Reklama
Reklama
Reklama

MSPO 2018: IAI z ofertą rakiet, satelitów i pocisków kierowanych

13 września 2018, 11:02
DSC_0148
Fot. M.Dura

Izraelski koncern IAI zaprezentował na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach po raz pierwszy swój system obrony przeciwlotniczej oraz zaoferował dostarczenie Polsce takiego samego satelity obserwacyjnego, jakiego wcześniej zakupiło włoskie ministerstwo obrony.

Koncern Israel Aerospace Industrieus zaprezentował w na MSPO w Kielcach całą gamę swoich najnowszych rozwiązań, jednak szczególną uwagę zwracano na pięć grup produktów: system obrony przeciwlotniczej Barak MX, satelitę obserwacyjnego OPptSat 3000, systemy obserwacyjne (w tym oparte o aerostaty), różnorodne systemy uzbrojenia oraz wielozadaniowy samolot MMTT (Multi-Mission Tanker Transport).

Proponowany dla programu Narew system OPL Barak-MX był prezentowany w Polsce po raz pierwszy. Jego cechą charakterystyczną jest stosowanie kilku rodzajów pocisków, które można wybierać w zależności o sytuacji taktycznej i atakowanego obiektu. Spośród nich najlżejszą jest rakieta pionowego startu Barak MRAD o zasięgu 35 km (wyposażona w aktywną głowicę radiolokacyjną, a wiec działającą według zasady „wystrzel i zapomnij”).

Oferowane są również pociski Barak LRAD o zasięgu 70 km i Barak ER o zasięgu 150 km. Izraelczycy proponują więc rozwiązanie, które może posłużyć do stworzenia wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej. Przy czym pociski LRAD i MRAD mogą startować z tej samej wyrzutni, natomiast Barak EX potrzebuje już dłuższych systemów startowych. Ważna w przypadku izraelskiej oferty jest dodatkowo deklaracja, że do współpracy z systemem Barak-MX można wykorzystywać całą gamę radarów trójwspółrzędnych – w tym takie, jakie są produkowane w Polsce. A to oznacza możliwość uzupełniania baterii przeciwlotniczych, gdyby wchodząca w ich skład stacja kierowania uzbrojeniem została w jakiś sposób wyeliminowana.

Znając potrzeby polskich sił zbrojnych koncern IAI zaoferował również w Kielcach współpracę przy budowie w Polsce systemu satelitarnego. Izraelczycy zaproponowali przekazanie satelity optycznego OptSat 3000, takiego samego, jakiego zakupiły włoskie siły zbrojne. W ofercie IAI znajduje się zapewnienie całkowitej suwerenności przy wykorzystaniu operacyjnym systemu. Satelita ma być w takiej samej wersji, jaką wykorzystują izraelskie siły zbrojne.

image
Zestaw „Strike” precyzyjnego naprowadzania dla rakiet 122 mm oraz dron Rotem. Fot. M.Dura

Kolejnym rozwiązaniem proponowanym przez IAI w Kielcach był powietrzny system obserwacji MPAS (Multi-Payload Aerostat System (MPAS) zbudowany o zawieszone w powietrzu aerostaty typu 32M™. Jest to rozwiązanie, które służy do prowadzenia ciągłego nadzoru linii granicznej oraz wybrzeża morskiego. W zależności od potrzeb można pod nimi odwieszać różnego rodzaju sensorów: w przede wszystkim tym radary oraz głowice optoelektroniczne (z kamerami termowizyjnymi). System taki jest zdolny do wykrywania, identyfikacji i śledzenia pojazdów oraz osób pieszych w odległości przekraczającej 20 km.

Przykładem zdolności IAI w Kielcach był też wielozadaniowy samolot MMTT. Izraelczycy pokazują bowiem na bazie swoich wieloletnich doświadczeń, w jaki sposób przekształcić samolot Boeing B767 w wielozadaniowy tankowiec, zdolny do prowadzenia tankowania w powietrzu, transportowania ładunków, przewożenia pasażerów i osób o statusie VIP. Izraelczycy zastosowali tu wiele rozwiązań pozwalający na realizację tak szerokiego zakresu zadań jak np. specjalne drzwi cargo, wbudowane instalacje palet ładunkowych łatwe do usunięcia i zainstalowania fotele dla ludzi, itd.

Z szerokiej gamy uzbrojenia produkowanego przez IAI w Kielcach zaprezentowano też:

  • zdalnie sterowany pionowzlot Rotem, który w zależności od zabieranego ładunku użytecznego, latając przez 45 minut z prędkością do około 90 km/h może wykonywać zarówno misje rozpoznawcze jak i atakować cele z dużą precyzją – wykorzystywany jako amunicja krążąca;
  • zestaw „Strikes” pozwalający na przerobienie niekierowanej rakiety kalibru 122 mm w broń precyzyjną, kierowaną na cel według wskazań systemu satelitarnego GPS. Moduł naprowadzania jest umieszczany pomiędzy silnikiem rakietowym i głowicą rakiety. Po starcie rakiety i odrzuceniu silnika sam pocisk jest sterowany czterema, stabilizatorami rozkładanymi w locie i umieszczonymi w dodawanym do uzbrojenia pakiecie. 
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Dumi
piątek, 14 września 2018, 14:42

Rewelacyjny produkt, ale... NIC OD IZRAELA. Tyle w temacie.

Marek1
piątek, 14 września 2018, 08:13

pilot - tak, oczywiście ... \"sponsorowany\". Kolejny \"zaimpregnowany\" na wiedzę janusz zaraz napisze - NIC od Izraela, bo ... Gruzja ;))). Problem w tym, ze IMI produkuje doskonałą broń/systemy, które idealnie wręcz trafiają w NAJPILNIEJSZE polskie potrzeby(np. Barak-MX lub systemy rozpoznania satelitarnego /powietrznego). A co jeszcze WAŻNIEJSZE gwarantują PEŁNĄ autonomię/suwerenność użycia, a finalnie i produkcji. A tego od zawsze i na zawsze odmawiają nam np. USA nasz \"najlepszy\" sojusznik\".

Rex
czwartek, 13 września 2018, 19:44

Nasz PGZ już dawno powinien wybrać i podjąć szeroką współpracę z jednym strategicznym dostawcą w danym zakresie technologii. Obojętne czy to firmy z USA, Europy, Izraela, Azji czy Ukraina. Jak się nie ma doświadczenia to jednak lepsza jest szersza współpraca, która ma większe możliwości na transfer technologii niż skakanie między dostawcami przy każdym zamówieniu.

dim
czwartek, 13 września 2018, 17:17

@pilot - No niechże Pan chwilę pomyśli ! Każdy sponsor - czyli potencjalny głoszeniodawca - najpierw wymaga przecież kilku ciekawych artykułów o swym sprzęcie. A wydatki redakcji są prawdziwe, niewirtualne. Tym niemniej mnie się ten sprzęt podoba, gdyż byłby akurat na polskie potrzeby, także te przemysłowe. Toteż nie postrzegam doboru artykułów tu za nieuczciwy. Raczej dość śmiały. Skoro i tak wiadomo, że i tak kupować mamy na razie ten sprzęt z innego kraju pochodzenia.

lsd
czwartek, 13 września 2018, 16:46

Re dim. Bo jest to idealne rozwiązanie do walki z Palestyńczykami. Izrael handluje z krajami, które z różnych względów nie są w stanie zakupić uzbrojenia w USA lub UE, np wskutek sankcji. Jest otwarte na sprzedaż zarówno Polsce jak i Rosji, przez co zakup uzbrojenia krytycznego z punktu widzenia bezpieczeństwa naszego kraju jest bezcelowe. Przykładem rozwiązanie które może być opracowane przy niewielkich kosztach jest Strikes. Powinniśmy się na nich wzorować, gdyż potrafią oferować ciekawe rozwiązania, ale wszystko co jest bardziej złożone lub wymaga dużego zaplecza naukowo-badawczego i tak pochodzi z USA lub UE.

dim
czwartek, 13 września 2018, 14:20

kto z Państwa mógłby mi wyjaśnić, o co chodzi z tym naprowadzaniem GPS ? Czy może jest to propozycja na misje afrykańskie czy afgańskie ? Przecież Rosjanie od dawna potrafią zakłócać, \"przesuwać\" wskazania GPS ?

pilot
czwartek, 13 września 2018, 14:01

Artykuł sponsorowany.A myślałem,że M.Dura to poważny, niezależny ekspert. Człowiek ciągle się uczy.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama