Media: 6 Gawronów dla Marynarki Wojennej?

15 maja 2015, 17:59
Fot. M.Dura/Defence24.pl

Stocznia Marynarki Wojennej może otrzymać kontrakt na budowę sześciu jednostek "podobnych" do korwet typu Gawron, w ramach programu okrętów obrony wybrzeża Miecznik i jednostek patrolowych ze zdolnością zwalczania min Czapla - pisze Polska The Times. Według nieoficjalnych informacji przytaczanych przez dziennik spółka może nie okazać się zdolna do ukończenia budowy okrętu patrolowego typu Ślązak w terminie. 

Jak pisze Bogusław Mazur w artykule „Korwety a topienie pieniędzy” opublikowanym 14 maja w „Polska The Times”, zgodnie z nieoficjalnymi doniesieniami resort obrony w czerwcu planuje przekazanie informacji o zamówieniu w Stoczni Marynarki Wojennej sześciu jednostek "podobnych do Gawrona". Mają one zostać pozyskane w ramach programu okrętów obrony wybrzeża Miecznik oraz jednostek patrolowych z możliwością zwalczania min typu Czapla.

Potwierdza to wcześniejsze deklaracje sekretarza stanu w MON Czesława Mroczka, który zapowiadał jeszcze w marcu br., że projekty Miecznik i Czapla mają być realizowane przez polski przemysł stoczniowy. Jak wiadomo, przewiduje się pozyskanie trzech okrętów każdego z typów.

Minister Czesław Mroczek poinformował również na posiedzeniu Sejmu 13 maja br., że "w najbliższym czasie" sześć okrętów zostanie skierowanych do budowy w krajowych stoczniach. Biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi, sekretarz stanu w MON miał najprawdopodobniej na myśli jednostki typu Miecznik i Czapla.

Bogusław Mazur stawia zdolność do terminowego wykonania omawianego zadania pod znakiem zapytania, wskazując na wcześniejsze doświadczenia z budowy korwety Gawron, obecnie przemianowanej na okręt patrolowy Ślązak. Jak wiadomo, polski patrolowiec ma zostać ukończony do marca przyszłego roku. W grudniu ubiegłego roku odbyło się wodowanie techniczne okrętu. Autor wskazuje jednak, że Stocznia Marynarki Wojennej, znajdująca się w stanie upadłości likwidacyjnej od czterech lat może nie okazać się zdolna do terminowego wykonania umowy na Ślązaka, m.in. z uwagi na sytuację finansową. 

Stocznia Marynarki Wojennej uczestniczy również w konsorcjum, które prowadzi prace nad zbudowaniem niszczyciela min Kormoran II. Jego liderem jest Remontowa Shipbuilding z Gdańska, a w skład wchodzą także Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej oraz Centrum Techniki Okrętowej. Niszczyciel min ma zostać oddany w październiku 2016 roku.

 
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 71
Reklama
reporter
piątek, 15 maja 2015, 23:20

"Media: 6 Gawronów dla Marynarki Wojennej?" Media tez pisaly, ze Komorowski cieszy sie najwiekszym zaufaniem Polakow.

JLO
poniedziałek, 18 maja 2015, 22:50

Zaufanie to nie to samo co oddany głos w wyborach miszczu.

Admirał
piątek, 15 maja 2015, 22:51

A holowniki?!

ZSMW
poniedziałek, 18 maja 2015, 09:54

A statki hydrograficzne, a pływające kuchnie polowe, a motorówki a okręt dowodzenia zaopatrzeniem w słodka wodę to pies!!!

pinokio
niedziela, 17 maja 2015, 11:09

nowy dowcip,jednego nie skonczyli a 6 zaczynaja.

zby79
wtorek, 19 maja 2015, 00:29

Ile to już budują Gawrona? Za 60 lat będziesz miał takie 6 okrętów patrolowych, że lotniskowce im nie dadzą rady.

n@t
wtorek, 19 maja 2015, 10:31

Informacja nadaje się do programu Tomasz Lisa.

BUŹKA
piątek, 15 maja 2015, 21:32

nic z tego nie wyjdzie ...jeśli będzie to budowane przez" indywidua polityczno wojskowo -cywilne" którzy realizowali ...naszego " krążownika ptaka"... uśmiechnąć się do francuzów, szwedów , i wtedy budować w naszych dokach .. tylko nie wchodzić w mezalians z jankesami bo znów dostaniemy full nówki z sprzed 30 lat z osffetem na pozwolenie malowania kadłuba i polerowania relingów i śruby

Obywatel
sobota, 16 maja 2015, 13:25

Śmigłowców nie potrafimy sensownie kupić a okręty nam się marzą.Niec juz te ruskie nas napadną taniej wyjdzie.

nie pozdrawiam
poniedziałek, 18 maja 2015, 23:02

Nie bardzo rozumiem zarzutu co do zakupu smiglowcow, Caracal to byl jedyny sensowny wybor ze smiglowcow przedstawionych w przetargu, s70, aw149 moga sobie startowac w przetargach organizowanych w sluzbach cywilnych.

r2d2
sobota, 16 maja 2015, 23:17

Pierwsza sensowna odpowiedź na forum.

piwo
sobota, 16 maja 2015, 13:25

A jak się ma wymóg Miecznika i Czapli dot. lądowiska 11m i 11ton do EC Caracal? Coś tu jest nie teges...

Qba
sobota, 16 maja 2015, 16:42

Przecież wszystko pasuje.

Lash
piątek, 15 maja 2015, 21:00

Na złom i kupić gotowce od Damena wyjdzie 3 razy taniej

Bimbo
piątek, 15 maja 2015, 21:16

A ty jedź do Holandii zbierać tulipany, też Zusowi wyjdzie taniej, pozyskanie i wdrożenie technologii niestety kosztuje

Greenhead
niedziela, 17 maja 2015, 08:15

Wlasnie tak to jest. MW RP nie istnieje. Hydrografy, łódki, motorówki i pontony same. MW to najbardziej zaniedbany rodzaj sil zbrojnych. Żenada. W desperacji by utrzymać etaty robia wszystko nie wazne co wazne by bylo. Zaadaptujmy lodzie z mariny w sopocie;) Gawron to przekręt i wstyd.

wtajemniczony
niedziela, 17 maja 2015, 07:40

To po co były dialogi techniczne, skoro od razu wiedziano, że Czapla i Miecznik ma powstać w SMW według jedynego słusznego projektu. Strata czasu, pieniędzy zarówno po stronie wojska jak i firm, które uczestniczyły w dialogach. Coś tu śmierdzi.

Zbigniew Kasprzcyki
czwartek, 21 maja 2015, 09:12

Tak długa budowa Gawrona/ORP ŚLĄZAKA to nie wina Stoczni MW w upadku. Myślę, że zło zawsze leży w szczegółach Ciekawe ile pieniędzy każdego roku przekazywał MON do stoczni. Rachunek jest prosty jeżeli przez 15 lat wydano na budowe tego okrętu 300 mln zł to na każdy rok przypada 20 mln. zł Ciekawe który inny zakład chciał by sie tak bawić. Z mojej strony słowa uznanie dla STOCZNI. Jeżeli taki kontrakt jest w planie to uważam, że w pierwszej kolejności należy zapytać naszych budowniczych czy podejną sie tego zadania. Jak MON oddał budowę śmigłowców firmie francuskiej to wszystkie tabloidy grzmiały dlaczego nie firmie z polskim udziałem. Ciekawe kogo by wybrali do budowy tych sześciu okrętów przeciwnicy Stoczni MW. Bardzo bym był dumny aby polscy marynarze pływali na okrętach wybudowanych przez polskie stocznie. To że obecnie w Stoczni MW pracuje tylko tylu to prawda ale taki kontrakt to nowe miejsca pracy w tej stoczni, która mimo trudności ale jeszcze wbrew niektórym istnieje. Pamiętam czasy, jak właśnie ta stocznia we współpracy ze stocznią Północną budowała okręty, które do dzisiejszego dnia są jeszcze w linii. Polscy stoczniowcy posiadają duże zdolności i jestem pewny, że podołają takiemu zadaniu jak wybudowanie tych sześciu okrętów dla MW RP w odpowiednim zaplanowanym terminie tylko musi być zachowany właściwy termin przekazywania zaplanowanych środków finansowych do tej stoczni, która otrzyma takie zadanie. Już dzis trzymam kciuki za powodzenie tego zadania i będe bardzo kibicował tej stoczni aby otrzymała to zadanie. Jestem też gotowy przekazać zdobyte moje skromne doświadczenia z mojej służby, które mogą być wykorzystane w budowie nowych okrętów. Każda złotówka przekazana w nasz polski przemysł zostanie pomnożona i z korzyścia wróci do polskiego budżetu dając naszym rodakom miejsca pracy przy ich rodzinach. Bardzo mnie boli fakt jak wielu ludzi współczesnego pióra narzekają na niemoc polskiego przemysłu lobbując to przemysł niemiecki francuski czy amerykański. Ja wierzę, że polski stoczniowiec jest zdolny przenosić góry jeżeli stworzymu mu odpowiednie warunki. Dziwię się, że szuka sie podtekstów, szuka się możliwości torpedowania wszystkiego co polskie wywyższając osiągnięcia innych. Taki sposób myślenia rozwalił już polski przemysł samochodowy, zbrojeniówkę. To nasze okręty miały montowene radary, urządzenia radiowe, nawigacyjne, silniki okrętowe i wiele innych urzadzeń wyprodukowanych w polskich zakładach. Dzis każdy chce być MENADŹEREM firm zachodnich a nie propagatorem POLSKIEJ MYŚLI TECHNICZNEJ. Uwieżcie Polacy potrafia dużo, ale trzeba im stworzyć właściwe warunki. Ciekawe dlaczego dwa miliony naszych rodaków znalazło pracę na emigracji. Jeżeli by niczego nie potrafili zrobic to musieli by wrócić z podwiniętym ogonem do kraju bo by nikt ich nie chciał. Znamy wszyscy polskie powiedzenie, że Polak potrafi i ja jestem święcie przekonany iż jest to prawda ponad wszystko. Przemysł zbrojeniowy winien być dxwignią polskiego przemysły i rozwoju polskiej nauki. Jeżeli "pseudo polscy" redaktorzy będą szukać złych stron polskiego przemysłu to niedługo nie będą mieli o czym pisać bo nie będziemy mieli polskich zakładów pracy. Nie jestem za tym aby kadzić komu kolwiek ale dobrze by było aby znaleźli się prawdziwi polacy propagujący POLSKĄ MYŚL TECHNICZNĄ I możliwości naszych rodaków, ktorzy mieszkają nad Wisłą i maja plany mieszkać do swoich ostatnich dni. Niech malkontęci sobie przypomną polskie przysłowie "Swego nie znacie cudze chwalici.".

w przeciwieństwie do tego Pana nie zainteresowany
czwartek, 21 maja 2015, 12:06

- Polska myśl techniczna - tak - polskie stocznie - tak - projekt MEKO - nie - Stocznia Marynarki Wojennej w upadłości likwidacyjnej - NIE; NIE; NIE

Zdzich
sobota, 16 maja 2015, 13:03

Ha, ha, ha, ha, ha, ha...

wtajemniczony
piątek, 15 maja 2015, 20:43

Panowie Czapla i Miecznik to całkiem inne projekty. Projekt MEKO trzeba byłoby przeprojektować i dostosować, a to ogromne koszty i czas. To już lepiej zaprojektować od nowa. Wymagania IU zmienia pod MEKO wiadomo po co. Aby Bankrut dostał projekt i mógł dokończyć Ślązaka. Nie oszukujmy się, wszyscy chcą go skończyć, a najbardziej IU bo to jego pomysł, a ludzie odpowiedzialni za jego wdrożenie nadal tam pracują.

jonasz
piątek, 15 maja 2015, 21:38

Akurat MEKO ma to do siebie, że jest w pewnym stopniu modułowa, więc nie powinno z tym być problemu.

Luke
czwartek, 2 lipca 2015, 19:46

No to Jazda panowie do roboty!

Greenhead
środa, 20 maja 2015, 11:47

Bez sensu ten gawron. Zakupi 500 motorowek by dla naszyh ofierow marynarki do plywania po baltyku by bylo. Po jednym tomahawku na kazdy i ruskie sie straha beda. Ot i odstraszanie i skutezne i tanie

Wojciech
piątek, 15 maja 2015, 20:21

Faktycznie najlepszym rozwiązaniem po zakończeniu budowy Gawrona (i sprawdzeniu że wszystko działa jak należy ) byłoby wybudowanie kolejnych 2-6 takich okrętów - w zależności od dostępnych środków . W ramach unifikacji można by zamontować na nich pociski NSM, pociski przeciwlotnicze z przetargu Narew. Jeśli zaczniemy teraz kolejne przetargi na Miecznika i Czaple, okręty dostaniemy pewnie po 2030....

wtajemniczony
piątek, 15 maja 2015, 20:12

Przecież Stocznia Marynarki Wojennej w upadłości likwidacyjnej jest tylko na papierze przy budowie Kormorana II. Nie można jej było wykluczyć jej bo trzeba byłoby zmieniać umowę, a wtedy mogłoby paść pytania dlaczego itp. Zostawiono jej malutki kawałeczek, mało odpowiedzialny i mało płatny dla utrzymania pozorów. Góra jest całkiem nieświadoma sytuacji.

jonasz
piątek, 15 maja 2015, 19:45

Nie czytałem artykułu, ale streszczenie sugeruje, że można się z niego dowiedzieć, że stocznia długo budowała Gawrona, o czym wszyscy wiedzą, i że jest w stanie upadłości, o czym też wszyscy wiedzą i na tej podstawie autor wyciągnął wniosek, że nie dadzą rady. To ja pytam: czy gość ma dostęp do harmonogram budowy, przeanalizował go i stwierdził, że są opóźnienia, rozmawiał z ludźmi, którzy pracują przybudowie okrętu, czy był u wróżki albo ma przeczucie? Nie twierdzę, że tak jest w tym przypadku, ale takich tekstów będzie więcej, bo nagle okazało się, że lukratywny kontrakt może komuś przejść koło nosa.

dżdzwięćborżęć
piątek, 15 maja 2015, 19:44

Z tekstu nie wiadomo nic na temat całkowitej ilości rzeczonych okrętów. Slązak+6 czy Slązak +5. Chyba ślązaka dokonczą jako okret obrony wybrzeża w takiej sytuacji.

edi
piątek, 15 maja 2015, 19:38

Trzeba podziękować KOMOROWSKIEMU a jesienią innym wielkim naszym rządzącym polityką bo już nie daje rady tego czytać gdzie ani jeden kontrakt nie był zrobiony w terminie patrz autostrady,gazoport i teraz nasza armia przelała czare goryczy.

kzet69
piątek, 15 maja 2015, 20:44

edi widziałeś kiedyś kalendarz? Projeky Gawrona rozpoczęto w 2001 za prezydentury Kwaśniewskiego, a projekt upadł w 2009 za prezydentury Kaczyńskiego, za prezydentury Komorowskiego postanowiono jedynie uratować część wtopionej kasy tworząc projekt Ślązak, rozumiem kampanię wyborczą, ale obiektywizmu odrobinę....

Paweł
piątek, 15 maja 2015, 19:38

Jezu ....znowu.. ten cyrk ale gawron

Zaciekwiony
sobota, 16 maja 2015, 11:48

Jak SMW chce budować "Miecznika" i "Czaple" skoro w przetargu na tak proste jednostki jak "Holowniki" musi współpracować z firmą DAMEN, tzn SMW użycza koncesji i terenu, a DAMEN projektuje, buduje i wyposaża holowniki.

Olo
niedziela, 17 maja 2015, 21:20

Jak w dowcipie, 100 mln dla nas, sto dla was pod stołem, a zbuduje turek. Przecież SMW nie musi budować, by kasa płynęła pod stołem. Ważne, by była taka stocznia przy której takie rzeczy pod stołem da się robić. Bo z innymi stoczniami takich rzeczy się nie da...

DARO
piątek, 15 maja 2015, 19:05

Najlepiej tak jak było po planowane pierwotnie- zbudować 7 dobrze uzbrojonych (w rakiety przeciwlotnicze, przeciwokrętowe i torpedy)Gawronów- jeden projekt- niższe koszty jednostkowe... nie bawiąc się w łatwo zatapialne patrolowce!!! Do tego 3 okręty podwodne z rakietami manewrującymi i mamy łącznie 10 PEŁNOWARTOŚCIOWYCH okrętów uderzeniowych- wg mnie MARYNARKA szyta wprost na POLSKĄ MIARĘ;) a o ile się dobrze orientuję mamy licencję na 10 gawronów- więc będzie jeszcze zapas eksportowy:) MAJĄC W RĘKACH BARDZO DOBRY PROJEKT MEKO- BEZ SENSU BYŁOBY SZUKANIE INNEGO PROJEKTU I WYPYCHANIE PORTFELI ZAGRANICZNYCH FIRM!!!

jiriki
piątek, 15 maja 2015, 20:57

dokladnie tak uwazam ! skonczyc i dozbroic Ślązaka a potem x 3 i jeszcze mala korekta i znowu x 3 mieczniki i czaple załatwione

sorbi
sobota, 16 maja 2015, 20:30

Miecznik - Okręt Obrony Wybrzeża - to ja się pytam kto, czy raczej co będzie broniło naszego morza????Caracale?

sorbi
sobota, 16 maja 2015, 20:21

Czyli jakieś bzdurne przetargi na Mieczika i Czaplę były tylko picem na wodę i przykrywką - grą na opóźnienie. Wracamy - a raczej cały czas jesteśmy - w trakcie realizacji programu Gawron. Poszłoby szybciej tyle że potrzebne były pieniądze na łatanie dziury budżetowej jak.np w 2013r, kiedy to rząd PO-PSL za akceptacją prezydenta Komorowskiego skroił MON na grubo ponad 3mld 200mln zł ,co skutkuje m.in. opóźnieniem przetargu i zakupu OP. Niemal co roku "zwracano" setki milionów złotych, a można za to było kontynuować i finansować chociażby program Gawron. Kanibalizowano budżet MON-u mówiąc jedsnocześnie o modernizacji, zwiększaniu bezpieczeństwa i odstraszaniu.

Rebel
niedziela, 6 września 2015, 12:34

A to były już jakieś przetargi? Polecam lepiej zapoznać się z tematem. Co do Gawrona to akurat za czasów PO (a i to dopiero po zmianie ministra ON) program ruszył, to za czasów SLD i PiS była kapanina zamiast finansowania i krojenie programu. Najpierw z 7 na 4, później 2 a w końcu 1 chcieli sprzedać na żyletki (pseudomin. Klich)...

_
piątek, 15 maja 2015, 18:47

6 gawronów , 2 lotniskowce i pancernik!

Nemido
sobota, 16 maja 2015, 00:19

Dla obrony lotniskowców konieczne są 4 okręty liniowe i w ofensywie kilka Galeonów

piotrek
piątek, 15 maja 2015, 19:23

taaa podobno kupiliśmy od Japończyków licencje na typ Yamato

Pugit
sobota, 16 maja 2015, 10:50

To się nazywa ucieczka do przodu:).

m4wj
piątek, 15 maja 2015, 18:37

A może jeszcze zbudujemy okręty podwodne ? Chcielibyśmy budować wszystko a rzeczywistość jest nieubłagana krab, modernizacja leopardow, borsuk. Jak widać przedsiębiorstwa zakupione przez firmy zagraniczne sa w stanie coś robić Mielec i Świdnik, gdyby to były firmy dalej zarządzane przez PGz to w najlepszym razie dalej by klepali sokoly. Bądźmy realistami nasza przemysł zbrojeniowy nie dość ze stracił umiejetność wytworzenia produktów na wysokim poziomie to jeszcze nigdy nie miał doświadczenia w projektowaniu i wdrażaniu nowych technologii. Za wszystkim stal przemysł ZSRR my na licencji produkowaliśmy zubożone systemy oferowane przez ZSRR. Wydaje sie ze jedyna szansa jest wejście do współpracy z innymi producentami jak w Europie zachodniej program eurofoghter. Jednak czy mamy co wnieś do takiego programu ? Niemcy rozmawiają z Francja na temat następcy MBT, programy Drony może BWP.

magazynier
piątek, 15 maja 2015, 21:18

Pracownicy z kwalifikacjami leżą na cmentarzach. Kto ma to produkować?

Mar190
piątek, 15 maja 2015, 19:12

Jeśli chodzi o Kormorana i Remontwą Shipbuilding która go robi to jestem dziwnie spokojny. To jest firma, która obecnie prowadzi równolegle 18 projektów budowy statków sekcji etc. Buduje PSV, Kablowce, promy etc. od A do Z i jest znana z terminowości tam nie powinno być żadnej lipy. Naprawdę będę zdziwiony jeśli będzie inaczej

Olo
sobota, 16 maja 2015, 19:03

Stocznia w upadłości likwidacyjnej liderem dla 6 nowych korwet? Buhahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!! Co wy tam bierzecie w MON?

BUBA
środa, 20 maja 2015, 23:12

Kolejne 60 lat budowy?

takie tam
piątek, 15 maja 2015, 18:32

Zobaczymy po wyborach co zrobią. Teraz to mogą pisać i mówić.

Bimbo
piątek, 15 maja 2015, 18:27

Dokapitalizować, skompletować kadrę tak aby SMW stała się morskim odpowiednikiem HSW i do przodu!

realista
piątek, 15 maja 2015, 18:51

Tam siedzi syndyk... jakbys nie wiedział. wierzyciele nie ida na ugody chcą splaty zobowiazan. Nie chcą slyszec o zadnych redukcjach zobowiazan. Porownywanie ich do HSW to smiech na sali ta stocznia buduje 8 lat gawrona (teraz slazak) i dalej nie mogą skonczyc. 8 lat buduje się lotniskowce. Ta stocznie porownalbym do Bumaru pekajacego kadłuba w krabie lub do kontraktu na WZT dla Indii tez totalny blamaż. A na sam koniec Slazak to już staroc wszystkie gwarancje na silniki i wyposazenie juz minely. Nikt nie przewidział ze az tyle lat można budowac okret. Wiec jeśli cos padnie silnik lub inne urządzenie to wojsko będzie bez zadnych gwarancji i serwisu

jak z budową domu
sobota, 16 maja 2015, 09:03

Nie należy wieszać psów na stoczni tylko na kolejnych ministrach finansów i MON. Na miejscu autora prześledziłbym nakłady planowane na Gawrona i zrealizowane w poszczególnych latach z wyjaśnieniami, czy to stocznia lub poddostawcy nie podołali, czy minister finansów nie zapewnił finansowania. Budowa Gawrona trwała długo, bo rząd nie zagwarantował sobie odpowiednich kwot w kolejnych rocznych budżetach Skarbu Państwa na budowę tego okrętu. W sytuacji cięcia nakładów nie da się nic zaplanować, a kontrahenci niechętnie współpracują z takim podmiotem - trzyma ich tylko świadomość, ze to rządowe zamówienie i wcześniej, czy później ktoś zapłaci. Żeby wyszło szybko i tanio trzeba po prostu zagwarantować odpowiednie środki w kolejnych rocznych budżetach, bez możliwości zawieszania, obcinania , przekładania nakładów. Wtedy okręt powstanie szybko, a więc tanio.

realista
sobota, 16 maja 2015, 10:50

Zamiast pisać ze zbudowanie okretu to jest tanio...Napisz ile trzeba pieniędzy na dokończenie i wyposazenie gawrona nie wiesz 1,6 mld zl za 1 gawrona. Skorupa okretu to 400mln zl. Reszta to elektronika, wyposazenie, programy,radary, efektory

ito
sobota, 16 maja 2015, 08:47

Jednej korwetki nie potrafią skończyć, a bredzą o dodatkowych sześciu. Winna oczywiście stocznia- a przypadkiem pamiętamy co ją zarżnęło? Czy przypadkiem nie "bezinwestycyjna budowa" właśnie Gawrona? Czyżbyśmy więc mieli jeszcze jakieś stocznie do wykończenia? Co to jest "okręt obrony wybrzeża" i do czego ma służyć? O takim potworku nie słyszałem, słyszałem o "pancernikach obrony wybrzeża", które skończyły się prawie 80 lat temu jasno pokazując, że są nic nie warte. Jakie zadania ma wykonywać patrolowiec? Na świecie jedną z podstawowych cech patrolowca jest znaczna autonomiczność, duży zasięg i zdolność działania przy każdym stanie morza, w naszych warunkach powinna dochodzić podwyższona klasa lodowa- ale dowództwo MW raczej nie myśli o takiej jednostce, skoro chce ją budować na kadłubie korwety. Więc co to ma być i do czego służyć? Wydaje mi się, że warto się nad tym zastanowić ZANIM zacznie się pakować kasę w kolejne, symbolicznie uzbrojone i wyposażone, za to bardzo drogie "motorówki Tuska".

Bimbo
sobota, 16 maja 2015, 08:43

Odnoszę nieodparte wrażenie po przeczytaniu przytoczonego artykułu B.Mazura w PTT, że w podtekście pojawia się sugestia o przekazaniu tego zlecenia firmie obcej (DCNS, DAMEN? innej), z tego co się orientuje to roboty przy kadłubie Ślązaka są praktycznie na ukończeniu i rozpoczyna się instalacja systemu elektronicznego Thalesa kupionego za 100 mln Euro. Tak że w 2016 prototyp będzie gotowy do prób, jeżeli wypadną pomyślnie to kontynuowanie tego projektu o kolejne okręty będzie logiczną decyzją ponieważ najtrudniejszy i najdroższy etap byłby już wykonany.

hans
poniedziałek, 18 maja 2015, 21:47

Okręty jak kościoły. Nie mają być zbudowane. Mają być budowane. Takie podejście dotyczy zresztą większości projektów MON...

kzet69
sobota, 16 maja 2015, 17:32

Czegoś tu nie rozumiem. Pod każdym artykułem o zakupie czegoś z importu pojawia się setka postów: "czemu nie polskie", "rozdajemy kasę obcym", "niszczymy polskie miejsca pracy". Tutaj gdy jest omówiona możliwość zużytkowania doświadczenia i opanowanej technologii do wyprodukowania czegoś w Polsce, znów pół setki krytycznych komentarzy: "lepiej kupić obce bo polskie i tak się nie uda". Czy Polacy to naród zakompleksionych malkontentów? Bo w to że obsiadło ten portal aż tylu "pożytecznych" ruskich idiotów nie wierzę. Ogarnijcie się w tym wiecznym krytykanctwie!

Wij
poniedziałek, 18 maja 2015, 16:10

Naprawdę nie rozumiesz ? To kacapskie lobby " Osłabić Polskę" - poczytaj trochę o wywiadzie to szybko przekonasz się, że "zainteresowanie" zakupami nowego sprzętu jest za duże jak na Polskę - piszą Rosjanie i zdrajcy na ich żołdzie. Każdy lepiej wyszkolony żołnierz, każdy nowy zakup dla armii wywołują w Rosji białą gorączkę. Jest zupełnie obojętne co i gdzie kupujemy.

jiriki
niedziela, 17 maja 2015, 16:07

jakie to trafne ;>

de Gust
poniedziałek, 18 maja 2015, 21:37

No, szkoda że akurat teraz, przed wyborami, media nie podają wiadomości że polskie stocznie wybudują 2 lotniskowce klasy Nimitz dla MW RP.

dgf
piątek, 15 maja 2015, 18:08

Czyli jeszcze dożo wody upłynie w polskich rzekach, zanim Ślązak wejdzie do służby. Cytując słowa naszej złotoustej p. minister sorry taki klimat mamy.

toldi
sobota, 16 maja 2015, 06:43

Dobra wiadomość. O ile to nie obietnice wyborcze to byłaby to pierwsza rozsądna decyzja dot. MW: 1. Po budowie Ślązaka stocznia opanowała technologię - obniżenie ryzyka technologicznego i operacyjnego 2. Polska potrzebuje okrętów tej klasy - korweta i dozorowiec (ale bardziej ZOP niż przeciwminowy) 3. Linia technologiczna istnieje i nie ma potrzeby budować jej od nowa dla nowego typu okrętu 4. Jest doświadczenie niemieckie z eksploatacji analogicznej korwety MEKO 5. Jeśli to będzie 6 okrętów o podobnej wielkości bez istotnych przeróbek - jest licencja 6. Poniesione dotychczas koszty stałe (licencja, linia produkcyjna) - będą rozliczane na 7 nie na 1 jednostkę - co przyczyni się do bardzo istotnego spadku kosztu jednostkowego okrętu 7. Jest doświadczenie z integracją systemu Thalesa na Orkanach i na Ślązaku - wiadomo co i jak nalezy zrobić i ile to kosztuje (też będzie jakieś obniżenie kosztu jednostkowego) 8. Powstanie w PL i ludzie będą mieli pracę 9. Stocznię zawsze można dokapitalizować i choć trochę oddłużyć - państwo stworzyło problem i państwo może go łatwo rozwiązać 10. MW uzyska wreszcie sensowane możliwości ZOP 11. Większe okręty (klasy fregata np. przeciwlotnicza) zawsze będzie można kupić nawet z używek Warunek: Sensowne finansowanie, którego Gawron do tej pory nie miał...

Alex
niedziela, 17 maja 2015, 13:58

1. Po budowie Ślązaka stocznia opanowała technologię - obniżenie ryzyka technologicznego i operacyjnego Tej technologii już SMW nie ma. Powtarzalność procesów żadna, SMW jest w stanie upadłości, bez specjalistów, bez zdolności projektowych. Teraz tylko montuje zagraniczny sprzęt. Opóźnienie będzie ok roczne. 2. Polska potrzebuje okrętów tej klasy - korweta i dozorowiec (ale bardziej ZOP niż przeciwminowy) Zgoda 3. Linia technologiczna istnieje i nie ma potrzeby budować jej od nowa dla nowego typu okrętu Linia technologiczna to coś powtarzalnego. SMW to rzeźbienie artystyczne. Zero powtarzalności procesów. 4. Jest doświadczenie niemieckie z eksploatacji analogicznej korwety MEKO Starej korwety - są znacznie lepsze i dużo nowsze okręty, lepiej spełniające wymagania Miecznika i Czapli 5. Jeśli to będzie 6 okrętów o podobnej wielkości bez istotnych przeróbek - jest licencja Licencja zakupiona jest na 1 okręt, na kolejnych 6 trzeba licencję kupić, a kupić to licencję można na coś nowszego i lepszego 6. Poniesione dotychczas koszty stałe (licencja, linia produkcyjna) - będą rozliczane na 7 nie na 1 jednostkę - co przyczyni się do bardzo istotnego spadku kosztu jednostkowego okrętu Nie, licencja była kupiona na 1, więc nie będzie rozliczana na 7, za każdy okręt trzeba zapłacić licencję 7. Jest doświadczenie z integracją systemu Thalesa na Orkanach i na Ślązaku - wiadomo co i jak nalezy zrobić i ile to kosztuje (też będzie jakieś obniżenie kosztu jednostkowego) I udział krajowy 5%? Thales jest przestarzały, są nowsze systemy, lepsze od Thalesa, Thales na razie ma problem z wpięciem RBSa Mk.3 na Orkanach. 8. Powstanie w PL i ludzie będą mieli pracę 100 stoczniowców? I biura projeketowe w Niemczech, i stocznia niemiecka stworzy nowe miejsca pracy za % z licencji za każdy okręt i Thales za system. Podaj dalej, jakie jeszcze systemy chcesz zagraniczne, to napiszę, w którym kraju będą te miejsca pracy.... 9. Stocznię zawsze można dokapitalizować i choć trochę oddłużyć - państwo stworzyło problem i państwo może go łatwo rozwiązać Chyba "RATOWAĆ TRUPA OD UPADŁOŚCI?" MON bawi się w Jezusa i wskrzesza. Tyle że Jezusowi się to udawało, na razie trzeba kilkaset mln zł włożyć w ratowanie trupa, by działał jak inne zdrowe stocznie - Remontowa choćby. Z czego - z Gawronów? To ile będą kosztować by przy okazji ratować TRUPA? Będą najdroższe na świecie....!!!! 10. MW uzyska wreszcie sensowane możliwości ZOP Zgoda, jest to potrzebne 11. Większe okręty (klasy fregata np. przeciwlotnicza) zawsze będzie można kupić nawet z używek Przy budowie 6 nowych NIE będzie ŻADNYCH używek. Warunek: Sensowne finansowanie, którego Gawron do tej pory nie miał... Którego połowę przeje TRUP, by stanąć na nogi..... Aha.... Gawron II

siata
sobota, 16 maja 2015, 17:28

Mozesz rozwinąć myśl punktu 2?

gość
piątek, 15 maja 2015, 18:06

To jest po prostu kpina, odpowiedzialnych pod sąd polowy i kula w łeb.

lel
piątek, 15 maja 2015, 22:36

Czyli jak, wszyscy premierzy i ministrowie obrony od 2001 roku? Genialny pomysł, gdzie mam się podpisać?

C
sobota, 16 maja 2015, 02:02

Projekt 620 - Kaszub - 1972 - 1987 - planowano 7 okrętów - zbudowani okaleczony 1 - ORP Kaszub; Projekt 621 - Gawron - 2001 - 2015 - planowano 7 okrętów - może powstanie okaleczony 1 - ORP Ślązak; Projekt Miecznik, Czapla - zapewne kontynuacja w/w; Szaleństwo korwet. Wszystko odwrotnie do tendencji mających miejsce w SM NATO. Żadna korweta nie podejmie równorzędnego współdziałania z okrętami SM NATO w zespołach organizowanych w ramach sił odpowiedzi, a służba we flagowych zespołach SNMG zarezerwowana jest wyłącznie dla fregat. Wczoraj z ćwiczeń Dynamic Mongoose 2015 do bazy powrócił ORP Kaszub. Proszę sprawdzić skład pozostałych uczestników ćwiczenia. Ono się zakończyło, a zespoły SNMG działają dalej - jak zwykle bez ORP. I nigdy w ich skład nie wejdą korwety.

Gość
sobota, 16 maja 2015, 16:43

Myślimy o okrętach a my nie mamy odpowiedniego wachlarza rakiet ppanc dla głównej naszej siły wojsk lądowych. Mamy Spike LR o zasięgu około 5km a gdzie ER o zasięgu ok. 8km czy NLOS o zasięgu 25km. Planujemy zakupić śmigłowce a brakuje nam do nich odpowiednich rakiet. W mojej ocenie to nie ta kolejność w zakupach.

zby79
wtorek, 19 maja 2015, 00:45

A na co nam spike ER, skoro większość walk z czołgami będzie się toczyła na dystansie do 1km (około 95% według strategów NATO)? Tani przenośny system ppanc by się przydał do niszczenia transporterów opancerzonych. Np rpg-7 z głowicami RUAG.

Qba
niedziela, 17 maja 2015, 01:27

Spike ER jest w pakiecie uzbrojenia do Caracali.

omzig
piątek, 15 maja 2015, 23:58

Do 2045 roku może uda się zbudować

realista
poniedziałek, 18 maja 2015, 07:49

Dialog techiczny to puste słowa jak nie ma pieniędzy. Wybrano kogos konkretnego z przetargu??? na op na oow na okret patrolowy??? NIE. Na tym myk polega aby mowic i nic nie robic. SMW tez nic nie będzie tam jest syndyk. A dlug został utajniony. Po wglodzie DCNS zarzadal aby rząd Polski odluzyl to firme i dopiero wtedy będzie skłonny przejąć ta firme. Trzeba sporo kasy wpompować z budżetu państwa aby firma miała czyste konto i mogla dzialac. "Coś tu śmierdzi". smierdzi wszystko co ma związek z SMW

Tweets Defence24