Międzynarodowy apel o zaprzestanie prześladowania Ujgurów w Chinach

13 maja 2021, 11:17
Armed_Police_armored_vehicles_in_Urumqi_(3)
Fot. Ccyber5/Wikimedia (domena publiczna)
Reklama

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Niemcy wezwały w środę Pekin do zaprzestania represji wobec muzułmańskiej mniejszości ujgurskiej w regionie Sinciang, na północnym zachodzie Chin.

Apel został wystosowany podczas nieformalnej wideokonferencji w ONZ, której zwołanie było mocno krytykowane przez Pekin.

"W Sinciangu ludzie są torturowani, kobiety są przymusowo sterylizowane" - mówiła ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield podczas sesji, zorganizowanej przez Waszyngton, Londyn i Berlin wspólnie z organizacją pozarządową Human Rights Watch.

"Wielu Ujgurów i innych grup etnicznych jest zmuszanych do pracy aż do wyczerpania przy produkcji ubrań i towarów na zlecenie państwa - dodała Thomas-Greenfield. - Będziemy nadal sprzeciwiać się i mówić o tym otwarcie, dopóki chiński rząd nie zakończy swoich zbrodni przeciwko ludzkości oraz ludobójstwa Ujgurów i innych mniejszości w Sinciangu".

Brytyjska ambasador przy ONZ Barbara Woodward potwierdziła, że "istnieją dowody na arbitralne masowe zatrzymania, zaginięcia, przypadki tortur, pracę przymusową i powszechną sterylizację w Sinciangu".

"Jesteśmy tu dzisiaj, aby stawić czoła tym faktom. I poprosić Chiny o umożliwienie natychmiastowego i nieograniczonego dostępu do tego regionu dla Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka" - powiedziała Woodward.

"Wzywamy Chiny do przestrzegania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i zburzenia obozów przetrzymywania" - zaapelował ambasador Niemiec przy ONZ Christoph Heusgen. "Jeśli nie masz nic do ukrycia, dlaczego w końcu nie udzielisz nieograniczonego dostępu Wysokiemu Komisarzowi ds. Praw Człowieka?" - zapytał niemiecki dyplomata.

Zdaniem Human Rights Watch, z dostępem do Sinciangu lub bez niego, potrzebne jest przeprowadzenie dochodzenia w tym regionie. Organizacja wezwała wszystkich członków ONZ do wywarcia presji na Chiny, aby "położyły kres zbrodniom przeciwko ludzkości" i przeciwko mniejszościom w tym regionie.

W poniedziałek Chiny zażądały odwołania tej wideokonferencji, zdaniem Pekinu "opartej na czystych kłamstwach i politycznych uprzedzeniach" i zapewniły, że sytuacja w Sinciangu "nigdy nie była tak dobra, jak obecnie".

Reklama
Reklama

Równolegle z nieformalną wideokonferencją w ONZ briefing w sprawie sytuacji w Sinciangu zorganizował Waszyngton. Daniel Nadel z Biura Wolności Międzynarodowej Departamentu Stanu powiedział, że "chiński rząd przekształcił swoją zachodnią prowincję Sinciang w więzienie na świeżym powietrzu".

"Ruchy tamtejszych ludzi są dokładnie śledzone. Są opiekunowie, którzy zostali przydzieleni do życia wraz z Ujgurami, aby mieć ich na oku. Są ludzie idący na rynek, którzy sprawdzają Ujgurów za każdym razem, gdy ci idą do innego straganu" - mówił Nadel, który przyznał, że Departament Stanu USA przygotował raport, krytykujący prześladowania mniejszości religijnych w Chinach.

Raport ten, stanowiący coroczną aktualizację na temat wolności religijnej na świecie, zawiera również szczegóły dotyczące prześladowań grupy duchowej Falun Gong w Chinach.

Chiny w w 2017 roku ogłosiły program walki z terroryzmem, separatyzmem i islamskim ekstremizmem. Według ekspertów ONZ w ramach tej kampanii do pozaprawnych obozów internowania w Sinciangu mogło trafić nawet ponad milion Ujgurów i innych muzułmanów. Pojawiły się też doniesienia o pracy przymusowej w fabrykach i na polach bawełny, o gwałtach, torturach, indoktrynacji, przymusowych aborcjach i sterylizacjach.

Chiny konsekwentnie odrzucają oskarżenia i twierdzą, że w obozach tych przeprowadzane są szkolenia zawodowe oraz że służą one do zwalczania ekstremizmu.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
Zeus6161
piątek, 14 maja 2021, 15:05

O prawa muzułmańskiej mniejszości narodowej martwią się ludobójcy, którzy w swoich kazamatach przetrzymują i mordują muzułmanów pod byle pretekstem za "terroryzm". O prawa człowieka upominają się ci, którzy wymordowali prawie całą rdzenną ludność Ameryki a resztę zamknęli w rezerwatach i pozwalają im utrzymywać się z odpustów A gdzie byli ci obrońcy praw, jak po kilkanaście lat więzienia dostali katalońscy patrioci, którym marzy się wolna i niepodległa Katalonia. Gdzie są ci obrońcy praw , gdy codziennie Żydzi mordują Palestyńczyków

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:15

Bla bla bla. Katalońcy patrioci, śmiać mi się chce. Raczej wichrzyciele i separatyści. Ciekawe czy jak by mieszkańcy śląskiego stwierdzili sobie albo pomorskiego stwierdzili, że oni sobie chcą oddzielnie, to też byś tak wiwatował. A wiadomo, że w buncie katalońskim mocno mieszali ruscy, bo było im to na rączkę.

Herr Wolf
piątek, 14 maja 2021, 23:05

Każdy człowiek ma prawo do samostanowienia jak i każda nacja! Chciałbym być traktowany w Polsce jak ujgurzy.. Pojęcia nie masz o co w tym wszystkim biega...!

Lelum wypolerum
sobota, 15 maja 2021, 04:20

@Herr Wolf no oświeć mnie bo właśnie nie wiem za bardzo o co biega i jestem ciekawy.

Aliekspres
czwartek, 13 maja 2021, 14:26

Zło najlepiej zdusić w zarodku. Zapewne jakiś Chińczyk zwiedził Francję, a potem podzielił się wrażeniami z rodakami :-) W pełni popieram politykę Chin w tej kwestii.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:16

Miałeś do czynienia z Ujgurami? Coś ci się pomieszało w makówce.

Ech
czwartek, 13 maja 2021, 13:53

Ciekawe ze kraje najbardziej zaanagrzwane USa i Australia najpioerw same wybily niemal w99% swoich miejswe mnijszoci, reszte zamknely w rezerwatach. Potem bralu udzial w mordowaniu wedlog danych ONZ - ok 3 milpnow muzemalniow (Irak, Afganstan, Syria LLibia) i ok 20 miliponow pozbawilo dachu nad glowa a teraz sie prezntuja jako obroncy muzelmanow w CHinach:) Ten swiat jest ciekawy . Chiny bronia sie tym ze btla u nich komisja z krajow muzelmanskich (Turcja, Pakistan, Arabia Saudyjska i jakis 4 nie pamietam) i ponoc wyniki byly w miare poztywne.

Santander Peace
czwartek, 13 maja 2021, 19:39

Popieram w 100%

SK
czwartek, 13 maja 2021, 14:39

Dlaczego Chiny są niemiłe, czyli Ujgurzy, Hong Kong i cenzura w Internecie - L. Slazyk i to tak na początek

czwartek, 13 maja 2021, 22:50

Ten Slazyk to fan Chin,uważam że nie jest obiektywny i że sprzedaje chińską wersję dla Polaków.

Stefan Kowalczyk
piątek, 14 maja 2021, 11:24

Wiadomo uważać możesz co chcesz. I to zamyka temat. To czy p. L. Slazyk to fan Chin co najmniej dwukrotnie się sam zainteresowany wypowiedział. Co do wersji - wskaż gdzie mówi nieprawdę.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 13 maja 2021, 13:44

Na tle jatki jakie te państwa sprawiły muzułmanom brzmi to wyjątkowo bezczelnie i obłudnie. Izraelem niech się zajmą. :D

easyrider
czwartek, 13 maja 2021, 21:37

Obłudnie zapewne ale akurat za pacyfikowanie islamu to im się ocena niedostateczna należy. Robią to wyjątkowo niespójnie i nieskutecznie. Jeśli ten świat przetrwa, to ta indolencja Zachodu przejdzie do klasyki. Mając przewagę nad wrogiem pozwolić mu wleźć na własny teren i dawać sobie narzucać jego wolę? To jakaś aberracja.

ko
czwartek, 13 maja 2021, 14:57

zob. L Slazyk chiny24.com i yt

fdsfdsafdsgdfs
czwartek, 13 maja 2021, 14:50

Rozumiem, że chcesz aby w twoim domu mieszkał jakiś gość-opiekun, który śledzi każdy twój krok i donosi władzom co robisz?

U
piątek, 14 maja 2021, 20:28

Mówisz o Amerykanach w Iraku?

czwartek, 13 maja 2021, 22:53

Ja?Opuszczam to miejsce lub walczę.To trudny systemowy temat.Tym ludziom w klatce trzeba pomóc z zewnątrz.Naciski są bardzo pożądane bo co może zrobić jednostka wobec państwa takiego jak CHRL.Chinom być może będzie trzeba wytoczyć duży spór,do wojny włącznie ale wojny nie chcemy,wojna kinetyczna to ultima ratio na samym końcu listy narzędzi do rozwiązywania problemów i nie wolno jej rozpętać.Ale należy straszyć i naciskać.

Tak pytam odpowiedź znam a ty
czwartek, 13 maja 2021, 19:40

W świecie zachodu oczywiście takie coś nie ma miejsca?

Tweets Defence24