Mosty dla Leopardów z opóźnieniem. MON: „Trudności techniczne po stronie wykonawcy”

30 stycznia 2017, 14:35
Fot. Judyta Młynarczyk - 2 bsap
Fot. Judyta Młynarczyk - 2 bsap

Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że dostawa mostów samobieżnych MS-20 Daglezja, przystosowanych do przerzutu czołgów Leopard 2A5 i Leopard 2PL odbędzie się z opóźnieniem. Natomiast postępowanie na modernizację wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2 znajduje się na etapie przygotowawczym.

Jak poinformował w oświadczeniu przesłanym Defence24.pl płk Sławomir Lewandowski, Główny Specjalista w Inspektoracie Uzbrojenia, mosty MS-20 Daglezja objęte umową z 2015 roku nie zostały jeszcze dostarczone. Pierwotnie przewidywano, że zostaną przekazane armii do listopada ubiegłego roku.

Czytaj więcej: MON: „Kołowe” mosty dla Leopardów już w tym roku 

Płk Lewandowski zaznaczył, że mosty nie zostały dostarczone „z powodu trudności technicznych leżących po stronie wykonawcy zamówienia”. Podkreślił, że przewiduje się przeprowadzenie dostaw do końca czerwca 2017 roku. Wykonawcą umowy, obejmującej dziesięć mostów na podwoziu kołowym, jest konsorcjum OBRUM Gliwice i ZM Bumar-Łabędy. Są one osadzone na podwoziu samochodu ciężarowego Jelcz C662D.43-M.

Polski przemysł prowadzi też prace nad mostami na podwoziu gąsienicowym (zmodyfikowanego T-72, wydłużonym o jedno koło). W ramach umowy wdrożeniowej do października obecnego roku mają powstać dwa pojazdy MG-20 Daglezja-G. Jak poinformował płk Lewandowski, „Zamawiający ocenia, że praca wdrożeniowa zakończy się w terminie.”.

Zakup mostów Daglezja nabrał szczególnego znaczenia po pozyskaniu partii czołgów Leopard 2A5 oraz decyzji o modernizacji wozów Leopard 2A4 do wersji PL. Związany z tym wzrost masy czołgów wyczerpuje bowiem możliwości mostów typu Biber, które trafiły do Wojska Polskiego w niewielkiej liczbie wraz z pierwszą partią czołgów Leopard 2A4.

Czytaj także: Mosty dla niemieckich Leopardów

Obecnie polska armia dysponuje dwoma mostami MS-20 Daglezja na podwoziu kołowym i to one jako jedyne są w pełni zdolne do wsparcia czołgów Leopard 2A5/PL. Mogą bowiem być używane do przerzutu pojazdów gąsienicowych klasy MLC 70 (o masie do 63,5 tony), i kołowych klasy MLC 110. Długość przęsła wynosi 20 m.

Do pewnego stopnia w podobnej sytuacji znajduje się armia niemiecka, gdyż mimo oferowania mostów typu Leguan (pozyskanych przez użytkowników eksportowych Leopardów, w tym Finlandię, Turcję, Norwegię, Szwecję czy Szwajcarię), przez długi czas nie zdecydowano się na ich zakup, zadowalając się mostami Biber. Dopiero w 2016 roku podpisano kontrakt na pierwszych siedem mostów. Armia holenderska używa z kolei Leguanów na podwoziu kołowym, a systemy na podwoziu gąsienicowym zostały niedawno zakontraktowane.

Czytaj więcej: Samobieżne mosty na podwoziach Leopardów 2 dla holenderskiej armii 

Innym elementem systemu wsparcia eksploatacji czołgów Leopard 2A5/PL mają być zmodernizowane wozy zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2. Na razie stosowne postępowanie znajduje się w fazie przygotowawczej, jego wykonawca nie został więc jeszcze przygotowany. Wiadomo, że ofertę w tym zakresie przygotowały Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne z Poznania, we współpracy z firmą FFG.

