskie wsparcie dla obrony powietrznej

6 września 2021, 08:46
Odra_MSPO_1
Stacja radiolokacyjna NUR-15M. Fot. PIT-RADWAR.
Reklama

Spółka PIT-RADWAR zaprezentuje na targach MSPO w Kielcach szereg systemów wykorzystywanych w jednostkach obrony powietrznej, w tym zestawy przeciwlotnicze bardzo krótkiego zasięgu przeznaczone dla jednostek lądowych i morskich, systemy identyfikacji swój-obcy (IFF) oraz zgłoszony do nagrody Defender wideotraker Sowa -system automatycznego śledzenia celów.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

PIT-RADWAR S.A. od kilkudziesięciu lat opracowuje i produkuje stacje radiolokacyjne, systemy wspomagania dowodzenia i kierowania, oraz środki ogniowe dedykowane systemom obrony powietrznej. Rozwiązania spółki są używane w różnych rodzajach Sił Zbrojnych RP i są stale rozwijane, z uwzględnieniem specyficznych wymogów polskiego użytkownika.

Radiolokacyjne systemy rozpoznania aktywnego i pasywnego

W obszarze radiolokacji PIT-RADWAR S.A. posiada szeroką ofertę produktową, w skład której wchodzą m.in.:

  • radary w pasmach L, S, C i X rozpoznania przestrzeni powietrznej krótkiego, średniego i dalekiego zasięgu;
  • trudnowykrywalne radary brzegowe;
  • urządzenia systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” IFF (ang. Identification Friend or Foe);
  • radary rozpoznania artyleryjskiego;
  • systemy rozpoznania radiolokacyjnego i elektronicznego (w tym pasywnej lokalizacji).

Większość tych urządzeń jest już na uzbrojeniu Wojska Polskiego. Wśród nich wymienić należy radary dalekiego zasięgu z rodziny NUR-12, mobilne radary średniego zasięgu TRS-15M i TRS-15C, systemy rozpoznania pasywnego PRP-25 GUNICA, sprawdzony w warunkach bojowych podczas misji w Afganistanie Radiolokacyjny Zestaw Rozpoznania Artyleryjskiego LIWIEC, jak i zdolne do przerzutu stacje radiolokacyjne Soła.

Konkretnym dowodem na posiadane kompetencje może być realizowany obecnie przez PIT RADWAR kontrakt podpisany z Inspektoratem Uzbrojenia na dostawę 11 kompletów trójwspółrzędnych radarów średniego zasięgu TRS-15M - w wersji zmodernizowanej (pracujących w pasmie S) oraz 4 konsol zdalnego sterowania KZS-15 wraz z pakietem logistycznym.

Dzięki temu wojsko ma otrzymać radary przeznaczone przede wszystkim do pracy w systemie obrony powietrznej jako źródło informacji radiolokacyjnej dla systemów dowodzenia i kierowania. Stacja ta dzięki swojej mobilności (w obecnej wersji są one dostarczane na podwoziach wysokiej mobilności JELCZ P662D.43 M62 oraz P882D.43 M64) jest wykorzystywana do uzupełniania luk w pokryciu radiolokacyjnym (jako tzw. gap filler).

Radary TRS-15M umożliwiają wykrywanie obiektów powietrznych w odległości powyżej 200 km, pułapie do 30 km oraz jednoczesne śledzenie minimum 120 celów. Ich współrzędne są określane w trzech wymiarach za pomocą metody monoimpulsowej, przy użyciu wiązki wachlarzowej utworzonej w elewacji i skanowania mechanicznego w azymucie. Stacje te są dostarczane w komplecie z urządzeniami zapytującymi (interrogatorami) ISZ-50 systemu IFF standardu MARK XIIA (pozwalają na identyfikację „swój – obcy” również w modzie 5).

image
Stacja radiolokacyjna Bystra. Fot. PIT-RADWAR.

PIT-RADWAR S.A. realizuje obecnie również umowę na wdrożenie i dostawę radarów ZDPSR BYSTRA, pierwszych w kraju radarów z anteną aktywną (AESA). Stacje te są przeznaczone do wykrywania i wskazywania celów dla zestawów przeciwlotniczych – zarówno bardzo krótkiego zasięgu (VSHORAD), jak i krótkiego zasięgu (SHORAD). Bystra ma możliwość wykrywania i śledzenia typowych zagrożeń powietrznych, takich jak samoloty bojowe i śmigłowce (również w zawisie). Może również wykrywać i śledzić pociski rakietowe, a także bezzałogowe statki powietrzne (BSP) oraz granaty moździerzowe. Dzięki pomiarowi trajektorii tych ostatnich możliwe jest wskazanie punktów wystrzału i uderzenia tych pocisków, oraz przekazanie tych danych np. do systemu ostrzegania, czy kierowania ogniem własnej artylerii. Bystra cechuje się wysoką odpornością na zakłócenia, posiada też środki ochrony przed oddziaływaniem pocisków przeciwradarowych. 

PIT-RADWAR prowadzi obecnie projekt Radaru Wielofunkcyjnego Kierowania Ogniem SAJNA, będzie to system przeznaczony do pracy w zestawie obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew. Sajna jest radarem trójwspółrzędnym (3D), umożliwiającym wykrywanie i śledzenie celów powietrznych na krótkich i średnich dystansach z dokładnościami niezbędnymi do naprowadzania rakiet przeciwlotniczych. Jest też zintegrowany z nowoczesnym systemem łączności i transmisji danych, pozwalającym współpracować z zestawem Narew i innymi elementami obrony powietrznej.

Sajna jest radarem w pełni półprzewodnikowym z dwuwymiarową, aktywną anteną AESA z modułami nadawczo-odbiorczymi zbudowanymi w technologii MMIC na azotku galu (GaN). W zależności od pełnionej misji urządzenie może pracować z obracającą się anteną, zapewniając pełne pokrycie w azymucie (360°) lub z anteną nieruchomą umożliwiając pracę sektorową z wysoką częstością odświeżania informacji o śledzonym celu. Sajna jest systemem mobilnym i zdolnym do przerzutu drogą powietrzną, morską i lądową. Dzięki zastosowaniu wysokiego masztu zapewnia dobre zdolności wykrywania obiektów powietrznych na niskich pułapach. Konstrukcja radaru zapewnia też maskowanie fizyczne i w paśmie radiowym oraz zaawansowane zdolności walki elektronicznej.

PIT-RADWAR S.A. pracuje także nad aktywnymi i pasywnymi stacjami radiolokacyjnymi rozpoznania przestrzeni powietrznej średniego i dalekiego zasięgu. Są to wielofunkcyjny radar P-18PL, system pasywnego rozpoznania PCL/PET, a także - Mobilna, Trójwspółrzędna Stacja Radiolokacyjna Dalekiego Zasięgu – nowoczesny, półprzewodnikowy radar dalekiego zasięgu pracujący w pasmie L.

image
Schemat zastosowania systemów IFF produkcji PIT-RADWAR. Fot. PIT-RADWAR.

System identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” - IFF 

Od lat 90-tych ubiegłego wieku PIT-RADWAR S.A. jest odpowiedzialny za opracowanie i dostarczanie do polskich Sił Zbrojnych urządzeń systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” IFF. Początkowo były one tworzone na bazie zakupionych licencji. Intensywne prace prowadzone przez firmę szybko jednak zaowocowały szeregiem własnych rozwiązań, które zostały wdrożone do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej już po wejściu Polski do NATO.

W oparciu o własne technologie i doświadczenia w wytwarzaniu elementów systemu IFF formatu Mark XII, w PIT-RADWAR opracowano urządzenia systemu IFF najnowszego formatu Mark XIIA, które są w posiadaniu jedynie sześciu państw NATO. Urządzenia te współpracują z szyfratorami dostępnymi w NATO i są zgodne z natowskimi standardami – STANAG 4193. Kluczową kwestią jest poziom wiarygodności identyfikacji. Użycie modu szyfrowanego (modu 5 w miejsce wycofanego modu 4) pozwala na w pełni wiarygodną, jednoznaczną identyfikację sojuszniczych statków powietrznych oraz okrętów i uniemożliwia „podszywanie” się obcych.

Rodzina interrogatorów (urządzeń zapytujących) systemu IFF Mark XIIA produkowanych przez PIT-RADWAR S.A. obejmuje obecnie trzy typy urządzeń:

  • interrogatory krótkiego zasięgu (IKZ-50P) – przeznaczone do współpracy ze stacjami radiolokacyjnymi krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu lub do pracy autonomicznej jako ostatni element prowadzenia identyfikacji przed użyciem uzbrojenia. W kwietniu 2020 roku podpisano umowę na dostawę łącznie 124 egzemplarzy IKZ-50P (z uwzględnieniem opcji), co pozwoli na zabezpieczenie potrzeb zestawów Poprad i Pilica. IKZ-50P został już zintegrowany z zastosowanym w zestawie Pilica radarem ELTA EL/M 2106NG.
  • interrogatory średniego zasięgu (ISZ-50) – zamontowane są w stacjach radiolokacyjnych, będących na wyposażeniu SZ RP (Odra, Soła, Bystra), w stacjach radiolokacyjnych NUR-15C (wykorzystywanych w Morskiej Jednostce Rakietowej do naprowadzania pocisków przeciwokrętowych NSM) oraz w zmodernizowanych stacjach NUR-15M. Są też przewidziane do zainstalowania w systemach starszych typów w ramach modernizacji lub modyfikacji (między innymi NUR-21M, zestaw Osa) czy w nowych stacjach radiolokacyjnych Sajna;
  • interrogatory dalekiego zasięgu (IDZ-50) są z kolei przewidziane do zainstalowania w stacjach radiolokacyjnych rodziny NUR-12, P-18PL i Warta.
image
Interrogator ISZ-50. Fot. PIT-RADWAR.

W opracowaniu znajduje się także zminiaturyzowana wersja IKZ-50M (wersja mobilna z zasilaniem bateryjnym), przygotowana do pracy w modzie 5 (po podłączeniu odpowiedniego szyfratora), przeznaczona np. dla przenośnych, przeciwlotniczych zestawów rakietowych klasy MANPADS (man-portable air-defence system), takich jak Grom i Piorun.

Interrogatory ISZ-50 i IDZ-50 zapewniają identyfikację w modach 1, 2, 3/A, C, S oraz szyfrowanym modzie 5 (do poziomu 2), podczas gdy IKZ-50P obsługuje mod 5. Wszystkie urządzenia wykorzystują najnowocześniejsze technologie cyfrowe, zapewniające natychmiastową i wiarygodną identyfikację, wysoką niezawodność oraz interoperacyjność. Bezpieczeństwo teleinformacyjne w modzie 5 zapewnia współpracę z szyfratorami zgodnymi ze standardem DoD AIMS 04-900A Option B. Modułowa konstrukcja i możliwość aktualizacji oprogramowania umożliwiają rozszerzanie funkcjonalności wszystkich urządzeń wraz z ewolucją standardów IFF i SSR (ang. Secondary Surveillance Radar). 

Środki ogniowe  

W zakresie efektorów spółka PIT-RADWAR zaprezentuje w Kielcach Samobieżne Przeciwlotnicze Zestawy Rakietowe SPZR POPRAD (które weszły już w skład krajowego systemu obrony powietrznej), system automatycznej armaty przeciwlotniczej kal. 35 mm (w wersji holowanej i mobilnej) wraz z systemem amunicji programowalnej oraz okrętowy system uzbrojenia OSU-35K.

image
Strzelanie zestawu przeciwlotniczego Poprad. Fot. PIT-RADWAR.

Zestaw Poprad jest już na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Jest wyposażony w głowicę śledząco-celowniczą i własny system IFF, a jego uzbrojeniem są cztery wyrzutnie pocisków Grom/Piorun, co daje możliwość zwalczania celów na dystansach do 6,5 km i na pułapie do 4 km (w przypadku użycia pocisków Piorun). W PIT-RADWAR powstała koncepcja modernizacji systemu Poprad, poprzez integrację go z pociskami rakietowymi Piorun 2 o zasięgu ponad 10 km. Możliwe jest także zapewnienie mu zdolności prowadzenia ognia w ruchu. Głównym zadaniem systemu Poprad jest osłona mobilnych zgrupowań Wojsk Lądowych. Moduł ogniowy systemu Poprad w obecnej postaci jest umieszczony na pojeździe IVECO EUROCARGO 4x4 Żubr P, ale w razie potrzeby może trafić również na inne podwozie, kołowe lub gąsienicowe, także w ramach zestawów rakietowo-artyleryjskich. 

Automatyczna armata przeciwlotnicza kal. 35 mm wraz z systemem amunicji programowalnej stanowi komplementarny do systemów rakietowych system zwalczania zagrożeń powietrznych bardzo krótkiego zasięgu. Cechuje go wysoka skuteczność i celność oraz zdolność niszczenia celów powietrznych na wysokości do 3,5 km i w odległości do 5,5 km.

W ramach systemu opracowano armatę AG-35 i jej wariant A-35. Oba te warianty są wyposażone w dwustronny system podawania amunicji, co daje możliwość jednoczesnego stosowania amunicji podkalibrowej (z dużą prędkością początkową), przeciwpancernej (z fragmentującym rdzeniem o dużej sile rażenia) oraz amunicji o programowalnym momencie rozcalenia, co znacznie zwiększa pole rażenia i ułatwia zniszczenie lub uszkodzenie zwłaszcza małych celów powietrznych - w tym szybko poruszających się obiektów klasy BSP.

Armata AG-35, wyposażona w zintegrowaną głowicę optoelektroniczną, może stanowić niezależny kanał celowania, zdolny do samodzielnego przechwytu i podjęcia zwalczania zagrożenia. Została już zintegrowana z samochodem ciężarowym Jelcz, i docelowo ma mieć możliwość prowadzenia ognia zarówno w postoju, jak i w ruchu. Armata A-35 jest natomiast przeznaczona do współpracy z wozem kierowania ogniem WG-35, skąd jest zdalnie sterowana przez operatora lub w pełni automatycznie, przez system kierowania ogniem wozu WG-35.

image
Strzelanie z armaty 35 mm. Fot. PIT-RADWAR.

Armaty 35 mm są elementem szerszego systemu obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu VSHORAD, w skład którego wchodzą także m.in. radary Soła i Bystra, zestawy Poprad, wozy kierowania ogniem WG-35 oraz system C2. Bardzo ważnym elementem zdolności VSHORAD jest opracowany przez PIT-RADWAR wideotraker SOWA. Zaimplementowana w nim nowa funkcjonalność wielokanałowego automatycznego śledzenia obiektów pozwala na ciągłe śledzenie celu bez konieczności wykonywania przez operatora przełączania pomiędzy dostępnymi sensorami (kamerami).

image
Zobrazowanie z wideotrakera SOWA na terminalu kierowania ogniem. Ilustracja: PIT-RADWAR.

Zastosowane algorytmy wielokanałowego automatycznego śledzenia na bieżąco, w sposób automatyczny analizują i wyznaczają aktualne położenie śledzonego obiektu na podstawie danych pochodzących jednocześnie ze wszystkich sensorów (kamer) głowicy optoelektronicznej. Zwiększa to efektywność automatycznego śledzenia. Ma to kluczowe znaczenie dla systemów kierowania ogniem, przeznaczonych do wykorzystywania w systemach obrony przeciwlotniczej, zdolnych do zwalczania całej gamy ŚNP, włącznie z BSP klasy mini/micro, jak też w zautomatyzowanych systemach lądowych i morskich.

Dzięki zastosowanym innowacyjnym rozwiązaniom wideotraker SOWA sprawdza się szczególnie podczas:

  • pracy w niekorzystnych warunkach atmosferycznych, m. in. przy dużym zamgleniu (gdy obiekty są słabo widoczne w obrazie z kamery światła dziennego) oraz bardzo dużej wilgotności powietrza i wysokiej temperaturze (gdy obiekty są słabo widoczne w obrazie z kamery termowizyjnej);
  • dynamicznych zmian widoczności obiektu w obrazie kamery światła dziennego oraz kamery termowizyjnej (np. w wyniku przemieszczania się obiektu po zmiennym tle wynikającym z niejednorodnego otoczenia, takim jak lasy i zróżnicowana roślinność, zabudowa miejska, obiekty infrastruktury technicznej).

Skuteczność w zwalczaniu BSP, zarówno zestawów Poprad, jak i lądowych wersji armat kal. 35 mm, może zostać dodatkowo podniesiona poprzez zainstalowanie na nich radaru wstępnego wykrywania i śledzenia celu oraz niekinetycznych środków zwalczania BSP, takich jak urządzenia zagłuszania łączności (RF) i systemów nawigacji satelitarnej (GNSS).

Okrętowym wariantem armaty kalibru 35 mm jest Okrętowy System Uzbrojenia prezentowany w nowej wersji OSU-35K - przeznaczony do zwalczania celów na niskich wysokościach i małych odległościach. System został zintegrowany na ORP KASZUB, gdzie od kilku lat jest eksploatowany przez Marynarkę Wojenną RP. Prezentowana w Kielcach nowa wersja systemu opracowana została m.in. z myślą o instalacji na seryjnych niszczycielach Kormoran II. Nowa konstrukcja systemu  wykonana w technologii włókien węglowych oznacza nie tylko znaczne zmniejszenie gabarytów i masy, ale również wysoki poziom ergonomii eksploatacji. System o szybkostrzelności 550 strzałów na minutę i z efektywnym zasięgiem do 5000 m jest skutecznym środkiem obrony m.in. przed BSP i niewielkimi obiektami na powierzchni morza.

image
System OSU-35, jaki będzie zaprezentowany podczas MSPO 2021. Fot. PIT-RADWAR. 

Otwarta architektura systemu, jego modułowość i skalowalność daje możliwość integracji na różnej klasy okrętach. OSU-35K może pracować w trybie autonomicznym z własną konsolą zdalnego sterowania lub być zintegrowany z okrętowym systemem walki (CMS). System został także wyposażony w kamerę celowniczą.

System armaty przeciwlotniczej 35 mm jest dalej rozwijany, m.in. w celu opracowania wersji do integracji na platformach bojowych, w tym gąsienicowych i kołowych transporterach opancerzonych. 

Artykuł opracowany na podstawie materiałów PIT-RADWAR S.A.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
piątek, 10 września 2021, 23:24

Wsparciem dla Polski byłoby kupno myśliwców, fregat lub Narwi bądź Wisły zamiast 250 abramsow. 38 myśliwce F35,6 fregat ,3 baterie Wisły lub ileś Narwi ? A tak będzie trzeba wysokie betonowe wierze 6 km wysokości i posadzić tam te abramsy

Dropik
czwartek, 9 września 2021, 08:06

prace nad OSU-35 powinny być przerwane. kda ma zbyt mała szybkostrzelność by stanowić uzbrojenie okrętów , do tego ilość jaką możemy zamówić jest tak śmieszna , że się to nie opłaca . Oczywiście będą w niej stosowane rozwiązania z ewentualnych innych aplikacjach.

asdf
poniedziałek, 13 września 2021, 16:23

rozwiazaniem tej sytuacji jest amunicja programowalna

wert
czwartek, 9 września 2021, 14:59

a do czego chcesz sypać amunicją 35mm na ilość? do Kuzniecowa czy Panu Bogu w okno? Dla naszych okrętów jest jak znalazł zwłaszcza z programowalną o której istnieniu nie masz chyba pojęcia

werwe
środa, 8 września 2021, 19:43

proponuję by nasi żołnierze zbudowali prototyp https://hackaday.io/project/165519-open-source-air-defense i zmusili producenta by jego produkt był conajmniej kilka razy lepszy.

andys
środa, 8 września 2021, 10:42

"...kontrakt podpisany z Inspektoratem Uzbrojenia na dostawę 11 kompletów trójwspółrzędnych radarów średniego zasięgu TRS-15M - w wersji zmodernizowanej (pracujących w pasmie S).." Bardzo dobrze, najbardziej podoba mi się informacja o modernizacji radaru. Oferowane radary powinny być ciagle modernizowane, nawet niezależnie od tego, czy jest w danej chwili zamówienie czy nie. Opcja modernizacji powinna być oferowana klientom, inaczej mówiac kazdy radar powinien być pod swoista , bieżąca opieką producenta.

Viktor
środa, 8 września 2021, 10:02

Poprad wszedł do służby ale z izralelskim radarem elta elm Sola za trudna w obsłudze To sajna jest x6

Driver25
wtorek, 7 września 2021, 13:44

Testowac i zamawiać w dużej ilości dla polskiego wojska budując suwerenność obronną i polski kapitał przemysłowy

p
wtorek, 7 września 2021, 13:21

a moze licencje na 57mm chyba ze mamy np s60

Wsk74
wtorek, 7 września 2021, 09:29

a radary artyleryjskie kupiliśmy od Węgrów ? Ciekawe, czy Radwar nie oferuje, ofetuje s£absze, czy to był gest przyjaźni ?

wert
środa, 8 września 2021, 23:06

Radwar przy obecnych mocach radary do Narwi będzie robił 20-30 lat

Extern
środa, 8 września 2021, 12:45

Od Węgrów kupiliśmy Izraelskie przenośne radary pola walki a nie artyleryjskie. A takich niestety nasz przemysł nie produkuje (był kiedyś jeden prototyp). Owszem można na tych radarach zobaczyć lecące pociski, ale nie są to radary stricte artyleryjskie.

AXM
wtorek, 7 września 2021, 08:11

No to mamy radary ale nie mamy OPL poza najniższym piętrem :) Nie no będą 2 baterie Patriot do pokazania na defiladzie hahahaha

Lech
środa, 8 września 2021, 16:37

Kontrakt na Narew jest podpisany.

sztuczki pod publiczke
niedziela, 12 września 2021, 10:51

Na razie minister podpisał kontrakt sam ze sobą bo jest niejako właścicielem PGZ.

andys
czwartek, 9 września 2021, 15:11

Jeszcze nikt nie obronił przestrzeni powietrznej kraju kontraktem!

Lech
czwartek, 9 września 2021, 20:44

Ciągłym narzekaniem, marudzeniem też nie. Będzie sprzęt, cierpliwości. Dla wielu osób nawet jak by już, na teraz był to i tak źle by było, bo to nie ich opcja rządząca. I tak wam nigdy nie będzie pasowało.

Da(łn)vien
wtorek, 7 września 2021, 07:48

A nie można wszystkiego kupić w USA i ściągnąć tu jeszcze 2 mln wojska okupacyjnego perfekcyjnie wycofanego z Afganistanu?

Da(łn)a ma bankowo
piątek, 10 września 2021, 23:26

10 na 10

viper
wtorek, 7 września 2021, 13:15

Ten nick bardzo do ciebie pasuje.

T
środa, 8 września 2021, 06:52

Prawde pisze. Wisla to dwie baterie TYLKO dwie! Placimy ale jej nie ma jeszcze! Taak wiem wojna bedzie jak je dostaniemy i jest tak fantastyczna ze wystarcza TYLKO dwie! NIE ma NARWI! ale harpia bez przetargu to F-35 czyli najdrozszy w utrzymaniu samolot na swiecie! A co stac nas. Nie ma jeszcze ale juz placimy! Himars to jest to. Nie wiele i bez rakiet max zasiegu oraz bez offsetu! To jest to, dopiero produkuja je. To Bialoruski POLONEZ nie jest gorszy ale po co nam wspolpraca z partnerem zagranicznym jak mozna robic za wafla. Teraz Abramsy, 250 szt. a kto bogatemu zabroni 4 typ mbt w Polsce. i do tego najdrozszy ZERO polonizacji A CO! A co do Afganu to po 20 latach UCIEKLI z podwinietym ogonem pozostawiajac Talibom troszku sprzetu a niech wyprobuja jego jakosc. Moze wtedy od nas cos kupia Sprowadzenie wojsk USA do Polski na koszt obywateli RP bez pytania nas o zgode to ZDRADA w Pelni nas od nich uzalezniajac a wiemy ze jak wejda to nie wyjda tak latwo? I tpo wszystko w czasie kiedy od nas sie odwrocili- N S czy just act 447

Lech
środa, 8 września 2021, 16:56

Kontrakt na Narwię jest podpisany. WIsła nie skończy się na dwóch bateriach. Produkcja niestety trwa i do tego jest kolejka. Abramsy są jednym z najnowocześniejszych i sprawdzonych w walce czołgów, które zapewniają dużą przeżywalność załogi w stosunku do innych konstrukcji. Zakup podyktowany był m.in. wcześniejszymi zaniedbaniami poprzednich rządów i dużymi opóźnieniami. Zakup był pilny, bo wojsko zostałoby bez sprzętu, a dostawy sprzętu będą szybkie w porównaniu do innych rozwiązań. Niestety teraz trzeba płacić jak przez wiele lat się lekceważyło te kwestie. Program Wilk będzie nadal kontynuowany. USA pomagają Polsce się zbroić i unowocześniać armię i obniżają ryzyko ataku. Lepiej mieć wojska sojusznika u siebie niż wojska rosyjskiego agresora. Konfederacja w ramach polityki wielowektorowej chce naiwnie ocieplać stosunki z Rosją, gdy ta prowadzi politykę neoimperialną.

Wiem co piszę
poniedziałek, 6 września 2021, 23:54

OSU-35K powinien zastąpić wszystkie archaiczne Wróble 2x23mm na okrętach MW.

Wawiak
wtorek, 7 września 2021, 12:12

Biorąc pod uwagę automatykę i sensory, byłby to całkiem spory wzrost możliwości. Nie zastąpi to obrony p-lot w wersji rakietowej, ale zawsze w jakimś stopniu byłoby to lepsze.

wert
czwartek, 9 września 2021, 15:01

Pioruna praktycznie zastąpi choć lepiej by uzupełnił przy kosztach wielokrotnie niższych

Asdf
wtorek, 7 września 2021, 09:31

Lepiej 57mm, 35tez jest juz archaiczna szczegolnie KDA A na ktora to licencje posiadamy

ziomm
poniedziałek, 6 września 2021, 23:13

"System armaty przeciwlotniczej 35 mm jest dalej rozwijany, m.in. w celu opracowania wersji do integracji na platformach bojowych, w tym gąsienicowych i kołowych transporterach opancerzonych." Bardzo obiecujący kierunek i bardziej perspektywiczny niż ATK Bushmaster, IMHO.

zeneq
środa, 8 września 2021, 06:59

Ziomm, jak zniwelujesz różnicę wagi dla obu armat żeby osadzić KDA na kołowym KTO tak aby pojazd nie utracił właściwości mobilnych i opancerzenia?

ZSSW30
wtorek, 7 września 2021, 13:02

KDA 35 mm zamiast ATK MK44? Szanuję ;-)

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 6 września 2021, 22:11

Niby wszystko pięknie i ładnie, lecz widzę piętę Achillesa. Armata 35 nie jest w systemie Gatling. Ta lufa będzie się błyskawicznie zużywać w warunkach bojowych. Aczkolwiek radzę przyjąć ją jak najszybciej, bo mamy 30 lat braku odpowiedniego uzbrojenia tego typu do nadrobienia. Problemy można zawsze rozwiązać w przyszłych wersjach.

Piotr ze Szwecji
piątek, 10 września 2021, 21:35

AG-35 obraca się za powoli. Nawet śmigłowiec ją wymanewruje.

JP
poniedziałek, 6 września 2021, 20:01

Aż się prosi aby 35mm OSU rozwinąć i przystosować do celów sea skimmer. Tylko czy o tym ktoś pomyślał? Mogli by też zrobić coś na kształt wróbla z Błyskawicami.

Chyżwar
wtorek, 7 września 2021, 10:55

Błyskawice to coś, co możesz zobaczyć podczas burzy na niebie. Po co ci demonstrator rakiety, do której nie zrobiono naprowadzania?

Extern
środa, 8 września 2021, 21:59

Wtedy nie byliśmy w stanie, ale dziś już takie naprowadzanie radiokomendowe mamy opracowane. Aż w sumie dziwne że nikt nie podjął u nas tematu takich tanich rakiet jak np. Rosjanie mają w Pancyrze, bo wszystkie klocki do tej układanki w kraju mamy.

ttt
poniedziałek, 6 września 2021, 18:38

czy były testowane z np. sojuszniczym Glowlerem? wtedy wyszłoby co to jest warte

gnago
poniedziałek, 6 września 2021, 18:02

Czyli nic, oprócz decyzji , a będziemy mieli zbudowane najniższe piętro obrony p.lot całego terytorium kraju. To do dzieła

Viktor
poniedziałek, 6 września 2021, 16:42

Radary elta elm 2084 czekają w gotowości

poniedziałek, 6 września 2021, 22:54

Żadnej izraelskiej elty

Oplot
poniedziałek, 6 września 2021, 12:39

No i git.

alkaprim
poniedziałek, 6 września 2021, 11:03

Co z tego ze bedziemy śledzić i wykrywać cele-jak nie będzie czym ich strącić..

Extern
poniedziałek, 6 września 2021, 18:40

Wiedzieć gdzie jest przeciwnik i co zamierza to wielki kapitał. Dzięki temu i dobremu dowodzeniu można znacznie efektywniej wykorzystać nawet i skromne środki bojowe. W praktyce patrząc z historii dobrze to w powietrzu przećwiczyli Brytyjczycy w czasie bitwy o Anglię. Gdzie dzięki lepszej świadomości sytuacyjnej potrafili mając 1/5 sił przeciwnika, powstrzymać go koncentrując własne siły tam gdzie było to najbardziej potrzebne.

Mnemic
poniedziałek, 6 września 2021, 15:50

Uuuu. Przeczytałem tylko pierwsze zdanie i już komentuje... Specjalista...

Tweets Defence24