Moździerz NEMO dla US Army?

25 maja 2020, 09:33
Patria-Nemo-725
Fot Patria Group

Firma Patria Land Systems zawarła umowę o współpracy badawczo-rozwojowej CRADA  (Cooperative Research and Development Agreement) z Centrum Badawczym Uzbrojenia US Army CCDC (Combat Capabilities Development Command Armaments Center) dotyczącą możliwości wdrożenia autonomicznego wieżowego systemu uzbrojenia z moździerzem NEMO na obecnie wykorzystywanych przez US Army platformach uzbrojenia.

Ocenie podlegać będzie również kompatybilność fińskiego moździerza ze stosowanymi obecnie przez amerykańskie wojska lądowymi systemami kierowania ogniem oraz możliwość użycia posiadanej amunicji moździerzowej kal. 120 mm.

Umowa ta stanowi kontynuację wysiłków armii amerykańskiej w celu zapewnienia Pancernym Brygadowym Zespołom Bojowym (ABCT) oraz Brygadowym Zespołom Bojowym Strykerów (SBCT) możliwości prowadzenia szybszego i bardziej precyzyjnego ognia (pośredniego i bezpośredniego) przy jednoczesnym zapewnieniu lepszej ochrony obsłudze systemu artyleryjskiego i możliwie maksymalnej automatyzacji strzelania. Nowe systemy moździerzowe osadzone mają być odpowiednio dla SBCT na podwoziu kołowym - IAV Stryker oraz dla ABCT gąsienicowym – AMPV.

Podpisane z Patrią porozumienie stanowi element uruchomionego na początku sierpnia 2018 r. programu FIFT (120 mm Mortar Future Indirect Fire Turret), którego pierwszym etapem było badanie rynku. Fińska firma zaprezentowała wtedy ofertę zawierającą system wieżowy NEMO.

image
System Nemo zamontowany na AMV 8x8 w trakcie pokazu w Fort Benning. Fot. U.S. Army Patrick A. Albright, Fort Benning Maneuver Center of Excellence

Pierwsza demonstracja fińskiego systemu w USA miała miejsce we wrześniu 2019 roku w trakcie Fort Benning Expo. Wtedy przedstawicielom US Army zaprezentowano moździerz samobieżny NEMO, osadzony na podwoziu AMV 8x8. W trakcie demonstracji wykazano m.in. zdolność systemu do przeprowadzenia natychmiastowego ataku ogniem bezpośrednim, jak również prowadzenie ognia w trybie MRSI (Multiple Rounds Simultaneous Impact), w którym sześć pocisków wystrzelonych różnymi trajektoriami uderzyło w cel jednocześnie.

Przypomnijmy, że NEMO (NEw-MOrtar) to wieżowy (bezzałogowy) system moździerzowy 120 mm będący tańszą i lżejszą alternatywą dla dwulufowego AMOSA, używanego przez armię fińską od 2013 roku. Dzięki kompaktowym wymiarom oraz masie około 1900 kg jest wystarczająco lekki, aby można go było zainstalować na różnych platformach od kołowych po stosunkowo niewielkiej modyfikacji. Istotnym elementem wyposażenia, z punktu widzenia możliwości instalacji na różnych platformach, jest również hydropneumatyczny oporopowrotnik skutecznie minimalizujący obciążenia powstające w trakcie strzału.

Uzbrojenie NEMO stanowi 120 mm gładkolufowy moździerz ładowany odtylcowo. Załogę stanowi trzech ludzi: celowniczy oraz dwóch ładowniczych. Dzięki zastosowaniu elektrycznego półautomatycznego systemu ładowania teoretyczna szybkostrzelność NEMO wynosi 10 strz./min oraz 6 strz./min. w trakcie ciągłego ognia. Moździerz przystosowany jest zarówno do prowadzenia ostrzału pośredniego, także we wspomnianym trybie MRSI, jak i bezpośredniego. Istotnym elementem wyposażenia NEMO jest stanowi nowoczesny system kierowania ogniem umożliwiający otwarcie ognia w czasie poniżej 30 s. Donośność moździerza to około 10 km.

Od 2012 r. Patria dostarczyła 60 systemów wieżowych Nemo kilku klientom, w tym Słowenii (AMV), ZEA (zainstalowanym na okrętach) oraz Arabii Saudyjskiej (LAV-II). System ten został również sprzedany do nieujawnionego klienta za pośrednictwem programu FMS (Foreign Military Sales).

image
Fot. U.S. Navy Mass Communication Specialist 2nd Class Christopher Lange

 US Army obecnie posiada „klasyczne” 120 mm moździerze M120/M121 (Soltam K6) w wersji samobieżnej RMS6L montowane m.in. na transporterze Stryker w wersji M1129 Mortar Carrier.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 110
Reklama
Pankracy
wtorek, 26 maja 2020, 12:36

A to patria właśnie walczy o rynek eksportowy NAWET z taka SŁABĄ wieżą Ale widzę zr to amerykanom pasuje A nie jakiś technolog dziwolag

Marek1
wtorek, 26 maja 2020, 02:27

Warto zwrócić uwagę na ogromną różnicę w wielkości wieży NEMO vs RAK, przy b. zbliżonej konstrukcji moździerza. Po co w Raku tak ogromny system wieżowy ?

Hmm
wtorek, 26 maja 2020, 18:32

W Raku możesz pociski również ładować ręcznie, spróbujesz zrobić to samo w tym maleńkim denku od puszki w Nemo?

ta ta
wtorek, 26 maja 2020, 12:47

Automatyczny magazyn amunicji, przystosowany w przyszłości do autonomicznej bezzałogowej wersji RAK-a też się zmieścił.

Troll z Polszy
wtorek, 26 maja 2020, 11:57

Może dlatego że RAK ma dwa razy większe dopuszczalne ciśnienie na zamek ? A może dlatego że AZ w raku działa pod każdym kątem podniesienia lufy ?

nemo górą
poniedziałek, 25 maja 2020, 18:43

Lepszego niż NEMO Raka można osadzić na podwoziu Strykera ale nie ma na to zgody głównego sojusznika.

Marek1
wtorek, 26 maja 2020, 02:28

A w czym to niby Rak jest lepszy od Nemo ?

Troll z Polszy
wtorek, 26 maja 2020, 16:20

Np. w tym że wytrzymuje większe ciśnienie na zamek, albo tym że AZ może pracować pod każdym kątem podniesienia lufy

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:07

Doprawdy?? A niby jak??

certr
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:56

amerykanie ponoc wysylali zapytania o raka. ale byla odmowa bo nie mieli zbyt duzych lini produkcyjnych zeby zaspokoic wieksza ilosc niz na nasze potrzeby.......

Lekarz
wtorek, 26 maja 2020, 11:11

A skąd ty takie wieści bierzesz, doprawdy ciekaw jestem. Podziel się skąd takie ciekawostki można wygrzebać? Podobno Wisłę Amerykanie skończą w przyszłym roku i podobno dostaniemy rabat na ten dęty system. Podobno.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 16:38

Wy doktorku nic nie dostaniecie bo Rosji nikt patriotów nei sprzeda, jeszcze by dokonali skoku technologicznego o kilka dekad:)

Yaro
wtorek, 26 maja 2020, 03:28

Amerykanie w zasadzie co do zasady nie kupuję sprzętu, który finalnie nie jest produkowany na ich terenie. Dlatego, brak mocy produkcyjnych w HSW nie ma żadnego znaczenia.

Troll z Polszy
poniedziałek, 25 maja 2020, 18:06

Czy to prawda że w Moskwie rozdają Lady, tak w zasadzie tak ale nie w Moskwie a w Petersburgu i nie rozdają Lady tylko kradną rowery. MON nie wyraził zgody na wysłanie Raka na testy za ocean

werte
poniedziałek, 25 maja 2020, 16:44

Chyba pierwszy raz mamy coś do czego amerykanie dopiero się przymierzają.

Nie jest źle na początek
wtorek, 26 maja 2020, 18:39

Nie, nie po raz pierwszy. Już kupili od WB Foneta i dopiero robią go u siebie na licencji. Po wtóre, nie mają Topaza, który znakomicie współpracuje w zautomatyzowany sposób z FlyEye. Na poligonie artylerzyści z USA głośno zazdrościli naszym tego systemu. Parę rzeczy mamy lepszych. Choćby Gromy a wkrótce Pioruny. Na ostatnich strzelaniach w Ustce, nasze rakiety okazały się wyraźnie lepsze od Stingerów.

werte
czwartek, 28 maja 2020, 02:48

Chyba jednak pierwszy raz. Wymieniłeś w rzeczy które były lepsze niż amerykańskie odpowiedniki już istniejące ale mające analogi za oceanem. Stingery jakie są takie są - ale są. I były wcześniej niż nasze rakiety. Systemy łączności od WB również miały swoje odpowiedniki. Topaz który jest lepszy od amerykańskiego systemu AFATDS co przyznają amerykanie ma jednak odpowiednik w tym systemie. Tu mamy coś nowego. Moździerza z systemem wieżowym na podwoziu kołowym. Tego w US Army dotąd nie było.

Afganczyk
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:33

Fajna bryka dobrze dopancerzona i szybka

asf
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:31

Nasz RAK lepszy, chociaż mniej wyględny...

Africa Corps
poniedziałek, 25 maja 2020, 16:25

To kolega na hełmie nue jeździł bo chroni d#### przed IED

Kanonier
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:09

Autor prezentuje moździerz bezzałogowy z trzy osobową załogą. Rzeczywiście RAK jest bliższy amerykańskim oczekiwaniom. Co więcej w polskim rozwiązaniu istnieją modernizacyjne rezerwy o które w NEMO raczej trudno. SKO na bazie systemu nawigacji, w połączeniu z automatem ładowania czynią możliwość przekształcenia moździerza w sprzęt zdolny do całkowicie bezzałogowego zajęcia zaprogramowanego stanowiska ogniowego, wykonania ognia, opuszczenia go i zajęcia innego wskazanego miejsca. Jest jednak jeden mankament. Bez kompletu nowoczesnej i specyficznej dla odtylcowego systemu ładowania amunicji nie ma możliwości oferowania zagranicznego.

dawo
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:36

LOL, a czy nasz sojusznik nie może od nas kupić lepszego systemu? Co z tego, że dwa razy drożej. Przyjaźń nie ma ceny. Czyżby tylko jednostronnie.

Davien
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:40

Dawo, a naszego Rak-a możesz osadzić na Strykerze czy AMPV?

mick8791
wtorek, 26 maja 2020, 03:33

Oczywiście, bez większego problemu. To jest akurat jedna z największych zalet tego systemu wieżowego. Łatwa integracja z różnymi nośnikami była jednym z podstawowych założeń projektowych.

Nikt
poniedziałek, 25 maja 2020, 19:05

Wszedł na LPG i mardera to co za problem na AMPV i Strykera

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 16:39

Uaktualneinei, na AMPV wejsdzei, pomyliłem dwa pojazdy o tej samej nazwie, sorry.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:12

Stryker to masa 13ton, Marder 29 ton? LPG to pojazd gasiennicowy a nei kołowy jak Stryker. AMPV to jeszcze mniejsza masa bo maks 10ton. Aha Rosomak z RAk-iem to 24 tony.

vvv
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:25

mozesz ale MON blokuje wysylkę RAKA na targi miedzynarodowe lub aby dostarczyc do testow a RAK jest obecnie jednym z najlepszych systemów

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:13

Panei vvv jak chce pan wpakowac Rak-a na lekkie pojazdy o masie 10 i 13 ton , do tego kołowe?? zycze powdzenia w upychaniu tam automatu ładowania i całej znacznie większej od NEMO wiezy.

poniedziałek, 25 maja 2020, 22:48

Gdyby Rak rzeczywiście był w kręgu zainteresowania US Army to po jednym telefonie pani ambasador zostałby wysłany na testy do USA. W końcu rakiety Grom wysyłamy. Widać Rak mimo swoich doskonałych parametrów ma jeszcze długą drogę

Dev
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:20

No patrz, a spece z netu (#gdziewojsko) tak hejtują wieżowe moździerze samobieżne.

maxio
poniedziałek, 25 maja 2020, 20:13

Pewnie dlatego, że nie ma tam wkładu ani niemieckiego, ani francuski.

poniedziałek, 25 maja 2020, 18:16

Popatrz jaki on malutki w porównaniu z rakiem i podobno sporo tańszy.

mick8791
wtorek, 26 maja 2020, 03:34

Mniejszy, bo nie ma pełnego automatu ładowania kolego.

Extern
wtorek, 26 maja 2020, 01:09

Ale przez to amunicję trzeba wozić w środku wozu i dosyłać ręcznie. W świecie realnym coś jest zawsze za coś.

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:19

Tylko w myśl powiedzenia tanie mięso psi jedzą, także przy okazji gorszy.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:15

Cos za coś, może ma nieco gorsze parametry od Rak-a ale za to moze być montowany jak widac nawet na zwykłym opancerzonym pojezdzie 4x4 o mase do 10 ton gdzie RAK raczej nei wejdzie Do tego maja sporo lepszego od Rak-a AMOS-a wiec nie musieli zyłować parametrów.

Grzyb
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:52

Jankesi mogli by wziąć naszego Raka. Przecież ciągle podkreślają jakim to bliskim sojusznikiem USA jesteśmy.

ta ta
wtorek, 26 maja 2020, 12:58

A Niemcy mogli by oddać chociaż zagrabione dzieła sztuki. Przecież tak fajnie i błogo jest nam razem w UE. Wcale nie mają przeciwnych interesów

poniedziałek, 25 maja 2020, 14:14

Porównaj p

Fiacik
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:06

Kolego raka ptaka Słabe blachy i silniczek z fiacika

vvv
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:25

rak jest znacznie lepszym systemem niz NEMO lub jego inne odpowiedniki.

Marek1
wtorek, 26 maja 2020, 02:29

W CZYM jest lepszy ? Argumenty proszę, a nie medialne pierdolety ...

ta ta
wtorek, 26 maja 2020, 13:26

RAK był projektowany z myślą o autonomii w przyszłości, posiada automat ładowania, masywny zespół lufowy z dużym zapasem wytrzymałościowym ciśnień co daje w przyszłości możliwość znacznego zwiększenia zasięgu nie ingerując w konstrukcję, podana szybkostrzelność w NEMO-siu możliwa jest do osiągnięcia tylko strzelając na wprost w jednej pozycji wychylenia lufy. A w Rak-u podana jest realna w 360* w każdej elewacji lufy. To nie medialne pierdolety, bo sprzęt jest na chwilę obecną nawet bardzo dobry, ale niestety MON posiada jakieś bliżej nam nie znane zachamowania, nie wiadmo przez kogo sformułowane i nie dzieli się czym może.

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 16:05

Ale mam nadzieję, że wież o tym, że Rak to taki system, który można posadzić na różnych podwoziach?

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:17

Na takim małym AMPV 4x4 tez??

alkaprim
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:33

Nemo można też posadzić na innych powoziach i kontenerach.I pytanie-skoro Rak taki dobry-to czemu nikt nie jest nim zainteresowany?Nie mówię ,że Rak to zły system-tylko nie mogę znieść tej wszechobecnej propagandy o niby najlepszym i najnowocześniejszym polskim systemie moździeżowym-którego nikt nie chce.Jak sprzedadzą to chociażby w 2 sztukach-to pokalam się i przeproszę.

Tyle w temacie
wtorek, 26 maja 2020, 18:45

Jeszcze długo nie będziemy mogli nic eksportować bo nawet dla nas jest ich wciąż za mało. Po sformułowaniu podstawowych plutonów ogniowych zawsze można doposazyc je o następne sztuki. Zatem nie prędko będziemy mieć jakieś "wolne Raki" na eksport.

Troll z Polszy
poniedziałek, 25 maja 2020, 18:10

To wyślij zapytanie do MON ( właściciela praw do RAKA) w sprawie testów np. w USA czy nawet u Czechów

JASIO co mądrze rzekł
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:50

trochę dziwi że bogaci amerykanie ferujący systemy mega i giga nie poszli na moździerz AMOS ..gdzie dwie lufy i podwójna szybkostrzelność i zasięg rażenia większy i podobnie jak NEMO zmieści się w latających karawelach misjonarzy....bo nasz RAK to nasz RAK tylko ten zasięg i amunicja z lat 60 tych achjoo...cóż zostaje nam wprowadzić novum a mianowicie na nasze BWP-1 po zdjęciu armat 73mm ( (gdzie zasięg rażenia wynosi ok 4 km)zamontować w ich miejsce w automacie nasze polskie 98 mm moździerze i zwiększy się zasięg rażenia do7-8 km no i co ważne będzie można atakować cele ukryte ( za budynkami,wzgórzami ,lasem..itp) i uderzać z górnej półsfery eliminując nawet najlepsze czołgi uderzając z góry w wieże czy silnik czołgu ...i taki nasz BWP na gąsienicach mógłby towarzyszyć naszym pancernym kohortom czyszcząc im przedpole

vvv
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:29

AMOS to wydmuszka i kiepski system z dosylaczem w plaskiej trajektorii strzelania. wyzsze katy uniesienia luf wymagaja recznego ladowania kazdej z luf z osobna. rak moze strzelac w kazdej plaszczyznie i ma polautomatyczny dosylacz. RAKI strzelaja stara amunicja bo nowej jeszcze nie ma ale jest juz opracowana. mozdzierzem 98mm nie niszczysz mbt. RAK obecnie jest jednym z najlepszych systemów wieżowych dla 120mm moździerza na rynku ale PGZ i MON nie potrafią go wypromować

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:25

Taak, tyle ze AMOS ma weksza szybkostrzelność od RAK-a ma dostepną znacznie nowoczesneijsza amunicje , kat podniesienia to -3/+85 stopni Wiec tu RAK lepszy nei ejst. jest natomiast lepszy od NEMO wiec prosze bez propagandy, bo RAK-owi tym na pewno nei pomożesz.

orel
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:10

zarówno fiński jak i polski Rak maj podobny zasięg z tego co wiem ~10km

Marek1
wtorek, 26 maja 2020, 02:31

Raki maja wyłącznie amunicję o zasięgu do 7km. Nemo strzela nowoczesną ammo na 10 km.

Trzeźwy
wtorek, 26 maja 2020, 18:49

Dziś Raki używają wyłącznie zaadoptowanej starej amunicji wz 43. Konstrukcyjny zasięg Raka określany jest na 13km. Pisanie zatem o 7km zasięgu jest bezpodstawne bo dotyczy nie zasięgu Raka generalnie, tylko stosowanej starej amunicji.

Gra
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:45

Jasiu , moździerzem chcesz zwalczać czołgi ? Opisz jeszcze jak , bo na razie moździerzowe systemy ppanc , po prostu nie działają no ale chęci to dobra rzecz . Acha możliwości moździerza znasz z gier komputerowych ?

JASIO rzekł znowu mądrze
poniedziałek, 25 maja 2020, 16:32

ODPOWIEM CI GRO....atakując z górnej półsfery czyli uderzając pionowo w górną część wieży ( najsłabszy element czołgu ) lub uderzając pionowo w silnik czołgu a w trybie MRSI (Multiple Rounds Simultaneous Impact), w którym kilka pocisków wystrzelonych różnymi trajektoriami uderza w cel jednocześnie.. czołg eliminuje skutecznie ..a strzelając ogniem bezpośrednim niszczy dzisiejsze kołowe i gąsienicowe transportery opancerzone z odległości 2x większej niż zasięg ich armat 30mm...i co istotne nie musi się konfrontować by dostrzec celu wystarczy że zrobi im qq za ukrycia ..dlatego w przyszłości widziałbym naszego Borsuka który miałby 98 mm moździerz w automacie i 30 mm armatę ...coś podobnego zaczerpnięte z ideii BWP-3,

vvv
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:26

raki maja zaprojektowana kierowana amunicję 120mm z glowica kumulacyjna. trafienie 120mm z kumulem od góry eliminuje kazdy MBT

poniedziałek, 25 maja 2020, 21:22

A słyszeliście koledzy o jakimkolwiek wyeliminowanym z walki czołgu , przy pomocy moździerza ? Nawet wielokrotne trafienie nie gwarantuje uszkodzenia MBT , nikt przynajmniej na razie , nie traktuje poważnie moździerza jako broni ppanc , Panowie zejdźcie na ziemię to nie gra komputerowa. Poczytajcie na temat konfliktu na ukrain

Brak wiedzy się kłania?
wtorek, 26 maja 2020, 18:56

Za to ty nie słyszałeś o Merlinie, obecnie już wycofanym, ale znajdującym się kiedyś na wyposażeniu armii brytyjskiej pocisku ppanc wystrzeliwanym z leciutkiego... 81mm moździerza! Warto się uczyć, by się nie ośmieszać.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:26

A słyszałes czyns takim zwacym sie STRIX czy o pociskach SMART/BONUS. A moze umkneła ci tez subamunicja DPICM??

rED
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:30

Po trafieniu 120 mm z góry i eksplozji ERA większość tego co na pancerzu będzie do wymiany. A kto wie czy i wieża nie do remontu jak np. zerwie włazy.

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:36

Trzeba jeszcze trafić. Strzelałeś kiedyś z moździerza?

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:27

A co za problem, jak taki STRIX trafia bez problemu? Ale jak widac o amunicji precyzyjniej nie słyszałes?

Gra
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:27

ERA może od tego nie eksplodować , potrzeba dużo większej penetracji , nawet kilkakrotne trafienie w strop wierzy nie powinno jej uszkodzić , 120 mm to też za mało żeby przebić pokrywę silnika , napiszę może dosadniej , strzelać można ze wszystkiego , jeśli lubisz strzelać na wiwat

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:28

Taak, no popatrz a taki głupi TOW-2B o penetracji 156mm niszczy dowolny MBT, STRIX, SMART/BONUS tez nei maja najmniejszych problemów:))

Sisauer
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:43

A czemu Raki nie biorą udziału w amerykańskim przetargu ? Nasz system jest dużo lepszy od NEMO. Czy nasi zdają sobie sprawę ile kasy im ucieknie ?

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:43

Bo nie mamy amunicji, podwozia, silnika, środków łączności i jednego - podstawowego drobiazgu: możliwości i zgody zamontowanie tego czego nie mamy na Strykerze. Ale jesteśmy naaaajlepsi.

Yaro
wtorek, 26 maja 2020, 03:40

Wieża jest do zintegrowania z podwoziem użytkownika stąd co oczywiste nie musimy proponować ani podwozia ani tym bardziej silnika. Łączność mamy. Tak informacyjnie polski sprzęt łączności produkują na licencji sami Amerykanie i montują w swoich wozach.

Troll z Polszy
poniedziałek, 25 maja 2020, 18:13

To moment mamy sprzedać wieże dla strykera czy budować strykera ? A strykery jędzą z "Polską" łącznością wewnętrzna

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:29

A jak chcesz wpakowac wiezę od RAK-a z automatem ładowania na Strykera, czy malutkiego AMPV??

Davien
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:43

Bo jednym z wymagań jest montaz na Strykerze?

vcx
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:07

Bo HSW nie może go oferować bezpośrednio...

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:25

Zważywszy, że Rak to system wieżowy, który można montować na różnych nośnikach, od A do Z opracowany w Polsce rzekłbym, że ciekawe rzeczy prawisz.

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:36

Dodatek co do AMPV: moja pomyłka , pomyliłem pojazd kołowy z gasiennicowym:)

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:30

Marek, przyjrzyj sie AMPV czy STrYKER-owi a potem powiedz czy można tam zamontować RAK-a z jego automatem ładowania? Nie wiem czy NEMO by wszedł na AMPV.

Pocisk
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:47

Nie jesteśmy w stanie zaproponować nowoczesnej amunicji , jesteśmy z amunicją całe dekady w tyle

bbj
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:32

A ty sądzisz, że Amerykanie do NEMO będą brali fińską amunicję? Jeśli go wezmą to się bardzo zdziwisz czym będą z niego strzelać.

można zgadywać
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:46

Może dlatego, że kołowa wersja naszego Raka budowana jest na podwoziu licencjonowanym od fińskiej Patrii? Przydałby się na tym portalu artykuł opisujący warunki licencji. Dobry opis Raka też by nie zaszkodził.

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:42

O ile wiadomo, to jednym z warunków licencji była zgoda na wyprodukowanie określonej liczby kto dla potrzeb PL w określonym czasie. Inny warunek jest taki, że wszelkie modyfikacje i wersje rozwojowe są własnością licencjodawcy a nie PL. Jeszcze inny to konieczność uzyskania zgody licencjodawcy na oferowanie kto komukolwiek. Pytanie za 1 (jedną) markę fińską: kto w PL podpisał taką licencję?

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:31

Punkt 1: USA nei chcą Patrii jako nosnika ale chca zamontować je na AMPV i na Strykerze. A teraz przyjrzyj sie tym pojazdom.

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:42

O ile wiadomo, to jednym z warunków licencji była zgoda na wyprodukowanie określonej liczby kto dla potrzeb PL w określonym czasie. Inny warunek jest taki, że wszelkie modyfikacje i wersje rozwojowe są własnością licencjodawcy a nie PL. Jeszcze inny to konieczność uzyskania zgody licencjodawcy na oferowanie kto komukolwiek. Pytanie za 1 (jedną) markę fińską: kto w PL podpisał taką licencję?

rED
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:16

Ale jak to po co im moździerze nie lepsze będą zmodernizowane Goździki?

LMed
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:19

Bardziej ich stać, nie sądzisz? A o Goździki nie dbać to marnotrawstwo zwyczajne.

Pasikonik
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:09

Firma Elbit produkuje system mozdziezowy do posadowienia ma (prawie) kazdym pojezdzie kolowym ( tarpan nawet) w tym rowniez 120mm. Zautomatyzowany, "cyfrowy' system cellwania. Zastanawia mozliwosc wylonania podobnego systemu przez polski przemysl ( wszak mozdziez to system uzbrojenia sredniowieczny) z topazem np. Okolopowrotnik tez w naszych mozliwosci zasiegu..I ile to mogloby byc tansze od Raka? Piecdziesiat razy? Sto? Moze choc 98mm dla naszych beretow czerwonych?

Czemu by nie?
wtorek, 26 maja 2020, 19:25

Jeśli piszesz o systemie Spear to istotne są dwa jego elementy. System amortyzacji znakomicie niwelujący potężne "tąpnięcie" moździerza przez co można go montować na najlżejszych podwoziach. Po drugie znakomity SKO sprzężony z systemem pozycjonowania i automatycznego celowania. Wyzwaniem jest zatem opracowanie systemu redukcji odrzutu, bo naprowadzanie może by dało się zaadoptować z Raka. Niemniej faktycznie 98mm moździerz na jakimś lekkim podwoziu np. z AMZ, czy właśnie Wirusie albo dla pow-des na Aero?

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:11

Pono Tarnów zamierzał posadzić M-81 na Wirusach IV. Tyle, że to kaliber 81 mm. W sumie sensowny pomysł zważywszy, że 98 mm to nietypowy w NATO kaliber. Jest też plan pozyskania 105 mm na pojazdach terenowych dla wojsk powietrzno-desantowych, kawalerii powietrznej i piechoty górskiej w miejsce posiadanych 98 mm. Kto wie, czy nie posadzą ich na już posiadanych HMMWV. "Tułacz" to się nazywa.

Meska
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:59

A polska wieża z raka? Dlaczego my nigdy nie startujemy w podobnych konkursach? Mamy jakiś zakaz?

comet
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:16

Porównaj profil Raka i Nemo na identycznym nośniku. Rak jest zwyczajnie wielki i przesuwa środek ciężkości niebezpiecznie do góry.

essm
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:44

Tu nie było konkursu. Amerykanie sami zaproponowali Finom porozumienie. Ciekawsze jest to, że nasz moździerz bardziej odpowiada wymaganiom Amerykanów, niż fiński, a mimo to rozmawiają tylko z Finami. Dlaczego? Nie poznamy prędko wszystkich powodów, ale na pewno jedną z przyczyn jest ciągły brak specjalistycznej amunicji do Raka, a Finowie mają komplet. Drugim powodem są gabaryty. Amerykanie chcą wieżę z moździerzem osadzić na Strykerach. Nasza wieża jest cięższa przez automat, ale przede wszystkim za wysoka na ten pojazd. Ponieważ Stryker jest lżejszy i niższy od Rosomaka posadowiona na nim wieża Raka podniosłaby wysoko środek ciężkości, a to spowodowałoby z kolei podatność na wywrotki i problemy w czasie strzelań. Z pewnością nie ma żadnego "zakazu" co do sprzedaży Raka, tym bardziej, ze to polski produkt. Natomiast jak na dłoni widać, jak brakuje nam przewidywania w projektowaniu, produkcji i sprzedaży własnych produktów. Rak jest automatyczny, ale może być posadowiony tylko na cięższych nośnikach, co z miejsca ogranicza liczbę klientów. Finowie zdecydowali się na półautomat, o trochę gorszej szybkostrzelności i gotowości do otwarcia ognia, ale za to Nemo może być zamontowany prawie na wszystkim, z kontenerami i łodziami patrolowymi włacznie. No i równolegle opracowywali amunicję dostosowaną do tej broni. W efekcie oni sprzedają, a my się wściekamy, że nikt nie chce Raka.

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:47

Żeby coś sprzedać trzeba to najpierw mieć. Najlepiej mieć to co ktoś chce kupić. To, że WP kupuje Raki nie oznacza, że Ami też muszą zgłupieć. Nie oczekujcie tego ani od nich, ani od nikogo. Wtedy mniej boli.

Msse
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:37

"Ciekawsze jest to, że nasz moździerz bardziej odpowiada wymaganiom Amerykanów, niż fiński, a mimo to rozmawiają tylko z Finami. Dlaczego?" No nie wiem... Może dlatego, że to sami Finowie próbowali ich zainteresować swoim wyrobem, pokazując co mają do zaoferowania i przekonując dlaczego warto wybrać właśnie ich produkty?

essm
poniedziałek, 25 maja 2020, 16:38

Na pewno tak też było, bo Finowie dobrze potrafią sprzedawać technologię. Ale Amerykanie stykają się z naszymi Rakami na poligonach od dłuższego czasu, więc mają pojęcie o jego wadach i zaletach. Tym bardziej, że szybko potrafią pozyskiwać od sojuszników to, co ich interesuje, tak jak było z naszymi Gromami, które dokładnie przetestowali i na pewno zaimplementują jakieś ich rozwiązania w swoich pociskach (inna rzecz, czy licencyjnie), albo Fonetem.

LMed
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:20

Wystarczy spojrzeć i porównać. Z czym do ludzi?

Rain Harper
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:51

Nosz przecież ten sprzęt jest lata świetlne za RAKiem . Chociaż raz będziemy mieli lepszy sprzęt niż US Army.

Nikt
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:37

Wymagania USA NEMO tak średnio spełnia, Rak jest bliżej ich, i łatwiej byłoby wykorzystać

Davien
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:45

Panei Nikt, Rak nei spełnia jdnego podstawowego wymogu: jak chce pan go osadzic na Strykerze?

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:40

Skoro można na nowej Patrii 3x3, to czemu nie na Strykerze?

Davien
wtorek, 26 maja 2020, 01:36

Moze dlatego ze Stryker jest sporo lzejszy od Patrii?? Moze dlatego ze nie ma zwyczajnie miejsca na RAK-a z autoloaderem. Aha co do AMPV to sorry za wczesneijsze posty ale pomyliłem dwa pojazdy kołowy i gsiennicowy.

Andrzej
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:48

Czemu nasze raki wyglądają jak pudło z armatą?

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:51

Raczej tylko pudło. I chyba z rurką.

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:12

A czy to ważne skoro są lepsze od ładniejszych?

fefe
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:06

bo magazyn ammo jest w wierzy a to memo czy nemo ma magazyn pod wierzą w pojeździe (zabiera przestrzeń )

Jabadabadu
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:53

Ale zdecydowanie obniża położenie środka masy, co w czasie jazdy w terenie i strzelania ma podstawowe znaczenie.

Marek
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:43

Jakoś nie słyszałem, żeby Rosiek z Rakiem się wywrócił, albo żeby były problemy przy strzelaniu. Poza tym wysokociśnieniowa 105mm, które jest na Strykerach generuje większy odrzut od Raka.

Spoko
wtorek, 26 maja 2020, 19:31

Nie ma żadnych problemów z montażem na Rosomaku nawet armaty 120mm z wieżą np. Cockerill XC-8. Ten nasz "Wilk" przeszedł pozytywnie wszystkie testy strzelań poligonowych zarówno ze 105mm jak i 120mm działem. Dla ciężkiego Rosomaka odrzut nawet tych wielkich dział nie stanowił nigdy żadnego problemu.

Lechu
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:05

U nas jest automat ładowania który sam pobiera granaty z magazynu amunicji. U nich amunicję podaje się do automatu ręcznie.

12345
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:36

Przynajmniej komfort dla załogi jest większy.

Nikt
poniedziałek, 25 maja 2020, 12:36

Bo mają automat ładowania, a nie półautomat jak NEMO

vc Hert
poniedziałek, 25 maja 2020, 14:08

100/100 ! Krótko i na temat.

X
poniedziałek, 25 maja 2020, 20:05

Szkoda tylko, że w szybkostrzelności tego nie widać... Taak, wiem że "pracują"

Tweets Defence24