MSPO 2021: Polska premiera czeskiej haubicy DITA

11 września 2021, 10:10
P1090946
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl
Reklama

Czeska spółka Excalibur Army (wchodząca w skład koncernu Czechoslovak Group) w czasie tegorocznego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego zaprezentowała swoją najnowszą armatohaubicę samobieżną na podwoziu kołowym DITA. Konstrukcja ta stanowi daleko rozwiniętą i zaawansowaną wersję dobrze znanego w Polsce systemu DANA vz. 77. 

Po raz pierwszy czeska zbrojeniówka poinformowała o armatohaubicy DITA pod koniec stycznia 2021 roku. Wtedy to jej prototyp miał przechodzić szereg badań i testów poligonowych mających na celu kompleksowe sprawdzenie tej nowej konstrukcji. Przy jej opracowaniu wykorzystano doświadczenia zdobyte przy opracowaniu wariantów modernizacji wspomnianej armatohaubicy wz. 77 DANA — DANA M1 ora DANA M2. DITA posiada dwie kluczowe cechy odróżniające je od wymienionych.

Pierwszą z nich jest zastosowanie armatohaubicy kal. 155 mm o długości 45 kalibrów które jest przystosowane do strzelania NATO-wską amunicją tego kalibru oraz posiada lepsze parametry techniczne niż dotychczas stosowana posowiecka armatohaubica kal. 152 mm. Druga natomiast jest zaledwie dwuosobowa załoga zajmująca miejsca opancerzonej kabinie w przedniej części podwozia i złożona z kierowcy i dowódcy (z opcjonalną możliwością dodania działonowego wieży do bezpośredniej obsługi uzbrojenia), co jest możliwe dzięki w pełni bezzałogowej wieży wyposażonej w zautomatyzowany system ładowania i kierowania ogniem (pozwalającym na prowadzenie strzelań w trybie MRSI (Multiple Round Simultaneous Impact) oraz zarządzenia amunicją i naprowadzania.

image
Reklama

Dzięki temu DITA System prowadzić ogień w pełni automatyczny sposób z wykorzystaniem klasycznej amunicji na odległość do 39 km i szybkostrzelnością początkową 6 strz./min. (i stałą 5 strz./min). Czas potrzebny na jego otwarcie (potrzebny na opuszczenie lub złożenie hydraulicznych podpór), czyli przejście z pozycji marszowej do bojowej (i odwrotnie) wynosi niecałą minutę. W magazynie amunicji znajduje się 40 gotowych do użycia pocisków i ładunków prochowych. System jest wyposażony także w pomocniczą jednostkę napędową oraz system nawigacji inercyjnej.

Zastosowane podwozie to dalece zmodernizowana wersja wojskowego samochodu ciężarowego z rodziny Tatra T815 8×8 znanego z armatohaubicy DANA, które jest w pełni hermetyczne i klimatyzowane oraz wyposażone w system ochrony przed bronią ABC. Masa całkowita tej armatohaubicy wynosi 29 ton, co przy zastosowaniu napędu w postaci silnika wysokoprężnego Tatra T3C-928-90 o mocy 408 KM pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 90 km/h i zasięgu 600 km na drodze. Jeśli chodzi o wieżę, to jest to de facto autonomiczny moduł ogniowy, które może być zabudowany na dowolnym nośniku kołowym lub gąsienicowym.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 89
Reklama
rezerwa 77r.
niedziela, 12 września 2021, 20:08

zamiast topić pieniądze w KRYLU , należało współpracować z CZECHAMI i SŁOWAKAMI

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 13:21

Nie, nie należało. Kryl to ma być z założenia tani efektor. Dita takim nie jest.

Chyżwar
poniedziałek, 13 września 2021, 08:34

Zamiast się bez sensu ekscytować sprawdź najpierw do czego MONowi potrzebny był Kryl.

poniedziałek, 13 września 2021, 15:24

na takie potrzeby to niech kupia sobie kilka holowanych m777

GRISZA
poniedziałek, 13 września 2021, 12:49

do awantur najemników

Chyżwar
poniedziałek, 13 września 2021, 14:13

Wagnerwcy są w twojej Rosji.

Autor Widmo
niedziela, 12 września 2021, 13:40

I tak powinien wyglądać polski czołg przyszłości na gąsienicach. 155 mm / 45 kalibrów z ideą konstrukcji wieży DITA, z identycznym automatem ładowania oraz podobnym systemem uzupełniania amunicji, z bardzo silnie opancerzonym przednim przedziałem 2-3 osobowej załogi. Odwrócona inżynieria, prace 7 dni w tygodniu / 24 h i w 5-7 lat możliwy jest nowy czołg. Bierzmy przykład z koreańczyków. Trochę więcej wiary prezesa HSW we własne możliwości. Nie trzeba od nowa koła wymyślać. Wystarczy podpatrzyć. Większość rozwiązań istnieje na rynku lub mamy je sami. Na początek na potrzeby prac badawczych i testów wymienić jeden dywizjon na DITY a Dany na Ukrainę. Poniosły mnie wodze fantazji ?

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 13:45

Tak poniosły i to zdrowo!!! Ewidentnie nie rozumiesz co z czym porównujesz! Czołg uzbrojony w haubice? Naprawdę? Uzbrojeniem czołgu jest armata. Chcesz pociskiem odłamkowo-burzącym niszczyć inne czołgi. Widzisz jaką haubica ma długą lufę? Widzisz gabaryty tej wieży? A trzeba by ją jeszcze opancerzyć. Wiesz dlaczego jest taka duża? Obejrzyj sobie kiedyś strzelanie z Dany to zobaczysz z jak wielkich elementów jest zbudowany automat ładowania tej haubicy. Dodatkowo amunicja haubiczna 155mm jest znacznie większa od czołgowej i na jej pomieszczenie również potrzeba sporo miejsca. Prośba - na przyszłość zostawiaj swoje fantasmagorie dla siebie.

poniedziałek, 13 września 2021, 19:21

Czołg tylko chwilowo wygląda jak wygląda

dropik
poniedziałek, 13 września 2021, 09:08

xD. polska armata czołkowa 155mm i polska amunicja przeciwpancerna 155 mm. Po stokroć xD

Trzcinq
niedziela, 12 września 2021, 13:05

A czy Krab i Kryl nie wystarcza?

Chyżwar
poniedziałek, 13 września 2021, 14:16

Kryl ma być odpowiednikiem artylerii holowanej. Takie coś powinno być tanie. Dlatego moim zdaniem wystarcza. Ewentualnie można by się było zastanowić nad dosyłaczem. HSW może to ustrojstwo zainstalować bez najmniejszego problemu.

dropik
poniedziałek, 13 września 2021, 09:04

Wystarcza. Stanowczo. Kryl ma być tani. Jakby kosztował 30-50% tego co krab to byłoby git. Jeśli 70% to już byłaby porażka.

jurgen
niedziela, 12 września 2021, 11:06

czyli Czesi sobie tak po prostu wystrugali nową armatohaubicę kal. 155 mm o długości 45 kalibrów ? bez licencji żadnej od nikogo ? to taka prościzna ? co na to HSW ?

Zet
niedziela, 12 września 2021, 16:42

Niezupełnie, podstawą Dity jest starszy słowacki system Zuzana 2000, który został użyty w Excalibur Army, ponieważ był dostępny od ręki i był tani. Dita to nic innego jak demonstrator technologii. Interesujące w Dicie są nowe technologie, które testują na niej czescy inżynierowie, zupełnie nowa wieża, nowe oprogramowanie i znacznie przeprojektowany automatyczny system ładowania. To właśnie te innowacje umożliwiły zmniejszenie liczby członków załogi o 50%. W tej chwili lufa czy podwozie nie są ważne.

Autor Widmo
poniedziałek, 13 września 2021, 17:45

100 %

Dropik
niedziela, 12 września 2021, 09:58

Jeśli Krym ma mieć wieże to powinien wyglądać jaknserbska b52 nora. Ale wg mnie wystarczy taki jaki był tylko z innym podwoziem i ewentualnym automatem.

Gość
niedziela, 12 września 2021, 09:31

Myślę że nasz Kryl powinien opierać się podobnie jak u Czechów na bezzałogowej wieży.

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 13:50

W Krylu w ogóle nie nie będzie wieży. To ma być tańszy uzupełniający Kraba efektor. Taki samobieżny odpowiednik artylerii ciągnionej.

Chyżwar
poniedziałek, 13 września 2021, 08:39

To pełny automat z dwuosobową załogą. Co będzie jak coś pierdyknie w tym smartfonie? W Zuzanie 2 możesz pominąć automat. W Dicie chyba nie za bardzo.

Darek S.
poniedziałek, 13 września 2021, 01:56

Nasz Kryl najlepiej będzie wyglądał jak od Czechów go kupimy. A Czechom w zamian Kraba trzeba wcisnąć. Po co wymyślać coś od początku i kasę tracić.

dropik
sobota, 11 września 2021, 23:50

Jeśli ma być wieża to raczej to robmy nasza b-52

Mayhem
sobota, 11 września 2021, 23:38

To stary system z zasiegiem 25km i tego nie da sie zmodernizowac zeby mialo osiagi takie jak wspolczesne armatohaubice. Nijak sie ma do naszego Kraba. Nie warto isc w te polsrodki

Zet
niedziela, 12 września 2021, 12:10

Obawiam się, że masz błędne informacje. Dita nie jest modernizacją starej haubicy DANA, ale młodszym (w porównaniu do DANA) słowackim systemem Zuzana 2000. Ponadto jest jedynie demonstratorem technologicznym służącym do weryfikacji poziomu opracowanych technologii. Na przykład umożliwia strzelanie w systemie MRSI. Z amunicją z dolnym generatorem gazu ma zasięg 39 km, Dana z tą samą amunicją tylko 25 km.

się mi tak wydaje
sobota, 11 września 2021, 20:19

Zwróćcie uwagę na ciekawe malowanie DITY. Wydaje mi się, że jest lepiej maskowana niż przy naszych wzorach.

observer
poniedziałek, 13 września 2021, 09:48

Zgadzam się. Kamuflaż Dity to pewnie pokłosie eksportu do krajów arabskich. Niemniej malowanie "nowoczesne" podnosi zdecydowanie produkt w sferze wizualnej (w końcu to targi). Tu dotykamy problemu, iż naszym producentom zależy by podobać się naszej armii, stąd malowanie dla WP. Nowość czyli "Rak G" pomalowany we wzory geometryczne lub pixele miałby zdecydowanie lepszy odbiór szczególnie przez potencjalnych klientów zagranicznych (zdjęcia i filmy idą w świat). Koszt podobny, a efekt niewspółmierny do poniesionych nakładów. Ogólnie powinna działać zasada - nowy produkt nowe malowanie (nie koniecznie za każdym razem inne od czapy ale wybrane wcześniej nowe).

Zaq
sobota, 11 września 2021, 17:48

I taki powinien być Kryl.

Chyżwar
wtorek, 14 września 2021, 17:50

Tak nie powinien wyglądać. Widziałeś coś, co nazywa się MGS-25 Aleksandar?

Dropik
niedziela, 12 września 2021, 09:58

Popatrz na serbska b52 nora

Dropik
sobota, 11 września 2021, 23:48

Raczej jak b-52 nora. Dita za dluga

m
sobota, 11 września 2021, 18:56

Piękna, Słowacy mają podobną (Zuzanna chyba). Ale jest jeszcze 1 opcja - firma Denel z RPA ma poważne kłopoty finansowe, być może zgodziliby się sprzedać licencję na produkcję w Polsce ich G6

asdf
poniedziałek, 13 września 2021, 15:55

jak ma klopoty to ja wykupic zamiast ratowac zastrzykiem pieniedzy, swego czasu Patria byla do kupienia niestety poratowalismy ich zakupem Rosomaka

Yaro
poniedziałek, 13 września 2021, 13:57

Człowieku G6 to już 40 letnia konstrukcja. Ma o 10 km mniejszy zasięg niż działo Kryla i 2x mniejszą szybkostrzelność. Po co nam ten antyk?

poniedziałek, 13 września 2021, 09:26

Słowacy mają wersję z dłuższym działem. Jak G6, to po przeróbkach.

Orm Bywaly
niedziela, 12 września 2021, 14:52

to jest właśnie wersja rozwojowa Zuzanny

Piotr
sobota, 11 września 2021, 22:14

to by było fajne ale nie wierzę w taki spryt u naszych rzadzących :p

Hans
sobota, 11 września 2021, 17:12

Polska musi kupić 67 sztuk zrozumiano bo inaczej wzgórza Seelow nie uchronią Uni Europejskiej

andys
sobota, 11 września 2021, 19:39

Masz na myśli atak naszych Aberamsów na Niemcy?

ryba
poniedziałek, 13 września 2021, 11:06

Ktos nas na siłę chce wmnipulować w konflikt z Niemcami jak widać !!!

kmdr
sobota, 11 września 2021, 15:04

I tak powinno się rozwijać dobre konstrukcje.

Tede
sobota, 11 września 2021, 21:10

Dokładnie ...z tym, że trzeba mieć co rozwijać. U nas za komuny było składanie sprzętów na licencji, więc nic dziwnego że teraz potrzebujemy wielu lat aby stworzyć takie produkty od zera

Grzyb
sobota, 11 września 2021, 15:03

Gdyby tak razem z Czechami stworzyć polską Danę. Podwozie od Tatry albo Jelcza, ich nadbudówka z automatem ładowania i armatą do której my robimy lufę, nasze SKO, radiostacja i reszta elektroniki. Coś takiego, co robi HSW z Tatra, te ichnie 4x4. Byłoby spoko. W WP służy ponad 100 dań, przekwalifikowanie artylerzystów trwało by moment. Same plusy!

Bono
sobota, 11 września 2021, 14:07

Ile to waży?

Orm Bywaly
niedziela, 12 września 2021, 14:43

29 ton ,, jak na takie monstrum to waga niewielka

Wojciech
sobota, 11 września 2021, 15:40

Jakiś problem z czytaniem?

Bono
sobota, 11 września 2021, 20:31

Czytam tylko komentarze.

KrzysiekS
sobota, 11 września 2021, 13:46

To rozwiązanie pokazuje w która stronę pójdzie KRYL podwozie 8x8 Jelcz i działo z automatem ładującym.

sorbi
sobota, 11 września 2021, 12:52

I jest wysoce prawdopodobne , że właśnie mniej więcej tak będzie wyglądał nasz Kryl, że w tym kierunku pójdzie MON

Darek S.
poniedziałek, 13 września 2021, 02:00

Tak i za 10 lat dojdą do tego, do czego Czesi doszli dziś

MONciwoda
sobota, 11 września 2021, 14:26

Ale to już nie tajemnica - był o tym wywiad z szefem HSW. A do linii wejdzie za .....5-10lat ;)))

A no
sobota, 11 września 2021, 13:12

I jest wysoce prawdopodobne że właśnie tak "by wyglądał" nasz kryl gdyby kiedykolwiek mon go zakupiło.

logistyk
sobota, 11 września 2021, 12:37

I to jest dla naszej armii KRYL. Podwozia od DAN już mamy, 2 osobowa załoga redukuje koszty osobowe, 155mm to kaliber przyszłościowy, osłona przed odłamkami... Kupować!

ałtor
sobota, 11 września 2021, 14:59

To ma lufe o długości 45 kalibrów i zasięg niewiele lepszy od Danki w sowieckim kalibrze 152 mm. Czesi kupują Caesara z lufą 52 kalibry, bo chcą mieć zasięg a nie pudrowanego trupa.

Zet
niedziela, 12 września 2021, 12:02

Z amunicją z dyszą wylotową ma zasięg 39 km, Dana z tą samą amunicją tylko 25 km, z normalną tylko 20. Różnica, poza dłuższą lufą, wynika głównie ze znacznie większej komory amunicyjnej. Ale to nie ma znaczenia, Dita nie jest produktem końcowym, to po prostu starszy słowacki system Zuzana 2000, którego używali w armii Excalibur tylko dlatego, że był dostępny od ręki i za niewielkie pieniądze. Celem całego produktu Dita jest weryfikacja technologii, takich jak nowe automatyczne ładowanie, zupełnie nowe oprogramowanie i nowa wieża. Tylko dzięki tym korektom liczba pracowników zmniejszyła się o połowę. Jednak ostatecznym celem jest zupełnie nowa armata kalibru 155/52 z maksymalnym możliwym stopniem automatyzacji, wysoką kadencją i minimalnymi wymaganiami operatora. To, że EA oferuje również Ditę i nie czeka na ukończenie nowej haubicy, wynika z tego, że CSG i prawie cały czeski przemysł zbrojeniowy to firmy prywatne, które żyją tylko z tego, co zarabiają, czeskie państwo nie dotuje tych firm. Co w porównaniu np. do polskiej państwowej PGZ wymusza na nich jak największą aktywność na rynkach eksportowych. Oczywiście w przypadku zakupu nowej technologii państwo czeskie preferuje czeskie firmy. Ale na tym kończy się całe wsparcie. Dlatego konieczne jest, aby pieniądze zainwestowane w rozwój zaczęły się jak najszybciej zwracać. A na rynku są kraje, głównie z szeregów użytkowników DANA (Gruzja, Azerbejdżan, Ukraina), ale też inne (np. Indonezja), do których Dita też mogłaby się dopasować, zwłaszcza pod względem ceny.

Chyżwar
sobota, 11 września 2021, 14:42

Dita ma krótka kichawę. Tam jest 155mm L45. Nawet Czesi jej nie biorą. Wolą CAESARA z kichawą 155 mm L52.

Orm Bywaly
niedziela, 12 września 2021, 14:51

Czesi już pracują i są dość daleko zaawansowani w całkiem nowej armacie L52, a chodzą zamysły ze może nawet L55.\ Dita w tej postaci z krótka lufa ma pełnić role produktu zerowego na podstawie jego eksploatacji chcą poprawić tzw ,wady wieku dziecięcego i później zaimplementować dłuższa armatę, dlatego ten kadłub wygląda tak trochę śmiesznie przykrótko ,dla wersji docelowej trzeba wydłużyć lufę o 7-10 kalibrów i wtedy nawet wizual jest lepszy

Marek L.
sobota, 11 września 2021, 18:30

Dokładnie tak !!!! Kaliber L45 to jest obecnie o kant stołu, czyli ZA MAŁO!!!! Teraz to powinno się brać i wdrażać już JEDYNIE kal. 155/52....

Zet
sobota, 11 września 2021, 17:57

To nieporozumienie, producent (Excalibur Army) przedstawia Ditę jako demonstrator technologii, a nie nawet prototyp. Celem jest weryfikacja zastosowanych technologii i oprogramowania, a ostatecznym celem jest stworzenie zupełnie nowej armaty kalibru 155/52. Choć Dita wykorzystuje jako bazę słowacki system Zuzana 2000, to tylko zwiększyło to stopień automatyzacji (automatyczna regulacja ładowania, nowe oprogramowanie i nowa wieża). A armia czeska nigdy nie była zamierzonym klientem, cały cel skierowany jest do obecnych użytkowników systemu DANA, czyli przede wszystkim do Gruzji, Azerbejdżanu i Ukrainy, które stosunkowo niedługo będą potrzebowały nowej armaty 155 mm. Jest to więc wyraźnie produkt eksportowy.

sobota, 11 września 2021, 14:00

Jeszcze dwa lotniskowce, pięć śmigłowcowców 100 000 tyś czołgów kupować...(sic!)...

RafR
sobota, 11 września 2021, 13:30

W kontekście pseudonimu "logistyk" ta wypowiedź średnio się broni, skoro HSW jest w stanie dostarczyć porównywalny produkt, jak tylko MON powie, że taki chce.

logistyk
sobota, 11 września 2021, 18:03

Oczywiście jestem za tym by zrobiła KRYLA HSW jednak najlepiej na podwoziu DANY, będzie taniej. (oczywiście odchodzilibyśmy od DAN i kalibru 152mm). Wieża DITY ma same zalety. Skoro mówiono/pisano o modernizacji DAN do nowego standardu, to jednak lepiej byłoby rozważyć zakup czegoś bardziej nowszego, perspektywicznego czyli DITY lub czegoś podobnego, z udziałem HSW.

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 14:04

"bardziej nowszego"? Człowieku ucz się języka polskiego! A teraz powiedz jaki niby ma sens kupowanie Dity (tym bardziej, że to tylko demonstrator technologii, a nie gotowa konstrukcja) i montowanie jej na już poważnie wyeksploatowanym podwoziu Dany? Jakim cudem 40 letnie podwozie ma przez kolejnych powiedzmy 30 lat wozić na plecach nowe działo?

Praktyk
sobota, 11 września 2021, 13:17

Wszystko prawda... z wyjątkiem ostatniego wezwania. Brakuje podstawowej cechy czyli unifikacji z działem Kraba. Niezależna logistyka w bieżącej obsłudze technicznej działa to niezwykle ważna sprawa i do tego kosztowna. Powinna więc być w kraju. Podziwiajmy, podpatrujmy ale zachowajmy rozsądek w zakupach.

logistyk
sobota, 11 września 2021, 17:44

Toż to miałoby zastąpić KRYLA z wieloma wadami. DITA ma zalety wyżej wymienione w artykule i zastąpiłaby DANY. Niewątpliwie unifikacja w jakimś sensie musiałaby być dokonana.

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 14:07

A jakie niby wady ma Kryl? Jeździ, celnie strzela, przeszedł wszystkie testy zakładowe. Jeżeli już to wadami są obarczone wytyczne projektowe przekazane przez MON. Już abstrahuję od tego, że nie potrzebujemy takiej kobyły, bo już taką mamy - nazywa się Krab. Kryl ma być lekkim uzupełnieniem Kraba, a nie jego kołową konkurencją.

π
sobota, 11 września 2021, 12:25

Szkoda, że autor artykułu nie pokusił się o wskazanie jak idzie modernizacja wszystkich Dan do standardu Dana-M. Druga sprawa, z wywiadu z Prezesem HSW wynika, że w temacie Kryla za wiele się nie dzieje, a MON chce jak najbardziej zautomatyzowany system. Stąd może należałoby pójść w kierunku modernizacji posiadanych Dan i pomyśleniu o wprowadzeniu haubicy Dita.

JSM
sobota, 11 września 2021, 15:44

Całkiem niedawno MON stwierdził, że moderka do 155 mm ich nie interesuje i zostają przy 152 mm.

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 14:08

Dana-M jest modernizacją bez zmiany kalibru i taka też została opracowana w Grudziądzu. I o tą właśnie modernizacje było pytania (a nie o zmianę kalibru).

Dropik
niedziela, 12 września 2021, 09:51

Sens jest prawie taki jak bwp1 i t72.

Chyżwar
sobota, 11 września 2021, 14:58

Nie warto. Z Dany możesz zrobić coś na kształt Dity. Czyli haubicę z lufą 155mm/45. Inaczej się nie da bez wymiany wieży. Dlatego właśnie Czesi zamiast brać swoje, woleli Caesara ze swoim podwoziem. Jak upierasz się przy dziale wywodzącym się od Dany, to prędzej słowacka Zuzana 2. Ona ma działo 155 mm/52. Tak samo jak Krab i inne zachodnie działa, od których oczekuje się większego zasięgu. Nawet prototyp Kryla ma takie właśnie działo.

mc.
sobota, 11 września 2021, 14:05

Każdy medal ma "co najmniej dwie strony". 1/ Modernizacja Dany do poziomu M, w żaden sposób nie przeszkadza w modernizacji do poziomu DITA. Nawet wręcz to ułatwia. 2/ Nie wiemy jakie zapasy amunicji 152mm ma Armia Polska. Jeżeli są niewielkie (pewnie tak jest) modernizacja do kalibru 155mm jest bardzo ważna. 3/ Nie wiemy ile kosztuje taka modernizacja. 4/ Nie wiemy kiedy pojawi się Kryl, ale ponieważ i tak musi przejść cykl testów państwowych, to jest to perspektywa 5-8 lat (?!) 5/ Nawet pojawienie się Kryla, czyli "otwartej" armato-haubicy, nie powinno wstrzymywać modernizacji Dan-M do wyższego poziomu (155mm), choćby dlatego że te środki ogniowe działają w innym otoczeniu. Dana-Dita na bezpośrednim zapleczu frontu (czyli jest składową dywizji), Kryl jako środek artyleryjskiego będący w dyspozycji dowódcy frontu (podobnie jak Homar-Himars).

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 14:24

Jak nie przeszkadza jak przeszkadza? Przecież to zupełnie dwie różne modernizacje. Pomijając to, że Dita jest tylko demonstratorem technologii, a nie żadnym gotowym produktem. Dita to nie jest żadne rozwinięcie Dany tylko Zuzany 2! Nie jest planowana żadna zmiana kalibru Dany właśnie ze względu na to, że posiadamy duże zapasy sprawnej amunicji 152 mm i nikomu nie jest na rękę żeby płacić za jej utylizację. Stąd modernizacja do standardu M bez zmiany kalibru. Co więcej w armatohaubicach pracuje się nad zwiększeniem zasięgu właśnie dlatego, że nie działają na bezpośrednim zapleczu frontu tylko w jak największym od niego oddaleniu (Dana również)! Kryl ma dużej mierze zastępować Dany więc jego przyporządkowanie organizacyjne będzie tożsame. A tak btw - jakiego dowódcy frontu? Nie ma w WP takiego poziomu dowódczego (chyba coś Ci się z II WŚ pomyliło...).

ałtor
sobota, 11 września 2021, 15:02

Jakiekolwiek zapasy amunicji 152 mm posiada Polska to... 1. Jesteśmy w NATO i obowiązującym sojuszniczym kalibrem jest 155 mm. 2. Jeżeli mamy jakieś zapasy amunicji 152 mm to obecnie ona nadaje się co najwyżej do utylizacji.

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 14:26

Mamy duże zapasy amunicji 152 mm i nie są one przeznaczone do utylizacji tylko do wykorzystania. Nie ma również w NATO czegoś takiego jak obowiązujący kaliber 155 mm! To jest tylko przyjęta reguła tak żeby w razie "w" móc się wymieniać amunicją.

Oli
niedziela, 12 września 2021, 07:03

Mamy i to pewnie dużo. Możliwe, że jest w dobrym stanie. Warto zrobić swojego Kryła. Tu nawet Czechy nie są zainteresowane. Naromiast warto z Czechami czy Słowacją współpracować i może wykożystać ich automat ładowania jeśli jest dobry. Ciekawe od kogo biorą lufy?

Zet
niedziela, 12 września 2021, 18:25

Lufy artyleryjskie produkowane są na Słowacji.

Ein
sobota, 11 września 2021, 12:24

Taki Kryl w optymalnej, wymaganej postaci. I teraz pytanie - czy będziemy rzeźbić nowego, bo ten co był okazał się, jak przyznaje wojsko/przemysł nie na obecne czasy (nie mówię, że to czyjaś wina, po prostu zmieniły się wymogi operacyjne i nie potrzebujemy już misyjnej 155, de facto zwykłej ciężarówki z działem bez automatu i z pełną obsługą pod chmurką). Mamy już wersję zmodyfikowaną, która jest wprowadzana do służby na etapie napraw głównych Danek, która nie rusza systemu wieżowego, rusza całą resztę. Ten system wieżowy jest jw autonomiczny. Jest A, to chyba najszybciej, najtaniej i najrozsądniej byłoby powiedzieć też B i po prostu podpisać kontrakt na ten moduł, przyspieszając znacząco realizację bardzo opóźnionego tematu i te DMO, które mają mieć na wyposażeniu kołowe haubice w znaczniej liczbie (a Danek jest 117 bodaj sztuk) szybko wejdą na inny poziom możliwości. Przy ewentualnym zwiększeniu zapotrzebowania o kolejne dywizjony będzie już gotowa i baza produkcyjna pod wieżę i obecnie już wdrożona baza modernizacyjno-produkcyjna dla opancerzonych pojazdów z rodziny Tatra. Jeżeli tylko Topaz umożliwia taką automatyzację tj, ograniczenie obsługi do jednej osoby, to jest to wręcz oczywiste rozwiązanie dla naszej artylerii.

HRottem fan
sobota, 11 września 2021, 17:10

Najgorsze jest to, że HSW chciało budować Kryla z automatem ładowania i minimalna obsługą, ale to beton pisał wymagania....

hermanaryk
sobota, 11 września 2021, 15:30

Dita ma lufę długości 45 kalibrów i w takiej konfiguracji dłuższej już praktycznie mieć nie może. Kryl, nawet taki niedorobiony jak teraz, ma lufę długości 52 kalibrów. Dita to ślepa uliczka.

Chyżwar
sobota, 11 września 2021, 15:06

155mm L45 jaką ma Dita to mniejszy zasięg od 155mm L52. Jaka więc optymalna postać? To krok wstecz. Nawet Czesi tego działa nie biorą mimo, że jest ich.

ałtor
sobota, 11 września 2021, 15:05

Kryl ma lufę o długóści 52 kalibrów i przez to o wiele większy zasięg na zwykłej amunicji bez gazogeneratora. To ma krótką rurkę, bo instalacja dłuższej wymusiłaby kompletną modernizację podwozia a nie kosmetyczny lifting. Czesi tego nie chcą i kupują francuskie Caesary z lufami 52 kalibry

Denken Sie bitte...
sobota, 11 września 2021, 13:25

Bzdura, to tylko zwiększy zależność od obcego państwa. Kolejne pieniądze wyprowadzone za granice bez sensu. Mamy armatę do Kraba, dorobić automat i posadzić na Jelczu. To nie jest trudniejsze niż Borsuk czyli do zrobienia a dzięki temu kurs złotego nie poleci na twarz...

Ein
sobota, 11 września 2021, 16:35

Trudno to nawet skomentować. Widać, że nie masz zielonego pojęcia w temacie. Nie mamy wieży, nie mamy automatu, nie mamy odpowiedniego, rodzimego nośnika (opancerzonego). Znaczy, poza lufą, maksymalnie samą armatą, nie mamy nic. Taaa... spokojnie, za ćwierć wieku chyba.

mick8791
poniedziałek, 13 września 2021, 14:40

Sam chłopcze nie masz zielonego pojęcia, a się wypowiadasz i jeszcze snujesz jakieś historie z mchu i paproci! Po pierwsze Dita jest tylko demonstratorem technologii z krótką lufą 45 kalibrów więc mówiąc literalnie nie istnieje. Tak więc nie istnieje również Twoje " to chyba najszybciej, najtaniej i najrozsądniej"... Po drugie zupełnie nie rozumiesz idei Kryla - to ma być lekki system stanowiący uzupełnienie Kraba także zapomnij o jakiejkolwiek wieży! Jak chcesz zobaczyć przyszłego "nowego" Kryla to zobacz sobie jak wygląda Cesar albo ATMOS, a nie Dita!

Chyżwar
poniedziałek, 13 września 2021, 14:31

Jak się czyta takie rzeczy, ręce opadają. Do Raka nie mieliśmy nic poza podwoziem z Rosomaka. Mimo tego jest. Jest także na podwoziu gąsienicowym, którego do niedawna także nie było. HSW ma doświadczenia z Rakiem i Krabem. Dlatego jest w stanie zrobić odpowiednią wieżę. Mamy Jelcze 8x8, które mogą być w wersji opancerzonej. Jak ci nie pasuje Jelcz, to mamy licencję na Patrię XP. Na tym podwoziu można posadzić co trzeba. Tak samo, jak Niemcy zrobili w przypadku Boxera RCH 155.

jurgen
niedziela, 12 września 2021, 11:16

ZSSW-30 i Borsuka też nie mieliśmy ...

bc
sobota, 11 września 2021, 14:51

Po co wyważać otwarte drzwi w dodatku tracąc dziesiątki milionów środków i lata czasu? Jakie uzależnienie jak Kryla potrzeba tylko kilka dywizjonów dla kołowych Brygad na Rosomakach wystarczy serwis i odpowiedni zapas części.

Chyżwar
wtorek, 14 września 2021, 17:57

Na przykład po to, że jeśli opracujesz własnym sumptem coś, co przypomina MGS-25 Aleksandar, wtedy możesz sprzedawać. I nikt nie będzie mógł w tym przeszkadzać za bardzo.

J. I. Jack
sobota, 11 września 2021, 13:22

Wydaje się, że już idzie rzeźbienie w kierunku skopiowana dity w unifikacji z nowym krabem, ze wspólnym automatem ładowania

Tweets Defence24