MON: 26,5 tys. szkoleń rezerwy w przyszłym roku. „Nie planujemy przywrócenia służby zasadniczej”

5 września 2016, 10:12
żołnierze rezerwy
ołnierz wyposażony w zestaw KRUS „Strielec” pracujący z indywidualnym wielofunkcyjnym pulpitem MFP. Na jego prawym ramieniu widoczna półsferyczna antena systemu łączności satelitarnej. Fot. mil.ru
Reklama

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że w 2017 roku planuje się przeprowadzenie 26,5 tysięcy szkoleń dla rezerwistów, czyli niemal dwukrotnie więcej niż w tym roku. MON zaznacza, że nie przewiduje się przywrócenia zasadniczej służby wojskowej „ani innych rozwiązań pośrednich”.

Jak poinformował Defence24.pl rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz, w 2017 roku planuje się przeprowadzenie 26,5 tys. szkoleń rezerwistów (z rezerw mobilizacyjnych – na podstawie wezwań na ćwiczenia). Jest to niemal dwukrotnie więcej niż w tym roku – planuje się przeszkolenie 14,8 tys. żołnierzy w ramach obowiązkowych ćwiczeń.

Pracujemy natomiast nad utworzeniem wojsk obrony terytorialnej jako elementu uzupełniającego wojska operacyjne. Do tego w 2013 roku, po krótkiej przerwie związanej z procesem uzawodowienia, powróciliśmy do szkolenia zasobów rezerwowych (2013 – ok. 2.570, 2014 – ok. 6.400, 2015 – ok. 12.800). W kolejnych latach planujemy intensyfikację tego kierunku (2016 – 14.800, 2017 – 26.500).

rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz

Rzecznik MON zaznacza, że nie przewiduje się obecnie przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej, ani innych rozwiązań pośrednich – czyli na przykład krótkotrwałego, obowiązkowego przeszkolenia, które trwałoby 3-4 miesiące. Resort prowadzi natomiast działania nad budową obrony terytorialnej, jako elementu uzupełniającego wojska operacyjne.

Resort obrony narodowej nie planuje na obecną chwilę przywrócenia zasadniczej służby wojskowej, ani innych rozwiązań pośrednich.

rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz

System rezerw Wojska Polskiego ma również być uzupełniony przez szkolenie żołnierzy służby przygotowawczej. W bieżącym roku planuje się przeprowadzenie trzech czteromiesięcznych cykli szkoleń dla 4000 żołnierzy każdy, co łącznie pozwoli na przeszkolenie około 12000 wojskowych. Z projektu rozporządzenia wyznaczającego limity osób powołanych do służby w 2017 roku wynika, że w przyszłym roku przewiduje się uzupełnienie tego pułapu.

Ostatni żołnierze zasadniczej służby wojskowej w Polsce opuścili koszary w 2009 roku. Od 2010 roku powszechny obowiązek obrony został zawieszony, regulacje prawne pozwalają na jego potencjalne przywrócenie w wypadku zagrożenia. W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się jednak dobrowolne formy służby wojskowej, jak służba przygotowawcza, a Wojsko Polskie ma być dodatkowo wzmocnione przez budowane oddziały Obrony Terytorialnej, które będą istnieć w czasie pokoju.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Tap
poniedziałek, 5 września 2016, 16:28

W ciągu 2013-2015 przeszkolono 20 tyś ludzi, czy mamy dla nich sprzęt kamizelki, środki łączności transportu, OPL, artylerię do wsparcia, KTO? Nie nie mamy .... w takim razie jeszcze stwórzmy OT też nie będziemy mieli dla niej sprzętu ale będzie patriotycznie.

box
wtorek, 6 września 2016, 17:22

czyli rozwiązaniem nie jest kupić brakujący sprzęt tylko zaprzestać szkolenia rezerw i zrezygnować z OT? Obawiam się że gdybym napisał adekwatny do twojej wypowiedzi komentarz to nie został by opublikowany... a i za ewentualne braki podziękuj poprzedniej ekipie która przez 8 lat wyczyściła magazyny doprowadzając rezerwy materiałowe do 15% i rozsprzedała co się dało za bezcen - między innymi zapasy broni

box
poniedziałek, 5 września 2016, 13:54

czyli te 3x4tys to ma być do NSR? i ile w tedy NSR będzie liczył?

prezes
poniedziałek, 5 września 2016, 21:51

Czyli nie mogą mnie wziąć na ćwiczenia jak mam kat D?

prezes
poniedziałek, 5 września 2016, 11:59

Może mi odpowiedzieć ktoś zorientowany w temacie czy wg tych planow kat.D też będzie wzywana na ćwiczenia (pewnie nie,ale chciałbym się upewnić)?

n746
poniedziałek, 5 września 2016, 19:35

Tak Bedziesz jezdzil autonbusem :)

Extern
poniedziałek, 5 września 2016, 16:24

Z tego co pamiętam kategoria "D" to niezdolny do służby w czasie pokoju. Więc dbaj o pokój :-).

KAR
poniedziałek, 5 września 2016, 14:04

Prawdę mówiąc - wezwanie osób z kat. D (niezdolny do służby wojskowej w czasie pokoju), byłoby złamaniem prawa i ograniczaniem podstawowych swobód obywatelskich. Trzeba tego pilnować. W końcu wojny (jeszcze) nie mamy.

Podlasianin
poniedziałek, 5 września 2016, 10:38

Bardzo fajnie że nasi ubierają się w trawę ale nie wiem czy ma to jakiś sens przy szerokim wykorzystaniu termowizji przez wojska FR...

Jakub
poniedziałek, 5 września 2016, 19:13

A gdzie Ty to niby widziałeś? Że niby każdy piechur ruski ma podgląd w paśmie podczerwonym? Bez przesady, takie ruskie aż zaawansowane nie są :)

LPf
poniedziałek, 5 września 2016, 14:06

Wystarczy im lotnictwo i artyleria

mw
poniedziałek, 5 września 2016, 12:48

Jeszcze daleko do tego aby każdy sołdat miał noktowizor nie mówiąc już o termowizorach za kilkadziesiąt tyś zł

Olo
poniedziałek, 5 września 2016, 12:38

Przeciętny ruski sołdat ma kałacha , czapkę , hełm i plecak ...o termowizji zapomnij...

bubu
poniedziałek, 5 września 2016, 12:08

spokojnie ,trawa jest do zamaskowania niewidzialnego kamuflażu stealth pod trawą

anakonda
poniedziałek, 5 września 2016, 12:05

fajnie to zabrzmiało hehe szerokim wykorzystaniu termowizji przez wojska FR jak oni celownikow do czołgow nie potrafili zrobic a ty tu o termowizji :).Mnie martwi co innego a mianowicie to czy te jednostki nie pozra zbyt wielkiej czesci budzetu mon .Choc jak widze postepy jakie robia nasze zaklady to troszke spokojniejszym okiem na to patrze.

Tropiciel
poniedziałek, 5 września 2016, 11:39

No tak tylko że termowizja to w dobrych krzaczorach ci człowieka nie wykryje.

das
poniedziałek, 5 września 2016, 11:33

Ma, bo po pierwsze termowizja wcale nie jest tak powszechna jak się uważa, ani nie jest tak doskonała jak pokazują to filmy sensacyjne.

mobile4you
poniedziałek, 5 września 2016, 11:23

To jest kamuflaż dzienny. Wtedy raczej nie używa się termowizji;-)

Siabadabada
poniedziałek, 5 września 2016, 11:22

Idąc tym tropem to najlepiej nic nie robić, a najlepiej założyć pomarańczową kamizelkę, stać i czekać, bo i tak termowizja. 1) Termowizji nie posiada w kieszeni każdy piechociniec 2) Termowizja też ma swoje ograniczenia

Bolo7
poniedziałek, 5 września 2016, 11:05

tyle że oni nie wykorzystują szeroko termowizji......

Tweets Defence24