Motor Sicz certyfikuje następcę Mi-2. MSB-2 Nadia [FOTO]

3 marca 2020, 09:30
MSB-2 JSabakPA240155
MSB-2 Nadia bez łopat wirnika głównego. Fot. J.Sabak

Złożyliśmy stosowny wniosek i postaramy się w tym roku uzyskać certyfikat dla śmigłowca MSB-2 – oświadczył prezes ukraińskich zakładów Motor Sicz, Wiaczesław Bogusłajew. Lekki śmigłowiec, nad którym firma pracuje od kilku lat, ma mieć nowy, w pełni kompozytowy kadłub. Maszyna powstała jako następca popularnych na świecie lekkich dwusilnikowych wiropłatów Mi-2.

Makieta śmigłowca MSB-2 Nadia, kompozytowej maszyny z cyfrową awioniką, bazującej na śmigłowcu Mi-2, była wielokrotnie prezentowana przez koncern Motor Sicz. Część rozwiązań opracowanych dla niej testowano na Mi-2MSB, które stanowią modernizację produkowanego przez wiele lat w PZL-Świdnik  lekkiego śmigłowca Mi-2. Otrzymał on m.in. nową przekładnię główną i silniki AI-450, które zostaną również zastosowane w MSB-2.

Jak poinformował w rozmowie z agencją informacyjną Unian prezes ukraińskich zakładów Motor Sicz, Wiaczesław Bogusłajew, w 2020 roku planowane jest certyfikowanie MSB-2. Do współpracy zaangażowano ekspertów z UE, oraz lokalne zakłady. Maszyna ma otrzymać nowy, w pełni kompozytowy kadłub, który powstaje w kooperacji z Charkowskimi Zakładami Lotniczymi. Zapewni to znaczny spadek masy własnej, przekładając się na poprawę osiągów.

image
Rys. Motor Sicz

Bryła MSB-2 jest bardzo zbliżona do Mi-2, jednak wewnętrznie maszyna ma być znacznie nowocześniejsza. Wyprowadzenie wszystkich instalacji poza kabinę, do bocznych sponsonów i ponad kabinę komory silnika, ma zwiększyć funkcjonalność przestrzeni użytkowej i objętość kabiny o około metr sześcienny. Z planowanej wcześniej, częściowo kompozytowej konstrukcji wykorzystującej około 60% Mi-2 zrezygnowano. Zastąpiło je nowe w pełni kompozytowe rozwiązanie.

Napęd będą stanowić dwa silniki АI-450М ( o 465 KM każdy) z elektronicznym sterowaniem i nową przekładnią główną WR-442. Ponieważ każdy z silników będzie miał o 65 KM więcej niż te stosowane w Mi-2 GTD-350, a masa własna śmigłowca znacznie spadnie, planowany udźwig to do 900 kg wewnątrz kabiny i do 1 tony na podwieszeniu zewnętrznym przy maksymalnej masie startowej 3,9 tony. Dla porównania Mi-2 mógł zabrać w kabinie do 700 kg przy maksymalnej masie startowej 3,55 tony. Modyfikacja układu napędowego ma również znacznie obniżyć zużycie paliwa i zwiększyć kluczowe parametry lotu.

image
Mi-2MSB z kompozytową, przednią częścią kadłuba opracowaną dla MSB-2. Widoczne różnice między MSB-2 i Mi-2 to m.in. konforemne zbiorniki na bokach kabiny i właz z tyłu, zamiast widocznych w Mi-2 bocznych drzwi. Fot. J.Sabak

Silniki będą kontrolowane dzięki w pełni cyfrowej awionice produkcji ukraińskiej, zastosowanej również w śmigłowcu Mi-2MSB. Zobrazowanie danych z wykorzystaniem ekranów dotykowych i otwarta architektura mają ułatwić prace pilotów, ale również zwiększyć możliwości dalszego rozwoju maszyny. Zakłady Motor Sicz planują produkować śmigłowce MSB-2 Nadia w wielu wariantach cywilnych i wojskowych, zarówno dla sił zbrojnych i służb Ukrainy jak i odbiorców zagranicznych.

Obecnie prowadzone są próby naziemne jednego z prototypów MSB-2 oraz próby statyczne i przygotowania do prób w locie, którym prawdopodobnie zostanie poddany wariant z większym zastosowaniem struktur kompozytowych. O ile projekt zakończy się sukcesem planowane jest wprowadzenie do produkcji bardziej ambitnej konstrukcji, średniego śmigłowca wielozadaniowego oznaczonego roboczo MSB-6 Ataman.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 123
Reklama
Pim
sobota, 7 marca 2020, 17:39

MSB-2 to taki śmigłowiec dla tych "których nie stać na Airbusa lub Bella" . Kompozytowy kadłub to oznacza kompletnie nową konstrukcję "w starym kształcie. Osiągnięciem jest likwidacja zbiornika paliwa w kabinie pasażerskiej - zastąpienie go bocznymi konforemnymi. Ale...wejście pod belką ogonową już takie fajne nie jest. Przy konfiguracji pasażerskiej i towarowej tak. Ale tam gdzie trzeba stosować wyciągarkę już nie. Gdzie ją zamontować? w belce? Mamy wtedy do czynienia z sytuacją, gdzie pilot nie widzi co robi operator wyciągarki, i to co się wogóle dzieje w rejonie ogona. MI-2 miało kiepski układ drzwi, jedyne prawdzie to były tylne boczne, no i drzwi pasażera. W porównaniu z układami i sposobami otwierania drzwi w np. Bolkowach, Gazellach, czy Dauphimach, to słabizna. Ta modernizacja to przykład wschodniej myśli inżynierskiej: czyli modernizowania i przebudowywania do oporu. Na zachodzie już by dawno zaprojektowali coś nowego. (Przy czym nie dyskutuję o wyższości jednej szkoły nad drugą).

TOJA
czwartek, 5 marca 2020, 11:41

Zastanawiam się tylko skoro tyle jest płaczących , dla czego się nie złożyli i nie wykupili tych zakładów produkujących takie cuda?

edxdx
sobota, 7 marca 2020, 12:37

Paru "geniuszy" swego czasu uwaliło Irydę. Irydę pal sześć, ale przy okazji rozgoniono zespół pracujący nad silnikami. Skutek tego jest taki, że nie mamy możliwości opracowywania własnych pocisków samosterujących na przykład. Motor Sicz to firma, która zajmuje się właśnie takimi silnikami. I nie tylko nimi. Na dodatek robi to dobrze. Dlatego właśnie chcą ją sobie kupić Chińczycy.

Pim
niedziela, 8 marca 2020, 19:38

Można opracować pocisk samosterujący na bazie czeskiego silnika. Co udowodnił ostatnio Iran atakiem na rafinerię ropy w Arabii Saudyjskiej. Silnik K-15 rozwijał założenia SO-3...SO-1, a ten miał korzenie w licencyjnym Royce Royls Viperze. Więc czy można w 100 procentach powiedziedzieć, że on jest "Nasz Polski" ? Nie wiem, może ktoś kto bardziej w tym siedzi napisze. Sam silnik nie powalał parametrami. By budowa silnika miała ekonomiczny sens, po za parametrami, trzeba też zapewnić banalny serwis, szkolenia. Przykładem niech będzie Suchoj i jego pasażerska porażka. Brak serwisu rozsztrygnął o jego przyszłości. Tak, zawsze można produkować silniki w ilościach, które nie zwrócą poniesionych nakładów. Jak są pieniądze, to kto bogatemu zabroni?

Cynik
środa, 4 marca 2020, 15:27

Dziękujemy wszystkim decydentom że za przysłowiową "złotówkę" oddali nasz przemysł śmigłowcowy obcym koncernom. Ukraina produkuje swoje śmigłowce my możemy im tylko pozazdrościć i kupujemy drogi zachodni ZŁOM. Jak długo nasz przemysł zbrojeniowy będzie świadomie i celowo niszczony przez zachodnich przyjaciół....

Az
środa, 4 marca 2020, 22:42

Ale produkują, o rany jakie cuda robią.

ryba
środa, 4 marca 2020, 21:34

wieksza część europy tak funkcjonuje i nie beczy kupując ten jak nazwałeś go złom tylko Polak jęczy i wyje bo przecierz dalej można było furmanką jezdzic .Mi 2 to sprzet z poprzedniej epoki który sie poprostu juz nie nadaje do użytkowania a modernizacja zamyka sie ceną zbliżoną do nowych zachodnich maszyn .Ukraina produkuje śmigła bo nikt jej nie sprzeda wojskowego tak zaawansowanego sprzętu .

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 08:21

Jakby im Francuzi nie opchnęli Caracali może bym się zgodził.

MAZU
środa, 4 marca 2020, 08:41

Jak można pod niego (zewnętrznie) podczepić 1000 kg sprzętu, to może być to radar pola walki i KILKANŚCIE rakiet p.panc. (np. Hellfire). Przypomnę, że "cywilny" niemiecki Bolkov zabierał ich sześć sztuk. M

-CB-
środa, 4 marca 2020, 21:19

Toż nawet nasze Mi-2 w wersjach URN/URP/URS przenoszą rakiety.

eytu
środa, 4 marca 2020, 14:58

Czyli taka większa wersja Kiowa'y.

Davien
środa, 4 marca 2020, 11:59

Napodwieszeniu zewnetrznym, czyli takim haku pod kadłubem.

dim
środa, 4 marca 2020, 07:00

@All - Państwo zastanówcie się, czy Amerykanie nie traktują nas w znacznej mierze (dziś jeszcze) jako obszar pół-kolonialny ? Dominium ? Odpowiedź jest oczywista, ale płyną z niej dalsze pytania: Czy w takim razie szanowaliby nas, liczyliby się z nami mniej, czy może jednak bardziej, gdyby zakłady jak Motor Sich były naszą współwłasnością ? Samą tylko wiernością i natychmiastowym wykonywaniem amerykańskich życzeń nigdy nie zdobędzie Polska takiej pozycji, jaką ma np. wobec Amerykanów dzisiejsza RFN. Przecież to już nawet ta opcja, że zakłady Motor Sich projektowayby i produkowałyby dla Chińczyków jest dla Polski lepsza, niż by trafiły w ręce tych samych zachodnich koncernów, które zmonopolizowały już polski rynek śmigłowców i ich podzespołów.

Marek
środa, 4 marca 2020, 11:59

Amerykanie? A nasi koledzy z Europy to niby co innego robią? Powiedziałbym nawet, że nie tylko pogrywają z nami w te klocki znacznie dłużej od nich ale także, że są w tym jeszcze lepsi od Jankesów. A my? Otóż my drogi kolego zamiast wykorzystać sytuację i wykupić na Ukrainie co potrzebne wolimy dawać im w podzięce pożyczki, których nikt nigdy nie zwróci. Postępujemy więc tak jakby się chłopakom cokolwiek od nas należało. Tylko, że ja nie bardzo wiem za co. No chyba, że robimy to z wdzięczności za 1943r. na Wołyniu i 1944r. w Małopolsce Wschodniej.

filipek
wtorek, 3 marca 2020, 23:09

Ukraińcy kupili Sokoła do skopiowania i oto jest tego efekt. Inf. od Ukraińców z zartykułu Defence24.

mick8791
środa, 4 marca 2020, 15:29

Ten heli to rozwinięcie Mi-2 chłopie. Sokół jest sporo większym śmigłowcem. Poza tym nie ma z niego co kopiować, bo nie ma tam żadnych innowacji...

Realista
wtorek, 3 marca 2020, 22:33

To ma być taki aveo albo dacia sandero w świecie śmigłowców - a wcale nie jestem złośliwy: proste, tanie i wytrzymałe części, bez czujników stopnia zużycia bieżnika i cyfrowego lusterka wstecznego. Przy oszczędniejszych silnikach i cenie o 1/2 mniejszą os airbusa. Niegłupi pomysł.

michalspajder
wtorek, 3 marca 2020, 21:47

Ukraincy moga,my nie... Az sie ... w kieszeni otwiera:-(

Davien
środa, 4 marca 2020, 12:00

Michał, a po co nam te antyki Mi-2. Ukraina nie bardzo ma wybór bo oni nei produkowali smigłowców to teraz przerabiaja te co maja.

eytu
środa, 4 marca 2020, 15:05

Tak jak mówisz. A tekst o kompozytach może być zwyklą zasloną dymną. Ale jeśli to prawda to może zaliczą parę ułamań ogonów jak nasz Sokół Topr (mimo, że duraluminiowy ) się ułamał w Tatrach w latach 90-tych. ( Wiem że Sokół to nie Mi -2 - chodzi mi o rodzaj katastrofy ) . Jak im się uda ten kompozyt zrobić to brawo dla nich.

Pim
sobota, 7 marca 2020, 17:00

Ułamanie było następstwem awarii silników i lądowaniu na autorotacji w przygodnym terenie. Myślę, że konstrukcja tu nie miała znaczenia.

eytu
czwartek, 19 marca 2020, 12:08

@Pim Ułamał się od wadliwej łopaty , która obcięła ogon. Mówię tutaj o wypadku w Dolinie Olczyskiej z 1994. Więc masz rację, że konstrukcja ogona nie miała znaczenia.

Gnom
środa, 4 marca 2020, 13:55

Ten "antyk' powoli przechodzi w nowy śmigłowiec. Dotąd był Mi-2MSB, czyli Mi-2 z nowymi silnikami i jego odmiana z nowa przekładnią. Teraz masz nowy (lżejszy) kadłub, ana koniec dostanie nowy wirnik i będzie zupełnie przyzwoitym 4 tonowym śmigłowcem. Tak się to robi na świecie. Stopniowo rozwija co jest, a ostatni przykład z zachodu to 5 łopatowy wirnik do H-145.

Davien
sobota, 7 marca 2020, 02:05

Panie Gnom, dalej to antyk, opracowany dekady temu w Rosji a na Ukrainie beda je modernizować, natomiast w porównaniu z nowoczesnymi maszynami 4-ro tonowymi.... Aha , na Ukrainie nigdy nie byy produkowane wiec co, będa przerabiac stare Mi-2 czy zaczna zabawę od początku na bazie 60-cioletniej konstrukcji?

Gnom
czwartek, 12 marca 2020, 13:46

Nie doczytałeś - MSB-2 to nowa skorupa a nie modernizacja Mi-2. Zmodernizowany Mi-2 to Mi-2MSB.

rydwan
środa, 4 marca 2020, 21:43

co nie zmienia faktu że to juz jest złom i majac dostep do BH z pewnościa bym juz w Mi 2 nie brnął za to poszukał bym cos sporo lżejszego jak MH 6

Gnom
piątek, 6 marca 2020, 23:42

Stale reklamówka H-6, płacą ci za to. Jednosilnikowa maszyna zdolna zabrać 4 pociski na krzyż. Co w niej jest tak rewelacyjnego, bo cena niewiele niższa niż H-145M (wg niektórych nawet nie). Znając cenę przebudowy prze ukraińców Mi-2 na Mi-2MSB gwarantuje ci, że za jednego MH-6 będą mieć kilka nie mniej skutecznych Mi-2MSB lub i MSB-2 (jak je uzbroją).

efefe
sobota, 7 marca 2020, 12:39

Będą mieć jak im chiński wujek który kupił Motor Sicz pozwoli.

Gnom
czwartek, 12 marca 2020, 13:45

Najpierw musi kupić!

w
środa, 4 marca 2020, 18:04

POPIEAM

Kok
wtorek, 3 marca 2020, 21:09

Póki co nawet nie sprzedawają na Ukrainie, śmigłowce sprzedawają im Niemcy i Francja.

dim
środa, 4 marca 2020, 06:32

Używane i to tanio. Nim nasi sąsiedzi wyprodukują dość własnych. Ele czemu Polska nie ma tam udziałów ? To jest zupełnie nie do zrozumienia. Zagraniczni producenci, z fabrykami w Polsce, musieliby wtedy liczyć się z nami zupełnie inaczej, niż obecnie. Wyższe ceny musieliby nadrabiać ogromną solidnością - gotowością - terminowością itp. A jest jak jest i jasne, że to nie bez winy MON.

mick8791
środa, 4 marca 2020, 23:23

A po co nam udziały w fabryce zupełnie już archaicznego sprzętu, który nie jest w żaden sposób w stanie konkurować z nowoczesnymi konstrukcjami? Furmankami mamy po wsze czasy jeździć? Skąd się w ogóle wziął u części ludzi ten niezrozumiały fetysz z Motor Sicz?

Troll z Polszy
środa, 4 marca 2020, 05:43

Słuszna uwaga ;-)

7plmb
wtorek, 3 marca 2020, 19:25

W zasadzie ewolucja poczciwego MI-2.No cóż jest na świecie duża ilosć niezbyt zamożnych użytkowników którzy zerkną w tym kierunku.Szkoda tylko że nie kupią go od nas..Pan Jacek Bartosiak zawsze pyta czemu nie kupiliśmy tej firmy.

Clash
środa, 4 marca 2020, 07:22

Popatrz na najnowsze światowe konstrukcje to poznasz odpowiedz. To jest skansen. Równie dobrze możesz się zapytać czemu rząd nie kupi fabryki pralek typu "Frania" Dziekuje za uwage

ww
czwartek, 2 lipca 2020, 07:11

Akurat chlopie nie masz pojecia bo Frania jest dalej najlepsza kontrukcja w swojej klasie na swiecie:) Chinczycy probowali podrobic i nie udalo sie

7plmb
środa, 4 marca 2020, 11:45

Nie każdy użytkownik potrzebuje/wymaga topowej konstrukcji.Do wielu zastosowań w wielu mniej zamożnych państwach/firmach wystarczy zupełnie poprawny produkt.Zobacz ile samochodów sprzedaje np.Dacia..o dziwo w dość zamożnej Francji.Taka analogia.

Az
środa, 4 marca 2020, 22:45

Tylko, że Dacia to samochód tańszy ale nie przestarzały. Pod maską masz ten sam silnik 1.3 Tce co w droższym Renault, a nie jednostki napędowe z lat 80.

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 14:54

Tylko jeśli ktoś ma rozum w głowie, to nie kupuje 1.3Tce ze sprężarką, tylko wolnossący 1.6 16V. A ukraiński wiatrak, który tutaj omawiamy to praktycznie nowy śmigłowiec.

7plmb
czwartek, 5 marca 2020, 08:42

Zakładam że czytałeś artykuł powyżej ze zrozumieniem ? W artykule jak byk jest napisane że nowy śmigłowiec ma mieć nowy kompozytowy kadłub,nową przekładnię,nowe silniki z sterowaniem FADEC,nową cyfrową awionikę.Widzisz gdzieś tam " jednostki napędowe z lat 80" ??

mick8791
środa, 4 marca 2020, 15:33

Tyle, że Motor Sicz "sprzedaje" tych śmigłowców tyle, że aż jest na skraju bankructwa. Takie "wielkie" zapotrzebowanie na ich produkty jest na świecie...

Troll z Polszy
środa, 4 marca 2020, 05:43

A nie pyta czemu sprzedaliśmy Świdnik ?

mnj
wtorek, 3 marca 2020, 19:20

Najpierw kupcie WSK Rzeszów. Za chwilę na Sokoła nie będzie silników. To chyba ważniejsze niż Mi-2

Troll z Polszy
środa, 4 marca 2020, 05:45

No nie wiem, są "Polskie firma" co chętnie by skasowała Sokoła

Lobo1
wtorek, 3 marca 2020, 19:11

Dlaczego Polska nie może kupić MotorSicz, żeby wydrenować ich z tecnologii ???!!! Wydajemy pieniądze na rzeczy bez znaczenia, np "Polskie Koleje Linowe", a nie możemy załatwić tego??!!!

dim
środa, 4 marca 2020, 06:36

Zgodność, ale w używanym języku zapomnij o "drenowaniu". Co innego działać razem, niemniej oni są po prostu lepsi. I po pierwsze trzeba im to uznać. Nie zawsze przechodzić będą obecne trudności, a kiedyś będą także w Unii Europejskich, czy w jakiejś po niej następującej organizacji - razem z nami. Szanuj ich bardziej.

Marek
środa, 4 marca 2020, 14:55

Ja rozumiem, że są wspólne interesy polityczne. ale jakoś nie mogę przemóc się do tego, żeby zacząć szanować ludzi, którzy usiłują relatywizować ludobójstwo dokonane na moich rodakach.

dim
środa, 4 marca 2020, 21:55

@Marek. - tu zgadzamy się. Ale większość Ukraińców wie o tych faktach bardzo mało i często wierząc że była to głównie czarna antyukraińska propaganda ZSRR i Rosji. A kto winien jest tak niskiej powszechnej świadomości ? Czy między innymi nie konformistyczne, poprzednie rządy RP ?

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 08:26

Tylko, że ja znam mieszkających tu od urodzenia. W tym konkretnym przypadku nie da się utrzymać tezy o braku świadomości.

Bolek
środa, 4 marca 2020, 12:52

Szacunek jest adekwatny do zasług. Bez pomocy zewnętrznej problemy będą wieczne, taki klimat. Z kraju bogatego i ostatniego, jak na ten region , powstała zapadlina i nie jest to nic zasilającego w stylu upa.. A A po prostu zniszczono tam wszystko co pożyteczne. Jeździć to trzeba umić. Dopuściliście sami do tej zapaści.

dim
środa, 4 marca 2020, 21:46

OK, porównaj w takim nasze wyniki, do ich wyników w szybkim podnoszeniu obronności ? - kto robi to skuteczniej ? Jakiekolwiek powody do zadzierania nosa ? Notabene jestem pochodzenia polsko-greckiego, nie rusińskiego.

środa, 4 marca 2020, 03:16

Naprawdę porownujesz te dwie inwestycje

FTF
wtorek, 3 marca 2020, 17:23

Zadziwiająco podobny do naszej Kani. Następca pewnie będzie podobny do Sokoła.

Ragozd
wtorek, 3 marca 2020, 22:24

Kania to był kiepski tuning z ruskich silników na zachodnie. To jest realnie następcą.

w
środa, 4 marca 2020, 18:07

nie był "kiepski". To był spory skok naprzód.Np moc na wirnik tylny przekazywana była poprzez odrzuty z zakładu produkujacego lufy działek. Zastosowano rury Al , zmniejszono ilośc łozyskowań , wydłuzono resurs... itd itd

Kok
wtorek, 3 marca 2020, 21:12

W sumie to nic dziwnego. Jednak ta Ukraińska modernizacja bardziej zaawansowana.

Zbigniew
wtorek, 3 marca 2020, 18:16

Obawiam się że Ukraina chciałaby powtórzyć sukcesy gospodarcze Chin stosując ich wzorce.

mick8791
wtorek, 3 marca 2020, 18:03

Ale to jest właśnie następca (czy też gruntowna modernizacja) Mi-2 (jedną z jego wersji jest Kania). Czytałeś ten artykuł czy tylko oglądałeś zdjęcia?

FTF
czwartek, 5 marca 2020, 10:44

Odnosiłem się do budowy skorupy. Kończyłem szkołę przy PZL w której uczyli konstruktorzy Kanii i trochę się nasłuchałem o ich pracy przy tym śmigłowcu. Polemika nad tym co dziś DEKLARUJĄ ukraińcy i czy to będzie prawdziwy następca Mi2 nie to co Kania. Prawie 50 lat po tym jak nasi konstruktorzy zakończyli swoją pracę jest bez sensu. Faktem jest że jeżeli chodzi o kształt skorupy Ukraińcy poszli tą samą drogą co nasi konstruktorzy 50 lat temu. Pytanie tylko czy doszli do tych samych wniosków, czy korzystali z gotowych planów? W obu przypadkach dalszy rozwój projektu może skutkować podobieństwem do Sokoła. PANIAŁ?

mick8791
sobota, 7 marca 2020, 02:37

50 lat temu? Kania prawdziwym następcą Mi-2? Hahaha. Prace nad modyfikacją Mi-2 p.t. Kania rozpoczęły się 40 lat temu, produkcja jakieś trzydzieści kilka temu i wyprodukowano szalone 19 szt. więc o czym Ty piszesz? Kształt skorupy Mi-2 (Kania) i MSB-2 jest taki sam? Facet obejrzyj sobie zdjęcia zamiast tutaj brednie wypisywać! Porównanie MSB-2 do 40 letniego Sokoła - w jakim aspekcie? Kompozytowa skorupa? Nie, bo Sokół to duraluminium! Więc co, skoro to zupełnie inne klasy śmigłowców? Może w końcu jakieś konkrety zamiast populistycznych haseł?

Zzz
środa, 4 marca 2020, 06:37

Kania nie była wersja Mi-2 tylko głęboka modernizacja. A ten śmigłowiec jest do niej bardzo podobny.

Davien
środa, 4 marca 2020, 12:02

Kania to wersja Mi-2 z zachodnimi silnikami i awioniką na eksport na Zachód. Powstało całe 20 sztuk.

w
wtorek, 3 marca 2020, 16:46

jak mnie na tym forum atakowano jak wspominałem o modernizacji Mi-2 i rozwoju .

mick8791
wtorek, 3 marca 2020, 18:12

Człowieku, a jak chcesz niby modernizować nasze Mi-2, które mają już po 50 wiosen i wszelkie resursy na skraju wyczerpania.

Sidematic
wtorek, 3 marca 2020, 15:04

Dlaczego Polska, która potrzebuje śmigłowców jak deszczu nie kupiła Motor Siczy kiedy Amerykanie zablokowali sprzedaż Chińczykom? Zabrakło wizji Macierewicza?

Troll z Polszy
środa, 4 marca 2020, 06:17

Święte słowa, "zaraz po ogarnięciu" Rozpoznania, Narwi, następcy OS, wyrzuceniu BWP1, zagęszczeniu obrony ppanc. Wtedy można się podrapać po głowie i zastanowić ile tak de facto potrzebujemy wiatraków

Paweł W
wtorek, 3 marca 2020, 20:33

Której? Bo miał wiele.

zły
wtorek, 3 marca 2020, 19:16

Wizja Macierewicza to były Mistrale za dolara.

mick8791
wtorek, 3 marca 2020, 18:05

I po co nam niby te Motor Sicz? Wszak to firma, która tylko i wyłącznie próbuje wyciskać ostatnie soki ze starych sowieckich konstrukcji. Nie proponują żadnej innowacyjnej technologii...

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 10:59

A po co ona jest Chińczykom i dlaczego Amerykanie bardzo nie chcą, żeby Chińczycy ją kupili?

mick8791
sobota, 7 marca 2020, 03:08

Dlaczego? Ano dlatego, że mają w użytkowaniu "pierdylion" śmigłowców Mi-xx i to była dla nich szansa pozyskania taniego serwisu!

Marek
sobota, 7 marca 2020, 12:49

Jeśli sobie myślisz, że Chińczycy chcą mieć Motor Sicz wyłącznie z powodu Mi-xx to jesteś w wielkim błędzie. To wyspecjalizowana firma, która prócz silników do śmigłowców robi także silniki lotnicze i turbiny gazowe. Czyli coś z czym w dniu dzisiejszym Chińczycy radzą sobie średnio.

mick8791
wtorek, 10 marca 2020, 01:52

A wszystkie super nowoczesne...

środa, 4 marca 2020, 00:54

Co da się zrobić wykorzystując elementy z sowieckich konstrukcji pokazuje Pirat. Ile państw ma know how produkcji silników turbowałowych?

mick8791
środa, 4 marca 2020, 15:55

Jak to się mówi - wyżej du... nie podskoczysz i z Trabanta nigdy nie zrobisz Mercedesa... A z tym "unikalnym" know how produkcji silników turbowałowych to mnie rozbawiłeś do łez :-D

Davien
środa, 4 marca 2020, 12:04

Pirat to pokazuje jak przez zmiane naprowadzania zepsuć całkiem dobry lekki ppk RK-3 Korsar. W Polsce tezpowstajasilniki turbowałowe, a sprzedaz Motor-Sicz zablokował ukrainski sad.

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 08:32

Mimo tego, że już dawno wyjaśniono sprawę różnych wersji naprowadzania Pirata ty dalej swoje.

Davien
sobota, 7 marca 2020, 02:09

Marek, tak jest zepsuty bo z pocisku o penetracji 550mm RHA za ERA zrobili pocisk o penetracji 550mm RHA ale z głowica pojedyńcza, tandemowej nie ma i nie będzie jak widac wiec daruj sobie . I tak własnie pzrez ta zmiane naprowadzania mamy pojedyńcza głowice.

Marek
sobota, 7 marca 2020, 12:53

Bo powiedział tak Davien. Ten sam, który niedawno mówił, że Pirat w każdej wersji ma fotodiodę umieszczoną na nosie i dlatego nie może mieć głowicy tandemowej?

Davien
sobota, 7 marca 2020, 16:17

Nie Marek, bo tak stwierdziło Mesko ze niezaleznie od wersji Pirat ma ta sama głowicę, i to Mesko stwierdziło ze zmiana naprowadzania uniemozliwiła zastosowanie prekursora wiec jak widąc...

środa, 4 marca 2020, 14:12

Na razie to wygląda na to ze Pirat jest tak zepsuty jak zepsuty jest Grom. Sąd zablokował po "prośbie" Amerykanów. Z zachodu nikt technologi nie da, to na Ukrainie trzeba skupywać co i kogo się da tak jak zachód kupował u nas.

Gnom
środa, 4 marca 2020, 13:59

Rozumiem, że ty wszystko naprawisz, kupując gotowe (100%) z USA w miejsce polskich, bo wszystko co powstało w Polsce wg ciebie jest złe, a ludzie to tworzący to chyba idioci (dowodem twoje posty o Świdniku i wyrobach innych firm) . Zrób sam coś " w metalu", a nie tylko pianę w necie oceniając wg swego widzimisię innych.

Davien
sobota, 7 marca 2020, 02:11

Gnomku, jak cos się kupuje to nei po to by robić gorsze wersje całkiem pzreciętnegoppk wiec jak zwykle masz zero wiedzy. A co do Świdnika to ich cała "rewelacja" jest przestarzały Sokół i w miare dobry SW-4 i to tyle panei Gnom.

mick8791
środa, 4 marca 2020, 15:56

A cóż rewolucyjnego powstało w Świdniku? Tak z ciekawości pytam.

Gnom
piątek, 6 marca 2020, 23:49

A cóż tak rewolucyjnego jest dziś w H-60/S-70i. To samo jest na Głuszcach. Kolego, samodzielne zaprojektowanie i produkcja śmigłowca takiego jak W-3 to już jest sukces na skalę światową. Koreańce robią Suriona na bazie Airbusa H-215, a lżejszy na bazie H-155 bo najpierw trzeba stworzyć zespół konstrukcyjny. Im zajęło to ponad 10 lat. Podobnie Turkom. W końcu lat 80 poza USA, Francją i Niemcami, ZSRR, Wlk Brytania i Włochami tylko w Polsce opracowywano śmigłowce. Jak na kraj w kilkudziesięciu procentach zniszczony w trakcie wojny, który utracił 1/3 obywateli, w tym większość inteligencji, to wg mnie bardzo dużo. Ty możesz się z tego naśmiewać - twoja sprawa.

mick8791
wtorek, 10 marca 2020, 02:27

"A cóż tak rewolucyjnego jest dziś w H-60/S-70i" - wszystko! To jest tylko skorupa wyposażana sukcesywnie w najnowsze systemy uzbrojenia i elektroniki (dość powiedzieć, że to co kupił Błaszczak dla wojsk specjalnych jest uboższe w wadze wyposażenia specjalistycznego i elektronik w stosunku do podobnych jednostek USArmy o ponad 0,5 tony!). Zaprojektowanie W-3 (przy pomocy inżynierów z Mila - nawet silnik to modyfikacja sowieckiego TWD-10) to sukces na skalę światową? Już nie wspominając, że 10% produkcji spadła na ziemię. Człowieku na świecie jest wiele firm, które mają w ofercie śmigła o lepszych parametrach.

Gnom
czwartek, 12 marca 2020, 14:01

W 1989 też, nie znajdziesz 10. Poza tym zapoznaj się z wyposażeniem W-3PL, nie ustępowało (i w dużej mierze jeszcze nie ustępuje) wyposażeniu H-60. Nie mówie wierz mi, tylko zapoznaj się. Cyfrowe wyposażenie pilotażowo-nawigacyjne (w tym EGI), mapy cyfrowe, glass cockpit (choć ograniczony do wymagań MON), kilka radiostacji, głowica optoelektroniczna (jej nie ma standardowy UH-60M), cyfrowy autopilot 4 kanałowy, FADEC, cyfrowe system zarządzania uzbrojeniem i celowania z HUD i wiele innych funkcji których brak na W-3W/WA. Zatem W-3 to także "tylko skorupa wyposażana sukcesywnie w najnowsze systemy uzbrojenia i elektroniki", dość powiedzieć, ze gdyby MON kontynuował program to od kilku lat takie śmigłowce z nowym wirnikiem, WRE i ppk latałyby by zarówno w 1 Brygadzie jak i 25 Brygadzie i nie cierpiały na niedobory mocy. A może gdyby nie PZL Rzeszów i jego postawa to troche latałoby za granicą, bo moze nie najlepsze na swiecie, ale cholernie efektywne przy cenie jaka miały. No ale ktoś już po tych pracach (bo wszystko było polskie, oprócz kilku elementów u nas nie produkowanych do dziś) sprzedał Świdnik Włochom, i jak kiedyś po sprzedaży Rzeszowa - cena wzrosła i problemy z pozyskaniem również. A MON szybko im odpuścił. Biorąc pod uwagę okres w którym powstał i W-3 pierwotny, i W-3PL - tak to były sukcesy polskie na skale światową. Koreańcy z KAI gdy zapoznali się z okresem powstania Głuszca i zakresem prac byli pełni szacunku, ale co oni wobec Ciebie czy D...a wiedzą o technice i wytwarzaniu śmigłowców.

Davien
sobota, 7 marca 2020, 16:21

Panie Gnom, Polska nie zaprojektowała sama Sokoła, musieli pomagać inzynierowie z Mil-a wiec znowu kłamiesz. Prace nad Sokołem zaczeto dlatego że ZSRS był potrzebny nastepca Mi-4 a trafiło to do Polski bo wg ZSRS to Polska miała produkować lekkie i średnie śmigłowce.

Gnom
czwartek, 12 marca 2020, 13:49

Bo ówczesne władze wytargowały to w ramach RWPG - a co wytargowały dzisiejsze w ramach współpracy w UE lub USA. Widz, że o Mi-4 już doczytałeś - fajnie. Ale jeszcze raz proszę doceń dokonania świdniczan w tamtym okresie, także na tle świata.

Anty 50 C-cali przed 500
środa, 4 marca 2020, 18:54

Solo ? testowany na Adriatyku jako Bezpilotowy SL, dron znaczy

mick8791
środa, 4 marca 2020, 23:58

Czyli chodzi Ci o SW-4. A więc "rewolucyjną" maszynę, która jest trudna w pilotażu, za ciężka jak na swoją klasę, ma za małą moc silnika (która zmuszała pilotów do wymontowania tylnych kanap w celu odciążenia maszyny). Heli, w którym występują silne drgania podczas lotu, a rozwiązaniem miały być tłumiki drgań pod siedzeniami pilota. Tyle, że obciążniki odrywały się w czasie lotu, zaczynały latać po całej kabinie... Kolego wersja Solo to już AgustaWestland (obecnie Leonardo), a wykorzystanie w tym projekcie SW-4 wynikało z tego, że nie mieli w swojej ofercie tak mikrego śmigła, którym się można niskokosztowo pobawić. Zresztą robią go od 10 lat i jakoś jeszcze nie zrobili...

Sidematic
wtorek, 3 marca 2020, 22:58

To niewiele wiesz o firmie Motor Sicz.

mick8791
środa, 4 marca 2020, 15:58

No to oświeć mnie. Jakieś konkrety czy tylko słowa rzucone w eter?

Gnom
piątek, 6 marca 2020, 23:54

Ja go zastąpię. To jedna z największych (nadal) firm produkujących napędy lotnicze na świecie. Dobrzy wyposażona, w cyfrow centra obróbcze i własne elementy do produkcji nowoczesnych turbin, do tego nowocześnie zarządzana. Z kapitałem, np. chińskim czy arabskim, może być niewygodna zarówno dla USA jak i UE. Więcej szczegółów było już w relacjach prasowych.

block
wtorek, 3 marca 2020, 14:46

No dobrze ale co by nam dało zwiększenie mocy, zasięgu i prędkości w posiadanych przez W.P. śmigłowcach Mi2? Jakie było by ich zadanie po modernizacji? Jakie uzbrojenie? A jakie jest dziś?

As.
wtorek, 3 marca 2020, 13:28

To można jednak coś próbować zrobić, a nie tylko przemawiać, święcić i podpisywać dziesiątki nic nie zmieniających umów.

Szymon
wtorek, 3 marca 2020, 16:56

Niech kupią a nie mówią bla bla bla ...

asd
wtorek, 3 marca 2020, 12:23

A u nas zdrajcy wszystko rozsprzedali za karton fajek i poklepanie po pleckach przez prusaka, żyda, albo amerykańca... Tyle hektolitrów krwi polskich patriotów wylane do szamba w mgnieniu oka po 89r...

środa, 4 marca 2020, 00:58

Polska miała stać się rynkiem zbytu i kondominium do eksploatacji to po co komu gałęzie przemysłu

Kilokitu
wtorek, 3 marca 2020, 12:20

Wszystko pięknie, ładnie, ale parę pytań: Jak z prawami autorskimi do Mi-2? Motor Sicz sama sobie opracuje projekt, dokumentację, certyfikację i produkcję? Kto to zweryfikuje? Jaka cena? Jaka jakość? Jakie zabezpieczenie eksploatacji i za ile? Skąd części, kto zrobi serwis? Jaka sieć serwisowa? Użytkownicy Mi-8MSB mają dość średnie wrażenia z całego after sale support. MSB-6 to przypadkiem nie podobna wizja/przeróbka na podstawie Sokoła?

Davien
sobota, 7 marca 2020, 16:23

No cóz, prawa autorskie naleza do firmy która opracowała dany smigłowiec a Mi-2 to wyrób rosyjskiego Mil-a

booboo
wtorek, 3 marca 2020, 11:55

Czajnik wiecznie żywy i na pewno sie sprzeda. Cena czyni cuda, a założenia konstrukcyjne nie zestarzały się. Miałeś chłopie złoty róg chciałoby sie rzec....

KL1
wtorek, 3 marca 2020, 11:51

Motor Sicz jest do kupienia, ale nasi nie kupią

w
wtorek, 3 marca 2020, 15:47

predzej kupia Litwini. Przeciez nasz MON chce u Litwinów zamawiac piasty wirnika nosnego i nie tylko. MON i rzad robia co moga zeby w Polsce cos NIE wykonywac

tut
wtorek, 3 marca 2020, 11:48

To jak Panowie? Kupujecie ten zakład czy okazja już mineła?

Wawiak
wtorek, 3 marca 2020, 10:49

Dlaczego np. PGZ jeszcze nie kupiła Motor-Siczy? Przecież to jest w granicach możliwości, a dało by nam np. możliwość poważniejszych remontów i wymiany silników oraz przekładni w naszych MI-8 , MI-17 a nawet MI-24. Motor-Sicz pracowała także nad nowymi silnikami i przekładnią do Sokoła. Policja chyba nadal ma MI-2 - tu też Motor-Sicz ma swoje opracowania.

Yaro
środa, 4 marca 2020, 16:01

Z remontami i moderkami doskonale radzi sobie PZL 1 z Łodzi. Nie musimy kupować do tego całej fabryki.

ryba
wtorek, 3 marca 2020, 19:08

a Motor Sicz to nie jest już przypadkiem u Chinczyków ?

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 08:39

Dopóki ukraiński urząd antymonopolowy się nie określi nie jest. Wuj Sam, który nie przepada za Chińczykami krzywym okiem na to patrzy, więc różnie może z tym urzędem być.

Gnom
wtorek, 3 marca 2020, 15:21

Nie stać ich na spady po PZL Rzeszów, a chciałbyś aby kupili MSB. To jest spora kwota, znacznie większa niż wspominane w prasie 100 mln USD od Chińczyka. Ale ogłośmy składkę, jestem za.

Marek
środa, 4 marca 2020, 11:46

Jakie 100 mln? Tyle to oni wybasztali na dzień dobry. Zobowiązali się przecież do tego, że wybasztają kolejne 150 mln. A i tak przypuszczam, że kwota transakcji będzie znacznie większa. My zamiast kupować co przydatne woleliśmy dawać pożyczki o większej wartości niż wspomniana transakcja. Które to pożyczki obawiam się, że nigdy nie będą zwrócone. Ot taka już nasza rozrzutna natura. Żeby było śmieszniej było kilka zabawnych komentarzy na defence, że nie możemy tam niczego kupić, bo nie traktujemy Ukraińców jak partnerów.

Gnom
środa, 4 marca 2020, 14:02

"Nasze władze", czy raczej "władza dla Polski" dużo pyszczy o współpracy z Ukrainą, ale nie zrobi nic na co nasz nowy pan (USA) w ich pojęciu nie pozwoli, a ponieważ boją się go zapytać - nie robią nic. I cytując klasyka z pewnej telewizji: "no i gitara"

Marek
sobota, 7 marca 2020, 12:57

Bo my robimy za dobrego wujka i zamiast kupić co dobre wolimy udzielać bezzwrotne pożyczki.

Gnom
czwartek, 12 marca 2020, 14:03

Niestety w stosunku do nas zwrotne, w postaci treści żołądkowej pożyczkobiorcy (czasem odnoszę takie wrażenie).

tut
wtorek, 3 marca 2020, 15:12

Sam zakład to pestka, ważniejsze są patenty i technologie jakie mają. Mają róznież zdolności które my sprzedaliśmy...

Marek
wtorek, 3 marca 2020, 14:29

Bo kręcili się koło tego Chińczycy, którzy zobowiązali się do zainwestowania w Motor Sicz 250 milionów dolarów. Z czego 100 milionów wybasztali od razu ciepłą rączką. Ile kosztował całokształt transakcji to już tylko Wielki Smok i pan prezes firmy wie. Inną sprawą jest, że nasza polityka sprowadzała się do udzielania temu państwu niemałych pożyczek, których zwrotu nie będzie nigdy. Te pieniądze można było znacznie lepiej spożytkować. Na przykład kupując tam technologie militarne.

dim
środa, 4 marca 2020, 06:41

Zauważ: po pierwsze, że Chińczycy zapewniliby na te produkty ogromny zbyt. Fatalnie stało się dla Ukrainy, że amerykańska konkurencja nie pozwoliła im tej fuzji wykonać. - oczywiście oceniając to od strony ukraińskiego, narodowego interesu.

takie rzeczy
środa, 4 marca 2020, 09:46

Ty chyba nie rozumiesz jak działają Chińczycy. Drenują firmy z technologii i budują swoje fabryki robiące klony tego co pochłonęli. Doszło do tego, że np Niemcy kupują maszyny z Chin które są kopiami tych niemieckich...

Hunter
wtorek, 3 marca 2020, 14:21

Dobre pytanie na które nikt nie chce udzielić logicznej odpowiedzi. A może wykorzystać okazje że Amerykanie chcą by to kupić i przekonać ich że nie tylko BH mogą w WP latać?

lol
wtorek, 3 marca 2020, 14:21

Nie musi kupować. Wystarczy partnerstwo i zakupy u nich. Wiesz, to ma jedną wadę. Ani EU ani USA nie zarobili by na tym. A to podstawowy warunek w tym kraju xD A na serio - imho chodzi o wydźwięk medialny. Media by zjadły żywcem polityków co by taką decyzję podjęli. Bo to przecież 'sowiecki złom'... Co innego maszyny z zachodu, które za sam fakt bycia zachodnimi mają +50% szans na przetrwanie bezpośredniego trafienia pociskiem nuklearnym...

asd
wtorek, 3 marca 2020, 14:16

A po jakiego im ten Sicz ? I jaką masz gwarancję, że ukry nie odbiorą tej fabryki gdy zechcą ? Przecież to dzicz.

j1
wtorek, 3 marca 2020, 14:15

Może dlatego, że nikt nie ma zamiaru nam cokolwiek sprzedawać? Kto inny tam rozdaje karty.

Tweets Defence24