MSBS Grot w testach z najlepszymi

21 grudnia 2017, 18:11
Fot. J.Sabak/Defence24.pl

Karabinki MSBS-5,56K Grot i HK 416D zostały poddane próbom porównawczym nagrzewania łoża – dowiedziało się Defence24.pl. Parametr ten może mieć istotne znaczenie dla celności broni przy prowadzeniu intensywnego ognia. Według przeprowadzonych badań w tej kategorii lepszymi własnościami może się poszczycić polski produkt. 

Wedle informacji do których dotarł portal Defence24.pl Wojskowa Akademia Techniczna, przeprowadziła testy porównawcze nagrzewania się łóż karabinków automatycznych używanych przez Siły Zbrojne RP, w tym nowo wprowadzanych MSBS-5,56K Grot, Beryli, jak i – dla uzyskania danych porównawczych – niemieckich karabinków Heckler und Koch 416. Test zrealizowano w celu określenia warunków użytkowych broni w przypadku potrzeby prowadzenia ognia o bardzo dużej intensywności. Przebieg prób potwierdził wysokie parametry karabinków MSBS - lepsze niż uznany i ceniony m.in. w środowiskach wojsk specjalnych HK 416.

Do testu skierowano m.in. MSBS z lufą o długości 16 cali oraz używanych przez wojska specjalne karabinków HK416D z lufami o długości 10,5 i 14,5 cala. Test polegał na wystrzeleniu do kulochwytu 300 lub 150 naboi a następnie wykonaniu pomiaru temperatury łoża. Pomiary wykonywano bezdotykowo, przy użyciu pirometru i kamery termowizyjnej.

Karabinki MSBS i HK416D uzyskały zbliżone wyniki jednak to MSBS był z tej dwójki lepszy. Obie konstrukcje zbudowane są w podobnym układzie, wykonane z profilu aluminiowego łoże zamocowane jest tylko w jedynym punkcie – do komory zamkowej w rejonie osady lufy. Lufa nie ma punktu styku z łożem czego efektem jest lepsza celność (tzw. lufa samonośna). Do najwyższej temperatury rozgrzało się aluminiowe łoże karabinków Beryl wz. 96C, co nie dziwy zważywszy na fakt że ma ono mniejsze wymiary (mniejszą pojemność cieplną) i umieszczone jest bliżej lufy i rury gazowej.

Łoże karabinka MSBS nagrzewało się średnio do temperatury o 10 °C niższej niż w wypadku karabinka HK416D. Maksymalne zanotowane temperatury to 105 °C dla MSBS i 118 °C dla HK416D. Uzyskanie wyników lepszych od tak popularnej broni jak HK416 sprawia, że można uznać, że MSBS pod względem nagrzewania się nie odbiega od światowej czołówki, a nawet ją przewyższa.

Przypomnieć można że HK416 stanowi podstawowy karabinek sił zbrojnych Francji i Norwegii, a także jest jedną z najpopularniejszych konstrukcji, wybieranych wojska specjalne na całym świecie. Techniczna przewaga Grota przy odpowiedniej promocji może otworzyć mu drogę na rynki zagraniczne.

Nagrzewanie się elementów broni jest jednym z większych problemów przed jakimi stają konstruktorzy broni palnej. Problemy z celnością po nagrzaniu będącym wynikiem bardzo intensywnego ognia doprowadziły do decyzji o wycofaniu karabinków HK G36 z sił zbrojnych Republiki Federalnej Niemiec i poszukiwaniu bardziej zaawansowanego następcy, który nie posiadał by takich problemów.

Broń nowej generacji, jak HK 416 czy właśnie MSBS/Grot powinna jednak zapewniać wysokie parametry również w przypadku prowadzenia intensywnego ognia ciągłego. Przeprowadzone testy porównawcze są elementem szerszego programu, mającego na celu sprawdzanie i doskonalenie nowego polskiego systemu broni strzeleckiej równolegle z wprowadzaniem go do Wojska Polskiego. Badania kwalifikacyjne zostały zakończone w połowie listopada podpisaniem stosownego orzeczenia przez szefa Inspektoratu Uzbrojenia, ale broń ma być dalej rozwijana z uwzględnieniem uwag użytkowników, w tym Wojsk Specjalnych.

Przypomnijmy, że karabinki MSBS były testowane przez żołnierzy jeszcze przed podpisaniem umowy na dostawy we wrześniu br. O ich prowadzeniu, z udziałem żołnierzy różnych jednostek Wojsk Specjalnych jak i Mazowieckiego Oddziału ŻW oraz Oddziału Specjalnego ŻW poinformował sekretarz stanu w MON Michał Dworczyk, w odpowiedzi na interpelację posłów Kukiz’15. W „testach poznawczych” uczestniczyli też żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Otrzymali oni MSBS w podstawowej wersji, podczas gdy żołnierzom sił specjalnych przekazano karabiny w różnych wariantach.

Przekazanie broni wojskowym do prób miało i ma na celu doskonalenie i wprowadzanie usprawnień, wynikających z bieżącej eksploatacji. Szczególną rolę mogą tutaj odegrać żołnierze Wojsk Specjalnych, dysponujący dużym doświadczeniem i posiadający na uzbrojeniu broń innego typu, niż standardowe uzbrojenie pododdziałów ogólnowojskowych Sił Zbrojnych RP.

Z kolei założeniem testów prowadzonych przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej było między innymi porównanie rezultatów szkolenia z wykorzystaniem używanych dotychczas Beryli, jak i nowej broni, a także wypracowanie optymalnego modelu treningu i budowania nawyków dla żołnierzy WOT, którzy są szkoleni w innym trybie, niż jednostki regularne. Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej chce trenować na broni nowej generacji od podstaw.  Ma to zwiększyć efektywność procesu szkolenia, pomocna w tym powinna się też okazać modułowa budowa broni.

W niedawnej wypowiedzi dla Defence24.pl do rezultatów testów poznawczych odniósł się dowódca WOT, gen. bryg. Wiesław Kukuła.

Na realizowane w okresie od 23 czerwca do 31 sierpnia testy poznawcze karabinka w WOT przeznaczyliśmy 30 tys. sztuk amunicji. Wyniki strzelań realizowanych na Grocie zarówno przez kadrę instruktorską jak i żołnierzy TSW okazały się o ponad 20% lepsze niż na karabinku Beryl. Budowa umiejętności nawykowych przebiegała zdecydowanie szybciej niż na Berylu. Jest to szczególnie dostrzegalne u młodych żołnierzy, którzy wcześniej nie posługiwali się karabinkami z rodziny AK. To świetna wiadomość dla szkoleniowców WOT, którzy nie mogą zmarnować ani godziny szkolenia swoich żołnierzy.

gen. bryg. Wiesław Kukuła, dowódca WOT

Podpisany podczas tegorocznego MSPO pomiędzy Fabryką Broni „Łucznik” - Radom i Jednostką Wojskową NIL kontrakt obejmuje dostawę ponad 53 tys. karabinków 

Grot C 16 FB-M1 do 2020 roku.  Wartość kontraktu to około 500 mln złotych, pierwsze seryjne karabiny  zostały już przekazane. W trakcie eksploatacji broń będzie cały czas testowana, a modyfikacje będą wprowadzane stosownie do potrzeb.

Oglądaj: Pierwszy tysiąc karabinków Grot dostarczony [Defence24 TV]

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 65
Reklama
adam
poniedziałek, 1 października 2018, 18:26

nie nie przegrzewa się jest ok..Ale czy sprosta wyzwaniu na polu walki...rezygnuje się z doskonałej broni szturmowej ak47 z powodu arogancji .szukania dumy itd.nie rozumiem polepszenia doskonałości..to prowadzi do cofania się.

Bakłażan
wtorek, 14 maja 2019, 10:19

Nie ma takiej broni jak AK47 . Jest AK. Przestarzała konstrukcja, która w kosekwencji przegrała zdecydowanie rywalizację z konstrukcją Stonera.

Sir mario
środa, 8 sierpnia 2018, 04:04

Bardzo ładny i poręczny karabinek, który.... 1. Przegrzewa się i to dość szybko, co mnie mocno zaskoczyło. Nie wyobrażam sobie tej broni w jakimś poważniejszym tick-u z uzbrojonym przeciwnikiem. 2. Broń nieprzyzwoicie szybko koroduje. Nie wiem czy to wina pokrycia broni, czy też składu stopu użytego do produkcji lufy oraz komory zamkowej. 3. Waga broni dość spora jak na obecne czasy. Myślę że Ak-47 waży podobnie dużo, a dzieli ich kilka generacji. 4. Kolimator nie jest integralna częścią i strzelec sam powinien zdecydować jakich przyrządów używa. 5. Pytanie retoryczne - kiedy żołnierze WOT przetestowali tą broń skoro szkolą się raptem 26 dni w roku? (w tym również z regulaminów, musztry, inż.-sap, OPL, taktyki i KO oczywiście :). Wyczuwam tu podobne kłamstewka jak przy testach WIST-ów. Broń jakich wiele, ale na pewno za ta cenę nie kupiłbym go za te pieniądze. Na półkach stoją karabinki w tej samej cenie, ale o kilka klas wyżej.

METRO
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 00:25

Pomiar temperatury za pomocą pirometru lub kamery termowizyjnej w takim przypadku może być obciążona bardzo dużym błędem. Wystarczy, że wartość emisyjności powierzchni łoża GROT-a i HK 416 będzie różna, a odczyt może zmienić się nawet o kilkadziesiąt procent. To żaden test.

underdog
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:38

strzelałem ostatnio z izraelskiego Galila 5,56 i powiem tak: ŁAŁ. Broń trochę ciężka, układ celowniczy w porównaniu do AK47 to po prostu kosmos, rozrzut na 100 m (15 cm) - poziom amator++ (z podpórką). Piszę dlatego - jak można udoskonalić podobno doskonałą broń. Życzę jak najlepiej MSBS i niecierpliwie czekam by wypróbować to na strzelnicy

ntech
piątek, 22 grudnia 2017, 10:08

Ja mam zwykly AKM i rozrzut na 100 m w okolicach 5-8 cm. Rozrzut 15 cm to dyskwalifikacja. Przypominam ze fabryczny rozrzut Beryla czy AKM wynosi 10 cm i bron o wartosci wiekszej jest odrzucana na etapie kontroli jakosci.

rmarcin555
piątek, 22 grudnia 2017, 09:10

To żaden test. Temperatura jest istotna, ale bez podania jak broń na nią reaguje (celność, odkształcenia) to ta informacja nic nie mówi. Nie testowano w końcu grzejnika tylko karabinek. Za mało jest też publicznej informacji (co zrozumiałe), aby taki test można było interpretować sensownie. Przekaz dnia jest jasny: nasz jest lepszy niż ich. MSBS jest w postępowaniu dla Finlandii. Jest wiec spora szansa, że dowiemy się wkrótce czy karabinek jest dobry czy nie.

Sceptyk
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:34

Trochę mi ten artykuł przypomina sytuację, jak wiele lat temu kolega kupił nowego poloneza caro i się zachwycał że ma takie same nawiewy w kabinie jak montowane są w BMW...

Dzejson
piątek, 22 grudnia 2017, 09:35

Tylko, że nagrzanie lufy bezpośrednio wpływa na celność, a co za tym idzie skuteczność i wytrzymałość

zły
piątek, 22 grudnia 2017, 09:07

Też dostrzegam tu propagandę sukcesu mimo, że jak najbardziej kibicuję MSBS.

asdasd
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:33

Jaki wpływ ma długość lufy na odprowadzanie ciepła w tym teście? MSBS z 16" a HK416 z 10,5 i 14,5" czy dłuższa lufa to większa powierzchnia do odprowadzania i chłodzenia całego łoża jak i lufy? Troche dziwnie bo jak robili ten test to mogli wziąć karabinki o takich samych parametrach technicznych zwłaszcza jeśli chodzi o długość i grubość lufy.

sylwester
piątek, 22 grudnia 2017, 10:30

zdarzały się przypadki poparzenia zołnierzy niemieckich podczas operacji w Afryce , broń tez znacznie traciła swoje parametry celności z powodu iż materiał z powodu roższerzeń cieplnych zmieniał swoje ustawienia , plastyk podobno się topił lol , jak ktoś chce to niech poszuka ja nikomu źródeł nie będę wyszukiwał

Adam
wtorek, 6 lutego 2018, 02:13

Poszukaj to będziesz wiedział, że chodziło o karabinki G36

Krzysztof Jabłoński
piątek, 22 grudnia 2017, 03:11

Będziesz też wymagał, żeby lufa była z tego samego materiału i tej samej grubości? Przecież to dwa różne karabiny, więc lufy muszą być różne. Wzięli HK416 D - z takimi lufami, jakich używają wojska specjalne. I wzięli GROTa z lufą 16'' - bo takie akurat obecnie tłucze Fabryka Broni.

Adam
wtorek, 6 lutego 2018, 02:15

HK415D16 ma 16 calowa lufę

Qba
piątek, 22 grudnia 2017, 00:30

Zwróć uwagę, że nie podali temperatury lufy, zamka ani celność.

WROTA44
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:30

BRAWO!!

Perun
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:17

Zanim popadnę w zachwyt chciałbym wiedzieć, kto jest źródłem tej informacji.

kolak
piątek, 22 grudnia 2017, 13:25

ogolne wszyscy testujacy mowili to samo solidny sprzet. czyli jest bardzo ok imo.

dropik
piątek, 22 grudnia 2017, 08:04

Ogólnie to temperatura łoża nie bardzo wpływa na celność bo lufa się z nim się nie styka. Wygląda to jakby na siłę szukane czegoś co jest lepsze niż w HK416 , znaleziono i można teraz się tym chwalić . Ważniejsze , która bron jest celniejsza itd, a tego nie napisano.

ddkfjfififif
piątek, 22 grudnia 2017, 10:57

Klasyk pisał że broń jest dla tych co głowa przegrała

artur
sobota, 23 grudnia 2017, 18:08

Ja jednak wolę niemiecką broń.

tylko pytam
czwartek, 21 grudnia 2017, 20:04

Czy oprócz pomiaru temperatury łoża ktoś porównał skupienie przestrzelin przy max. temperaturze? Bo te 2 parametry podane łącznie mają sens.

Kashima
piątek, 22 grudnia 2017, 15:41

Nie bardzo bo nie na tym test polegał.

rozczochrany
czwartek, 21 grudnia 2017, 19:51

Niemiecki karabin okazał się totalnym bublem, o czym głośno w niemieckiej prasie.

Jan
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:16

Że niby HK416?

Dinozaur57
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:04

Chyba karabinki ci się pomyliły, bo problemy sprawiał HK G36, a nie HK 416D ! Chyba, że wszystkie co niemieckie, albo europejskie to dla ciebie bubel. Jak to jest ??

Qba
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:49

Takim bublem, że sprzedali milion sztuk

Abe
piątek, 22 grudnia 2017, 02:16

Tak trzymac!

Qba
czwartek, 21 grudnia 2017, 19:46

Przy czym test robili na strzelnicy, nawet nie raczyli sprawdzić odporności na piasek i błoto.

SLAW69
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:29

Racja! Czy w ogóle Niemcy te swoje HK ciągali w brudzie? Czy może uznali, że karabiny rodziny AR15 zostały wystarczająco przetestowane?

b.w.a
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:12

Bo to nie był test odporności na piasek i błoto.

Polak
czwartek, 21 grudnia 2017, 19:44

Beznadziejna broń która i tak nikt nie kupi za granicą.

Grzyb
piątek, 22 grudnia 2017, 14:20

Na jakiej podstawie pan tak uważa?

Robokator
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:08

Miałeś kiedykolwiek jakąkolwiek broń w ręku?

Rain
sobota, 23 grudnia 2017, 10:14

Tak dla porównania, Niemieccy komandosi kupili 1750 kbk G95 (pochodna G36) z tłumikiem, optyką i laserem po 50 000zł. Co ciekawe, niemieccy komandosi zażyczyli sobie przełącznika rodzaju ognia o nastawach zmienianych co 45 stopni, jak w G36, a nie co 90 stopni, jak we wcześniejszych modelach HK416 Za magazynem remova.

Adam
środa, 3 stycznia 2018, 15:11

Bo chcą mieć broń, która nie zacina się na standardowej amunicji NATO. Co występuje w Grotach.

Frank
czwartek, 21 grudnia 2017, 19:12

Gratulacje dla konstruktorów broni. Ciekawe jakby wypadło porównanie z izraelskim Tavor-em

Qba
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:04

Gratulujesz, że wytrzymuje tylko 300 strzałów i nie jest odporny na piasek ani błoto

gts
czwartek, 21 grudnia 2017, 18:53

Co za bzdura, jesli to rozne stopy to temperatura nie ma tu nic do rzeczy. Jeden moze sie odksztalcac szybciej a drugie wolniej mimo wiekszej temperatury, tak samo jeden moze sie odksztalcac bardziej lub mniej przy tej samej temperaturze. Belkot dla czytlenikow naszego dziennika a nie kogos kto ma choc podstawowa znajomosc z gatunku "wytrzymalosc materialow". Miara porownania byloby odksztalcenie loza w danej temperaturze, a nie sama temperatura. Moznaby wtedy cos powiedziec a tak to przechwalki Stefka Burczymuchy.

Ober
czwartek, 21 grudnia 2017, 23:25

Tu chodziło tylko i wyłącznie o badanie nagrzewania łoża bo chodziły plotki, że się nadmiernie nagrzewa i parzy.

Adam
wtorek, 6 lutego 2018, 02:18

Ale plotki dotyczą przegrzania lufy i zamka co powoduje zacinanie. Temperatura łoża ma drugorzędne znaczenie.

derf
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:29

A może jest tak że MSBS/Grot to po prostu dobra broń. Wiem trochę naiwnię, ale przecież nie jest to niemożliwe.

Wojciech
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:22

Swoje trzeba chwalić. Tak się sprzedaje. Marketing czy jak?

FDolas
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:19

Zastosowana metodyka dokładnie odpowiada niemieckim standardom tego rodzaju badań porównawczych. Wg. ich standardów to Polska produkuje największy odsetek energii z węgla, w nie niemieckich samochodach awaria podświetlania tablicy rejestracyjnej to usterka krytyczna. Zgodnie z niemieckimi standardami badanie porównawcze przegrzewania broni wygląda całkiem legit. Nie ma co się czepiać.

Gustaw M.
czwartek, 21 grudnia 2017, 21:05

No właśnie konstrukcja lufy i komory zamkowej Grota jest lepsza materiałowo z uwagi na bardziej zaawansowane technologie azotowania, plazmowania dyfuzyjnego i powierzchniowego. Dlatego 2:0 dla Grota.

db
sobota, 23 grudnia 2017, 07:40

Rezultaty testów wypadły tak, jak miały wypaść. Żeby test był wiarygodny powinna go prowadzić instytucja nie zainteresowana takim czy innym wynikiem - czyli bezstronna. Podległą MON WAT trudno niestety za taką uznać. Mnie natomiast zainteresowała część dotycząca "testów porównawczych" w WOT. Szczególnie ta dotycząca "wypracowania optymalnego modelu treningu i budowania nawyków" z udziałem "młodych żołnierzy, którzy wcześniej nie posługiwali się karabinkami z rodziny AK". Biorąc pod uwagę, że testy w WOT trwały 2 miesiące daje to maksimum 18 dni "dostępności" kandydata na żołnierza WOT. Z czego tylko część czasu (powiedzmy 30%) to zajęcia z bronią. Jakie umiejętności nawykowe zdołano w tym czasie wyrobić u tych ludzi, a zwłaszcza jak oceniono to, że budowa tych umiejętności "przebiegała zdecydowanie szybciej niż na Berylu" tego nijak nie pojmę. No i jakie znaczenie ma dla budowania tych umiejętności ma typ broni też nie rozumiem.

Popieusznik
niedziela, 31 grudnia 2017, 13:03

Chodzi to to że w MSBS obsługa broni jest intuicyjna i niektóre rzeczy wychodzą naturalnie - np, bezpiecznik jest zlokalizowany pod kciukiem i jest równocześnie przełącznikiem rodzaju ognia, niby drobne rzeczy ale pozwalają przyśpieszyć szkolenie

Adam
wtorek, 6 lutego 2018, 02:19

Nie jest intuicyjna bo przełącznik rodzaju ognia ma skok co 45 stopni, a rozkładanie jest skomplikowane i wymaga narzędzi.

matco
sobota, 6 stycznia 2018, 02:58

Chciałbym zabrać głos nie w sprawie parametrów technicznych przedmiotowej broni bo o tym na forach mówi wielu lecz w sprawie tego jak jest ona produkowana co pokazano na załączonym krótkim "reklamowym" filmie i o czym piszę z zatroskaniem. Na filmie pokazany jest fragment procesu pordukcyjnego MSBS a w nim między innymi to co następuje: -pracownicę uderzającą młotkiem w montowane elementy siedącą przy stole skleconym z wiórowych płyt.Na stole kubek,szklanka,kwiatki,ogólny nieporządek --> gdzie profesjonalne gniazda montażowe,praski,instrukcje ?? Tak nie powinno wygladać stanowisko montażowe w firmie pragnącej zdobywać światowe rynki !!!! Firma polegnie przy pierwszym audycie potencjalnego klienta.A tak apropos czy Radom Łucznik ma wdrożony jakikolwiek system zapewnienia jakości ??? -elementy typu wałek położone na płycie z prowizorycznie wkręconymi w nią wkrętami służącymi jako ograniczniki przed upadkiem tychże elementów --> widać bylejakość i brak dbałości o szczegóły co jest przecież nieodzowne w fabryce produkującej broń !!!! -pracownika obsługujacego piec hartowniczy (orientującego się o temperaturze wsadu jak widać chyba tylko po jego kolorze) wysypującego obrobione cieplnie części elementy do kosza niczym frytki --> z tego pieca chleba nie będzie !!.Prowizorka.Gdzie wskaźniki/regulacja/ tak ważnego procesu jakim jest obróbka cieplna elementów składowych broni??.Czy w piecu jest atmosfera ochronna ?. Stanowisko przypomina bardziej kuźnię pana Waldka niż miejsce pracy w renomowanej firmie zbrojeniowej. Tak jak wspomniałem film przedstawia jedynie mały fragment całego procesu wytwórczego MSBS w fabryce Łucznik Radom. Jeśli podobnie nieprofesjonalnie prezentują się inne procesy należy bić na trwogę. Zaprawdę inaczej wyglądają procesy produkcyjno-montażowe w firmach hołdujących projakościowej filozofii !!!. Procesy mają być odpowiednio wyposażone,przejrzyste,dobrze zbalansowane,zopatrzone w stosowne instrukcje i obsługiwane przez profesjonalną kadrę pracowniczą.Zero przypadkowości i prowizorki.Ogólny ład i porządek. Czuję i widzę w nowych murach fabryki Radom Łucznik zatęchłe myślenie i stare porządki panowie prezesi. Pora na pilne zmiany. Inaczej produkowana przez was broń będzie zawodna bez szans na jej światowy poziom i biznesowy sukces. A wspomniany filmik jest 100%-wą antyreklamą kierowanej przez was firmy panowie i radzę go jak najszybciej usunąć bo potencjalni klienci i spece od procesów produkcyjnych na całym swiecie też go oglądają kiwając z politowaniem głowami... PS. jeśli fabryka Radom Łucznik ma problem z opracowaniem klasowych procesów produkcyjnych służę pomocą ...

KKK
piątek, 9 lutego 2018, 13:40

Widać, że ma pan porządną wiedzę i obycie, gratulacje. Aż miło się czyta. Czego nie można powiedzieć o dużej części uczestników tego forum.

Adam
wtorek, 6 lutego 2018, 02:21

Ostatnio wycofali się z przetargu dla Estonii bo przerosło ich dostosowanie Grota do mocowania bagnetu.

Mamako
piątek, 22 grudnia 2017, 10:41

MSBS Grot MELTDOWN!

SLAW69
czwartek, 21 grudnia 2017, 22:51

Wiadomość dotyczy odsłoniętego fragmentu badań! Różnica około 10% na + w stosunku do HK, stawia Grota w czołówce nawet przy niewiadomej natury "wytrzymałość materiałów". A gdzie tu do klona AK? Przy G36, Niemcy mieli w poważaniu "wytrzymałość materiałów"!

Straż
piątek, 22 grudnia 2017, 09:58

Bzdura kolejny nie dopracowany karabinek wypuszczają na rynek. Ok Polscy żołnierze zapewne będą musieli ich używać tak jak beryli czy vista ale na rynek światowy to nieprzejdzie z tymi wadami jakie posiada ten karabinek.

Nie zawsze nie
piątek, 22 grudnia 2017, 13:04

A jakie to wady? Może jakieś konkrety a nie inwektywy.

SLAW69
piątek, 22 grudnia 2017, 12:07

Proszę o podanie listy kolejnych niedopracowanych karabinków. Proszę o podanie listy wad tego karabinka.

Straż
piątek, 22 grudnia 2017, 09:56

Bzdura kolejny nie dopracowany karabinek wypuszczają na rynek. Ok Polscy żołnierze zapewne będą musieli ich używać tak jak beryli czy vista ale na rynek światowy to nieprzejdzie z tymi wadami jakie posiada ten karabinek.

JK
piątek, 22 grudnia 2017, 15:11

Konkrety nie pomówienia. Jakie wady ???

Adam
wtorek, 6 lutego 2018, 02:23

Przegrzewanie lufy, spadek celności, zacinanie, skomplikowane rozkładanie, brak optyki, brak granatników.

Miłośnik
piątek, 22 grudnia 2017, 09:51

O czym wy piszecie! Miałem tą „przyjemność „ testować tego GROTA.po 4 magazynach chwyt prze tak się nagrzał ze dalsze strzelanie było udernką. Mechanizm spustowy się zawieszał , śruby się luzowały. Jedyne co jest w nim dobre to ergonomia tego garabinka. A artykuł w którym się pisze ze Grot wypadł lepiej niż Hk to śmieszne. Półprawdziwy te wszystko wady tej broni to wtedy można mówić że jest to naprawdę dobry karabinek. A na chwile obecną to ma za dużo wad i może stworzyć jakieś ryzyko przy użytkowaniu go.

zxc
piątek, 22 grudnia 2017, 16:23

Tak tak i lufa odpadała, kolba się kruszyła, celownik się urwał. Co tam jeszcze wymyślisz ekspercie?

a kuku niespodzianka
piątek, 22 grudnia 2017, 12:06

czyżby pan ,,Miłośnik" miał dla porównania przetestować grzanie się HK416 ? Moim zdaniem jest imponująca, nie znam Grota od strony intensywnego strzelania więc trudno mi ocenić ale przy 416-e można mieć nieprzyjemność parzących łapek. Te porównanie uważam za zasadne, choć dla mnie Grot będzie musiał być jeszcze wiele razy modyfikowany.

Miłośnik
piątek, 22 grudnia 2017, 09:42

O czym wy piszecie! Miałem tą „przyjemność „ testować tego GROTA.po 4 magazynach chwyt prze tak się nagrzał ze dalsze strzelanie było udernką. Mechanizm spustowy się zawieszał , śruby się luzowały. Jedyne co jest w nim dobre to ergonomia tego garabinka. A artykuł w którym się pisze ze Grot wypadł lepiej niż Hk to śmieszne. Półprawdziwy te wszystko wady tej broni to wtedy można mówić że jest to naprawdę dobry karabinek. A na chwile obecną to ma za dużo wad i może stworzyć jakieś ryzyko przy użytkowaniu go.

Listonosz
piątek, 22 grudnia 2017, 22:26

A czy aby po schłodzeniu karabinka ta "udrenka" nie odpadła?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama