Reklama
Reklama

MON: Pośmiertny awans i odznaczenie dla pilota, który zginął w katastrofie MiG-29

14 lipca 2018, 14:08
840_472_matched__pbhozc_840472matchedp3q5u361011
FOT. ST. CHOR. MAR. A.DWULATEK/COM CAM DORSZ

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak pośmiertnie awansował na stopień kapitana oraz odznaczył Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, pilota, który w ubiegłym tygodniu zginął w katastrofie samolotu MiG-29 - poinformował MON na Twitterze.

"Decyzją ministra obrony narodowej pilot Krzysztof Sobański, który zginął w katastrofie samolotu MiG29, został pośmiertnie awansowany na stopień kapitana oraz odznaczony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju" - napisał MON.

Resort przekazał, że w sobotę w kościele w Pruszczu Gdańskim odbyło się ostatnie pożegnanie pilota.

Do tragedii doszło w ubiegły piątek, 6 lipca. O godz. 1.57 w nocy w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie) rozbił się samolot MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego. Pilot katapultował się, ale nie przeżył wypadku.

Tragicznie zmarły pilot posiadał ponad 850 godzin wylatanych w powietrzu, w tym ponad 600 godzin na MiG-29, na których pełnił dyżury bojowe. Wielokrotnie brał udział w krajowych i międzynarodowych ćwiczeniach.

Po katastrofie minister Błaszczak informował, że państwo polskie objęło opieką najbliższych tragicznie zmarłego pilota.

Katastrofę samolotu MiG-29 bada Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
KrzysiekS
niedziela, 22 lipca 2018, 19:48

To powiedzieli jadno nie jest wina pilota i tyle.

kołalsky
poniedziałek, 16 lipca 2018, 13:47

Mam nadzieję że wdowa po pilocie będzie mogła liczyć na takie odszkodowanie jak tzw. \"wdowy smoleńskie\" .

Davien
poniedziałek, 16 lipca 2018, 12:10

Panie BUBA, tez ciekawe co się włąsciwie stało. Wcześniej MiGi-29 latały w Polsce praktycznie bezwypadkowo a teraz dwa pod rząd? No poczekamy na ustalenia komisji o ile je kiedykolwiek podadzą.

A
poniedziałek, 16 lipca 2018, 11:20

Rodzina powinna dostać pół miliona a dzieci specjalną rentę. Jak ci\"lepsi\" z katastrofy pod Smoleńskiem

sojer
niedziela, 15 lipca 2018, 22:56

Jakie to polskie. Już wiemy, ze nigdy nie ujawnią czy to była wina pilota, a może awaria oraz dlaczego nie przeżył pomimo katapultowania. Tajemnica państwowa.

BUBA
niedziela, 15 lipca 2018, 22:26

\"Przecież większość tu komentujących wie że to wiek samolotu stał się przyczyną katastrofy\" - większość inteligentnych komentujących nie ma pojęcia co poszło nie tak bez raportu technicznego. Można odtworzyć tor upadku samolotu i fotela i nic poza tym. MON Błaszczaka błysnął ale nie zapewnił pieniędzy rodzinie pilota tak jak rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej. Chłopak nie był \"ich\". Medal pośmiertny i awans nic nie kosztują MON.

Quentin
niedziela, 15 lipca 2018, 19:40

Wypadek lotniczy i utrata samolotu to raczej nie jest zasługa dla obronności kraju.

Ad
niedziela, 15 lipca 2018, 13:51

A moze zamiast awansu zakup nowych samolotów ?

ex perd
niedziela, 15 lipca 2018, 12:34

\"Zanim poznali wyniki badań komisji badającej wypadek to już wiedzą że należał się medal i awans. Jak zwykle wykorzystują czyjąś tragedię do budowania sobie \\\'pozytywnego\\\' wizerunku.\" Ty naprawdę uważasz że ten awans to na skutek tragedii? Przecież większość tu komentujących wie że to wiek samolotu stał się przyczyną katastrofy więc o co caman? ........................................................................................................................................................................................... \"To by tłumaczyło uszkodzenia lewego statecznika pionowego widoczne na zdjęciach z katastrofy.\" I pewnie dlatego ciało pilota znaleziono kilkaset metrów przed samolotem... oczywiście się odbił od statecznika. A podobno AM to mitoman...

Stonka
niedziela, 15 lipca 2018, 11:26

Ładunki prochowe były w limach, iskrach, Mig 21. Obecnie są tzw silniki rakietowe które nie są ani zamałe ani za duże , tylko takie jakie obliczył producent.

Saracen
niedziela, 15 lipca 2018, 04:43

@windy_city. Być może ładunek prochowy pod fotelem dał za małą prędkość katapultowania i pilot uderzył o statecznik pionowy. To by tłumaczyło uszkodzenia lewego statecznika pionowego widoczne na zdjęciach z katastrofy.

Ja
niedziela, 15 lipca 2018, 01:31

Cześć i Chwała.

AUTOR KOMENTARZA
niedziela, 15 lipca 2018, 00:16

to chyba oznacza, że wykluczono błąd pilota. Tak czy inaczej, Cześć jego pamięci!

windy_city
sobota, 14 lipca 2018, 22:03

hmmm... katapultował się ale nie przeżył... jakieś wyjaśnienia? o ile mi wiadomo dzisiejsze fotele gwarantują przeżycie przy odpaleniu z poziomu ziemi - co więc się stało?

uze
sobota, 14 lipca 2018, 20:34

Zanim poznali wyniki badań komisji badającej wypadek to już wiedzą że należał się medal i awans. Jak zwykle wykorzystują czyjąś tragedię do budowania sobie \'pozytywnego\' wizerunku.

kriss
sobota, 14 lipca 2018, 19:19

Pora pozbyć się starego sowieckiego złomu :) Szkoda życia pilotów !

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama