MON: badania modelowe niszczyciela min Kormoran II

16 listopada 2013, 13:38
Próby modelowe na basenach testowych są powszechnie stosowaną metodą sprawdzania nowych projektów jednostek pływających – fot. M.Dura

Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało informację o zakończeniu pierwszego etapu prób modelowych niszczyciela min Kormorana II. Budowa prototypu ruszy wiosną przyszłego roku.

Prace modelowe są wykonywane przez laboratorium Centrum Techniki Okrętowej w Gdańsku, członka konsorcjum zadaniowego, w skład którego wchodzi dodatkowo (zgodnie z informacją MON): Gdańska Grupa Remontowa (jako lider), Stocznia Marynarki Wojennej oraz Centrum Techniki Morskiej.

Zgodnie z komunikatem MON „Przez kilka dni, wykonany w odpowiedniej skali model nowego polskiego niszczyciela min, pływał w specjalistycznym basenie, a inżynierowie analizowali osiągane przez niego parametry. Zebrane podczas prób dane pomogą dopracować optymalny kształt kadłuba oraz posłużą do realizacji kolejnych etapów projektowych, w tym doboru właściwych parametrów cykloidalnego układu napędowego Voit-Schneidera”.

Następnym etapem prac mają być próby modelu Kormoran II, w których zostanie sprawdzona jego dzielność morska oraz właściwości manewrowe. Pozwoli to zweryfikować na etapie modelu, czy spełnia on wymagania, jakie docelowo są stawiane naszemu niszczycielowi min.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
fafik
niedziela, 17 listopada 2013, 15:42

ciekawe ile lat będą się bawić tym modelikiem, 2, 3 czy może 5?

Darek
niedziela, 17 listopada 2013, 20:55

No do następnego planu.... ,,modernizacji MW" :), znaczy do wyborów.

Olgierdo
sobota, 16 listopada 2013, 14:53

Pytanie kompletnego laika w kwestii budowy okrętów. Jak można przewidywać właściwości okrętu na podstawie badania małego modelu? Przecież nie da się zrobić wody ''w odpowiedniej skali''. Wydaje mi się, że na taki mały model woda oddziałuje inaczej niż na ciężką jednostkę.

Taki tam
niedziela, 17 listopada 2013, 12:49

W basenie modelowym masz właśnie "wodę w odpowiedniej skali" - patrz na zdjęcie.

Mateusz
poniedziałek, 18 listopada 2013, 16:38

Dokładnie koszty będą ogromne, gdyby wziąć pod uwagę "normalne okręty" to moglibyśmy zbudować ich może nawet 6 za takie same pieniądze.

Artreader
poniedziałek, 18 listopada 2013, 13:00

Ale po jakie licho znowu otwieramy otwarte drzwi?!... Ja chyba śnię!?... Po "sukcesach" w prototypowaniu okrętów dla PMW ,żadnych refleksji ,żadnych wniosków?!... SERIO PANOWIE NIC ZZA WASZYCH BIUREK NIE WIDAĆ?!... Boże miej nas i ten cały program w troskliwej opiece!... ,bo niechybnie będzie nam niezbęna !... ,a w dalsze kolejności ,przerobimy "nasze prototypy" na motorówki dowozowe!... Pięknie k... a ,pięknie!... Oto prawdziwy sukces!... Lepiej jest wodować kolejne monety symbolizujące minione "tłuste" lata naszej floty !... Po jaką cholerę nam ta amagnetyczna stal ,skoro poza Niemcami nie "oczarowała" nikogo innego na Świecie?!... Nie lepiej wzorem Finów ,np. ,wziąć od Włochów gotowy projekt z półki i przy okiełznanych (dających się oszacować!) kosztach ,zbudować niezłe ,nowocześnie wyposażone jednostki!?... ,szybko i sprawnie!; Może my na prawdę jesteśmy "wybrakowaną" nacją ,mamy za dużo pieniędzy... i nie potrafimy nimi racjonalnie gospodarować?!. Nasze znowu będą najdroższe na Świecie?! ,bo w tym kierunku zmierzamy!... Faza projektowa ,stal amagnetyczna i niezbędne zaplecze eksploatacyjne ,napęd Voit-Schneidera! Po jakie licho badania opływów kadłubowych ,skoro mieliśmy dostać (kupić naturalnie!) kompletne kadłubowe know-how od Niemców ,optymalizowane pod nasze wymagania!?... Sprawdzamy ich ,czy nas nie "dymają"?!...Tym razem miało być mądrzej!?... Co tutaj się znowu wyrabia?!... Ile to będzie kosztowało i na jak długi czas rozciągnie fazę projektową?!... Prototyp dla serii trzech jednostek!?... Nóż się w kieszeni otwiera!... "Powtórka z gów...nej rozrywki"!... ,to jak powielanie Gawronowego patentu na spiep....nie programu budowy okrętów!?... Nóż się w kieszeni otwiera!;

coś wiem na ten temat
czwartek, 28 listopada 2013, 01:38

Troszeczkę więcej wiedzy, a nie spekulacji nie podpartej ową wiedzą. Nikt nie rozdaje know-how za darmo, to też kosztuje i to mnóstwo Euro. Stal amagnetyczna nie została wybrana ze względu na czyjś kaprys i widzi mi się, tylko po bardzo rzetelnej analizie. Okrętu z tworzyw sztucznych już MW miała i jeszcze dalej ma, niestety ich podatność modernizacyjna wynosi "0", czyli po docelowym okresie eksploatacyjnym - do kasacji. A faza projektowa będzie trwała aż ...... 4 miesiące, dalej tylko budowa :) Odpowiedzi na inne zadane tutaj pytania wymagają szerszego rozpisania. Jest to możliwe, ale nie w tym miejscu i w tym momencie.

Zgryźliwy
poniedziałek, 18 listopada 2013, 15:45

Na co Ty liczysz @Artreader? Że ktoś z "decydentów" Cię posłucha? Tobie się "nóż w kieszeni otwiera" a ONI (jak ja nie cierpię używać tego określenia!) już czekają z otwartymi ale kieszeniami na "kapustkę" za realizację "innowacyjnego projekciku". I najlepiej jakby strumień tej "kapustki" był regularny i długotrwały. Ot i całe wytłumaczenie (wg. mnie). Weź, napij się dobrej herbaty albo czegoś mocniejszego bo szkoda Twoich wrzodów. Pozdrawiam.

AndrzejS
poniedziałek, 18 listopada 2013, 10:09

Model, makieta to nasza specjalność. To początek i koniec większości projektów. Nikt nas w tym nie przegoni. Oby tym razem było inaczej.

Zwykły Kowalski
poniedziałek, 18 listopada 2013, 01:15

No bomba :) od momentu rozpoczęcia projektu Gawronów ( nie gawrona bo miało być kilka jednostek ) plus model pływający w basenie niszczyciela min, to jest bardzo imponujący sukces MONu i naszej Marynarki wojennej. Nawet nie będę punktować sukcesów bo ich po prostu nie ma. Brawa panowie brawa wielkie na miarę waszych sukcesów.

Tweets Defence24