Modernizacja armii po białorusku [ANALIZA]

12 kwietnia 2020, 11:59
sily zbrojne Bialorusi_mini-01
Siły Zbrojne Republiki Białorusi. Grafika Defence24

W ostatnich latach można zauważyć selektywną modernizację Sił Zbrojnych Republiki Białoruś, która jednakże realizowana jest na niewielką skalę, głównie z braku środków finansowych. Modernizacja opiera się zarówno na krajowych ośrodkach, jak i wynika ze współpracy polityczno-wojskowej z Rosją. Głównymi założeniami modernizacji SZ RB jest zwiększenie potencjału, ale jak najniższym kosztem, co ma przełożenie na konkretne decyzje polityczno-wojskowe. W niniejszej analizie zostaną przedstawione wybrane elementy modernizacji białoruskich sił zbrojnych.

Wojska Lądowe
WL są trzonem SZ RB. Podstawowymi jednostkami taktycznymi WL są cztery brygady zmechanizowane (6, 11, 19 i 120) z czołgami T-72B. Każda z brygad Zmechanizowanych ma w swoim składzie 10 batalionów, w tym 2 pancerne na T-72B (ok. 60-70 czołgów) oraz 2 zmechanizowane na BMP-2. Silniejsza jest 120 BZmech z 3 batalionami czołgów i dwoma zmechanizowanymi.

Zwiększenie potencjału WL związane jest z przede wszystkim z modernizacją czołgów podstawowych, ale z powodu braku środków finansowych, program modernizacji parku pancernego  stoi pod znakiem zapytania, a podstawowy bojowy wóz piechoty białoruskiej armii – BMP-2 – nie był poddany żadnej modyfikacji.

image
T-72B stanowią główne wyposażenie batalionów pancernych Wojsk Lądowych Republiki Białorusi Fot. mil.by

Modernizowane T-72 do wariantu T-72 Witiaź, jak na razie, nie były zamawiane przez WL SZ RB, a tym bardziej najnowsze T-72BME. Zmodernizowana białoruska wersja T-72 w wariancie BME ma nowy system celowniczy z termowizorem, wzmocnioną osłonę balistyczną (pancerz kompozytowy i ERA), nowy, mocniejszy silnik etc. Taka głęboka modernizacja jest przeznaczona, jak wiele innych rodzajów uzbrojenia, w zasadzie wyłącznie na eksport.

Dostawy modernizowanych przez UralWagonZawod czołgów T-72B3 – póki co - należy określić jako symboliczne. W 2017 r. WL RB otrzymały pierwsze cztery T-72B3 z dodatkowym opancerzeniem (969 Baza Rezerwy Czołgów). W listopadzie 2018 r. przezbrojona na 10 T-72B3 została jedna z kompanii batalionu czołgów 120 Brygady Zmechanizowanej. Zgodnie z kontraktem zawartym na „Milex-2019” w latach 2019-2020 UWZ ma zmodernizować do wersji T-72B3 jeszcze 11 czołgów T-72B.

image
Większość białoruskiej artylerii lufowej oraz rakietowej nie była jeszcze modernizowana. Fot. mil.by

Artyleria białoruskiej armii to trzy brygady artylerii (51, 111 i 231) oraz dwie brygady rakietowe (336 i 465). Poza 336 Brygadą Rakietową częściowo przezbrojoną na systemy Polonez, artyleria lufowa i rakietowa nie była jeszcze modernizowana (Hiacynt, Msta-B, Toczka-U, Uragan, Smiercz). Możliwe, że w najbliższym czasie artyleria rakietowa WL otrzyma nowe, zmodernizowane systemy, np. Uragan-M kal. 220 mm, jakie pokazano na „Milex-2019”. Próby poligonowe przechodzi także lekka wyrzutnia rakietowa „Flejta” strzelająca niekierowanymi pociskami rakietowymi S-8 kal. 80 mm (tymi samymi, które stosuje się w lotnictwie). Blok z 80 prowadnicami rurowymi (5x16) osadzony został na lekkim, opancerzonym nośniku 4x4 Asiłak.

Siły Operacji Specjalnych
Poważnym beneficjentem modernizacji, jak na skromne warunki białoruskie, są Siły Operacji Specjalnych, a więc de facto siły szybkiego reagowania (aeromobilne). W skład SOS wchodzą trzy brygady: 38 i 103 aeromobilne (des-szt i pow-des) na BTR-70/80 oraz 5 Brygada Specjalnego Przeznaczenia.

Od 2018 r. SOS przekazywane są nowe wozy modernizacji krajowej MBTS Kajman na bazie BRDM-2. Jak na razie przekazano raczej nie więcej niż kilkanaście Kajmanów. W lutym 2019 r. 9 Kajmanów z granatnikami AGS-17 przekazano batalionom 103 Samodzielnej Gwardyjskiej Brygadzie Desantowo-Szturmowej (uzbrojone w AGS-17 30 mm weszły na uzbrojenie pododdziałów granatników w batalionach des-szt).Podstawowe pojazdy bojowe 103 Brygady Aeromobilnej, czyli BTR-y, w jednym z batalionów 103 Brygady zostały zamienione na zmodernizowane BTR-70MB1, z nowym silnikiem wysokoprężnym KamAZ-7403. Partię 32 transporterów BTR-70MB1 batalion des-szt brygady otrzymał w połowie 2018 r. Według niektórych źródeł 103 Brygada została wyposażona jakoby w rosyjskie 32 BTR-82A, jest to jednak raczej nieprawda. Kontrakt nie został zrealizowany z braku środków, a wspomniane BTR-82A w czasie ubiegłorocznych ćwiczeń „Tarcza Związku” były rosyjskie, a nie białoruskie.

Jeśli chodzi o artylerię to brygady SOS otrzymały zmodernizowane ciągnione moździerze 2S23 Nona-M1 kal. 120 mm. W połowie 2018 r., wraz z BTR-70MB1, do brygady przekazano 18 sztuk moździerzy Nona-M1. Sprzęt trafił na wyposażenie dwóch baterii mieszanego dywizjonu artylerii brygady. Wcześniej moździerze 2B23 z samochodami MZKT-500200 przekazano także do 38 Brygady.

image
Chińskie pojazdy opancerzone CS/VN-3 Dajiang pod nazwą Drakon wykorzystywane są przez Siły Operacji Specjalnych. Fot. mil.by

Od kilku lat pododdziałom specjalnym białoruskich resortów siłowych (SZ i MSW) przekazywane są wozy opancerzone 4x4 Lis, czyli montowane w Mińsku rosyjskie Tigry. Na Białorusi wozy określane są jako MZKT-233036 Lis-PM.
Siły Operacji Specjalnych (i inne pododdziały MO RB) użytkują także lekkie chińskie 4х4 Dongfeng Mengshi pod nazwą Bogatyr oraz CS/VN-3 Dajiang pod nazwą Drakon.

Duży rozwój w ciągu pięciolatki 2014-2019 zanotowały zakłady MZKT, produkujące całą linię nowych pojazdów od ciężkich wieloosiowych, aż po pojazdy taktyczne, dwu i trzyosiowe. Ciężarówki i pojazdy specjalne mają wysokie walory użytkowe i nowoczesne rozwiązania, produkowane są głównie z myślą o zagranicznych zamówieniach. Hitem eksportowym jest oczywiście podwozie dla „Iskanderów” (MZKT-7930) i innych maszyn specjalnych, w tym białoruskich systemów rakietowych „Polonez”, ale oferta MZKT jest dużo większa. Poza ciężkimi nośnikami specjalnymi białoruska armia otrzymała serię nowych ciężarówek taktycznych. Wspomnieć można przede wszystkim modernizowaną standardową ciężarówkę 4x4 MZKT-5002 Volat w modyfikacji MZKT-500200-030 dla transportu moździerza Nona-M1 i obsługi.

Sporo nowości MZKT pokazano na „Milex-2019” (np. rozpoznawczy BRDM-4B), ale nie będziemy o nich wspominać, bowiem nie zostały jeszcze zamówione i dostarczone dla białoruskiej armii.

Obrona przeciwlotnicza
W 2016 r. na skutek umowy białorusko-rosyjskiej, w ramach rozwoju zintegrowanej regionalnej obrony przeciwlotniczej, przekazano bezpłatnie sojusznikowi cztery dywizjony S-300 w wersji S-300PS, które znacząco wzmocniły obronę przeciwlotniczą republiki. Co prawda Mińsk od dawna zabiegał (zabiega) o systemy S-400, ale ich póki co nie dostał. Systemy S-300 przekazanych w 2016 r. dywizjonów są jakoby po kapitalnym remoncie. W 377 Gwardyjskim Pułku systemy S-300, które „oswajano” na rosyjskich poligonach już od 2014 r., zamieniły wysłużone S-200W. Białoruskie dywizjony OPL, wyposażone w systemy S-300, w miarę regularnie ćwiczą na rosyjskich poligonach Aszułuk i Telemba. W chwili obecnej trzonem Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Przeciwlotniczej RB są systemy S-300 (S-300PS) zgrupowane prawdopodobnie w 16 dywizjonach.

Jeśli chodzi o zestawy o mniejszym od S-300PS i S-200 zasięgu, to jednym z mocniejszych punktów białoruskiej zbrojeniówki, w oparciu o krajowe zakłady naukowo-badawcze, można uznać modernizację radzieckich systemów OPL. Modernizacje dotyczą nie tylko całkowicie nowych nośników, ale także samego systemu przeciwlotniczego, który skokowo zwiększa swoją efektywność. Już wiele lat temu białoruskie zakłady (w tym Tetraedr, lider w zakresie modernizacji systemów obrony powietrznej) przygotowały z myślą o zamówieniach zagranicznych całą linię modernizacji znanych systemów OPL (Buk-MB, Osa-1T, Peczora-2T/2TM, Strzała-10BM2, czy w zasadzie nowe T38 Stilet i Buk-MB3). Problem w tym, że systemy te opracowywane są na eksport i przez SZ RB nie są zamawiane.

image
Systemy S-300PS i Osa-1T Sił Zbrojnych Republiki Białorusi i For. mil.by

Realnym wzmocnieniem białoruskiej obrony przeciwlotniczej było natomiast pozyskanie w 2018 r., z Rosji, kolejnej baterii systemu Tor-M2K. W latach 2011-2016 OPL RB otrzymały cztery baterie Tor-M2K (każda po 4 wozy bojowe 9A331K na kołowym nośniku MZKT-6922). Wszystkie systemy Tor-M2K (cztery baterie) weszły w skład sformowanego w 2017 r. 1146 Pułku OPL. Jak wspomniano z końcem 2018 r. 1146 Pułk otrzymał piątą baterię Tor-M2K. Pułk w składzie pięciu baterii Tor-M2K rozmieszczony jest w rejonie Ostrowca, z zadaniem, m.in., ochrony z powietrza tamtejszej elektrowni atomowej.

Łączność
W ostatnim czasie pojawiło się dużo nowinek technicznych w zakresie cyfrowej łączności i telekomunikacji zarówno szczebla taktycznego jak i operacyjnego. Przykładowo w ostatnim czasie opracowano m.in. dwie wersje pojazdów specjalistycznych: Kajman-KAS oraz Bogatyr-2. Kajman-KAS to mobilne centrum łączności szczebla taktycznego na bazie wozu Kajman, użyte w trakcie ćwiczeń „Tarcza Związku-2019” (Szczit Sojuza). Z kolei kombinowana radiostacja R-186 Bogatyr-2 na podwoziu MZKT-490100/V-1 miała zostać z powodzeniem wypróbowana, jako mobilny punkt dowodzenia, w czasie ćwiczeń „Zachód-2017” (Zapad).

W październiku 2019 r. wojskom łączności przekazano dużą partię nowoczesnych systemów łączności i telekomunikacji. W sumie ponad sto kołowych pojazdów specjalnych, w tym: mobilne radiostacje VHF R-181-50TU, przekaźniki radiowe R-434 Citrus, stacje łączności troposferycznej i satelitarnej R-432 Horizont, radiostacje R-186 Bogatyr-2 na kołowym podwoziu MZKT-49100-19 i R-186D „Dragon” na bazie lekko opancerzonego pojazdu chińskiej produkcji, a także P-240MB Kajman-KAS na bazie pojazdu opancerzonego Kajman.

W nowy sprzęt wyposażone są pododdziały z brygad i pułków łączności, które uczestniczą w cyklicznych, regionalnych białorusko-rosyjskich ćwiczeniach.

Siły Powietrzne
Duże zmiany w kierunku wzmocnienia potencjału bojowego zaszły w Siłach Powietrznych Białorusi. Przede wszystkim chodzi o pozyskanie z Rosji wielozadaniowych Su-30SM. Kontrakt na dostawę 12 Su-30SM podpisano w 2017 r. Nowe fabryczne maszyny z zakładów w Irkucku sukcesywnie przybywają do 61 Bazy Sił Powietrznych i Obrony Przeciwlotniczej w Baranowiczach. W listopadzie 2019 r. przybyły cztery Su-30SM, dostarczone w dwóch parach (najpierw n/b 01 i 02, tydzień później n/b 03 i 04), co oznacza, że, zgodnie z planem, w ciągu trzech lat dostarczonych zostanie łącznie 12 samolotów (corocznie klucz z 4 Su-30SM).

Jeśli chodzi o flotę samolotów szkolno-bojowych to białoruskie SP otrzymują rosyjskie Jak-130. W maju 2019 w skład 116 Gwardyjskiej Szturmowej Bazy Lotniczej SP i OPL w Lidze weszły kolejne cztery Jak-130, tym samym SP dysponują obecnie pełną eskadrą 12 maszyn Jak-130. Jak-130 jest w istocie lekkim samolotem bojowym, z relatywnie dużym potencjałem bojowym jak na lekką maszynę, stąd nieprzypadkowo wchodzi w skład lotnictwa szturmowego, gdzie służą stare Su-25.

image
Białoruskie Mi-8MTW-5 wykorzystywane są m.in. do transportu oddziałów specjalnych Fot. mil.by

W ramach modernizacji floty śmigłowców na „Milex-2015” podpisano kontrakt na 12 rosyjskich Mi-8MTW-5. Maszyny zostały dostarczone do 2017 r. i wchodzą w skład 50 Mieszanej Bazy Lotniczej w Maczuliszczy.

Bezzałogowce
W ostatnich latach na Białorusi dokonał się istotny boom jeśli chodzi o systemy bezzałogowe, ale znowu, głównie z myślą o zagranicznych zamówieniach. Przykładowo na „IDEX-2019” zaprezentowano uzbrojony BSP Busieł-MB2, jednakże z myślą o kliencie zagranicznym. Tym niemniej krajowe BSP (np. Moskit, Busieł, Grif-1) służą w różnych resortach siłowych, także w SZ RB, już od lat.

image
Fot. mil.by

Podsumowanie
Jak już wspomniano na początku analizy, przy mizerii gospodarczej i braku środków finansowych, głównym priorytetem armii jest utrzymanie jak najniższego kosztu modernizacji. Ma to bezpośredni wpływ na wybór tańszych wariantów modernizacji sprzętu, niż droższych, a zatem głębiej zmodernizowanych. Przykładowo dla Sił Operacji Specjalnych wybrano tanią wersję modernizacji BTR-70 siłami 140. Zakładu Remontowego, a więc BTR-70BM1 (m.in. z nowym silnikiem i cyfrową radiostacją R-181-50TU Drofa), zamiast chociażby starej wersji Kobra-K tychże zakładów z nowym silnikiem i modułem bojowym z armatą 30 mm. Kobra-K wystawiana była na „Sofex-2002” i „Milex-2003”, testowana na białoruskich ćwiczeniach „Berezyna-2002”, i jak inny zaawansowany sprzęt przeznaczona na eksport (w 2007 sprzedano do Sudanu 2 Kobra-K). W wielu przypadkach problemem nie są więc zdolności białoruskiego kompleksu przemysłowo-naukowego, ale chroniczny brak środków na rozwój i produkcję seryjną. Brak finansowania jest głównym powodem przeciągania się realizacji kontraktu z 2015 r. na przekazanie rosyjskich 32 BTR-82A (900 tys. $ za każdy). Kontrakt miał zostać zrealizowany w 2016 r. podczas gdy jeszcze w 2017 r., o czym informowała strona rosyjska, ani jedna maszyna nie została dostarczona na Białoruś. Ponieważ zdecydowano się na tańsze rozwiązanie - modernizację BTR-70 do wersji BTR-70BM1 (300 tys. $ za każdy) - status kontraktu jest dotąd niejasny, ale wydaje się, że nie został dotąd zrealizowany i być może już nie będzie (32 BTR-82A na które nie było środków, zastąpiono znacznie tańszymi 32 BTR-70BM1).

Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na kierunki modernizacji (dobór partnerów, zakres współpracy) są oczywiście decyzje natury politycznej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 187
Reklama
sfsf
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 14:49

czy używają goździków?

Czytelnik defence24
wtorek, 11 sierpnia 2020, 01:38

"Głównymi założeniami modernizacji SZ RB jest zwiększenie potencjału, ale jak najniższym kosztem" - to dziwne podejście; w każdym razie chyba zupełnie odwrotne niż u nas...

no iii jak tam dezinformacjo ashkenazyjska ?
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 21:10

..brednie... ewidentnie widac przeszkolenie dezinformacyjne anty słowiańskie prowatykjanskojudaistyczne celowo zaborcza.. dezinformacja majaca prowadzic do takiej samej grabiezy majatku i zniszczenia gospodarki jaka nasapiła w Polsce i innych krajach bedacych pod okupacja..

7plmb
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:51

Towarzyrzu ! Widać biedę ! Zainwestujcie w nowy translator !

Desantowiec
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 14:10

CAŁA armia Białoruska by chetnie wstąpiła do WP za nasz MARNY ŻOŁD TAKA TAM BIDA Może to jest jakiś kierunek chłopaki znają T72 BWP NEWA 125 MI24 i kalachy BRAĆ

Szlafmyca
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 19:15

Faktycznie można by skompletować ŻELAZNĄ bo tam brak 6700chłopa a ruski SPRZĘT jest w NIEZŁYM stanie

Zdzichu Dyrman
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 12:46

Rozumiem, że Białoruskie siły zbrojne osiągneły w nielicznych miejscach punktowe przewagi nad naszymi, ale twierdzenia że przegralibyśmy wojnę z Białorusią to już schizofrenia. Wystarczy poszukać dosłownie jakichkolwiek danych o naszych wojskach i ich i sprawa staje się jasna.

Perla Lubelska
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 14:18

Polonez 300km punktowo doskonale

Zdzichu Dyrman
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 15:28

No i? Mają tylko 4 sztuki. Myślisz że 4 sztuki "polonezów" pokona całe Polskie Wojsko?

Kapustin
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 19:25

Polonez a200 to wyrzutnia 8 rakiet plus 16 zapasowych Maja 12 wyrzutni mohylewie

Tadziu
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 16:55

Na PREZESA WYSTARCZY i te tchórze z PIS podadzą Polskę

rydwan
niedziela, 16 sierpnia 2020, 12:51

twoje kalafiory z PO juz dawno nas odały

Kiks
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 14:52

Te miejskie legendy.

poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:48

Niestety ilościowo polskie wojsko przedstawia się dość imponująco ale pod względem wyszkolenia i wyposażenia to dno a wiem ba aktualnie w nim służę

poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 21:52

Hehe...smutna prawda...armia Bolanda od przewrotu majowego to kelner rzucany bokserom do lania po pysku przy libacji alkoholwej...jedynie jako zeschizowany kelner wyrzywamy się na jeszcze słabszych,ale tylko technologicznie pasterzach z Afganistanu czy szyitach z Iraku...w tym to jesteśmy mistrze...

Zbigniew
czwartek, 4 czerwca 2020, 15:11

Polska racja stanu wskazuje celowość wiązania Białorusinów z Polską, polską gospodarką, kulturą i wojskiem. To jest trudne gdyż zupełnie przeciwne plany ma Rosja, ale trzeba działać, dawać pracę, zarobek, przyszłość,

parapsychol81
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 16:06

Wolna Białoruś do EU i NATO !

Republikanin
środa, 15 kwietnia 2020, 20:06

Białorusini są genetycznie spokrewnieni z nami. To Białoruś powinniśmy wspierać, być ich głosem w UE, uczestniczyć aktywnie w budowaniu tam społeczeństwa obywatelskiego i demokracji.Zagwarantować Łukaszence rozwój przez wsparcie polskiego kapitału.

Rain Harper
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:27

Kto to ma zrobić? Niemcy odbudowujący byłe NRD wycisnęły środki na spłatę kredytu z Europy Płd. (PIIGS); my nie mamy pieniedzy ani linii kredytowej

ja
piątek, 17 kwietnia 2020, 00:47

dokadnie

ja
środa, 15 kwietnia 2020, 15:20

ciekawe czy sprzedaja jakis sprzet dla Ukrainy?

Trzaskowianka
środa, 15 kwietnia 2020, 12:55

Może kiedyś im dorównamy

Zdziwiony
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 20:19

Niby w czym. My zamowilismy tylko tysiąc nowych kto i ponad 300 nowych systemów artyleryjskich. Do tego pozyskaliśmy 7 dywizjonow myśliwców

Darkar
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:46

Dyskutujesz i tłumaczysz zagadnienia dla osób bez pojęcia o tych kwestiach. I tak nie zajumają wskazanych przez Ciebie liczb...

Darkar
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:46

Dyskutujesz i tłumaczysz zagadnienia dla osób bez pojęcia o tych kwestiach. I tak nie zajumają wskazanych przez Ciebie liczb...

Kapustin
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:36

Przed ruskimi to sie nie obronią mizerne szanse Powiem tak wszystkie wschodnie garnizony w pełni z rusyfikowane Coś ala,Krym

frugo
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 23:45

Bialorusi przydal by sie taki bialoruski Maciarewicz co by zrobil porzadek z agentura rosyjska, Na Ukrainie nie mial kto zrobic porzadku i Krym oddali bez jednego wystrzalu bo nie mial kto wydac rozkazu bo dowodca przeszedl na ruska strone.

Pogoń ski
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:34

Białoruś chętnie by dołączyła do EU bo BIDA WIELKA

Codybancks20
wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:36

Mimo.mizerii jak piszą fachowcy armia może być groźna i ignorowanie tego będzie błędem. Może w znaczny stopniu wiązać nasze siły wojskowe odsłaniając inne punkty naszej obrony !!! W razie konfliktu oni pójdą na 1 linię na stracenie , a za nimi ruskie wojska !!

Aaa+
wtorek, 11 sierpnia 2020, 14:44

I oto właśnie chodzi ale davieno podobne gady tego nie widzą

Obywatel
sobota, 18 kwietnia 2020, 15:52

Dokładnie.

mat Eusz
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 23:50

Państwo p.n. Republika Białoruś istnieje (póki co) - w zasadzie to fakt, natomiast z Białorusinami, czy istnieją, jest już duuuży kłopot. Przy coraz wiekszej rusyfikacji, wcale nie przymusowej (!), świadomość narodowej odrębności od Rosji jest już żadna!!! Dlatego komentujący tu powinni najpierw ocenić kto i po co ewentualnie miałby w armii białoruskiej walczyć z Rosjanami. Ja bardzo wątpię czy do tego ktoś by się tam znalazł w znaczącej sile. Tak więc ocenianie siły bojowej Białorusi vs. Rosja, po ilości/jakości posiadanego sprzętu itp. jest tu zabawą. W razie ros. najazdu na Białoruś, będzie to co na Ukrainie, ale zwielokrotnione, czyli masowy exodus młodych (poborowych) do Polski i na Zachód, a reszta zachowa się jak Ukraińcy na Krymie w 2014 roku, z identycznym zakończeniem.

Stary i mądry
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 22:34

Zdecydowanie masz rację, Białorusini ze wschodniej strony są pro rosyjscy, rozmawiałem o tym z Białorusinem, powiedział mi że wielu z nich cieszyło by się z widoku rosyjskiej flagi w ich kraju, tak wiec zapomnijcie o oporze w wojnie z Rosja, taka sama sytuacja jest z Bałtami, niestety (

Erwin
środa, 15 kwietnia 2020, 12:03

Mi tylko żal tego miliona Polaków co tam żyje (wmiarę w jednym skupisku) , naszej kultury, tych Białoruśinow co zgodzie żyli z Polakami (np 30% żołnierzy AK, na tych ziemiach, stanowili bialorusnini, którzy nie bardzo mieli ochotę sie rusyfikowac). I bierność naszego państw w tej sprawie.

fifi
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 15:30

W byłych republikach jest jeszcze mnóstwo Polaków. Niestety POPiS stawia na masowe sprowadzanie Ukraińców.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:56

Do ewentualnego przyłączenia Białorusi do Rosji nie będzie potrzebna żadna interwencja, ani nawet ,,demokratyczne'' referendum. Wystarczy podpis jednego człowieka. I swoje ,, niezadowolenie'' wyrazi niewielka grupa społeczeństwa, szybko spacyfikowana.

W3-pl
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 19:50

Piekielnie mnie korci pytanko A my co? Dysput niedaleko wrze o grocie, wszak potrzebny...a modernizacja jassm to nie? Gdy potencjalny npl miesza w GPS, w czasach niejakiego Mroczka spanikowani nie wiedzieli o tym ? Gdy wierzyli w dostawy w 2016/17!? Rok po pierwszej dostawie rakiet DLA langust, ta przy uraganie smierszu polonezie to HM....nasze kluczowe odstraszanie to bwp-...1 kontra niemodernizowany -2? Co zostaje do wsparcia 15-tej brygady, drony nie potrzebnie podlaskiej ot? To szkolenia z korygowania artylerii, a nie tylko strzelnica w Sejnach, przynajmniej., Bo okazyjne wizyty kowboi z swoimi granatnikami, zamienne strzelania z rgppanc to pic-nic country

wasyl
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 18:26

Su 22, Migi 29, Mi 24 bez uzbrojenia, Bwp 1, czolgi T 72, przestarzale systemy Newa i Wega,granatniki RPG 7 itd itp mozna tak w nieskonczonosc oto Polska armia regionalne mocarstwo ktorego boi sie Rosja a wy smiejecie sie tu w komentarzach z Bialorusi?Spojrzcie na swoja armie i sie posmiejcie.

Zdziwiony
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 20:21

Ja wolę 1000 nowych kto, ponad 300 systemów artyleeyjskich i 5 dywizjonow myśliwców

mat Eusz
wtorek, 14 kwietnia 2020, 00:01

@ Wasyl: Kiedyś o armii pruskiej mówiono że jest prawdziwą właścicielką Królestwa Prus. Podejrzewam że dziś armia białoruska ma podobną pozycję w Rep. Białorusi; zagwozdka tylko w tym, że armia białoruska ma swego właściciela - Rosję, i tu jest jedyna róznica.

złośliwy
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 15:31

Stare zagrzybione w kolejnym wcieleniu.

inż.
wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:46

A nasza "polska" armia nie właściciela? Ma i to dwóch. Jeden duży i drugi mały.

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 22:58

Gdyby nie 44 lata komunizmu to nie było by tych radzieckich "cudów", a zamiast tego zachodnie uzbrojenie. Przecież to nie produkty Polskie, tylko Rosyjskie, nie my się powinniśmy wstydzić Oprócz tej sowieckiej techniki Polska posiada jeszcze 440 wyrzutni Grom/Piorun(Do tej pory wyprodukowano ponad 2000 pocisków wersji Grom oraz 400 pocisków wersji Piorun.Zamówiono 420 wyrzutni i 1300 pocisków Piorun), a trzeba przyznać że to dużo lepsze niż radziecka "Strzała", 264 wyrzutnie Spike LR( Do 2013 r wyprodukowano 2675 pocisków. Dostawy kolejnych 1000 pocisków w latach 2017-2020), ok. 250 Leopardów 2A4 i 2A5(142 sztuki 2A4 będą zmodernizowane do standardu 2PL), 734 Rosomaki w różnych wersjach, 156 sztuk HMMWV w Polsce zwanych Tumak z karabinem maszynowym, 18 sztuk HMMWV z wyrzutniami Spike, WR-40 Langusta w liczbie 75 sztuk(niezmodernizowanych Gradów i RM-70 nie liczę oczywiście), 48/120 armatohaubic KRAB( będzie 120 a pewnie docelowo dużo więcej), 64/82 Moździerzy RAK, Wyrzutnie Poprad 37/77 już dostarczono, Kilkadziesiąt pojazdów MRAP, 37 sztuk PZL W-3 w różnych wersjach, 45 dronów Aeronautics Orbiter, 8 dronów Scan Eagle, 56 FlyeEye, 48 samolotów F-16 Block 52+, 16 samolotów Casa, 5 Herculesów(stare ale niedługo będą nowe lub używane), 24 samoloty M-28 Bryza, 8/16 samolotów szkolno treningowych Bielik, 4 Black Hawki, 28 szkolno-treningowych Orlików. Są 2 dywizjony NDR z pociskami NSM, do tego ponad 100 JASSM i JASSM ER. Broni krótkiej i długiej, radarów, pojazdów zabezpieczenia technicznego, medycznego i innych tego typu rzeczy nie liczyłem. Są rozpoczęte programy Patriot(2 baterie z 8), program HIMARS( 1 dywizjon z minimum 4), 32 samoloty F-35. Regionalnie Polska dużo znaczy, i będzie jeszcze więcej.

fgj
niedziela, 16 sierpnia 2020, 10:00

a i tak wschodnie dzwony będą się smiac z WP, taka ich natura prostaczków.

Aaa+
wtorek, 11 sierpnia 2020, 14:56

Taaa i zero praktycznie obrony na balistykę. Tak wiem zaraz znajdzie się znów jakiś mistrz i powie Polska to potęga. Punkt 1 wojna kosztuje i to dużo. Przykładem jest najazd na Ukrainę. Rosji nie stać na pełno skalową wojnę ale... Jeśli do niej dojdzie to nas zajadą nawet samymi t72 a dla czego... A to dla tego że ilość robi duże wrażenie a nawet osiągi. Więc proszę o myślenie w sposób rozważny. Polska miała by duże problemy z Białorusią nawet taka prawda. Koncentracja wojska itd. W zasadzie szkoda polemizować bo tu ludziom się wydaje że jesteśmy super siłą międzygalaktyczną.

poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 21:58

123 generałów

kriss
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:48

Dodaj jeszcze 2 Szwedzkie stare okrety podwodne po zakupie ktorych bedziemy potega na morzu baltyckim.

7plmb
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:57

Może i stare a i tak nowocześniejsze nizli nowe Made in Russia.

spokojnie
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 21:57

Te stare szwedzkie okręty podwodne będą miały AIP, o którym Rosjanie mogą co najwyżej pomarzyć. To będzie świetny sposób na rozpoznanie morskie w połączeniu z NDR-em pewnie dosyć skuteczne.

Tomasz33
czwartek, 16 kwietnia 2020, 11:58

Wystarczą 2 dywizjony NDR-ów, ale z radarami o "pełnym" zasięgu wykorzystującym możliwości tych pocisków. Te okręty to rozwiązanie pomostowe, proponuję zapoznać się z PMT na lata 2021-2035, jak uda się kupić to zaplanowali to będzie całkiem ciekawie.

Davien
sobota, 18 kwietnia 2020, 15:50

Tomasz, wszystkie radary beda miały zasieg do 50km bo taki jest horyzont radiolokacyjny, no chyba ze sie go wysle w powietrze a tu akurat cos mamy choc nieduzo: 7 Bryz. Do tego NSM wymaga wyłacznei wskazania celu nie musi byc naprowadzany radarowo.

czwartek, 16 kwietnia 2020, 14:53

Jak ktos wyzej napisal Su 22,spadajace Mig 29,przestarzale BVP 1 ktore potrafily sie rokraczyc na poligonie drawskim juz w 2002 roku i polowa w ogole nie jezdzila,T 72 nadajace sie tylko na zlom,stare PT 91 twardy,RPG 7,do tego cuda techniki jak Malutka czy Fagot,MW calkowita zapasc oto stan WP ten prawdziwy.

Tomasz33
piątek, 17 kwietnia 2020, 11:42

Są 2 twarze Wojska Polskiego, a prawda leży po środku. Wymieniłem powyżej czego Polska nie musi się wstydzić.

bobo
wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:12

To wygląda tak tylko na papierze. A rzeczywistość jest taka, że do tych względnie nowoczesnych Leopardów, Krabów i Raków nie ma nowoczesnej amunicji. F 35 będą operacyjnie w Polsce gdy F 16 będzie już kompletnie zajechane. O tych 4 black hawkach jaka to z nich potęga lepiej nie wspominać. Czesi właśnie kupili 8 Venomów i 4 Vipery. Porównując liczbę ludności to tak gdybyśmy my kupili 32 nawet te hawki i 16 uderzeniowych. To już by się liczyło chociaż i tak żadna z tego potęga. Bo regionalnie nie konkurujemy z Czechami lub Litwą ale Rosją i Niemcami.

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:51

Kolego, F-16 to w Polsce są od 2006, niektóre są nowsze. Jak pierwsze F-35 wejdą do służby w 2025, ostatnie w 2028 roku to F-16 będą miały 22 lata i jeszcze wiele lat zapasu więc nie będą zajechane. NIe ma nowoczesnej amunicji do artylerii bo starą trzeba wystrzelać, a wojny na horyzoncie nie widać. Amunicja będzie, gdyby najpierw kupili amunicję a później zajmowali się kupnem sprzętu to było by dziwne, i trwało znacznie dłużej niż wyprodukowanie ammo. Black Hawki są dla Wojsk Specjalnych. Oprócz nich Polska zamówiła 4 AW101 dla MArynarki Wojennej, i na zaawansowanym etapie są plany zakup u 4-8 sztuk w celu zastąpienia Kaman SH-2 Seasprite. A to przecież nie koniec. Polska nie konkuruje z NIemcami, nie po to wsparli Polskę czołgami za darmo. Dla nich Polska to nie tylko ważny partner handlowy, ale też strefa buforowa, podobnie jak dla Polski takie państwa jak Białoruś i Ukraina.

Aaa+
wtorek, 11 sierpnia 2020, 14:59

I tu jest właśnie pokazany brak myślenia... Brak amunicji bo brak widma wojny. No kretynizm do kwadratu poprostu. Amunicja to podstawa i powinna być ready w każdym momencie. Idiotyczny tok myślenia poprostu

andy
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 18:19

Czytam niektore komentarze i widze ze czesc komentujacych lekcewazy Bialorus nazywajac ja biedna itd gdy tymczasem Polska tez raczej do zamoznych nie nalezy a pieniadze jak juz ma to bardzo zle przeznacza a ministow obrony narodowej to juz w ogole ma slabiutkich ktorzy nic tylko obiecuja a efekty ich pracy sa mizerne.Biurokracja i jeszcze raz biurokracja w tym jestesmy dobrzy dialogi i przetargi to jest nasza domena za to defilady super tyle tylko ze defiladami nie wygrywa sie wojen.

turysta
niedziela, 16 sierpnia 2020, 14:59

Bo jest biedna.Owszem jest czysto ale jest biednie.

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 23:10

Białoruś wydaje na armię poniżej 1 mld dolarów, Polska 13 mld dolarów. O różnicach w PKB i zarobkach szkoda pisać. O czym myślałeś pisząc swój komentarz? Ministrowie wszędzie są różni. Dialogi i przetargi są wszędzie, a Polska jednak coś kupuje, czasem idzie to szybciej, czasem wolniej. Z Białorusią nie będzie żadnego konfliktu, już niedługo prawdopodobnie Polska będzie dostraczać Gaz a może i Ropę na Białoruś m.in.z gazoportów. Leży to w interesie Polski, a Łukaszenka szantażowany przez Rosję zakręceniem kurka chętnie się tym zainteresuje.

Aaa+
wtorek, 11 sierpnia 2020, 15:01

Tomasz 33 ty chyba podstawówki nie masz bo czytać ze zrozumieniem to ty nie potrafisz. Autorowi posta chodzi o przeznaczenie pieniędzy.

Obywatel
sobota, 18 kwietnia 2020, 15:59

Dokładnie. Ale trzeba stawiać Łukaszence warunki: respekt dla praw polskiej mniejszości.

andy
środa, 15 kwietnia 2020, 09:57

Chyba nie masz nic wspolnego z wojskiem a armie znasz z defilad tylko i dlatego piszesz takie rzeczy ktore nie maja pokrycia z rzeczywistoscia narazie sprawnych mamy kilkanascie f 16,czolgi Leo w duzej czesci stoja rozlozone na srubki,brak nowoczesnej amunicji reszta sprzetu bardzo stara czesc niesprawna itd taka jest prawda.

Tomasz33
środa, 15 kwietnia 2020, 16:10

Gotowość operacyjna Polskich F-16 wynosi 70%. Kilkadziesiąt czołgów stoi rozłożonych i czeka na modernizację, a Polska ma 250 sztuk, choć wiadomo że modernizowane są A4, a nie A5. Jak masz jakieś informacje ile sprzętu jest sprawne to z chęcią posłuchamy, bo takie ogólniki to można każdej armii przypisać.

andy
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:36

Tak tak a najsilniejsza w regionie to mamy marynarke wojenna,nie masz pojecia o rzeczywistosci jaka jest w armii,sen o potedze.

Tomasz33
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:01

Marynarka wojenna w przypadku Polski ma znikome znaczenie. Polska leży na nizinie Środkowo-Europejskiej, Lotnictwo i Siły lądowe są znacznie ważniejsze. Głupie to byłoby ładowanie w nią nie wiadomo jak dużych środków. A 2 Dywizjony NDR-ów to co jest? Też są w strukturze Marynarki Wojennej.

andy
czwartek, 16 kwietnia 2020, 14:59

Tak wszystko ma znikome znaczenie byl juz taki mnister obrony narodowej i aptekarz wlasciwie to pomocnik aptekarza ktorzy mieli mocarstwowe plany,jeden w panice opuszczal Smolensk a drugi tytuowal sie ministrem.

Tomasz33
czwartek, 16 kwietnia 2020, 21:53

Właśnie, byli. Są inni, po nich też będą następni. Czas leci.

michalspajder
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 22:26

Przed II wojna tez byly defilady,calkiem fajnie do dzis wygladaja na archiwalnych fotografiach.Ale wtedy z ograniczonym budzetem jednak byla modernizacja.Dzis nie umiemy nawet kupic terenowek czy mundurow.O tak “skomplikowanym” sprzecie jak mosty samobiezne czy przeprawa pontonowa nawet nie wspominajac.Patrzac na bialoruska modernizacje przypomina mi sie takie powiedzenie:”lepszy rydz niz nic”.Tyle,ze juz przed wojna mielismy rydza,a nawet Rydza.A dzis... mamy juz tylko Rydzyka:-(((

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:16

Proponuję zaktualizwoać dane bo samochód w programie Mustang już został zamówiony. Czekamy tylko na Pegaza. Wojsko Polskie posiada mosty Daglezja na podwoziu kołowym. Przeprawa pontonowa została niedawno sprawnie rozłożona w Warsawie podczas kiedy odbywał się tam tymczasowy spływ ścieków nad Wisłą.

Erwin
środa, 15 kwietnia 2020, 13:11

Proponuję uzupełnić informacje ile czasu zajmuje rozłożenie i złożenie takiej przeprawy. Ile do tego potrzeba żołnierzy i jaki ma udźwig i porównać z tym co mają nasi sąsiedzi. Zwłaszcza Niemcy i Rosja. I tu masz rację nadaje się o a do stawiania rurociągów z szambem. Pod warunkiem że woda w rzece jest dość spokojna. Na współczesnym polu walki zdecydowanie nie.

Tomasz33
środa, 15 kwietnia 2020, 16:12

Przeprawą mostową nie zaatakujemy przeciwnika, a dopóki są mosty na Wiśle i nie ma konfilktu w zasięgu wzroku, to nie problem, co nie zmienia faktu że trzeba kupić coś nowego.

Aaa+
wtorek, 11 sierpnia 2020, 15:11

Hehe jak będzie wojna to będzie za późno. A jak nie będzie mostów to co zrobimy z naszym krótkim zasięgiem

michalspajder
wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:26

Pan i ja chyba aktualizujemy dane w jakichs innych zrodlach.Mustang zamowiony,co prawda po kilku latach przetargow,ale bedzie i do tego opcja jest mniejsza czescia tego przetargu.Pegaz-owszem czekamy.Zapomnial pan dodac,ze podobnie jak z Mustangiem,trwa to juz od kilku lat i przez kilka odwolywanych ptzetargow.Daglezje na podwoziach kolowych mamy,ale w malych ilosciach i dlatego kilka miesiecy temu byl przetarg na kolejna partie.Oczywiscie,zostal odwolany. Co do sprawnego rozlozenia PP64 pod Warszawa,udalo sie.Ale to stary sprzet,prosze sobie porownac jego parametry z tym,co maja nasi sojusznicy z NATO.Milych i owocnych poszukiwan zycze:-)

Andrettoni
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:03

Niestety my wydaliśmy dużo pieniędzy na modernizacje polityczne i wizerunkowe. Przykładem może być wymiana amunicji na standard NATO. Sprzęt powinien być wymieniany sukcesywnie po zużyciu zapasów magazynowych amunicji, a jak było? To samo dotyczy zakupów "za granicą" kupujemy "lepsze" kosztem własnego przemysłu - w konsekwencji z powodu braku funduszy nasz przemysł coraz bardziej odstaje. Gdybyśmy kupowali "Twarde" w standardzie takim jak dla Malezji to mielibyśmy lepsze czołgi niż mamy obecnie i dalej pewnie mielibyśmy linię do produkcji silników. Chcieliśmy mieć czołgi "supernowoczesne" i w konsekwencji nie stać nas nawet na głęboką modernizację T-72. Ktoś powinien to przemyśleć i powinny powstać prawne zapisy na temat wydatków w kraju i za granicą. Przykładowo roczne nakłady na zakupy w Polsce powinny stanowić minimum 2/3 całości, a pozostała 1/3 powinna mieć preferencje co do udziału polskiego przemysłu. Przykładowo w warunkach przetargu powinno być, że kupimy dowolny BWP o ile producent da radę uruchomić produkcję u nas. Dalszy przetarg następowałby dopiero w wypadku braku ofert. To oczywiście przykład - po prostu powinien być taki schemat postępowania warunkowany prawem.

mat Eusz
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 23:56

@ Abdreotti, Ty naprawdę sądzisz że PL leży na Księżycu i podejmuje decyzje z kapelusza, a nie w wyniku oceny sytuacji miedzynarodowej i uzgodnień z NATO/USA, przy okazji oglądając się na Berlin/UE?

Andrettoni
wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:58

Wręcz przeciwnie - uważam, że nasz kraj patrzy GŁÓWNIE na politykę międzynarodową, zapominając o tym, że inne kraje nie są "dobrymi wujkami" tylko realizują własne cele. Tymczasem kolejne rządy o tym zapominały. Niemcy i Francja nas nie wspierają z prostego powodu - nie czują się zagrożone przez Rosję. Nie chcą silnej Polski tylko rosyjskiego gazu. Turcja wypowiedziała się jeszcze bardziej dosadnie. Niestety to te kraje przodują w produkcji uzbrojenia w UE. W konsekwencji tej niechęci szybciej przetargi wygrywa Izrael niż państwa UE... Wydaje się, że oferta dla sojusznika powinna być ciut lepsza, a jednak przetargi wygrywa kraj nie będący naszym sojusznikiem - nawet Korea Południowa potrafi dawać lepsze oferty niż Niemcy...

Sarkazm
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 11:56

Dobrze że nie mają tak silnej marynarki wojennej jak nasza. Admirałów i komandorów też tyle nie mają a oni decydują o naszym bezpiecznym bycie. Z powyższych powodów czuje się bezpieczny i będę dalej ochoczo płacił podatki.

Yunior
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 21:20

nasza MW to przecież gros naszej przewagi militarnej nad Białorusią

San Escobar
wtorek, 14 kwietnia 2020, 06:17

Po uwaleniu decyzji o modernizacji naszych okrętów rakietowych nasza Marynarka Wojenna przestała istnieć.Nie mamy nic pływającego co by się nadawało do walki i szansy na wygraną z wrogim okrętem wojennym.

Erwin
środa, 15 kwietnia 2020, 13:17

Orłem zblokujem Białorusi wszystkie porty w 3 godziny i w ten sposób zniszczy ich gospodarkę, zmuszając ich do padnięcia przed nami na kolana!

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:14

Przecież nikt tych okrętów nie wycofuje bo są jeszcze dobre, mają pociski RBS 15 Mk 3. A to że nie podjęto decyzji o modernizacji to poniekąd dobrze, może kupią w przyszłości coś większego niż małe okręty rakietowe z lepszą OPL.

leo
wtorek, 14 kwietnia 2020, 17:09

są jeszcze dobre tylko jest małe ale na morzu muszą je ciągnąć holowniki

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 19:04

Nieprawda. Ale jak ostatnio można było zauważyć podczas ćwiczeń rosyjskiej floty bałtyckiej, w jej składzie była pokaźna liczba holowników.

Jak-130 a Master FA
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 11:33

Jak-130 a Master FA zamiennik w Białorusi (SU-25) w Polsce (SU-22) ----- gdyby zintegrować Mastera Fa z uzbrojeniem posiadanym dla Su-22 dodatkowo obniżyło by to koszty eksploatacji ---- wprowadzenie stosunkowo taniego Mastera FA umożliwiło by wymianę sztuka za sztukę z SU-22 logistykę przeszkolonych pilotów instruktorów już mamy dla Masterów więć kolejne oszczednośc by były

gegroza
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 21:50

To oczywista oczywistość. Master FA to niskie koszty i ogromne ( w stosunku do Su 22 ) możliwości. no i logistyka prosta bo już je mamy

Orthodox
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:39

Kolego, uzbrojeniem naszych Suk są bomby grawitacyjne i niekierowane pociski rakietowe, co wymaga operowania bezpośrednio nad polem walki. Tym można walczyć z partyzantami i to pod warunkiem że nie daj Boże, nie mają MANPADSów.

Orthodoxxxxx
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 21:37

Sadzisz że Białorusini zamierzają Jak-130 walczyć z partyzantką ? A-10 czy SU-24 Gruzja Irak Afganistan Syria Libia są używane czy nie czym się różni Jak-130 czy Master FA ? ma jakieś inne zdolności odbiegające na niekożyść to wymienionych konstrukcji ? a no nie L-39 w Syri walczy jest używany ? że są straty wiadomo wszędzie gdzie drwa się rąbie tam wióry lecą gdyby strony czy te wspierane przez Turcję czy te wspierane przez rosję uzywały A-10 sadzisz że one by nie ponosiły strat ?????? jeśli siły są wyrównane zawsze straty są po obu stronach

Orthodox
wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:06

Ile ruskich maszyn spadło w Gruzji od polskich Gromów? W Iraku, Afganistanie i Syrii naloty są bezkarne wobec braku opl po stronie partyzantów/bojowników. To samo w Libii do czasu pojawienia się Turków. W konflikcie z przeciwnikiem posiadającym solidną opl, takie maszyny bez broni rażącej spoza jej zasięgu, są jednorazówkami. Jak130, czy Master, to przede wszystkim samoloty szkolne, z wersjami bojowymi dedykowanymi do działań w określonych warunkach.

dO Orthodox
wtorek, 14 kwietnia 2020, 19:53

Kilkanaście spadło i nie były to mszyny szkolno bojowe a szturmowe !!!!!! jaki z tego wniosek w terenie silnie nasyconym OPL wszystko będzie ponosic straty !!!! czy to A-10 czy SU -24/25 ------ niema znaczenia czy to typowa szturmowa maszyna czy szkolno/bojowa a do takiego Mastera FA mozna by i grawitacyjne i niekierowane uzbrojenie jak i kierowane zinergrować więc swietnie by zastępował nasze dziś posiadane SU-22 czyli zgadzasz się z tym poglądem ???? panie Orthodox

Strzelec
wtorek, 14 kwietnia 2020, 07:33

Porównaj sobie opacber,dnie Mastera i Su oraz A20 i nie pisz głupot. Mastera podzirawisz byle pukawka więc jak on ma operować nisko i bezpośrednio nad polem walki?

do Strzelec
wtorek, 14 kwietnia 2020, 17:17

A-10 chyba ? a nie A20 ---- Master jest dużo nowocześniejszą konstrukcją w porównaniu do SU a tak pozatym i dziurawienia byle pukawką NIEMA ODPORNYCH NA CIOSY SA TYLKO ŹLE TRAFIENI

Do Orth.........
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 21:29

Grawitacyjne czy niekierowane ale są --- a nowych supernowoczesnych będzie tyle co na jeden lot bo ceny kosmiczne --- Master Fa tak jak i Jak -130 miałby pełnic właśnie rolę samolotu pola walki to nie miał by być mysliwiec przechwytujący - przewagi powietrznej i dla takiej maszyny takiej roli te uzbrojenie by odpowiadało na Białorusi JAK-130 TAKĄ ROLĘ PEŁNI WRAZ Z SU-25 - nasycenie środkami obrony przeciwlotniczej w tym rejonie świata jest ogromne tu żadna maszyna nie będzie miała swobody działania ---- biorąc pod uwagę nasz budzet obronny, kryzys gospodarczy związany z koronowirusem, potrzeby wszystkich sił zbrojnych Master FA JEST JEDYNYM RELANYM ZAMIENNIKIEM DLA NASZYCH SU-22 ----- F-35 nie zamienimy SU-22 BIORĄC POD UWAGĘ CENY UZBROJENIA CHOĆBY DLA F-16 (AMRAM-120 CENA STRZELAM 10 000000 ZŁ ZA SZTUKĘ ?)NIE LICZYŁ BYM ANI NA ODPOWIEDNIĄ ILOŚĆ LOTNICTWA WOJSKOWEGO ANI NA JEGO ODPOWIEDNIE DOZBROJENIE według prawa międzynarodowego możemy posiadąć ile 450 maszyn ? posiadamy ile ? jeszcze mieli byśmy ilośc statków powietrznych zmniejszać ? Su-22 wymienimy na 2 sztuki F-35 ? w tym wszystkim liczy się nie tylko jakość ale też i ilość ! stosunek ilości do jakośći jest istotny ! i wszyscy o tym wiemy przykładem 2 WŚ z jednej strony liczne T-38 po drugiej stronie mniej liczne nowoczesne Tygrysy ----- ilość też jest istotna obecnie już jest mało liczne nasze lotnictwo wojskowe a gdyby jeszcze je zmniejszyć to by było juz ................

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:08

Ech... No ale po kolei: wysyłanie M346FA przeciwno Bukom czy Pancyrom to szybki koniec tych maszyn a jeszcze z uzbrojeneim niekierowanym.... Ajuz najlepsze z tą iloscia vs jakość:) Ale dla pana wiedzy T-38 to leciutki czołg pływający i powstało ich 1340 sztuk a Tigerów 1410 natomiast ilośc vs jakość to doskonale było widać nad Jalu czy w dolinie Bekaa:)

Deviennnn
wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:56

W naszych warunkach geograficzno-politycznych w tym rejonie świata wysłanie czegokoliwek nad niebo Rosji, Ukrainy, Białorusi, Niemiec szybko by się skończyło końcem tych maszyn ten rejon świata jest zbyt mocno nasycony srodkami przeciwlotniczymi czy lotnictwem więc nie miało by znaczenia czy były by to Mastery FA czy F-22 straty by były szbko odnotowywane -- Devian a jemu chodziło oczywiście o T-34 oczym wszyscy wiedzą więc tek komentarz był zbędny z twojej strony. Porównując jakość w stosunku do ilości gdzie np mamy do czynienia z bronią pancerną np 2 generacji z bronią pancerną 5 generacji wiadomo że będzie widoczny bardzo mocno poziom zaawansowania czyli i strat ponoszonych ale 20 super nowoczesnymi czołgami wojny nie wygrasz jeśli strona przeciwna będzie posiadała setki czołgów o jedną czy dwie generacje mniej nowoczesnych.

Ku chwale wielkiej POLSCE
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:49

Modernizacja w POLSCE wygląda tak że w przypadku jednorazowego lekkiego grantanika brany jest pod uwagę M-72 konstrukcyjnie chyba starszy o 4 lata od Komara-76 ? ---- rolę lekkiego granatnika wypełniają obecnie Komar-76 oraz RPG-7 (to nie jednorazowe ale wszystko taka sama siła rażenia plus minus oczywiście ) pytanie teraz takie co wniesie wprowadzenie nwego lekkiego granatnika: DA NAM NOWE MOŻLIWOŚĆI ? WPROWADZI NOWĄ JAKOŚĆ ? NASZE ZDOLNOŚCI ZWIĘKSZĄ SIĘ ? - według mnie nie - patrząc na ofertę Hiszpani czyli ich lekki C-90 i ciężki Alcotan-100 --- co dało by nam nowe zdolności, wprowadziło nową jakość, zwiekszyło nasze mozliwośći ? ciężki grantanik (Alcotan) czy lekki (c-90) ------ według mnie powinniśmy skupic się na ciężkim grantaniku gdyby udało sie tanio (bo tam kryzys) kupić w Hiszpani licencje na Alcotana-100 z bonusem w ramach jednej ceny na C-90 to by było coś ----- nie wprowadzajmy do naszej armi starych technologi z lat 70-tych szukajmu rozwiazań nowoczesnych wprowadzających nową jakość

Orthodox
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:29

Komar już dawno został wycofany z uzbrojenia ze względu na brak samolikwidatora. Nie pamiętam czy był sprzedawany, czy utylizowany.

Orthodoxxxxx
wtorek, 14 kwietnia 2020, 17:25

Utylizowane w Afganistanie w trakcie kilku kontyngentów :) reszta czeka na okazję

Polak
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:40

Białoruś powinna być w NATO.

fifi
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 15:14

Co na to Białorusini?Lekceważysz ich ,jak Jan dwojga imion Rokita w swoim felietonie lekceważy ich przywódcę .Ten który krzyczał:"...ratunku!Niemiec mnie bije!!"Trauma minęła:)?

mag
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 15:08

Jakby powiedzieli że chcą do NATO i UE to Putin zrobiłby im to samo co robi na Ukrainie

MODERNIZACJA PO POLSKU
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:15

Modernizacja po POLSKU wyglada tak że podobno firma PARTNER-SYSTEM z Człuchowa dostarczająca dla wojska POLOWE FILTRY UZDATNIANIA WODY oferowała, proponowała WOJSKU tańsze bardziej wydajne filtry jednak WOJSKO woli stare drozsze filtry technologicznie 30 lat do tyłu

Lord Godar
wtorek, 14 kwietnia 2020, 17:12

No i co z tego że nowsze i wydajniejsze ? Ale takie zmiany wiążą się z masą dodatkowych problemów w wojsku ... Dodatkowa biurokracja , szkolenia , nowe plansze poglądowe , itp ... i po co sobie robić problem ? Nie lepiej na spokojnie zostawić to co jest , po ośmiu godzinach założyć czapkę i iść do domu ? Po co komu komplikować życie ?

Gort
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 08:32

I jaki z tego wniosek? Polska musi rozwijać tani OPL i WRE po to by strącać drony. Żołnierze zmechu z Gromem na ramieniu nie oslonią ani wojska ani ważnych obiektów.

Nemo
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 06:24

Tak patrząc na to wszystko to my mamy lepsze od nich wojska pancerne no i może lotnictwo a reszta leżymy... taka chyba jest prawda.A Macierewicz mówił że my jesteśmy 3-cią siłą w Europie :) od końca chyba

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:02

Artylerię lufową i rakietową (poza ich Polonezem w śladowych ilosciach) też mamy lepszą i znacznie liczniejszą. Naliczyłem około 750 sztuk. OPL mają lepszą jeśli chodzi o S300, ale poza tym znów ilościowo i jakościowo odstają. Oni leżą , a nie Polska, niezależnie od tego co napiszesz. I wbrew pozorom to dla Polski niedobrze, bo z lepszą armią mogliby bardziej stawiać się Rosji, chociaż tu decydujące jest uzależnienie od surowców.

Orthodox
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:23

Jednostki zmotoryzowane, wyposażone w KTO, być może mamy mocniejsze. Chyba że w ichniejszych są czołgi. Zmech natomiast na ich korzyść. T72 vs T72B, BMP1 vs BMP2.

andys
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 03:14

Wszystko dobrze, ale gdzie radiolokacja?

opcja awaryjna
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 02:24

skoro maja dobry przemysl i produkuja glownie na export to znaczy ze gdbymy poczuli ze zbiza sie godzina W - zaczeli by robic dla siebie.

Darek S.
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 02:09

Bardzo spodobało mi się stwierdzenie autora, że głównymi założeniami modernizacji SZ Białorusi jest zwiększenie potencjału, ale jak najniższym kosztem. To dla nas nad Wisłą jest co najmniej dziwne. U nas w Polsce obowiązuje inna metodologia w tym zakresie: Minimalne zwiększenie potencjału obronnego, maksymalnym kosztem. I to właśnie ta różnica w podejściu do zwiększania potencjału obronnego własnego kraju daje nam wiedzę. który z tych krajów jest bardziej niepodległy, a nie etykietki przypinane przez stronnicze media.

W3-pl
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 17:00

A I u Nas raz przerabiali temat taniego zakupu fregat, z rakietami plot, do wyeksploatowanych wyrzutni...po ilu to latach odpalili ?

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:06

Białoruś jest tak niepodległa że tamtejsi ludzie muszą pracować w Polsce, bo tamtejszy rynek oferuje bardzo mało. A jak wygląda sprawa surowców i jej uzależnienia od Rosji to wiadomo.

rafff
wtorek, 14 kwietnia 2020, 08:05

Bzdury. Ukraińcy pracują w Polsce. Białorusini głównie w Rosji.

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:12

"Głównie", czyli w Polsce również pracują, i są drugą pod względem liczebności grupą pracowniczą zaraz po ukraińcach właśnie. Kilka tysięcy Rosjan w Polsce też pracuje.

sża
wtorek, 14 kwietnia 2020, 07:29

Chyba pomyliłeś Białorusinów z Ukraińcami. A i Polaków wyjechało prawie 3 miliony za pracą, więc jak jest z naszą niepodległością wg, ciebie?

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:23

Gdyby nie 44 lata komunizmu to Polacy by nie wyjeżdżali bo Polska już dawno była by na poziomie powiedzmy Włoch Czy Hiszpanii ze swoim potencjałem ludnościowo-gospodarczym. Obecnie nie wyjeżdżają a obserwuje się coraz więcje powrotów, bo dla przykładu różnica w zarobkacj pomiędzy Polską a NIemcami to 1;2,5 na korzyść NIemiec, ale już nie 4 czy 5 razy. Polska sama jest krajem imigrantów ekonomicznych z wielu krajów i oficjalnie wpisana do grona krajów rozwiniętych. To zabawne że różni "przyjaciele Rosji" wypominają Polsce to, że Polacy wyjeżdżali do pracy na zachód, skoro to Rosja zafundowała Polsce (zamiast planu Marschalla jaki miały NIemcy), tak niewydolny system komunistyczny. Już pomijam że Polska nie miała ani jednej kolonii i się na nich nie bogaciła importując stamtąd surowce i tanią siłę roboczą jak robiły to kraje zachodnie. A po wojnie było co odbudowywać, potencjał ludnościowy i naukowy też został uszczuplony. Rozumiesz?

michalspajder
wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:38

Niezly tekst,sam wyjechalem lata temu.Przyjezdzam czasem do Polski i widze zmiany na lepsze,przynajmniej w regionie skad pochodze.I zgadzam sie z tym tekstem o koloniach,Brytyjczycy np.dalej maja troche imperialna mentalnosc.Takie kraje skorzystaly,my nie.Ale tutaj mozemy miec pretensje tylko do naszych przodkow.Zamiast placic podatki na flote pelnomorska uwalili ten pomysl i skolonizowali mieszkancow tego samego kraju-chlopow.Panszczyzna zostala nazwana bodaj przez ONZ forma niewolnictwa.I tak,zamiast przetwarzac dobra przemyslowo bylismy po czesci tym,czym dzis jest Rosja.Eksporterem plodow rolnych,drewna,skor itp.dobr nieprzetworzonych,sami bedac importerem dobr zaawansowanych.Rozbiory i pozniejsze konsekwencje az po dzien dzisiejszy to juz ciag dalszy wprowadzenia panszczyzny.

ja
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 21:50

Polscy ludzie pracuja tylko w kraju?:)

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:14

Oczywiście że nie, ale Polacy pracują w krajach ciągle jeszcze bogatszych od Polski, Białorusini podobnie, więc dla nich Polska jest tym znacznie bogatszym krajem.

Wojmił
niedziela, 12 kwietnia 2020, 22:24

Białoruski przemysł obronny jest lepszy od naszego... smutno to przyznać ale tak jest...

Kiks
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 11:38

Oni mają jakiś? To nie białoruski przemysł, a ruski.

michalspajder
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 22:46

Nie zgadzam sie z Wojmilem.Ale z drugiej strony,maja MAZ,MZKT,Tetra,Peleng,a swoje pojazdy modernizuja raczej we wlasnych wojskowych zakladach remontowych,a nie w jakichs Bumarach,w ktorych wasate typki ze zwiazkow,ktorzy tak ochoczo popierali obalenie socjalizmu teraz ida do panstwa i krzycza:”dajcie nam”!Chcieli kapitalizmu,maja.To znacznie lepszy ustroj niz socjalizm,tyle ze my kompletnie nie umiemy go wdrozyc w zycie.

Robią co mogą
niedziela, 12 kwietnia 2020, 20:06

Białoruś nie ma wyboru, jak tylko modernizować to, co ma. Przy obecnych cenach uzbrojenia mniejsze i biedniejsze państwa, gdyby chciały kupować najnowocześniejszy sprzęt, sprowadziłoby to ich siły zbrojne do mikroskopijnych rozmiarów, dajmy na to 5 myśliwców i 20 czołgów. Ciekawi mnie np. co Czechy chcą osiągnąć utrzymując 12 Gripenów. Powiedzmy, że są w NATO. Ale biedniutka Białoruś, prorosyjska rzecz jasna, usiłuje jednak trochę lawirować. Wydaje przy tym skromne środki znacznie sensowniej, przez to jej armia posiada przynajmniej określony stopień gotowości bojowej. My natomiast pozbyliśmy się właśnie resztek marynarki wojennej, w siłach powietrznych zostaje sprawnych kilkanaście (?) f-16, w wojskach pancernych 250 starszych leopardów krzyczących o prędką i głęboką modernizację. Rosomaki w miarę nowoczesne - są, kraby i wątpliwe raki w aptekarskich ilościach. I to właściwie koniec.

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:17

Sprawność F-16 jest większa niż to co podałeś/wymyśliłeś?,a Leopardy są modernizowane, sprawa się zatrzymała i to wcale nie z winy strony Polskiej. Okręty typu Orkan dalej są i mają bardzo dobre pociski. Nikt się ich nie pozbywa, a co kupią to się zobaczy, raczej coś większego niż małe okręty rakietowe. Krabów i Raków jest coraz więcej bo są regularnie wprowadzane. Spike, Grom, Piorun, NDR, JASSM i JASSM ER, zmodernizowane Langusty z Topazem pominąłem celowo? Bo kończąc swoją wypowiedź kluczowym słowem jest "właściwie", a kryje się tam znacznie więcej rzeczy. Polska ma też pojazdy MRAP, 3 cyfrowa liczbę HMMV z karabinami maszynowymi, a część że Spikeami.

kriss
niedziela, 12 kwietnia 2020, 18:09

Jestem ciekaw gdyby Bialorus napadla Polske jak dlugo bysmy sie bronili?Bo mysle ze mielibysmy w starciu z Bialorusia male szanse nasza armia poza nielicznymi wyjatkami dobrze wyglada na defiladach ale w realnej walce juz z takim przeciwnikiem jak Bialorus bylaby w powaznych tarapatach.

Orthodox
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:09

Białoruska armia nie jest specjalnie bardziej zaawansowana technicznie od naszej, do tego mniejsza. Przewaga technologiczna rozkłada się różnie, w zależności od kategorii uzbrojenia. Jak zaznaczono w artykule, większość programów modernizacyjnych jest ukierunkowanych na odbiorców zagranicznych.

rozczochrany
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 12:21

Przede wszystkim Polska i Białoruś to tak jak niemieckie RFN i NRD w czasach zimniej wojny. Jeden naród podzielony przez historię i politykę na dwa państwa. Do dziś żyje tam wielu Polaków i słyszy się na ulicy polski język. W kościołach katolickich odprawiane są msze po polsku i wielu mieszkających tam Polaków na nie przychodzi. Nie wiem czemu mieli byśmy ze sobą walczyć, nawet szczuci przez USA i Rosję.

polo
środa, 15 kwietnia 2020, 12:13

poprawię tylko mały błąd kolegi rozczochranego - Rosja i Białoruś to prawie jedno państwo, Polacy też trochę działali na tych terenach stąd trochę katolicyzmu czy cerkwi unickiej. To że przy granicy trochę ludzi zna język polski z zakupów czy telewizji to trochę za mało żeby nie zauważyć że to część Rusi.

Orthodox
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 19:47

Z całą sympatią dla Białorusinów, nie jesteśmy jednym narodem. Żyliśmy kiedyś w jednym państwie, ale to są Rusini, którzy w ramach Wielkiego Księstwa Litewskiego stworzyli z Koroną Rzeczypospolitą Obojga Narodów. Faktem jest jednak, że współżyliśmy generalnie pokojowo i Białorusini, w odróżnieniu od Ukraińców, nie uważają nas za ciemiężycieli. Chyba najwięcej złego uczyniło 20.lecie międzywojenne i stosunek władz do mniejszości.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:13

Kiks
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 11:37

Ochłoń. Bez ruskich by dostali tęgie baty. To niespecjalnie duży kraj i na dodatek biedny. Na wojnę musisz mieć pieniądze. A Białoruś nawet na gaz i ropę nie ma pieniędzy.

Zbigniew
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 04:04

Nic prostszego, wystarczy przeprowadzić wspólne manewry celem sprawdzenia stanu wyszkolenia i wyposażenia bojowego stron ewentualnego konfliktu, tak jak ostatnio ćwiczyli z Białorusinami Brytyjczycy. A czy jest jakieś sensowne uzasadnienie dla ustawiania tych dwóch stron jako wrogich sobie?

andys
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:20

To jest dobry pomysł

Darek S.
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 02:17

Jestem tego samego zdania

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:18

Zdanie dobrze mieć, ale powinno być wsparte jakąś nawet mała dozą logiki.

Sam
niedziela, 12 kwietnia 2020, 23:43

Zacznijmy od tego ze połowa żołnierzy poszła by na L4

Marek
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 10:27

Tak, Białoruskich, zachodzących w głowę po co mają ryzykować własnym życiem napadajac na Polskę.

Sam
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:14

Myślałem o naszych bohaterach.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:10

Mówisz oczywiscie o ruskich gierojach?

San Escobar
niedziela, 12 kwietnia 2020, 17:56

Białoruska OPL i artyleria rakietowa to bije nas na głowę,w tych dziedzinach to my wyglądamy przy nich jak ubogi krewny z Afryki :)

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:21

"z Afryki"? Więc dlaczego Białorusini pracują w Polsce? Jedyne co mają dobre w artylerii rakietowej to system Polonez w śladowych ilościach. S300 też mają dobre, ale inne piętra ich obrony leżą, a Polska już czeka na Patriota.

Marek
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 10:30

My na nich nei bedziemy napadać wiec w takim starciu ich OPL sie nie liczy. Za to oni nie maja kompletnie nic co by mogło równać sie z naszymi 48 F-16, zarówno pod wzgledem mozliwosci samych maszyn, mozliwosci uzbrojenia ( Sidewinder X, Amraam C5, JASSM, JSOW) jak i wyszkolenia samych pilotów ( liczne zaawansowane szkolenia i manewry z innymi krajami NATO). Długo by ich artyleria rakietowa nie postrzelała przy naszym panowaniu w powietrzu.

San Escobar
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 15:20

48 F-16 ? i jesteś pewien że tyle sprawnych mamy ?? I jak długo byśmy panowali w powietrzu,ich S-300 mogłyby strącać samoloty i nad Polską.I ja pisałem o czasie pokoju a nie wojny,i jak to możliwe że taki biedny kraj jak Białoruś ma nad nami przewagę w OPL i artylerii rakietowej

Lord Godar
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 20:25

Lekką przewagę mają tylko w tym że mają parę wyrzutni Polonezów , ale jeszcze mało rakiet do nich . Natomiast w artylerii tradycyjnej to nasza armia jest górą dzięki Krabom o większym zasięgu ostrzału i Topazowi . Reszta naszej i ich artylerii jest na podobnym poziomie z plusem dla nas dzięki ponownie Topazowi. Naszą kontrą dla ich Polonezów z kolei mogą być F-16 z pociskami JASSM , przed którymi zbytnio nie mają się czym obronić mimo silnie rozbudowanej opl . Wyjątek tutaj stanowi kilka Torów i zmodernizowanych Os. Te ich S-300 nie mają rakiet , które zagroziły by naszym eF-om z JASSM-ami .

W3-pl
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 19:00

No s200 napewno, potwierdzone przez IzraelAF, zdolne do sprucia F-16. Polonez wchodzi a u Nas to ceregiele z dostawami rakiet DLA langust...jak to wsio celne? Pocisk Excalibur do kraba/kryla kalibru dobija na niewiarygodne..50+ kilometry

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 17:40

Ile oni mają tych "Polonezów" i S-300? Polska zamówiął 1 dywizjon HIMARS, i 2 baterie Patriotów, a oba te programy nie są skończone. Poza tym są jeszcze inne piętra obrony plot. a tu Białoruś już tak dobrze nie wygląda, podobnie w kwestii artylerii lufowej i rakietowej innych typów. Im zostało sporo rzeczy po ZSRR, Polske nie była częścią ZSRR więc do na s trafiały młpie wersje ich sprzętu np T-72M. Jak słusznie zauważyłeś Biaoruś jest biedna, a Polska inwestowała w inne rzeczy a nie armię, dlatego to oni przyjeżdząją do Polski do pracy, podobnie jak Ukraińcy i kilka tysięcy Rosjan.

tlatlik
wtorek, 11 sierpnia 2020, 21:02

Może czekamy na wprowadzenie nowszych GLSDB i PrSM? Swoją drogą dziwne, że USA nie wsparły nas wcześniej Himarsem lub MLRS-em w ramach pomocy finansowej. Już by były co najwyżej do modernizacji.

Davien
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 17:26

Taak, S-300PS o zasiegu maks 90km z wiatrem w plecy vs F-16C to raczej biedne S-300:) A F-16 mamy sprawnych 48 sztuk z czego w gotowosci bojowej ok 70%.

Jaro46
niedziela, 12 kwietnia 2020, 17:53

i co entuzjaści westernów,i wirtualnych systemów operacyjnych,wstyd..

michalspajder
niedziela, 12 kwietnia 2020, 17:10

Mam pytanie.Co jest dla Polski lepsze?Silna Bialorus,czy slaba Bialorus?Przy uwzglednieniu obecnej sytuacji politycznej.

de łiczer
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 08:07

Myślę że silna Białoruś byłaby bardziej niezależna od FR

prawda
niedziela, 12 kwietnia 2020, 23:55

Faktycznie bez znaczenie jeżeli nie próbuje opierać się federacji Rosyjskiej.

michalspajder
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 12:31

Ja wiem...Jesli sie bedzie opierac,to bedzie miala wieksze szanse jako silniejsze panstwo.Batka slepo Rosji nie kocha,lawiruje jak moze,ale jest biedny.Mimo wszystko chyba ich program modernizacji idzie lepiej niz nasz.

Gey
niedziela, 12 kwietnia 2020, 16:04

Niema takiego państwa Białoruś to Ruś

czytelnik D24
niedziela, 12 kwietnia 2020, 20:27

Przygotowujesz propagandowy grunt pod kolejna aneksję?

Jerzy
niedziela, 12 kwietnia 2020, 18:57

Lepiej, żeby to nie była prawda.

Skorpion
niedziela, 12 kwietnia 2020, 18:36

To spójrz na mapę polityczna świata i popatrz.

Orthodox
niedziela, 12 kwietnia 2020, 17:44

W takim razie to samo trzeba by powiedzieć i o Ukrainie.

polo
środa, 15 kwietnia 2020, 12:19

oczywiście żę Ruś i co w tym dziwnego? pozdrowienia dla Białorusinów, Ukraińców i Rosjan

taka prawda
niedziela, 12 kwietnia 2020, 17:43

Niema takiego państwa Ruś. Na marginesie określenie "Rosja/Rosjanin" nie istniało do XIXw, zostało wynalezione w celu zaakcentowania jakoby "odwiecznych praw" Moskwy do wszystkich ziem ruskich. Napoleon prowadził wojnę nie z "Rosją" lecz z Moskwą (Moscovie), w powstaniu listopadowym "Chłopicki na przedzie na Moskala nas wiedzie", alianci walczyli z Moskwą/Moskalami (Muscovy/Muscovites) podczas wojny krymskiej 1853 r i jeszcze podczas I w.ś. Legioniści "tłukli Moskali". Dzisiejsza Białoruś to dawne Księstwo Litewskie, a współczesna Litwa to w rzeczewistości Żmudź !

Orthodox
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:00

A jeszcze wcześniej większość Księstwa Litewskiego, to ziemie ruskie zamieszkane przez Rusinów, podbitych przez tychże Żmudzinów. Oczywiście nie zmienia to faktu, że Ruś to kraina, a nie byt państwowy. Podobnie jak z dużą częścią dzisiejszej Ukrainy (np. Ruś Kijowska) podbitą przez Rzeczypospolitą.

gnago
wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:30

A kiedy to ją podbijalismy, Litwini czyli wypierali okupanta tatarskeigo jedynie. Czy może masz na mysli czyny Kazika Wielkiego on tylko częściowo odzyskał co parę stuleci zachapał ówczesny Kijów. Niektórzy historycy twierdzą że Czerwień faktycznie leżała w okolicach Żytomierza

Ślązak
niedziela, 12 kwietnia 2020, 15:45

Ruszy zaraz lawina prokremlowskich gości którzy pod niebiosa wychwalać będą Białoruś i atakować słabiutką Polskę, a w istocie problem nie jest to że modernizujemy siły zbrojne wolniej od Białorusi tylko że powinniśmy ich wyprzedzać bardziej zdecydowanie.

Asdf
niedziela, 12 kwietnia 2020, 20:33

Oni zmodernizowali 2 kompanie czołgów i 3 kto, my modernizujemy tylko 2 bataliony, a zakupy kto szły w setki rocznie, więc o czym tu rozmawiamy

aaa
niedziela, 12 kwietnia 2020, 18:06

Nie trzeba byc kremlowskim gosciem zeby widziec slabosc naszej armii.Zolnierze stali sie urzednikami pracujacymi do 15.30 w wielu jednostkach pracuja rodziny bo stala nie mala pensja i przywileje,zakupy nowego sprzetu ida jak krew z nosa i grzezna,jednostki ochraniane przez dziadkow schorowanych itd itd dlugo by wymieniac ale jak sie dostrzega problemy i mowi to jest sie kremlowskim trolem chociaz tak nie jest.

Tomasz33
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:24

Nie bój się w czasach wojny nikt w wojsku nie będzie pracował do 15:30 tylko do oporu. Stała i nie mała pensja to chyba plus, o przywilejach nic nie słychać. Zakupy idą jak idą, i tak znacznie lepiej niż u nich.

gnago
wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:33

A kulturalny wróg uprzejmie zawiadomi z miesięcznym wyprzedzeniem? i będziemy jeździli zmodernizowanymi obietnicami strzelali z obietnic. Chłopie liczy się to co masz w garści, uzbrojeniu. A nie w umowach obietnicach. A z tym co mamy w garści to cienko. Dlatego modernizowac tak jak Białruś to co mamy anie czekać na całkowicie nowe, obiecane

Tomasz33
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:24

Jest coś co obecnie powoduje że ewentualny wróg chciałby zaatakować Polskę? Białoruś nie jest przecwinikiem Polski, wręcz przeciwnie stanowi bufor oddzielający Polskę od Rosji. Łukaszenaka jest szantażowany zwiększeniem cen Gazu i Ropy, dlatego tak lawiruje pomiędzy wschodem i zachodem. Są poważne plany w których to Polska za pośrednictwem gazoportów i wybudowanej infstraktury przesyłowej łączącej Polską z Białorusią miałaby dostarczać jej owe surowce. I to równie dobre zabezpieczenie co armia, czyli głębia strategiczna. A na papierze to Polska ma wystarczające siły konwencjonalne żeby sobie poradzić, albo żeby ewentualny przeciwnik się zastanowił. Obecność NATO, wojsk amerykańskich, tarczy antyrakietowej czy magazynów ze sprzętem amerykańskim który wystarczy obsadzić ludźmi tym bardziej wzywa do zastanowienia. Pomijam fakt że zarówno NIemcy, USA, Chiny jak i inne kraje mają w Polsce swoje interesy i będą ich bronić, to lepsze zabezpieczenie nawet niż NATO.

Adams
niedziela, 12 kwietnia 2020, 18:01

Ale jak na razie to oni nas wyprzedzili bardzo zdecydowanie a my coraz bardziej w tyle zostajemy.Najważniejszy dla nas program czyli OPL leży,kupiono raptem dwie baterie Patriot o kolejnych 6 zapomniano a program Narew w lesie.Z tych wielkich zapowiedzi Macierewicza i Błaszczaka nie zostało zupełnie nic.

Lord Godar
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 20:34

W czym nas tak naprawdę wyprzedzili ? W składakach z ich i zachodnich części , które jako boxy wkładają do posowieckiego sprzętu i to generalnie w większości na potrzeby kontraktów eksportowych w tym dla Rosji ... My też to robiliśmy dawno i robimy nadal , u nas za to coś się nowego potrafi opracować , a co innego że armia nie kupuje z takich czy innych powodów . Trzeba winić za tą sytuację polityków i wojskowych , nie przemysł ...

gnago
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:35

Nie zapomniano, ktoś poszedł po rozum i stwierdził oczywisty fakt to moralny złom (i zbyt drogi dla naszych potrzeb) wobec tego co nam inni oferowali

michalspajder
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 20:23

Ale z tych innych ofert (MEADS,SAMPT) tez nie skorzystalismy.Teraz juz zreszta za pozno.Trzeba na powaznie o Narwi nie tylko pomyslec,ale tez sie za nia zabrac.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:17

Michał MEADS to ten sam pocisk PAC-3 MSE co w Patriocie i innego nei ma, SAMP/T nie spełnia wymogów na system antybalistyczny, do tego MEADS w uzytkowaniu jest drozszy od Patriota( efektor) i nie istnieje a od Patriot NG zwyczajnie gorszy. Natomiast SAMP/T byłby doskonały na Narew z pociskami Aster-15

michalspajder
wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:57

MEADS nie istnieje,ale przy pomocy Niemcow byc moze udaloby sie go reaktywowac i moze offset bylby na lepszych warunkach.Za Wisle do dzisiaj nie udalo sie wszystkiego doprowadzic do konca (pisze o I fazie oczywiscie).Ale,jak juz napisalem w moim poscie powyzej,za pozno teraz kombinowac i z MEADS,i SAMP-T.Pozwole sie jednak nie zgodzic z panem co do niespelnienia wymogow przez ten drugi na system antybalistyczny.Pociski taktyczne jest w stanie zestrzeliwac za pomoca Aster30T1(czy jakos tak).Ciekawa propozycja to ten system z Aster15 jako Narew.Po kryzysie moze i Francuzi skoncza sie obrazac za program Caracal:-)

Davien
sobota, 18 kwietnia 2020, 16:06

Michałpo pierwsze MEADS istnieje jako prototyp( moja pomyłka , miało byc: nie istnieje inny efektor) . Juz kiedys pisałem e offset nie decyduje o zakupie, jest tylko dodatkiem . System SAPM/T był testowany na imitatorach pocisków balistycznych i ma b. ograniczone mozliwosci antybalistyczne, a dedykowane pociski jeszcze nie powstały, trwaja nad nimi prace i nawet w najlepszej wersji będą gorsze od obecnych PAC-3MSE. Do tego radar o mneijszym zasięgu od MPQ-65(ponad 2x) i nie nadajacy sie do zwalczania balistycznych. Akurat w przypadku Wisły wyboru praktycznie nie było. A z Aster 15 jako Narew jest taki plus że można w razie czego uzyc pocisków Aster-30

gnago
wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:36

Nie jest za późno, pretekst jest i odebrać te dwie baterie i tyle. Z reszty zrezygnować tak jak z tego żałosnego systemu sieciocentrycznego gorszego niż posiadany krajowy

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:14

Gnago wiesz w ogóle o czym piszesz?? Aledla twojej wiedzy: W Polsce nei ma nawet namiastki IBCS, MEADS jest gorszy od Patriota i znacznie droższy w uzytkowaniu( wyłacznie PAC-3/3MSE) a SAPM/T nie ejst systemem antybalistycznym i tye z twoich teorii.

Orthodox
niedziela, 12 kwietnia 2020, 17:49

Nie może zabraknąć też tezy, że jakby co, w dwa dni byliby pod Warszawą.

GRD
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:25

Dwa dni to może nie ale patrząc realnie na siły, jakimi dysponujemy na linii traktu brzeskiego to obstawiam około 6-9 h. Siedlce - brak ciężkiego sprzętu poza OPLotką, ksap, krozp, bWOT. Biała Podlaska - krel, PRDZ, bWOT. Mińsk Mazowiecki - lotnisko i obsługa + OSŻW czy jak to tam się teraz zwie. Dopiero w Wesołej mamy ciezki sprzęt stanowiący realna siłę.

fifi
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 08:37

Swego czasu w urbanowym Nie opisali to ze szczegółami .Ładnych parę lat temu.W czasach kiedy nasz Orzeł był jeszcze na chodzie.

hobbymilitia81
niedziela, 12 kwietnia 2020, 14:38

Dawajcie Białorusini do EU i NATO :-) !

sff
niedziela, 12 kwietnia 2020, 22:38

a potem zęby w parapet

luz
niedziela, 12 kwietnia 2020, 22:29

Białoruś poparł bym do UE i NATO ale nigdy nie chcę mieć w UE i NATO Ukraińców!

booboo1234
niedziela, 12 kwietnia 2020, 21:37

Białorusini (ludzie) na pewno by chcieli do NATO i EU, ale geopolityka na to nie pozwala i bedzie jak jest - geopolitycznie maja dużo gorzej od nas, za to mają Łukaszenkę i co by nie mówić o reżimie Łukaszenki udaje mu sie lawirować (jeszcze). Dla tych co mało czytają Białoruś ( plus Wołyń plus Żmudź) to właśnie potężna Litwa w I Rzeczpospolitej, obecna Litwa to w I Rzeczpospolitej Żmudź czyli maleńki kawałek Litwy - tej historycznej. To teraz wiecie o jakim kraju myślał wieszcz Mickiewicz Adam.

Marek1
niedziela, 12 kwietnia 2020, 20:28

Kiedy oni wcale tego NIE chcą(70-80%).

fifi
niedziela, 12 kwietnia 2020, 19:16

To jakieś tam Kosowo.

Dowódca
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 09:42

Białoruś w NATO by się nam przydała,że swoją armią.

fifi
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 08:38

Oczywiście miało być to nie jakieś....:).

Tweets Defence24