Płk Lewandowski poinformował jednocześnie: „IU nie prowadzi działań mających na celu zawarcia umowy na dostawy nowych lub używanych WZT Bergepanzer 3”. Te ostatnie pojazdy są produkowane przez koncern Rheinmetall i oparte na podwoziu czołgu Leopard 2. Bergepanzer 3 był prezentowany podczas targów MSPO 2016.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Reklama
Ali
środa, 1 lutego 2017, 15:56

Wbrew pozorom konstrukcja tych mostów jest bardzo skomplikowana i nie ma w tym nic dziwnego że tworząc całkowicie nowy produkt mogą wystąpić jakieś problemy. Mało kto wie ale tak wychwalana przez większość tutaj HSW jako właściciel Jelcza dostarczyła nośniki mostów prawie rok po terminie i zostało niewiele czasu na integrację mostów i ich test. Stąd tak na prawdę problemy

J.
wtorek, 31 stycznia 2017, 00:48

Dziwna sprawa, codziennie przechodzę obok OBRUMu i widziałem te mosty na jesieni gotowe. Pod koniec listopada nawet 4 na raz stały na placu, a potem wyjeżdżały po jednym. Chyba tylko jeden wrócił (nie wiem czy jeszcze jest), więc co jest nie tak?

Vvv
wtorek, 31 stycznia 2017, 12:17

Mosty sa wadliwe i za słabe na taka masę. Podczas prób mosty pękały

WojtekMat
wtorek, 31 stycznia 2017, 09:00

To że stoją nie oznacza, że są gotowe do odbioru. Ot, taki sam przypadek jak ich podwozie do Kraba. Nawet jeździło, tylko co z tego ? Swoja drogą to ciekaw jestem czy w ciągu ostatnich 10-15 lat było jakieś zamówienie którego OBRUM/Bumar oględnie mówiąc nie spaprał......

dropik
wtorek, 31 stycznia 2017, 08:25

skoro wrócił jeden to reszta pewnie poległa na amen i poszła na złom. Bumar jak widać kultywuje tradycje podowozia kraba.

cerg
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 16:38

„IU nie prowadzi działań mających na celu zawarcia umowy na dostawy nowych lub używanych WZT Bergepanzer 3” - kolejna bezsensowna decyzja z punktu widzenia praktycznego i ekonomicznego; zamiast tego grzebanie w zabytkowych BP 2, które i tak nie dadzą rady uciągnąć zmodernizowanych Leo.

xyz470
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 18:29

Niestety u nas liczy się nadal sztuka. Może to być mało przydatne, ale jest. Można o tym pisać artykuły dla gawiedzi. Taka już nasza mentalność. Oczywistym jest, iż Bergepantzer 2 przy Leo2 55-60 ton niewiele zdziała, ale dostaliśmy w pakiecie i co cwańsi zrobią skok na kasę, i przekonają naszych z IU o korzyściach ich modernizacji.

sylwester
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 16:36

długość przęsła 20 metrów , po co nam takie krótkie pomosty , rozumiem gdyby robili 40 metrowe na co im te 20

King
wtorek, 31 stycznia 2017, 11:58

Obecnie szczytem techniki jest 26 m Leguan.

Podbipięta
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:57

Mają być i 40m ale to inny model mostów.Zrób pan 40 m most szturmowy,Życzę powodzenia.

nordx
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:31

wyobraź sobie, że większość cieków wodnych w Polsce ma mniej niż 20 metrów szerokości. być może wydaje się to nieprawdopodobne, ale tak jest! a tak przy okazji, jeżeli znasz mosty czołgowe o długości 40 metrów, to bardzo bym cię prosił o poinformowanie mnie o tym fakcie. z chęcią dowiem się czegoś nowego w tym temacie.

-//-
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 16:00

Trudności techniczne mogą oznaczać, że most rozkłada się poprawnie jedynie na płaskiej płaszczyźnie postojowej. O ten warunek jak wiadomo trudno, w przypadku ukształtowania terenu przy brzegach rzek.

Ad_summam
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 15:29

OBRUM Gliwice i ZM Bumar-Łabędy i wszystko w temacie...

Podlaski dzik
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 15:15

Jak zwykle Gliwice nie dały rady. Dlaczego mnie to nie dziwi...

bubu64
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 16:45

Tak samo pomyślałem:)

edi
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 16:38

A kto daje rady w tym kraju ? Żadna umowa nie była dotrzymana patrz marynarka,kraby,raki,amunicja i tak można mnożyć. MSBS robią, robią i skończyć nie potrafią. Jak już zrobią to będzie 2 x droższy niż HK który kupiła Francja i Niemcy.

XXA
wtorek, 31 stycznia 2017, 11:38

Nawet z tych fragmentów poligonu wspólnych manewrów widać ze tam cos w ogóle nic nie pasuje , jakby starocie ściągnięte a na dodatek jakoś żołnierzy jak by nie z tego świata ilość spowodowanych kolizji mnogość reklamy począwszy od wycieczek tej nowoczesnej armii zeszłego roku już pokazywała dlaczego do tej pory nie wygrali żadnej wojny w swej historii ?

Leo
wtorek, 31 stycznia 2017, 11:17

Jak to problemy techniczne? zlonstruowali coś co nie potrafią złożyć?

tyle
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:32

w czasie rozkradania majątku narodowego/wyprzedaży/likwidacji, jak nie zwał, zwalniano robotników/fachowców, no i dziwnym trafem szkoły zawodowe/techniczne. Wszyscy na "magistra", zielony kraj. Tak padł przemysł itd.No i płemieły załatwiające pracę "swoim" obywatelom za granicą. NIE MA FACHOWCÓW. Jaki i czyj w tym interes? Był taki jeden co chciał tanią siłę roboczą, i ktoś pomógł to ziścić. Proste?

laik
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 23:19

Co piszesz to prawda! Wysyłano fachowców na wcześniejsze emerytury a przyjmowano "po uważaniu" czyli swoich bez kwalifikacji.Fachowcom nie trzeba było namawiać do odejścia bo pobory spadały dla robotników, techników w zastraszającym tempie. Co innego w kadrze menadżerskiej, inżynierskiej, kierowniczej, mistrzowskiej. Nie ważne, że kadra kierująca siedziała godzinami przed komputerami i układałą pasjansa.

nordx
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:25

Dlaczego MON podtrzymuje tego trupa, jakim są BUMAR i OBRUM?? Od dłuższego już czasu te zakłady produkują jedynie same problemy i opóźnienia. Sukcesy można osiągać, czego najlepszym przykładem jest HSW i myślę, że należałoby panom z Gliwic postawić coś w rodzaju ultimatum - albo się zreorganizujecie i przestawicie mentalnie na efekty, albo będziecie produkować siewniki i miednice!!!

Vox
wtorek, 31 stycznia 2017, 09:21

Bo są Polskie ergo Narodowe ergo zamknięcie było by niepatriotyczne. Tak to w głowie polityka chyba wygląda.

dropik
wtorek, 31 stycznia 2017, 08:26

a jakie sukcesy ma hsw ? nieskończonego raka wciśniętego na siłę armii? O wiele lepiej nie jest

znafca
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 22:28

Dokładnie!

Zbulwersowany podatnik
środa, 1 lutego 2017, 18:05

A nie można osadzić tych mostów na podwoziu K9 zamiast kombinować znów przy T72? Żeby nie skończyło się jak z Krabem.

Gość
wtorek, 31 stycznia 2017, 10:06

Wydaje się mi że te Obrum w Gliwicach za często ma problemy. Co się dzieje z ta firmą?

Piotr
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 20:42

I znowu Gliwice, dlaczego nas to nie dziwi.

Przemo
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 19:51

Bumar i OBRUM w swoim stylu-nic na czas, opóźnienia i problemy techniczne. Najlepiej to by było sprzedać obydwa, np. HSW lub innej polskiej solidnej firmie.

zibi
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 21:38

HSW ??? a co robi HSW ??? angielskie działo na koreańskim podwoziu, wiekowy moździerz na podwoziu z Siemianowic !!! a jak zobowiązali się zrobić wierzę za Otomelarę do Rośka to już kilka lat mają opóźnienia. Obrum i Bumar starają się zrobić coś od podstaw polskiego a nie bawić się z montaż. HSW to typowy składak

b
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 19:48

Bumar potrzebuje certyfikacji i nizszego stopnia kadry potrafiacej pracowac w systemach high quality cover, dantotsu itp tylu mlodych ludzi pracuje za granica, to oni mogliby skokowo podniesc poziom produkcji. Mosty i WZT lepiej robic w Poznaniu, Bumar niech zrobi modernizacje na wysokim poziomie jakosci Leo2 PL.

Ajax
wtorek, 31 stycznia 2017, 07:56

"Bumar niech zrobi modernizacje na wysokim poziomie jakosci Leo2 PL."

Tweets Defence24