Reklama

Leopard 2PL w Kielcach [Defence24 TV]

19 września 2019, 08:48

Egzemplarz, który jest za moimi plecami, jest to egzemplarz zmodernizowanego czołgu Leopard 2PL, który był zrealizowany przez naszych pracowników szkolących się wcześniej w zakładach Rheinmetall Defence w Niemczech. Jesteśmy obecnie na końcowym etapie, czekamy na ocenę zespołu testującego i jestem przekonany, że jeszcze w tym roku rozpoczniemy dostarczanie pierwszych egzemplarzy do wojska — powiedział prezes zarządu ZM "Bumar-Łabędy" S.A. Marek Grochowski.

W rozmowie z Defence24 TV prezes Grochowski wspomniał także o podpisanej niedawno umowie na modyfikację i remonty czołgów podstawowych T-72M/M1 w ramach konsorcjum z PGZ i WZM S.A. z Poznania. Co warte podkreślenia, czołgi te zostały wyprodukowane i były wcześniej remontowane w tych zakładach. Jego zdaniem prowadzone obecnie programy modernizacji czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL oraz modyfikacja czołgów T-72 pozwoli na odzyskanie i zdobycie wielu nowych kompetencji niezbędnych do dalszego rozwoju zakładów.

Marek Grochowski przedstawił także prototyp mostu gąsienicowego MG-20 Daglezja-G, który został zaprezentowany na tegorocznym MSPO. Obecnie mają trwać pracę nad drugim egzemplarzem tego typu mostu, a już wkrótce ma on zostać zaoferowany polskiej armii jako środek przeprawowy dla ciężkich pododdziałów pancerno-zmechanizowanych.

Specjalista technolog ZM "Bumar-Łabędy" S.A. Leszek Nowak zaprezentował zakres i najważniejsze cele modernizacji czołgu podstawowego Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL oraz modyfikacji czołgów podstawowych T-72M/M1. 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 81
Grredo
sobota, 21 września 2019, 12:52

Skoro bumar jest taki doskonały, to dlaczego czołgów jeszcze nie ma w jednostce?

markus
niedziela, 27 października 2019, 20:34

Bo podobno rzeczywista odporność balistyczna zmodernizowanego egzemplarza (tego zrobionego przez Rheinmetal) nie odpowiada deklaracjom - nie da się podobno tego zrobić bez wymiany wkładów pancerza w wieży lub bez podniesienia wagi poza jej zadeklarowany w umowie limit - takie przynajmniej są plotki i dlatego jest opóźnienie a nie że Bumar nie daje sobie rady. Wcześniej były też inne plotki jakoby RhM chciał mieć większy zakres prac do zrobienia.

JÓZEK uzupełnił..
piątek, 20 września 2019, 22:27

do ulepszonego Leoparda w wersji 2PL należy dołożyć dodatkowo pancerz ERAWA-2 z PT-91 i będziemy mieli LEO PL 7+

Marek
niedziela, 22 września 2019, 16:51

Po pierwsze nie wolno ci samodzielnie tego zrobić, po drugie była już koncepcja żeby obłożyć Leo2A4 Erawą. Okazało się, że trzeba by było wzmocnić zawieszenie w czołgu.

MiP
piątek, 20 września 2019, 10:07

Europejskie armie modernizują swoje Leopardy do wersji 2a7 a w Polsce bieda modernizacja do wersji 2a5+.No i odmalowanie trupów T-72,jak widzę tą pseudo modernizację naszego wojska to dosłownie śmiać się chce.Z tą modernizacją to my nawet przed Białorusią się nie obronimy

miki
piątek, 20 września 2019, 21:40

I jeden most, a drugi moze im sie uda dostarczc w przyszlym roku. Szok, chyba mocniejsza jest armia zbawienia

Hehe
piątek, 20 września 2019, 13:52

Przed Białorusią nie musimy się bronić. To swojaki w każdym calu

MiP
piątek, 20 września 2019, 18:23

Niby swojaki ale zapominasz że pan Łukaszenka to tylko pionek sterowany z Kremla.Ruskie wystarczy że postraszą podniesieniem cen za ropę i gaz i pan Łukaszenka zrobi wszystko z wolą Kremla.Oni zasypaliby rakietami (Polonez) Warszawę z własnego terytorium a my nie dość że nie mamy czym odpowiedzieć to i nie mamy czym tych rakiet strącać

Extern
poniedziałek, 23 września 2019, 12:16

Nie masz racji co do Baćki. Gdyby nie on Białoruś już dawno by wpadła w ręce Rosji.

vb
poniedziałek, 23 września 2019, 22:45

Dzięki niemu Białoruś już wpadła w łapy Rosji podpisując odpowiednie umowy zjednoczeniowe, które Putin zaczyna egzekwować. Coraz bliższa integracja z FR, znaczy tyle że tej kraj nie istnieje i należy traktować tę granicę na równi z Rosyjską.

Leopardzik
piątek, 20 września 2019, 13:40

To cala ściema BUMARU Żadnego transferu wiedzy z niemiec no bo kogo wyslali? A diety wypłacone

Ciekawy
piątek, 20 września 2019, 16:42

A byłeś w Bumarze, że to wiesz, czy piszesz ot tak, żeby udawać mądrego i sobie popisać?

ECDIS
niedziela, 22 września 2019, 17:39

Ile wywalczyly ;-) zwiazki zawodowe w Bumarze w trakcie transferu technologii przy realzacji tego programu? Wlasnie te diety, ciekawy

piątek, 20 września 2019, 12:52

Europejskie armie nie istnieją

mosze
czwartek, 19 września 2019, 23:08

Nie mogę pojąć dlaczego realizojąc program Leoparda2pl nie wymieniono karabinów maszynowych na polskie z Tarnowa.

rmarcin555
poniedziałek, 23 września 2019, 14:42

@mosze Bo MG3 to jedna z najbardziej udanych konstrukcji w tej klasie broni. Nie ma potrzeby tracić pieniędzy.

Boczek
piątek, 20 września 2019, 19:00

Było już tłumaczone 1000 razy - bo wymagałoby to głęboko idącej i tym samym nieopłacalnej przebudowy wieży.

Marek
niedziela, 22 września 2019, 16:59

Nie jestem do końca przekonany. Poznań oferuję taką właśnie modernizację Leo2A5. Poza tym gdzie ty widzisz konieczność przebudowy wieży jeżeli ograniczysz się do wymiany karabinu maszynowego zamontowanego na stropie? Z ZSMU owszem, trzeba by się było bawić. Ale zwykły KM? Bez jaj. Tam pewnie i 12.7 na zwykłej podstawie dałoby się postawić zamiast 7.62.

j25
piątek, 20 września 2019, 11:46

Karabiny z Tarnowa to w istocie technologia jeszcze sowiecka, nie jestem pewien czy są lepsze od MG3. Warto to wiedzieć kolego mosze, że ciagle większośc uzbrojenia w WP to w gruncie rzeczy produkty sowieckiej mysli technicznej. Tak dla porządku myślowego, żebyśmy wiedzieli gdzie jesteśmy...

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:06

A jakie to ma znaczenie, że UKM 2000 wywodzi się z PK/PKS, skoro swoje założenia spełnia? Poza tym kierując się twoim tokiem rozumowania należałoby wsiąść pod uwagę fakt, że MG 3 to nic innego jak zmodernizowany MG 42 i napisać, że "ten niemiecki KM to nic innego jak produkt hitlerowskiej myśli technicznej znacznie starszej od Pekaśki. Tak dla porządku myślowego, żebyśmy wiedzieli gdzie oni są..." Ja oczywiście daleki jestem od takiego stawiania sprawy, bo ono jest po prostu głupie. No i jeszcze jedno. Poznań w ramach modernizacji Leo2A5 proponuję wymianę MG3/MG3A1 na rodzime UKM-2000C/P. Więc jak z tą modernizacją jest? Chcą wymieniać lepsze na gorsze?

Davien
niedziela, 22 września 2019, 02:50

Marek UKM to PK/PKS tylko na amunicje 7,62x51 NATO i uzywajacy tasmy rozsypnej zamiast stałej. Natomiast MG3 to daleka modernizacja MG-42 czyli chyba najlepszego UKM-u z II wojny swiatowej. Jak MG3 spełnia swoje funkcje to po kiego go wymieniać?

Marek
poniedziałek, 23 września 2019, 17:19

Zmodernizowany UKM-2000 także używa taśmy rozsypnej więc?

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:06

Każdy UKM-2000 uzywa tasmy rozsypnej to była jedna z dwóch zmian wprowadzonych do PK/PKT, druga to amunicja NATO .

Marek
wtorek, 24 września 2019, 08:53

Zmian było dużo więcej. Wystarczy postawić przy sobie pekaśkę i UKM-2000. Od razu widać

lol
sobota, 21 września 2019, 18:59

Poznań może sobie proponować co chce, bo to w ich interesie. Pytanie czy z punktu widzenia MONu czy podatnika ma to sens, skoro oba karabiny mają ten sam kaliber? Wg mnie racji bytu taka wymiana nie ma, bo efekt będzie żaden a koszt ogromny.

Marek
niedziela, 22 września 2019, 17:04

Sens jest taki, że logistyka nie musi kombinować z dwoma typami KMów. Jeżeli tamte są wyeksploatowane, to rzecz się opłaca. No i jeszcze jedno. Dla mnie na stropie wieży nie powinien być km 7,62 mm jaki by on nie był, tylko 12,7 mm jak robią to Amerykanie. Najlepiej zresztą, żeby tam był ZSMU. Ale z tym ostatnim przypadkiem byłyby już niezłe schody, więc odpada.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:07

Marek, co do km-u na stropie wiezy to nie wiadomo czy na mocowaniu mógłbys załozyć półcalówkę. Musiałbys zmieniac mocowanie i jarzmo,

Marek
wtorek, 24 września 2019, 08:57

To oczywiste.

j25
sobota, 21 września 2019, 15:25

Obawiam się Panie Marku, że nigdy nie strzelał Pan z PK/PKS i niegdy nie szkolił Pan żołnierzy obsługi tej broni w walce, gdzie trzeba zmieniać stanowisko ogniowe, ładować ponownie karabin, wymienić lufę, etc. Wie Pan filozofować na forum można, udawać Greka, też, tylko po co? A jeśli chodzi o MG42, to wystarczy posłuchac opinii weteranów II wś. Co zaś się tyczy naszych producentów uzbrojenia, to sądzę, że skuteczność broni jest dla nich najmniej ważnym kryterium. Opinia być może niezbyt miła, ale wielkrotnie sprawdzona. Na koniec, skąd Pan wie, że UKM 2000 swoje założenia spełnia? Pozdrawiam.

Marek
poniedziałek, 23 września 2019, 01:01

Obawiam się, że nigdy kolego nie miałeś do czynienia z MG 42. Ja też nie miałem, ale miałem do czynienia z MG 1. A to to samo, co MG 42, tyle że przerobiony na NATOWski kaliber. Nie strzelałem z tej broni, fakt. Bawiłem się nią na sucho. Na początku zachwycił mnie sposób wymiany lufy w tej broni. Ot odciąga się szufrygę i lufa prawie sama wychodzi. Prawie, bo jak karabin jest w pozycji do strzelania trzeba nieco pomóc ręką. Jak lufa jest nagrzana, to konieczna jest do takiej operacji azbestowa rękawiczka. Można pominąć ten drobny mankament, bo jak się przechyli broń, to lufa sama wypada. Jak robi się to na stole, żaden problem. Wypadnie sobie i już. Gorzej jak robi się to w warunkach frontowych. Na filmie propagandowym z czasów Wermachtu żołnierze strzelający z Mg 42 na dwójnogu korzystali z rozłożonej pod nim płachty. Tylko, że film i realia to dwie różne sprawy. W realiach płachty nie było. Lufa lądowała sobie do woli. W śniegu, wodzie i błocku. Ja się nie dziwię weteranom DWS, zwłaszcza z LWP. W porównaniu z DP, który miał lufę niby szybko wymienną był to cud nad cudy. Tym bardziej, że lufa w MG 42 dawała się zamontować tak samo łatwo. Ale diabeł niestety tkwi w szczegółach. Hiszpanie w swoim AMELI rozwiązali sprawę lepiej. Niby broń to RKM na amunicję pośrednią i jest inna, bo mamy do czynienia z pół swobodnym zamkiem. Nie da się jednak ukryć, że czerpali z MG 42. Zarówno z kształtu broni jak i sposobu wymiany lufy. Tyle tylko, że choć w tym karabinie wymiana lufy odbywa się podobnie jak w MG 42, to jednak konstruktor pomyślał o rączce. Na pierwszy rzut oka jej nie ma, ale jest i robi to, co robić powinna. Tyle tylko, że to rozwiązanie także się nie przyjęło na świecie. W przypadku UKM-2000 masz do czynienia z podobnym rozwiązaniem jak w każdym UKM z działającym na zasadzie bocznego otworu w lufie. Ta konstrukcja jest najbardziej rozpowszechniona. Jak sądzę nie bez przyczyny. Po wzięciu do ręki nowego UKM-2000 okazuje się, że jest to broń bardziej ergonomiczna i mniej ważąca od MG 3. Lufa może i bardziej kłopotliwa w wymianie, ale nie ląduje gdzie bądź. Tyle tylko, że jeden i drugi to UKM. Czyli broń odpowiednia dziś na pojazdach, albo na szczeblu plutonu. To nie jest broń drużyny jak kiedyś było w przypadku Wermachtu. Nawiasem mówiąc Niemcy, choć później od innych nacji także zrezygnowali z tego rozwiązania. Ich nowa broń wsparcia drużyny ma kaliber pośredni. Lufę wymienia się tam zupełnie inaczej niż w MG 42 i broń działa na innej zasadzie. Nie wiem jaki idiota w obecnym WP uznał, że na szczeblu drużyny ma działać ciężki na dzisiejsze czasy UKM? Już w czasach Układu Warszawskiego było wiadomo, że w nim ani w NATO, poza konserwatywną Bundeswehrą wiadomo było, że nie powinien być? Nie wiem kto to był, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że był to jakiś zacofany fan Wermachtu. Ps. Niemcy przy okazji wymiany kalibru w drużynach na pośredni kolejny raz błysnęli wyjątkowym "geniuszem", pakując 5,56. w wieżę Pumy. Dla mnie to kolejny eksperyment w rodzaju zakrzywionej lufy do StG44.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:17

Marek, generalnie Niemcy zastepuja MG-3 UKM-em MG-5 czyli HK-121 tez na nabój 7,62x51mm. Nawet waga obydwu broni jest podobna bo ponad 11kg czyli jak widac chyba MG-4 na nabój posredni im nie podpadł

Marek
wtorek, 24 września 2019, 09:38

MG-3 nie wycofają przecież. Raczej będą używali dwóch typów KMów równolegle.

Davien
wtorek, 24 września 2019, 19:49

Wycofuja od 2022r i zastepują MG-5 a MG-4 bedzie na poziomie druzyny jako broń SAW

Marek
niedziela, 22 września 2019, 16:59

A skąd wiesz, że nie spełnia?

Grredo
czwartek, 19 września 2019, 23:01

Ten program, to nauczką. Niemcy nie będą nas traktować poważnie dopóki nie będzie realnego konkurenta. Pora na K2 Black Panther PL. Jeśli HSW w kilka lat opanowalo technologię podwozia, to dlaczego nie inne zakłady?

Teufel
piątek, 20 września 2019, 19:33

Super pomysł ... kupować niemiecką technologie przez pośrednika z Korei lol

Danisz
piątek, 20 września 2019, 14:05

ale wiesz, że cały napęd w K2 jest importowany z Niemiec?

SimonTemplar
niedziela, 22 września 2019, 15:48

Już nie. Koreańczycy mieli problem z silnikiem ale już go poprawili i całość napędu w każdym nowym czołgu jest ich.

Danisz
poniedziałek, 23 września 2019, 16:01

nie, nie jest - najnowszy powerpack zawiera już koreański silnik S&T Dynamics, ale przekładnia German RENK i pozostały osprzęt nadal jest z importu, bo koreański nie przeszedł testów. nie ma to z resztą znaczenia, bo prawie wszystkie kluczowe elementy K2 są z importu - jak nie z Niemiec, to z USA i Izraela - w związku z tym pisanie, że polski przemysł może kupić od Korei licencję na produkcję tego czołgu to powielanie bzdur

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:22

Danisz akurat działo w K2, podobnie jak ogólna konstrukcja pojazdu jest koreańska, podobnie jak SKO. Jedynie jeszcze z silnikiem maja własnei zabawę. To nie K1A1 że 2/3 było z zagranicy.

Marek
wtorek, 24 września 2019, 09:44

Twierdzą, że problemy mają ze skrzynią a sam silnik jest OK. Jak znam życie niebawem cały powerpack będą mieli własny.

Davien
wtorek, 24 września 2019, 19:50

Generalnie skrzynia biegów zdechła na testach i musza uzywac jeszcze RENK-a ale istotnie chca miec K2 w pełni koreański.

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:07

Ale wiesz o tym, że Koreańczycy mają już własny silnik i niebawem będą mieli także skrzynię biegów?

Danisz
poniedziałek, 23 września 2019, 16:02

niebawem czyli kiedy, bo próbują już od kilkunastu lat. SKO też pewnie będą mieli "niebawem" - sprawdź ile z tego czołgu powstaje w Korei, a dopiero później bajaj o możliwości zakupu od nich licencji na K2

Ciekawy
wtorek, 24 września 2019, 11:28

Ciekawe rzeczy piszesz zważywszy na to, że Koreańczycy nam tą licencję już zaproponowali.

Marek
wtorek, 24 września 2019, 09:50

To niby skąd Turcy wzięli swój czołg? Z kosmosu może? Poza tym skąd ty bierzesz bajki o koreańskim "składaku" z części przywożonych z zagranicy?

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:23

Z K2? Jakies 90% to Korea, jedynie przekładnia w powerpack-u nie jest ich.

Danisz
sobota, 28 września 2019, 18:03

https://www.defence24.pl/k2-pancerna-piesc-z-korei "Powszechnie zauważa się, że Korea próbuje zastępować licencyjne elementy (niemieckie, francuskie, amerykańskie, izraelskie), których w K2 nie brakuje, własnymi rozwiązaniami." - sugerujesz, że te cztery kraje produkują jedynie przekładnię do powerpacka?

Wojtek
piątek, 20 września 2019, 13:17

W kwestii Black Panther PL - proszę się racjonalnie zastanowić - to jest najdroższy czołg świata. Na dziś stać nas tylko na modyfikację T72 i to bardzo płytką.

ikdbj,a
piątek, 20 września 2019, 17:11

Bajki opowiadasz. Chcieliśmy sobie kupić dodatkowe Leopardy i zmodernizować do wersji tu obecnej. Nie dało się, to modyfikujemy teciaki po najmniejszej linii oporu. Nikt nie chce wydawać zbyt dużo kasy na czołg, który zostanie wycofany z armii w pierwszej kolejności.

Zaniepokojony
niedziela, 22 września 2019, 23:59

Chyba nie wierzysz w to że kiedyś wycofamy T72 z jednostek ...

Andrzej
czwartek, 19 września 2019, 20:39

Czy aby napewno wszystkiego się nauczyli? Pytam, gdyż bedąc w wojsku wszyscy widzieli, że T-72 mają zablokowane dodatkowe "konie" które można odblokować na wypadek "W" ale nikt nie wiedział jak to się odblokowuje. Po za tym może czas by zainwestować we slsną produkcję?

ryszard56
czwartek, 19 września 2019, 18:53

jednym słowem badziew tylko modernizacja wszystkich Leo do najnowszej wersji A7 plus obrona aktywna i zakup najnowszych tak zeby chociaż z 1000 sztuk było

Tttt
piątek, 20 września 2019, 10:03

Znawca Ryszard powiedział co wiedzial.. to nie gra komputerowa, tu trzeba czasu i pieniedzy.

Marek
czwartek, 19 września 2019, 23:49

Drugim słowem jeszcze lepiej zakupić sobie 1000 najnowszych Abramsów razem z dużą amerykańską stacją benzynową i uranowymi penetratorami. Takie rozwiązanie ma większy potencjał od tego, co ty proponujesz. Skombinujesz na nie kasę? Bo ja nie dam rady skombinowac.

j25
piątek, 20 września 2019, 11:49

Niech Pan sięgnie do historii, Panie Marku, w latach 70 ubiegłego wieku odbył się w Stanach pojedynek pomiędzy Abramsem a Leopardem 2 A1. Ten pojedynek "wygrał" Abrams, ale po zastosowaniu kilku niezbyt uczciwych trików amerykańskich.

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:15

To historia z zamierzchłej przeszłości w której Abrams miał działo o 105mm z gwintowaną lufą i nijak się ma do tego, co jest teraz.

Davien
piątek, 20 września 2019, 16:59

Panie J25 ten "pojedynek" rozgrywał sie międzi M1 z działem 105mm a Leo2 z działem 120mm. Nie było jedynie testów ogniowych, reszta była w miare . Tyle że obecnie sytuacja troche się zmieniła, nie uważa pan?

j25
piątek, 20 września 2019, 23:40

Tak to prawda, przecież tak napisałem. Yankees musieli zasypać Leosia na trasie wyścigu w wąwozie skalnym, żeby nie dojechał do mety. A tak w ogóle ta 120 - tka Abramsa, to przeciez licencja Reinmetall, n'est ce pas? Zaś rzeczona przez Pana 105 - tka M68 to z kolei brytyjska L3A7, ergo - to jak to jest z tą amerykańską technologią choćby luf armatnich? Wie Pan, kiedyś w Kielcach pogadałem sobie z jednym panem z USA od technologii pancernej. Wyszło mi z tej rozmowy, że oni sobie tę technologie odpuścili, dlatego chętnie utylizują teraz każdy dobry pomysł. Nie tak dawno na tym forum strasznie krytykowano niemieckiego "Lynxa", a ileż było szumu przy tym, a ile ostrych sformułowań, jak choćby "odgrzewany kotlet", albo jeszcze lepiej. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz!! No i co? Już wiadomo, że "Lynxa" kupują Czesi, a Amerykanie zamierzają zbadać jako kandydata w nowym FCS. Amerykanie mają dość oryginalną koncepcję Future Army, nie jestem pewien, czy powinni być dla nas wzorem. Raczej nie. Czekam cierpliwie na pierwsze przymiarki do Leo III. Pozdrawiam.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:32

Panie J25, a pancerz Leo to licencja brytyjska i co z tego?? A co do działa to 120mm L44 M268 istotnie wywodzi się z działa Rheinmetalla ale zostało tak mocno zmodyfikowane że to praktycznie odrębne działo o osiagach jakie ma Leo ale z L55 Rheinmetalla. W testach miedzy Leo2 a M1 był praktycznie remis poza próbami stzreleckimi ale do nich nie dopuszczono wozów z 120mm Aha działo M68 to L7A3 a nei odwrotnie czyli najlepsza 105-ka na zachodzie tez masowo uzywana na Leo-1:) Lynx istnieje mozna powiedziec w dwóch odmianach: pierwsza to przeróbki Marderów a druga to wozy produkowane od podstaw. A co do USa to postepuja bardzo prosto: nie wymyslaja koła na nowo ale jak można to kupują dany produkt jaki im jest potzrebny i produkuja u siebie, ewentualnie dalej go rozwijajac. Po co mają opracowywac nastepcę Bradleya jak inni to robia za nich:) Z fregatami masz podobnie, nie opracowuja ich ale kupią licencję z Europy i będą je budowac w swoich stoczniach ze swoim wyposazeniem. A co do Leo III to troche to potrwa, mnie interesuje czy USa odkurzy M1 TTB i go dokończa z nowoczesnym wyposażeniem. Aha ciekawe co sie stało z naszym Rys-iem, do mniej wymagających zadań był idealny.

Marek
niedziela, 22 września 2019, 17:09

I co z tego, że amerykańska 120mm to licencja? Mają też licencję 120mm/L55. Mają także własne nowe działo o tym kalibrze. Nie montują ani jednego ani drugiego do Abramsów bo produkują lepsze od niemieckich penetratory i to im wystarczy.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:34

Marek, ciekawie by wygląda łM1TTB dokończony z nowocesnym SKO , kompozycja pancerza.i działem 140mm pod które był projektowany.

Marek
wtorek, 24 września 2019, 10:00

Byłby czołg nowej generacji. I gdyby zechcieli się do tego przyłożyć, byłby szybciej od niemiecko-francuskiego.

dropik
czwartek, 19 września 2019, 16:31

Ministerstwo anulowało wszystkie przetargi dla saperów w tym MG-20 Daglezje-G. Co do modernizacji Leopardów to jest ona juz bardzo opoźniona i jej efekty będą raczej słabe. Słabasz ochrona wieży niż się spodziewaliśmy...

Greg
czwartek, 19 września 2019, 19:37

Współpraca z niemieckim przemysłem zbrojeniowym zawsze odbija się nam czkawką. Lepiej żadnych nowych projektów z nimi nie robić.

dropik
piątek, 20 września 2019, 10:07

zawsze ? a wiele tego było ? :P lepiej oczywiście opracowywać samemu wszystko od początku niż skorzystać z dostępnych już rozwiązań. :P

j25
piątek, 20 września 2019, 11:54

Tak robiliśmy już przed wojną proszę Pana. Jak się skończyła dla Wojska Polskiego ta polityka "Zosi Samosi" można dziś poczytać w dostępnej literaturze.

Extern
poniedziałek, 23 września 2019, 12:37

Jak by nie drukować to i tak wychodzi że we wrześniu to Polska broń broniła Polski bo zagraniczne zakupy albo nie dojechały albo się na nic nie przydały. Ale wychodzi też że dobrze nam wychodzi modyfikowanie i ulepszanie cudzych rozwiązań, już od husarii tak robiliśmy z dobrym skutkiem.

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:22

No właśnie nie robiliśmy, bo nie za bardzo mieliśmy jak robić na zasadzie zosi samosi. A jeśli już tak robiliśmy, to na ogół wychodziło nieźle. To także można znaleźć sobie w literaturze, jeśli się ją uważnie poczyta. Teraz na zasadzie zosi samosi postanowiliśmy zrobić sobie ZSSW-30 i wszystko wskazuje na to, że będzie ona dużo lepsza od włoskiej wieży. Podobnie na tej zasadzie robimy "Borsuka", który jak na razie całkiem nieźle rokuje.

j25
sobota, 21 września 2019, 15:38

Rozumiem, że Pan tym "Borsukiem" już przejechał przynajmniej 1000 kilometrów.

Ciekawy
wtorek, 24 września 2019, 11:38

A ja rozumiem, że dla ciebie Polska to drugi Honduras, który musi wszystko gdzie indziej kupować.

Gts
piątek, 20 września 2019, 10:05

Widzę, że "znafca". Popatrz inni współpracuja z niemieckim przemysłem z sukcesami i do głowy im nie przyjdzie, żeby współpracować z paprochoami umiejącymi jedynie ciągnąc kasę z dotacji. Owszem jak sie organizuje taką współrace, a z ramienia MON deleguje się tam do zarządzania i dopinania wszystkiego na ostatni guzik jakiegoś misiewicza, co jest dyletantem z nadania politycznego, w dodatku nie znajacym języka, to rzeczywiście przy progamach wychodzą porażki. W ogromnej większości jednak jeśli sprawą zajmują się specjaliści, to wszystko da sie załatwić sprawnie, w terminie i z dobrym efektem.

Marek
piątek, 20 września 2019, 21:33

Tylko, że ci inni współpracujący nie mieszkają w kraju, przez który prowadzi ścieżka łącząca niemiecką technologię z rosyjskimi surowcami i areałem.

Lord Godar
piątek, 20 września 2019, 01:46

Wiesz , wielu dowódców batalionów czołgów marzy o tym aby ich czołgiści zasuwali po poligonach mruczącymi basowo Leo 2 A7 , a nie kopcącymi T-72 ... I woleli by mieć czkawkę , niż zgagę i ból głowy po ich spalinach ...

Marek
piątek, 20 września 2019, 21:38

Myślę że tym czołgistom, o których piszesz jeszcze bardziej spodobałby się poświst turbiny nowiutkiego Abramsa. Mnie także bardziej by się on podobał.

Dudley
poniedziałek, 23 września 2019, 12:05

A kiedy te turbiny by usłyszeli na paradzie? Bo normalnie większość stała by popsuta, czekając wieki na części zamienne lub brygady serwisowe ze stanów? A może amerykanie przekazali by nam wiedzę tajemną jak je serwisować? Bo że przekażą zaawansowaną technologię malowania to mogę się zgodzić.

Marek
wtorek, 24 września 2019, 10:13

Dziwnym trafem Arabowie nie mają takich problemów o jakich piszesz i Australijczycy także ich nie przewidują. Martw się lepiej jak będzie z serwisowaniem Leopardów jeśli naszym niemieckim kolegom przyjdzie do głowy, że należy strzelić focha.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 23:37

Dudley no popatrz a jakos te Abramsy w Egipcie, Australii AS czy innym Iraku jeżdzą bez przeszkód a nie stoja na kołkach nawet w pustynnym klimacie:0 Silnik Abramsa panei Dudley to niedopracowana turbina T-80. A obecnie M1A2 to najlepszy czołg swiata seryjnie produkowany.

grog mit kapustą
piątek, 20 września 2019, 01:13

zawsze ? , czyli przykłady !, w trzech punktach, dajesz !

piątek, 20 września 2019, 21:40

A po co, skoro Dropik dał ci przykład w postaci ochrony balistycznej wieży, któta jest słabsza od tej, którą zamówilismy?

Marek
czwartek, 19 września 2019, 23:51

Mimo tego, że optowałem za współpracą z RM także zaczynam dochodzic do podobnych wniosków.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama