Reklama
Reklama
Reklama

MON zadecydował o zakupie pocisków AARGM

12 września 2018, 13:23
AARGM
Fot. US Navy

Ministerstwo Obrony Narodowej zatwierdziło pozyskanie rakietowych pocisków przeciwradiolokacyjnych AARGM (ang. Advanced Anti-Radiation Guided Missile) w ramach nowego planu modernizacji technicznej na lata 2017-2026. Ze względu na objęcie tego typu uzbrojenia programem FMS zwrócono się do amerykańskiej administracji z zapytaniem dotyczącym możliwości pozyskania zarówno wersji podstawowej, jak również rakiet AARGM-ER o zwiększonym zasięgu.

Jak wynika z informacji uzyskanych przez Defence24 z Ministerstwa Obrony Narodowej, decyzja o zakupie pocisków AGM-88E AARGM (Advanced Anti-Radiation Guided Missile) firmy Northrop Grumman Innovation Systems (wcześniej Orbital ATK) zapadła w wyniku zakończenia trwającego od maja 2016 roku analizy rynku, realizowanej przez Inspektorat Uzbrojenia. Jak można się dowiedzieć z odpowiedzi, przekazanej nam przez Wydział Prasowy Centrum Operacyjnego MON - Faza analityczno-koncepcyjna dotycząca zakupu pocisków przeciwradiolokacyjnych AARGM dla Wojska Polskiego została zakończona. Minister Obrony Narodowej zatwierdził wniosek w sprawie pozyskania pocisków AARGM. 

Do amerykańskiej agencji ds. współpracy obronnej (Defense Security Cooperation Agency - DSCA) przekazano zapytanie dotyczące ceny i dostępności rakiet dla Polski. Co interesujące, dotyczy ono zarówno standardowej wersji AARGM o zasięgu 110 km jak i nowszej wersji AARGM-ER o dwukrotnie zwiększonym zasięgu i przeznaczonej do przenoszenia przez myśliwce piątej generacji w wewnętrznych komorach uzbrojenia, która rozwijana jest na zamówienie US Navy i powinna wejść do służby przed rokiem 2024. MON poinformowało jednocześnie: Na obecnym etapie przekazanie informacji dotyczącej liczby pocisków nie jest możliwe.

W przypadku uzyskania pozytywnej decyzji amerykańskiej administracji (co jest niemal pewne), MON planuje przeznaczyć na zakup pocisków AARGM środki pozyskane w ramach nowej edycji Planu Modernizacji Technicznej obejmującego lata 2017-2026, który jest nadal procedowany w ministerstwie.

Pociski AGM-88E AARGM opracowane zostały jako rozwinięcie rakiet HARM i wprowadzone na uzbrojenie US Navy oraz włoskich sił powietrznych w 2012 roku. Od poprzednika AARGM różni się przede wszystkim możliwością namierzenia celów nie emitujących sygnału radarowego, gdyż wyposażony został w nawigację GPS/INS oraz radar milimetrowy uruchamiany w terminalnej fazie lotu. Rakieta AGM-88E AARGM powstała jako wspólny projekt US Navy i Włoskich Sił Powietrznych. Wśród maszyn używanych przez amerykańskie siły zbrojne jest zintegrowana z samolotami F/A-18C/D Hornet, F/A-18E/F Super Hornet i E/A-18G Growler oraz kompatybilna z F-15 i F-16. Dodatkowo pociski mogą przenosić włoskie Tornado ECR i australijskie Super Hornety oraz Growlery. W przyszłości pocisk ma zostać zintegrowany także z F-35. 

Od niedawna trwają prace nad nową wersją pocisku o dwukrotnie większym zasięgu i prędkości, który będzie mógł być przenoszony w wewnętrznych komorach uzbrojenia F-35. Producentem pocisków AARGM i AARGM-ER jest firma Northrop Grumman Innovation Systems (wcześniej Orbital ATK). Stała ona się częścią koncernu Northrop Grumman po tym, gdy ten przejął Orbital ATK.

Czytaj też: Rakiety przeciwradiolokacyjne dla US Navy i Australii

KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Boczek
poniedziałek, 17 września 2018, 11:44

Schabik, piątek, 14 września 2018, 20:27. ### 1. Tyle że (jeszcze raz) PiS rządził i rządzi w czasach boomu gospodarczego. PO w ciągu 8 lat 2 kadencji w czasie 2 trawiących w sumie ca. 6 lat kryzysów. ### 2. i w czasie tych kryzysów PO dla armii zrobiła tyle: spłacenie F-16,to 300 Rosomaków, to Bryzy, to Mastery, to H225M - zerwany przez AM. Brak zastępstwa!, to 100 Leo2 (w ostatniej chwili póki jeszcze były dostępne) i 100 pojazdów towarzyszących, to modernizacja tychże (jaki cud?! - nie zerwane przez AM), to 3 Kormorany II (rozwój i budowa), to 2 NDR - rozpoczęcie realizacji projektu, to JASSM, to Kraby (przecięty węzeł gordyjski podwozia. Jaki cud?! - nie zerwane przez AM, ale dzięki groźbie strajku.) i nowa linia i lufownia (i kryle) i nowa linia produkcyjna, to Raki, to MSBS i nowa fabryka, to Piorun, Poprad, Pilica, Soła, to radar P18PL- realizacja prac rozwojowych, to system radiolokacji pasywnej - realizacja prac rozwojowych (podobno dobiega końca), to BSP Orlik - unieważnione przez AM, to BSP Wizjer - unieważnione przez AM, to BWP Borsuk - umowa na PR 24.10.2014 (czyli jednak nie uwalano wszystkiego), to gotowy do realizacji Miecznik - zerwane przez Macierewicza (umowa miała być podpisana do końca 2016), to gotowa do przystąpienia do współpracy z TKMS i Kongsberg ORKA - projekt o wyjątkowej szansie skoku technologicznego (CTM), gdzie taka okazja, abyśmy współtworzyli i współbudowali najnowocześniejsze i najbardziej zaawansowane technologicznie OP świata) nie powtórzy się przez następnych 20-30 lat albo już nigdy (i jeszcze 20 innych pozycji. ### I jak by kupili co innego to byś marudził, że nie kupiono/rozwijano powyższego.

tomuciwitt
poniedziałek, 17 września 2018, 10:50

@Fanklub Daviena . Po .pierwsze Na D24 są kilka razy przywołane umowy i zgody na sprzedaż przerobionych i nowych rakiet dla USA , Australii i Włoch. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę . Informacja o której mówię pochodzi z 27 kwietnia 2016 r. Jasno jest tam wskazane że umowa dotyczy 145 seryjnych AARGM za kwotę 120 mln $ . Kwota ta również zawiera 12 rakiet szkoleniowych ,pakiet logistyczny itd. Dostawy dotyczą USA i Włoch. Z prostego rachunku wynika , że cena jednostkowa to 830 tys $. Kontrakt ten został uzupełniony we wrześniu 2016 kwotą 14 mln $ i jest jasno napisane , że dotyczy przebudowy a nie produkcji seryjnej. Po drugie - napisałeś “AARGM mają w USA cenę 2x wyższą do JASSM!!!!!!! “ . Sam podałeś ,że JASSM kosztuje 830 tys $ a AARGM 870 tys $. Nawet Twoje informacje świadczą o tym , że JASSM nie jest dwa razy tańszy od AARGM . Świadczy to albo o złej woli ,niewiedzy albo co bardziej prawdopodobne o celowej konfabulacji . Jeszcze jedno przy podawaniu cen z wiki należy je zweryfikować bo podana tam cena za JASSM nie ma źródła . Deagel podaje cenę za JASSM-ER w wysokości 1,4 mln $ za sztukę na wiki. NA stronie Deagel cena jednostkowa AGM-158A to 1,5 mln $ a B 1,7 mln $ .Nawet podając informacje które czytający może łatwo zweryfikować kręcisz i tyle .

Fanklub Daviena
sobota, 15 września 2018, 22:38

@tomuciwitt: a możesz podać skąd masz cenę AARGM? Produkcja seryjna (a nie wstępna) wg Janes zaczęła się dopiero w tym roku. Nie znam żadnego kontraktu na nowe AARGM, bo wszystkie jakie publikowano to były z przeróbki AGM-88B na AGM-88E (kadłub, silnik, głowica bojowa zostają bez zmian, zmienia się tylko głowicę naprowadzającą) i za takie coś US Navy kontraktem z października z wykonaniem od tego roku płaci ponad 632 000$ za sztukę, więc nie widzę możliwości 830 000$ za nówkę. Są kontrakty z kwotą na pierwsze AARGM z rozpoczętej w tym roku produkcji pełnoseryjnej, ale... nie podają ilości. Dlatego chętnie się dowiem skąd masz ceny? I z którego roku? Wikipedia za JASSM podaje 830000$ a za AARGM 870000$ i jako źródło podaje Deagel.com... @Davien: \"wolniejszego od AARGM HARMA\" - HARM błaźnie nie jest wolniejszy, bo AARGM ma ten sam kadłub, ten sam silnik i różni się tylko tym, że za 632 tys. $ producent odkręca głowicę naprowadzającą z AGM-88B i przykręca tą od AGM-88E. No ale pewnie wierzysz w czarodziejską moc amerykańskich programistów i pewnie uważasz, że dzięki \"nowemu firmware\" AARGM jest szybszy, tak jak wierzysz, że mając ten sam silnik i kadłub AIM-120D ma 2x większy zasięg od AIM-120C7 a dawniej wierzyłeś, że \"z docelowym oprogramowaniem\" F-35 będzie miał supercruise. Rosyjscy producenci Pancyrów i innych eksportowanych opl, w przeciwieństwie do dymających nas USA, pozwalają testować wg własnego scenariusza i np. Brazylia testowała na celach imitujących HARMy. To podstawowe zadania Pancyrów i Torów. Gdyby było inaczej, to USA nie wydawałyby bilionów na stealth tylko niszczyło radary HARMami. I jakoś w Iraku w Pustynnej Burzy też nie rozmontowały opl HARMami ani stealth tylko atakiem AH-64 po niebezpiecznie długim nocnym rajdzie na pułapie poniżej 15m - widać w praktyce USA mniej wierzy w HARM i stealth niż w propagandzie a Saddam miał systemy z lat 60. ubiegłego wieku. :-D

Z prawej flanki
sobota, 15 września 2018, 18:05

Wszystko fajnie, pozyskanie pocisków radiolokacyjnych to zupełnie nowa jakość w naszych SZ, ale... jak mamy je wykorzystać, mając zaledwie 48 samolotów? Każda z trzech eskadr naszych F16 ma już przypisaną specjalizację. Jak to decydenci z MONu sobie wyobrażają, że trzy eskadry w razie konfliktu wywalczą przewagę w powietrzu, będą aktywnie zwalcza wrogie lotnictwo (DCA), wykonywać misje uderzeniowe na pograniczu bliskiego wsparcia (Strike), wykonają ataki na głębokie zaplecze przeciwnika za pomocą JASSM (Deep Strike) , i będą dostarczać informacji ze zwiadu powietrznego (Recon)? Kto mądry wpadł na pomysł, by te same trzy eskadry miały jeszcze wykonywać zadania SEAD/DEAD? A więc- owszem- bezwzględnie kupić AARGM! A razem z nimi kolejną eskadrę F16, lub najlepiej dwie. A jeśli nie, to ustawić się w kolejce po F35, by w okolicach 2023 można było zacząć je wdrażać do służby.

seda
sobota, 15 września 2018, 12:37

milo widziec ze ida w dobrym kierunku i nie tylko kupuja to co jest potrzebne ale tez patrza na zakup wersji er przystosowanej do 5 generacji mysliwcow.

tomuciwitt
sobota, 15 września 2018, 11:57

Do @Fanklub Daviena - W 2016 Pentagon podpisał umowę na dostarczenie seryjnie nowych AARGM w ilości 145 sztuk za kwotę 120 mln $ . Jeden AARGM kosztuje w USA około 830 tys. $ . Czyli według Ciebie w USA jeden JASSM kosztuje max 415 tys $. To bzdura do sześcianu. Miałem na Twój komentarz nie odpowiadać ale nie chciałbym zostawić wrażenia że podałem złe informacje. Piszesz Kolego bzdury . Czasami napiszesz coś merytorycznego ale Twoja fiksacja na punkcie @Daviena powoduję , że czasami piszesz żeby tylko napisać i to bzdury. Zbliżasz się poziomem niebezpiecznie do @Willgrafa

Davien
sobota, 15 września 2018, 10:41

Funku i znowu musze twoje mity obalać, ale niec ci bedzie:) Pociski HARM były juz za szybkie dla zestawów TOR, a taki pancyr wolniejszego od AARGM HARMA wykrywa, a nie namierza z zaledwie 12km wiec powodzenia. Pancyr-SM jak na razie nawet nie został ukończony, prace maja sie zakończyc w 2019r a co do nowych rakiet to w e wszystkich pokazach kontenery są od 57E6. Pancyr tez nie powstał do zwalczania HARMów ale samolotów, UAV czy pocisków manewrujacych wiec jak zwykle... Pociski JASSM drogi funku sa pociskami o wiele bardziej zaawansowanymi od prymitywnych Kalibrów czyli kopii BGM-109A , są pociskami stealth i sa wyposazone w naprowadzanie INS/GPS i IIR czyli system nieosiągalny dla żadnego rosyjskiego pocisku manewrujacego. Co do pułapu to własnie rosyjskie 3M14 NIGDY nie leciały poniżej 150m a przeciętny pułap to 150-400m wiec znowu ci sie pomerdały pociski. JASSM panie funku jest w stanie atakowac cele ruchome, rozpoznawać je i klasyfikować a dla Kalibra jak trafi w miasto to jest sukces:) Co do ceny to tez zmyslasz: AARGM kosztyje 870 tys$ a JASSM-ER kosztuje 1,39mln$ wiec jak widać z twoich mitów nic nie zostało:)

miras
sobota, 15 września 2018, 00:55

Wszystko jest fajne,tylko teraz potrzeba nam eskadry ktora będzie wyszkolona do przełamywania obrony powietrznej.

Fanklub Daviena
piątek, 14 września 2018, 21:17

@tomuciwitt. Nie no powalasz bredniami jak Davien: \"Do tej pory aby zniszczyć wrogi radar z bezpiecznej odległości nasze F-16 musiałyby użyć drogich JASSM-ów\" - to JASSMy są tanie (przynajmniej w mniej skorumpowanych USA) a AARGM mają w USA cenę 2x wyższą do JASSM!!!!!!! Co nie dziwi - JASSM jest ALCM \"dla ubogich\", bez sensorów, powolnym i z prymitywnym naprowadzaniem GPS+INS co warunkuje wysoki pułap lotu (150-400m zamiast poniżej 50m jak Tomahawki czy Kalibry) ułatwiający ich zestrzelenie.

Fanklub Daviena
piątek, 14 września 2018, 21:10

Nie podniecałbym się nadmiernie AARGM. W Jugosławii NATO zużywało statystycznie 200 HARMów do zniszczenia 1 serbskiego radaru, przy czym NIE UDAŁO SIĘ ZNISZCZYĆ ANI JEDNEJ MOBILNEJ OPL! Tymczasem nawet S-400 w Rosji jest mobilne. To prawda, że AARGM są pewnie lepsze od HARMów, ale Rosjanie od dziesiątków lat opracowują antysystemy i każda rosyjska bateria wyprodukowana przez ostatnie ćwierć wieku ma wabiki, systemy zakłóceń, macierewiczowe \"sztuczne mgły\" (naprawdę!) a nawet dmuchane atrapy samej siebie, więc nie spodziewałbym się dużo lepszej skuteczności AARGM - nawet jak będą 3x lepsze od poprzednika, to 66 szt. AARGM za wiele milionów dolarów sztuka na zniszczenie 1 radaru nie jest budujące. I Serbowie nie mieli Pancyrów, Torów itp. a załogi tych baterii od lat ćwiczą zwalczanie celów typu HARM i po to były te systemy tworzone (tak, wiem, zaraz Davien napisze po raz setny swoje brednie, że \"Harm jest za szybki na Pancyra\", choć zdolność zwalczania takich celów Rosjanie prezentują klientom na poligonie i Pancyr-S1 potrafił zwalczać cele do 1000 m/s a HARM i AARGM wyciągają zaledwie 600 m/s. Natomiast najnowszy Pantsir-SM z nowymi rakietami pokazywany i testowany w Algierii potrafi dużo więcej).

Schabik
piątek, 14 września 2018, 20:27

@Boczek Piszesz o PO (nie) rządzie (mając w pamięci multum afer i poczucie bezkarności) w prawdziwie \"galaktycznych\" superlatywach, tyle,że gdyby tak było, to dziś polska armia wyglądałaby zgoła inaczej, niż wygląda...zakładając,że PiS nie zrobiłby nic, jak stronniczo zauważasz.Wygląda oczywiście kiepsko,ale nie bardziej kiepsko , niż w drugiej połowie 2015. Patrząc na czas, dokonujesz kolejnej i stronniczej manipulacji, bo 8 lat rządzenia ciągiem, to nie to samo, co 2 i 3 oddzielnie, szczególnie w sprawach armii, opartej na planowaniu, testowaniu,wdrażaniu,etc. Co zrobiono przez 8 pełnych lat dla lotnictwa?Przedłużono służbę zabytku Su-22 na kolejna dekadę?A co dla MW?Kończono i nie dokończono najdroższą na świecie motorówkę vel Gawron?Te dwa rodzaje sił zbrojnych za PO kompletnie zaniedbano,a MW doprowadzono na skraj upadku.MON Macierewicza przynajmniej porządnie dozbroił polskie Jastrzębie, co nie zmienia faktu,że PAF są liczebnie nadal mizerniutkie. Bawisz się w POlitykę niestety.

Boczek
piątek, 14 września 2018, 16:42

@ logika zza firanki, piątek, 14 września 2018, 11:52 ### 1. .... nie 3, a już 5 lat PiS nie zrobił nic. I to 5 lat w czasie światowego boomu gospodarczego. PO przez 8 lat rządów miała 6 lat kryzysów gospodarczych. ### 2. Napisałem \"galaktyczne\" - czyli i w 10 lat PiS nie da już rady dorównać - tym bardziej że się cofa. ###

tomuciwitt
piątek, 14 września 2018, 14:39

Do @Rydwan “Przy tak prymitywnej obronie u wschodniego sąsiada” . Rosja ma w tej chwili ( i w najbliższej dekadzie będzie miała ) najsilniejszą OPL w Europie . Może nie wszystko to szczyt techniki ale mają tego bardzo dużo . Co ważniejsze jest to obrona warstwowa już na szczeblu brygady ich wojsk lądowych. Dla przykładu w tylko w jednej brygadzie strzelców czy zmech jest: 12 samobieżnych TOR lub Osa , 6 x Tunguska lub Szyłka , 6 x Strzała 10 i 27 x Igła . Przy czym w jednostkach pierwszoliniowych za kilka lat Szyłki , Osy i Tunguski będa zastępowane nowszymi modelami np: Pancyrem . To samo dotyczy Strzał 10 które mogą być zastąpione przez Sosny . Załóżmy , że u naszych wschodnich granic znajdzie się tylko trzy dywizje . Razem będzie to : 216 samobieżnych Torów/OS/Tungusek/Szyłek/ Strzał 10 /Pancyrów. Do tego około 200 manpadsów . Warto zaznaczyć , że 162 pojazdy będzie miało swoje radary . Do tego dla każdej dywizji 18 x BUK ( pół biedy jak to będą BUKI M1 ale jeśli wejdą do służby BUKI M3 to sytuacja bardzo się komplikuje ) . Do osłony takiego zgrupowania w sile korpusu pewnie ze dwa pułki S-300/400 w osłonie dywizjonu Pancyrów - razem 54 Buki , minimum 12 wyrzutni S-300/400 i 12 Pancyrów. Jeśli to jest prymitywna obrona to reszta europy jest jeszcze w gorszej sytuacji .

zniesmaczony Wurth
piątek, 14 września 2018, 13:49

Tak się trwoni budżet na korzyść Wujka sama. Zaraz dokupimy himarsa z USA (bez technologii). Jeszcze kilka kadencji i uruchomimy program technologia + gdzie bedziemy kupowac know how za grube miliardy.

tomuciwitt
piątek, 14 września 2018, 12:55

Dziwią trochę komentarze negujące zasadność kupowania nowego uzbrojenia dla naszych F-16 z powodu małej ich ilości. Nowsze uzbrojenie daje większe możliwości co do zasięgu i ilości zwalczanych celów. Dla przypomnienia - pociski AARGM mogą atakować wszystkie radary . Do tej pory aby zniszczyć wrogi radar z bezpiecznej odległości nasze F-16 musiałyby użyć drogich JASSM-ów, bomb JSOW albo zbliżyc się niebezpiecznie blisko i atakować bombami naprowadzanymi albo Maverickami. Dla przykładu. Misja SEAD obecnie. Atak Jassmami . Jedna eskadra F-16. 32 sztuki pocisków. Koszt prawie 500 mln zł . Atak AARGM ( tu problem jest z dokładnym oszacowaniem ale informacje mówią o kwotach od 800 tys do 1,5 mln $ za sztukę - dla porównania wykorzystajmy najdroższy wariant ) Koszt - 173 mln zł. Różnica bardzo duża - 327 mln zł. Oczywiście dotyczy to ataku na cele które są w zasięgu AARGM. Po co atakować stanowiska buków M3 drogimi Jassmami skoro można tańszymi aargm. Za “oszczędzone “ pieniądze można kupić np. dodatkowe 24 Jassmy albo 400 SDB II. Jedna eskadra szesnastek może zaatakować naraz 32 aargm plus 128 SDB II za cenę około 280 mln zł . Ekonomia na wojnie też się liczy bo po co atakować drożej jak można taniej. Zakup AARGM to bardzo dobry krok.

logika zza firanki
piątek, 14 września 2018, 11:52

Boczek \"Cieszyłbym się gdyby dzisiaj tak uzbrajano, jak przez owe 8 lat \\\"rozbrajano\\\", bo różnice są galaktyczne na korzyć beee PO\" ................................................................................................................................... Czyli mamy się cieszyć bo PIS w 3 lata nie zrobił więcej, niż PO w 8 lat? \"Brawo\" PO!

zzz nafcy
piątek, 14 września 2018, 11:52

... w akcji .

Autor komentarza
piątek, 14 września 2018, 10:25

To w końcu @Adam czy @Wojciech? \"Eurofightery\"... \'\"wejść w łańcuch produkcyjny\".. Brawo Panowie, czytacie sobie w myślach :-). @Willgraf Narzekanie jak zwykle, ale obecnie bijesz rekordy absurdu: nie wiadomo ile, i za ile, ale Ty już wiesz: za mało i za drogo.

superglue
piątek, 14 września 2018, 00:57

dla mnie to troche dziwne bo f-16 mamy niewiele, a najnowsza amunicja Konsberga gdyby ja nam sprzedano, daje zasieg kraba do okolo 120km, odnosze wrazenie ze to bylaby grozniejsza bronia i trudniejsza do wykrycia.

rydwan
czwartek, 13 września 2018, 23:18

Samolotów powinno byc conajmniej 150 ( czyli 3/4 tegoco maja niemcy aby było czym odeprzec atak ze wschodu np na równi z sojusznikami.Nic nie jest w stanie tak skutecznie niszczyc siły przeciwnika jak lotnictwo.Przy tak prymitywnej obronie u wschodniego sasiada to te biedne 150 samolotów to obowiązek

Adam
czwartek, 13 września 2018, 23:07

Trzeba już kupić Eurofightery i wejść w łańcuch produkcyjny potem można myśleć o przystąpieniu do projektu nowego Europejskiego samolotu aby w przyszłości kupić ten samolot.

Wojciech
czwartek, 13 września 2018, 23:03

Trzeba myśleć już o samolotach które wywalczą przewagę w powietrzu najlepsze do tego są Rafale i Eurofighter, dobrze by było zakupić Eurofightery i wejść w łańcuch produkcyjny co nam już proponowano kolejne F-16 to za mało aby panować na swoim podwórku.

adams
czwartek, 13 września 2018, 22:26

Tomek31 - nie napisano ile ale wiadomo że mało,zobacz my wszystkiego w skromnych ilościach bierzemy czy to pociski do samolotów czy do Patriota którego kiedyś tam będziemy mieli albo do Homara

klx
czwartek, 13 września 2018, 19:00

Nie tak dawno ktoś powiedział że Polscy lotnicy są najlepsi na świecie no i chyba miał rację Polscy lotnicy jako jedni na świecie mając do dyspozycji 48 w miarę dobrych samolotów muszą sobie poradzić w zadaniach w sytuacji gdzie inne państwo do tych samych zadań potrzebuje 200-300 samolotów no naprawdę brawo.

Boczek
czwartek, 13 września 2018, 17:21

pol, czwartek, 13 września 2018, 11:24 - Cieszyłbym się gdyby dzisiaj tak uzbrajano, jak przez owe 8 lat \"rozbrajano\", bo różnice są galaktyczne na korzyć beee PO.

SOWA
czwartek, 13 września 2018, 15:32

Do tkm. Zgadzam się ale tak naprawdę jeśli decydujemy się na drugi typ samolotu to co nam pozostaje? Gripen który wcale nie jest lepszy od F16 a pod wieloma względami gorszy mimo, że jest nowszą konstrukcją. Zapomnijmy o Eurofighterze, Rafale, te samoloty są poza naszym zasięgiem, ze względu na koszty utrzymania choć tak naprawdę obecnie to właśnie one są nam najbardziej potrzebne do wywalczenia przewagi w powietrzu. Nie zrobią tego F16 i F35. To zupełnie inne konstrukcje.

Tomek31
czwartek, 13 września 2018, 12:54

Do Willgraf,/ Nie wiadomo jaką liczbę kupują bo nie jest podana, więc skąd wiesz że mało?/ Wszyscy na tym forum wiedzą od dawna że jesteś trollem i to kiepskim, a fakty i rozsądne argumenty same się obronią.

tkm
czwartek, 13 września 2018, 12:46

Komentarze o potrzebie zwiększenia ilości samolotów bojowych w Siłach Powietrznych są jak najbardziej słuszne, ale dziwi mnie uzasadnianie (przez komentatorów) zakupu kolejnych F-16 tym, że MiG-29 i Su-22 są uziemione... Być może z innych względów ich zakup jest najlepszym wyborem dla polskiego MON, ale problem z migami jest akurat kontrargumentem przeciw pełnemu ujednolicaniu sprzętu. Nawet w normalnej, cywilnej firmie, normą jest posiadanie minimum dwóch dostawców/podwykonawców, po to, żeby problemy z jednym nie pogrążyły całości przedsięwzięcia.

pol
czwartek, 13 września 2018, 11:24

przez 8 lat rozbrajano, teraz przez 3 lata uzbrajają

QDark
czwartek, 13 września 2018, 10:32

Do Willgraf, \"na systemy pasywne , które wypierają systemy aktywne ta rakieta jest całkowicie nieprzydatna\" - po raz kolejny pisze pan, albo durno..y, albo \"pół prawdę\". Oczywiście sama nie jest w stanie namierzyć pasywnego systemu, ale w przypatku zlokolizowania pozycji takiego systemu i przy braku możliwości użycia innych środków(choćby efektywniejszych kosztowo) jak najbardziej jest przydatna. Ad. 2. A gdzie tak wypierają systemy pasywne, Tunguska, Pancyr a może S400(i/lub starsze) ?

Willgraf
czwartek, 13 września 2018, 09:05

Kolejny zakup dla F16, gdy obecna ekipa finalizuje decyzje PO. Tylko dlaczego tak mało i drogo?

qi
czwartek, 13 września 2018, 02:30

proponowałbym się uspokoić. najdalej za dwa lata możemy mieć te pociski. armia z kartonu. co za wstyd.

Gts
czwartek, 13 września 2018, 01:41

Najlepsze jest to ze jest jeden pocisk a oni 2 lata analizowali. Normalnie rece opadaja. Co do innych wpisow o samolotach to nasz MON nie orzjawia zaintersowania zadnym. Gadaja cos o Harpii ale wszyscy wiemy ze na gadaniu sie skonczy... nie ma zainteresowania F-16V b70 i modernizacja naszych b52+, tak jak nie byko zainteresowania Leopardami. Szkoda ze to tak wyglada bo tych AARGM nie bedzie mialo co przenosic. Marzenia o optymalnej ilosci samolotow mysliwskich i szturmowych mozna wlozyc miedzy bajki, tych blisko 200 maszyn nie zobacza nasi prawnukowie, albo jeszcze ich prawnukowie. Jak skonczy sie produkcja F-16 to zostaniemy z niedoborem jak Leosiami bez alternatyw. Beda wyciagac z krzakow zlom jak wyciagaja ten syf T-72M1

Myśliciel
czwartek, 13 września 2018, 01:31

Nareszcie coś sensownego kupiono. Tylko martwi mni mała ilość naszych myśliwców, bo do stosowania AARGM potrzebna jest taktyka tzw. Łasic, czyli 2x samoloty 1den zakłóca i zagłusza, a drugi poluje na radary. Aby logistyka nie ucierpiała proponuję dokupić F-16V w wersji dwu i jednomiejscowej, aby nie było dylematów w co i kogo uzbrajać w godz. W

milWaw
czwartek, 13 września 2018, 01:13

Bardzo dobrze. Ciekawe tylko kiedy nowe myśliwce a co bardzo ważne także kilka samolotów dozoru elekronicznego/ wkazywania celów? Potrzebne już a dziś

jurgen
czwartek, 13 września 2018, 01:04

nie kupujo - źle / kupujo - źle

Davien
czwartek, 13 września 2018, 00:43

Willgraf, a jakie rosyjskie systemy OPL sa pasywne?? Bo chyba o MANPADS nie piszesz? Innych pasywnych Rosja nie ma.

Willgraf
czwartek, 13 września 2018, 00:36

I znowu płacimy więcej niż inni użytkownicy AARGM. Skąd my to znamy? Poza tym jest to tylko dopinanie decyzji min. Siemoniaka.

Bolox
czwartek, 13 września 2018, 00:18

Brawo!

wiktorek
środa, 12 września 2018, 23:29

MON MUSIAŁ to kupić bo inaczej USA mogło nas oskarżyć o stosowanie broni chemicznej albo nałożyć embargo... A tak ktoś w USA robi zakupy... Bez zgody i kodów amerykańskich i tak będą bezużyteczne... Broni chemicznej w Polsce się nie stosuje... I jest fajnie... Zależy komu...Oczywiście...

tomuciwitt
środa, 12 września 2018, 23:15

Do @Willgraf. Tunguska , Pancyr, Tor , Buk, S-300/400/500 - wszystkie potrzebują radaru .

Wojtek
środa, 12 września 2018, 22:45

Dokupić tylko jeszcze najnowszych 50 F-16V bo to co mamy to trochę mało o f-35 możemy pomyśleć za 10 lat.

Ryszard
środa, 12 września 2018, 22:29

A gdzie nowe samoloty 48F-16,48F-15X A potem F-35,I modernizacja F-16

bomba dymna !
środa, 12 września 2018, 22:01

Całe to zaj...ście drogie uzbrojenie jest uzależnione od 48 myśliwców bazujàcych na raptem kilku lotniskach. W razie W. bèdzie dylemat admirała Nagumo - bomby czy torpedy ? Co w naszej odsłonie będzie oznaczało AMRAMy czy JASSMY ?

krk
środa, 12 września 2018, 21:52

@Willgraf A jaka rakieta jest skuteczna na systemy pasywne?

Erwin
środa, 12 września 2018, 21:48

Dwa lata analizowali rynek, żeby wybrać jedyny dostępny na rynku pocisk. Brawo

asd
środa, 12 września 2018, 21:21

Czy nie mamy za mało F16 by realizowały one kolejne zadanie?

Gość
środa, 12 września 2018, 21:17

Dobra decyzja.

ryszard56
środa, 12 września 2018, 20:36

a kiedy modernizacja F-16 i zakup 48 sztuk najnowszych jak i 48 sztuk F-15X a potem F-35 PIONOWEGO STARTU

Willgraf
środa, 12 września 2018, 20:05

Ale dlaczego tak mało sztuk?

dim
środa, 12 września 2018, 19:26

Oni od maja 2016 ANALIZOWALI RYNEK ! - a ileż podobnych typów pocisków jest na tym rynku ? Kiedy ta niebezpieczna, niezamawiana ale odpłatna, farsa urzędnicza skończy się ? Przecież to jest kpina z elementarnej inteligencji czytelnika, żołnierza, obywatela.

Mateo
środa, 12 września 2018, 18:45

Fajnie, że dokupują nowe uzbrojenie, ale czy naszych 48 efów (zgrupowanych dodatkowo w jednej bazie) to nie za mało do przenoszenia tak szerokiej gamy uzbrojenia? W szczególności w dobie problemów Migów i Su...

adams
środa, 12 września 2018, 18:45

A kiedy MON zdecyduje o zakupie dodatkowych myśliwców??? bo to co mamy na długo nie starczy...

gebeth
środa, 12 września 2018, 18:41

w końcu !!

dewka
środa, 12 września 2018, 18:07

elegancko

GPAS
środa, 12 września 2018, 18:00

No i fajnie. Samoloty by się jeszcze do tych pocisków przydały.

Sailor
środa, 12 września 2018, 17:08

Jedna z niewielu sensownych decyzji MON w ostatnich czasach.

skiud
środa, 12 września 2018, 16:53

Pozytyw!

IZI
środa, 12 września 2018, 16:51

Bardzo dobra wiadomość, ten pocisk to podstawa jeśli mamy posiadać jakieś zdolności obronne. Inną sprawą jest tylko 48 nośników dla tej broni ;/ Może Prezydent zadeklaruje jakieś F-16V w czasie wizyty u handlowca Trumpa. Kolejne 48 sztuk to minimum, można by SU-czki na emeryturę posłać czy inną Ukrainę.

Willgraf
środa, 12 września 2018, 16:16

na systemy pasywne , które wypierają systemy aktywne ta rakieta jest całkowicie nieprzydatna

Kriss
środa, 12 września 2018, 16:07

W końcu jest decyzja :) Tylko samolotów trochę mamy za mało na te całe uzbrojenie :)

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama