Media: Goździki z Czech trafią przez Polskę na Ukrainę

4 maja 2018, 10:47
Grafika_Regina
Ukraińska haubica 2S1 Goździk. fot. Michael/Wikipedia, CC BY 3.0

Haubice samobieżne Goździk zostaną przekazane na Ukrainę za pośrednictwem polskiej firmy Wtórplast – podają media. Pojazdy pochodzą z zapasów czeskiego przemysłu obronnego.

Jak podaje Defence Blog powołując się na serwis Aktuality.sk, trwają przygotowania do dostawy z Czech na Ukrainę haubic samobieżnych 2S1 Goździk. Pojazdy te zostaną wyremontowane w Czechach, a następnie dostarczone na Ukrainę za pośrednictwem polskiej firmy Wtórplast.

Za realizację transakcji po stronie czeskiej odpowiada Czechoslovak Group i wchodząca w jego skład firma Excalibur Army. Pojazdy zostaną dostarczone polskiej firmie Wtórplast, która następnie dostarczy je na Ukrainę. W artykule podkreśla się, że transakcja odbywa się z zachowaniem zasad licencji na eksport uzbrojenia.

Haubice samobieżne Goździk, jakie znajdują się obecnie w zasobach czeskiego przemysłu, pochodzą z nadwyżek tamtejszej armii. Goździki były używane w armii dawnej Czechosłowacji, a następnie Czech, ale na początku pierwszej dekady XXI wieku zostały wycofane ze służby.

Haubice Goździk, będące przedmiotem transakcji, zostały prawdopodobnie wyprodukowane w Polsce. Systemy 2S1 Goździk powstawały w Hucie Stalowa Wola w latach 80. i na początku lat 90. XX wieku, zarówno na potrzeby Wojska Polskiego, jak i na eksport, na masową skalę. Nie produkowano ich za to w Czechach, na Słowacji, (czy w dawnej Czechosłowacji), gdyż tamtejszy przemysł skupiał się na produkcji haubic 152 mm Dana i pochodnych.

Haubice samobieżne Goździk były i są nadal używane w Donbasie przez obie strony konfliktu. Na użycie broni tego typu zwrócono m.in. uwagę w raporcie Potomac Foundation „Lessons Learned” from the Russo-Ukrainian War autorstwa dr Phillipa A. Karbera. Według tego dokumentu broń tego typu była używana nie tylko do prowadzenia ognia pośredniego, ale też bezpośredniego – jako działa szturmowe (przez stronę rosyjską) lub przeciwpancerne – przez siły ukraińskie. 

Goździki są więc popularne i liczne, choć obie strony mają na wyposażeniu również systemy artyleryjskie o większych możliwościach. Ukraińcy prawdopodobnie zdecydowali się na zakup haubic 2S1, aby relatywnie tanim kosztem uzupełnić zapasy tych prostych i wciąż skutecznych – w niektórych zastosowaniach – systemów artyleryjskich. Artyleria odgrywa bowiem w toczących się w Donbasie walkach kluczową rolę.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
Quentin
poniedziałek, 7 maja 2018, 10:33

Nie bądźmy dziećmi. Te Goździki pójdą na Ukrainę, a pieniądze za nie Czesi dostaną od Polski. Proceder kredytowania Ukrainy trwa od czasu Majdanu i stał się standartem.

Zzzzz
sobota, 5 maja 2018, 13:50

Sprzedajmy i my nasze czołgi i kupmy za to broni ppanc. Chyba za jeden czołg można dostać kilkanaście takich systemów. A wtedy w razie ataku wszystkie czołgi wroga zostają zniszczone zaraz na początku swojej akcji. No i jeszcze rakiety by się zdały , żeby wisiały jak miecz Damoklesa nad decyzja ataku na nas. Gdy tylko zaatakują niczczymy rakietami infrastrukturę na dalekich tyłach wroga. A wtedy..... ciemność widzę. I nawet przestajemy się boczyć że zbudowano NS3 albo TS.

KrzysiekS
sobota, 5 maja 2018, 12:29

Wspieranie Ukrainy leży w naszym interesie: 1. Do \"PL966\" - ma to duże znaczenie zarówno strategiczne (wystarczy popatrzeć na mapę) posiadanie dużego i wrogiego państwa pod bokiem ignorowanie tego ze względów strategicznych to czysta głupota. 2. Rosji zależy również ze względów historyczno-politycznych większość kultury wywodzi się z Rusi dlatego mówimy Rosja nie Moskale (ale to dłuższy wywód historyczny). 3. Względy demograficzne Rosja w obecnych granicach kurczy się demograficznie. 4. Silne powiązanie Polski i Ukrainy to cios nie tylko w Rosję ale i Niemcy (popatrzcie ilu Ukraińców pracuje w Polsce jak silnie to wzmacnia Polską gospodarkę - popatrzcie realnie mimo że przez to utrzymują małe stawki wynagrodzenia co denerwuje wielu z nas). 5. Jeżeli jakaś Polska firma zarabia na tym konflikcie to nie widzę najmniejszego problemu dlaczego mają zarabiać tylko inni.

komandoch
sobota, 5 maja 2018, 02:42

ani kalibru ani lufy podobno pływa jedyna zaleta ale tylko w ofensywie, jak by dobre pociski fosforowe miało albo dobre kasetowe to piechotę by mogło gonić na tamten świat,

ciekawy
sobota, 5 maja 2018, 17:45

To powiedz co takiego nasz Rak ma lepszego od wielokrotnie tańszego Goździka z nowoczesnym cyfrowym SKO?

Bardzo Jasnowłosa
sobota, 5 maja 2018, 02:22

czyli nie jest tak, że w tej transakcji polski pośrednik otrzymał w naszym kraju gwarantowany z wysoka, kredyt na... kredytowanie Ukraińców? Nie po to jest ten pośrednik? Czyli tak naprawdę kto za to płaci?

Gal
sobota, 5 maja 2018, 13:36

Polska firma kupiła po cenie złomu a sprzedaje ze spooorą prowizją ;) Ewentualne pytanie to z kim się muszą odzielić.

Szept
sobota, 5 maja 2018, 21:35

Gdyby tak było to Czesi sami sprzedali by je na Ukraine. czesi skupowali u nas stare kałasze i wysyłali do krajów z którymi my brzydzimy się handlować. Dlatego Bardzo jasnowłosa może mieć czasem racje, pewnie to idzie w kredycie a kredyt poręcza Polska.

Anni
piątek, 4 maja 2018, 23:26

Jeżeli zarabia na tym polska firma-to w czym mają problem ruskie trolle?W miare rozwoju programu Krab przekazujmy własne Gożdziki Ukrainie.Niech Ukraincy biją sie za nas z ruskimi.

heh
piątek, 4 maja 2018, 19:04

A co jeśli \"po drodze\" pojawi się w nich odpowiednik Topaza ?

antykacap
piątek, 4 maja 2018, 18:35

Czesi zarobią nieco koron , Ukraina wzmocni swoje siły w walce z agresywną Moskwą a Polska nadal może się cieszyć , że nie ma - oprócz obw.kaliningradzkiego - bezpośredniej granicy z Moskalem .

ass
sobota, 5 maja 2018, 11:39

Stawiam funty przeciwko orzechom ze jak tylko beda mieli okazje to rzuca sie nam do gardel jak to drzewiej bywalo, wzmacnianie ukraincow jest w interesie USA a nie Polski.

PL966
sobota, 5 maja 2018, 08:52

PRZESTAŃCIE LUDZIE Z TĄ KONCEPCJĄ GIEDROYCIA!!! To nie XVI wiek. Rosja jeśli będzie chciała zrobić nam krzywdę nie potrzebuje ani metra więcej granicy. Obwód królewiecki im wystarczy. Pamiętaj jeszcze o Białorusi.

tak tylko...(Michał Rakowski)
niedziela, 6 maja 2018, 09:08

Polską racją stanu jest graniczyć z Ukrainą, a nie dodatkowo powiększać granicę z Rosją. Prawa geopolityki nie zmieniają się o tysięcy lat, co pokazuje choćby współczesna Rosja...

makuś
piątek, 4 maja 2018, 16:00

Jak mamy taki gest dla Ukraińców, to mam zapytanie... Ile jeszcze lat moja rodzina ma czekać na zadośćuczynienie za zamordowanie mojego dziadka przez Ukraińców w 1945 roku... No chyba, najjaśniejsza Polska mając taki gest dla Ukrainy sama stanie na wysokości zadania...

Aad141
sobota, 5 maja 2018, 00:08

To Czesi i sprzedają ten sprzęt nie ma żadnej wzmianki w tym artykule że my Ukraińcom coś oddajemy...

znawca propagandy
niedziela, 6 maja 2018, 12:28

Właśnie z braku wzmianki można być pewnym, że polski podatnik znowu dotuje Ukrainę i rząd to ukrywa przed Polakami. Gdyby sprzedawał to trąbiono by o tym na pierwszych stronach.

arona
piątek, 4 maja 2018, 23:46

Proponuję byś swoje pytanie skierował do Prezesa Zarządu firmy Wtórplast bo to prywatna firma, a nie rządowa. Jeżeli posiadają koncesję na obrót specjalny to rządowi, a tym samym Polsce nic do tego.

Koba
piątek, 4 maja 2018, 20:36

Kto ma gest? Zmuś się do przeczytania całości. To jest sprzęt z zasobów armii czeskiej, zużyty ale będzie przez nich wyremontowany i sprzedany Ukrainie. Polska firma jest jedynie pośrednikiem w tej transakcji.

Zaintrygowany
piątek, 4 maja 2018, 19:33

Jaki gest? Te Goździki pochodzą z Czech a to że firma z Polski jest odpowiedzialna za transport nie ma nic wspólnego z państwem Polskim więc prosze nie mieszać tych dwóch rzeczy

akh
piątek, 4 maja 2018, 18:33

A możesz powiedzieć o co Ci chodzi? To nie Polska daruje te haubice Ukrainie. To Czeska firma za pośrednictwem prywatnej polskiej firmy SPRZEDAJE sprzęt pochodzący z zapasów czeskiej armii. Co za znaczenie ma, że przed laty wyprodukowane je w Polsce. Całość zresztą jak i w przypadku BVP-1z Czech nosi znamiona przekrętu i naciągnięcia Ukrainę na kasę poprzez łańcuszek pośredników BTW. A co zabawne to Wtórplast zajmuje się utylizacją i przerobem odpadów :-D

dropik
piątek, 4 maja 2018, 18:25

w jakim sensie gest ? to że polska firma zarabia na czeskich armatach ? chyba warto doczytać przed napisaniem komentarza ?

tankcom
piątek, 4 maja 2018, 18:04

Rosija przeprosi za RONA? Ros.Oswob.Narodnaja Armia, SS -brygadiera Kaminskyiego - przeciw Powstaniu 1944? o tym 1945 - Niemcy brali podwozia jakie dopadli- dla artylerii. U nas robili masowo (czytaj. Tanio pewnie?) podwozia 2s1. I teraz Rak na KTO to \"bizancjum\", WYSOKI, wywroty szlak wie jeszcze jaki be

55555
piątek, 4 maja 2018, 15:56

Zabrakło informacji ile tego kupili oraz ile w tej chwili ich mają.

Mg
piątek, 4 maja 2018, 15:21

\'\'ale też bezpośredniego – jako działa szturmowe (przez stronę rosyjską) lub przeciwpancerne – przez siły ukraińskie\'\' - czyli koncepcja naszego Wilka (Rosomaka z działem 120 lub 105 mm) była słuszna. Moim zdaniem powinniśmy kupić duże kilkadziesiąt takich wozów - przy rozbudowanej sieci dróg i szybkości Rosomaka mogło by to być niezłe narzędzie łatania wyrw w obronie. Oczywiście w wersji ze wzmocnionym pancerzem, niepływającej ;))

Koba
piątek, 4 maja 2018, 20:39

Po co mamy kupować 2S1? Przecież mamy 292 sztuki? (wg Military Balance 2017)

orly
piątek, 4 maja 2018, 18:55

Nie, nie jest słuszna. 2S1 nie nadaje się do wsparcia w sytuacji, kiedy przeciwnik ma jakiekolwiek cięższe uzbrojenie. Możesz strzelać w wypadku stacjonarnej walki do przeciwnika, który poza kałachami i rkm nic nie ma. Ewentualnie ma rpg ale strzelasz z odległości większej niż donośność rpg. I strzelasz tylko stojąc. Prosząc sie o wielkie boom jesli przeciwnik ma jakiekolwiek PPK lub BWP czy czołgi. Albo nawet działko przeciwlotnicze.

Box
piątek, 4 maja 2018, 16:58

Żadnych wilków. Mamy kupić 800 ciężkich zbudowanych w standardach zachodnich czołgów. A jak to zrobimy to w tedy możemy sobie myśleć o wiekach, które mogą walczyć conajwyzej z drugiej linii za czołgami. To że na Ukrainie coś robią bo nie mają innego wyjścia to nie znaczy, że musimy to bezmyślnie kopiować

zły
sobota, 5 maja 2018, 10:21

Mamy kupić 800 ciężkich, zachodnich czołgów? Super! Pytanie kto nam je sprzeda i za ile lat? Bo nowy zachodni czołg będzie gotowy najwcześniej za 10 lat i w pierwszej kolejności trafi do francuskiej i niemieckiej armii.

Tomo
sobota, 5 maja 2018, 20:14

Obecnie nowe zachodnie czołgi mogą nam sprzedać Niemcy, Francuzi albo Amerykanie. Jak byśmy zdecydowali się na zakup pierwsze pojazdy otrzymalibyśmy mniej więcej za 2 lata.

Zzzzz
sobota, 5 maja 2018, 13:42

Na co nam czołgi? Przecież nikogo nie zamierzamy atakować. Potrzebujemy broni ppanc do obrony i rakiet aby zadać cios w dalekie systemy wrażliwe wroga aby wiedział że nie warto nas atakować. I to nie dlatego że jesteśmy w NATO. Bo NATO może nas olać gdy zechcą wkroczyć ci których się boimy. Co nam daje szybka reakcja że Szczecina?? Rakietami sami możemy zareagować niszcząc gazociągi, ropociągi, elektrownie itp. aż do Uralu. Czy myślicie że nas zaatakują mając taką perspektywę?? Ukraina się wyzbyła broni A i teraz jest jak jest. Systemy ppanc dla OTK a rakiety dla armii. Pozdrawiam strategów

zxcvb
piątek, 4 maja 2018, 15:14

Rzeczywiście Goździk ma dobrą niską sylwetkę. Dodatkowo ukraińskie rezerwy dobrze ją znają więc nie ma problemu że szkoleniem

tankcom
piątek, 4 maja 2018, 17:55

ale ALE to NIE dla nas, nawet jak \"czarowali\" z Rakiem na podwoziu...MARDERA

Ppp
piątek, 4 maja 2018, 15:08

Czy aby to zrozumieli polscy wojskowi, u nas tez musi wybuchnąć wojna? To pomimo licznych słabości wciąż skuteczny oręż.

turpin
piątek, 4 maja 2018, 14:53

To miłe, że Polacy zarobią (dzięki temu w polskich sklepach sprzeda się potem więcej piwa i karkówki do grilla), ale może ktoś wyjaśni, po co był ten polski pośrednik? To Kozak ze Pepikiem się sami ni mogli dohoworzyć?

Dexo
piątek, 4 maja 2018, 21:17

Bardzo prawdopodobne, że to jedyna firma w okolicy z licencją na ponad gabaryty wojskowe.

Nesher
piątek, 4 maja 2018, 17:05

Ponieważ wiemy, Pšonci są biedni i zazdrośni, więc wykorzystaliśmy tę okazję i daliśmy im możliwość zarobienia pieniędzy. Coś jak miłość

Ekspres
piątek, 4 maja 2018, 14:30

Niech jeszcze napiszą ile sztuk Ukraina dostała tych sztuk

MAZU
piątek, 4 maja 2018, 14:28

Jeżeli to możliwe, to warto rozważyć wznowienie produkcji Goździków w HSW, w kalibrze 155 mm \"aby relatywnie tanim kosztem uzupełnić zapasy tych prostych i wciąż skutecznych – w niektórych zastosowaniach – systemów artyleryjskich.\" Artyleria bowiem nadal odgrywa walkach kluczową rolę.

Mateusz
sobota, 5 maja 2018, 11:58

Jak już tanio coś robić to próbować \' ożenić\' wieżę Raka z podwoziem goździka :) jak o tym pomyśleć ( z wymianą silnika) to prawie ma to sens:). Prawie bo oprócz \' wanny \' podwozia to nic w środku nie zostanie:)

ass
niedziela, 6 maja 2018, 11:38

Tylko nie dokladnie taka sama wieze jak w kolowej wersji, przy gasienicowym podwoziu mozna zalozyc cos o lepszych parametrach tak jak modernizuja swoje Gozdziki rosjanie http://www.defence24.pl/rosjanie-zmodernizuja-haubice-gozdzik - donosnosc do 14km przy 8km obecnej wersji Raka.

xawer
piątek, 4 maja 2018, 18:44

\"Goździki\" mają kaliber 122 mm i nie można zamontować 155 mm(za słaba wieża) 152 mm to były \"Dany\":-)

zxcvb
piątek, 4 maja 2018, 17:23

Trzeba by projekt wozu zmieniać razem z kalibrem szczególnie przy zmianie na większy. Nie ma co się wracać tylko inwestować w Kraba i \"oczy\" dla niego.

Nesher
piątek, 4 maja 2018, 13:53

Ta informacja nie jest całkowicie dokładna. Ta umowa między Ukrainą, Wtorplast i CSG nie zawiera tylko haubic Gvozidka, ale także BWP 1. Oba systemy zostaną przebudowane w CZ i przez Polskę przesłane na Ukrainę. Łączna kwota wynosi kilkaset milionów CZK. Dokładna liczba sztuk nie jest publiczna, ale jest to kilkadziesiąt sztuk.

PL01
piątek, 4 maja 2018, 13:31

Aż dziw bierze że Polska nie kupiła tych zabytków dla naszego wojska.... przecież u nas wszystko zabytkowe

vbn
sobota, 5 maja 2018, 21:28

Polska to powinna opchnąć swoje goździki Ukrainie, póki jest popyt. Bo jak już wdrożymy Kraby i Kryle to zostaniemy ze złomem którego nikt nie kupi. Dany też zdałoby się zacząć sprzedawać zawczasu.

Michnik
piątek, 4 maja 2018, 12:58

No ciekawe... Zeman niby taki rusofil, a dozbraja Ukrainę... Już teraz chyba Putin go będzie mniej lubił. P.S. Gdyby Putin wiedział, że Zeman nic w swoim kraju nie może to by mu nie dał wygrać ostatnich wyborów.

Tweets Defence24