Reklama
Reklama

MSPO 2019: radar i kierowane rakiety dla Mastera

10 września 2019, 10:53
P1080421
Lotniczy radar Grifo-346. Fot. Mateusz Zielonka

Na tegorocznym XXVII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego zaprezentowano kilka kluczowych środków walki dla samolotów bojowych M-346FA. Znalazły się wśród nich: lotniczy radar kontroli ognia Grifo-346 od Leonardo i przeciwlotnicze pociski rakietowe typu powietrze-powietrze dalekiego zasięgu I-Derby ER od Rafaela.

image
Antena radaru Grifo-346. Fot. Mateusz Zielonka

Grifo-346 

Lotniczy radar kontroli ognia Grifo-346 został skonstruowany z myślą o samolocie myśliwsko-szturmowym M-346FA. Należy on do rodziny wielozadaniowych radarów dopplerowskich działających w paśmie X o nazwie Grifo z głowicą mechaniczną, która jest oferowana jako wyposażenie nowych, zaawansowanych bojowych statków powietrznych lub starszych maszyn jako element ich modernizacji. Obecnie 450 egzemplarzy jest używanych przez różne, współczesne lekkie samoloty bojowe, które wylatały już ponad 100 tysięcy godzin lotów operacyjnych. Według producenta dzięki modułowej konstrukcji radar ten może być w prosty sposób integrowany z różnymi platformami lotniczymi w korzystnej relacji koszt-efekt. Grifo-346 stanowi najnowszy model z tej rodziny, który jest przeznaczony do samolotów M-346FA i może być używany w trybach powietrze-powietrze i powietrze-ziemia. Radar ten ma być co istotne o wiele tańszy od podobnych rozwiązań na świece pomimo zachowania wysokich parametrów technicznych, przez co może być atrakcyjny dla mniej zamożnych państw poszukujących lekkich maszyn uderzeniowych. W przypadku tej maszyny antena radaru została zamontowana w miejscu dotychczasowego wyposażenia, które symulowało uzbrojenie w szkolnej wersji M-346 Master, a bloki elektroniki zostały umiejscowione w różnych, wolnych częściach kadłuba, co przy jego łącznej masie, nieco powyżej 100 kg, nie stanowi dużego obciążenia dla konstrukcji samolotu. M-346FA są oferowane przez Leonardo m.in. Polsce jako następca samolotów myśliwsko-bombowych Su-22M4/U3MK w Siłach Powietrznych.

image
Przeciwlotniczy pocisk rakietowy klasy powietrze-powietrze dalekiego zasięgu I-Derby ER podwieszany pod M-346FA. Fot. Maciej Szopa

I-Derby ER 

Jedną z możliwości uzbrojenia M-346FA jest przeciwlotniczy pocisk rakietowy klasy powietrze-powietrze dalekiego zasięgu I-Derby ER z aktywnym radarem. Pocisk ten został skonstruowany przez izraelską spółkę Rafael i jest jedną z rakiet rodziny Derby, powstałą z myślą o współczesnych myśliwcach wielozadaniowych. Ma im ona zapewniać zdolność do zwalczania statków powietrznych nieprzyjaciela począwszy od krótkiego, przez średni do dalekiego zasięgu do 100 kilometrów włącznie.  Pocisk posiada najnowszy, skonstruowany przez Rafaela aktywny radar RF w technologii półprzewodnikowej. W porównaniu do wcześniejszych wersji Derby zdecydowanemu zwiększeniu uległ zasięg tych rakiet, wykorzystano też nowe łącze danych oraz zaawansowane tryby pracy LOAL i LOBL. Pocisk został wyposażony także w nowy, zaawansowany system przeciwdziałania, który ma pozwolić na skuteczne działanie na polu walki z zakłóceniami generowanymi przez przeciwnika i może być dostosowany do wymagań klienta. System ma według producenta dysponować wysoką elastycznością operacyjną ze względu na możliwość skutecznego użycia o każdej porze dnia i w każdych warunkach pogodowych. I-Derby ER został już zintegrowany z maszynami takimi jak F-15, F-16, F/A-50, JAS-39 Gripen, Mirage-2000, M-346FA czy Suchoj Su-30. Raytheon oferuje pociski I-Derby ER w tandemie z przeciwlotniczymi pociskami rakietowymi typu ziemia-powietrze krótkiego zasięgu Python-5 jako uniwersalny zestaw dla współczesnych bojowych statków powietrznych.

Czytaj też: MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO 2019 - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 55
Reklama
Remi
piątek, 13 września 2019, 19:48

Ciekawy pomysł! Powiem tak: wersja bojowa 346FA jest droższa od naszej szkolnej może o 25%? Tylko!! A nikt się chyba nie wyglupi raczej, by powiedzieć, że skoro chcemy kupić powolne ograniczone do wybranych zadań śmigłowce i uważamy, że będą super, to 3 razy szybsze, uzbrojone "po zęby" wręcz z zupełnie dobrym radarem lekkie szturmowce byłyby nam nieprzydatne! LINK16 pozwala współdziałać ze wszystkimi nowoczesnymi samolotami NATO w tym nawet AWACS, z naszymi F16 i przyszłymi np. F35. Mogą zatm zwalczać praktycznie - we współpracy - wszelkie cele powietrzne (a samodzielnie wszystkie Su24 i podobne, dowolne śmigłowce rosyjskiego desantu, transportowe, rakiety manewrujące? itp), cele naziemne precyzyjnymi bombami kierowanymi serii GBU, a także np. Elbit Lizard 2 i 4, ppk Brimstone, a cele morskie pociskami Marte-ER z odległości 100km. Co by nie mówić, są to tanie, ekonomicznie efektywne, całkiem "wypasione" lekkie szturmowce zdolne do zwalczania szerokiego spektrum celów. Chcieliśmy mieć bojowe Irydy, a nawet Iskry przenosiły działka, bomby i rakiety niekierowane. Jeszcze niedawno nasze stare trupowate Su22 ostrzeliwaly rakietami makiety czołgów. I nadal latają! CO nam broni posiadać zatem także takie lekkie, całkiem niezłe, dobrze uzbrojone i wyposażone samoloty mysliwsko-szturmowe?? Czy musimy do wszystkich zadań używać drogich, droższych w eksploatacji i nieco już zużytych F16? A już wkrótce baaaardzo drogie F35?? Np. do zwalczania celów naziemnych i morskich, rozpoznania? Tylko dlatego, że tylko do niektórych zadań bojowy Master nie jest najlepszy? Tylko ktoś ograniczony i zatwardzialy będzie się upierał przy wąskiej, sztywnej doktrynie!! Tyle, że po co??

Juhas
środa, 11 września 2019, 13:36

Próba zrobienia z tego samolotu maszyny bojowej to jak próba przerobienia Fiata Tipo na BWP-a. Jedno i drugie jest totalnie bez sensu.

Daniel_P
środa, 11 września 2019, 09:53

Nudne są te bezwartościowe komentarze o rzekomej niskiej wartości tego samolotu. W naszych warunkach jest to bardzo dobry samolot. Zaś co do możliwości bojowych Mastera 346FA to wg producenta może przenosić bomby zwykle oraz kierowane typów GBU12, GBU49, GBU38 JDAM, GBU39 SDB, pociski powietrze-powietrze IRIS-T i AIM9L/X, powietrze-ziemia Brimstone, oraz powietrze-woda Marte-ER o łącznej masie do 3 ton na swoich 7 wezłach podwieszeń. Ma system samoobrony Praetorian DASS. Ktoś porówna to do naszych Suchojów SU-22? Bo zdaje się nie szukamy następcy F22 ani nawet F16? A trollom rosyjskim krytykującym każdą naszą możliwość unowocześnienia polskich sił zbrojnych już "dziękujemy"! Aha, dodatkowo wg producenta nawet naszą wersję treningową można przerobić na tę szturmową!! Moim zdaniem zamiast 18 Suchojów mieć ze 24-32 szt tychże szturmowych Masterow to by było bardzo, bardzo ok!!!

say69mat
środa, 11 września 2019, 12:58

Po pierwsze, zasięg efektorów przenoszonych przez platformę - w tym wypadku M346 - powinien być większy niż zasięg efektorów mobilnych systemów opl. Co też wymaga odpowiedniej zintegrowanej awioniki, gwarantującej rozpoznanie celu. I to spoza zasięgu operowania efektorów opl, czyli 10-25 km. Dalej, uzasadnione kontrowersje - w przypadku samolotu M346 - może budzić fakt, że nie jest to samolot stricte zaprojektowany v/s przeprojektowany do realizacji misji CAS. A tego typu przeznaczenie dla M346 jest podnoszone w licznych postach publikowanych na forum defence24. Reasumując, gdyby tak w ramach realizacji programu Kruk, zdecydowano się uzbroić samoloty PZL106 Kruk w efektory zwalczenia broni pancernej. Czy byłoby to rozwiązanie na miarę problemu generowanego przez potencjał broni pancernej znajdującej się w arsenałach w obszarze TDW???

Felek
czwartek, 12 września 2019, 11:22

Dziwne że nie chcesz żeby zwalczał rakiety balistyczne laserem, i nie nurkował w pogoni za okrętami podwodnymi?? Może zażądasz żeby jeszcze desanty komandosów wysadzał? Po pierwsze to czy zastanowiłeś się do czego on ma być, a czego ma nie robić?? To nie jest zamiennik Harpii czyli F35, ale może być zamiennikiem naszych tragicznie i beznadziejnie starych szturmowców Suchoja. Cos nie tak , że takich prostych rzeczy nie rozumiesz?? Do zwalczania czołgów PZL Kruk może przenosić tonę sprzetu, w tym Brimstone o zasięgu chyba 35km, albo najnowsze Spike NLOS zasięgu 40km. Jaki zasięg mają np. rakiety Pancyra? Z resztą Pancyr nawet nie wykryłby PZLa lecącego jak zwykle tuż nad lasem. I jak, nadążasz? Aha, USA też ma takie swoje rolnicze PZLe właśnie z rakietami Hellfire!!

Owszem
czwartek, 12 września 2019, 10:55

Poczatek twego postu całkowicie dyskredytuje Su22 a mimo to wciąż latają? Mówi ci to cokolwiek? Owszem PZL Kruk byłby rozwiązaniem. Jako uzupełnienie walczące obok naszych śmigłowców szturmowych i myśliwców bombardujących. Jeśli zaś sugerujesz, że są słabe bo same sobie nie mogą wywalczyć przewagi powietrznej toś kiep, bo nie do tego są!! Poza tym nie wiesz, że nawet Amerykanie mają samoloty wsparcia pola walki na bazie samolotów rolniczych z pociskami ppanc?? I

Davien
piątek, 13 września 2019, 13:25

Panie Owszem, nasze Su-22 lataja jedynie z jednego powodu: by podtrzymac nawyki pilotów i to wszystko. Aha panei Owszem Amerykanie nie maja takich samolotów jak sugerujesz i nigdy nie mieli, : lekki samolot przeciwpartyzancki i uderzeniowy na bazie Airtraktora był jedynie propozycja w konkursie i pregrał z kretesem z normalnymi konstrukcjami.

piątek, 13 września 2019, 19:54

Mam pytanie, kto kogo by zestrzelił? Master 346FA takiego Thunderbolta II, czy na odwrót? Master 346FA takiego Su24, czy na odwrót? Fantastyczny, niezwykle skuteczny Thunderbolt o ile wiem jest bezbronny wobec innych samolotów? Zatem jak to jest,

Leon
piątek, 13 września 2019, 18:34

I bardzo dobrze, zastąpić suczki jak najszybciej. W sumie niewielkim kosztem można znakomicie wzmocnić siły naszego lotnictwa. Mieliśmy kiedyś ponad 100 Su22. Możemy spokojnie mieć więc właśnie tak np. 32 sztuki lekkich uderzeniowych Masterow FA! Pod osłoną F16 spokojnie mogły by wykonywać szerokie działania bojowe. Chodzi mi wyłącznie o tanich następców Su22, ale o niebo lepszych i grozniejszych.

Davien
niedziela, 15 września 2019, 15:29

Leon, tyle ze Su-22 nikt nie ma nawet zamiaru wysyłac do misji udereniowych a pana Mastery tak jak i Su mogłyby to wykonywac jedynie po całkowitym wyeliminowaniu OPL i sił powietrznych przeciwnika. Wtedy to i F-35 moga latac w konfihuracji Bestia a F-16 obładowane bombami . Inaczej te Mastery sa łatwym łupem dla OPL. czyli reasumując sa przydatne jedynie kiedy wybije sie OPL i mysliwce przeciwnika ale wtedy lepsze sa normalne mysliwce wielozadaniowe.

Levi
wtorek, 10 września 2019, 22:08

Bardzo dobre. Do szkolenia podstawowego. W razie 'W' do stosowania w ramach programu Kamikadze. I z podobnymi efektami (brak oslony radioelektronicznei i opancerzenia bedzie skutkowalo zestrzeleniami poza zasiegiem razenia)

Daruj sobie trollowanie
czwartek, 12 września 2019, 11:03

Suka22 ma opancerzone...zbiorniki paliwa. Ależ kolosalna przewaga nad Masterem FA!! Normalnie czołg!! Ale nie ma radaru a Master ma! Brak jakiej osłony ?? Siatki maskującej? Bo może przenosić system samoobrony Praetorian DASS. Jaki system ma Suka? A może Suka przenosi pociski przeciwokrętowe jak Master? Nie! To może Suka ma tak nowoczesne pociski p-p jak Iris-T, AIM-9 serii L czy X, albo Derby o zasięgu ponad 100km? I to wszystko piszesz tylko "do szkolenia" ??? Zapytaj pilotów , czy wolą zabytkową Sukę bez radaru ,czy nówkę Mastera , uzbrojonego do każdego zadania?

Misiek
środa, 11 września 2019, 09:12

O niebo lepszy niż zdechłe Suczki. A z rakietami Derby to nawet jako lekkie myśliwce by dały radę. Jakie opancerzenie masz w Su22? Bzdurne argumenty.

Taaaa opancerzenie
środa, 11 września 2019, 08:39

Bardzo nie dobry komentarz. W razie W dopuszczamy loty na archaicznych, zabytkowych Su22, z uzbrojeniem z epoki wojny w Wietnamie. Ale Ty dyskredytujesz nowoczesny lekki szturmowy współczesny bo brak opancerzenia?? Wariat? I to wystarczy za komentarz.

Dudley
wtorek, 10 września 2019, 21:38

W sam raz do air policing. Ale do obrony powietrznej kraju to wolałbym nowe F-15X we współpracy z samolotami typu AWACS

oskarm
środa, 11 września 2019, 12:57

@Dudley - M-346FA ze względu na małą prędkość, nawet do air policingu się nie nadaje.

Taaak?
czwartek, 12 września 2019, 11:53

To wiesz więcej niż sam producent. No brawo, brawo. Napisz do Leonardo , że nie wiedzą do czego budują samoloty!!

Etam
czwartek, 12 września 2019, 10:33

Przenosi pociski IrisT, Aim9L/X, Derby o zasięgu ponad 100km. I nie nadaje się do Air policing? Ma radar , którego nie ma Su22. Godzimy się używać "ślepego boxera" Su22 ale wyposażony w radar i najnowsze rakiety p-p M346 jest słaby? Cóż za totalny brak logiki!! Zero sensu !!

Davien
piątek, 13 września 2019, 13:30

Panie Etam, a uzywamy tego Su-22 do Air Policing?? Chyba nie, wysyłamy tam albo MiG-29 albo F-16. I panie Etam, w Air Policing wymagana jest identyfikacja wzrokowa, jak pan chce na maszynie poddżwiekowej identyfikować np takiego Su-27 czy nawet jaąś Cessnę Citation szybsza od Mastera? A co do rakiet to stzrelanie nimi w Air Policing..... Tym bardziej w konflizcie symetrycznym gdzie przeciwnik ma podobne rakiety a znacznie lepsze maszyny.

Halo
środa, 11 września 2019, 09:16

A ja wolałbym żeby co poniektorzy się obudzili i doczytali, że może to być alternatywa dla Su22 a nie F15X! Mamy już wersję szkolną, więc praktyczną, ekonomiczną i logistycznie racjonalną kontynuacją byłaby wersja szturmowa jako zamiennik dla Suk. Nic nie wyklucza współpracy tej wersji Mastera jako nośnika rakiet p-p we współpracy z AWACSem.

Ogarnij się
środa, 11 września 2019, 08:41

A kto Ci proponuje lekkie szturmowce w roli myśliwca przechwytujacego? Przeczytałeś artykuł czy raczej tytuł?

Marcin
wtorek, 10 września 2019, 15:46

Produkt skrojony w sam raz na nasze potrzeby i możliwości....

Davien
wtorek, 10 września 2019, 22:44

A co , w Rosji macie zamiar zastapić masterami swoje lotnictwo??

Leon
środa, 11 września 2019, 09:19

Może jak by udawali że latają na super cymes hiper ulra bajer Su22? Logistykę mamy zapewnioną, nic nowego zatem, lekkie, tanie, skuteczne dzięki nowemu radaroeini pociskom. Zamiast Suk? Czemu by nie??

Davien
środa, 11 września 2019, 20:30

No na Su-17 nie lataja bo je wszystkie zastapili nowszymi maszynami. A nam akurat samolot tego typu jak M346 jest potzrebny do szkolenia a nie do udawania szturmowca do czego nadaje się jak B-52 do misji przechwytujacych. W konflikcie symetrycznym to prawie że ruchome cele dla mysliwców i OPL przeciwnika

Grochem o ścianę?
czwartek, 12 września 2019, 10:39

To co , mamy zostać przy Su22 co nie ma nawet radaru? Mając treningowe Mastery w naszych warunkach na zastępcę ślepych i na wpół uzbrojonych Su22 byłby wystarczający i jest o niebo lepszy! Ale niektórym milionerom pewnie marzy się od razu i tylko F22? Co za chora bezmyślność!!

Davien
piątek, 13 września 2019, 13:33

Nie , nei mamy, a Suczki lataja jedynie dla podtrzymania nawyku pilotów. Do misji uderzeniowych i Su i Master to ruchome cele i dlatego Su i Mig-i zastepuja F-35. A co do bezmyslnosci to zapraszam do Syrii i zobaczenia jak z islamistami z MANPADS i WKM-ami na Toyotach radza sobie bojowe wersje Albatrosów.

Profesor
wtorek, 10 września 2019, 20:07

... jako łatwy do zwalczenia cel powietrzny. Bo w konflikcie symetrycznym tylko do tego się nadaje.

Rzyt
wtorek, 10 września 2019, 15:00

Mastery są dobre dla Polski są tańsze od myśliwców, 32 mastery bajka dla naszych sił zbrojnych...jeszcze jakby jsm czy jassm er wystrzelic

Gts
środa, 11 września 2019, 11:15

Co chcesz załadować na tego opylacza pól?

sceptyczny
wtorek, 10 września 2019, 22:52

Mastery nie posiadają i nie będą posiadały systemu samoobrony, który umożliwiałby wykonanie jakiekolwiek misji myśliwskiej, nie mają nawet linka16. Wezmą tylko dwie rakiety i to wszystko. To malutki samolocik i zbudowany jako latający symulator poważniejszych maszyn. Nawet Izrael i Włochy nie zamierzali i nie zamierzają kupić uzbrojonej wersji bo to tak jakby do roweru przyczepić silnik do potężnego motocykla.

Trzeźwy
czwartek, 12 września 2019, 12:00

Pomyliłeś jak dziecko w przedszkolu wersje. Master w opisywanej tu wersji FA ma Link-16! I ma system samoobrony typy Praetorian DASS , czyli taki sam jaki przenosi Eurofighter! Więc nie kłam , bo to bardzo, bardzo brzydko! Ma też udźwig 3 tony z 7 węzłami podwieszeń. Na zdjęciach ma tylko na jednym węźle aż 3 jakieś pociski. A twoje "dwa" pociski wobec tego mogłyby ważyć po półtorej tony! Ładne pociski swoją drogą by to były . Jakieś "tonSuma summarum, jak nie wiesz o czym piszesz - to rozsądnie jest raczej milczeć!

Davien
piątek, 13 września 2019, 13:43

Z tego co podaja zródła to nie trzy tony ale maks 2 na 7-miu podwieszeniach a system Praetorian DASS to dość stary system WRE jeszcze z lat 90-tych i raczej w kompletnej wersji jak na EF-2000 to Master go nie ma. A co do Link-16 to zdaje sie każdy M-346 go ma.

Trepusz
wtorek, 10 września 2019, 18:54

Nie mamy na co marnować pieniędzy?

ljjhkjhlk
wtorek, 10 września 2019, 17:23

Mastery są ok, pod warunkiem, że posiadają broń pozahoryzontalną i służą do wsparcia działań na zapleczu, operując pod osłoną tarczy opl. Wtedy jest to warty rozważenia, tani mobilny nośnik pocisków.

Gnom
wtorek, 10 września 2019, 17:15

Wskaż ich zadania w konflikcie - bo większości, w tym mnie, trudno je dostrzec.

padalec
środa, 11 września 2019, 11:16

Pytanie ? - czy nadają się do wskazywania celu dla np NDR-u

Nope
czwartek, 12 września 2019, 12:06

Nie. Musiałyby mieć jakiś zasobnik z silniejszym radarem. Ich nowy Grifo jest dobry , ale do zwalczania celów na znacznie krótszym zasięgu niż 220 km pocisków NSM.

Davien
środa, 11 września 2019, 20:31

Nie, z uwagi na słaby radar. Grifo to nie APG-68v9 wykrywajacy fregate na ponad 200km

Victor
środa, 11 września 2019, 09:26

W dzisiejszym konflikcie to jaką rolę odegra stary trup Su22?? Wg ciebie Su22 ma rakiety o zasięgu 100km?

Davien
środa, 11 września 2019, 20:32

Victor, rakiety o zasięgu ponad 100km to maja nasze F-16 i co z tego. Z Masterem masz taka sama sytuacje jak z Gripenem C uzbrojonym w Meteory że radar ci ubniemożliwia uzywanie pocisków na duzy zasięg albo jak nasze MiG-29 z R-27 gdzie zasięg rakiet jest wiekszy niż radaru:)

Victor
czwartek, 12 września 2019, 18:50

No to faktycznie, skłaniając się ku krytyce twego autorstwa wyraźnie lepiej pozostać kolejne 15 lat przy Su22!! Powiesz to pilotom? Odwagi!! Przy okazji to taki Su22 nie ma Linka-16 (jak Master FA) więc nie może np. odpalić swoich I-Derby ER wg wskazań nie Grifo-346 ale jakiegoś "przelotnego" akurat nad Polską Awacsa (bo wiesz na pewno, że AWACS lata regularnie nad Polską?) gdzieś orientacyjnie w przestrzeń, by potem już sam tak prowadzony pocisk z aktywnym naprowadzaniem odnalazł jednak cel i go zniszczył - i to cały czas bez udziału Grifo-346! I co, nadal uważasz że nie przydałby się nam jednak Master FA zamiast Suk??

Davien
piątek, 13 września 2019, 13:48

Victor, nigdzie nie pisłem nic o Su-22 wiec daruj sobie zmyslanie. Suczki i MiG-i maja byc zastapione przez F-35 wiec powiesz pilotom że maja zamiast w LightninguII leciec w szkolno bojowym Masterze przeciwko rosujskiej OPL i mysliwcom? A co do naprowadzania I-Derby przez AWACS-a to zdecydowanie wole naprowadzać AIM-120C-5 czy C-7 wiec jak widac nie uwazam by Master miał zastepować Su-22, które mają zastapić F-35. Aha chyba tylko ty chcesz używać maszyn szturmowych czyli Su-22 do misji mysliwskich. Wyslij te swoje zastepstwo czyli mastera na typowa misje Su-22 czyli atak na kolumne sił wroga i zobaczymi ile ci wróci, a ja wyslę F-35:)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 10 września 2019, 20:37

Mastery by się nadawały jako samolot szturmowy do bezpośredniego wsparcia wojski i zwalczania kolumn zmechanizowanych, wystarczy je uzbroić w bomby kierowane laserowo bomby kasetowe i pociski np. Brimstone na cele nie opancerzone wystarczą niekierowane rakiety.

Mnie pasuje
czwartek, 12 września 2019, 12:11

Wersja FA ma już bomby kierowane Paveway, JDAM, SDB, oraz Brimstone. Może więc spokojnie w tej wersji zwalczać wszystko na ziemi , a na morzu nawet do 100 km nowymi "sea-skimmerami" MBDA Marte-ER.

Davien
piątek, 13 września 2019, 13:49

żaden z tych środków bojowych nie ma zasięgu większego od rosyjskiej OPL więc powodzenia w atakowaniu kolumny wojsk FR.

say69mat
środa, 11 września 2019, 11:25

Grunt to ... tradycja i kontynuacja w obszarze bezmyślności wojskowej. Mianowicie w trakcie kampanii wrześniowej 39' dowództwo Armii Pomorze zażyczyło sobie sobie aby P11 zaatakowały w locie koszącym niemiecką kolumnę pancerną. Efekt ... masakra, lotników i samolotów. Tak więc M346 jako efektor zwalczania broni pancernej, to taki ... średni pomysł. Skoro został zaprojektowany i zbudowany jako samolot stricte ... szkolny. A dozbrajanie typowo szkolnego samolotu w galerię Paveway'ów, Brimston-ów, JAGAM-ów, H'fire czy Mavericków, jeżeli ktoś ... bogaty ;)))

No nie
czwartek, 12 września 2019, 19:00

No tak porównanie z P11 bardzo "trafne" choć dla mnie trefne. Master w wersji FA ma rakiety powietrze ziemia o zasięgu np. 35 km. Z czym ty go więc porównujesz i po co? Zupełnie bez sensu! Cały świat kupuje przecież takie samoloty a nawet Amerykanie uzbroili głupie samoloty rolnicze. Wszyscy kupują takie samoloty i zbroją je jak tylko zdołają! I czy taki Pancyr go dosiegnie? W życiu!! Daj sobie spokój. Jak byś z resztą nie patrzył, w porównaniu do Su22 są genialne!!!!

Feluś
środa, 11 września 2019, 00:48

Mastery powinny trafić do WOT na szczeblu batalionu przynajmniej jeden Master + lotnisko polowe w każdym powiecie, najlepiej koło strzelnicy. Do tego powinny być uzbrojone w wyroby narodowego przemysłu obronnego a więc rakiety Grom, Piorun i Pirat oraz bomby wielkiej mocy z Nitro-Chemu !

sdfgd
wtorek, 10 września 2019, 23:45

serio jako CAS mały samolocik który tak mało uzbrojenia przenosi? co 15 min ma wracać do bazy ? juz pomijam ze łatwy punkt do zestrzelenia

Nie doczytał?
czwartek, 12 września 2019, 12:15

Ma system samoobrony taki jak w Eurofighterze. Ma Link-16. Ma 3 tony udźwigu i 7 zaczepów. A na zdjęciach na jednym zaczepie ma 3 jakieś pociski. Nie będzie więc ani łatwy do zniszczenia , ani wracać co chwila po te 3 tony uzbrojenia.

Buuu
czwartek, 12 września 2019, 10:48

Przenosi 3 tony, w tym bomby kierowane . Nie musi prowadzić zatem nalotów dywanowych. Wystarczy jego precyzyjne uzbrojenie. To nie ma być F15x. Ale może być następcą Suk.

dfgsd
wtorek, 10 września 2019, 15:57

tak szkoda że są dwa razy gorsze i co z tego że tanie nie nadają się do niczego ani do wsparcia piechoty przechwytywania samolotow ani rażenia celów naziemnych słaby udźwig uzbrojenia słaby radar taka wersja niby bojowa to sie nadaje jedynie dla jakies litwy łotwy i estoni

środa, 11 września 2019, 10:18

Łotwie i Estonii takie samoloty do niczego się nie przydadzą. Gdybyś jednak napisał, że są w sam raz dla Zimbabwe, to bym się zgodził.

Lol
środa, 11 września 2019, 09:30

Są o klasę lepsze niż Suki a szukamy samolotu w miejsce Suk. Bo tych zlomow mamy wciąż bodaj 18. Co to za komentarz, zero argumentow, do zwalczania celów naziemnych dostal właśnie najnowszy radar. I dodatkowo pociski powietrze-powietrze. Czy takie zdolności maja przestarzałe kompletnie Suczki? Jaki radar ma Su22? Jakieś pociski o zasięgu 100km?? Znowu "kanapowy ekspert" się znalazł!!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama