Marines wybrali uzbrojenie dla pływającego BWP

5 maja 2020, 16:59
acv
Fot. BAE Systems

Jak poinformował portal Jane's, US Marine Corps podjął decyzję o wyborze bezzałogowego systemu wieżowego Konsberg Protector MCT-30 dla wersji kołowego bojowego wozu piechoty z najnowszej rodziny Amphibious Combat Vehicle (ACV), która ma zastąpić obecnie używane amfibie AAV-7.

Moduły MCT-30 trafiły już wcześniej na wyposażenie najnowszej bojowej wersji rodziny kołowych wozów bojowych Stryker używanych przez U.S. Army — kołowych bojowych wozów piechoty M1296 Infantry Carrier Vehicle — Dragoon (ICV-D). Obecnie trwa program konwersji części kołowych transportera piechoty M1226 Infantry Carrier Vehice do tej wersji w ramach pilnej potrzeby operacyjnej spowodowanej koniecznością zwiększenia siły ognia pododdziałów wyposażonych w Strykery. Dotychczas próbną partię 81 egzemplarzy Dragoon'ów eksploatował tylko 2 Pułk Kawalerii U.S. Army, który na stałe stacjonuje w Europie.

Kontrakt o wartości łącznie 67 mln USD na rozpoczęcie prac nad wersją kołowego bojowego wozu piechoty ACV-30 (wraz z wozem dowodzenia ACV-C) koncern BAE Systems otrzymał w lutym br. ACV-30 ma zapewnić dzięki swojemu uzbroje osłonę i wsparcie ogniowe Marines operującym z kołowych transporterów opancerzonych przy jednoczesnym zachowaniu możliwości przewożenia własnego desantu. Jak dotąd BAE Systems opracowało i zaprezentowało dwie wersje z powstającej rodziny wozów ACV: kołowy transporter opancerzony i kołowy rakietowy niszczyciel czołgów.

Kongsberg Protector MCT-30 użyty w pojazdach Stryker jest uzbrojony w armatę automatyczną XM813 kal. 30 mm sprzężoną z czołgowym karabinem maszynowy kal. 7,62 mm. Marines testowali również w tym bezzałogowym module wieżowym armatę automatyczną Orbital ATK Mk 44/S Bushmaster II kal. 40 mm. Armata ta ma możliwość szybkiej wymiany między kalibrami 30 i 40 mm, i jest montowana również na wieży bezzałogowej ZSSW-30, przeznaczonej na KTO Rosomak i BWP Borsuk. Ostateczny wybór padnie prawdopodobnie  na XM813, która stanowi rozwinięcie popularnej Orbital ATK Mk 44 Bushmaster II, produkowanej obecnie przez Northrop Grumman Innovation SystemsArmata ta ma dwudrożne zasilanie, zapas amunicji wynosi 150 pocisków (po 75 sztuk amunicji dwóch typów). Zastosowanie tego systemu w wersjach kołowych bojowych wozów piechoty rodziny ACV i Stryker pozwoli na lepszą ich unifikację i obniżenie kosztów eksploatacji podstawowych wozów tej klasy w U.S. Army i U.S. Marines Corps.

Amfibijny wóz bojowy piechoty morskiej ACV 8 × 8 został zaprojektowany jako następca amfibii AAV7, które pomimo tego, że nadal znajdują się w służbie liniowej, to obecnie są już mocno przestarzałe i wyeksploatowane. W rozpoczętym w 2011 roku postępowaniu, które miało wyłonić dostawcę platformy bazowej, zwycięzcą okazał się oferowany przez BAE Systems pływający kołowy transporter opancerzony SuperAV 8 × 8, opracowany pierwotnie przez Iveco.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
C77
środa, 6 maja 2020, 18:11

To ile tych ZSSW dostarczono już wojsku? Nie żebym był złośliwy ale nie są OK słowa, że takie 30stki są montowane też na naszych wieżach bo tych wież zwyczajnie jeszcze nie ma poza jednym prototypem czy dwoma.

Marek
wtorek, 5 maja 2020, 22:44

Bez znaczenia XM813 podobnie jak i Mk 44/S można przez prostą wymianę kilku części przekonfigurować z kalibru 30 mm na 40 mm.

Zawisza_Zielony
wtorek, 5 maja 2020, 21:12

A gdyby tak nasza bezzałogowa wieża do Borsuka była gotowa....

dim
środa, 6 maja 2020, 10:24

@Zawisza Zielony - Wiesz, przy ilościach rzędu 50 sztuk rocznie... moglibyśmy przynajmniej mówić o indywidualnym modelarstwie. Gdyż to od modelarzy nieprzemysłowych /niehandlowych nikt nie oczekuje, że będą opłacalni dla państwa ekonomicznie. Wystarcza stałe "pozyskiwanie nowych zdolności", na subwencjach. Ale i wyłącznie gdyby tych 50 sztuk rocznie w ogóle było, już od paru lat. Czyli na razie jesteśmy i poniżej tego progu, udanego modelarstwa. Oj rzadko Redakcja przepuszcza te moje posty prawdy :)

LMed
środa, 6 maja 2020, 13:10

Rozwinięcie produkcji seryjnej to są pieniądze, inwestycje. Dla MoN to by było fajnie jakby to spadło z nieba albo producent położył własne ( a oni zamówią albo nie, zależy czy przed wyborami będzie potrzebny news albo się obędzie). Finansowanie centralne umożliwia modelowanie prototypów i to słabo, a potem produkcja to już niech się producent martwi. Dlatego modelowanie ma charakter permanentny, a względy typu wydajność czy cena są nieistotne. Jak nie wyjdzie to MON kupi hełmy i też będzie się czym pochwalić.

fdfkjgdfkljkajd
wtorek, 5 maja 2020, 23:28

Też jestem ciekawy, czy Borsuk można desantować na morzu.

Pim
środa, 6 maja 2020, 18:13

Na jeziorze tak. Na morzu z Lublina, który podchodzi do brzegu pewnie tak. Na morzu poza horyzontalnie, jak to robi US Marines nie. ACV ma podawany zasięg pływania ok 65km. Według pierwotnych założeń programu desantowanie miało się odbywać w odległości 12 mil od brzegu czyli ca 20km. To kwestia pojemności kadłuba czyli wyporności, dostosowania do pływania do określonego poziomu morza (nie mogę znaleźć informacji ale to musi być co najmniej 3 st. B) i kwestii technicznych: wydajnego odwadniana kadłuba, szczelności itp..

Pim
wtorek, 5 maja 2020, 22:11

Pytanie o masę wieży. Ponieważ transporter CAV jest desantowany na morzu i musi zgodnie z założeniami przepłynąć kilkanaście mil. To różnica w masie, rzędu kilkuset kilogramów może mieć znaczenie. Szukałem masy jednego i drugiego, nie znalazłem. Więc to teoryjka.

Marek
wtorek, 5 maja 2020, 23:06

Możesz mieć rację. Poznań w propozycji moderki BWP-1 po podwyższeniu pojazdu i dopancerzeniu do STANAG 3 też nie chciał przeginać z ciężarem wieży i pewnie dlatego władował tam Protectora RWS LW-30. Fakt, że to już całkiem chudzielec jest.

Trebla
wtorek, 5 maja 2020, 21:23

To by byla montowana na Rosomaki i Borsuki. Amerykanie od lat w dziedzinie zsmu/wiez bezzalogowych kupuja od norweskiego Kongsberga.

Fanklub Daviena
wtorek, 5 maja 2020, 22:19

Dziwisz się? Jakby zamówili u Lockheed Martina, to taka wieża produkowana byłaby przez kooperantów w 50 stanach, miałaby system diagnostyczny do łączenia się z serwerami Lockheed Martina, strzelanie wymagałoby aktywnego opłaconego abonamentu na oprogramowania a ładowanie amunicji wymagałoby specjalistycznego klucza serwisowego za ćwierć miliona USD a wieża kosztowałaby drożej od najbardziej wypasionej wersji Abramsa... :)

dim
środa, 6 maja 2020, 10:45

Ciiicho ! Właśnie zwłaszcza koszty logistyki Abramsa, przy tym szczególnie tych starych wersji, mają pozostać poufne ! Wszak mamy "pozyskać" ich kilkaset sztuk "po przyjaźni, po sojuszach i tylko po kosztach logistyki". - Zapewne "obietnica" ta padnie przed kolejnymi wyborami i jako kolejny dowód dbałości o wzrost obronności R.P. :)

Davien
środa, 6 maja 2020, 15:48

Dim, po pierwsze o pozyskiwaniu M1 dla Polski nei ma obecnie mowy wiec skończ wymyslac teorie spiskowe:))

dim
środa, 6 maja 2020, 18:07

Owszem, ja też pilnuję by Polska się w takie "prezenty" nie wpakowała :) I wszyscy chcielibyśmy wreszcie czegoś własnego, licencyjnie. Decyzja, która winna była pilnie zapaść już w 2014.

Davien
piątek, 8 maja 2020, 01:37

Dim, jak na razie to stworzyłes teorie spiskowa, moze przeczytaj swój poprzedni post i skończ już, ok.

Komandor pirx
wtorek, 5 maja 2020, 23:31

Kongsberg jest spółką Lockheeda:-)

mick8791
środa, 6 maja 2020, 02:52

Mistrzu Konsberg jest firmą norweską! Notabene z siedzibą w miejscowości Konsberg.

komandor pirx
środa, 6 maja 2020, 11:59

mój błąd, dzięki za sprostowanie. Zasugerowałem się tym, że NSM w wersji dla amerykańskiego lotnictwa (Joint Strike Missile) Kongsberg opracował we współpracy z Lockheed. Jeśli Wuj Sam kupuje broń z zagranicy, to z reguły wymaga żeby była produkowana w USA (Fonet, ostatnio fregaty FREMM , nawet tak prosta broń jak beretta)

Tweets Defence24