Wojsko zmodernizuje BWP-1

9 września 2020, 08:35
BWP-1
Fot. 15 Giżycka Brygada Zmechanizowana
Reklama

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął analizę rynku w sprawie modernizacji bojowych wozów piechoty BWP-1, znajdujących się na wyposażeniu batalionów zmechanizowanych.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2020 - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął analizę rynku w sprawie modernizacji modułu batalionu zmechanizowanego, wyposażonego w BWP-1. W rozmowie z Defence24.pl rzecznik IU mjr Krzysztof Płatek potwierdził, że program modernizacji tych pojazdów, na potrzeby batalionów zmechanizowanych, znajduje się w Planie Modernizacji Technicznej.

Rozpoczęcie analiz jest więc pierwszym krokiem do realizacji tego programu. Mjr Płatek podkreślił, że analizy rynku dotyczą zbadania możliwości i warunków modernizacji jednego batalionu, ale w fazie realizacyjnej program oczywiście może dotyczyć większej liczby takich jednostek.

Na razie nie są znane szczegóły modernizacji, zresztą ich określeniu mają służyć prace analityczno-koncepcyjne. W ogłoszeniu czytamy, że analiza rynku będzie służyła właśnie ocenie możliwości spełnienia wstępnych wymagań, ale też oszacowaniu czasu i wielkości nakładów potrzebnych na wprowadzenie zmodernizowanych BWP, kosztu cyklu życia, ocenie stanu zaawansowania proponowanych rozwiązań, ich wad i zalet (uwzględniając wyniki badań oraz doświadczenia z innych państw) a także zbadaniu ryzyk związanych z tym procesem. 

W lipcu w odpowiedzi na pytania Defence24.pl MON informował jednak, że „Priorytetem Sił Zbrojnych jest zastąpienie BWP-1 nowym, pływającym Bojowym Wozem Piechoty kryptonim Borsuk. Projekt ten ma istotne znaczenie nie tylko dla zdolności Wojsk Lądowych, ale także całych Sił Zbrojnych RP.

Rozważana jest także modernizacja części wozów BWP-1 pozostających na uzbrojeniu w zakresie dotyczącym uzbrojenia, łączności oraz układu zasilania elektrycznego”.

W praktyce więc rozpoczęcie fazy analityczno-koncepcyjnej w IU jest dowodem, że MON podjął już kierunkową decyzję o modernizacji. To rozwiązanie pomostowe, bo BWP-1 zostaną zastąpione przez Borsuki i częściowo Rosomaki z ZSSW-30, ale konieczne z uwagi na fakt, że pełne wprowadzenie nowego uzbrojenia (zwłaszcza BWP Borsuk) do wszystkich batalionów zmechanizowanych będzie czasochłonne i wykroczy zapewne poza rok 2030. Jednocześnie BWP-1, po wymianie wieży na nowy system z armatą 30 mm i wyrzutnią ppk z odpowiednią modyfikacją systemów elektronicznych może wciąż przedstawiać znaczną wartość bojową.

Harmonogram prac na razie nie został ujawniony. Biorąc jednak pod uwagę czas potrzebny na przeprowadzenie prac analityczno-koncepcyjnych i późniejszego postępowania można domniemywać, że program ruszy (podpisanie umowy) najprawdopodobniej około 2022 roku.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2020 - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 188
Reklama
rezerwa 77r.
piątek, 23 października 2020, 16:05

mam cichą nadzieję że ta modernizacja ,nie przepadnie jak projekt LOARA , bardzo ciekawy oraz potrzebny

rezerwa 77r.
sobota, 3 października 2020, 20:25

temat modernizacja od wielu lat , jakieś ,, KORNIKI " ciągle torpedowały ,modernizację np zrealizowała FINLANDIA ,CZECHY , UKRAINA // VSA modernizuje B-52 , i inny sprzęt , zapamiętajcie nie ważny producent liczy się sprawność oraz możliwości obsługi

Rolf
piątek, 11 września 2020, 23:24

Gdyby ta akcja chociaż miała atut oszczędności.... Ale patrząc np. na modernizację t72 wiemy, że najbardziej prawdopodobne jest, że efekt będzie upny a wydana kasa grubo przepłacona.

SYGNALISTA
piątek, 11 września 2020, 14:49

ustalono już co prawda nieoficjalnie z partnerami z Czech i Słowacji że nasze BWP-1 mają być modernizowane do opcji Szakal ..analizy wykazały że za jednego Borsuka można zmodernizować ok trzech BWPów do opcji Szakal a nawet cztery przy pełnej produkcji ...Polska chce pozyskać w ten sposób około 500 zmodernizowanych wozów natomiast Czesi około 120 sztuk oraz Słowacja ok 50 -60 sztuk natomiast pozostałe Bwp -1 jakie Polska posiada mają być przeznaczone w ilościach ok 150 sztuk na nośniki ppanc , i około 150 sztuk na wozy wsparcia z posadowionym moździerzem jak amerykański M-106

Roman
czwartek, 10 września 2020, 21:31

To może warto przytoczyć opinie nt ewentualnej modernizacji, a raczej reanimacji BWP-1, wygłoszone przez dwóch czołowych, już byłych strategów WP. Jeden z nich gen. M.R. stwierdził jednoznacznie m.in. "...Wojska Lądowe są użytkownikiem bojowych wozów piechoty (BWP), które wiekiem porównać można do polskiego samochodu Syrena, ich wartość bojowa jest bliska zeru, a próby modernizacji nie mają żadnego uzasadnienia...." Drugi z gen. W.S. stwierdził natomiast m.in "...Przede wszystkim mimo upływu wielu dziesiątków lat użytkowania BWP-1, jego podwozie w swoich walorach taktyczno-technicznych nadal jest jednym z najlepszych na świecie. Łatwym zarówno w eksploatacji, jak i serwisie oraz remoncie. Cieszącym się uznaniem wojskowych na świecie..." Jak widać, nasi byli wybitni stratedzy, prezentują całkowicie odmienne opinie na temat BWP-1. Ja zaś uważam, co zresztą już wcześniej nadmieniałem, że BWP-1 najlepiej byłoby przerobić na zdalnie sterowany SVBIED (suicide vehicle borne improvised explosive device). Rozwiązanie bezpieczne dla operatora takiego pojazdu, a niszczące działania jednoczesnego z kilku kierunków ataków SVBIED BWP-1, jak nawet jeden przedrze się do wrogich pozycji będzie porażające.

SOWA
piątek, 11 września 2020, 09:03

To jest normalne, że mogą pojawiać się dwie różne opinie. Rozumiem, że generał "R" jest bardzo bogaty. Ma w domu najnowszy sprzęt a instalację elektryczną, wodno-kanalizacyjną wymienia co 5 lat idąc z duchem czasu i nowinek technicznych. BWP-1 to stare pojazdy. Mają swoje wady i zalety. Jednak mimo swoich wiekowych niedoskonałości BWP-1 przeszły większe lub mniejsze modernizacje w Szwecji, Rumuni na Słowacji i krajach byłego ZSRR chociaż w tym wypadku mówimy raczej o nowocześniejszych BWP-2. Taki zmodernizowany rosyjski BWP-2 wręcz deklasuje siłą ognia naszego Borsuka ( to oczywiście duże uproszczenie bo nie znamy jakości SKO i zawieszenia naszego nowego BWP).

Obcyb1
czwartek, 10 września 2020, 12:08

Kupcie nowy, nowoczesny sprzęt a nie pchacie pieniądze w starą i zacofana konstrukcje

BUBA
czwartek, 10 września 2020, 17:09

Bo MON lubi zom i niema na to mocnych. A czy widzial ktos Borsuka ???

Damian
czwartek, 10 września 2020, 12:04

A Węgrzy kupują nowe Lynxy w ilosci koło 300 szt pozbywając się staroci postsowieckich. Jeden żołnież mi piwiedział cytuję : " Tam gdzie kończy się logika zaczyna się MON z ministrem na czele"

BUBA
czwartek, 10 września 2020, 19:10

Byly wybory co wybrales to jest. Maja nastepne 5 lat. Czy rzeczywiscie nie ma na to mocnych !!! ???

prawdziwy fan p.Davien'a(?)
czwartek, 10 września 2020, 11:17

Jak będę Wam spawal,łatał,wymieniał,odmalowywal kabiny wozów po "fetorze "(delikatnie mowiac)gdzieś w przygodnych halach to takie dziadki jak ja ,będą się czuły pewniej mając gdzieś po krzakach takiego jezdzacego bewupa niz same kbkakm.(dopóki się coś nie wyrychtuje po npl)

Andrzej
czwartek, 10 września 2020, 10:58

Analizy,spotkania,konferencje. Jak zawsze nic z tego nie będzie. Jak już to odmalują kadłub,wstawią Radmora i Foneta. Modernizacja będzie niebotycznie droga,do tego szkolenia jak by nie było fachowców od tego pojazdu. Marazm,nędza i płakać się chce.

KUKUŁKA
czwartek, 10 września 2020, 10:20

SPOKOJNIE .. konfiguracje BWP została już stworzona i wstępnie zatwierdzona przez decydentów i co istotne zainteresowała również Amerykanów którzy również szukają opcji dla swoich wozów bojowych ..wracając do sprawy opcja tzw hurra optymistyczna będzie się opierać o wieże z 98 mm moździerzem w automacie idee czerpiąc z automatu Raka i tak stary /nowy BWP zasięg jego rażenia z nowym moździerzem 98 mm po zdjęciu 73 mm armaty zwiększy się prawie 3 razy do 7,5-8,5 km ,co jest istotne będzie mógł razić cele za ukrycia będąc samemu niewidoczny ,atakując z górnej półsfery będzie mógł unieszkodliwiać nawet ciężki pancerz ( czołgi) trafiając w silnik czy dach wieży czołgu a strzelając na wprost razić cele do 7-8 km , ( armata 73 mm ma zasięg 3,5 km) poza tym bardzo dobrze się sprawdzi w infrastrukturze miejskiej .Polski przemysł wykonuje do w/w moździerzy pociski o różnym asortymencie ( odłamkowe , kasetowe , burzące , ppanc) ..Całą idę oparto tym że mamy kołowe transportery Rosomaka i Raka które mają albo 30 mm armatę albo 120 mm moździerz postanowiono stworzyć podobną idee na gąsienicach i tak ,postanowiono spolonizować BWP dodając mu moździerz i przez to tworząc podwaliny do nowej wieży przyszłego ciężkiego Borsuka ( niepływającego ) posiadającego system wieżowy skonfigurowany z moździerzem 98 mm i armatą 30 mm, natomiast tzw lekki Borsuk ( pływający) uzbrojony w 30 mm armatę ..idee modernizacji polskiego BWP zaczerpnięto z różnych pomysłów tj Czechosłowackiego moździerza 120 mm ShM-120 (PRAM) posadowionego na BWP oraz układu uzbrojenia zaczerpniętego z Rosyjskiego Lotos w WDW..Zmodernizowany polski BWP z moździerzem będzie mógł zabierać 6 grenadierów i zachowa zdolność pływania, Druga opcja tzw opcja bieda i pewnie najbardziej prawdopodobna do realizacji opierać się będzie o idee zaczerpniętą z amerykańskiego wozu wsparcia M 106 SPM tj zdjęcie z Bwp -1 armaty 73 mm Grom i posadowienie albo moździerzy 98 mm i wkm 12,7 mm albo moździerza 120 mm

rezerwa 77r.
wtorek, 22 września 2020, 11:29

POPIERAM to właśnie prawidłowe podejście do sprawy

wert
sobota, 12 września 2020, 14:09

a co tam w Modlinie kukają?

pomz
czwartek, 10 września 2020, 10:19

Rozpoczęto analize? No wreszcie!

dim
czwartek, 10 września 2020, 04:25

IU rozpoczął analizę... (wystarcza za wszystko)

Box123
czwartek, 10 września 2020, 02:29

Tylko po co skoro zaraz ruszy borsuk? Ile zdążą zmodernizować tych bwp do tego czasu? Nie lepiej zwiększyć roczna produkcję borsukow?

.
czwartek, 10 września 2020, 11:10

Też tak sądze

kmdr
czwartek, 10 września 2020, 01:39

Jeżeli program ma się zacząć 2022 roku dodając ze dwa lata opóźnień i 6 lat trwania programu, to proponuję zacząć analizę rynku złomu. Niech BWP1 dokończą służbę przez te 10 lat .Rozdzielić produkcję Borsuka na dwa zakłady albo spółkę celową jak w Rosomaku i sukcesywnie wymieniać jeden za jeden.Szkoda marnować pieniądze na pomostówke na 10 lat.Lepiej je wydać na zwiększenie mocy przerobowych w samej HSW ,albo od razu spółka Borsuk. HSW niech zajmie się opracowywaniem wersji specjalistycznych na tym podwoziu i ich produkcją.

Edward
czwartek, 10 września 2020, 00:39

W razie wojny na linii frontu w pierwszym "zmodernizowanym" BWP 1 będzie jechał Błaszczak a w T72 Brudziński. W dalszej kolejności wszyscy, którzy podejmują decyzje o malowaniu złomu, zamiast zakupu nowego sprzętu. Pieniążków brakuje? To było wiadomo od początku, gdy priorytetem stał się socjal.

de łiczer
czwartek, 10 września 2020, 11:18

A ja myślę, że się mylisz. Wyciekły kiedyś dokumenty o planach, hmmm... o planach wycofania się "na z góry upatrzone pozycje" najważniejszych osób w Państwie, tak więc sorry - na tych pojazdach pojedziemy my.

TereFere
czwartek, 10 września 2020, 00:03

Karawany wojskowe -Jeżeli jest taka kategoria wojskowych pojazdów do przewozu zwłok to zapewne BWP1 się świetnie nada. Koszt adaptacji jednej sztuki po komplecie analiz 2 miliony netto.

rzeszow
środa, 9 września 2020, 23:31

BMP-2 (w Polsce oznaczony jako BWP-2) to bojowy wóz piechoty przeznaczony do współpracy z czołgami. Pojazd posiada zdolności amfibijne Ostatecznie sprzedano je do Afryki. . Angola (LRA) otrzymała 42 wozy, a Togo 20 sztuk. (LRATym samym Polska pozbyła się najbardziej wartościowego i nowoczesnego sprzętu w wojskach zmechanizowanych.

Rain Harper
czwartek, 10 września 2020, 10:34

BWP-2 to taka sama puszka Bwp-1.

Lord Godar
czwartek, 10 września 2020, 09:33

Gdyby było ich 400 sztuk , a nie 40 to by można było myśleć o ich pozostawieniu , a tak mimo że nowocześniejszy to były nietypowy WP , bo np. jako jedyny pojazd miał by na uzbrojeniu 30 mm działko rosyjskie , dla którego serwisu i amunicji trzeba by szukać za granicą ... Były też różnice jeśli chodzi o BWP-1 w wyposażeniu .

miro
środa, 9 września 2020, 23:23

ja już biegnę po farbę,ktoś niech przyniesie pędzel. A kurcze, i tak nie wygramy, bo farba musi kosztować 10 tys za litr a co by można się podzielić za kontrakt a ja na datki nie mam

Użytkownik
środa, 9 września 2020, 22:27

Które to już podejście ???

Zgniły BWP
środa, 9 września 2020, 21:50

Znowu analizy .....pop...ich niech zamawiają nowe Borsuki i kopa w d... tym z fabryki za szybkie ukończenie projektu i przekazanie do finalnej produkcji

Michał
środa, 9 września 2020, 21:47

Fazę analo-kanalną czas zacząć.

wert
czwartek, 10 września 2020, 07:46

już zaczęta, płynie Wisła płynie

żenada
środa, 9 września 2020, 21:41

Zamiast przeznaczyć siły i środki na produkcję większej ilości BORSUKów rocznie, to zmarnuje się je na bzdety, starocie itp.

PRACA DLA POLAKÓW STOP EKSPORTOWI ZATRUDNIENIA
środa, 9 września 2020, 21:09

Szkoda kasy na modernizacje tak starego sprzętu - LEPIEJ TE PIENIĄDZE PRZEZNACZYĆ NA PRZYŚPIESZENIE PRODUKCJI I WPROWADZANIA NOWYCH BWP BORSUKÓW ---------------- stare BWP-1 ewentualnie zmodyfikowac na zasadzie podobnej jak T-72 czyli remont przywrócenie pełnej sprawności łączność i wizja DODATKOWO MOŻNA ppk MALUTKĄ wymienić na PPK PIRATA -------------- koszt efekt jest najistotniejszy

Lord Godar
środa, 9 września 2020, 21:00

Pytanie zasadnicze jeśli chodzi o uzbrojenie zmodernizowanego BWP-1 , to czy pójdą z lekką wieżę z 30 mm działkiem z ppk , czy w wieżę z 12,7 mm , granatnikiem automatycznym 40 mm i ppk . Na pewno dobrym uzupełnieniem uzbrojenia strzeleckiego mogła by być wyrzutnia ppk Pirat czy npr kalibru 70 mm z korektą laserową co dodatkowo umożliwiło by też wykorzystanie tak zmodernizowanych pojazdów do naprowadzania APR kalibru 120 i 155 mm . A ppk Pirat powinien mieć możliwość odpalania z pojazdu jak i poza przez spieszony desant .

Chcieć to ....
środa, 9 września 2020, 20:20

Zasadniczo tańsze i praktyczniejsze są koła,( i nie potrzebuja do tego kolei, są również samodzielne i szybsze, ) ale czy bwp1 bedzie bwp czy transp. " opanc." to jego przewaga nad wszystkim jest taka że. ... jest. Wojna na Ukrainie wykazała słabość postawy braku troski o park maszynowy i jego zdolnosc do działania w nocy, a także wrażliwość na wszystkie środki przeciwdziałania. Pomijając różnice zdolnolności i możliwości stron przeciwnych (artyleria,drony rozpoznawcze, brak środków przeciwdziałania) to lekceważenie zagrożeń i brak nakładów powodował szybkie zużycie zasobów. Ale Ukraina te straty rekompensowała z rezerw, my zaś sprzedajemy wszystko na złom (t72 po50k pln) nie trzymajac nawet niczego pod chmurka, potem nima, na dywizje, gdzie sie podzialo 500 czołgów, co tu remontować, dywizja bedzie w dresach, a bwp też trza remontować, ja jeszcze są, remont to nie modernizacja , planowe dzialanie zg z harmonogramem napraw. Czytalem ze bwp puma przeciw subamunicji kasetowej posiada kolce i szczotki plastikowe, od góry, jak na gołębie...odp. pancerze boczne są lekkie zwiekszaja wyporność, bo bwp1 musi pływać, plyta stalowa na dystansach z przodu , z pianką wewnarz, też pływa, a pod kontem 0 stopni tworzy nieskończony przekrój, prawie, zderzak z przodu, czy lemiesz na wysiegniku też działa, ostatecznie 2 belki drewna po bokach czy podkłady kolejowe...itp. I drona na pojazd, lub co któryś, a amunicja jest najt. rozwiazaniem i równie potrzebnym

Janek23
czwartek, 10 września 2020, 08:46

Może jakbyś kiedyś służył w wojsku i widział na poligonie drogę po przejściu paru czołgów to wiedziałbyś czemu w brygadzie pancernej preferuje się pojazdy gąsienicowe.

biały
czwartek, 10 września 2020, 09:37

jak byś kiedyś mieszkał nieopodal lasu to byś widział jak wyglądają drogi leśne po przejechaniu kilku ciężkich maszyn leśnych , koleiny głębokie na ponad 50 cm , ja wiem może w innych rejonach Polski na terenach z piaskami nie ma tak źle u mnie glina deszcz popada i tragedia , lekkie ciągniki robią kilkunasto centymrtowe koleiny a ciężki rosomak , życze powodzenia

BOR
środa, 9 września 2020, 20:10

Generalnie w naszym kraju wojsko niestety jest w opłakanym stanie. Może poza zapaleńcami z NSR. To ci co z pr, ekonania to robią. Tak czy inaczej w razie konfliktu to radzę jak najszybciej uciekać.

KuBix
środa, 9 września 2020, 19:29

Zamiast marnować pieniądze na modernizację, powinni inwestować w nowe Borsuki i Rosomaki. Wiadomo co się działo z tym złomem na Ukrainie.

rydwan
czwartek, 10 września 2020, 05:48

ano opisz nam co sie działo z tym złomem bo jednak dalej tam służy.

codybancks
środa, 9 września 2020, 22:42

Armie już pracują nad wozami bezzałogowymi sterowanymi zdalnie !!! Może pójdźmy tą drogą i te BWP przeróbmy na takie właśnie wozy !!! Życie na polu walki tego wozu to kilka minut , a załoga kosztuje , trzeba wyszkolić , strata załogi to przegrana bitwa ,wojna !?!

No jak?
piątek, 25 września 2020, 14:53

Jaką mamy gwarancję, że nasze bezalogowe pojazdy nie zostaną przechwycone i nie wymierzone przeciwko nam ?

Ho ho ho
czwartek, 10 września 2020, 08:42

Nawet Ukraina takie j u ż opracowała. A my? Od 2005 roku MON wybiera nam "fachowo"... granatnik ppanc. I wciąż nie wiedzą czy będzie jedno czy wielorazowy, czy lekki czy ciężki! A ty śnisz o lądowym dronie wyprodukowanym w Polsce na zlecenie MON???

czwartek, 10 września 2020, 06:19

Ciekawi mnie koncepcja bezzałogowego pojazdu który wozi ludzi.

kmdr
czwartek, 10 września 2020, 01:51

Najgłupszy czołgista jest lepszy od najlepszego oprogramowania. A jak ktoś z hakuje taka zdalnie sterowana zabawkę to co będzie?Moim zdaniem pojazdy bez załogowe na lądzie się nie sprawdzą.Chyba że jako wsparcie piechoty ,albo jeden czołg dwa pojazdy bezzałogowe wsparcia w takim miksie.Bo samodzielnie to jeszcze długo nie.

Yaro
środa, 9 września 2020, 22:07

Na jakim świecie Ty żyjesz? Przecież inwestują! Ale dopóki Borsuk nie wyjdzie z fazy BiR nie ma mowy o jego produkcji seryjnej. Zresztą nawet po jej rozpoczęciu nasycenie tym wozem jednostek nastąpi po ok 15 latach. A czymś do tego czasu zmech musi jeździć.

Piotrek
środa, 9 września 2020, 19:14

Faza analityczno-kocepcyjna tzn 10 lat dywagacji. Rosja ma się rozumieć będzie uprzejmie czekać.

Olo
środa, 9 września 2020, 22:03

A po co ma atakować Polskę? Dla Biedronki i zagranicznych montowni? A może chcą nam zabrać kopalnie? Nie ma to jak przekonanie że Polska to pępek świata.

Terytorials
czwartek, 10 września 2020, 10:36

To po co nas juz wczesniej, wielokrotnie atakowala? 1,2,3 rozbior Polski, 1920, 17 wrzesnia 1939... Mowi to cos Tobie?

Tomasz33
czwartek, 10 września 2020, 10:15

Polska to ponad 700 firm z kapitałem polskim wynoszącym ponad 50%. Proponuję nie kierować się fałszywymi stereotypami. A czemu Polska jest ważna? Odpowiedź jest w geopolityce. Rosja od dawna próbuje "mieszać" u swoich sąsiadów, żeby próbować ich osłabiać. Dzięki temu czuje się bezpieczna. Na szczęście dla Polski, Rosja straciła lub traci moiżliwości nacisku(gaz itp).

Brednie
czwartek, 10 września 2020, 08:44

A po co Rosji była Czeczenia, Gruzja, Krym? Znasz jakiegoś durnia który chciałby atakować mocarstw atomowe? Po co Rosja atakuje sąsiadów? Dla "jaj"?

Tomasz33
środa, 9 września 2020, 21:43

A co Rosja może obecnie zrobić? Ukrainę zaatakowały zielone ludziki bez oznaczeń, i same sankcje wystarczyły żeby Putin poważnie się zastanowił. A ty mówisz o kraju NATO z coraz większą obecnością sojuszników, których firmy mają w Polsce coraz więcej interesów, więc mają czego bronić. WP też powoli zwiększa swój potencjał z roku na rok.

Andrzej
środa, 9 września 2020, 18:32

Jestem całkowicie spokojny , BWP-1 nigdy nie zostanie zmodernizowany , dozbrojony czy dopancerzony. Jasno i czytelnie mówią że "rozpoczęto analizy" oraz "badanie rynku" to są słowa klucze w IU a dla zwykłego zjadacza chleba oznacza to tyle że "udajemy że coś robimy" bo presja na w marę bezpieczny i funkcjonalny sprzęt jest olbrzymia i trzeba się wylegitymować zrozumieniem potrzeb i zamknąć usta oponentom . Poza tym ( jak ja nienawidzę tego terminu) ma to być "rozwiązanie pomostowe" - przypominam MW na POMOŚCIE stoi i nic nie zapowiada że zacznie pływać .

ill be back
środa, 9 września 2020, 18:25

gatling 12,7 lub granatnik 40 mm termowizja dla strzelca w koszu ew Pirat lub kosz ze Spike koszt mechanika plus NV dla kierowcy najwyżej będą drzeć japę do dowódcy z Harrisem .. elektryka okablowanie tyle warto ...

Rain Harper
czwartek, 10 września 2020, 10:31

Gatling to się sprawdza w helikopterach, poza tym ok

środa, 9 września 2020, 21:29

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 9 września 2020, 18:12

I bardzo dobrze, BWP nadal ma potencjał, z nowoczesnym uzbrojeniem, nowoczesną optoelektroniką i generalnie elektroniką, przy jego znakomitych parametrach poruszania się w terenie będzie nadal bardzo groźny oczywiście działając razem z czołgami do czego był od początku zrobiony, zachodnie ociężałe landary przy BWP to ruszają się jak muchy w smole, a jak wiadomo w wojskach zmech najważniejszy jest manewr a nie dodatkowe 10 ton pancerza który i tak przed czołgami nie chroni wcale.

Aha
środa, 9 września 2020, 23:11

Nie wiem co odpisac, wiec bedzie krotko: Raczysz Wasc zartowac z tymi znakomitymi parametrami poruszania sie i z tymi powolnymi "landarami"?? Niemiecki BWP Puma to wyscigowka w porownaniu z "puszka po konserwach z silniczkiem od zaporozca" zwana BWP-1!

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
czwartek, 10 września 2020, 08:14

BWP Puma to landara o masie czołgu tyle że na jednego strzała z czołgu.

Wera
środa, 9 września 2020, 22:04

Kolejny nawiedzony wychowany na czterech pancernych. Leczysz sie?

rmarcin555
środa, 9 września 2020, 20:49

@Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Nie będzie groźny, będzie wręcz zabójczy. Dla załóg i przewożonego desantu.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 września 2020, 16:16

A który BWP nie jest znasz taki?

Danisz
środa, 9 września 2020, 19:23

a wiesz w jakim stanie technicznym są nasze BWP i czy nie okaże się, że tak jak w przypadku T-72M1 na samo ich usprawnienie będzie trzeba wydać kilka miliardów? albo ile lat zajmie ta modernizacja, bo przypomnę, że modernizacja 5 szt. BWR-1 zajęła naszej zbrojeniówce 2,5 roku. myślę, że bez konkretów nie da się powiedzieć, czy to jak twierdzisz "bardzo dobrze", czy jednak tylko kolejna kroplówka dla zarządzanych przez partyjnych kolegów zakładów zbrojeniowych, czytaj kasa w błoto...

biały
środa, 9 września 2020, 21:55

a wiesz że borsuki będą wchodzić do służby przez 20 lat , i czym zamierzasz przez ten czas jeździć jeśli dojdzie do potencjalnego konfliktu ??? masz obecnym bwp-1 jechać któy ani nic nie trafi , a jak trafi to i tak nie zada żadnych obrażeń , jak założą mu nowe ppk to jest chociaż szansa że pierwszy trafisz zniszczysz i uciekniesz a teraz to co masz zrobić siedząc w tym pudełku

Danisz
czwartek, 10 września 2020, 00:15

a kto ci powiedział, że 20 lat? proszę o jakieś konkretne źródło tej pseudoinformacji. Rosomaki jakoś produkowaliśmy średnio w liczbie 85 maszyn rocznie (oczywiście za poprzednich MONów bo za obecnych nie produkuje się ich praktycznie wcale) a nie wydaje mi się, by różnica była w przypadku obu maszyn kolosalna. druga sprawa to wspomniany przez ciebie ppk - ich integracja ze wspomnianymi Rosomakami zajęła kilkanaście lat i zakończyła się niepowodzeniem - napisz mi proszę, na jakiej podstawie twierdzisz że jakiś (nie wiadomo nawet jaki) ppk zostanie zintegrowany z BWP-1 szybciej i skuteczniej. trzecia sprawa to koszty usprawnienia tego złomu - każdy kto ma żywy kontakt z wojskiem wie, że co najmniej połowa sprzętu, który jest na papierze w rzeczywistości od lat jest niesprawna. zastanów się ile miliardów będzie trzeba wydać, by te maszyny usprawnić (choć nadal będą na poziomie sprzętu z lat 70.) i ile lat to zajmie - popatrz na to jak "sprawnie" za rządów tej jedynej słusznej partii idzie modernizacja Leo2A4, albo T-72M1 albo BWR-1, a potem pomyśl dlaczego te analizy rozpoczynają pod koniec 2020 r. choć rządzą już od 2015 r.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 września 2020, 16:22

Rosomaki były produkowane średni 60 roczne co jasno wynika z umów na ich produkcję. Rosomaki był są i będą produkowane i tu jest problem bo dostaną wieżę taką jak Borsuk i możesz zapomnieć o 80 Borsukach roczne 50 to będzie max bo i BWP jest bardziej skomplikowany a po drugie ta sama wieża w KTO i BWP to wąskie gardło produkcji.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 9 września 2020, 20:27

Na pewno trzeba będzie wydać kilka miliardów ale wojsko musi mieć czym walczyć w razie W!!! Jak już niżej napisano na Borsuka który zastąpi BWP trzeba będzie długo czekać, Co do kroplówki to nie jest żaden argument bo przemysł zbrojeniowy jeśli ma być w Polsce i w polskich rękach musi mieć zlecenia które przynoszą zysk aby ten przemysł się rozwijał inwestował innej opcji nie ma, no chyba że tak jak było prawie 30 lat czyli niszczenie i rozkradanie.

Danisz
środa, 9 września 2020, 23:54

jeśli uważasz, że rozsądne jest wydawanie kilku miliardów na sprzęt, który po takiej renowacji i tak nie będzie spełniał minimalnych standardów współczesnego pola walki to gratuluję - przypominam, że mówię tylko o przywróceniu sprawności i ewentualnie drobnej modyfikacji jak to ma miejsce w przypadku T-72M1. niech da ci do myślenia fakt, że jest to 5-cio letni budżet całej Marynarki Wojennej albo Wojsk Specjalnych - i nie modernizacyjny tylko CAŁY budżet tych formacji! Zgadzam się, że w razie "W" (czyli wojny choć z jakiegoś powodu niektórzy boją się pisać, że czarne jest czarne, a białe białe) wojsko musi mieć czym walczyć, problem polega na tym, że walczyć to nie to samo co umierać. ten bojowy wóz piechoty to antyk - skonstruowano go w czasach Gomułki i Chruszczowa i to w kraju gdzie życia poborowego żołnierza nikt nie szanował, a sprzęt miał wygrywać dzięki przewadze liczebnej a nie jakości. jeśli samo usprawnienie BWP-1 będzie wymagać kilku miliardów, czyli kasa pójdzie na malowanie i by przywrócić im stan sprzed pół wieku (jak to ma miejsce w przypadku teciaków) to taka "inwestycja" będzie zwykłym strzałem we własną stopę - za te pieniądze można by kupić ze 150 nowych Borsuków, których HSW może spokojnie produkować 80-100 rocznie. i kolejne pytanie: czy aby na pewno "na Borsuka który zastąpi BWP" trzeba będzie dłużej czekać niż na tę moderkę, skoro dostawy mają się zacząć mniej więcej w tym samym czasie? zwróć uwagę, że oni planują DWA LATA na "analizę rynku" a terminy produkcji mają się de facto pokrywać z terminami dostaw Borsuków - wszystko więc wskazuje na to, że chodzi po prostu o powtórkę z rozrywki: (na zasadzie analogii) kolejne zerwanie dużego kontraktu na nowoczesne śmigłowce wielozadaniowe, kupienie w ich miejsce zaledwie kilku nowych maszyn, a fikcję istnienia sprawnego wojska ma zapewnić modernizacja Mi-2. PS: piszesz że "przemysł zbrojeniowy jeśli ma być w Polsce i w polskich rękach musi mieć zlecenia które przynoszą zysk" - problem polega na tym, że obecna władza nie wspiera tego przemysłu poprzez inwestycje i zakup (offset) nowych technologii, tylko przez remonty muzealnego sowieckiego złomu (to nazywam kroplówką) a nowoczesny sprzęt kupuje z pułki - odpowiedz sobie na pytanie: kto więcej zrobił dla polskiej zbrojeniówki - czy ci od Rosomaka, Leo2 albo Kraba, czy propagandziści od HIMARSa i F-35?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 września 2020, 16:26

Nie spełniania ale według ciebie, Co do wspierania przemysłu to tylko obecna władza wspiera przemysł i efekty już widać, Platfusy kasę zamiast na modernizacje to zwracali do budżetu żeby ukraść.

wert
czwartek, 10 września 2020, 14:28

współczesne pole walki to sieciocentryczność, czyli możesz sobie wyobrazić takiego BWPa z moździerzem o zasięgu 7 km na jego granicy który dostaje namiary celu od tych "bezwartościowych" T- 72 które mając zamontowany ASOP (mamy taki, b dobry), trzymając się też poza zasięgiem ognia czołgów npla zbierają namiary takich obserwatorów art, stanowisk ppanc etc i przekazują. Każde źródło promieniowanie laserowego czy radarowego będzie natychmiast celem. To co nazywasz kroplówką ja nazywam odbudową kompetencji. Powolną ale szybko to się pchły łapie i kompetencje traci. W czym to byliśmy bardzo dobrzy. Pstryk i jest to tylko w bajkach

Sąsiad WZM
środa, 9 września 2020, 19:08

Chciałbyś siedzieć w tym kartonowym pancerzu ? Nie jesteśmy Rosją i musimy się liczyć z żołnierzem.Jego czasy już dawno mineły..może jako nośnik.

biały
środa, 9 września 2020, 21:57

no właśnie a te kartonowe pudełka będą do czasu wyprodukowania Borsuków więc jeszcze 20 lat będą jeździć i co , chcesz być w tym pudełku i nie masz szans na przeżycie , ani szansy na zniszczenie przeciwnika samemu i wycofanie się

ryba
środa, 9 września 2020, 20:51

w czasie w żołnierze przewożeni sa cięzarówkami pod plandeką ,masz coś jescze do dodania ? Jak przzeciwnik bezie miał RPG to i pancerz nie pomoże , a jeśli nie to sprzet sie przyda .

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 9 września 2020, 20:29

Na pewno wolał bym siedzieć w tym BWP niż iść pieszo szczególnie podczas ostrzału artylerii. Co do liczenia się z żołnierzem to żołnierz jest w wojsku nie po to żeby był bezpieczny tylko po to żeby w razie W wygrał Wojnę.

Danisz
środa, 9 września 2020, 23:57

ale wiesz, że w przypadku ostrzału artyleryjskiego (czyli de facto jedynym w miarę nowoczesnym rodzaju SZ FR) siedzenie w BWP-1 nie różni się niczym od siedzenia w kamazie/jelczu tudzież od chodu pieszo? a żołnierz jest w Wojsku Polskim po to by walczyć, a nie jak w LWP po to by ginąć za (jedyną słuszną partię i braci moskali)

Rain Harper
czwartek, 10 września 2020, 10:29

Istnieją metody wychodzenia spod ognia npl, których z powodzeniem używali Ukraińcy. Spieszony żołnierz nie ucieknie przed nawałą. Straty Ukraińców od artylerii wynikały po części ze błędów strategicznych (całe zgrupowania zamknięte w okrążeniu) a po części z nieumiejętności - gdy sprzęt ustawiano jak na checkpoincie.

Telamon
środa, 9 września 2020, 23:18

Ukraińcy podczas ostrzału w Donbasie WŁAŚNIE WOLELI IŚĆ PIESZO NIŻ SIEDZIEĆ W BMP-1/2. Ludzi, którzy przetestowali ten sprzęt w warunkach obecnej wojny chyba wiedzą lepiej...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 września 2020, 16:27

Tak ale według ciebie.

JW 0000
środa, 9 września 2020, 17:31

MON ma rację. 30 odmalowanych BWP wygląda na defiladzie lepiej niż 10 Pum czy Borsuków. Defilady są dla ludu a nie żołnierzy!

As
środa, 9 września 2020, 17:18

Taki tam program dla armii Farba Plus. Przykręcenie nowej wieży i kilku szpargałów zajmie 20 lat, ale to i tak połowa tego czasu co zajmie rozpoczęcie produkcji Borsuka.

MiG
środa, 9 września 2020, 17:01

Najprościej, najtaniej, zrobic podobnie jak grecy, na bwp zamontować dzialko plot, pojedynczy zu23, zmienić celowniki, lepiej mieć 50% ,,czegoś " niż 100% niczego

Rain Harper
środa, 9 września 2020, 18:16

O to, to. 23mm i nie bawić się w stabilizację. Pirat zamiast Malutkiej. Nowa łączność, pasywna noktowizja, podpowieszane fotele, berberys. Wymiana silnika, kewlar i 30mm z termalnym w wersji na bogato (eksportowej)

Olo
środa, 9 września 2020, 22:06

To w co trafisz bez stabilizacji? To już lepiej zamontować wyrzutnie dzid taki sam efekt.

Rain Harper
czwartek, 10 września 2020, 10:18

Nie spinaj się człowieku, to tylko propozycja. A może podwójną wyrzutnię ppk i zsmu z wkm? Albo ciężkim granatnikiem 40mm ?

Się pytam
środa, 9 września 2020, 16:52

A jest zgoda konserwatora zabytków?

STP
środa, 9 września 2020, 21:50

Dobre !!!

Adolf H
środa, 9 września 2020, 18:19

Jeszcze nie ale już wysłali podanie

Plush79
środa, 9 września 2020, 16:31

Myślą. Ok. 2022 o ile się namyślą to podpiszą. Niech w 2022 ruszy ta modyfikacja eh szkoda nerwów.

Maryjek
środa, 9 września 2020, 15:49

FAKAP faza analityczno koncepcyjna Armii Polskiej

Monkey
środa, 9 września 2020, 15:48

Niestety, chociaż niektórzy się obraża prawda jest taka, że Borsuki będziemy mieli najwcześniej od 2022 roku (osobiście stawiam, ze będą gotowe do produkcji od 2023). I te nasze BWP1 treba modernizować, bo cała ta wieża z 73mm armatą i ppk Malutka jest więcej warta w skupie złomu chyba, niż na realnym polu walki. Chyba jednak lepiej mieć np. działko 30mm z nowoczesnymi ppk i do tego porządne pasywne przyrządy obserwacyjne i kierowania ogniem niż to, co jest obecnie. Owszem, ochrona bierna prawdopodobnie pozostanie na tym samym poziomie, ale przynajmniej będzie czym "ugryźć" potencjalnego przeciwnika. Na dziś mamy tylko ową niewystarczającą bierną ochronę i broń ofensywną, która nadaje się do walki ze znacznie słabszym przeciwnikiem niż ten, którego realnie będziemy zwalczać w razie "W".

Grzyb
środa, 9 września 2020, 17:28

No dobra ale powyżej stoi napisane, że faza koncepcyjno analityczna potrwa dwa lata. Czyli ewentualne remonty bwp1 zbiegną się w czasie ze startem produkcji Borsuka. Trza było się brać za bwp1 tak z 10 lat temu, a nie teraz na ostatnią minutę. Teraz to powinni się oglądać zakupem gdzieś w Afryce albo Ameryce południowej...

czwartek, 10 września 2020, 08:51

Trzeba było! Masz rację. Ale C O z tego? "Mądr Polak po szkodzie"? A może coś merytorycznie zamiast biadania?

Monkey
środa, 9 września 2020, 20:39

@Grzyb: To prawda, remonty BWP1 zbiegną się w czasie ze startem produkcji Borsuka. Tylko co jest łatwiej zrobić: wyremontować coć, co już istnieje, czy wybudować coś od nowa? Zanim zbudujemy 800 Borsuków upłynie moze z 15-16 lat. Do tego czasu może coś się zdarzyć, nigdy nie wiadomo. A nasi żołnierze mają prawo wymagać najlepszego wyposażenia, jakie możemy im dostarczyć. Co do brania się za BWP1 10 lat temu, to posunę sie nawet dalej i powiem, że 20 lat temu ju,z trzeba bylo. Dziś dokonywalibyśmy tylko niewielkich modyfikacji. Przecież projekty były gotowe, z wielu różnych stron od połowy lat 90-tych, jeśli nie wcześniej.

biały
środa, 9 września 2020, 17:47

ale budowa borsuków wraz z wersjami specjalistycznymi to około 800 pojazdów łącznie , licząc 40 sztuk rocznie produkcja zajmie 20 lat , 1 batalion będzie więc za 4 bądź 5 lat , wychodzi że ostatnie bwp-1 będą opuszczać nasze wojsko za 20 lat , i co zamierzasz jeździć tym czymś jeszcze 20 lat ??? , po zintegrowaniu go z nowymi ppk może jakimś mniejszym i dużo celniejszym działkiem mogły by udawać wozy wsparcia ogniowego dla borsuków lub opancerzone transpotery gąsienicowe

ryba
środa, 9 września 2020, 20:56

Jeśli budowa Borsuków miała by trwać 20 lat to ten program juz na wstępie sie nie opłaca ,wszystko powinno trwać max 5 do 8 lat ale to max .

Grzyb
środa, 9 września 2020, 20:41

Rosomak S.A. robi 2 wozy tygodniowo "na gotowo". Myślę, że podobne tempo będą miały Borskuki, około 100 szt rocznie. A co do przydatności to pewnie, że zmodernizowane bwp1 się przydadzą. Ale dlaczego nikt wcześniej o tym nie pomyślał, tylko teraz kiedy na talerzu mamy Borsuka, to oni biorą się za renowację bwp1!

Danisz
środa, 9 września 2020, 19:42

po pierwsze Rosomaki były produkowane średnio w liczbie 85 maszyn rocznie, czyli nie 20 lat, a nieco ponad 9, a po drugie moderka kilkuset BWP również nie będzie trwała 3 lata - najlepiej świadczy o tym fakt, że modernizacja 5 szt. BWR-1 zajęła naszej zbrojeniówce 2,5 roku, że o "usprawnianiu" T-72M1 za grube miliardy nie wspomnę

biały
środa, 9 września 2020, 22:02

rosomak był maszyną licencyjną i bardzo wiele elementów do nas dojeżdzało my tylko składaliśmy , cała wieża np od włochów , tutaj będziemy klepać większość elementów , po drugie jeśli będą robić 40 borsuków rocznie i powiedzmy 10 lub 20 bwp-1 to cała modernizacja stanie na około 200 sztukach

Danisz
czwartek, 10 września 2020, 00:39

a skąd wiesz ile elementów w Borsuku będzie importowanych? fakty proszę, nie domysły. po drugie te twoje wyliczenia to jakaś dziecinada, bo ani 200 szt. BWP nie spełnia wymogów liczbowych WP, ani konstruowanie od zera (a nawet modernizacja 50-cio letniego złomu) w takiej liczbie nie może być opłacalna. przy planowanym zakończeniu prac nad Borsukiem i po wdrożeniu go do produkcji na poziomie możliwości HSW sprzed 20 lat (sic!) to wymianę wszystkich BWP-1 na nowe maszyny mielibyśmy zakończoną do końca dekady. tyle że obecnej władzy ewidentnie nie zależy na modernizacji sprzętu, tylko na ograniczeniu (rozciągnięciu w czasie) zakupów Borsuka przy jednoczesnym utrzymywaniu fikcji wartości bojowej jednostek poprzez "pudrowanie trupów"

Rain Harper
środa, 9 września 2020, 18:17

Nie można wyprowadzić części produkcji poza HSW?

rydwan
środa, 9 września 2020, 20:57

Nie można -TRZEBA !!!!

Były żołnierz
środa, 9 września 2020, 15:40

Pudrowanie trupa, łatwo wydaje się pieniądze i to nie swoje na bzdety!!! A tym bardziej że nikt tego nie sprawdza. Ładują pieniądze w niby wojsko, a efekty mizerne..

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
środa, 9 września 2020, 15:25

Nie płacimy za bwp, lecz za wartość bojową. Niemiecka Puma równoważy wartość bojową co najmniej dwóch BWP1, bo BWP1 ma ochronę pancerzem na poziomie transportera opancerzonego, a dopiero Puma jest faktycznie bwp, bo ma pancerz czołgu. Do tego Puma to najnowocześniejsza elektronika i budowa modułowa, co oznacza szybką wymianę trafionego modułu. BWP1 nie może nawet marzyć o stabilizacji armaty i hunter-killer oraz o bezzałogowej wieży. Puma trafiając w praktyce poligonowej w 95% wystrzałów może zabrać 200 plus 200 amunicji o mocy 35 lub nawet 40 mm. BWP1 mając celność ok. 33% będzie musiał zabierać co najmniej 3 razy więcej amunicji niż Puma. Uwzględniając, że ponad 80% przeszkód wodnych w Polsce Puma pokonuje brodząc, można szacować (pomijając życie i zdrowie polskich żołnierzy), że topiąc pieniądze w BWP1 kupujemy wprawdzie Pumy (ich bojową równowartość), ale płacimy za każdą 3 razy więcej niż oczekuje jej sprzedawca (ok. 9 mln euro - mniej w miarę rosnącej liczby zakupu). My chcemy zapłacić za wartość bojową Pumy ok. 30 mln. euro.

xXx
środa, 9 września 2020, 17:20

Po pierwsze BWP-1mozna pokryć całkiem niezłą osłoną w celu zwiększenia przeżywalności załogi. A po drugie BWP-1 trzeba ustrzelić. A to już wbrew pozorom nie będzie takie łatwe. No i jeśli zmodernizowany BWP-1 ustrzeli rosyjski odpowiednik a sam uniknie "zdjęcia", to nie da się ukryć, że spełni swoja rolę. A nawet jeśli zostanie ustrzelony, to jeśli załoga przeżyje dzięki osłonie, to i tak będzie OK. Ponadto BWP-1 będzie zapewne jedynie "ogniwem pośrednim" między tym co jest, a tym co będzie czyli Borsukiem. A ... i jeszcze jedno. Ile PUM mają Rosjanie co by mieli zniszczyć nasze BWP-1? Bo jakoś nie mogę się ich doliczyć.

Opel
środa, 9 września 2020, 22:08

Kolejny który wierzy w cuda. I jeszcze ten cudowny pancerz.....ręce opadają.

Trabant
czwartek, 10 września 2020, 08:53

Kolejny zrzęda?? Bez konkretu, argumentów. Gola pusta krytyka. Ręce opadają!!!

to tak w kwestii usupełnienia..
środa, 9 września 2020, 18:21

@xXx Ale " No i jeśli zmodernizowany BWP-1 ustrzeli ukraiński odpowiednik, a sam uniknie "zdjęcia"" to to jest spełnienie zadania do jakiego jest używany."" No i jeśli zmodernizowany BWP-1 ustrzeli niemiecki odpowiednik, a sam uniknie "zdjęcia"" to to jest spełnienie zadania do jakiego jest używany." No i jeśli zmodernizowany BWP-1 ustrzeli amerykański odpowiednik, a sam uniknie "zdjęcia"" to to jest spełnienie zadania do jakiego jest używany." No i jeśli zmodernizowany BWP-1 ustrzeli czeski odpowiednik, a sam uniknie "zdjęcia"" to to jest spełnienie zadania do jakiego jest używany." No i jeśli zmodernizowany BWP-1 ustrzeli słowacki odpowiednik, a sam uniknie "zdjęcia"" to to jest spełnienie zadania do jakiego jest używany.

Telamon
środa, 9 września 2020, 16:52

BWP-1 nie ma ochrony balistycznej na poziomie transportera opancerzonego. Nasz Rosomak to Stanag 3 / 4 (w zależności od wersji). BWP-1 jest najniżej czyli STANAG 1.

Edek
środa, 9 września 2020, 22:10

Ale zostanie przecież pokryty cudownym pancerzem. Rosiek bez dodatkowego pancerza to też puszka od konserw A tych zestawów dodatkowego kupili ile sztuk 30? Z czym do ludzi.

Zaq
środa, 9 września 2020, 15:15

Litości MON znów chce topic mld złotych w złom jak z T72 zamiast skoncentrować się na Borsuku.

Tragedia
środa, 9 września 2020, 15:09

Będzie jak w 1939 wszystko za późno.

Nergal
środa, 9 września 2020, 18:13

Dokładnie, 30 lat nic nie robiono w tym kierunku żeby było lepiej

Tomasz33
środa, 9 września 2020, 16:43

Za późno na co? Putin skończy kadencję mając ponad 80 lat , a przecież nie jest powiedziane że wcześniej z przyczyn naturalnych nie odejdzie. Trzeba go przeczekać. A dopóki Polska jest w NATO i są tu też wojska USA, to Polska jest bezpieczna, ma pieniądze i trzeba tylko podpisywać konkretne umowy. Plany są następujące, modernizacja BWP do czasu wprowadzenia Borsuka, kupno czołgów K2PL z Korei Płd., a i projekt niszczyciela czołgów jest w przygotowaniu. A modernizacja Leopardów już ma miejsce.

biały
środa, 9 września 2020, 22:04

ba to może przeczekajmy wszystko i nic nie kupujmy , po co nam f-16 , f-35 , leopardy , wystarczy przeczekać

Danisz
środa, 9 września 2020, 20:14

pytasz co za późno? - wszystko! od 5 lat praktycznie wszystkie programy modernizacyjne stoją, albo się ślimaczą - również te priorytetowe: gdzie jest Narew? Wisła? Kruk? Orka? Miecznik? Czapla? gdzie ppk? rozpoznanie? drony? gdzie obrazowanie satelitarne? wszystko postawiono na propagandę i obecność amerykańską opłacaną drogimi i nieefektywnymi zakupami z półki. Nie ma żadnych "planów modernizacja BWP do czasu wprowadzenia Borsuka" bo z artykułu jasno wynika, że oba procesy rozpoczną się równolegle! - MON chce remontując złom zaoszczędzić na zakupie nowych BWP (czyli zrobić to samo co z Caracalami). Kłamiesz też odnośnie "kupna czołgów K2PL z Korei Płd." - nie dość, że nie ma takich decyzji, i że wprowadzenie ich w życie zajęłoby co najmniej kilkanaście lat (patrz turecki Altay) to w dodatku Korea nie ma obecnie możliwości budowy całego czołgu, a co za tym idzie sprzedaży jego licencji, byłby to z resztą 3. typ czołgu w wojsku polskim, co jest absurdem zważywszy na to że jeszcze niedawno twierdziłeś, że renowacja T-72M1 to dopiero początek długofalowego planu modernizacyjnego tych złomów. PS: "projekt niszczyciela czołgów jest w przygotowaniu" tak samo jak wszystkie w/w przeze mnie projekty - będzie kiedyś jakiś efekt, albo nie będzie... PPS: po 4,5 roku tej modernizacji Leo2 zmodernizowano - przypomnij mi proszę - ile maszyn? osiem? Rzeczywiście przy takiej władzy pozostaje nam liczyć na to, że wszyscy agresywni dyktatorzy z pobliskich krajów wykorkują zanim wpadną na pomysł, by pobić naszą papierową armię...

Dr. psychiatrii politycznej
środa, 9 września 2020, 14:42

W kwestii modernizacji armii my jako średni kraj europejski jesteśmy 100 lat za plemieniami afrykańskimi. W takim tempie modernizacji to bwp-1 będą modernizowane około roku 2280 z możliwością przeciągnięcia do roku 2300 ponieważ pracę analityczno teoretyczno koncepcyjne mogą ulec przedłużeniu o 20 lat.

fel
środa, 9 września 2020, 14:39

Jakoś o broni ppanc ani słówka. Te Fordy mogą być przydatne w rolnictwie. Po pierwsze nie mieści się drużyna ( tylko 5-ciu żołnierzy), po drugie za słaby silnik no i wygląd pojazdu cywilnego-chyba że chodzi o kamuflaż .

A1amo73
środa, 9 września 2020, 14:27

Hehe, panowie rozpędziliście w komentarzach, bo już o modernizacji wspominacie. Tymczasem, przez dwa lata koncepcje, analizy, badania, a modernizacja gdzieś nieśmiało na końcu. A za dwa lata nikt do tematu tej modernizacji już nie wróci, bo jakiś geniusz z IU zwęszy kolejną szansę na to, jak wyprowadzać z budżetu kolejne pieniądze. Na nowe analizy i koncepcje, ma się rozumieć.

Szef sztabu
środa, 9 września 2020, 14:02

Ja już wiem. Dostaną nowe... lampy, a dowódca.. nowy peryskop. Zamiast 73mm będzie odkryty PK, a co 5-ty BWP będzie mieć nawet dodatkowego RPG7. Kolejne 3 sztuki na batalion dostaną do środka pojedyncze CLU z trzema (choć nie rozumiem po co aż tyle, wystarczą przecież dwa) pociskami Spike. Tyle, że CLU zabiorą z tych batalionów na Rosomakach. Bo po co w jednym Rosomaku aż dwie wyrzutnie? Przecież na 53 Rosomaki wystarczą... trzy wyrzutnie, a nie aż 6 w trzech Rosomakach-S!! Aaa, no i pomalują je przecież na nowy, jeszcze bardziej zielony kolor.

Olo
środa, 9 września 2020, 22:13

Zapomniałeś jeszcze że radiostacje będzie miał co 10.

Olo2
czwartek, 10 września 2020, 08:56

Bo będą choragiewki. Chorągiewek wróg nie namierzy!!

Bubu
środa, 9 września 2020, 14:00

Pamiętam że już kiedyś była wielka chęć modernizacji BWP-1. Chyba się to nazywało "program puma". wieża bezzałogowa (chyba z Izraela) i tak dalej. Ale nie wyszło, albo było nieopłacalne, albo jeszcze coś. Ale tak czy siak były jakieś wieloletnie analizy i wnioski. Więc chciałbym poczytać jakiś szczery niesponsorowany artykuł o tym czemu kiedyś było bez sensu a teraz nagle jest z sensem.

Link
środa, 9 września 2020, 18:32

Wyszukaj w internecie hasło " polskie projekty modernizacji bojowego wozy piechoty". Kompendium wiedzy. W skrócie "MON to dno"!

bubu
czwartek, 10 września 2020, 10:04

o własnie, dzięki za link. Ale nadal nie rozumiem czemu wtedy żadna moderka nie spełniała wymagań a teraz się uda. Pozdrawiam.

amx
środa, 9 września 2020, 13:53

Ktoś w IU działa od lat na szkodę bezpieczenstwa Państwa blokując ważne i nowoczesne programy sprzętowe zbrojeniówki i jednocześnie wprowadzając co chwilę nowe analizy i koncepcje nad starym złomem.

Sun-Tzu
środa, 9 września 2020, 15:54

W samo sedno, obserwuję od lat postępującą obstrukcję: analizy, analizy analiz, odrzucenie analiz, i analizy od nowa. W biznesie z taką dynamiką by się nie utrzymali a co dopiero w stanie konfliktu zbrojnego...

SAS
środa, 9 września 2020, 13:51

Tylko 30 lat za późno.

kit
środa, 9 września 2020, 15:45

Lepiej rozdać kałachy cywilom a nie zawaracać sobie głowy rozklekotanym sprzętem oraz czyszczeniem złomowisk na zachodzie. . Dzielni żolnierze polscy pełnią rolę najemników do brudnej roboty na "misjach" szabrownivzych którą "sojusznicy" nie chcą sobie brudzić oficjalnie rąk. Obroną swoich domów musimy zająć się sami.

44
środa, 9 września 2020, 13:47

Pokażą w tym roku na MSPO Borsuka?

zmech
środa, 9 września 2020, 13:38

BWP-1 już kilka dekad temu był przestarzały. Rosjanie,posiadają dużo nowszych BMP-2 a od lat wprowadzają BMP-3. Do tego racują nad nowocześnieszymi wozami. Nawet po tej częściowej modernizacji nasz BWP-1/BMP-1 nie będzie miał dużych możliwości bojowych a dalej tragiczną ochronę balistyczną i przeciwminową załogi, zużyte podwozie i kadłuby, przestarzały i słaby silnik, układ transmisji, brak klimatyzacji, ciasnotę i złą ergonomię. W końcu to konstrukcja opracowana i wprowdzona do służby w ZSRR już w latach 60- tych! Zamiast skupić się na jak najszybszym rozpoczęciu wymiany starych BWP-ów na nowy Borsuk, który jest w końcowej fazie opracowywania i testów funduje się poprawianie złomu o niskim potencjale modernizacyjnym, którego miejce jest w muzeum, ewentualnie do wstępnego ogólnego przeszkolenia. Czy ponad 38 milionowy kraj nie stać na to by rozbudować zakłady zbrojeniowe tak aby w ciągu miesiąca osiągnąć wydajność produkcyjną 6-8 sztuk nowego BWP Borsuk a w ciągu dekady wymienić całkowicie obecne zabytki? Czy w Inspektoracie ktoś specjalnie dba o to by nasza armia nie była nigdy prawdziwie silna i nowoczesna?

Ryszard 56
środa, 9 września 2020, 16:10

PRZEROBIL BYM NA NISZCZYCIELA CZOLGOW I OBRONA AKTYWNA

Opel
środa, 9 września 2020, 22:15

To może przerób na okrety podwodne. Dasz radę.

Pablito
środa, 9 września 2020, 13:11

Tylko jako niszczycie czołgów i do opl, trochę jako rozpoznawcze. Jako platforma do przenoszenia nowoczesnych systemów uzbrojenia jeszcze posłuży a i tak brak kasy i czasu na nowe borsuki. Ale biorąc pod uwagę dynamikę przedsięwzięć MON to chyba putinowi je będą modernizować

vc Hert
środa, 9 września 2020, 13:00

"Dobrze", że to jednak analiza. Bałem się , że wojska lądowe za szybko otrzymają sprzęt na miarę lat 80-tych XX wieku. Przynajmniej rodziny urzędników będą miały co do garnka włożyć.

Z prawej flanki
środa, 9 września 2020, 12:56

20 lat za późno. ok 2000 roku można było myśleć nad wieżą z nowym uzbrojeniem. Teraz to już tylko dać nowe środki łączności, kupi kamuflaż multispektralny, i "Malutką" wymienić na "Pirata". Do tego policzyć, czy czasem nie opłaca się wymienić napędu na powerpack ten sam co w Jelczach, co na pewno przyniesie oszczędności w kosztach eksploatacji. I przestać udawać że mamy BWP- dostosować taktykę do używania ich jako TO. I w ten sposób nich sobie jeżdżą te ostatnie 10 lat, to czasu wyprodukowania odpowiedniej liczby Borsuków.

biały
środa, 9 września 2020, 14:20

chyba 20 lat . pierwszy borsuk w przyszłym roku 40 sztuk rocznie , powiedzmy 400 sztuk to dziesięć lat plus wersje specjalistyczne to kolejne dziesięć lat

Andrettoni
środa, 9 września 2020, 13:41

Jeżeli mamy ich używać jako TO, to nie ma potrzeba modernizacji, bo to będą po prostu "pływające ciężarówki".

Michał
środa, 9 września 2020, 13:32

w pełni popieram, zwłaszcza ten wątek z TO

Olo1
środa, 9 września 2020, 12:45

,,Rozważana jest także modernizacja części wozów BWP-1 pozostających na uzbrojeniu w zakresie dotyczącym uzbrojenia, łączności oraz układu zasilania elektrycznego”. Czy nic dotyczącego wymiany silnika oraz ewentualnego dopancerzenia po zdjęciu wieży i na przykład modułu konsberga 30 mm jak to było w przypadku oferty wzm z Poznania. ,,Jednocześnie BWP-1, po wymianie wieży na nowy system z armatą 30 mm i wyrzutnią ppk '' to i ppk jest w tej modernizacji proponowane? Jakie i kiedy? Konsberg jest chyba ,,kompatybilny'' z javelinem więc o jaki ppk w ilości kilkuset sztuk chodzi? Wiele niewiadomych.

marian
środa, 9 września 2020, 14:34

A po co Panu inny silnik? Ma jeździć jeszcze szybciej? Zawieszenie nie wytrzyma jak zacznie latać po wyjeździe z każdej kałuży ;)

Z prawej flanki
środa, 9 września 2020, 19:35

Koszty eksploatacji. Wstawiając ten sam powerpack co jest w Jelczach redukujemy koszty eksploatacji i upraszczamy serwis/logistykę. Jakby miały jeździć jeszcze 5 lat, to by się nie opłacało. Ale najpewniej będą jeździć jeszcze 10-15 lat, więc korzyści będą wymierne.

Olo1
środa, 9 września 2020, 15:16

Nie mnie jest potrzebny nowy silnik, opieram się na programie ewentualnej modernizacji przedstawionej przez Poznań. Nawet przy zdjęciu starej cięższej wieży i zamontowaniu ZSMU Konsberga, z tego co pamiętam zakładała podwyższenie bewupa i dopancerzenie pojazdu nie tracąc zalety pływalności, więc zwiększenie ciężaru byłoby raczej nieuniknione.

Lord Godar
środa, 9 września 2020, 20:48

Trudno stwierdzić jaką opcję modernizacji BWP-1 wybiorą , czy zwykłą na starym kadłubie i silniku czy przebudowę , a wtedy można myśleć o wymianie silnika . Ale wtedy też koszt tego będzie znacznie większy i nie wiadomo czy nie odbije się na programie Borsuk.

czwartek, 10 września 2020, 09:10

Więc krótko Lordzie. Jeśli koszt modernizacji a la Poznań odbije się na programie Borsuk, trzeba zaryzykować i zacisnąć zęby i nic nie robić.Albo minimum z np ZSMU A5 z Tarnowa i mieć TO ale wciąż nie mamy BWP z jakakolwiek skuteczną siłą ognia.Można pomyśleć o nowych siedziskach ale naprzemiennie i wtedy może odejdzie koszt podwyższenia bwp.Ja wiem, że to mało (zasięg opcjonalnego granatnika Heckler & Koch to z tego co pamiętam 1600 m) ale popatrzmy na to w ten sposób.Po zeszrotowaniu bewupów w przyszłości można wykorzystać to ZSMU do ewentualnego programu kleszcz do którego był chyba dedykowany.Co zrobimy z Konsberg Protector, z jego nietypową amunicją ? Ile ona kosztuje, jak jest dostępna i czy możemy ją sami produkować?Problem polega na tym że mało wiemy a jakakolwiek odpowiedź rodzi dodatkowe 10 kolejnych pytań.Sam nie wiem wiele pytań mało odpowiedzi i tak źle i tak niedobrze a przede wszystkim wszystko za późno.

Raon Harper
czwartek, 10 września 2020, 10:22

Bardzo ciekawe uwagi, dziękuję.

Olo1
czwartek, 10 września 2020, 11:38

To ja dziękuję za miłe słowo, w sumie to jestem laikiem wojskowym ale trochę się zacząłem tym tematem interesować oczywiście prywatnie takie małe hobby w czasie wolnym.Pozdrawiam

Lord Godar
czwartek, 10 września 2020, 09:52

Zgodzę się z tym co napisałeś , bo to wszystko po pierwsze za późno , a po drugie albo robimy po linii minimum bez ingerencji w kosztowne rzeczy , albo inwestujemy , modyfikujemy kadłub , może później układ napędowy ale zostaje nam pojazd , który jeszcze trochę posłuży , nawet w innym przeznaczeniu w jednostkach. Co do uzbrojenia to jak tez jestem tego zdania że o ile nie damy tam lekkiej wieży z 30-tką , to godnym rozważenia było by zdalnie sterowane stanowisko ZSMU z wkm 12,7 , granatnikiem 40 mm i co pisałem wyżej ppk Pirat ( choć on był by za słaby jako uzbrojenie pojazdu) lub Spike czy ewentualnie też wyrzutnia 70 mm Hydra z pociskami naprowadzanymi laserowo . Takie rozwiązanie z ZSMU z możliwością różnych wariantów uzbrojenia i poziomem opancerzenia dopasowanym do potrzeb było by bardzo sensownym podejściem do tematu , a już kiedyś właśnie o tym pisałem pod innym artykułem o modernizacji BWP_1 . I też pisałem że taki system wieżowy powinien być stosowany na różnych nośnikach , a w przyszłości po demontażu z BWP_1 też był by do odzysku . Tylko że to wszystko juz naprawdę jest za późno . Trzeba było kiedy WZM Poznań proponował modernizację BWP-1 ( Puma) zrobić te 300-400 sztuk i teraz była by to wystarczająca ilościowo i jakościowo baza do dalszej modyfikacji i to by miało sens . A teraz to człowiekowi nie chce się z tego śmiać tylko płakać , jak się o takich analizach i zamiarach naszego MON czyta ...

LMed
środa, 9 września 2020, 12:38

Rozpoczęto analizy rynku!!! Szczegóły modernizacji nie są znane, no bo ta analiza!!! Program ruszy OKOŁO 2022 roku!!! I o co chodzi??? Wszystko w normie.

Ryszard 56
środa, 9 września 2020, 12:25

MASAKRA a gdzie Anders,gdzoe OP-1,CZEMU NIE ZAKUPIONO Feenka i Pumy,a z BWP-1zrobic niszczyciela czolgow jak Terminator

trolik
środa, 9 września 2020, 12:14

Ile może im to zająć ? 3 , 5 , 7 lat trwania fazy analityczno-koncepcyjnej. Choć pomysł nie głupi.

SimonTemplar
środa, 9 września 2020, 12:55

Pomysł nie jest zły, ale jak ma to być bieda modernizacja jak Leopardów lub jeszcze gorzej T72 to oczywiście sensu to nie ma. Jrstem na 99% pewien, ze będzie to bieda moderują za duzą kasę aby polskie Przemyśl nie upadł na pysk. A czas fazy analitycznej? Od 3 do 5 lat gadaniny najmniej.

Dramat
środa, 9 września 2020, 12:07

Jak widać ciągle przesuwamy granice dna o czym świadczy gorsza od nieskończonej fazy analityczno-koncepcyjnej - opóźniona o 20 lat faza analityczno-koncepcyjna...

Czesiek z Bunkra
środa, 9 września 2020, 12:06

Widac że 15 lat analiz i planów modernizacji nie starczy na modernizację poczciwego BWP

Dr.House
środa, 9 września 2020, 12:05

Rozpoczęła się analiza rynku...o to modernizacja bwp-1 rozpocznie się około roku 2055.

12345
środa, 9 września 2020, 12:00

Nareszcie ! Powiedzmy sobie szczerze - stać nas na Borsuka, ale około 1200 jego egzemplarzy, a tyle jest potrzebnych około, aby zastąpić wszystkie BWP-1, wejdzie do linii za jakieś 20-30 lat. Nie mamy tyle czasu. Dlatego modernizacja Bwp-1 to bardzo dobry pomysł i nawet rozsądny. Trzeba przyznać, że to dobry ruch MON-u, tylko szkoda, że tak późno.

SAS
środa, 9 września 2020, 13:48

Wystarczy doinwestować

ktos
środa, 9 września 2020, 11:59

Ufff juz czulem ze grupy zajmujace sie analiza i koncepcjami beda bezrobotne, ale kolejny raz udalo sie... bedzie kasa za analize i koncepcje. Tak trzymac.

Sidematic
środa, 9 września 2020, 11:55

Nawet kiedy już zostaną zastąpione to dalej są to świetne pojazdy do zadań specjalistycznych i tyłowych. Wymienić silnik na współczesny, uzbrojenie dostosować do rodzaju misji plus nowoczesna optoelektronika.

Wawiak
środa, 9 września 2020, 14:43

Problemem może byś stopień zużycia.

Sadyba
środa, 9 września 2020, 14:13

Jasne i dostaniesz rachunek jak za pół Lynxa albo Pumy a będziesz miał zreanimowany staroci , litości

xXx
środa, 9 września 2020, 18:33

No tak, pół Pumy, czy pół Lynxa to i tak taniej, a do zadań tyłowych to i tak nie potrzebujesz Lynxa/Pumy. To ma być prowizorka do czasu wyprodukowania większych ilości Borsuka, więc tym bardziej porównanie z Lynx/Puma nie ma sensu, bo nikt o nich nie myśli z powodu Borsuka.

Xzibit
środa, 9 września 2020, 11:46

Rozpoczęli analizę więc znając nieudolność tego MONu to skończą analizę za jakieś 5 lat o ile dobrze pójdzie

Łukasz
środa, 9 września 2020, 11:20

Złomu i analiz u nas dostatek.

ppp
środa, 9 września 2020, 11:18

Skończy się na modyfikacji.

porada gratis
środa, 9 września 2020, 11:15

Ukraińcy mają spore doświadczenie w modernizacji bwp, wystarczy zadzwonić.

Zielony
środa, 9 września 2020, 15:05

Nie trzeba dzwonić na Wschód. Lepiej metodą "bezkosztową" poszukać fotografii z Donbasu i zwrócić uwagę na desant, siedzący zawsze _NA_ BMP. ciekawe dlaczego? ;-) Podpowiem - zdolność do przeżycia żołnierza desantu _POZA_ wnętrzem BMP jest przez nich samych oceniana na bardziej prawdopodobną aniżeli wewnątrz tej trumny.

Daruj sobie
środa, 9 września 2020, 18:42

W szczególności gdy masz nim dowieźć np. 12 osób. To 7 jedzie w środku (bo ty wiesz ze "na pewno" nikogo w środku nie ma?), a kolejne na wierzchu, bo wyboru nie ma! Po drugie wystarczy hałas w środku, byś po prostu w o l a ł jechać na wierzchu. Po trzecie... mogę znaleźć jeszcze 5 powodów by p o z a strefą ostrzału jechać wierzchem.

Zielony
czwartek, 10 września 2020, 08:23

...a najważniejszą z nich jest fakt, że to jeżdżąca trumna. Ktoś, kto chce wysyłać ludzi na pierwszą linię w tym zabytku powinien być skazany za przymuszenie do samobójstwa podległych mu tychże. Jasno i krótko: z BMP-1 _NIGDY_ nie zrobi się bezpiecznego dla załogi BWP przy zachowaniu warunku pływalności. Za to z BMP-1 da się zrobić świetne pojazdy pomocnicze. To wszystko.

Dawid
środa, 9 września 2020, 11:13

Wszystkie bwp 1 zmodernizować na maxsa wszytko co najlepsze wyposażyć to jeszcze trochę posłurzą

fan klub biedy
środa, 9 września 2020, 11:13

trudno to nawet komentować , rozpacz bierze co sie porobiło z tym krajem po 30 latach wolności

Pjoter
środa, 9 września 2020, 11:07

Ok ale nie wracaja po moderce do zmechu skoro jest problem z borsukiem czyli szybkim jego wdrozeniem to nalezy wprowdzac roski tylko nalezy dążyć do integracji wiezy z ppk natomiast wracajac do bwp wiadomym jest ze problem nowego czolgu nie zostanie rozwiazany w ciagu dekady lub dwoch a i z moderka sa problemy dlatego sadze ze bwp to super rozwiazanie dla niszczyciela czolgow nawet gdyby z tego ponad 1tys nadawalo sie do moderki 500 szt niski szybki plywajacy wiem wiem O niczym nie mam pojecia

Marek
środa, 9 września 2020, 13:16

Na razie nie ma żadnego problemu z Borsukiem. Kłopot polega na tym, że wymiana starych BWP na nowe Borsuki potrwa ładnych parę lat. Do tego czasu w wojsku na gąsienicach musi jeździć coś, co ma większą wartość bojową od BWP-1. Włoskich wież nikt nie będzie integrował ze Spike, bo ten proces kosztowałby niewiele mniej od nowej zintegrowanej już ze Spike ZSSW-30. Nowe Rośki i tak będą musiały być wprowadzone. Wyprodukowanych podwozi bazowych, które czekają na wieże jest zbyt mało. Dlatego będą potrzebne nowe w niemałej ilości. Mam nadzieję, że zdecydują się na XP.

Damian
środa, 9 września 2020, 12:55

Czy ty rozumiesz co to są jednostki zmechanizowane i w co mają być uzbrojone? Rośki to do jednostek zmotoryzowanych mogą iść a zmech to gąsienica i koniec. Rozmyslaj o czymś innym..

Piotr ze Szwecji
środa, 9 września 2020, 11:06

Napiszę krótko o programie modernizacji BWP1: silnik, pancerz, złom i pudrowanie trupa.

Tani
środa, 9 września 2020, 15:54

USA jezdzi dalej na m-113 to jest trup. BWP jest nie nasz jego produkowala Czechoslowacja. Czyli najpierw trzeba sobie poszukac na rynku co mozna do niego kupic. My mozemy modernizowac mtbl i pochodne bo je robilismy w Stalowej Woli. Na dzis i jutro BWP to dobry woz. A druzyna jezdzi na, bo wygodniej i do tego nie ma zagrozenia artyleria. Aby remontowac ta habete lub rumaka co kto chce trzeba miec dokumentacje i mozliwosci Dlatego jak wyzej. BWP i Rosomak to bwp. Zmotoryzowani to paka ciezarowki. BWP to pojazd transportu i wsparcia druzyny piechoty ktora walczy na nogach. Po co mu rakiety ppanc to ja za bardzo nie kumam. Zwalcza tanki mbt lub szczebel ppanc batalionu -czyli jaki etatowy jest sprzet ppanc na szczeblu batalionu. Dac Bumarowi za 40 lat zmodernizuje.

xXx
środa, 9 września 2020, 18:37

Amerykanie też jakoś się przymierzają do zastąpienia m-113 od dość długiego czasu i o dziwo równie skutecznie jak my z BWP-1 :) Koniec końców zawsze im wychodzi, że nie ma sensu za bardzo modernizować, ale dekadę, lub dwie jeszcze pojeździ w linii. My to nawet mamy światełko w tunelu, bo już Borsuk w ogródku wita się z gąską.

Zielony
środa, 9 września 2020, 10:56

Modernizacja tylko w postaci zmiany przeznaczenia pojazdu z BWP do TO. BMP-1 nigdy nie zapewni, przy konieczności zachowania pływalności, odpowiedniej osłony dla załogi. Wysłanie ludzi na pierwszą linię w takim zabytku to nakłanianie do zabójstwa :-( Natomiast transporter opancerzony byłby z tego czegoś świetny, po wymianie archaicznego uzbrojenia na rzecz polskiego ZSMU-A5 z Tarnowa, doposażonego w ppk PIRAT, oraz w podnoszony maszt z podświetlaczem celu LPC-1. Do tego wymiana środków łączności i świadomości sytuacyjnej na wzór i podobieństwo modernizacji wozów BWR-1D/S i mamy drugą młodość zabytkowego sprzętu. Skupić się na jak najszybszym wdrożeniu do produkcji i dostawach do jednostek rodzimego NPBWP BORSUK, nie tracić środków na czynienie z zabytków "gwiazdy śmierci" - dosłownie, dla załóg tych wozów. Mamy w tej chwili armie zawodową i nie możemy pozwolić sobie na bezrozumne narażanie życia żołnierzy.

jurgen
środa, 9 września 2020, 10:53

przepalanie kasy niezbędnej na Borsuka - BWP-1 nadaja sie owszem np. na Wozy Rozpoznania pod Kraby (w takiej funkcji sa tez np. w Rosji wykorzystywane), ale jako zwykłe BWP (bezpieczne dla desantu) ? No sorrry ...

Marek
środa, 9 września 2020, 13:20

Wszystko piknie, wszystko ładnie. Tylko ile lat potrwa przezbrojenie na Borsuki? Wiem, że kołderka krótka. Zastanawiam się tylko, co ci wszyscy geniusze robili wtedy, kiedy forsa z MONu wracała do centralnego budżetu? Można było za nią zmodernizować część BWP-1. Można było modernizować PT-91. Można było modernizować T-72. Wszystko było lepsze od zwracania pieniędzy.

Zielony
środa, 9 września 2020, 12:33

@jurgen Podoba mi się Twój sposób myślenia :-) Dla naszych Krabów i Raków konstruujemy amunicję precyzyjną (APR120 i APR150), mogącą wykorzystywać ten sam laserowy oświetlacz celu LPC-1, co ppk PIRAT. Tak, ja pisałem wyżej - w BMP-1 oryginalna wieża out, w to miejsce ZSMU-A5, z tyłu maszt z LPC-1. Calość spięta z AHS KRAB i SMx 120x systemem TOPAZ i za realnie niewielkie pieniądze mamy wielostrefowy system zwalczania pojazdów npla.

środa, 9 września 2020, 21:54

MAZU
środa, 9 września 2020, 10:52

Podpisanie umów najprawdopodobniej w 2022??? Nad czym tu deliberować? Nowa wieża oraz dodatkowy pancerz prętowy (klatkowy) i już. Do roboty lenie!!! M

Krzysztof
środa, 9 września 2020, 12:37

MAZU czy możesz napisać czym jest 7M o którym często wspominasz? Pozdrawiam, Krzysztof

KrzysiekS
środa, 9 września 2020, 10:44

Nie mamy na to pieniędzy BORSUK BORSUK jeszcze raz BORSUK (oraz jego cięższa wersja nad która już zaczęto prace) pudrowanie złomu nic nie da.

Skąd się tacy biorą?
środa, 9 września 2020, 14:11

Na T O muszą być pieniądze. Bo nas nie stać na ich NIE modernizowanie. Produkcja seryjna Borsuka ruszy za 2, może nawet 3 lata. N i e modernizując BWP skazujesz piechotę na używanie złomu przeszło 40 - o letniego. Pisząc wyłącznie o Borsuku dowodzisz plytkosci myślenia. Będziemy produkować może po 50 sztuk rocznie zatem 1100 BWP skończysz wymieniać za 22 lata. Wtedy nawet pierwsze Borsuki będą już wymagać kapitalnego remontu, a my wciąż będziemy musieli uzywać BWP1.

KrzysiekS
środa, 9 września 2020, 23:06

Skąd się tacy biorą? Geniuszu zanim przygotują modernizację BWP1 i ja zaakceptują to BORSUK będzie już produkowany mógłby być szybciej i więcej ale po co najważniejsze są papierki. MON mógłby już analizować i wesprzeć prace projektowe nad cięższym BWP (bo to nie będzie BORSUK z dołożona ochroną tylko musi być zmodyfikowany czyli inny) które robi już samo PGZ ale po co. To ja się pytam skąd się tacy biorą i wydają pieniądze których nie mamy na bezwartościowe projekty! Które po latach zanim zaczną być realizowane już nie mają sensu geniuszu.

jurgen
środa, 9 września 2020, 20:24

ilość sztuk produkcji Borsuka na rok zależy tylko i wyłącznie od kasy w kontrakcie (a jeśli trzeba, to można produkcje Borsuka rozkorporować na inne zakłady - zresztą swego czasu HSW produkowała tysiące szt. sprzętu rocznie)

gdf
środa, 9 września 2020, 13:18

niestety nic jeszcze nie zaczęto :/ MON i wojsko nie określili żadnych wymagań ani założeń nie ma żadnego zródła finansowania... jedynie podobno HSW jakieś koncepcje kreślą ale nic konkretnego

Tweets Defence24