Reklama

MSPO 2015: Polska termowizja dla pojazdów i żołnierzy. Kompetencje PCO S.A. [Defence24.pl TV]

29 września 2015, 16:46
Fot. Defence24.pl.
Defence24
Defence24

Jeśli chodzi o termowizję, PCO buduje te kompetencje od wielu lat. (…) Nasze kamery termowizyjne w niczym nie ustępują kamerom produkowanym przez konkurencję zagraniczną – podkreśla w rozmowie z Defence24.pl prezes zarządu i dyrektor generalny PCO S.A Ryszard Kardasz. Opracowane rozwiązania są przeznaczone zarówno dla pojedynczych żołnierzy, jak i pojazdów bojowych, w tym czołgów Leopard 2, PT-91, T-72 i T-64. PCO S.A. jest liderem i integratorem konsorcjum budującego system żołnierza przyszłości TYTAN. Podczas MSPO 2015 zaprezentowano szeroką gamę produktów, w tym kamerę termowizyjną KLW-1 „ASTERIA”, lornetkę termowizyjną NPL-1T „AGAT”, stabilizowaną głowicę optoelektroniczną GOD-1 „IRIS”, a także nokto- i termowizyjne systemy obserwacyjne i celownicze przeznaczone dla pojedynczych żołnierzy.

PCO S.A. jest przygotowane zarówno do prowadzenia prac badawczo-rozwojowych w zakresie systemów termowizyjnych, jak i wdrażania oraz produkcji. W spółce stworzono centrum technologii termowizyjnej, dysponujące dużym potencjałem rozwojowym i współpracujące z Wojskową Akademią Techniczną. Systemy termowizyjne produkowane przez spółkę są już obecnie dostarczane do Wojska Polskiego.

PCO S.A. jest liderem konsorcjum i integratorem polskiego programu żołnierza przyszłości TYTAN. W pracach bierze udział 13 firm – zarówno państwowych, jak i prywatnych. Projekt integruje wiele różnych sensorów, w tym radiostacje, gogle, celowniki termowizyjne.

TYTAN to system najniższego szczebla zarządzania polem walki – podkreśla w rozmowie z Defence24.pl Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny PCO S.A. Ryszard Kardasz. Stopień skomplikowania systemu powoduje konieczność wykorzystania zdolności o charakterze interdyscyplinarnym. Pierwszy etap programu TYTAN został zrealizowany zgodnie z planem, określonym przez kontrakt podpisany z Ministerstwem Obrony Narodowej.

System termowizyjny KLW-1 „ASTERIA” to w chwili obecnej kilka różnych kamer, które są dostosowywane do konkretnych pojazdów, jak KTO Rosomak, T-72, Leopard 2 czy czołg T-64. Ten ostatni nie znajduje się na wyposażeniu Wojska Polskiego, ale potencjalni użytkownicy eksportowi są zainteresowani implementacją kamer do systemów kierowania ogniem. – Mówiąc KLW-1 mówimy dzisiaj o setkach kamer, które będą używane w różnych programach – podkreśla Jacek Duliński, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu PCO S.A. Kamery KLW-1 „ASTERIA” są już obecnie wykorzystywane w ramach modernizacji czołgów PT-91 Twardy należących do Sił Zbrojnych RP.

Rozdzielczość kamery KLW-1 „ASTERIA” wynosi 640x512 pikseli, co jest zgodne ze standardami światowymi. Najmocniejszą stroną kamery KLW-1 „ASTERIA” jest obróbka sygnału. Inżynierowie spółki są w stanie zapewnić odpowiednią jasność i kontrast obrazu – zwraca uwagę Mariusz Krawczak, Główny Konstruktor. System charakteryzuje się przy tym korzystnym stosunkiem jakości do ceny. Kamera KLW-1 „ASTERIA” została wyróżniona nagrodą Defender podczas targów MSPO 2015.

PCO S.A. opracowało lornetkę termowizyjną NPL-1T „AGAT”, opartą na detektorze niechłodzonym, pozwalającą na prowadzenie obserwacji w kompletnej ciemności. Odpowiednio skonfigurowana, pozwala na wykrycie standardowego celu NATO z odległości 7 km. Dysponuje interfejsem, który pozwala na przesyłanie danych na zewnątrz. Może być zdalnie sterowana. Niewielki pobór energii umożliwia prowadzenie ciągłej pracy przez kilkanaście godzin.

Spółka proponuje, aby wszystkie produkowane i opracowywane przez PCO S.A. sensory były wykorzystane w procesie modernizacji czołgów Leopard 2, będącym jednym z kluczowych programów modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Kolejne zamówienia przyczyniają się do dalszego wzmacniania potencjału technologicznego PCO S.A. w zakresie systemów termowizyjnych, dostarczanych Siłom Zbrojnym RP.

 

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
gnago
czwartek, 1 października 2015, 15:12

Rozdzielczość kamery KLW-1 „ASTERIA” wynosi 640x512 pikseli, co jest zgodne ze standardami światowymi Oczekiwałbym raczej fulll HD jeśli nie UHD. No i brak mi informacji o matrycy . W Polsce produkowane są najlepsze na świecie . Czy PCO je wykorzystuje?

Doc.
środa, 9 sierpnia 2017, 19:43

W Polsce nie są produkowane matryce mikrobolometryczne

Mateusz
sobota, 22 kwietnia 2017, 03:15

To nie to samo co rozdzielczość monitoru led tv, tutaj każdy pixel to jeden punk pomiarów czyli 640x512 to bardzo dokładnie. Do porówna "cywilna" Kamera 640 x 480, Scout II 640, FLIR kosztuje 3000 €

Frosty
środa, 22 marca 2017, 17:30

To mnie zawsze interesowalo: kto w polsce robi matryce? Bo gdzie sie nie spojrzy, nawet na nasze produkty, to czesto korzystaja z francuskich matryc...

koza
piątek, 2 października 2015, 18:59

Nie ma to jak ponarzekać, UHD w termowizji! JIM LR Sagema ma ledwo 320 x 240, widać wystarczy.

m
środa, 30 września 2015, 16:50

Dobre, ciekawe czy przed konfliktem na Ukrainie producent podkreślałby możliwość montażu na T-64? Nie krytykuje, chwalę rynkową czujność;) Zresztą skoro na T-64, to jak termowizor Catherine również na T-84 Opłot i z drugiej strony T-72B/T-90?

Mike76
wtorek, 29 września 2015, 19:49

A Vigo System? Oni robią wszystko na własnej technologii. Nawet własne kamery termowizyjne mają w ofercie.No chyba że czegoś nie doczytałem i jest w nich jakiś wkład z zagranicy. Dziwne że w ogóle nie słychać o współpracy naszej zbrojeniówki z nimi. Są za drodzy, ich wyroby zbyt specyficzne czy coś innego???

Max
wtorek, 29 września 2015, 18:57

Sonel matryc nie robi a dobre kamery do przemysłu i budownictwa sprzedaje, ten kto widział obraz z kamery R&D bez mapowania i siatek naprawy ten wie, że chodzi o oprogramowanie matrycy. Ale zgadzam się z Gottard, że Flir ze swoimi zabawkami jest poza konkurencją.

Zając
wtorek, 29 września 2015, 17:51

wykrycie standardowego celu NATO z odległości 7 km - tzn ?

Gottard
wtorek, 29 września 2015, 17:17

Jak widać polski przemysł tzw. zbrojeniowy idzie jak burza od sukcesu do sukcesu. O jakiej my w ogóle termowizji mówimy skoro Polska nie produkuje matryc do kamer termowizyjnych? To już Chiny a nawet Rosja produkuje matryce i wszyscy święci, tylko nie my.Wszystko importują i składają narzucając gigantyczną marżę. Taniej importować gotowe kamery z USA czy Francji. Potem gen.Skrzypczak się dziwi że polskie wyroby nie dość że słabe to 3x droższe niż zachodnie. Jak takich dwudziestu prezesów składa jedną kamerę to musi kosztować, zważywszy na wieloletni dialog techniczny i wypracowanie założeń na wyjazdowych posiedzeniach w luksusowych hotelach w Tajlandii. W USA już robią malutkie kamery termowizyjne wielkości pudełka zapałek dla żołnierzy na karabinek M4 za 1.000 USD. Celownik thermal z PCO dla pojedynczego żołnierza WP 80.000 zł. Kto umie niech se przeliczy. A nasze czołgi T-72M1 dalej hulają bez termowizorów, ale kogo to? Kupić celowniki w Chinach a tym podziękować

Michał
wtorek, 29 września 2015, 19:51

Poruszyłeś ważny temat "produkcji zbrojeniowej w kraju". Otóż Polski przemysł i tych 100 Prezesów nie produkuje niczego własnego. Propozycje z ostatnich 25 lat to składaki z części kupowanych za granicą. Finalny produkt jest i tak ostatecznie droższy i nieprzetestowny. W ramach instytucji zakupów powinien być dział "benchmarkingu" czyli porównywania cen i funkcjonalności produktów polskich i zagranicznych, aby nie byłe tego 10 krotnego przepłacania właśnie. Poza tym w ramach promowania własnej produkcji można wprowadzić regułę 30 %. Jeżeli porównywalny polski produkt byłby do 30 % droższy od zagranicznego, kupujemy polski, jeśli droższy niż 30 % - kupujemy zagraniczny. Do tego wszystkiego potrzebujemy KOMPETENCJI i CHĘCI, a nie szukania 3 drogi. "Dialogi techniczne" to sposób na ukrycie swojej niekompetencji i służy do pozyskania wiedzy i nauki oraz wyprowadzania publicznych pieniędzy. "Dialogi techniczne" mogą trwać latami, konstrukcja ta nie jest znana nigdzie indziej na świecie. Służy do przechowywania miernych, ale wiernych. Normalnie na świecie zajmują się tym fachowcy, składają zapytanie ofertowe, dokonują wyboru i negocjują zakup. Nie ma tak "dialogów" - bo to też nie klub dyskusyjny.

Pogan
wtorek, 29 września 2015, 18:55

Kolega Gottard miał kiedyś styczność z optoelektroniką, bo czytając komentarze to ma wrażenie, że nawet ze zwykłą elektroniką nie miał kolega nic do czynienia.

QDark
wtorek, 29 września 2015, 18:29

Taa rosja produkuje świetne matryce. Tak świetne, że posiłkuje się Thalesem...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama