Reklama
Reklama

MSPO 2015: Rosomak w dwóch nowych odsłonach

6 września 2015, 14:34
Fot. J.Sabak
Wieża KTO Rosomak-M ze zintegrowanymi wyrzutniami ppk Spike - fot. J.Sabak
Rosomak-M z otwartym falochronem - fot. J.Sabak
Rosomak XP - fot. A. Hładij
Tylna rampa z drzwiami pojazdu Rosomak XP - fot. J.Sabak

­­Po raz pierwszy od kilkunastu lat Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich wraz z fińską Patrią zaprezentowali zupełnie zmienione dwie koncepcje dobrze znanego na świecie produktu - KTO Rosomak.  Modyfikacje  nie polegały na zastosowaniu drobnych usprawnień technicznych w pierwotnej konstrukcji ale na całkowitej zmianie podstawowych parametrów konstrukcyjnych wozu które będą miały decydujący wpływ na jego możliwości bojowe oraz zakres dalszych modernizacji w przyszłości.

Rosomak-M Concept jest całkowicie polskim rozwiązaniem którego założenia taktyczno-techniczne wychodzą naprzeciw wymaganiom wojska co do dalszej modernizacji wozu w przyszłości. Polskie SZ dążą (m.in. pod wpływem doświadczeń z misji w Afganistanie) do głębokiej modernizacji wozu poprzez doposażenie go w wyrzutnie dla dwóch ppk Spike, zainstalowanie systemu BMS, zmodyfikowanie systemu kierowania ogniem (SKO) poprzez zapewnienie zdolności „hunter-killer” czy poprawę systemu ochrony i świadomości sytuacyjnej dla załogi i desantu. Te i szereg dodatkowych usprawnień mają nie naruszyć jednej z kluczowej dla wojska zdolności wozu – pokonywania przeszkód wodnych pływaniem oraz mieścić się w dopuszczalnej masie całkowitej (DMC).

Rosomak M
Wieża KTO Rosomak-M ze zintegrowanymi wyrzutniami ppk Spike - fot. J.Sabak

W Rosomak-M Concept udało się podnieść maksymalną masę do pływania z obecnych 22,5 tony do ponad 23,5 tony (a docelowo planuje się uzyskać ponad 24 tony przy wzroście wyporności w stosunku do obecnej o ok. 2 tony) dla DMC pojazdu 26 ton. Wyporność wozu  zwiększono dzięki dodatkowemu  modułowi/płycie z wypełniaczem ze specjalnej pianki na przedniej dolnej płycie kadłuba a także opcjonalnie wypełniaczy piankowych w przestrzeni pomiędzy pancerzem zasadniczym i dodatkowym.

Jako pancerz dodatkowy zastosowano moduły wykonane w oparciu o projekt firmy IBD  Deisenroth Egineering posiadającej już doświadczenie związane z poprawą systemu ochrony dla KTO AMV. Jej nowatorska technologia w postaci płyt Nano-cristaline Ceramics pozwala na znaczną redukcję masy opancerzenia z jednoczesnym uzyskaniem dodatkowych korzyści. Np. płyta taka zapewniająca odporność poziomu IV wg STANAG 4569 posiada masę ok. 45 kg/m2 wobec ponad 80 kg/m2 dla płyty ceramicznej i  280 kg/m2 dla płyty stalowej. Dodatkowo zachowuje ona swoje właściwości dłużej w warunach zmian temperaturowych i upływu czasu niż kompozytowe i ceramiczne odpowiedniki. Nowe opancerzenie spowodowało zmianę kształtu pancerza i wzrost szerokości pojazdu o ok. 10 cm ( po 5 cm na każdą ze stron). Dodatkowo zmodyfikowano kształt pędników zapewniając mniejsze opory w wodzie i zrezygnowano ze skrzynki narzędziowej między 3 i 4 osią co poprawiło przepływ wody. Zmiany objęły także  konstrukcję falochronu i system jego rozkładania (zmniejszono czas tej operacji).

Rosomak M
Rosomak-M z otwartym falochronem - fot. J.Sabak

Z mniejszych modyfikacji należy odnotować poprawiony system klimatyzacji/ogrzewania,  lepiej dostosowane do użycia miejsce pracy kierowcy i nowe umieszczenie luster do obserwacji tylnej, dodanie nowych magazynów na amunicję i ppk, instalację koszta na sprzęt w tylnej części wieży czy zestawu siatek służących do zamocowania np. wyposażenia dla żołnierzy desantu.

Zasadniczą zmianą dla żołnierzy destanu jest zamontowanie sześciu siedzisk redukujących skutki oddziaływania powstałego w wyniku wybuchu min lub IED. Poprawę stopnia ochrony wozu ma również zapewnić zastosowanie opancerzenia wytwarzanego przez Hutę Stali Jakościowych. Oferowane przez nią cztery odmiany blach pancernych ARMSTAL (różniących się twardością) służą m.in. do budowy korpusów pojazdów i paneli opancerzenia.

Rosomak XP
Rosomak XP - fot. A. Hładij

Rosomak-XP, drugi z prezentowanych pojazdów, to natomiast wspólna propozycja fińskiej Patrii i ROSOMAK S.A. będąca wynikiem  dogłębnych analiz i badań. Zasadnicze założenie to zwiększenie dopuszczalnej masy całkowitej z obecnych 26 ton do ok. 30 ton (maksymalna dopuszczalna dla tej konstrukcji to ponad 32 tony). Takie podejście ma zapewnić możliwość dalszej głębokiej modernizacji wozu (której elementy Finowie również oferują) bez obawy ograniczeń masowych jakie narzuca obecna konstrukcja.

Zasadnicza zmiana to nowy silnik o mocy 450 kW i zmieniony w związku z tym układ napędowy oraz nowe koła o rozmiarze 16.00R20. Dzięki temu charakterystyki jezdne  pojazdu pozostały na dotychczasowym poziomie. Kadłub jest ten sam co w starszej wersji ale zapewnia większy stopień ochrony balistycznej i przeciwminowej. Do opuszczania wozu przez desant służy rampa z dodatkowymi pojedynczymi drzwiami.

Rosomak M
Tylna rampa z drzwiami pojazdu Rosomak XP - fot. J.Sabak

Finowie (bazując w głównej mierze na polskich doświadczeniach) opracowali nowy wariant pojazdu oznaczony AMV2 Havoc, który tylko wizualnie przypomina naszego Rosomaka i jest oferowany w programie pozyskania nowego transportera pływającego Marine Personnel Carrier dla USMC w konsorcjum z koncernem Lockheed Martin. Jest to pojazd większy, którego DMC wynosi 32 tony. Zmieniono w nim wszystko – od napędu po nową tylną rampę desantową.

Wnioski i analizy z badań i prób tego wariantu dają również pewne rozwiązania wobec naszych wymagań. Zakres proponowanych zmian jest szeroki i docelowo poza wyglądem obejmuje wszystkie mechanizmy i układy obecnego wariantu. 

Marek Dąbrowski

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
M.M
niedziela, 6 września 2015, 23:12

Rosomak-M. Dziwna nazwa. Przecież jest już Rosomak - M3 oraz M1M, oba potocznie nazywane afgańskimi lub afganami. Nie będzie się mylić?

MARIOLA
wtorek, 8 września 2015, 04:33

przepraszam że zapytam z nieśmiałością a czemu nie można im montować na koła (zrobić dodatkowe dziurki na felgach do mocowania takich kól zamachowych jak w parostatkach no tych boczno kołowych jakie były sto lat temu) i będzie to płynąc nawet po Bałtyku ....a taka wersja 3x powiększona to nawet może być patrolowcem na bałtyku a pozostałe wersje te normalne to mogą np spływać podczas defilad po Wiśle albo wiecie co pokazać film (propagandowy jak drużyna bocznokołowców ROSOMAKÓW przeprawia sie przez Wisłę jejku jejku wszystkie wodne kraje takie jak Bangladesz a nawet Brazylia kupywałaby tą opcje toż tam sama woda a ojczyznę cza bronić może marines z USA by coś kupiła bo oni wszystkie klimaty zaliczają

mimek
piątek, 11 września 2015, 10:50

Mam nadzieję, że to prowokacyjny wpis a nie na serio. W parostatkach połowa koła jest nad wodą i tam jest wykonywany ruch powrotny. W rosomaku całe koło jest pod wodą, co oznacza, że dolna część koła pchałaby KTO do przodu, a górna (powrotna) do tyłu. Rosomak patrolowcem na Bałtyku . xD

Mariusz
niedziela, 6 września 2015, 20:48

dlaczego Patria ma dostęp do 'polskich doświadczeń z afganistanu' i ile za to płaci?

Tyberios
poniedziałek, 7 września 2015, 10:44

Bo to ich pojazd, ich licencja i ich produkt? Wszystkie dane z użytkowania pojazdu trafiają do R&D Patrii, cóż to za niemądre pytania?

dark_Xenio
niedziela, 6 września 2015, 23:47

Bo tak na prawdę KTO Rosomak wcale nie jest polski. Jego producentami są Finowie, a my zawarliśmy z nimi układ; my dostajemy licencję na produkcję rosomaków w Polsce i jednocześnie stajemy się bezpośrednim partnerem w opracowywaniu nowych rosomaków - Finowie dostają nasze doświadczenia z Afganistanu i mogą na bazie tego ulepszać własne rosomaki. Jak dla mnie bardzo dobry układ, biorąc pod uwagę to, że nawet Słowacja wolała nasze rosomaki od Fińskich i Finowie nie mieli nam tego za złe

Boczek
niedziela, 6 września 2015, 23:28

Zapłaciła uwolnieniem licencji.

SirAdi
niedziela, 6 września 2015, 18:34

Oczywiście Patria oferuje AMV2 na eksport a Rosomak S.A. nie może... I dlaczego tylko sześć siedzisk? KTO co do zasady miał mieć możliwość bezpiecznego transportu drużyny ośmiu żołnierzy desantu. Co nam po blisko 30 tonach zdolnych do przemieszczania ledwo 6 piechurów?

Tyberios
niedziela, 6 września 2015, 20:57

Nie ma czegoś takiego jak AMV2... przynajmniej nigdzie poza tym tekstem nie występuje takie określenie dla Havoca. Po drugie Rosomak może być już oferowany od momentu podpisania nowej umowy licencyjnej z Patrią jakiś czas temu. A dlaczego 6? bo tylu wchodzi w pełnym ekwipunku na bezpieczne siedziska do pojazdu z załogową wieżą jak ta w tych wymiarach. A drużyna piechoty w WP to 7 ludzi nie 8... tyle co i u Ruskich, Pakt Warszawski wiecznie żywy!

Dropik
poniedziałek, 7 września 2015, 13:55

To stare rosomaki nie mialy foteli amortyzujacych wybuchy? No to szok!

jacek
poniedziałek, 7 września 2015, 18:39

Dla zolnierzy desantu.

Tomek
niedziela, 6 września 2015, 17:34

Havoc już nie jest w programie pozyskania transportera dla Marines. Wygląda na to, że LM z lekka wydmuchał PATRIE:(

trabant
niedziela, 6 września 2015, 16:36

Fajne zmiany ciekawe ile z nich i kiedy wprowadzą do uzytkowanych wozów. Pewnie nic, no może malowanie się zmieni. Szkoda, że o takich podstawowych rzeczach jak siedziska redukujące oddziaływanie wybuchu dla desantu czy system hunter-killer nikt nie pomyslał w momencie zakupu transportera a nie teraz po 10 latach. Ciekawe kiedy wpadną na pomysł że zamiast GIGANTYCZNYCH lusterek jak w autobusie można zainstalować kamery np. cofania plus boczne. Za 10 lat się zorientują.....

DerLangsame
niedziela, 6 września 2015, 20:33

Lusterka (a w zasadzie zwierciadła) są konieczne, inaczej nie mógłby się poruszać po drogach publicznych. Kwestia przepisów, nie braku wizjonerstwa u projektantów

Kamil
niedziela, 6 września 2015, 16:30

Rosomak M to ta sama wersja co Rosomak 2? Jeżeli nie to jaka jest zasadnicza różnica? Oczywiście rozumiem, że Rosomak XP nie pływa? I będzie jego następca Rosomak 7? Z tym ostatnim żartowałem :)

vvv
poniedziałek, 7 września 2015, 17:42

M ma dodatkowe plywaki co podnioslo wypornosc pojazdu o dodatkowe 1,9T a docelowo ma to byc chyba az 4tony. 4tony to bezzalogowa wieza ktora jest lzejsza daje nam zapas masy +4tony a je mozna spozytkowac na dodatkowe opancerzenie czyli polaczenie afgana z plywajacym roskiem i klapa desantowa i przedzialem dla 8 zolnierzy :) jak dla mnie bomba

kolo
niedziela, 6 września 2015, 18:54

Rosomak Vista jak już :P

Podbipięta
niedziela, 6 września 2015, 16:18

To była moim zdaniem najciekawsza ;nowośc; na MSPO.Zmiany są rzeczywiście znaczne.Dokładnie to sobie obejrzałem

pytam
niedziela, 6 września 2015, 16:14

"na przedniej dolnej pycie kadłuba"

Gottard
poniedziałek, 7 września 2015, 11:49

No tak, aby pływał musi mieć pancerz z pianki. Jaki koszt przekroczyliśmy już 6mln $ za sztukę? Przypominam że prawie nowe Leopardy 2A6 kupili Finowie od Niemców po 2 mln $ i to z amunicją DM53. Szwedzi mogą wyprodukować Strv.122 za 6 mln $. Merkavę MK4 ( ale bez sytemu obrony bezpośredniej Trophy) Izrael oferuje na eksport za 6 mln $ . Ale co tam Polska woli mieć Rosomaczka z pancerzykiem odpornym na 7,62 z boku i 14,5mm od frontu, liczy się mobilność i lekkość. Jakbym miał wybrać czy dowodzić brygadą na Rosomakach czy prawdziwą na Strv.122/ Merkava4 czy choćby stare Leopardy 2A6 wybieram te drugą. I to za te same pieniądze!!! Może dlatego że nie mam IQ na poziomie 70% tylko dwa razy wyższe i nie jestem tak odważny jak profesjonalni żołnierze WP? Trzeba bowiem odwagi aby walczyć z symbolicznym pancerzykiem i symbolicznym uzbrojeniem przeciw nieprzeliczonym moskiewskim ciężkim hordom pancernym na T72B i T90. Debeściaki, bo np. pod Hodowem w 1694 nasi bronili się ale to byli solidnie opancerzeni husarze i pancerni. Cykali się bić bez pancerzy a współcześni profesjonaliści nie boją się. Czapki z głów.

v
poniedziałek, 7 września 2015, 16:25

307 Rosomaków w 2014 z pakietem szkoleń kosztowało 1,65mld złotych 1,65mld:/307 ~537mln za sztukę +części zamienne i szkolenia za sztukę Finowie za Leopardy chcieli kilka lat chcieli dać 2mld euro. ile dali za Holenderskie Leo2A6 nie wiadomo.

vvv
poniedziałek, 7 września 2015, 14:58

piszesz bzdury bo miezasz ceny 6mln $ za uzywane czolgi oraz 6mln zł za podwozie. Porównywanie czolgow do kto to jak porównywanie samochodu do motorówki. Tak samo ceny za strv 122 oraz merkavy sa wyssane z palca i tak samo jak twoj jeczacy post nie wnoszacy nic do dyskusji. leonow nie ma na stanie a tani koszt 2a6 wynikal z wielu faktow i powiedz mi skad mamy wziac nowe 2a6? :D wojsko to nie tylko mbt ale rowniez apc oraz ifv ale co tam...najlepiej poslac czolgi bez oslony bo to czolg :)

Afgan
niedziela, 6 września 2015, 16:10

Modyfikacja polegająca na dozbrojeniu w PPK Spike i wprowadzeniu SKO działającego na zasadzie hunter-killer powinna być przeprowadzona już dawno, i powinna objąć wszystkie pojazdy z wieżami Hitfist-30

kobuz
poniedziałek, 7 września 2015, 11:07

dlaczego Patria ma dostęp do 'polskich doświadczeń z afganistanu' O to samo chcialem zapytac?. Polacy robia doswiadczenia w ogniu afganskim, a Finowie nad rozwojem nowego transportera pływającego Marine Personnel Carrier dla USMC w konsorcjum z koncernem Lockheed Martin beda wraz z Amerykanami robic kase. Interesujaca wspolpraca !!!(sic)

Ktos
środa, 23 sierpnia 2017, 11:14

Bo takie był założenia licencji :)

...
niedziela, 6 września 2015, 15:46

Wziąć tak ze 150 Rosomaków z falochronem i zorganizować ćwiczenia w pokonywaniu przeszkód wodnych pod kryptonimem Don albo Moskwa ...

Mojżesz
niedziela, 6 września 2015, 19:42

I puścić to przez Wisłę. Sukces gwarantowany, nawet po spieszeniu desantu na środku rzeki:-)

MeeRek
poniedziałek, 7 września 2015, 09:31

Mimo wszystko coś się zmienia. Małe kroki ale do przodu. Od Honkerów w Iraku do Rosomaków w Afganie. Kolej na BWP-y (może CV-90). Helikoptery szturmowe (Ah-64 Apache Guardian). Myśliwce (F35A). Artyleria (HIMARS). Okręty podwodne (z pociskami manewrującymi). Dostęp do rozpoznania satelitarnego.

Jakub
niedziela, 6 września 2015, 15:11

I tu właśnie widać poprawną konstrukcję i założenia. Bryka sprzed x lat, ale nadal można ostro ją modernizować i dozbrajać. Szkoda, że główna myśl techniczna zagraniczna, ale widzę, że nasi się powoli uczą. Jest szansa, że przejmiemy troszkę technologii. Wzmacniać i dawać dla naszych :)

vvv
niedziela, 6 września 2015, 16:14

da sie polaczyc 3 wersje roskow: z dodatkowymi plywakami + klape desantowa + wieze bezzalogowa ktora jest lzejsza od zalogowej + dopancerzenie. taki mix zdecydowanie podniesie wartosc bojowa roska

Kpok
niedziela, 6 września 2015, 14:47

Ten Rosomak z falochronem przypomina mi wściekłego nosorożca.

Realista33
niedziela, 6 września 2015, 19:00

Poważnie ? A nie przypadkiem karalucha ??

Tyberios
niedziela, 6 września 2015, 16:06

KTO Nosoróżec Dobre! :D

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama