Reklama
Reklama

MON: „Kołowe” mosty dla Leopardów już w tym roku

6 lipca 2016, 11:39
Czołg Leopard 2A4 podczas pokonywania mostu samobieżnego Daglezja. Fot. 10bkpanc.wp.mil.pl.
Fot. 10bkpanc.wp.mil.pl.

Ministerstwo Obrony Narodowej przewiduje, że dziesięć mostów samobieżnych MS-20 Daglezja zostanie dostarczonych Siłom Zbrojnym jeszcze w tym roku. Pojazdy tego typu, jako jedyne w Wojsku Polskim, są dostosowane do przerzutu czołgów Leopard 2A5/2PL. Natomiast mosty na podwoziu gąsienicowym dostarczone będą w przyszłym roku.

Obecnie realizowana jest umowa na dostawę dziesięciu mostów samobieżnych na podwoziu kołowym MS-20 Daglezja. Jak poinformował Defence24.pl rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz, przewiduje się dostawę dziesięciu mostów do listopada 2016 roku. Kontrakt zawarty został w 2015 roku. W postępowaniu wyłoniono ofertę konsorcjum ZM Bumar-Łabędy i OBRUM Gliwice (jedyną, jaka została zgłoszona).

Z kolei mosty na podwoziu gąsienicowym MG-20 Daglezja-G powstają w ramach pracy wdrożeniowej. Przewiduje się, że zostanie ona zakończona do października 2017 roku. Obejmuje ona dostarczenie Siłom Zbrojnym dwóch mostów na podwoziu gąsienicowym, z których jeden powstać ma na bazie prototypu, a także przeprowadzenie badań oraz przygotowanie dokumentacji do produkcji seryjnej.

Mosty rodziny Daglezja charakteryzują się zdolnością do transportu pojazdów gąsienicowych w klasie MLC 70 (o masie do 63,5 tony) oraz kołowych w klasie MLC 110. Oznacza to, że są to jedyne w Siłach Zbrojnych RP pojazdy tej klasy, które mają pełne możliwości wsparcia przerzutu czołgów podstawowych Leopard 2A5, jak i wozów Leopard 2A4 zmodernizowanych do standardu Leopard 2PL. Długość przęsła mostu wynosi 20 m.

Daglezja Leo
Fot. 10bkpanc.wp.mil.pl.

Obecnie w Wojsku Polskim znajdują się dwa mosty MS-20 Daglezja, wprowadzone na uzbrojenie w ramach partii wdrożeniowej. Zwiększenie zdolności w zakresie mostów samobieżnych w WP stało się szczególnie istotne po tym, jak na uzbrojenie polskich Sił Zbrojnych trafiły czołgi Leopard 2A5, a maszyny w wariancie 2A4 zostały zmodernizowane do standardu Leopard 2PL.

Zwiększenie masy tych pojazdów wyczerpuje bowiem możliwości mostów samobieżnych „Biber” na podwoziu Leopardów 1, jakie zostały pozyskane w niewielkiej liczbie wraz z pierwszą partią czołgów Leopard 2A4. Mosty „Daglezja” mają wypełnić lukę w zdolności w tym zakresie.

Most MS-20 osadzony jest na samochodzie ciężarowym Jelcz C662D.43-M, podczas gdy MG-20 – na zmodyfikowanym, wydłużonym podwoziu czołgu T-72 wydłużonym o jedno koło. Istnieje potrzeba posiadania zarówno mostów na podwoziu gąsienicowym, jak i kołowym, tak aby były one w stanie poruszać się wraz z pododdziałami pancernymi.

Należy nadmienić, że również inne armie NATO – np. Bundeswehra, borykają się z ograniczoną dostępnością mostów samobieżnych. Niemcy planują zakup mostów typu Leguan (obecnie wykorzystywane są pojazdy Biber), które są w pełni dostosowane do przerzutu czołgów Leopard 2A5/2A6/2A7.

Leguany są używane w innych krajach, które mają na wyposażeniu Leopardy (np. Turcja, Finlandia, Norwegia – także w wypadku państw, które pozyskały czołgi „z drugiej ręki”), nie wprowadzono ich jednak do jednostek liniowych Bundeswehry. Obecne plany związane są z wzrostem zagrożenia i zwiększeniem wydatków obronnych w następstwie kryzysu ukraińskiego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
happy
środa, 6 lipca 2016, 17:41

Jakas paranoja! Zamiast isc w standardyzacje ktora ogranicza koszty eksploatacji, ulatwia logistyke i serwis my fundujemy sobie istny burdel na kolkach! znowu ratujemy trupa z labed za cene obnizenia zdolnosci armii

Willgraf
środa, 6 lipca 2016, 16:29

czas na przygotowywanie podejść inżynieryjnych na rzekach do takich mostów - to też bardzo ważne przygotowania terenów przy rzekach aby nie było zamętu a gotowe plany !

Afgan
środa, 6 lipca 2016, 22:48

Te mosty miały być wprowadzone już dawno. Możliwe że w wyniku zmian klimatycznych Polska szybciej stanie się pustynią niż wprowadzony zostanie nowy system pokonywania przeszkód wodnych.

sylwester
czwartek, 7 lipca 2016, 12:14

most 20 metrów to bardzo mało , dodajmy ze musi się podpierać po obu stronach po dwa metry zostaje 16 metrów , ile rzeczek mających taka szerokość nie da sie przekroczyć brodem , rozumiem gdyby taki mostek miał 40 metrów w tedy to była by bajka , nawet jakby złożenie go zajmowało by 2 godziny o i tak było by to coś super ale taki 20 metrowy

Podbipięta
czwartek, 7 lipca 2016, 12:41

Z tego co pamiętam to most tej długości nadaje się do pokonywania ponad 80 % możliwych przepraw w naszym kraju. Ale dłuższe mosty też są na Jelczach opracowywane.

autor komentarza
środa, 6 lipca 2016, 14:21

ja tylko nie mogę pojąć, w jakim celu Daglezja G jest montowana na T-72? Silników do nich nie produkuje się od ~ 10 lat... Obecne WZT na Leo 1 nie dają rady nawet z Leo2A4, nie mówiąc o A5 czy PL, i jest propozycja niemców, którzy chcą odkupić te WZTy, a w zamian dać podwozia LEO2 pod zabudowę. MON ponoć patrzy na to bardzo przychylnie. Czy nie miało by więcej sensu wziąć 10 więcej podwozi dla Daglezji?

GI
środa, 6 lipca 2016, 16:08

Jeśli prace wdrożeniowe będą polegać na remontyzacji starych T-72, to koszty będą porównywalne z zakupem nowego Leoparda. Powinni poszukać innego podwozia, np. najnowszą odmianę starego podwozia od Kraba. Było ono oferowane przez Bumar chyba Czechom do ich wersji samobieżnej haubicy.

dropik
środa, 6 lipca 2016, 13:55

Tymczasem wczoraj okazało się, że Gepard nie zdechł, a moderka T72/Pt91 jednak tak. Dla przypomnienia Ministar Maciarewicz w wystąpieniu po audycie grzmiał z mównicy sejmowej, że poprzednia władza nie przeprowadziła tej modenizacji i nie kupowała amunicji do tych czołgów, przez co znacząco obnizyła zdolności obronne Polski. Wczoraj Vice-Ministar Kownacki w Sejmie zapewniał, że ani modernizacji ani zakupów amunicji do tych tanków nie bedzie. Będzie za to Gepard. Czujecie klimacik ... Na brak modernizacji ruskich tanków nie będę płakał, ale gorzej że nadal planują tego Gepard

=t=
środa, 6 lipca 2016, 18:20

Dużo bardziej pocieszający fakt to to, że wprost powiedziano, że 35 ton z 2 tonowym zapasem to za mało dla Geparda. Zauważmy, że jak dorzucić parę ton, to właściwie dochodzimy znów do tego, ile waży T72. Anders pokazał, że z sensownym podejściem i realistycznymi wymaganiami, można całkiem niezłą konstrukcję strzelić w rok. Jeżeli to właśnie zamierza MON, to ja się zgadzam z ideą odstawienia Twardych do lamusa.

fx
środa, 6 lipca 2016, 14:37

Polska przyłącza się do Niemiec &Francji które budują Leo3. Dla mnie to lepsza droga niz topienie miliardów w muzealny post-sowiecki sprzęt. Lepiej mieć mniej ale konkretnych czołgów niż złom który w razie W zostanie wystrzelany jak kaczki przez zwykłe rpg. Stare T-72 powinny byc na wyposażeniu OT po kilka sztuk na okręg.

QDark
środa, 6 lipca 2016, 14:21

Może (i oby) stary Gepard nie będzie przyszłym Gepardem :)

robertpk
czwartek, 7 lipca 2016, 09:23

"..maszyny w wariancie 2A4 zostały zmodernizowane do standardu Leopard 2PL..." mamy rok 2016 : maszyny w wariancie 2A4 - zostaną zmodernizowane

zbynio
środa, 6 lipca 2016, 12:40

W kontekście planowanych zakupów istotnym jest usprawnić system pozyskiwania SpW. Dobrze byłoby aby w nim liczyły się szczególnie: oczywiście nie cena, a argumenty/walory techniczne wyrobów i ich kompleksowość, referencje zwłaszcza z eksploatacji i sprawdzeń, unifikacja z rozwiązaniami już eksploatowanymi w wojsku z pozytywnym skutkiem oraz próbki tych produktów (co najmniej ich modeli) pobierane przez Zamawiającego na etapie składania ofert, a także wiarygodny najlepszy potencjał, dorobek i kompetencje danego dostawcy w zakresie produkcji, rozwoju i utrzymaniu pozyskiwanego sprzętu wojskowego lub najbardziej zbliżonego do niego

prawnik
środa, 6 lipca 2016, 11:57

Cyt : "a maszyny w wariancie 2A4 zostały zmodernizowane do standardu Leopard 2PL." O czymś nie wiem :) Czyżby min . Maciarewicz działał tak szybko że wciągu jednej nocy dokonano moderki do standardu 2PL:)

Gen65
środa, 6 lipca 2016, 15:07

I na dodatek beznakładowo.... Szkoda że nie od razu do A7.

BUMAR
środa, 6 lipca 2016, 14:41

Tak tak pierwsze sztuki są już w Gliwicach. Pod koniec roku mają być przejęte do prób poligonowych.

Rodak
środa, 6 lipca 2016, 13:03

Prawnik o tym samym pomyślałem :)

=t=
środa, 6 lipca 2016, 18:24

Zupełnie nie rozumiem po co brną jak głupi w starą, ruską technikę. Daglezję można osadzić na wszystkim - od tanich Leo2 z demobilu (tanich, bo można wybrać egzemplarze z zdekompletowaną albo niesprawną wieżą), przez NOWE koreańskie podwozie do Kraba, aż po podwozie do Geparda, kiedy już takowe powstanie. Ale po cholerę jakiś cudak na bazie T72?

Podbipięta
czwartek, 7 lipca 2016, 12:44

Krab ma silnik z przodu.Jak pan tam zamontujesz Daglezje G ?

Engelsborn
środa, 6 lipca 2016, 19:38

"Kosztem 19.999.936 zł (brutto) wykonana zostanie partia próbna mostów szturmowych Daglezja-G (zgodnie z dokumentacją techniczną będącą własnością Skarbu Państwa oraz zaleceniami zamawiającego). W jej skład wejdą dwa egzemplarze MG-20." - Żadna z zachodnich korporacji zbrojeniowych za takie pieniądze nie włączy nawet komputera w dziale projektowym a tym bardziej nie da dwóch egzemplarzy i pełnej dokumentacji - już teraz wiesz czemu się opłaca.

Engelsborn
środa, 6 lipca 2016, 19:30

Z bardzo prostego powodu ... Już zapowiedziano ostateczną likwidację T-72 i PT-91 w WP. Więc ze zmagazynowanych zrobią 20 podwozi gąsienicowych, przy minimalnym koszcie a części do nich jest masa ... to jedyne dobre rozwiązanie ... Niemcy biber'a też zrobili ze starych Leo 1. To nie jest tak że my nie chcielibyśmy zrobić go na najnowszym podwoziu ale nas na to nie stać.

Toudi
czwartek, 7 lipca 2016, 22:32

Kiedy w Polsce pojawiły się Leopardy ?! Kiedy zaczęto martwić się o amunicję, lub o sprzęt przeprawowych ?! Jakie parametry mają te mosty ?! Pokonanie 80% rzeczek w Polsce, oznacza, że co piąty ciek wodny jest zaporą dla naszych wojsk pancernych... Te wojska nie mają zdolności do samodzielnego poruszania się po własnym terytorium w sytuacji ,,W", a to już jest prawdziwe... kuriozum. Wystarczy zniszczyć przeprawy mostowe o odpowiedniej nośności, a wojska pancerne będą traciły kilka godzin na przeprawy po dnie co (jakieś) 30 km. To będzie cyrk, a nie przerzut wojsk (i to po przeszło dekadzie od wprowadzenia tych czołgów do linii). Pytanie co się stanie, gdy most nie będzie mógł być przeprawiony...

citizen
czwartek, 7 lipca 2016, 01:00

Polski nie stać na posiadanie armii. Zdecydowana większość wycofywanego sprzętu nie dostaje następców. Za 5 lat WL będą mieć zaledwie kilkadziesiąt śmigłowców, 200 Leopardów, 600 Rośków i drugie tyle ciężarówek. Niestety Polskie SZ chcą znaleźć się w tej samej lidze co rumuńskie...

[sic!]
czwartek, 7 lipca 2016, 00:57

Nie napisali Ale jeżeli nośnikiem G nie będzie Samsung K9 to sabotaż Ewentualność użycia podwozia od Leo2 i wsadzenia na to naszego mostu została odrzucona wraz z zakupem W zamian za to pozyskaliśmy parę sztuk Biberków na Leo1, które od razu wysłaliśmy do Reichu na przegląd za grube miliony Z rok temu albo i lepiej plany zakupu dla WP mostów na podwoziu T72 zostały uznane za nieperspektywiczne i IU anulował przetarg na nie

znafca
środa, 13 lipca 2016, 19:06

>wydłużonym podwoziu czołgu T-72 wydłużonym o jedno koło.< wydłużonym o jedną oś!

Kamik
czwartek, 7 lipca 2016, 14:32

Dlaczego do tych mostów nie wykorzystamy podwozia K9? Im mniejsza ilość typów podwozi tym mniejsze koszta eksploatacji i łatwiejsze życie zaplecza logistycznego. Chodzi o koszty? Czy po prostu takie podwozie nie wytrzyma nacisku?

w temacie,w temacie
czwartek, 7 lipca 2016, 20:39

Bo się nie nadają.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama