Miliardowy kontrakt zbrojeniówki już niebawem. Kraby wzmocnią artylerię

12 grudnia 2016, 16:49
Fot. J. Reszczyński
W ramach realizacji kontraktu na pierwszy DMO „Regina” Huta Stalowa Wola dokona wymiany kwestionowanych przez wojsko podwozi typu „Kalina” w ośmiu „Krabach” dostarczonych w listopadzie 2012 r. Wozy te znajdują się już w HSW, gdzie otrzymają nowe nośniki, identyczne jak wszystkie pozostałe armatohaubice, jakie posiadać będzie 11. Mazurski Pułk Artylerii, pierwsza jednostka wyposażona w nową broń. | Fot. J. Reszczyński.
Fot. J. Reszczyński
Fot. J. Reszczyński
Pierwszy egzemplarz zmodernizowanego „Kraba” na spolonizowanym podwoziu K-9 został zmontowany 17 sierpnia 2015 r. i oficjalnie zademonstrowany 24 sierpnia, przed wysłaniem go na MSPO, a następnie – na badania typu. | Fot. J. Reszczyński
W ramach realizacji kontraktu na pierwszy DMO „Regina” Huta Stalowa Wola dokona wymiany kwestionowanych przez wojsko podwozi typu „Kalina” w ośmiu „Krabach” dostarczonych w listopadzie 2012 r. Wozy te znajdują się już w HSW, gdzie otrzymają nowe nośniki, identyczne jak wszystkie pozostałe armatohaubice, jakie posiadać będzie 11. Mazurski Pułk Artylerii, pierwsza jednostka wyposażona w nową broń. | Fot. J. Reszczyński
W HSW na odbiór przez wojsko oczekuje już kilkanaście kompletnych i gotowych podjąć służbę nawet jutro armatohaubic, mających za sobą badania zdawczo-odbiorcze, docelowy kamuflaż i skompletowane wyposażenie. | Fot. J. Reszczyński

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakup czterech dywizjonów armatohaubic samobieżnych Krab. W najbliższą środę 14 grudnia, w godzinach popołudniowych, w Hucie Stalowa Wola SA nastąpi podpisanie kontraktu, który będzie jedną z największych, jeśli największą umową polskiej zbrojeniówki po 1989 roku. Wartość tego kontraktu, którego „rychłe podpisanie” zapowiadał w czasie swej wizyty w HSW SA 18 listopada minister obrony Antoni Macierewicz, ma wynieść ok. 4,5 miliarda złotych.

Przedmiotem umowy pomiędzy MON a HSW SA będzie dostawa przez stalowowolską spółkę wyposażenia dla kolejnych czterech dywizjonowych modułów ogniowych (DMO) „Regina”, w skład których wchodzi m.in. 96 samobieżnych armatohaubic 155 mm na podwoziu gąsienicowym „Krab”.

KRAB
Pierwszy egzemplarz zmodernizowanego „Kraba” na spolonizowanym podwoziu K-9 został zmontowany 17 sierpnia 2015 r. i oficjalnie zademonstrowany 24 sierpnia, przed wysłaniem go na MSPO, a następnie – na badania typu. | Fot. J. Reszczyński

Obecnie HSW SA jest w trakcie dostaw wyposażenia dla pierwszego DMO „Regina”. Dwa pierwsze egzemplarze „Kraba” w nowym wariancie, wykorzystującym spolonizowane podwozie południowokoreańskiej armatohaubicy K9 „Thunder”, oficjalnie przekazano wojsku 28 kwietnia, podczas ceremonii podpisania kontraktu o wartości blisko 970 mln. zł na dostawę do 2019 r. wyposażenia ośmiu kompanii wsparcia, obejmującego m.in. 64 środki ogniowe w postaci samobieżnych moździerzy automatycznych „Rak” na podwoziu KTO „Rosomak”. Odbiór kolejnych 9 „Krabów”, które zakończyły wojskowe badania zdawczo-odbiorcze, osobiście potwierdził 18 listopada szef MON.

Czytaj także: Kraby ruszają do armii

Krab
W HSW na odbiór przez wojsko oczekuje już kilkanaście kompletnych i gotowych podjąć służbę nawet jutro armatohaubic, mających za sobą badania zdawczo-odbiorcze, docelowy kamuflaż i skompletowane wyposażenie. | Fot. J. Reszczyński

Dostawa sprzętu dla pierwszego DMO „Regina”, w myśl umowy z MON, powinna zakończyć się w połowie 2017 r., ale HSW gotowa jest zrealizować całe zamówienie co najmniej o kwartał wcześniej. 

Krab
W ramach realizacji kontraktu na pierwszy DMO „Regina” Huta Stalowa Wola dokona wymiany kwestionowanych przez wojsko podwozi typu „Kalina” w ośmiu „Krabach” dostarczonych w listopadzie 2012 r. Wozy te znajdują się już w HSW, gdzie otrzymają nowe nośniki, identyczne jak wszystkie pozostałe armatohaubice, jakie posiadać będzie 11. Mazurski Pułk Artylerii, pierwsza jednostka wyposażona w nową broń. | Fot. J. Reszczyński

„Krab” będzie trzecim już, po wyrzutni rakietowej „Langusta” (dostarczono 75 szt.) i „Raku”, produkowanym seryjnie stalowowolskim „skorupiakiem”, wchodzącym na uzbrojenie Sił Zbrojnych RP. Kolejnym stanie się najprawdopodobniej system rakietowy WR-300 „Homar”, jednak dokładny harmonogram programu na razie nie został zatwierdzony.

Jerzy Reszczyński

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
AM
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 21:00

120 szt? W czasie W po odjęciu niesprawnych sztuk, strat, może jeden powiat da się tym obsadzić.

Polanski
wtorek, 13 grudnia 2016, 08:59

Mamy 350 powiatów.

Leszek
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 20:25

Czy można powiedzieć że po dodaniu Homara mielibyśmy najlepszą artylerie w Europie?

Leszek
wtorek, 13 grudnia 2016, 08:44

Dziękuję za odpowiedzi. Czyli rozumiem , nie wdając się w szczegóły, choć one też są istotne, że nie mamy czego się wstydzić.

Kamik
wtorek, 13 grudnia 2016, 00:22

Stwierdzenie "najlepsza" ma dwie strony jak przysłowiowe cztery litery. Na pewno będzie jedną z liczniejszych, ale to nie znaczy że ilość która mamy zamiar pozyskać będzie wystarczającą. Obraz powstawania i zastępowania artylerii w Polsce obserwuję od paru lat przy czym warto podkreślić: Ponad 400 Goździków idzie do magazynów/na żyletki, a zastąpić ma je teoretycznie 180 Kryli bez automatu ładowania, bo ktoś wymyślił sobie że musi być transportowany (tylko nie wiem czy na tyły wroga czy w formie ucieczki za granicę) starymi Herkulesami. Identyczny i idiotyczny zarazem wymóg postawiono Rosomakowi przez co zmieniono jego konstrukcję, a wystarczyło odkupić od Amerykanów czy nawet leasingować C-5 Galaxy lub jakiś odpowiednik używany w armii NATO w liczbie 2-4 sztuk. Nie zrobiono tego wtedy, ani o zgrozo nie planuje się teraz. Dla Kryla trzeba było przerobić/zbudować od nowa całe podwozie z dziwnie obciążona kabiną przez co były/są problemy z trakcją (niestabilność). Poza tym pomysł posiadania tego typu artylerii jest dobrym rozwiązaniem ale ja bym ocenił to jako zastąpienie artylerii holowanej która w dużo większym stopniu podatna jest na atak odwetowy. Raki zarówno na kołach jak i gąsienicach to chyba dość nowatorskie rozwiązanie, ale poza deklarowanym zasięgiem 12 km w nowej wersji pocisków trzeba pamiętać że amunicja do moździerzy też może być ulepszana w postaci dodawania jej "lotek" czy gazogeneratorów. Jednak pomimo wszystko dziwnym rozwiązaniem jest stosunek 1:2 jednostki dowodzenia i modułu ogniowego. Mam tu na myśli wprowadzenie nie 2, a 3 moździerzy (czyli nie 64 sztuk, a 96). Langusta to 75 wyrzutni, przy czym kolejne 75 Gradów mogłyby zostać zmodernizowane do tego wariantu kosztem niespełna 500mln złotych. Kraby to chyba będzie duma naszej armii na długie lata. Pomimo wszystko jednak armia zgłaszała zapotrzebowanie na ok 360, a nie 120 sztuk które mamy wprowadzić.

x
wtorek, 13 grudnia 2016, 00:13

dowodzenie, amunicja, taktyka, wyszkolenie i może drugie tyle luf... i, do znudzenia - osłona przed atakiem z powietrza (której nie ma i prędko nie będzie) - i dopiero wtedy

matt
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 23:36

Moim zdaniem, tylko ponieważ będziemy posiadać największą liczbę artylerii 155 mm oraz możdzierze kołowe, jeżeli chodzi o artylerie rakietową to wyrzutni MLRS nie na będziemy w takiej ilości jaką mają brytyjczycy(przeszło 50 egzemplarzy), ale my za to będziemy posiadali wyrzutnie typu langusta, rm-70 i grady, których nie posiadają państwa zachodnie. Ilościowo nie będziemy posiadali takiej liczby artylerii jak ukraina czy białoruś(chociaż zdolność ich użycia są wątpliwe, tak samo ich jakość jest znacznie niższa niż w Polsce). No i na pewno ilościowo będziemy posiadali miej artylerii od Rosji, jakościową zbliżoną a w niektórych aspektach nawet przewyższającą ją.

Lord Godar
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 23:11

Moglibyśmy , gdyby jednocześnie z Krabami do jednostek trafiła nowoczesna amunicja i środki rozpoznania. Same działa to nie wszystko ... Ale bądźmy optymistami , bo jeszcze kilka lat temu cały program wisiał na włosku ...

Kamil
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 19:39

Mam nadzieję, że MON zakupi w tym roku jeszcze rzutem na taśmę trzeci NDR.

Teer
wtorek, 13 grudnia 2016, 19:39

Trzeba dziękować min. Siemoniakowi... to efekt jego pracy..

ZygWas
środa, 14 grudnia 2016, 18:40

Siemoniakowi dziękujemy za 24 sztuki, Macierewiczowi za 96 sztuk.

tad
wtorek, 13 grudnia 2016, 21:55

Opóźnienie tego programu też jest efektem jego (między innymi) pracy - ministrem został w sierpniu 2011, a decyzję o kupnie podwozia Samsunga podjął w grudniu 2014. Podwozie jednak jest super, więc nie będę mu odbierał jednej z niewielu zasług.

Michał
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 19:07

Ktoś wie na jakim wozie będzie zabudowany Artyleryjski Wóz Rozpoznania (AWR)? Chodzą słuchy, że na innym niż wcześniej planowanym Żubrze...

X
wtorek, 13 grudnia 2016, 10:22

Na Kraba ogłoszono przetarg dokładnie 20 lat temu ;))))

wolf
wtorek, 13 grudnia 2016, 10:00

Czy może ktoś mi wyjaśnić dlaczego ta osłona na lufie wygląda jak zdjęta ze zużytej rury ciepłowniczej??? Przecież taki produkt to również marketing ( szczególnie an rynkach eksportowych). Nie można założyć czegoś co by współgrało z bardzo nowoczesną sylwetką wozu?

pegas
wtorek, 13 grudnia 2016, 16:24

To jest polska mysl techniczna, polscy inżynierowie koniecznie chcieli dodać coś od siebie i w swoim stylu.

Cynik
wtorek, 13 grudnia 2016, 15:21

Marketing? Nie potrafię sobie wyobrazić innej branży niż zbrojeniówka, w której mniejsze znaczenie zwraca się na wygląd.

WWW
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 18:31

Czyli MON ma dwa lata w plecy, bo po podpisaniu dopiero tej umowy Korea zobowiąże się do przekazania technologii produkcji podwozi i następne dy2izjony będą dopiero od 2018r.

bolo
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 18:28

Super.

Łukasz
wtorek, 13 grudnia 2016, 09:19

bardziej cieszyłbym się gdyby HSW produkowała armaty nawet "ciągane" ale z własnymi lufami, oraz dostępna byłaby własna amunicja do tych armat

bender
środa, 14 grudnia 2016, 00:00

Lufy robi HSW a amunicje Dezamet

Mati
wtorek, 13 grudnia 2016, 17:10

No przecież lufownia już jest . Ci do ammo to Męski pewnie działa.

Jas
wtorek, 13 grudnia 2016, 08:46

Co by się nie działo z zakupami to niestety na forum tylko krytyka, że mało, że nie w tej kolejności, że za drogo, że za wolno itd. Ludzie, w końcu kupują uzbrojenie a nie makiety i przekroje. Dziś kupują 96 Krabów, zamówili już 24 czyli nie jest źle. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie zamówić kolejne za kilka lat /zapewne zmodernizowane/. Nikt nie wie co będzie za 4-5 lat i jakie będą możliwości finansowe państwa. Często czytając fora militarne mam wrażenie, że wojskowym i sympatykom wojskowości marzy się Korea Północna - ludzie w nędzy ale armia ma być wypasiona.

kim1
wtorek, 13 grudnia 2016, 14:00

"Jas"- co to za porównanie z armią? To napiszę tak - ludzie w dostatku ale armia marna. Tak jest dobrze? Przyjdzie mocniejszy zbój i Tobie ten dostatek zabierze, zlikwiduje niepodległe państwo i jeszcze zapędzi do niewolniczej pracy lub na Syberię. Wybieraj co wolisz? Więc proszę nie przesadzać coś się zmienia na lepsze i tak trzymać.

HS
wtorek, 13 grudnia 2016, 08:24

czy zdążą je obronić nasze systemy przeciwrakietowe wisła narew? Jakie tam są terminy? Czy ciągle dopiero planowanie?

X
wtorek, 13 grudnia 2016, 10:24

Pilica może zdąży... :)))

p
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 17:49

jak są kłopoty z realizacją budżetu w tym roku to można zamówić np 6 dywizjonow krabów zamiast 4 Zwiększyć tegoroczna zaliczkę a ewentualnie za kilka lat przy kryłach skorygować ilości

Max Mad
wtorek, 13 grudnia 2016, 00:03

Tylko że Kryle wypadły zupełnie z rozpiski, nie ma nawet zająknięcia o nich w PMT... nic, zero, null, nada. Jakby nigdy nie istniały.

Wiesiek
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 20:13

Wszystkich dywizjonów ma być pięć , 5x24=120 , umowa na pierwszy dywizjon był podpisany rok temu (24szt) więc zostało do podpisu pozostałe cztery (96szt) łącznie 120 szt , Czegoś nie rozumiesz ?

wojciech
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 17:37

Brawo Siemoniak. Teraz czekamy na przetargi przeprowadzone z sukcesem przez ministra Macierewicza

polak
środa, 14 grudnia 2016, 07:53

Takich cudeniek to 250 sztuk i 200 leopardow 2a6 5 okrętów podwodnych rakiety z Ukrainy mowa o 750 kilometrów 60 f 16 langusty nastepne 75 borsukow 750

Podlaski dzik
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 17:11

A co z Krylem? Wie ktoś?

Turbo szwej
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 20:12

Podobno po 2022 .

Swojak
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 19:28

Chwilowo zawieszony program ale docelowo ma perspektywicznie uzupełnić lukę po gozdzikach.

zdziowiony
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 19:12

Mają być wprowadzone zmiany. nowa kabina i pół-automat.

Bolo
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 17:06

No i brawo. Ciągłość produkcji i długie serie - to jest dobre i dla wojska i dla zbrojeniówki.

andy
wtorek, 13 grudnia 2016, 16:50

a tyle było wrzasku że MON znowu nie zrealizuje budżetu "zakupowego" ... a wygląda że pierwszy raz zrealizuje go w całości - i to co najważniejsze że zakupiony sprzęt będzie w zdecydowanej większości od polskich producentów ... - jednak da się modernizować naszą armię

zdziwiony
wtorek, 13 grudnia 2016, 19:31

A co na to wskazuje.

olo
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 16:56

Priorytet to HOMAR z rakietami balistycznymi o zasięgu 300 + i to na wczoraj.

Marek1
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 18:50

Taaa ... Homar "na wczoraj" jak nawet NIE wiadomo CO to będzie(czyj i jaki system), KIEDY i w jakiej ilości. Ulubione słowa MON - niebawem, w przyszłości, w perspektywie, niedługo, ...

Jozek123
wtorek, 13 grudnia 2016, 15:15

Czy wiadomo coś o pozwie sądowym który wytoczyli związkowcy Bumaru przeciwko pozyskaniu koreańskiego podwozia do KRAB-a?

ito
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 21:57

64 raki? Nader skromnie. Żeby zapewnić powszechną ich dostępność jako bezpośredniego wsparcia piechoty musiało by w tej wersji powstawać mniej więcej 1 sztuka na 4 rośki w wersji BWPa- czyli dziś powinno to być jakieś 140 sztuk. Wtedy by nie były egzotycznymi rodzynkami tylko normalnie funkcjonowały w strukturach kompanii/batalionu- podporządkowane raczej piechocie, nie artylerii. I to byłoby znakomite wzmocnienie (nawet- pomnożenie) siły ognia kompanii/batalionu.

STig
środa, 14 grudnia 2016, 18:38

W produkcji jest 64 Raków na podwoziu kołowym Rosomaka, a w 2017 zostaną zamówione dodatkowe 64 na podwoziu gąsienicowym. Być może domówią też 32 kołowe Raki i 8 wozów dowodzenia, aby w kompaniach było po 3 plutony ogniowe.

Tweets Defence24