Reklama

"MSBS, Pirat, drony". Sprzętowa ofensywa dla OT

23 listopada 2016, 11:05
Propozycja PGZ wyposażenia żołnierzy WOT. fot. J.Sabak
Makieta ppk Pirat, MANPADS Grom oraz ppk Spike-LR. fot. J. Sabak
Karabinki MSBS oraz pistolet PR-15 Ragun. fot. Juliusz Sabak
Propozycja PGZ wyposażenia żołnierzy WOT. fot. J.Sabak
Fot. Juliusz Sabak
UKM-2000M. fot. Juliusz Sabak
BSL NeoX. fot. Juliusz Sabak
Wyrzutnia M72. fot. Juliusz Sabak
Fot. Juliusz Sabak
Fot. Juliusz Sabak
Fot. J.Sabak

Podczas konferencji eksperckiej na temat Wojsk Obrony Terytorialnej w Akademii Sztuki Wojennej Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała szeroką propozycję wyposażenia i uzbrojenia dla tej formacji. Obejmowała ona m. in. karabinki MSBS, systemy optoelektroniczne PCO i wyposażenie osobiste firmy Maskpol. Na ekspozycji znalazły się również pociski kierowane oraz moździerze i broń snajperska. 

W ramach organizowanej przez MON konferencji dotyczącej obrony terytorialnej Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała szeroka ofertę uzbrojenia i wyposażenia, opartą o planowaną dla drużyn WOT strukturę organizacyjną. Żołnierze mogą otrzymać wyposażenie ochronne i oporządzenie oraz maski gazowe firmy Maskpol i noktowizory, celowniki termowizyjne oraz inne systemy optoelektroniczne produkcji PCO. Będzie to między innymi celownik termowizyjny SCT Rubin (bądź jego następca SCT-2) i zminiaturyzowany monookular noktowizyjny MU-3M Koliber, który współpracuje z tym celownikiem. Wśród propozycji jest też noktowizor PNL-2ADM Szpak, lornetka termowizyjna TSO-1 Agat, oraz modułowy celownik dzienny DCM-1 „SZAFIR” i dzienno-nocny CKW Bazalt.

PGZ WOT1
Karabinki MSBS oraz pistolet PR-15 Ragun. fot. Juliusz Sabak

Uzbrojenie podstawowe w prezentowanej konfiguracji to karabinki MSBS w różnych wersjach. Strzelec wyborowy wyposażony jest w karabin MSBS z celownikiem optycznym lub termowizyjnym, natomiast strzelec kaemu otrzymał standardowy UKM-2000P w wersji zmodernizowanej. Wśród prezentowanych opcji znalazł się też jednorazowy granatnik M72 oferowany w kooperacji z firmą Nammo.

PGZ WOT
Wyrzutnia M72. fot. Juliusz Sabak

Zakłady Mechaniczne Tarnów proponują m.in. wspominany już wcześniej karabin maszynowy UKM-2000M, granatnik rewolwerowy RGP-40, moździerze rodziny LM-60 oraz karabiny wyborowe Bor, Tor i Alex w szerokiej gamie kalibrów, od standardowego 7,62 mm NATO do 12,7 mm. Wraz z uzbrojeniem ZM Tarnów zaprezentowały również kontenerową strzelnicę modułową, która może być narzędziem przydatnym dla szkolenia formacji Obrony Terytorialnej, gdyż zapewnia dobre warunki szkolenia w niemal dowolnym terenie bez wcześniejszego przygotowania.

PGZ WOT
Fot. Juliusz Sabak

Odrębną kategorię prezentowanych rozwiązań stanowiło uzbrojenie i wyposażenie „inteligentne”. Można tutaj zaliczyć na przykład oferowane przez ITWL bezzałogowce pionowego startu Atrax oraz BSL typu NeoX. Obie maszyny mogą służyć zarówno do działań rozpoznawczych czy poszukiwawczych, jak i do bezpośredniego zwalczania celów.

PGZ WOT
BSL NeoX. fot. Juliusz Sabak

Natomiast na stanowisku Mesko znalazł się ręczny zestaw przeciwlotniczy GROM, wyrzutnia zestawu Spike-LR oraz makieta pocisku rakietowego Pirat, który w połowie przyszłego roku ma być gotów do produkcji seryjnej. Jest to system powstały w oparciu o współpracę polsko-ukraińską. Lekka i znacznie tańsza od wykorzystywanych przez Wojska Lądowe ppk Spike rakieta o zasięgu 2,5 km ma zwalczać pojazdy opancerzone również z krótkiego dystansu będącego w „martwej strefie” zestawów Spike-LR. Naprowadzany na odbity promień lasera Pirat będzie korzystał z podświetlania celów z użyciem uniwersalnego modułu, dedykowanego podświetlaniu celów dla artyleryjskiej amunicji kierowanej kalibru 120 i 155 mm. Sam operator wyrzutni nie będzie posiadał prawdopodobnie układu podświetlającego, ale pocisk będzie musiał „widzieć” podświetlony cel w momencie odpalenia, aby skutecznie rozpocząć naprowadzanie. Z kolei rakiety Spike-LR również mogłyby wejść na uzbrojenie OT, obok Pirata - mogą bowiem zwalczać nawet bardzo ciężko opancerzone pojazdy, w tym nowoczesne czołgi podstawowe, z górnej półsfery, mogą też razić cele zakryte.

Czytaj więcej: Przeciwpancerny węzeł gordyjski 

Pirat Grom Spike
Makieta ppk Pirat, MANPADS Grom oraz ppk Spike-LR. fot. J. Sabak

Prezentowana przez PGZ propozycja może wręcz budzić zazdrość żołnierzy istniejących formacji, na razie jednak jest to oferta Polskiej Grupy Zbrojeniowej i jej wprowadzenie w pełni nie jest przesądzone. W obecnej sytuacji Wojska Obrony Terytorialnej znajdują się w sferze szczególnego zainteresowania MON i ich wyposażenie będzie stanowić w najbliższym czasie sferę szczególnie intensywnych zakupów. Należy też zwrócić uwagę na stanowisko płk Wiesława Kukuły (nominowanego na stopień generała brygady), który podkreśla potrzebę zaopatrzenia OT w nowoczesny, łatwy w obsłudze i eksploatacji sprzęt. Dzięki temu możliwe będzie zarówno skrócenie przeszkolenia w jego użyciu, jak też  zapewnienie długotrwałej eksploatacji przy minimalnym nakładzie pracy związanej z konserwacją i serwisowaniem. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 106
rozczochrany
środa, 23 listopada 2016, 19:45

Mam nadzieję, że MSBS nie będzie za drogi i będę sobie mógł kopić w wersji semiautomatic jako cywil, bo wolał bym kupić polski karabin. Wkurza mnie biadolenie co niektórych, że taka broń dla OT. A jaka ma być? To będą jednostki, które prawdopodobnie przyjmą na siebie pierwsze uderzenie zarówno przy działaniach hybrydowych jak i przy ataku regularnej armii przeciwnika. Jako żołnierze jednostek lekkich muszą być dobrze wyposażeni w indywidualną ochronę, systemy rozpoznania i łączności, broń wsparcia, przenośną i przewoźną przeciwpancerną i przeciwlotniczą.

Vvv
czwartek, 24 listopada 2016, 12:35

Taka ze dostaną z magazynów WL a dobry sprzęt do armii. To nie dzieciaczki OT beda bronić Polski ale armia WP. OT nie ma żadnej wartości bojowej i te komandksowanie kilku grupek "strzelców" itp bedzie kropla w morzu. OT zabierze kadrę, pieniadze i zatrzyma PMT a na dodatek wejdą w jej skład nazisci z falangi i onr ktorzy maja serdeczne stosunki z Rosja

jarek
czwartek, 24 listopada 2016, 14:05

WOT powinny używać sprzętu wycofanego z regularnej armii. Inaczej to będzie marnowanie kasy.

tak tylko...
czwartek, 24 listopada 2016, 13:58

Rosjanie straszą kandydatów do OT, iż będą mięsem armatnim, to ja dla równowagi... Drodzy Rosjanie, zastanówcie się dwa razy zanim zdecydujecie się wkroczyć do Polski! Pamiętajcie, już kilkakrotnie uciekaliście z pod Warszawy! Chcecie jeszcze raz? Wjechać do kraju to jedno, a utrzymać się w nim to drugie, tutaj strzał będzie padał z za każdego rogu i krzaka. Do każdego agresora będziemy bezlitośnie strzelać, zastanówcie się, czy warto ginąć za Putina i oligarchów! Oni mają swoje wille i jachty na Lazurowym Wybrzeżu, a wy będziecie ginąć w swoich tankach pod Białymstokiem i Suwałkami. Naprawdę tego chcecie? Strzeżcie się nas, na naszej ziemi dla agresorów nie będziemy mieli litości.

kobuz#
czwartek, 24 listopada 2016, 17:10

Pamiętajcie, już kilkakrotnie uciekaliście z pod Warszawy! Chciałbym przypomnieć, ze jednym ze świąt narodowych Rosji jest dzień wypędzenia Polaków z Kremla, który hucznie obchodzony jest przez Rosjan. Tylko w Polsce prawdopodobnie mało kto wie, ze i Polaków pędzono, gdzie by się nie pokazali. Historia nie jest uliczka w jedna stronę, lecz obowiązuje ruch obustronny.

No Doubt
środa, 23 listopada 2016, 14:07

W planach widać mają wyglądać prawie jak specjalsi, ale obawiam się, że będą wyglądać jak obecni rezerwiści z ekwipunkiem który sami sobie zakupią. Niestety spora część żołnierzy ma na stanie jeszcze klasyczne stalowe hełmy, bez goretexów i bez kamizelek ochronnych, no i co z tym zrobią? Nie sądzę żeby wszyscy dostali Beryle (może jakieś pododdziały "reprezentacyjne"), standardem będzie zwykłe PK i RPG-7, może dostaną coś z nokto/termo wizji (na zasadzie zapoznania). AK samo w sobie nie jest takie złe, PGZ mogłoby przedstawić propozycje modernizacji do minimalnego współczesnego standardu (nakładki z szynami, kolba) - tylko pytanie ile ich zostało po wyprzedaży wykonanej przez PO. Ciekawe modernizacje były przedstawione chociażby we FragOut. Pirata też nie powinni dostać, zważywszy na to że zmech praktycznie został pozbawiony obrony ppanc (Malutka, RPG-7) to pchanie obojętnie kiedy takiego sprzętu do OT uważałbym za zbrodnię i sabotaż. A co do mundurów to mogliby zakupić wreszcie porządne buty - bo to co dawali 2 lata temu (teraz trochę się polepszyło) to po prostu jakościowy kryminał. Z innej beczki, dlaczego zakupują RPG-40 w kolorze czarnym? To nadal ma być standard? Wiem, że zawsze można sobie pomalować broń jak się chce, ale sądziłem po "ziemnych" wersjach MSBS czy właśnie RPG-40 że odchodzimy już od koloru niewątpliwie ładnie wyglądającego i błyszczącego ale anty-maskującego.

Likopen
środa, 23 listopada 2016, 17:00

Sabotaż to jest niewyposażenie żołnierza obojętnie czy operacyjnego czy z OT w wysokiej jakosci sprzed np. Pirata. Myślę, że jak Pirat bedzie w produkcji to jedni i drudzy dostana ten sprzet w końcu grają do tej samej bramki. Pamiętam za małolata na strzelnicy wojskowej ograłem każdego żołnieża strzelaniem z KBKS do celu i to bez treningów wielogodzinnych, prosto z ulicy. Nikt mi nie powie ze szkolenie ze strzelania musi trwac miesiace, a nie przez weekend...

maniek
środa, 23 listopada 2016, 13:46

Gdyby MON wydał te zapowiadane 140mld zł na broń jaką widzimy tylko w tym artykule to mielibyśmy jej tyle, że potencjalny przeciwnik wiedział by że atakując nas wchodzi w gigantyczne bagno!!! bo później partyzantka by mu żyć nie dała... i koszty utrzymania w ryzach takiego zajętego terytorium byłyby nie do udźwignięcia nawet dla USA...

niki
środa, 23 listopada 2016, 17:34

No dobra ale co zrobiłbyś z tysiącami Beryli, granatników, Piratów itp gdyby nasz wróg zaatakował nas rakietami manewrującymi? 100-200 rakiet typu Kalibr NK i leżymy. Wystarczy je wycelować w polskie elektrownie, sieć eneretyczną, najwazniejsze węzły komunikacyjne, lotniska i bazy wojskowe. Rosjanie wcale nie muszą tu wjezdzać czy wchodzić, wystarczy że przylecą tu ich rakiety a mają tego dość sporo. Dlatego podstawą jest obrona plot i antyrakietowa. Priorytet nad priorytety.

czarny
środa, 23 listopada 2016, 16:21

Dwa przykłady: Grozny i Mosul. I wszystko w temacie... Putina nie interesują jak widać analizy możliwości świetnie wyszkolonych patriotów (nie chodzi o rakiety)

dk.
środa, 23 listopada 2016, 15:52

Ty chyba nie słyszałeś o odpowiedzialności zbiorowej ? Zresztą nieważ czy słyszałeś Ty, czy nie, Rosjanie nie zawahaliby się przed anihilacją całych miejscowości, za jednego zaatakowanego żołnierza, czy pojazd. Pytanie, czy jest to koszt wart poniesienia ? Dla osób z rządu, które oczywiście wywiozą swych bliskich zawczasu za granicę, pewnie tak, ale dla reszty Polaków ? I czy uważasz, że taki koszto, poniesiony przez setki - tysiące miejscowości, byłby w stanie na korzyść zmienić wynik wojny polsko-rosyjskiej ? Nie ? Więc chyba jednak zacząć należy od armii profesjonalnej, właściwie wyposażonej, a OT to dla niej jedynie siły pomocnicze - odciążające, nie jak to sugerujesz - partyzanckie.

Max Mad
środa, 23 listopada 2016, 14:37

A gdzie ty tą partyzantkę chcesz uprawiać?

Patriota
środa, 23 listopada 2016, 14:37

To zapewne musiałoby się wiązać z eksterminacją całej ludności, bo mając na uwadze taki potencjał obronny to innej opcji by nie było. Na pewno pojawili by się volksdeutche, ale społeczeństwo by sobie z nimi poradziło. Tak jak AK radziła sobie w czasie II wojny światowej.

ks
środa, 23 listopada 2016, 13:59

partyzantka działa zwykle na terenach okupowanych, czyli Polska jest pod okupacją, regularna armia została pobita , a w lasach i miastach działa OT i rozbija oddziały armii okupanta? "piękna" perspektywa

Kołacz
środa, 23 listopada 2016, 13:41

Wszstko co chciałem napisać skomentowali za mnie tutaj inni. Podbipięta napisał o polowej rogatywce. Jeżeli jest to praktyczne rozwiązanie to proszę bardzo, ale jezeli to ma być kolejny pomysł przywracania tradycyjnych elementów wyposażenia na siłę, gdzie się da, to może dodajmy im zerwikaptury. Co do pomysłu munduru wzorowanego na żołnierzach wyklętych to proponuję rzeczywiście rogatywkę, niemiecką panterkę i buty kawaleryjskie. Pomysłodawcy skądinąd ciekawego pomysłu OT sami pogrążają ten projekt nieracjonalymi oczekiwaniami, a do tego ośmieszają ideę w oparach (mgły) aburdu.

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 14:41

Znajdż pan jedno choć zdjęcie żołnierzy WiN w panterce.Nigdy ich nie nosili.Powtarzam nigdy z przyczyn dość oczywistych.Front przeszedł a oni by biegali w niemieckich mundurach?Dla odróżnienia się? Nosili polskie mundury wz. przedwojennego takie jak KBW. I stąd na ,,Historii Roja" wielu oglądających nic nie łapie .

tak tylko...
środa, 23 listopada 2016, 14:38

Czy wie Pan dlaczego tylko nieliczne cywilizacje na Ziemi liczą sobie po kilka tysięcy lat, a reszta to pierwotniaki? Dlatego, że szanują i kultywują swoją tradycję, naród który o tym zapomina traci swą wewnętrzną siłę... Rogatywka to jeden z naszych narodowych symboli...

ks
środa, 23 listopada 2016, 13:40

A może tak zamiast OT - 15 tyś zawodowego żołnierza w standardzie wyszkolenia jednostek szturmowych lub kawalerii powietrznej ?

sdfghjhgfdfgh
środa, 23 listopada 2016, 21:17

takie ilość były fajne w 1794 roku

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 21:09

Jestem za.Koszt utrzymania 15 tys.zawodowych żołnierzy to ok 219 tyś OT w/g wyliczeń MON.

ryś
środa, 23 listopada 2016, 16:34

to oczywiście dużo lepsze rozwiązanie i od strony operacyjnej, wartości bojowej itd itd, tylko to nie w tej epoce populizmu

dk.
środa, 23 listopada 2016, 15:53

OT jest niezbędna. Chodzi o to, by nie powstawała zamiast, zamiast, a nie obok dobrze wyposażonej armii zawodowej. A na to się zanosi.

Baste
środa, 23 listopada 2016, 15:26

Niektórzy są aż tak tępi, że nie rozumieją ideii Obrony Terytorialnej?

Patriota
środa, 23 listopada 2016, 14:58

Zapotrzebowanie jest takie, że młodzież garnie się do obrony Ojczyzny. Jak słyszą od 25 lat wolnej Polski tego komunistycznego bełkotu TVN-u, i innych reżimowych mediów, że polskość to nienormalność to narasta w nich gniew. I oni chcą zmieniać rzeczywistość. OT to jednostka która kończy z tradycjami LWP, więc dobrze że powstaję. Jakie będzie miała realną wartość bojową. Sądzę że wyższą niż Ci pseudo-zawodowcy z żółtymi papierami i po kilkuletniej służbie z poważną ciążą spożywczą. Może skończą się już awanse na stopnie oficerskie. Oficerów starczy nam na 200lat, a wojsko musi stanowić 95% podoficerów co by miało jakoś wartość bojową.Ci młodzi ludzie, którzy garną się do obrony ojczyzny nie pragną zemsty. To Oni są zemstą.

proton
środa, 23 listopada 2016, 13:37

Macierewicz znowu o OT, że będzie walczyć ze Specnazem - jaki jest cel wypowiadania tych słów? Owszem, po odpowiednim wyszkoleniu i uzbrojeniu, jest taka możliwość, ale to jest kwestia wielu lat szkoleń weekendowych, stałego dostępu do broni i strzelnic i sporej przewagi liczebnej. Gdy do tego dojdzie szkolenie z obsługi PPK, oraz wyrzutni pocisków przeciwlotniczych, to otrzymamy człowieka, który ze wszystkiego jest słabo wyszkolony, a któremu postawią wymagające zadania do wykonania. To nie najnowszy sprzęt jest potrzebny, a długotrwałe szkolenie i obycie z bronią strzelecką, oraz taktyką. Dajcie organizacjom proobronnym strzelnice, broń i amunicję, oraz weteranów misji zagranicznych, których były rząd "wykopał" do cywila, a OT powstanie szybciej, niż się wszystkim wydaje. Najnowsza broń dla wojska, a OT niech się szkoli na starym sprzęcie o ruskim kalibrze - jest tego sporo po magazynach i w razie czego nie będzie problemu ze zdobyciem ammunicji na wrogu.

Podlaski dzik
środa, 23 listopada 2016, 16:04

Naprawdę potrzeba wielu lat szkoleń??? Fakty mówią co innego. Na Ukrainie to nie regularna ukraińska armia pokonywała Specnaz ale ochotnicze bataliony takie jak Ajdar i Azov. Tak to Prawy Sektor. Nacjonaliści i fanatycy, ale jednak amatorzy a nie regularna armia. Może też członkowie grup paramilitarnych, ale przecież tacy też mają być w WOT. Okazało się że nie wyszkolenie i wyposażenie ale morale, determinacja i poświęcenie są ważniejsze. I nie jest to czcze gadanie. To pokazały ostatnie 3 lata w Donbasie. Niestety nasza regularna armia to często zwykli pracownicy którzy od 7.30 do 15.30 idą do pracy. Wiem bo mam znajomych w wojsku i żeby była jasnośćto nie są wcale pracownicy biurowi tylko normalni żołnierze tzw. szeregowi zawodowi. Nie widzę u nich szczególnej chęci do poświęceń jakby coś się zaczęło dziać...

sylwester
czwartek, 24 listopada 2016, 13:10

MSBS nie istnieje czas jego wprowadzenia to pozytywnie dwa lata ppk pirat nie istnieje czas jego produkcji to też nie szybciej jak dwa lata jaki sens ma proponowanie nieistniejącego uzbrojenia do właśnie tworzonych jednostek , co przez te dwa lata mają kijami biegać

Piotr
środa, 23 listopada 2016, 13:31

A co z normalnym wojskiem bedzie miało stare Beryle i RPG7 a nowoczesny MSBS i Spike i Pirat bedzie w OT ??? O co tu chodzi?????

Morgul
środa, 23 listopada 2016, 15:48

Kraby, Raki, LEO2PL,Śmigłowce, Okręty, Wisła NDR, Narew, Poprad, Spike, nowe uzbrojenie dla F-16, Rosomaki... zobacz ile nowości jest dla "normalnego wojska" myślisz że zachęcisz ludzi do OT zakładając im stalowy hełm opinacze i moracze ? dając sowieckie zdezelowane stare klamoty ?

miki
środa, 23 listopada 2016, 18:04

W jednostkach operacyjnych większość żołnierzy nadal biega w stalowych hełmach i starym oporządzeniu o braku kamizelek kuloodpornych nie wspominając, ale po co im nowy sprzęt. Inicjatywa powstania WOT nie jest zła, ale wyposażenie wojsk operacyjnych też jest istotne a wszystko na to wskazuje, że staną się one gorszym sortem.

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 22:24

Bo kamizelki hełmy i beryle leżą nówki na W ,Ale to każdy żółnierz wie a pan nie.P.s. Mamy ok. 100 tyś. Beryli plus Kałachy,i ok. 50 tyś UKO I 90 tys wz 2005 których to stany magazynowe niszczymy co 10 lat.Zgadnij pan dlaczego?

StrongGrip
czwartek, 24 listopada 2016, 13:02

Coś mi się wydaje, że do OT pójdą beryle a nie MSBS bo są tańsze I już w produkcji. MSBS testują bez końca. Na cywilny wypust to chyba nasze dzieci się doczekają. Ja nie wiem, co ci decydenci i prezesi FB mają w głowach :P

JA67
czwartek, 24 listopada 2016, 12:56

na forum podobnie jak w MON wiekszosc to exsperci od strzelania na monitorze przy pomocy pada kazdyk to mial jaka kolwiek stycznosc z wojskiem przynajmiej w postaci zasadniczej slużby wojskowj doskonale wie ile czasu potrzeba na wyszkolenie w skutecznej obsłudze nawet stosunkowo prostego uzbrojenia pozatym strzelanie to nie wszystko podstawa wykonanie zadan na polu walki jest taktyka i odpowiednie szkolenie i zgranie zolnierzy na szczeblu drużyny (przynajmiej kilka miesiecy systematycznego cwiczenia)plutony(kolejne kilka miesiecy )czy kompani nie jestem przeciwnikiem OTba nawet uważam że podstawowe kilku tygodniowe przeszkolenie powinno byc obowiazkowe dopiero potem dalsza służba ochotnicza(oczywiscie nie kazdy sie nadaje lub chce sluzyc a na sile z nikogo nie zrobi sie zolnierza dla tych co odmówią słuzby dodatkowy 1% podatek na cele obronne)ale obecne pomysly polegajace na tym aby OTbyla priorytetem nad armia zawodowa to jakis stek bzdur Polska to nie pokryty górami Afganistan tylko kraj w wiekszosci swojego obszaru nizinny z malymi kompleksami lesnymi zato duża siecia dróg a potencjalny przeciwnik co udowodnil juz wielokrotnie w przeciwienstwie do wojsk koalicji w Afganistanie czy Iraku nie bedzie sie przejmowal stratami wsrod ludnosci cywilnej a nawet w celu steroryzowania spoleczenstwa bedzie je celowo zwiekszl ciekawe ze Rosjanie ida w 2-a strone systematycznie skracajac służbę wojskowa zwiekszajac etaty zawodowe a docelowo poborowi maja wykonywac tylko zadania pomocnicze co do walki OTz SPECNAZem to albo trzeba miec totalnie zryty łep albo byc totalnym cynikiem ktory bez mrugnięcia oka wysle mlodych ludzi na smierc sam siedzac gdzies w bezpieczny m schronie oczywiscie jak zostanie zlokalizowany pododzial sil specjalnych to 2 kompanie czy batalion OTswietnie sobie z nimi poradzi tylko jest pytanie jakie sily i srodki zostaną zaangażowane i jakie straty poniesie OTdziałajac samodzielnie aby weliminowac nieduży pododdzial przeciwnika tu odsyłam naszych polityków wolnomyslicieli na czym polega wojna do klasyka PATTONA

niespokojny
środa, 23 listopada 2016, 13:15

Spokojnie. Kraby i Raki są już w produkcji. Drugi NDR i pierwsza partia JASSM też. W kwestii dostaw nowego sprzętu coś się jednak dzieje. Owszem, problemów jest wiele (bo mamy wieloletnie zaniedbania). Jednym z najpoważniejszych problemów jest zbyt mała liczebność WP. Do pilnowania mostów i przepraw na zapleczu szkoda świetnie wyszkolonych żołnierzy. Tam najtańsze będą WOT. Poza tym jest oczywiste, że na ścianie wschodniej "niedzielnej szkółce" sam karabin szturmowy nie wystarczy.

Kazik
środa, 23 listopada 2016, 13:10

Ciekawe ile lat weekendowych ćwiczeń potrzeba, żeby drony dla OT przestały być jednorazowego użytku i leciały zgodnie z wolą operatora.

dk.
środa, 23 listopada 2016, 15:58

Raczej niewiele tygodni, jeśli ten operator i tak będzie już wyszkolonym modelarzem, czy pilotem z aeroklubu. Ale jeśli przeznaczysz to zadanie patriotycznemu murarzowi - tynkarzowi...

mireks
środa, 23 listopada 2016, 15:44

Znam kilku takich amatorów wyczynowców którzy latają po urbanistyce a czy wojskowi też tak śmigają w ramach treningów, bo z tego co widziałem to raczej poligonowe warunki bo bo kto zapłaci za zniszczenie drona?.A może kiedyś jakieś zawody z tymi amatorami.

Arczi
środa, 23 listopada 2016, 13:07

To OT bedzie miala wypas a WP ekponaty??? Na tym to polegac ma? Przerazajace...wiem wiem w WP tez nie brakuje nowszego sprzetu ale zlomu jest nadal o duzo za duzo...dokad to zmierza...

Afgan
środa, 23 listopada 2016, 17:25

Nie pasuje mi tutaj M-72, który to jest do niczego i kosmicznie drogi. Taki sam efekt można osiągnąć ale 10 razy taniej, rozpoczynając produkcje tandemowych głowic do RPG-7. A granatnik jednorazowy zastępujący Komara, to chyba nie problem opracować. Poza tym mamy chyba prawa licencyjne do produkcji granatnika RGW-90 i jakoś o tym cisza. Znowu próba wydrenowania budżetu i skoku na kasę polskiego podatnika.

Max Mad
środa, 23 listopada 2016, 13:06

A czemu takowej "ofensywy" wyposażenia nie ma dla zawodowego wojska? Im bardziej się przyda nowoczesny sprzęt a nie OT. Weekendowi wojownicy mogą dostać to co Wojsko wycofa w zamian za sprzęt nowy. Priorytety powinny być chyba odwrotnie postawione by Wojsko nie było drugie po OT w kolejce po sprzęt.

MIR
środa, 23 listopada 2016, 13:04

Każda forma wzmocnienia bezpieczeństwa kraju jest istotna, niezależnie od "życzliwych" komentatorów opcji zupełnie innej.

dfb
środa, 23 listopada 2016, 14:54

W tym przypadku jest to forma oslabienia kraju, poniewaz zbroi sie w nowoczesny sprzet dzieci, ktore nigdy nie zostana prawidlowo wyszkolone do jego obslugi kosztem zawodowej armii.

Dropik
środa, 23 listopada 2016, 13:02

słuszną linię obrała nasza partia. Harcerze Macierewicza dostaną lepszą broń niż regularne wojska.

Tryb
środa, 23 listopada 2016, 17:23

Nie kłam prosze, regularne wojsko też cały czas dostaje dostaje nowoczesny sprzet. Nie mówiæc o pojazdach lædowych, wodnych i powietrznych. Bez porównania.

niki
środa, 23 listopada 2016, 17:17

OT będzie mieć lepszy i nowocześniejszy sprzęt niż zawodowa armia. A powinno być odwrotnie. Wszystko co nowe i dobre (MSBS, termowizory, karabiny wyborowe, kamizelki, MANPADS Piorum czy granatniki) w pierwszej kolejności powinno iść do wojska zawodowego. Armia z kolei sprzęt już trochę stary zamiast wycofywać do magazynów powinni dawać do OT. Jeszcze nich F-35 kupią dla OT to będzie piknie.

tak tylko...
środa, 23 listopada 2016, 19:01

Widzi Pan, bo to jest tak: do OT zgłoszą się przede wszystkim ci, którzy teraz biegają dla frajdy po lasach z ASG wyekwipowani za własne, całkiem spore pieniądze. Ich kręci wojaczka i militaria. Wstępując do OT robią to z tych samych powodów, a nie dla pieniędzy (500+ :)) Skoro będą to robić praktycznie za darmo, to trzeba im zaoferować taki sprzęt, który ich kręci, jest diabelnie skuteczny i nie wymaga długiego szkolenia, oni go przejmą z marszu, bo to fanatycy broni. Dając im na wyposażenie stalowe orzeszki i kałachy spalili byśmy na panewce cały pomysł OT. Proste? Coś jeszcze?

asdasd
środa, 23 listopada 2016, 12:58

Zdrowo kogoś porąbało żeby OT uzbrajać lepiej niż podstawowe jednostki zawodowej armii

mireks
środa, 23 listopada 2016, 15:50

Ta armia zawodowa miała kupę czasu na zakupy, gdzie byli dotychczas. Czas na zmianę mentalności i zacząć pilnować swego a nie liczyć na tych po woroszyłówce i skowytać.

paulo
środa, 23 listopada 2016, 12:49

Przecież według założeń Pana Macierewicza będą zdolni walczyć z SPECNAZEM dobre sobie !!!!!!!!! Nawet armia zawodowa miała by zajebisty problem bo nie mają sprzętu a OT będzie miało z górnej pułki ja nie wiem czy się śmiać czy płakać

Mietek
czwartek, 24 listopada 2016, 11:58

Nie wytrzymałem. Czy Wy wszyscy malkontenci, szydercy i cynicy kpiący z OT zastanowiliście się nad strukturą Wojsk Operacyjnych? Ile tam jest jednostek (z pełnym obsadzeniem, a nie na poziomie 50% etatów) bojowych? Niech Armia się modernizuje i nadrabia wieloletnie zaniedbania. To mają być wojska zmechanizowane, pancerne, przeciwlotnicze, przeciwrakietowe i artyleria. Lekka piechota (OT) musi być dobrze uzbrojona. Zdziwilibyście się jak wyszkoleni są pasjonaci ze Strzelca, klubów strzeleckich itd. Za własne pieniądze i we własnym wolnym czasie! ,,Przeciętny'' żołnierz przez całą służbę (nie mówię o specjalsach) nie wystrzela tyle amunicji ile pasjonat wystrzeliwuje przez rok. ,,Przeciętny'' żołnierz nigdy nie pomaca kilkudziesięciu różnych i nowoczesnych jednostek broni krótkiej długiej (Ar) i gładkolufowej, nie mówiąc o treningu dynamicznym a nie statycznym strzelaniu do tarczy jak w XVIII w. Więc nie kpijcie. Nie śmiejcie się, że to mięso armatnie. Ci ludzie wstąpią w sporej liczbie do OT i będą się kosztem rodziny, rozwoju zawodowego szkolić się dalej ,,de facto'' nie na koszt państwa. Kwota budżetu przeznaczona na OT jest kroplą w morzu potrzeb Wojsk Operacyjnych a podnosi znacznie nasze bezpieczeństwo bo wymaga zaangażowania znacznie większych sił potencjalnego agresora. Nie mamy wystarczającej liczby żołnierzy ,,regularnych'' do zabezpieczenia infrastruktury krytycznej, obrony ludności cywilnej, rozpoznania - zwłaszcza na Wschodzie Polski. Ja wiem i strasznie mnie to wkurza, że strategicznie tereny na wschód od Wisły są nie do obrony. Ale zadziwiające jest jak wielu komentujących z wielką łatwością stwierdza (w innych wątkach, nie w tym), że województwa wschodnie mają zostać pozostawione same sobie. I jeszcze jedno - nie wiążmy OT A. Macierewiczem. To koncepcja powstała oddolnie i wyszła z różnych środowisk. Nawet jeśli się ktoś nie zgadza z kształtem powstającej OT, to...ona powstanie. A to oznacza, że będzie można w przyszłości ją zmieniać.

dalzing
czwartek, 24 listopada 2016, 22:16

Jestem byłym żołnieżem samodzielnego pododziału. (który powstał do wojny z zachodem) 48 kompania 6 PDPD. podlegaliśmy bezpośrednio pod dowództwo dywizji. Mam ponad 50, ale wiele jeszcze potrafię) Macierewicz prowadzi bardzo dobrą politykę dla POLSKI. nie wstydź się tego. on to ruszył. nareszcie wiemy kto jest naszym wrogiem (Mój przyjaciel zdrajca., książka o Kuklińskim - uchronił nas przed 3 wojną światową, należą mu się hołdy). a z poplecznikami komunistów (pluj na nich - bo są nikt ich nie wywiózł i nie wymordował) rozmawiaj jak z betonem. wiertło widiowe. pozdrawiam

tak tylko...
czwartek, 24 listopada 2016, 13:46

Proszę się nie niepokoić, ten krzyk to rosyjska trollnia, która chce wystraszyć Polaków, by nawet nie śmieli wstępować do OT i walczyć z rosyjskim agresorem. Ich płacz, to miód na serce...

WWW
czwartek, 24 listopada 2016, 13:08

I dlatego uzupełniajmy WO, nie niedzielnych komandosów. Tak pasjonaci widziałem ich na zawodach, nieźli, tylko ilu jest ich w kraju kilkuset. W pasjonatów młodych i patriotycznych strzelających amunicję wiadrami nie uwierzę, bo wiem ile kosztuje jeden nabój na strzelnicy, wybacz strzelam i znam realia, nie masz własnej broni bulisz. Strzelcy jeżeli strzelają to na strzelnicach wojskowych kilka szt naboi na rok ( jak mają szczęście ), więc nie mów mi jak to wygląda, bo wiem. Widać nie masz zielonego pojęcia o procesie i zasadach szkolenia w strzelcu. Budżet OT to wiele miliardów złotych i za te pieniądze można kupić nowe F-16, Kraby Narew LEO II itp. OT jest pomysłem A.M. i ma podlegać mu jako jego osobista Gwardia, z pominięciem Sztabu Generalnego.

Vvv
czwartek, 24 listopada 2016, 12:19

Kosztem wojsk operacyjnych zabierając im kadry, zabierając im pieniadze na modernizacje. Amatorzy z asg a samych "przeszkolonych" weekendowych komandosow jest garstka. Komandosowanie jest medialne ale to zmech stanowi o sile armii.

Szybko
czwartek, 24 listopada 2016, 16:37

Jak by Rosjanie weszli do PL to Polacy wejdą do Rosji. Jak by strzelali do ludności cywilnej to odbiło by się to na cywilach w Rosji. Tak po prostu i bez zadęcia.

wersh
niedziela, 27 listopada 2016, 15:59

W 1939 pokazali jak wejdą do Moskwy

piotrek
środa, 23 listopada 2016, 22:32

Jestem ojcem 17 letniego chłopaka , który od ponad roku oprócz harcerstwa udziela się w grupie paramilitarnej. Liceum , kravmaga , basen , siłownia , sporo książek historycznych i oczywiście militaria. Sprzęt kompletuje sobie sam ( za moje pieniadze) , na strzelnicę jeździ regularnie . Grupa jest pod opieką byłego specjalsa z Lublińca , który szkoli ich w taktyce walki w mieście i poza miastem . Szkolą się w udzielaniu pierwszej pomocy na bieżąco ( podiwania mi książki z medycyny ratunkowej) i we wszystko co robią wkładają mnóstwo pasji . Nie widzę tej pasji u moich kolegów będących oficerami WP . Jak patrzę na te dzieciaki ( część wyższa i silniejsza ode mnie) to jestem pewien , że mają większą wartość bojową niż większość tzw zawodowców. Koledzy , którzy byli na misjach w walce potwierdzają , że morale , odwaga i osobnicze cechy charakteru pod kulami są najważniejsze. Kolega chirurg mimo , że łapiduchy olewająco są traktowani przy szkoleniu bojowym, wyciągnął spod ognia rannego sanitariusza mimo własnych ran gdy "zawodowcy" srali w gacie poukrywani w rowach. Jak ktoś nie docenia WOT to niech poczyta o konflikcie w Czeczenii , Gruzji, na Ukrainie , Afganistanie czy Iraku. Część z was albo nie ma wiedzy , albo jaj , albo jest ruską trolownią.

nikt ważny
czwartek, 24 listopada 2016, 09:04

Przykład jednostkowy niestety nie dający gwarancji powszechności ale godny naśladowania. Proszę pozdrowić syna. Ta cześć o której pan napisał jest bardzo ważna ale między wierszami czytając wśród zawodowców nie było żadnego który brał udział w realnej walce (bo faktycznie niewielu żołnierzy nawet tych "po misjach" ma doświadczenie bojowe). W zakresie ratowniczym, wyćwiczenia, nawet elementów zwiadu wszystkie te cechy o których pan wspomniał są bardzo istotne ale ostateczny egzamin przychodzi w realnej walce, gdzie wszystko wokół zaczyna przypominać rzeźnię, obok leży kolega rozerwany na pół, drugi krzyczy okrutnie tryskając krwią z kikuta ręki a nad głową przemyka grad kul. Najtwardsi zwykle mają wtedy pełne spodnie bo takie są realia, a jeden na ośmiu może pięciu potrafi wrócić na pole walki następnym razem. Wojna to niestety nie zabawa i nawet niektóre wypadki nie oddają tego co się dzieje. W porównaniu z realiami wojny to akcja podczas i po wypadku odbywa się we względnej ciszy i już bez nieustannego, nie tyle zagrożenia, co niemal pewnej śmierci jeśli popełni się błąd. To już również często czas na bardzo szybkie decyzje, czasem trudne.

Bezceloweżycie
czwartek, 24 listopada 2016, 02:52

A niektórzy siedzą w wojsku bo mają gładką pensyjkę i niewiele wysiłku. A wartość bojowa takich żołnierzy jest mizerna. Oczywiście to jest grupa nie wszyscy, ale ta grupa woli jak jest w wojsku cicho i nic się nie dzieje bo a nóż, widelec straca pracę.

sylwester
czwartek, 24 listopada 2016, 11:46

granatnik rewolwerowy RGP-40 nie można by zrobić podobnego granatnika ale o mniejszym kalibrze , chodzi o zmniejszenie siły odrzutu nie zmniejszając a nawet powiększając zasięg i przede wszystkim celność , taki granatnik 30 mm powinien mieć dużo mniejszy odrzut i dużo większą celność

Gall Anonim
czwartek, 24 listopada 2016, 13:34

Wszystko rozbija się o kwestię amunicji. Amunicja kaliber 40 mm jest szeroko rozpowszechniona wśród naszych sojuszników, a 30 mm amunicję trzeba by opracować od zera, co by kosztowało i "urodziło" taki sam problem, jak z naszymi lekkimi moździerzami, które niby mają kaliber 60 mm, ale to polskie 60 mm jest inne niż natowskie, więc nasi żołnierze są "skazani" na amunicję krajową.

Podbipięta
czwartek, 24 listopada 2016, 13:19

Zobacz pan na you tubie jak to celnie wali.Wstrzelenie się w cel jest dziecinnie proste.

marco
środa, 23 listopada 2016, 12:34

OT to w dzisiejszych czasach i przy braku środków na modernizację jest wielkim nieporozumieniem i tragicznym błędem.

c
środa, 23 listopada 2016, 15:20

To trzeba było nie rezygnować z poboru obowiązkowego. Kto ma zasilać dzisiaj mundurowych jezeli ludzie/mężczyźni nie znają nie tylko obsługi sprzętu czy taktyki ale nawet stopni w wojsku??? OT może jest namiastką antidotum na ten problem ale wreszcie jest jakaś próba postawienia sprawy na nogi.

japkof
środa, 23 listopada 2016, 12:17

Śmieszą komentarze typu niedzielna szkółka... ciekawe czy tego typu komentatorzy uważają, że Wojska operacyjne zapewnią im bezpieczeństwo w razie konfliktu :) Nasze WO nie mają praktycznie obrony przeciwlotniczej czy przeciwrakietowej więc szybko zostaną pozamiatane. WOT to szansa na związanie sił nieprzyjaciela walką choćby nawet krótkoterminową, a także utrudnienie w przemieszczaniu się zgrupowań nieprzyjaciela. Może i w pierwszej fazie zginie 80% tych struktur na wschodzie ale choćby pozostała przy życiu część, może stanowić doskonałe jednostki rozpoznawcze oraz partyzanckie. Dajcie spokój juz tym głupim komentarzom. Potrzebujemy i lepszych WO i także WOT. jedno i drugie powinno być wyposażone jak najlepiej. to jest jedno Wojsko Polskie, które w razie konieczności będzie broniło waszych tyłków.

SAS
środa, 23 listopada 2016, 17:36

O czym my mówimy, jeżeli większość z komentujących nie ma nawet podstawowej wiedzy odnośnie skadrowania poszczególnych brygad. Słyszeli coś o armii zawodowej i nawet nie wiedzą, że armia zawodowa to jest w czasie pokoju, a w czasie W mobilizacja rezerwistów i uzupełnienie stanów średnio z 50% do 100%.

Placek
środa, 23 listopada 2016, 15:20

"80% zginie" i tobie to odpowiada? Cieszy cię to? Powinno się zamykać ludzi takich jak ty ,bredzących o partyzantce i walce w miastach. II Wojna i wszystkie powstania niczego nie nauczyło.

DF
środa, 23 listopada 2016, 12:15

Jaki jest realny sens takiej konferencji? To naprawdę niemożliwe, żeby OT dostała lepszy sprzęt od WL.

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 14:29

Dostanie taki sam Ale to tylko wyposażenie indywidualne piechoty .Nie dostanie czołgów bwp ów ,samolotów ,okrętów podwodnych,śmigłowców etc,. A tylko Jelcze i Honkery.

pezet
środa, 23 listopada 2016, 12:12

Czy czasem nie powinno być to zrobione w ten sposób, że ten nowy sprzęt dostaje zawodowa armia a WOT dostaje w zamian sprzęt, który był używany do tej pory przez wojsko (Beryle, UKM, moździerze itd.) Takie przesunięcie można powiedzieć. Ale to trzeba mądrych decydentów do tego a z tym w tym kraju trudno.

Anty Rus
środa, 23 listopada 2016, 22:16

Ale jaja, OT będzie lepiej uzbrojona niż żołnierze zawodowi.

Niedzielny żołnierzyk
środa, 23 listopada 2016, 12:04

Fajne zabawki. Chyba się zapiszę do tej OT.

say69mat
środa, 23 listopada 2016, 12:03

Wydaje się, że w przebogatym asortymencie uzbrojenia dedykowanego do formacji Obrony Terytorialnej, brakuje ... strzelb. Oczywiście mam na myśli strzelby gładkolufowe, umożliwiające żołnierzom wyrobienia refleksu w ramach intensywnego treningu zwalczania celów powietrznych. Potem jak znalazł ... leci taki Kalibr, a OT z biodra zdejmuje wraży pocisk. Albooo ... zwalczanie przy pomocy broni gładkolufowej głowic MIRV. Tak na marginesie, tragiczne losy żołnierzy wyklętych, do złudzenia przypominają tragedię białogwardzistów internowanych w naszym kraju, w ramach realizacji ustaleń Traktatu Ryskiego z 1921.

Kalder
środa, 23 listopada 2016, 22:10

Wyluzujcie, obecny minister dużo gada, ale robi bardzo niewiele, co z tego trafi do jednostek? Chociaż faktycznie uwagi o zwalczaniu specnazu jednostkami OT porażają - po co Kreml ma tu wkraczać? Po co strzelać Kalibrami czy Iskanderami. Już mają swoich w rządzie

fort
czwartek, 24 listopada 2016, 03:51

rozumiem ze minister powinien powiedziec ze jak wejdzje specnaz to sie poddajemy bez walki, w tedy bys byl zadowolony? po pierwsze specnaz jest coraz bardziej masowa formacja, po drugie dobrze wyposazona OT bedzie miala przewage ilosciowa oraz w dostepie do sprzetu czy zapasow, a co do swoich w rzadzie to takiej ekipy jak przez poprzednie 8 lat dlugo nie beda mieli, no chyba ze obroncy demokracji powroca co miejmy nadzieje nie nastapi:)

Bolo8
środa, 23 listopada 2016, 11:57

"Sam operator wyrzutni nie będzie posiadał prawdopodobnie układu podświetlającego" Czemu? Wymusza to co najmniej dwuosobową obsługę....

Kalder
środa, 23 listopada 2016, 22:05

Takie coś ma sens w pociskach copperhead 155mm ale tu?

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 13:45

Bo podświetlimy Mocha z lewa a walniemy go rakietą z prawa , bo bezpieczniej gdyż wróg nie zlokalizuje wyrzutni.....,Bo operator siedzi za lasem i celu nie widzi a celowniczy przed lasem.Bo średnia widoczność celu w terenie to 1000 m co nie jest przeszkodą dla Spike a ( bo widzi z góry) a jest dla Pirata

autor komentarza
środa, 23 listopada 2016, 11:57

MSBS dla OT........????? A jednostki liniowe beryle i akms? Czegoś tu nie rozumiem.

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 11:51

Dla OT zamówiono już 13282 hełmy wz.2005 i 3417 kamizelek UKO-M za 45 mln. zł.Co do Pirata to miał być gotowy za półtora roku.Błąd w tekście czy przyspieszenie? P.s.Szkoda że redakcja nie pisze o testach nowych mundurów polowych ( kamuflaż i inne ciekawe rozwiązania) jak też o powrocie polowej rogatywki.

Marek1
środa, 23 listopada 2016, 13:36

Sprecyzuj określenie "gotowy" w stos. do mitycznego już Pirata. Jedna jedyna makieta tego ppk jest od lat wożona po wystawach/pokazach budząc już rozbawienie wśród oglądających(widziałem na własne oczy). Jeśli nawet tym razem kolejne medialne zajawki o "gotowości" do produkcji Pirata w poł. 2017r. okażą się prawdziwe(wątpię bardzo), to ILE czasu zajmie wyprodukowanie znaczącej ilości (min. 600-700) systemów, przekazanie ich do jednostek, wyszkolenie operatorów i "podświetlaczy" ?? 3,4, a może i 5 lat ?? Czyli 2021-24 r. Ale co tam ... jest super i nie oddamy ani guzika ... jak zwykle.

Czujny
środa, 23 listopada 2016, 13:32

Pisała wczoraj, właśnie o tym... Pozdrawiam.

Sun Tzu
niedziela, 27 listopada 2016, 02:40

Podobno najlepszą obroną jest atak, a jeszcze lepsze jest zniechęcenie przeciwnika do agresji. Na środki defensywne można wydawać w nieskończoność, a i tak zawsze znajdzie się sposób na ich przełamanie. Nie lepiej byłoby wyposażyć wojsko w potężne środki uderzeniowe możliwie dalekiego zasięgu i w doktrynie obronnej jasno zakomunikować, że w przypadku wrogiej agresji zostaną one bezwzględnie odpalone na miasta i na cele cywilne agresora? Postawcie się w pozycji takiego polityka, jak miałby wytłumaczyć swoim obywatelom kilka zniszczonych miast, dziesiątki ostrzelanych "gradem" wsi i osiedli mieszkalnych, setki lub tysiące zabitych i zniszczone domy i prywatny dobytek w imię wprowadzania swojej wersji demokracji w jakimś powiacie należącym do innego kraju? Okręty podwodne z rakietami powinny być ostateczną gwarancją takiej odpowiedzi na wrogą agresję.

Likopen
niedziela, 27 listopada 2016, 15:57

A kto będzie tłumaczył ludowi? Wróg odpowie swoim obywatelom, że właśnie zostali zaatakowani przez agresora i trzeba zbierać siły by mocniej odpowiedzieć na ten nikczemny atak.

say69mat
czwartek, 24 listopada 2016, 10:44

@def24.pl: Podczas konferencji eksperckiej na temat Wojsk Obrony Terytorialnej w Akademii Sztuki Wojennej Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała szeroką propozycję wyposażenia i uzbrojenia dla tej formacji. Obejmowała ona m. in. karabinki MSBS, systemy optoelektroniczne PCO i wyposażenie osobiste firmy Maskpol. Na ekspozycji znalazły się również pociski kierowane oraz moździerze i broń snajperska. @def24.pl: Żołnierze przyszłych Wojsk Obrony Terytorialnej będą mieć w domach indywidualne wyposażenie, ale nie broń. Ta będzie przechowywana centralnie i dowożona na szkolenie w specjalnych kontenerach – powiedział w poniedziałek dziennikarzom dowódca WOT płk Wiesław Kukuła. say69mat: Bronia za żołnierzem, czy też ... żołnierz za Bronią ;))) Oczywiście wszystko w hermetycznie zapakowanych koń-tenorach :))) Tak zupełnie na marginesie, czy nie byłoby lepiej, aby to żołnierze na rzeczone ćwiczenia zjawiali się w jednostce, pobierali uzbrojenie, mundury, wyposażenie i wyruszali na ćwiczenia. Przewożone uzbrojenie wymaga formowania konwoju. Z kolei w przypadku czasu 'W' to ten sposób realizacji idei dowożenia broni może napotkać całkiem naturalne przeszkody. Wynikające z natury prowadzenia działań wojennych. W tym operowania grup dywersyjnych, których działanie ma być potencjalnym celem działania formacji rzeczonej OT. Kolejna kwestia pałętanie się w czasie działań wojennych grup żołnierzy w mundurach, szukających możliwości dotarcia do jednostki to kolejna paranoja na miarę Catch22 lub Złota Dezerterów. Ps. Pisałem w jednym z postów o strzelbach gładkolufowych ... dla OT. Otóż jednym z elementów treningu obsługi efektorów opl na jednostkach USNavy w trakcie IIwś. Było wystrzeliwanie przez obsługę stanowisk opl setek pocisków do ... rzutek, aby wyrobić refleks niezbędny w trakcie walki. W jaki to sposób rzeczona OT ma realizować procedury ostrego strzelania z broni podręcznej, aby wypracować nawyki niezbędne w trakcie walki. W tym z przeciwnikiem, który wystrzeliwuje tony amunicji tylko po to, aby zneutralizować cel jednym pociskiem.

atom
środa, 23 listopada 2016, 21:45

czy ktoś ma info kiedy wreszcie MSBS trafi do linii, przez 8 lat to Czesi wdrażają właśnie Bren 2, ponadto różne opinie krążą o karabinach wyborowych( Bor, Tor, Alex), UKM -2000P, może użytkownicy się wypowiedzą?

kim1
czwartek, 24 listopada 2016, 01:00

No właśnie, już lepiej by było kupić licencję na karabin Bren 2. Dawno już by armia miała nowoczesne karabinki. Tak jeszcze może z 10 lat i Msbs będzie w naszym wojsku.

Podbipięta
czwartek, 24 listopada 2016, 00:58

Kończymy badania państwowe pod koniec roku ( mowa też o styczniu ale nie ze względu na zimę bo badania zimowe są w Kanadzie) na 40 zniszczeniowych egzemplarzach MSBS. Idzie dobrze ,nawet aż za więc możemy być dobrej myśli.Granatnik podlufowy został przerobiony i nie ma już tego bull pupa i trzymadłem będzie gniazdo magazynka i to trochę dłużej potrwa./ ponoć do maja/Mówię o wersji klasycznej Radona.

M.
środa, 23 listopada 2016, 11:34

Jeśli MSBS i inną nowoczesną broń dostanie weekendowe wojsko z OT, to znaczy że Polska stoi na głowie... Taki sprzęt w pierwszej kolejności musi trafić do wyszkolonego żołnierza, a OT powinna dostać stare kałasze, przerobione na modłę hitlerowskich "karabinów ludowych", żeby strzelały tylko ogniem pojedynczym, bo jak się taki reenactor przestraszy, to będzie trzymał spust aż wyczerpie amunicję...

Wawiak
środa, 23 listopada 2016, 13:45

Beryle są w produkcji, MSBS ma dopiero wejść. Regularni muszą mieć sprzęt już - stąd Beryle. BTW, to są propozycje producenta, a nie lista zakupów.

Krzysiek
środa, 23 listopada 2016, 11:30

jeszcze kupmy dla OT kilka myśliwców F 35 MSBS dla OT to jakieś szaleństwo weekendowe wojsko będzie lepiej wyposażone niż wojska liniowe miliardy wywalone w błoto kolejna partia, która weźmie władze w Polsce rozmontuje tą formację poza tym daje sobie rękę obciąć, ze nie uzbierają 53 tyś tych ochotników

zuuu
środa, 23 listopada 2016, 18:34

no i widzisz sam sobie odpowiedziałeś na finiszu na postawioną wczesniej tezę. włśnie że uzbiera te 53.000 OT i to dzięki temu że będzie ta jednostka dysponowała dobrym sprzętem

.
środa, 23 listopada 2016, 11:25

Niedzielna szkółka bedzie lepiej uzbrojona od regularnego dobrze wyszkolonego wojska,ktore nadal powaznie cierpi na niedofinansowanie i braki w wyposażeniu

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 21:31

Ja swoje lata mam ale jak bym panu pokazał z moimi dwudziestoletnimi Strzelcami ,,niedzielną szkółkę" to byś pan z porów wypadł.My się nie uczymy walczyć.My się uczymy zabijać.Tak ich od lat uczę.Porażacie mnie indolenci którzy nigdy strachu i wojny nie zaznali.

szwej
środa, 23 listopada 2016, 13:02

Na razie pewne jest ze dostana RPG-7, 500 zł i zawodowy sztab brygady.

Mickey
środa, 23 listopada 2016, 12:53

Polityczna Waffen SS tez była lepiej wyposażona od jednostek Wehrmachtu

muminek
środa, 23 listopada 2016, 12:27

Co chcesz ... w końcu ci chłopcy i te dziewczęta będą na 'pierwszej linii' walcząc ze Secnazem ... muszą być jakoś uzbrojeni ...

BBB
środa, 23 listopada 2016, 12:07

Nic z tego jeszcze do OT nie trafiło (i zapewne nie trafi). Co komponentu zawodowego - nie jest tam tak dobrze jak piszesz. Jest ogromne zróżnicowanie poziomu wyszkolenia, wyposażenia i skadrowania poszczególnych jednostek i niestety, ale większość boryka się z poważnymi problemami, które potęgują jeszcze problemy WP jako takiego (np. nepotyzm, korupcja, "nadoficeroza", nieukompletowanie stanów osobowych jednostek liniowych, skomplikowany i momentami niejasny system dowodzenia i odpowiedzialnośći, problem z rezerwami osobowymi, zbyt długi okres służby szer. zaw., kiepskie, niepełne lub wręcz błędne szkolenie żołnierzy - np. znam szer. zaw. który zna na pamięć dziesiątki konwencji, ale nigdy nie trzymał w ręku granatu, a na strzelnicy jest raz w miesiącu, można tak jeszcze długo). Nie można powiedzieć, że błędem jest uzbrajanie OT w nowoczesne uzbrojenie, to do czego można się przyczepić, to dedykowane dla OT zadania i sposób przygotowania do ich realizacji (uzbrojenie i szkolenie).

Podbipięta
środa, 23 listopada 2016, 11:58

Przecież to tylko pokaz przemysłu który jak by mógł to wcisnąłby do OT nawet PL-O1 ,PT-16, Goryla,Andersa ,Grota 2,Skorpiona i inne pancerne hulajnogi i latawce!

zol
środa, 23 listopada 2016, 11:54

Nie sądzę, aby OT było lepiej uzbrojone od zawodowców - piraty, BSL-e czy MSBS będą wprowadzane i do armii i do OT jednocześnie lub niemal jednocześnie. OT nie ma i nie będzie dysponowało takim wsparciem i siłą ognia jak wojska regularne.

say69mat
środa, 23 listopada 2016, 11:53

No cóż wydaje się, że regularna armia nie jest tym ulubionym i namaszczonym do wielkości, z elementów struktury sił zbrojnych, w optyce autora koncepcji ;)))

dddu
środa, 23 listopada 2016, 15:56

he bo taniej jest przeszkolic nowego zolnieza niz przezycac sprzet po wszystkich jednostkach i szkolic wszystkich

goguś
środa, 23 listopada 2016, 15:54

Tylko nie M72 bo skuteczność tego jest nie większa niż RPG7...

M.M
środa, 23 listopada 2016, 23:11

Ale przy znacznie mniejszej wadze. Poza tym zależy czyjego RPG-7. My nie mamy granatów dorównujących nawet tym z M72. (były opracowane w ramach programu z lat 80 tych, nie kupiono).

As
czwartek, 24 listopada 2016, 07:12

No bo jeśli generał Rysiek z OT nie kupi tego od prezesa Ździśka z PGZ to kto inny będzie to chciał? Podatnik to zapłaci i tak.

sylwester
czwartek, 24 listopada 2016, 11:42

jak nie kupimy w Polsce to Polacy wyjadą za pracą i nie będzie kogo bronić

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama