Miniaturowe bomby kierowane dla brytyjskich Eurofighterów?

28 lipca 2014, 14:24
Raytheon oferuje bomby kierowane SDB II, między innymi dla myśliwców Eurofighter. Fot. MoD UK.
Reklama

Koncern Raytheon zamierza oferować Wielkiej Brytanii lekkie bomby kierowane SDB II (Small Diameter Bomb II), jako uzbrojenie samolotów Eurofighter, a w perspektywie także F-35B – donosi Flight Global.

Jak pisze Flight Global, system SDB II może być oferowany Brytyjczykom w ramach trzeciego etapu programu SPEAR (Selected Precision Effects At Range). Nowy system uzbrojenia ma zapewnić zdolność do precyzyjnego rażenia celów stacjonarnych i ruchomych ze znacznych odległości, spoza zasięgu skutecznego przeciwdziałania przeciwnika. Zostanie on zintegrowany prawdopodobnie zarówno z samolotami Eurofighter Typhoon, jak i F-35B.

W ramach drugiej fazy programu SPEAR siły powietrzne Wielkiej Brytanii otrzymają między innymi pociski Brimstone 2. Ich seryjna produkcja została niedawno rozpoczęta przez MBDA. Europejski koncern zamierza oferować swoje rozwiązania w ramach trzeciego etapu SPEAR. To właśnie firma MBDA otrzymała wcześniej kontrakt brytyjskiego ministerstwa obrony na realizację prac analitycznych. Pociski opracowane przez MBDA mają być wyposażone w wielosensorową głowicę naprowadzającą, a w każdej komorze uzbrojenia myśliwców F-35B mieścić się będą 4 rakiety wraz z pociskiem powietrze – powietrze.

Small Diameter Bomb II (SDB II) to rozwijane przez koncern Raytheon bomby kierowane o masie około 100 kg. Wielosensorowa głowica naprowadzająca systemu SDB II wyposażona jest w niechłodzoną kamerę termowizyjną, radar milimetrowy oraz system półaktywnego naprowadzania laserowego. Lekkie bomby kierowane maja być zdolne do rażenia celów stacjonarnych i ruchomych z odległości 45 mil (ponad 70 km), także w trudnych warunkach atmosferycznych i w nocy.  

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
podbipieta
poniedziałek, 28 lipca 2014, 19:33

SDB fajne są na partyzantow lecz nie na Mochów

oskarm
poniedziałek, 28 lipca 2014, 19:29

I takie uzbrojenie powoduje, że okręty muszą móc zwalczać nosicieli tego uzbrojenia. Zasięg MBDA SPEAR 3 ma wynosić aż 115 km. Z dzisiaj produkowanych na zachodzie okrętowych pocisków przeciwlotniczych, myśliwce na takiej odległości są w stanie zwalczać tylko SM-6 i Stunner (tu Aster-30 z zasięgiem 60-70 km przeciwko myśliwcom to za mało).

ryszard56
poniedziałek, 28 lipca 2014, 16:37

i takie samoloty dla nas ,razem z tymi bombami

dragon
poniedziałek, 28 lipca 2014, 22:28

Zdecydowanie lepsze rozwiązanie to Rafael, jest zdecydowanie tańszy i o wiele większa możliwość kooperacji przy podobnych możliwościach.

wróg
poniedziałek, 28 lipca 2014, 19:57

Brytyjczycy mogą się bawić w małe bomby, bo duże już mają. Kto nie ma niuków nie ma zdolności obronnej.

magu
poniedziałek, 28 lipca 2014, 19:21

Was już całkiem porąbało z tymi samolotami !! Nic tylko samoloty za miliardy kupować, NIE mając żadnej obrony p.rakietowej i prawie żadnej plot. Myśleć matoły ...

Tweets Defence24