Reklama
Reklama

Miliard dolarów na dwa kolejne okręty LCS dla US Navy

3 kwietnia 2016, 18:44
Independence us navy
Trimaran LCS typu Independence - fot. US Navy

US Navy podpisała z firmami Austal USA i Lockheed Martin Corp. dwa kontrakty, każdy o wartości 564 mln dolarów, umożliwiające budowę kolejnych dwóch okrętów do działań przybrzeżnych - Littoral Combat Ship (LCS).

Dzięki tym funduszom Lockheed Martin Corp. w swojej stoczni w Marinette stan Wisconsin, zbuduje LCS-25 trzynastą jednostkę typu „Freedom”, która ma być gotowa w lipcu 2020 r. Natomiast w stoczni w Mobile w stanie Alabama należącej do Austal USA powstanie LCS-26 trzynasty okręt typu „Independence”, który ma zostać przekazany odbiorcy również w lipcu 2020 r.

Czytaj też: USA: Może być mniej okrętów LCS

Są to dwie z trzech jednostek tej klasy zamówionych przez US Navy w bieżącym roku budżetowym (FY 16). W amerykańskim kongresie trwają natomiast dyskusje nad zaproponowaną w grudniu u.br. przez sekretarza  marynarki redukcją ilości tych okrętów z 52 do 40.

Okręty LCS to zupełnie nowa klasa jednostek pływających specjalnie przystosowanych do działania na wodach płytkich z prędkością powyżej 40 w. Jej cechą charakterystyczną jest między innymi możliwość zmiany charakteru wykonywanych zadań poprzez instalację tzw. modułów zadaniowych – w tym wykorzystujących systemy bezzałogowe. 

(AN)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Krzysiek
niedziela, 3 kwietnia 2016, 22:31

Nasza MW może tylko pomarzyć o takim finansowaniu.

rolnikZpola
poniedziałek, 4 kwietnia 2016, 04:00

Przecież MW kupiła taki okręt za 500 000 $ tylko że nieuzbrojny Ślązak

Max Mad
niedziela, 3 kwietnia 2016, 22:15

Śmiechy i chichy... program LCS w tej formie całkowita porażka. Obie jednostki mocno niedozbrojone a w przypadku typu "Freedom" to już kuriozum, ciągłe problemy techniczne, jakoś wykonania kiepska, ciągle się psują a sam zapas paliwa jest tak śmiesznie niski że co najwyżej do pływania po zatoce Meksykańskiej się nadają. Przynajmniej "Independence" im się udał, okręt ma potencjał ale wymaga dozbrojenia i doposażenia. Ale by zadowolić obie firmy i podtrzymać miejsca pracy znowu doją kasę w obie stocznie kiedy powinni wywalić z hukiem LM za bubel który zrobili. Ale kogo ja bym oszukiwał, prędzej to LM by "wywaliło" tych co by spróbowali to zrobić za pośrednictwem swoich senatorów.

Davien
poniedziałek, 4 kwietnia 2016, 11:41

Może jakieś żródło tych problemów o których tak piszesz?

tadek
niedziela, 3 kwietnia 2016, 21:42

idealne na BAŁTYK z zamontowanym działem elektromagnetycznym do zestrzeliwania rosyjskich rakiet także balistycznych..do obrony bazy w REDZIKOWIE jak znalazł...

koel
niedziela, 3 kwietnia 2016, 19:18

okrety na morze poludniowochinskie, bo us navy raczej nie obawia sie kanady czy meksyku.

krzysiek2103
niedziela, 3 kwietnia 2016, 19:09

Chyba poza zasięgiem finansowym ale sprawdziło by się to na Bałtyku zamiast okrętów obrony wybrzeża?

7tp
niedziela, 3 kwietnia 2016, 22:55

Pół miliarda dolarów to my płacimy za Ślązaka, ale nie uzbrojonego. A Amerykanie w tej cenie mają w pełni wyposażoną jednostkę....

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama