Reklama

Mosty Daglezja i symulatory, czyli OBRUM na MSPO

4 września 2019, 10:37
mosty 2
ost towarzyszący na podwoziu samochodowym MS-20 kr. Daglezja. Fot. Maciej Szopa/Defence24.pl

Na tegorocznym XXVII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych „OBRUM” sp. z o.o. prezentuje mosty mobilne MS-20 i MG-20 z rodziny Daglezja. Demonstrowane są też: system diagnostyczny dla mostu na podwoziu samochodowym MS-20 oraz symulatory proceduralne obu typów mostów.

Most towarzyszący na podwoziu samochodowym MS-20 kr. Daglezja składa się z ciągnika siodłowego Jelcz C662D.43 z napędem 6x6, naczepy transportowej z napędem hydraulicznym 6x6, układacza mostowego oraz przęsła mostowego PM-20. Głównym przeznaczeniem tego systemu jest umożliwienie piechocie oraz wszystkim pojazdom klasy MLC70/110 (według STANAG 2021), a w szczególnych sytuacjach nawet MLC80/120, przeprawy przez przeszkody wodne lub terenowe o szerokości do 20 metrów. Mosty MS-20 dedykowane są do wsparcia inżynieryjnego wszelkich pododdziałów Wojsk Lądowych. Dodajmy, że klasa obciążeniowa MLC 70 dla pojazdów gąsienicowych oznacza możliwość przerzutu czołgu lub innego wozu bojowego o masie 63,5 t, a klasa MLC 80 – przerzutu pojazdu o masie 72,6 t, co oznacza możliwość przerzutu nawet najcięższych czołgów będących na wyposażeniu SZ UE i NATO.

Przęsło PM-20 jest przewożone na specjalnej naczepie transportowej. Z uwagi na konieczność zachowania szerokości wozu 3 m, co pozwala na normalne poruszanie się po drogach publicznych, skonstruowano przęsło, którego szerokość jest regulowana i wynosi 3 m w pozycji transportowej na naczepie, a  4 metry w pozycji roboczej na przeszkodzie, co daje możliwość swobodnego przejazdu po jego jezdni nawet bardzo szerokich pojazdów. Położenie i ponowne podebranie przęsła znad pokonywanej przeszkody odbywa się w bardzo krótkim czasie, tj. mniej niż 30 minut do osiągnięcia pełnej gotowości przeprawowej. Kolejnym atutem tego właśnie rozwiązania jest zastosowanie wypełnień między dźwigarami przęsła, dzięki czemu mogą po nim poruszać się nie tylko czołgi, ale również inne pojazdy o mniejszym rozstawie kół czy gąsienic oraz swobodnie przechodzić żołnierze.

Masa całkowita MS-20 wynosi 47,9 t, a w przypadku wersji z opancerzoną kabiną 49,5 t. Długość samego mostu w wersji ze złożonym przęsłem wynosi 16,5 m, a w przypadku wersji z rozłożonym przęsłem i najazdami 42 m. Obsługa zestawu liczy tylko dwóch żołnierzy – kierowcy i operatora. Maksymalna prędkość na drodze utwardzonej wynosi 80 km/h.

Podstawowe cechy tego systemu to wysoka mobilność, krótki czas ułożenia przeprawy na przeszkodzie (bez przygotowania technicznego do 10 minut), możliwość działania w różnych warunkach środowiskowych oraz poruszania się po drogach publicznych oraz dobra ochrona załogi w przypadku wersji opancerzonej. Wojsko Polskie ma w sumie w służbie 12 mostów tego typu, a Inspektorat Uzbrojenia prowadzi obecnie postępowanie na dostawę kolejnej partii.

MG-20 Daglezja-G

Most szturmowy na podwoziu gąsienicowym MG-20 kr. Daglezja-G składa się z siedmiokołowego podwozia gąsienicowego PMG-20, układacza mostowego, oraz przęsła mostu PM-20, zunifikowanego z przęsłem z zestawu MS-20, co oznacza, że oba pojazdy mogą układać i podbierać swoje przęsła naprzemiennie.

image
Most szturmowy na podwoziu gąsienicowym MG-20 kr. Daglezja-G. Fot. Maciej Szopa/Defence24.pl

Główne przeznaczenie tego systemu jest analogiczne jak mostu MS-20, jednakże zastosowane samobieżne podwozie, systemy ochrony i ostrzegania pojazdu pozwalają mu na swobodne działanie w warunkach bojowych, czy na terenie skażonym. Zastosowane systemy ochrony pojazdu i w pełni automatyczny proces rozkładania przęsła pozwalają na przygotowanie przeprawy bez konieczności opuszczania przez obsługę przedziału załogowego. Oznacza to, że istnieje możliwość odłączenia układów hydraulicznych i elektrycznych przęsła od podwozia gąsienicowego i jego pozostawienie w wyznaczonym miejscu, w sposób w pełni zautomatyzowany.

Masa całkowita MG-20 wynosi ok. 57 t, a w przypadku samego podwozia 42 t, przęsła 15 t. Długość mostu ze złożonym przęsłem wynosi 13,2 metra. Długość eksploatacyjna przęsła wynosi 23 m (25,5 metra z najazdami). Szerokość jezdni przęsła mostu to 4 metry. Obsługa zestawu liczy dwóch żołnierzy – kierowcę i dowódcę-operatora.

Do największych zalet tego systemu należą: wysoka mobilność, krótki czas ułożenia przeprawy nad przeszkodą (bez przygotowania technicznego do 10 minut), możliwość działania w różnych warunkach środowiskowych, w tym terenie skażonym oraz bardzo wysoka ochrona załogi.

System diagnostyczny do MS-20 Daglezja

Wraz z opracowaniem produktu oraz kolejnymi dostawami egzemplarzy mostów MS-20 do Sił Zbrojnych RP, zadecydowano o rozszerzeniu oferty produktowej, tak aby zapewnić odpowiednie wsparcie użytkownika, zarówno w eksploatacji, jak też w procesach szkolenia i serwisu. Stąd, w odpowiedzi na potrzeby klienta, opracowano system diagnostyczny przeznaczony do prowadzenia obsług i napraw mostów MS-20. System ten to zaawansowana i nowoczesna aplikacja diagnostyczna z elektroniczną, interaktywną wersją dokumentacji np. instrukcji obsługi i napraw. Zawarty w systemie zestaw procedur obsługowych, zilustrowanych przy pomocy modeli przestrzennych, animacji komputerowych, fotografii oraz załączonych dokumentów tekstowych (w wersji elektronicznej) to interaktywne narzędzie zdecydowanie ułatwiające obsługę diagnostyczną i serwisową.

System diagnostyczny mostu MS-20 może znaleźć zastosowanie przy bieżących czynnościach eksploatacyjnych takich jak: diagnostyka stanu pojazdu, obsługi codzienne i okresowe, wykrywanie błędów i dysfunkcji kluczowych podzespołów, w formie interaktywnego wsparcia tych czynności. Narzędzie to można również stosować w ramach prowadzonych szkoleń załóg z zakresu obsług pojazdów oraz szkoleń specjalistów z jednostek logistycznych i remontowych. System zawiera np. procedury demontażu i montażu wybranych podzespołów pojazdu, co umożliwia szybkie przyswajanie wiedzy i  zwielokrotnienie efektów prowadzonych szkoleń.

Do najważniejszych funkcjonalności systemu diagnostycznego można zaliczyć: możliwość podpięcia komputera diagnostycznego do systemu sterowania pojazdem, wbudowany tryb nauki, wbudowana szeroka baza danych do procedur obsługowych, diagnostycznych i serwisowych, wykorzystywanie wizualizacji 3D (wraz z animacjami) do zobrazowania czynności obsługowych oraz możliwość rejestrowania historii obsług oraz generowania raportów z przeprowadzonych czynności serwisowych.

Symulatory proceduralne

Jako wsparcie cyklu życia produktu oraz w szczególności procesów szkoleniowych, OBRUM w swojej ofercie posiada także zestaw symulatorów proceduralnych nowej generacji. Są one narzędziem szkoleniowym do prowadzenia nauki podstawowych czynności takich jak obsługa urządzeń, procedury przygotowawcze czy procedury bezpieczeństwa eksploatacji. Dzięki tej formie szkolenia istnieje możliwość szybkiego przyswajania danych wraz z możliwością sprawdzenia zdobytej wiedzy przy użyciu panelu egzaminacyjnego. System z wykorzystaniem dedykowanego sprzętu rzeczywistego obiektu, pozwala na zdobycie pożądanego wyniku szkolenia, przy jednoczesnej minimalizacji kosztów.

Prezentowane przez OBRUM symulatory, na przykład dla mostu MS-20, umożliwiają wykorzystywanie rzeczywistych kontrolerów zastosowanych w warunkach normalnej pracy urządzeń, czy też ich imitatorów. Oznacza to możliwość wykorzystania pulpitu sterującego mostu do pracy wirtualnej na symulatorze. Z drugiej strony jednak, jeżeli nie ma dostępu do pulpitu sterowania, szkolenie może się odbywać nawet z użyciem klawiatury czy myszy komputerowej. Aplikacje symulatorów pozwalają na realizację procedur obsługowych w różnych warunkach środowiskowych i trybach pracy. W zakres ich możliwości wchodzi: rejestracja czasu ćwiczeń i sposobu realizacji wymaganych procedur oraz monitorowanie postępów prowadzonego procesu szkoleniowego. Co istotne, system ten może być wykorzystywany na standardowych komputerach klasy PC jak i na platformach mobilnych takich jak tablet. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Aaa
poniedziałek, 9 września 2019, 08:12

Czy ktoś mi powie dlaczego te mosty na targach były wystawione na stanowisku WZM Poznań a nie na stanowisku OBRUM

Podhale Nowy targ
czwartek, 5 września 2019, 11:57

Nasze stare BWP nie potrzebuje takie cudeńko bo przejedzie kazdy stumyk o szerokości 25 m i głębokości 1.8 metra Teciak to sie juz zagrzebie ale i tak niesprawne w magazynie

jurgen
środa, 4 września 2019, 20:42

brak podstawowej informacji w artykule - czyli czy MG-20 Daglezja-G to gotowy produkt, wyrób po badaniach, prototyp, model czy makieta ?

michalspajder
czwartek, 5 września 2019, 03:59

I na jakim podwoziu?Wyglada na T-72.

michał
środa, 4 września 2019, 13:59

Co to za podwozie ? t72?

-CB-
czwartek, 5 września 2019, 02:08

Tak, ale przedłużone.

Lord Godar
czwartek, 5 września 2019, 00:40

Nasza przeróbka podwozia do T-72 , ma o jedną parę kół nośnych więcej .

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama