Reklama

Marynarka Wojenna otrzyma trzy okręty Miecznik w latach 2022-2026

7 lutego 2018, 14:32

Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz zapowiedział, że Marynarka Wojenna RP pozyska w latach 2022-2026 trzy okręty obrony wybrzeża kr. Miecznik. 

Jak poinformował wiceszef MON w pierwszej dekadzie lutego br. Inspektorat Uzbrojenia zamierza wystąpić do ministra obrony narodowej z kolejnym wnioskiem o ocenę konieczności zastosowamia offsetu w tym programie, która warunkuje dalszę procedurę pozyskania. 

Skurkiewicz przypomniał również w Sejmie dotychczasową historię postepowania w programie Miecznik. 

W programie okrętów obrony wybrzeża Miecznik w lipcu 2016 roku unieważniono postępowanie wszczęte w 2015 roku ze względu na konieczność weryfikacji oceny występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa. Ocenę jego występowania zakończono w styczniu 2017 roku, a w kwietniu 2017 roku uruchomiono procedurę oceny koniczności zastosowania offsetu i skierowano stosowny wniosek do ministra obrony narodowej z powiadomieniem dyrektora biura ds. offsetowych. Wniosek nie został rozpatrzony.

wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz

Z informacji przedstawionej przez Inspektorat Uzbrojenia w Sejmie w październiku 2017 roku wynikało natomiast, że programy okrętów Miecznik i Czapla nie będą realizowane w najbliższych latach.

Co warto nadmienić podczas wtorkowego SKON przedstawiciel MON ani słowem nie wspomniał o programie okrętów patrolowych Czapla pomimo, że zapytanie w tym temacie znalazło się we wniosku opozycji o zwołanie posiedzenia komisji. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 53
Reklama
PRS
piątek, 23 lutego 2018, 17:13

,,Co warto nadmienić podczas wtorkowego SKON przedstawiciel MON ani słowem nie wspomniał o programie okrętów patrolowych Czapla pomimo, że zapytanie w tym temacie znalazło się we wniosku opozycji o zwołanie posiedzenia komisji. \" Trzeba to pisać za każdym razem do znudzenia... Z kwitów IU na które dał mi namiar Boczek jasno wynika, że Czapla i Miecznik to praktycznie takie same okręty. Różnice są niewielkie, a na podstawie tych ,,specyfikacji\" (sporo błędów merytorycznych, całe fragmenty na zasadzie Ctrl+C ---> Ctrl +V, widać brak kompetencji redagujących to osób i indolencję podpisującego) widać, że to Czapla miała być okrętem lepiej uzbrojonym i lepiej wyposażonym. Na pewno gdyby nieznacznie powiększyć wymiary (10-15% długości) ,,obiektu pozyskania\" to na obu typach zmieściło by się wszystko, było by 6 takich samych okrętów a więc cena jednostkowa by spadła. Dlaczego pan Minister milczał? Albo nikt go nie poinformował (bo niby kto???) a sam jeszcze takowej wiedzy nie posiada albo dlatego, że Czapla była by okrętem droższym... Więc jeżeli już coś MONowcy mielibyśmy ,,rzeźbić\" w tym temacie to tak by powstał kolejny ,,kastrat\" i potencjalny półbezbronny cel. Powiększone nieznacznie Czaple miały by jeszcze jakiś sens bo czas trałowców 206/207 też się powoli kończy i trzeba będzie je zastąpić. Więc dlaczego nie okrętami o trochę większych możliwościach i do tego uzbrojonymi. Miecznik w ujęciu IU to całkowite nieporozumienie i kolejna próba puszczenia w finansowe maliny podatników. Jak dla mnie sabotaż i tyle. Może ukończmy na razie jeden patrolowiec i basta.

tomm
niedziela, 11 lutego 2018, 12:28

Ile mozna debatowac ,co potrzeba polskiej armi.Mija druga dekada debatowania,i wyglada to dosc kiepsko.Pamietam jednego z naszych przywodcow ,ktory mowil ze instalacja przeciwrakietowa w Redzikowie da nam poczucie bezpieczenstwa..Czysty absurd.Instalacja amerykanska zapewnia bezpieczenstwo USA.

chateaux
wtorek, 20 lutego 2018, 03:00

To nie jest zadnym absurdem. Instalacja w Redzikowie ani nie zapewnia bezpieczeństwa USA, ani Polski. Ta instalacja zwiększa natomiast szansę na podwójne zastanowienie się Rosji przed uderzeniem na Polskę.

ito
środa, 21 lutego 2018, 07:52

Raczej nie. Jest natomiast priorytetowym celem. Biedne Redzikowo- baza obronę PLOT ma (będzie miała?), wieś nie.

Waldi77
czwartek, 8 lutego 2018, 21:41

Za każdym razem gdy zmienia się minister w MON to zaczyna się od zmiany systemu dowodzenia, zmiany strategii, nowych Analiz!I na tym się kończy do końca kadencji ministra!Natomiast nic się nie robi w modernizacji technicznej!W jakim my kraju żyjemy? Od dekad nie modernizujemy się wojska za to nie bawem będziemy słono płacić znowu przez kolejne 123 na utrzymanie armii okupanta....Pozdrawiam Patriotów

roxkick
czwartek, 8 lutego 2018, 15:30

Bierzmy wreszcie efektor do Narwi + Mk41 na Ślązaka. Będzie OPL z prawdziwego zdarzenia. Nie wiadomo co z radarem kierowania ogniem, szwedzka żyrafa powinna wystarczyć a BMS podobno jest już gotowy. To idealna broń przeciwko pociskom przeciwokrętowym jak na razie mamy tylko pół Trytona na Kormoranie. Budujemy okręty za miliardy a są kompletnie bezbronne. Poza Trytonem zamiast Wróbka przydałaby się morska wersja Poprada.

evo
czwartek, 8 lutego 2018, 14:12

Nie narzekajcie. Przez ostatnie lata MW nie dostała żadnego nowego okrętu (dostali tylko NDR) . Jest pierwszy Kormoran II, będą następne. Może za 2 lata Ślązak będzie. Czy będą Mieczniki to się okaże. Budżet MON nie jest z gumy. Czy będą OP też nie wiadomo.

chateaux
wtorek, 20 lutego 2018, 03:02

Więc jak mamy nie narzekać i nie pomstować?

polak mały
czwartek, 8 lutego 2018, 12:33

Wiecie nad czym się zastanawiam? Otóż jak to możliwe, że Grecja - europejski bantustan, gdzie poza oliwkami i winem nie produkuje się niczego, ta śmieszna Grecja w latach największej świetności miała budżet obronny na poziomie naszego (ok. 10 mld usd). Teraz ma ponad dwa razy niższy. I z tego budżetu potrafili sfinansować zakupy i utrzymanie 150 szt. F16 (nie licząc innych), kilkanaście fregat, ponad 1 tys. czołgów ORAZ 180 tys. żołnierzy w służbie czynnej. Nie pojmuję, jak oni to zrobili i robią. Mam niejasne podejrzenia, że zamiast oglądać się na krajowy przemysł, którego jak wspomniałem nie mają, po prostu kupują potrzebne wyposażenie. Zagadką jest jak udawało im się to utrzymywać w ruchu (teraz są z tym problemy). Jeżeli jest, jak myślę, to pytam się - ile miejsc pracy jest w polskiej zbrojeniówce, które utrzymujemy, żeby armia mogła otrzymać kolejne przestarzałe najczęściej uzbrojenie? Czy warto? Może skupić się na tym, co nam wychodzi, czyli broń strzelecka, radary, radiostacje, dodać to, co musimy produkować, czyli amunicja, wyposażenie osobiste, a resztę po prostu kupić bez chrzanienia o offsetach?

dropik
sobota, 17 lutego 2018, 09:51

do do przemyslu to wlasnie w grecji jest jedyna czynna linia produkcyjna leopardów . To tam wyprodukowana kadluby i wieże dla katarskich leopardów

dropik
sobota, 17 lutego 2018, 09:49

jak się skonczyło kupowanie f16 i leopardów to wiadomo. 200% długu do pkb. jak powiekszymy nasz do 100% to tez bedziemy mieli 150 f16 i 500 nowych leo. Zadziwiające jest tylko, że ich wydatki na uzbrojenie nie bardzo spadają. Inna sprawa , że u nich armia nadal z poboru no i nie mają tylu emerytów ilu ma była druga armia układu warszawskiego

Marek
czwartek, 15 lutego 2018, 14:50

Jak wiadomo ELVO, w których robiło się HMMWV dla greckiej armii i wyklepano 140 Leo-2 HEL jest nie w Salonikach, tylko gdzieś na Marsie. Nie bój się. Grecy swoją zbrojeniówkę mają.

syntax error
czwartek, 8 lutego 2018, 11:10

i dobrze, że nie będzie Czapli. Kormorany wystarczą do zwalczania min. Nam potrzebne okręty zdolne do OPL, ZOP i przeciw okrętom nawodnym. A jak to wygląda w tej chwili? Zdolnych do OPL mniej więcej jeden, a i to w sposób ograniczony, zdolnych do ZOP około trzech a do zwalczania okrętów ok. czterech. Wystarczy jeden nalot eskadry lotnictwa by zniszczyć naszą flotę, a ona nawet nie będzie w stanie odpowiedzieć. Ręcznie sterowane 2x23mm już w momencie wprowadzania nadawał się do zwalczania piratów, ale do niczego więcej. Stelaż pod Striełę/Groma to tez jest symboliczne uzbrojenie. Żeby to był choć Poprad. Tryton sprzężony z radarem byłby jakimś rozwiązaniem, ale coś ten temat ugrzązł.

Boczek
niedziela, 11 lutego 2018, 13:04

Kormorany nie nadąża za Miecznikami. To wszystko to była cala spójna koncepcja.

nie wojskowy
czwartek, 8 lutego 2018, 09:31

Smutna prawda jest taka, że PSZ potrzebują wszystkiego i to natychmiast. Zaczynając od podniesienia liczebności(część BOJOWA PSZ nie wypełni nawet stadionu narodowego) poprzez lotnictwo, OPL, nowe czołgi i broń przeciwpancerną. Do realizacji brakuje nam dwóch czynników: pieniędzy i koncepcji jakie PSZ mają być. Opowieści o okrętach po 2022 roku możemy włożyć między bajki- rządzić będzie ktoś inny i nikt ze słów rozliczony nie będzie. Największa bolączka PSZ to brak jasnej koncepcji i definicji jakiej armii, floty i lotnictwa potrzebujemy i jakie cele mają te komponenty spełniać (np: wojska ekspedycyjne wypełniające misje w Afganistanie czy Iraku czy mają to być wojska przeznaczone do obrony terytorium kraju i walki w jego najbliższym sąsiedztwie). Następna przeszkoda to beton trepowo/urzędniczy, który na trwaniu obecnego układu zarabia gigantyczne pieniądze i za nic nie odpowiada. Podejdźmy więc do sprawy spokojnie, wypijmy kawę i zajmijmy się pracą. Takie zapowiedzi już były i usłyszymy je jeszcze wiele razy. Okrętów nie będzie jak i nie będzie w najbliższych latach zmian w PSZ. Organizacyjnie i liczebnie PSZ stoją gorzej niż w 20-leciu międzywojennym nie wspominając już o czasach LWP. Pozdrawiam.

dropik
czwartek, 8 lutego 2018, 08:34

serio ? nowe ministerstwo zaczyna od obietnic ? Czyli znowu to samo . niestety termin jest nierealny. Jedną sztukę może zdążą wybudować ale nie 3

Wawiak
czwartek, 8 lutego 2018, 13:16

To jest wieloletnia tradycja. Pokaż mi Ministra ON, który nie obiecywał.

WPpłłk
czwartek, 8 lutego 2018, 01:15

Oby wreszcie tego Miecznika rozpoczęto i zbudowano w realu a nie ciągłe analizy, dialogi i koncepcje! Dość już tych ton niepotrzebnych papierków, zredukować to do minimum, nowe proste prawo potrzebne na wczoraj. O ile pamiętam to mamy licencję na okręty typu Meko jak Ślazak a miało być o ile dobrze pamiętam 6 lub 7 korwet tego typu dawno temu zbudowane dla MW. Przypilnować wreszcie ten projekt porządnie po realnych kosztach i budować a stary zarząd SMW odpowiedzialny za opóźnienia Ślązaka wymienić całkowicie!

Dyktatorek
czwartek, 8 lutego 2018, 01:14

Gatka szmatka dla \"ciemnego ludu\"...a efektów zero !!!... jedynym programem co zrobił Pis to zakup samolotów dla Vip..i to też z naruszeniem prawa

KOSA
piątek, 9 lutego 2018, 15:31

PAPUGUJESZ NIESPRAWDZONE ARGUMENTY I MIESZASZ POLITYKE DO ... Z jakim naruszeniem? Na granicy prawa to po pierwsze . po drugie po normalnych pieniądzach ... po trzecie mieli czekając na oprotestowanie przez spółkę krzak. ? by znowu wszystko zablokować na lata? Ktoś odważny podjął w końcu decyzję i dobrze !!! A HEJT bo to PiS ? A gdyby to zrobiła inna partia wcześniej to było by oki.? a co do reszty zgoda obiecanki cacanki i zero efektów .

strażak
czwartek, 8 lutego 2018, 00:10

Jeśli się nie skończy era tylko analiz i zapowiedzi to faktycznie szlak mnie trafi interesuje się od lat polskim uzbrojeniem ,służyłem w armii ale co teraz się dzieje z niby zakupami dla naszego MON to jest kpina opadaja nie tylko ręce

ryszard56
czwartek, 8 lutego 2018, 00:08

a gdzie niszczyciele rakietowe ,opl ,i korwety??

KOSA
środa, 7 lutego 2018, 23:20

Gadania analizy wnioski .. ZABAWY CD ... jak mnie to wnerwia, Mają licencje na kolejne meko a 100 takie jak ślążak. Tylko do cholery dopilnujcie tego dlaczego niemieckie korwety na tym samym projekcie kosztują zupełnie inne pieniądze i to działa. Kupują teraz kolejne 5 . A my się sramy z analizami etc . Ten sam projekt, inna grupa zarządzająca. skopiować i wdrożyć z elementami racjnalnej budowy a nie wodogłowia i pustasłowia, gdzie kolejne 300 mln pln poszło w błoto a okrętu nie ma bo ... Ten sam projekt z opcją KORWETA A ORP. ŚLĄŻAK NIECH BYDZIE PATROLOWCEM ... ale dopilnować by te OKRĘTY Powstały szybko i za racjonalne pieniądze i koszty, Liczyć . KOMU DO CHOLERY ZALEŻY ŻEBY NASZA ARMIA NIE MIAŁA NORMALNYCH KORWET ? KOMU ? Czy nikomu w MON nie zależy na tym byśmy mieli flotę? jakąkolwiek? Czemu taki brak myślenia? Zbudowali by na tym samym projekcie 3 Kokręty uzbrojone jak korwety dwa kolejne dla MOSG Jak patrlowce - patrz Ślązak z opcja dozbrojenia i kolene dwa patrolowce już dla MW. Jeden projekt jedno szkolenie dla załóg interoperacyujnośc zastepowanie kadr. ten sam sprzet .. ekonomika ekonomika .. po co te zabawy okręt obrony wybrzeża czapla miecznik .... KORWETA OKRĘT PATROLOWY I BASTA. Polecam Wszystkim zobaczyć pierwotne plany uzbrojenia Gawrona. A NA ZŁÓŚĆ WSZYSTKIM , KTÓRZY ROBIĄ WSZYSTKO BY UTOPIĆ TEN PROJEKT KORWETY NAZWABYM KRUK WRONA GAWRON !!! TRZY CZARNE PTAKI

Emeryt
środa, 7 lutego 2018, 22:45

PGZ targuje się za ile wybuduje statek, czy jeżdżące działo? ! Tu powinno być zlecenie i produkcja bez targów! Po co nam PGZ, które się targuje?

Kozi
środa, 7 lutego 2018, 20:35

Za te 3 okręty wybrzerza zamawiając w zagranicznej firmie dostaniemy znacznie szybciej 3 uzbrojone Korwety. Tylko kto wtedy zarobi na dialogach i analizach

DYZIO
środa, 7 lutego 2018, 18:47

Mówie wam mówie cza znaleźć prywatnego sponsora co nam zbuduje okręty klasy ZMORy i najlepiej byłoby wejść z umową ze stocznią z Górnego Śląska lub z Mazur albo Żuław i zrobią nam pół tuzina śmigaczy w dwa lata wyposażonych w Polskie systemy i efektory tylko od spraw odsunąć zespoły specjalnej troski z MON

dropik
czwartek, 8 lutego 2018, 08:36

zmory nie mają już żadnego sensu są za małe żeby bronić się przed atakiem z powietrza. Zresztą prawie zawsze tak było

Andrzej
środa, 7 lutego 2018, 22:22

Już się czytać nie chce o pracy MON a w szczególności IU bowiem poziom frustracji rośnie wraz z każdym przeczytanym zdaniem i zaczyna przyjmować poziom stanów niebezpiecznych dla zdrowia. Pytam się , mamy PREZYDENTA , to jest ostatnia osoba która może położyć kres tej niebezpiecznej FARSIE .

dropik
sobota, 10 lutego 2018, 10:35

a czemu tak się dziwisz ? to słaba instytucja. najlepsi odeszli po przyjściu ministra Macierewicza ,a że nigdy tam nie było kokosów finansowych to to i tak nie byli oni jacyś super. Teraz zostały tam najsłabsi, a nawet jesli nie to i tak się boją bo wszędzie podejrzenia o korupcję

wqq
środa, 7 lutego 2018, 22:19

To jest poważna sprawa więc trzeba podejść poważnie na zasadzie umów międzyrządowych . Wstępnie trzeba zaprosić kilu wykonawców z Austrii, Szwajcarii , Czech , Słowacji ( ma być blisko) i metodą dialogu konkurencyjnego wyłonić wykonawcę naszych krążowników .

sony
środa, 7 lutego 2018, 18:22

Żenada i tyle. Wieczne dialogi debaty, oceny, weryfikacje a na koniec wszystko do kosza. Biedna ta Polska. Gen. Skrzypczak wróć !

Księgowy
środa, 7 lutego 2018, 17:51

A w 2032 roku nastąpi trzecie wodowanie \'Ślązaka\"... Plany,zapowiedzi i wszystko, tak na wszelki wypadek, w terminach, które mogą już nie dotyczyć obecnej władzy.

Kozi
środa, 7 lutego 2018, 20:33

A za raz pp wodowaniu, został zaplanowany remont generalny

ppp
środa, 7 lutego 2018, 17:47

chyba że odkupimy od tajlandii albo egiptu (i to wcale nie za 1$) bo w polsce trzy okręty w takim czasie to tylko z balsy :)

Grześ
środa, 7 lutego 2018, 17:26

Mają 4 gotowe projekty . Wystarczy dokonać wyboru. W tym Polską propozycję. Jak zechcą do grudnia się wyrobią.

matbosman
środa, 7 lutego 2018, 20:10

przepraszam, ale tu chodzi o prawdziwe okręty a nie o modele w skali 1:43

Lol
środa, 7 lutego 2018, 17:21

Jeśli pierwszy okręt mieli byśmy ogrzać w 2022, to już dziś trzeba by ciąć na niego blachy. Póki nikt w Polsce nie rozlicza polityków z ich obietnic, kłamać będą w żywe oczy.

y3
środa, 7 lutego 2018, 17:04

Skończyła się epoka zapowiedzi \"jeden będzie jutro, kolejny w sobotę, a trzeci do końca miesiąca\".

Bla bla bla
środa, 7 lutego 2018, 16:35

Tragedia narodowa śmiech na sali. A w 2030 trzy okręty podwodne z napędem atomowym i dwa lotniskowce. To juz nie jest śmieszne a żenujące.

Boczek
środa, 7 lutego 2018, 16:25

Nie otrzyma, bo w 4 lata nie da się zdefiniować, stworzyć umowy CBS i komercyjnej, zaprojektować, skonstruować, zbudować, zintegrować i przeprowadzić prób okrętu. Chyba, że coś przeoczyłem w ostatnim półroczu.

Wypalony Koksu
czwartek, 8 lutego 2018, 12:49

Może kupią gotowe okręty tak jak Egipt kupił fregatę typ FREMM od Francji.

Boczek
czwartek, 8 lutego 2018, 17:14

Może też wtedy sprzedadzą stocznie, które kupili aby uratować Polski przemysł okrętowy, bo im będą niepotrzebne. I może wyrzucą przez okno 50 mln € za licencje na korwety. Kto zabroni bogatemu biednie żyć?

Szymon
środa, 7 lutego 2018, 17:46

W cztery lata da się dostać durną Adeleide i nazwać ją Miecznik... I pewnie jakoś tak się skończy cała zabawa w modernizację- wstęgi przecięte , kamery sfilmowały, sukces odtrąbiono...

Boczek
środa, 7 lutego 2018, 20:55

A to ja się nie goliłem dzisiaj rano którąś Adelajdą?

Szymon
czwartek, 8 lutego 2018, 20:46

Może to już był Miecznik?

Boczek
piątek, 9 lutego 2018, 13:21

Na ten miała być zamówiona stal w pierwszej połowie 2017, ale AM uwalił program i teraz nie będzie się czym golić ;) - no chyba, że są wirtualne żyletki;)

art
środa, 7 lutego 2018, 16:22

tak mi się wydaje, ze nie dość, ze nie rozpoczęto żadnych nowych programów to wstrzymano już te uruchomione...dobrze, że chociaż Krabów nie zdążono wstrzymac...

Tg
środa, 7 lutego 2018, 16:08

Powinniśmy dogadać siez dcns i kupić trzy orki z rakietami oraz trzy fregaty fremm dwie w wersji opl i jedną uniwersalną.

PadaWanwi
środa, 7 lutego 2018, 21:46

Raczej dwie fegaty FREMM i dwie korwety Govind. Doposażyć normalnie ORP Ślązak na trzecią korwetę bojową , dwa standardowe okręty podwodne ( najlepiej w wersji norwesko-niemieckiej) zamiast trzech. To jest wykonalne,ale potrzebne są decyzje.

Myśliciel
czwartek, 8 lutego 2018, 05:49

A nie kasa ?

Kozi
środa, 7 lutego 2018, 16:49

Powinniśmy kupić uboga od Niemców i 2 Fremm od Francuzów chociaż lepiej brzmi twoja propozycja z trzema

Gello
środa, 7 lutego 2018, 16:02

ha ha ha uśmiałem się jak norka może nawet motorówkę tzn. Ślązaka dokończą

bobo
środa, 7 lutego 2018, 20:06

Podejrzewam, że za kilka lat uzbroją po cichu ślązaka w nsm-y i kupią norweskie ule przystosowane do strzelania nsm-ami z wyrzutni torpedowych. I z taką armadą będziemy płynąc przez lata dwudzieste XXI w. Pół biedy jeżeli zamiast nowych okrętów kupimy ze dwie eskadry nowych samolotów wielozadaniowych, artylerię rakietową większego zasięgu i unowocześnimy obronę przed atakiem z powietrza.

Hydra
środa, 7 lutego 2018, 15:42

Dajcie sobie spokój z tymi zapowiedziami, wiadomo że nic nie będzie a MW zostanie z kutrami i motorówkami. Lata 2022-26 to już dawno po kadencji i w takim terminie to można obiecywać nawet lotniskowiec.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama