Reklama

Modernizacja Leopardów za 2 mld zł. Umowa PGZ i MON

28 grudnia 2015, 19:07
Fot. chor. R.Mniedło/11LDKPanc.
Fot. PGZ

Polska Grupa Zbrojeniowa i Inspektorat Uzbrojenia MON podpisały kontrakt o łącznej wartości ponad 2,4 mld zł na modernizację 128 polskich czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami partnerem zagranicznym jest koproducent czołgów, koncern Rheinmetall. Jednocześnie podpisano również̇ umowę pomiędzy Zakładami Mechanicznymi „Bumar-Łabędy” S.A. a Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A dotyczącą współpracy w zakresie modernizacji i remontów czołgów Leopard 2A4.

W siedzibie PGZ S.A. w Radomiu doszło do podpisania dwóch umów dotyczących remontów i modernizacji czołgów Leopard 2 użytkowanymi przez Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej. Pierwsza umowa, podpisana przez Polską Grupę Zbrojeniową S.A., Inspektorat Uzbrojenia MON oraz Zakłady Mechaniczne "Bumar-Łabędy" S.A. dotyczy modernizacji 128 czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL. W pracach związanych z tym programem współpracować będą ze sobą Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Zakłady Mechaniczne "Bumar-Łabędy" S.A., PCO S.A., Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu, Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych "OBRUM" sp. z o.o. oraz Rosomak S.A. Obecny podczas uroczystości sekretarz stanu MON Bartosz Kownacki podkreślał, że podpisane umowy są ważnym krokiem w rozwoju i umacnianiu krajowego przemysłu zbrojeniowego, jak mówił "o bezpieczeństwie państwa nie decyduje tylko siła armii, ale także rozwinięty przemysł obronny". 

Szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. bryg. Adam Duda stwierdził, że modernizacja będzie polegać na udoskonaleniu parametrów ochrony balistycznej, bezpieczeństwa załogi, precyzji i siły rażenia oraz podniesieniu zdolności wykrywania i identyfikacji celu.

Partnerem zagranicznym modernizacji polskich czołgów Leopard 2A4 będzie niemiecki koncern Rheinmetall, jeden z współproducentów pojazdu. Udział w umowie przemysłu krajowego może sięgnąć 50%. Całkowita wartość kontraktu modernizacyjnego dla 128 czołgów Leopard 2A4 wynosi 2,415 mld zł, jednak nie obejmuje ona remontów, jakie będą stanowić podstawę dla dalszych prac modyfikacyjnych. Remont kolejnych 14 egzemplarzy pozyskanych wraz czołgami Leopard 2A5 ma zostać zrealizowany w ramach aneksu do tej umowy. Pierwsze sześć wozów ma zostać zmodernizowanych i dostarczonych w roku 2018. Kolejne czołgi będą modyfikowane w kolejnych dwóch latach, a na rok 2021 zaplanowano podpisanie aneksu na 14 pozostałych maszyn. 25% wartości podpisanego kontraktu zostanie pokryte środkami MON na rok 2015.

Druga podpisana tego dnia umowa, w której stronami są Zakłady Mechaniczne "Bumar-Łabędy" oraz Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. reguluje zasady współdziałania przy obsłudze czołgów Leopard znajdujących się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Strony umowy wskazują, że dzięki ich współpracy i stworzeniu potencjału przemysłowego, w przyszłości możliwa będzie realizacja przeglądów i remontów w polskich zakładach zbrojeniowych czołgów Leopard pozostających na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Zaplecze logistyczne i opracowane zasady współpracy pozwolą również nawiązać współpracę z partnerami zagranicznymi, dzięki czemu możliwe będzie utrzymanie wysokiego poziomu sprawności technicznej czołgów oraz skrócenie czasu napraw podsystemów Leopardów.

Wspomniana umowa dwustronna, podpisana przez ZM "Bumar-Łabędy" oraz Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, ureguluje zasady współdziałania przy obsłudze polskich Leopardów. Prezes zarządu PGZ Arkadiusz Siwko twierdzi, że porozumienie to stanowi dopełnienie procesu budowy kompetencji oraz specjalizacji w ramach PGZ i pozwoli na współdziałanie potencjałów obu przedsiębiorstw w celu utrzymania sprawnego systemu zabezpieczenia logistycznego czołgów Leopard.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 123
młody
wtorek, 29 grudnia 2015, 23:49

Ponoć modernizacja naszych Leo będzie ciut lepsza od szwajcarskich Leopard 2A4 pz87we

sorbi
wtorek, 29 grudnia 2015, 14:19

A kiedy ruszy modernizacja Twardych?? Przecież nowych polskich "ultralekkich tanków" nie doczekamy sie pewnie przez kolejne 8lat, a żeby zastąpić nimi T-72/PT91 potrzeba kolejnych minimum 15lat.

say69mat
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:04

A w jaki to sposób chcesz sensownie zmodernizować Twarde, skoro - na ten przykład - eksportowa wersja Twardego posiada kompletnie nowy typ pancerza???

maniek
wtorek, 29 grudnia 2015, 23:42

Jak my nie mamy kasy na modernizacje wszystkich Leopardów albo do podniesieniu ich do poziomu Revolution to będziemy mieli taka "armie" jaką mamy.Zenada

darek
środa, 30 grudnia 2015, 02:29

Mieliśmy kasę na misję w Afganistanie np. rok 2010,rok-374 mln zł,rok 2011-747,6 mln zł a ogółem w latach 2007 -2011-4,3 mld zł..innych lat i Iraku nie sprawdzałem.

Vvv
środa, 30 grudnia 2015, 01:44

Jak 2a5 maja lepszy pancerz wiezy to o co ci chodzi? 2a5 to nadal bardzo dobre czolgi

Viper
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:58

Leo 2PL będzie lepszy od 2a5 ?

kj1981
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:43

W pewnych aspektach (np. termowizja, SKO) będzie lepszy, w innych (np. pancerz przedni) - gorszy.

Boruta
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:29

Nie, bo będzie gorzej opancerzony.

Fuga
wtorek, 29 grudnia 2015, 14:05

Witam. Mam pytanie dotyczące wozów dowódczo-sztabowych na bazie M113, które zostały kupione z leopardami. Czy też będą modernizowane? Skoro czołgi dostaną nową łączność i elektronikę, to logika nakazywała by, aby w wozie dowódcy było coś co ogarnie przychodzące dane.

Erich von Klinkerhoffen
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:56

Jakie dane? O czym Ty piszesz? Żadnej wymiany sprzętu łączności nie będzie. Montażu BMS, bo chyba o te "dane" Ci chodziło, też nie będzie. Wymiana środków łączności czyli dwóch radiostacji i systemu łączności wewnętrznej niesie za sobą wymianę okablowania. Cała taka wymiana wymaga powtórnego przeprowadzenia badań kompatybilności elektromagnetycznej a to jest i kosztowne i wymaga posiadania dodatkowej dokumentacji technicznej, za którą trzeba zapłacić KMW.

kustosz
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:29

>Ze względu na ograniczony budżet, część elementów zostanie pozostawionych w zmodernizowanych pojazdach, dotyczy to m.in. broni strzeleckiej, pozostaną dwa, leciwe karabiny maszynowe MG3 i MG3A1, bazujące na MG42 z czasów II wojny światowej.<

=t=
wtorek, 29 grudnia 2015, 16:12

Gdyby kolega kustosz odwiedził fora jednostek, to by kolega kustosz wiedział, że już istnieje - a nawet przeszedł pierwsze testy i rundę sugestii ze strony żołnierzy - tzw. montaż, pozwalający na zamontowanie w Leo2 polskiego czołgowego UKM2000C. Mówimy o zastąpieniu koaxa, a nie tego na włazie, bo ten na włazie to wogóle banał. Montaż nie wymaga żadnej głębokiej ingerencji, można całą operację przeprowadzić w jednostce bez gadania z fabryką. Myślę, że nie trudno się domyślić, że uznano, że nie ma co płacić niemcom jak za zboże za KMy, zwłaszcza że następcy MG3 w linii jeszcze nie ma, jeżeli można "po cichu", jak będzie kasa i bez wożenia się z fabrykami, zamontować do czołgów krajową broń maszynową...

Marek
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:19

Nie bardzo rozumiem co Ty właściwie masz do tych karabinów maszynowych? Na tej samej zasadzie tym bardziej powinieneś mieć zastrzeżenia do znanego i lubianego przez US Army M2, którego rodowód jest jeszcze starszy od MG3.

say69mat
wtorek, 29 grudnia 2015, 09:20

Przecież, nie bez podstaw, MG42 uznano za najlepsze karabiny maszynowe IIwś

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:50

Ktore sa nadal uzywane w niemieckich 2a6 i 2a7

ern
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:12

Błąd. Nie wchodzić z Niemcami w żadne interesy. Ich minister finansów już powiedział co im chodzi po głowach w kwestii obronności kontynentu. Na likwidacji armii narodowych i oskubaniu krajów z budżetów obronnych. Po dodaniu kwestii imigrantów i umowy Nord Stream II oraz brukselskiej dyrektywy rozbrajającej cywili (oraz praktycznie niektóre kraje jak np Finlandię która stoi na rezerwie i OT) widać w co gra Berlin...

Hammer
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 23:12

Ogólnie rzecz biorąc popieram w 100% a wracając do tematu nie mamy wyjścia. Najlepsze co możemy zrobić i co należy zrobić to modernizacja Polskich Leopardów oraz PT-91 oraz pomyśleć co dalej. Z Niemcami powinniśmy na tym poprzestać to pewne ale co dalej?

Lolek
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:04

Tylko ze siemioniak i PO wypracowali ten kontrakt i jak zapowiadali zostal podpisany w tym roku . Zadnej zaslugi tu macirewicza i jego ekipy nima( przynajmniej nie takiej ze blokuja ja tak jak z caracalem) Nowa ekipa dopiero bd miala pole do popisu przy nowych kontrsktach i negociacjach i tego sie wlasnie boje...

Adamo
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:25

Tyle,że Siemoniak (delikatnie to nazwijmy)mocno kluczył przy tej modernizacji.Dziś dopiero skończyło się to ślimaczenie.Czy efekt będzie piorunujący?Raczej wątpię,ale i tak lepsze to od ciągłego przekładania modernizacji coraz bardziej odstających od wymogów dzisiejszego pola walki wozów.

bubu64
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:59

Wie ktoś , dlaczego do tej pory sprawa się ślimaczyła?

conan148
wtorek, 29 grudnia 2015, 08:54

Sprawa się ślimaczyła, bo nasze zakłady zbrojeniowe nie mogły się dogadać, kto za co ma odpowiadać za modernizację. Każdy chciał uszczknąć dla siebie jak najwięcej. Dlatego unieważniono poprzednie przetargi. Pojawiła się także koncepcja przekazania modernizacji stronie niemieckiej. Ot, Polska rzeczywistość.

ed9
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:46

Będą miały APU?

taki jeden
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:36

4,7 mln$ za sztukę to bardzo dużo kasy. Mam nadzieję, że będzie to bardzo głęboka modernizacja, przynajmniej poziom 2A6, bo określenie 2PL nic konkretnego nie mówi, a nie obejmuje wymiany działa. Ciekawe ile by kosztował remont wyłącznie przez Niemców, bo w uczciwe ceny polskiej zbrojeniówki nie wierzę. Szokujące są też terminy - dlaczego dopiero od 2018 r. a nie od 2016 i aż do 2020, a umowa na pozostałe 14 szt. dopiero w 2021 ?

bender
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:42

Wydaje mi sie, ze tak naprawde terminy sa dosc ambitne, zwlaszcza, ze zaklada sie, ze modernizowane czolgi beda tez remontowane (czyli doprowadzenie do uzywalnosci a potem upgrade). I tak w latach 2016-2017 u Niemcow zmodernizowane zostanie pierwszych 6 czołgów do wersji Leopard 2PL, przy czym pierwszy przejdzie wszechstronne testy (licz z rok), w tym proby odpornosci dodatkowego pancerza na ostrzal. Od 2018 temat ma przejac ZM Bumar-Łabędy i pierwszy zmodernizowany przez nich czolg tez ma byc wszechstronnie testowany. Jesli wszystko pojdzie jak trzeba to dostarczenie zmodyfikowanych 122 czolgow przypada na lata 2019-2020, co wydaje sie szybkie (musieliby modernizowac 5 czolgow miesiecznie). Aneks w umowie przewiduje mozliwosc takiej samej moderki dla 14 L2A4 z 34BKPanc w 2021 (wczesniejsze sa z 10BKPanc). Niecale 5 milionow USD za sztuke nowoczesnego czolgu odpowiadajacego parametrami amerykanskim Abramsom to rozsadna cena.

Boruta
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:35

Nie będzie. Nawet nie A5. :-(

dudal
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:15

Łabędy... I wszystko jasne. 500mln zaliczki... Nie taką kasę tam marnowali.

killer
wtorek, 29 grudnia 2015, 17:05

Łabędy...oby tylko nie wtrącały się do Kraba!

GUSTLIK
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:07

??????????????? HOLENDERSKIE A6 KOSZTOWAŁY 800 MLN ZŁ Z PEŁNYM PAKIETEM I JAK NIE LICZYĆ MOŻNA POWIEDZIEĆ GDZIE SENS I LOGIKA.

PolakUK
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:33

Ważne że w końcu to załatwią, ewidentnie PO sabotowało naszą armię .. Siemoniak robił piękną minę do zdradzieckiej gry. Nie szukajcie dziury w całym , bo takim tempie cokolwiek się zmieni w naszej armii do 2030 .. a może i później. Teraz akcja z wymianą BWP1 by się przydała... Gąsienicowa wersja Rosomaka!

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:52

Specjalisto z Bożej łaski! Rosomak na gasielniach? Przeciez to bwp-2 bo ma tak samo niski poziom ochrony jak rosomak. Zero wiedzy a najwiecej placze

Maczek
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:07

a myślisz że kto przygotowywał modernizacje leosiów? antek tylko dokonał wyboru podmiotu i podpisał zresztą by nie kupili A5 pózniej ktore miały być sprzedane komuś innemu a my w ostatnim momencie je odkupilismy

say69mat
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:47

Zwróć uwagę na skalę cięć w wydatkach na armię w UK. Tam to się dopiero dzieje, skasowano wszystkie patrolowe Nimrody. Aby teraz, dosłownie na gwałt szukać samolotu patrolowego zdolnego do zwalczania OP. Może zatem zainteresujesz MI5 sugestiami nt zdradzieckiej gry elit politycznych w Wielkiej Brytfanii??? Pozdrawiam

PolakNORGE
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:42

zgadzam się z Tobą rodaku. Najważniejsze to iść do przodu, choćby małymi krokami. Nie podoba mi się niemiecki sprzęt w WP ale skoro już go mamy to modernizujmy.

kj1981
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:36

Głupoty wypisujesz - negocjacje zaczęły się grubo ponad rok temu i właśnie teraz zostały zakończone. Nowa ekipa nie ma tu nic do rzeczy - ona tylko składa podpis pod umową. Przypominam koledze również, że w tym roku zakończyły się 3 poważne postępowania modernizacyjne dla WP: modernizacja Leo, śmigłowce wielozadaniowe i program Wisła (nota bene: najprawdopodobniej postępowanie będzie uwalone przez Macierewicza, zapewne słusznie - cena wysoka, rezultat niepewny).

qwer
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:45

I dla tego, według nowej ekipy, nasz OPL będzie się opierał na laserach i działkach plazmowych. A co do sabotowania, to nawet na rosyjskich forach militarystycznych z radością przyznają, ze lepszego szefa MON-u nie mogli dostać, tylko szkoda, że wiceprezesem PGZ nie został ten człowiek pro-kremlowskiej organizacji.

rapid
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:18

wklejka z IU ; W ramach umowy, w latach 2015-2020, zostanie przeprowadzona modernizacja 128 sztuk czołgów Leopard 2A4 z opcją jej rozszerzenia o kolejne 14 szt. (w roku 2021). Wykonawca umowy, na wszystkich modernizowanych czołgach, poza obszarem modernizacyjnym zobowiązany będzie wykonać przeglądy F6 (wieży, podwozia i osprzętu) oraz przywrócić ich sprawność techniczną, udzielając jednocześnie gwarancji na cały zmodernizowany czołg. Dodatkowo zmodernizuje również bazę szkoleniową (symulatory i trenażery) do czołgu w wersji 2 PL. Wartość umowy na wykonanie modernizacji 128 sztuk czołgów Leopard 2A4 kształtuje się na poziomie ok. 2,415 mld zł. W realizacji zamówienia, poza firmami wchodzącymi w skład Konsorcjum, planowany jest udział: Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu, PCO S.A., Zakładów Mechanicznych Tarnów, ROSOMAK S.A., Ośrodka Badawczo-Rozwojowego OBRUM z Gliwic. Strategicznym partnerem przy modernizacji czołgów będzie niemiecka firma Rheinmetall Landsysteme GmbH.Umowa przewiduje ustanowienie w polskim przemyśle obronnym potencjału w zakresie obsługiwania i serwisowania czołgów na okres ich docelowej eksploatacji. Firmy polskiego przemysłu obronnego zobowiązane będą również do zabezpieczenia dostaw części zamiennych i wykonywania przyszłych napraw i obsług zakładowych. Ponadto, przemysł otrzyma transfer technologii i narzędzi do obsługiwania i serwisowania czołgów. Umowa przewiduje dalsze rozszerzanie udziału polskich podmiotów w zabezpieczeniu docelowej eksploatacji czołgów Leopard w Siłach Zbrojnych RP. Główne obszary modernizacji obejmą: - zwiększenie odporności balistycznej wieży, - wymianę napędu wieży z hydraulicznego na elektryczny, - poprawę przyrządów celowniczych dowódcy i działonowego, - zwiększenie możliwości ogniowych (modernizacja armaty), - poprawę bezpieczeństwa żołnierzy.

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:26

czyli jednak na ubogo ;) bez wzmocnienia kadluba, z polska termowizją. Z tego by wynikało że naprawy będą juz w tej kwocie.

Jacek
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:23

15,7 mln PLN za sztukę za samą modernizację plus cena remontów - czy to nie za drogo? Przypominam, że zakupiliśmy 116 sztuk 2A5 za 200mln euro. Czyli po 7,2 mln PLN za sztukę. Modernizujemy 2A4 dwukrotnie drożej niż płaciliśmy za używane 2A5. Czepiam się pewnie ale jestem ekonomistą. Proszę fachowców o komentarz :)

Niemiec
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:37

Bo były sprzedawane niemal po kosztach transportu, konserwacji i cenie stalowego złomu. To był w pewnym sensie "prezent" wcale nie bezinteresowny, bo części zamienne, ewentualne modernizacje i inne kosztują, a sami nie zrobimy i trzeba u Niemca kupować. Poza tym w razie wojny, lepiej dla nich jeśli to my u siebie bijemy się ich sprzętem i robimy za swoisty bufor, niż oni sami mieli by walczyć na własny koszt u siebie. Po trzecie, Niemcy już szykują Leopard'a 3, a do tego chcą/wolą mieć tylko najnowszy sprzęt (czytaj wersje a5 i wyższe, w szczególności a6 i a7), a modernizować się już im nie opłacało. Transakcja wiązana. My zyskujemy trochę (dobre maszyny po kosztach, ale nieco przestarzałe i oczekujące na modernizację), a Niemcy jeszcze więcej (bufor, zaufanie i gesty polityczne, pieniądze z modernizacji i obsługi, darmowe, a nawet z zyskiem złomowanie sprzętu, który już im na wiele by się nie przydał i inne korzyści geopolityczne). Niemiec zawsze wyjdzie na swoje. Czasem przedobrzy, ale zawsze coś zyska. Mam nadzieję, że to wyczerpująca odpowiedź :) Pozdrawiam

fx
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 23:42

Te będą o klasę lepsze niż 2a5 dlatego tye kosztuje + szkolenia załogi i osprzęt Łabędy,Poznań i parę innych zakładów.

blabla
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:21

Taki z ciebie ekonomista jak z KODu obrońcy demokracji. Płaciliśmy poniżej kosztów, dodatkowo chcemy wykorzystać elementy produkowane w Polsce - czyli teraz płacimy więcej by potem płacić mniej.

Płk. Zuber
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:16

Obliczenia prawidłowe

okl
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:10

No drogo ale częśc kasy pójdzie zapewne na reanimacje i próbę dostosowania naszych zakładów do przeprowadzenia tej modernizacji. Coś mi się zdaje, że taniej by wyszła modernizacja przez Niemców no ale...

Edward
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:00

Wlicz w koszt projektu zakup specjalistycznych maszyn i materiałów, oprogramowania do powstania bazy logistyczno-remontowej, szkolenia itp. W przypadku zakupu nowych czołgów, tego byśmy nie mieli i ewentualne remonty trzeba by zlecać za granicą, co mogłoby podrożyć koszt zakupu 3 krotnie.

kj1981
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:30

Drogo to by było, gdyby to była cena w euro, a nie w złotówkach. Dla porównania podam, że np. "siatki" przeciw ładunkom kumulacyjnym do Rosomaków kosztować będą 268 tys. zł/szt. A tu mówimy m.in. o dodatkowym "prawdziwym" pancerzu, 2 kamerach termo i dziesiątkach innych usprawnień. PS. Inne strony www podają, że wartość umowy to 2,415 mld zł, czyli wychodzi, że modernizacja 1 wozu to koszt 18,87 mln zł.

darek
wtorek, 29 grudnia 2015, 19:39

Pomijam pakiet logistyczny w tym remontowy. Finowie kalkulowali tak: nowy Leopard 2 A6 -10 mln euro/szt. ,modernizacja-5 mln/szt., zakup używanych ale sprawnych bez konieczności modernizacji-2 mln/szt.,a starsze Leopardy 2 A4 na zapas ,przebudowy i części zamienne (kanibalizacja czołgu) .Zakup tych niemieckich 105 w wersji A5 to był b.dobry krok ale można było osiągnąć lepszy efekt kupując jedne i drugie.

dropik
środa, 30 grudnia 2015, 09:21

szkoda tych holenderskich leo tym bardziej, że pewnie nie trzeba było całej tej kwoty wydawać od razu. Finowie otrzymują leo ratami, ponoć do 2019 ma to trwać. Trzeba sobie pluć w brodę mając ponad 350 leo można by wycofać t72 z jednostek do magazynów

Wiechoski.
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:09

Ta umowa to sukces przez łzy. Szkoda, że tak późno.

Gienek Hollywood
wtorek, 29 grudnia 2015, 10:54

Ciekaw jestem co ze spaloną 4 nadaje się do czegoś jeszcze?

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 13:13

skoro kontrakt dotyczy 128 to znaczy , że się nada ;)

ijon
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:03

Policzmy: 2 mld to ok 518 mln$. Nie wiem ile kosztuje nowy a7, ale za wikipedią koszt nowego A6 w 2007 wynosił ok 5,74 mln$. Czyli przy budżecie 0,5 mld S daje to circa jakieś 90 nowych czołgów. My natomiast wydajemy ten majątek na pakiety modernizacyjne już dość wyeksploatowanych maszyn. Czy ktoś, kto się orientuje lepiej może zweryfikować koszty nowych leo??

keks
wtorek, 29 grudnia 2015, 10:26

Kupując nowe czołgi dajesz zarobić Niemcom, a tak na modernizacji zarobią Polacy, polscy robotnicy będą mieli prace. A tak na marginesie powinniśmy przystąpić do konsorcjum w sprawie budowy Leo 3

xcz
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:03

Cena z Wikipedii to średni koszt czołgu zakupionego przez Kanadę z nadwyżek armii holenderskiej. Wystarczy sprawdzić źródło.

Hammer
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 21:06

2002/3 Przejęliśmy ponad 128 Leo 2A4 od Bundeswehry (W końcu mam nadzieję że doczekają się one modernizacji) W 2013 następne 113 Leo w wersji 2A5 no i teraz niedawno ostatnią partię tych czołgów. No i co teraz? Ano nie pozostaje nam w chwili obecnej nic innego jak tylko wykonać tą drogą modernizację. Leopard to świetny czołg choć te nasze wiadomo. Używki. Na inne Tanki nie mamy co liczyć (kasy brak) Dlatego też obok zmodernizowanych Leopardów 2A4/5 powinniśmy zastanowić się co z Twardym i T-72. Ponad 200 Leo to trochę mało zważywszy że stanowimy wschodnią flankę NATO i na taką liczbę czołgów jak np. Niemcy, Francja czy UK nie możemy sobie pozwolić. Dlatego też proponuje aby zająć się (po Leo) również moderką tych tanków (Gepard?) może nie ale przynajmniej podrasować (amu. armata, stabilizacja, silnik itp.) je ile się tylko da, by stały się bardziej konkurencyjne do tych rosyjskich. T-72 wycofać (sprzedać), zezłomować a mamy ich ponad 500! Część można wykorzystać i na ich podwoziu zrobić coś na wzór rosyjskiego pojazdu wsparcia czołgów BMPT Terminator (siłami PGZ) zamiast "męczyć się" nad WWO (Anders! 20 mln w błoto!) Krok ten pozwoliłby nam posiadać ponad 247 Leo w dwóch wersjach oraz 232 PT-91, w założeniu czołgów konkurencyjnych dla rosyjskich maszyn i np. 100 pojazdów wsparcia a'la rosyjski Terminator;) To byłaby już siła. Co do twojego pytania. Nie stać nas na ten krok. I tyle w sumie.

F22B
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:37

Goły i wesoły A7+ kosztuje 10 mln zielonych. Chciałbym, by nasze PL-ki miały aktywny system obrony, ale chcieć to sobie można.

radii
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:35

Nikt nam nie sprzeda nowych technologii. To nie kwestia pieniądzy.

ekonomista
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:29

Leopard 2A7+: ~$19 million export http://nation-creation.wikia.com/wiki/Modern_Day_Military_Pricing_List

gugluk
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:28

Płacimy za zdolność do moderki a nie tylko za moderkę, wiedza zostaje

raport
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:18

Cenna uwaga.

Szymon
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:09

Jeżeli dałoby to polskiemu przemysłowi odpowiednie kompetencje na przyszłość, to myślę, że cena byłaby OK. A koszt nowych Leosiów wzięty z Wikipedii to niewiele nam powie. Nie wiemy, co on w sobie zawiera., a cena sprzed 8 lat...

Kapral
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 19:50

Wszystko fajnie tylko czemu Bumar Łabędy? Przecież audyt wykazał absolutny brak zdolności i kompetencji Łabęd do modernizacji Leo i miały to robić zakłady w Poznaniu - co się zmieniło prócz władzy?

gregor
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 23:50

A dlaczego nie. Będziemy mieli 1 firmę która dostanie narzędzia,technologie i szkolenia aby Leosie samemu później remontować a nie wozić do Niemiec. Zresztą te możliwości BUMAR-u można będzie wykorzystać przy BWP czy innych zabawkach.SW dostała Kraba a Poznań silniki. Szefem Łabęd jest gość z Siemianowic od Rosomaka wiec spokojna rozczochrana i nie słuchać GIMBAZY.

cerg
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:41

Kompetencje Bumaru już decyzją poprzednich władz mają być odbudowane. Nie przypadkiem postawiono tam prezesa, który modernizował obecne zakłady Rosomak, a ponadto teraz zostanie tam wpompowane kilkaset mln zł z tytułu omawianego kontraktu, m.in. na oprzyrządowanie . Tyle teoria, zobaczymy co z tego wyjdzie

nemo
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 22:06

Właśnie dlatego. Myślicie że oni nie wiedzą o kłopotach z podwoziami do Krabów i innych perełkach przemysłu III RP? Niemcy wiedzą że B-Ł to schrzani i wtedy zażądają większej kasy żeby sfinalizować.

Bucksik
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 20:49

Bumar Łabędy to teraz PeGaZ. Jak to teraz modne - "dobra zmiana".

say69mat
wtorek, 29 grudnia 2015, 10:00

Patrząc na kwestię modernizacji realistycznie pojawia się wszak pewna wątpliwość ... czynnik ludzki. Proszę zwrócić uwagę na kuriozum PT91, gdzie wersja eksportowa ma znacznie lepszy pancerz, niż wersja znajdująca się na wyposażeniu naszej armii. Przecież normą jest, że to eksportowa wersja uzbrojenia, jest z reguły zubożoną wersją pozostającą na wyposażeniu sił zbrojnych kraju eksportera. Tak więc mam nadzieję, że modernizacja Laopardów2 nie ograniczy się do efektywnego obniżenia ich wartości bojowej. I to w odniesieniu do poziomu wyjściowego.

WojtekMat
wtorek, 29 grudnia 2015, 14:28

"normą jest, że to eksportowa wersja uzbrojenia, jest z reguły zubożoną wersją pozostającą na wyposażeniu sił zbrojnych kraju eksportera" To dotyczy wyłącznie unikalnych elementów technologii dających przewagę i nie mających odpowiednika na świecie. Sorki - ale nic co było/jest w PT91 nie było szczytem światowej technologii.

Rocco
wtorek, 29 grudnia 2015, 13:08

To była norma tylko w ZSRR (patrz nasze migi czy T-72M1). Teraz spójrz na nasze F-16 która maja nowocześniejszy radar niż spora część maszyn należących do USAF a uzbrojenie też nie jest "eksportowe"

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 12:33

Bredzisz kolego. Takie metody stosują jedynie Amerykanie i rosjanie. Francuzi i Niemcy nie robią czegoś takiego i często eksportowane wersje leopardow sa lepsze od tych co Niemcy maja u siebie

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:43

jak nie ma kasy to tak się dzieje. Wszak wiele z pt91 to przebudowane t-72.

ccc
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:21

W Polsce było tak zawsze vide PZL - 11c, a PZL - 24g.

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 08:53

Śmieszne jest to, że niektórzy twierdzą, że taniej byłoby nabyć nowe czołgi. Śmieszne jest to, że niektórzy twierdzą, że to zasługa Maciarewicza. Bardzo śmieszne jest to całe plucie na leopardy, które wg niektórych były kukułczym jajem, koniem trojańskim lub Bóg wie czym. Tymczasem wojsko jest z nich bardzo zadowolone Cena może wydaje się duża, ale weźmy po uwagę, że cena takiej lufy (nie armaty) to ok 1mln zl. Szkoda, że wybrano gorszą ofertę Rh - zapewne z powodu ceny lub większego udziału naszego przemysłu.

Krzysiek
środa, 30 grudnia 2015, 08:06

Nie płaczcie nad LEO to czołg na nasze pole walki. Widziałem wypowiedź w necie czołgisty z USA który ćwiczył z LEO (w Żaganiu? na pewno w Polsce) sam powiedział że w tych warunkach LEO są lepsze od Abramsów to o czymś świadczy.

Vvv
czwartek, 31 grudnia 2015, 02:40

Niby pod jakim względem? Oba czolgi spełniają te same zadania ale m1a2 sep2 jest nieporównywalnie lepszy niz nasze 2a4 czy 2a5

JIIIS
wtorek, 29 grudnia 2015, 05:53

dlaczego to tyle kosztuje? 2 mld na 128 leopardów to wychodzi około 15 mln na sztuke.. naprawdę az tyle kosztuje modernizacja czołgu?? myślałem że nowy jest tańszy..

bender
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:15

Myliles sie. Nowy Leo 2A7 to okolo 20 milionow USD (jak koledzy policzyli bazujac na dealu dla Arabii Saudyjskiej)

Boruta
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:12

2,415 mld wychodzi prawie 19 mln za sztukę.

asdf
wtorek, 29 grudnia 2015, 14:19

500 mln już poszło na konta Łabęd na doposażenie, modernizacje zakładu i pewnie szkolenia.

Lolek
wtorek, 29 grudnia 2015, 12:08

Nie placimy tylko za modernizacje ale za wiedze i podzielenie sie technologia . Nasz przemysl ma na tym skorzystać

muminek
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:23

to prawie dobrze myślałeś ... koszt nowych to 4-6 mln usd zależnie od wyposażenie ... ale z takim jakie będzie po naszej modernizacji to raczej 4 mln usd ... ale co tam - widocznie za dużo kasy mamy do wywalenia ...

darek
wtorek, 29 grudnia 2015, 03:17

Finlandia odkupiła od Holandii 100 Leopardów 2 A6 za 200 mln euro ( tzn. 2mln/szt.).

Fancik
wtorek, 29 grudnia 2015, 14:06

No i co z tego? Jak to się ma do powyższego tematu?

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 13:24

no szkoda, że nie złapaliśmy 2 srok za ogon. Ciekawe co zrobią ze swoimi A4-kami których mają ok 140 i może za parę lat będą na sell ;)

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 12:34

Czyli 2x 4,2 = 8,4mln zł. To były używki na sprzedaz wiec co ty porównujesz?

HM
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:32

No fajnie, my nasze kupowaliśmy jeszcze taniej i to z łańcuchem logistycznym. A teraz pokaż kto dzisiaj sprzedaje jakiekolwiek używane czołgi?

mc
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:28

Z dnia 18.12.2013: Władze Finlandii prowadzą negocjacje w sprawie zakupu 100 ex-holenderskich czołgów Leopard 2A6. Pojazdy miałyby trafić do Finów na początku 2014. Szczegóły negocjowanego porozumienia nie są znane. Nie wiadomo więc, czy Finom zależy jedynie na zakupie samych czołgów, czy też pakietu części zamiennych, pozostających obecnie do dyspozycji Koninklijke Landmacht. Najprawdopodobniej część z odkupionych Leopardów 2A6 zostanie użyta jako źródło części zamiennych. Niewykluczone też, że ten sam los spotka również niektóre z czołgów wersji 2A4, eksploatowanych przez Maavoimat. Koszt zakupu ex-holenderskich Leopardów miałby wynieść 200 mln EUR (836 mln PLN). A w tym samym czasie (22.11.2013) my kupiliśmy wersję A5: Ministrowie obrony Polski i Niemiec podpisali w Poznaniu umowę na zakup przez naszą armię kolejnych 119 używanych czołgów Leopard. Kontrakt wart jest 180 milionów euro. – Te pojazdy zwiększą nasze zdolności pancerne, na umowie skorzysta też polski przemysł zbrojeniowy – podkreślał Tomasz Siemoniak, szef MON. A za kilka lat będziemy je remontowali...

muminek
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:18

bo to Finowie - my mamy kasy w nadmiarze ...

zadora
środa, 30 grudnia 2015, 16:57

napiszcie może coś więcej o umowie między HSW i Ukroboronpromem ws. zbudowania moździerza 120mm na podwoziu BTR4E i haubicy 155 na podwoziu Opłota

laki
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:46

lepiej modermizować pt-91twardy niżte leopardy które są zjeżczone ,zardzewiałe,brak częsści zamiennych no i niemcy zarobią na modernizacji itp.

as
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:33

Co ty bredzisz zajeżdżone to są nasze pt91 i do leopardów im baaardzo daleko modernizacja pt91 nie ma sensu to złom.

Kris
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:53

Tym wszystkim,którzy piszą,że to Siemoniak opracował umowę,a Macierewicz jedynie parafował,powiem,że mocno naciągają fakty.Nieraz już czytaliśmy i to nie tylko na stronie Defence 24,jak bardzo po grudzie szła ta cała moderka Leonów za Siemoniaka,jak wszystko wracało do punktu wyjścia,bo jeden czy drugi kooperant (zwykle niemiecki) nie chciał się dogadać.Nie twierdzę,że Antoni dokonał cudu,ale negowanie jego jakichkolwiek zasług w tej kwestii, to po prostu zła wola.

Wacieńka
wtorek, 29 grudnia 2015, 10:35

Macierewicz to nie jest gość z mojej bajki....Ale znam go osobiście i twierdzę, że ma on fenomenalna pamięć i duże umiejętności syntezy porozrzucanych faktów. Poza tym jest nieprzekupny i umie twardo stawiać sprawy w negocjacjach. I napiszę jeszcze coś choć czasami jak mówi to mi się zęby same zaciskają....Macierewicz ma miękkie serce i potrafi się wzruszyć....Pod nieprzebijalnym pancerzem kryje się w sumie miły, choć potrafiący wkurzyć, gość.

seba
wtorek, 29 grudnia 2015, 10:09

nie powiesz mi, że w miesiąc się dogadali co do moderki :)

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:46

Siemoniak uwalił bo był za mały transfer technologii oraz labedy soe do tego nie nadawały a Niemiec sie nie zgodził na prowizorki na ktore miałby dać gwarancje

QDark
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:17

Gratulacje jeśli sądzisz, że obecna ekipa cokolwiek istotnego wniosła do tak dużego kontraktu w tak krótkim czasie. Znaczyło by to mniej więcej tyle, że antek nie dość, że jest nie tylko nieobliczalny, ale i nieodpowiedzialny etc...

Lolek
wtorek, 29 grudnia 2015, 01:30

A wracając już do zasług Pana Macierewicza to jak narazie ma dwie: stwierdzenie że Wisły nie bd i mamy się skupić na laserach i tym podobnych a druga to taka ze wspolna platforma dla śmigłowców jest nie potrzebna a my potrzebujemy 8, 10 śmigłowców z polskich zakładów (nieważne czy zły czy dobre ważne że "nasze ")

Lolek
wtorek, 29 grudnia 2015, 01:23

Tylko ze żadnych zasług on niema nikt nie neguje czegoś czego niema. Nie twierdzę że siemioniak był super i Wgl. Ale trzeba uczciwie i otwarcie powiedzieć że ten kontrakt to zasługa poprzedniej ekipy i jak nie dawno zapowiadali że zostanie ona podpisana do końca roku. Ps. Te przyciągające się negocjacje nie zawsze są wina mon-u

Fenarid
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:09

Polska modernizacja Leopardów 2A4 nie będzie bazowała na proponowanym przez Niemców pakiecie MBT Revolution. Modernizacja polskich pojazdów obejmuje głównie wieżę, która zostanie dopancerzona, jak też wymienione zostaną jej napędy z hydraulicznych na elektryczne. Polski wkład ma objąć m.in. dostawy kilku kamer z warszawskiego PCO, w tym dwóch dla kierowcy i dwóch bazujących na rozwiązaniach KLW-1, do przyrządów obserwacyjnych dowódcy i celowniczego. Zmodernizowana ma zostać także 120-mm armata, choć pozostawiona będzie lufa długości 44 kalibrów. Dostosowanie do nowej amunicji DM63 obejmuje m.in. wymianę jej mocowania, prawego i lewego opornika, powrotnika, wskaźnika odrzutu i innych elementów. Być może wymianie ulegnie też zamek armaty, aby dało się w niej używać nowej amerykańskiej amunicji 120 mm x 570. Zgodnie z warunkami umowy, pierwsze 6 czołgów będzie doprowadzone do wersji Leopard 2PL w latach 2016-2017 na terenie Niemiec, z udziałem polskich techników. Prace nad pozostałymi 122 czołgami będą wykonywane na terenie ZM Bumar-Łabędy. Zmodyfikowane pojazdy mają trafiać do Wojska Polskiego w latach 2019-2020.

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:50

ta termowizja rzeczywiscie ma byc z pl ? bo czyałem gdzies, ze jednak nie... oby nie ;)

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:47

Podwozie tez bedzie dopancerzone

Wojmił
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:07

Moim zdaniem w taki sam pakiet modernizacji przyrządów celowniczych należy zainwestować w przypadku ok 300 PT-91 i T-72 (tych z najniższych zużyciem). Poza tym nic już w tych czołgach nie zmieniać może tylko jednostkę pomocniczą do zasilania bez włączania silnika głównego zamontować...

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:48

Pt-91 beda miały wymieniane noktowizory. Pt-91 potrzebę sa nowe lufy a nie czeski zlom

Pan i Władca
wtorek, 29 grudnia 2015, 15:23

2400.000.000 zł to 70 najnowszych Abramsów M1A2, a starszych wersji , przeprogramowanych do aktualnych potrzeb pola walki, nowych fabrycznie z zapasów Armii USA 500 - 600 szt. Ciekawe, o co chodzi............właściwie , o co może chodzić kasa , władza i dymanie podatnika.............. :-(((( mam propozycję , zmodernizujmy średniowieczne zamki do potrzeb współczesnego pola walki, szczególnie Zamek Królewski, Zamek w Malborku i Wawel, koniecznie też zamki szlaku Orlich Gniazd ................. koniecznie też lance i szable husarii !!!!!!!!

taki jeden
środa, 30 grudnia 2015, 22:08

Za 2,4 mld zł będziesz mógł kupić nie więcej niż 30 szt. Abramsów M1A2, bo ich cena jest wyższa od Leo A6 o 20%, czyli wynosi ok. 11,5-12 mln$ za szt. plus dodaj ca 70% na części zamienne, silniki, przekładnie, pakiet logistyczny, szkolenie, itp.

LOL
środa, 30 grudnia 2015, 09:28

Kolejny specjalista... A zmiana turbiny gazowej na europejski powerpack, i pakiet logistyczny i serwisowy to kolejne dwa razy tyle. Zrozumcie laicy- koszt modernizacji naszych Leopardów to ułamek kwoty kontraktu. Gros wydatków to stworzenie zaplecza logistyczno-serwisowego oraz doinwestowanie Bumaru który ma nabyć nowe kompetencje- transfer technologii, praw licencyjnych i otwarcie linii montażowych kosztuje.

Maczek
wtorek, 29 grudnia 2015, 16:45

W latach 2010-2012 Irak przejął 140 czołgów M1A1 Abrams nabytych w ramach programu Foreign Military Sales o wartości 815 mln USD które 2/3 zostało wyeliminowane więc o jakich 500/600 sztuk ty mówisz?

lukas
wtorek, 29 grudnia 2015, 16:25

a mozeeeeeeeeeeeee, poprostu, zwyczajnie, najprosciej w swiecie, leopardy sa lepsze od abramsow a taki koszt modernizacji da im jeszcze wiekszy potencial. Wes po uwage ze abramsy swoje lata maja i do najnowszych nie naleza a nasze leopardy beda wyposarzone w jedne z najnowszych sprzetow na swiecie

Pan i Władca
czwartek, 31 grudnia 2015, 19:09

W kontekście ewentualnego magazynowania na terenie Polski Abramsów US Army zakup Leo był nietrafionym pomysłem, tym bardziej, że za kwotę Leo i modernizacji starszych Leo mielibyśmy tyle samo najnowszych Abramsów , lub starszych, zmodernizowanych prawie 6-7 x tyle..........co by stanowiło już spore dozbrojenie, nie tylko polskiej armii , ale patrząc z perspektywy NATO całego regionu. Przy zakupie takiej ilości sprzętu , konieczny jest rozbudowany serwis, a to z kolei byłoby zachętą US do rozlokowania sprzętu na terenie Polski, ...........no i przy każdej modernizacji, szansa przejęcia wymienianego sprzętu za przyzwoite pieniądze. ......... No i najważniejsze............Ministerstwo Obrony jest do zapewnienia Polsce bezpieczeństwa zewnętrznego a nie od stwarzania miejsc pracy, od tego jest ministerstwo pracy...................................... ten tzw polski przemysł zbrojeniowy nie był w stanie przez 25 lat stworzyć nawet koncepcji sprzętu bojowego, nie licząc futurystycznych wizji i nieudanych składaków ................................. Poza tym, lotnictwo, w aktualnych warunkach nie tylko F 35 ale też , albo przede wszystkim F 22, mimo zaprzestania produkcji.................................... to najlepsza maszyna na świecie i nie musi stacjonować na terenie Polski....................................... Bo chyba w aktualnej sytuacji, po okresie pacyfistycznego zdebilnienia , nikt nie ma wątpliwości co powinniśmy robić i czym dysponować !!!!!!!!

dropik
poniedziałek, 4 stycznia 2016, 14:09

5-7 raz wiecej M1 ? To był sen , piękny ale tylko sen ;D

Kiki
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:03

Chyba jednak zagrożenie ze wschodu nie jest oceniane na wysokie - w przeciwnym razie zamiast bawić się w transfer technologii, zlecilibyśmy moderkę u niemców i byśmy je wszystkie mieli do 2018.

Kondeo
wtorek, 29 grudnia 2015, 08:31

Wszystko można zlecić i kupić na zewnątrz Polski, ba nawet można na zewnątrz nająć wojsko ze sprzętem. Już tak zrobiliśmy w przeszłości... została nam po tym ładna pamiątka turystyczna w Malborku.

Tomasz Stelmach
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:33

Transfer technologii jest koniecznością dla zachowania suwerenności kraju, istnienia zakładów zbrojeniowych, rozwoju nauki i zachowania miejsc pracy dla Polaków w Polsce.

r
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:01

a o modernizacji MON postanowiło w 2012 a w 2013 ogłosiło przetarg... Nie było Macierewicza a wszystko stało ( tzn. było w planach)

JIIIS
wtorek, 29 grudnia 2015, 05:58

prawda jest taka że gdyby nie Macierewicz to w tym roku by nie podpisano tego kontraktu znów i pewnie w przyszłym tez nie

JIIIS
wtorek, 29 grudnia 2015, 05:56

tak jasne tylko w 2015 40% budżetu na zbrojenie PO nie wykorzystało.. ich oficjalne plany a faktyczne czyny to dwa przeciwne bieguny, bo PO jest antypolskie, więc musi mówic o rzeczach dobrych dla Polski, a robic szkodliwe.

acs
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 23:38

W przyszłości będziemy mogli remontować i modernizować czołgi leo! Jak miło! To już było! Od lat wydajemy krocie na ten złom !

Rocco
wtorek, 29 grudnia 2015, 13:13

Złom w porównaniu do czego? Bo do naszych T-72M1 i PT-91 to jest jak porshe przy maluchu (oba maja cztery koła i silnik z tyłu więc co za różnica?). To ja proszę jeszcze z tysiąc takich "złomów" w naszej armii.

dropik
wtorek, 29 grudnia 2015, 11:48

brednie. nic nie wydajemy. Praktycznie to Niemcy je utrzymują , my jedynie płacimy za materiały eksploatacyjne. tak było z A4 i tak jest z A5 do bodaj 2019

Gracz
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 23:15

Cena średnio-wysoka lub z kosmosu, w zależności od zakresu prac - dlaczego autor go nie podał, skoro umowa już podpisana? Chyba że zakres został z jakichś powodów utajniony ale wtedy też wypada o tym napisać...

tyr
wtorek, 29 grudnia 2015, 00:56

Bo trzeba umieć czytać, żeby potem nie zadawać głupich pytań. Cena jednostkowa nie jest wprost do określenia na tym etapie.

nona
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 23:09

Z jednej strony to dobra wiadomość, ale nasuwa mi się nachalnie pytanie: Czy nie szkoda takiej kasy na modernizację 40-letnich czołgów /w 2020 roku/? Ile lat będą w sumie użytkowane - 60? /bo od 1979 do 2040/

Vvv
wtorek, 29 grudnia 2015, 02:49

Te czolgi sa znaczne lepsze niz to co obecnie mamy na stanie a na m1a2 nas nie stsc

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama