Mały Mustang po raz trzeci

3 lutego 2020, 11:09
840_472_matched__pgp39c_Honker11
Fot. kpt. Remigiusz Kwieciński/23spa.wp.mil.pl

2. Regionalna Baza Logistyczna poinformowała w rozpoczęciu postępowania na dostawę samochodów ciężarowo-osobowych ogólnego przeznaczeni w latach 2020-2022. Postępowanie to jest już szóstym z kolei podejściem do tzw. małego Mustanga, czyli nieopancerzonej wersji docelowego następcy obecnie używanych przez SZ RP samochodów Honker.

Poprzednio prowadzone postępowanie, ogłoszone pod koniec października 2019 r., zostało unieważnione w połowie grudnia ze względu na zbyt wysoką cenę nawet najbardziej atrakcyjnej z trzech poprawnie złożonych ofert. Z tego powodu zdecydowano się na przeprowadzenie postępowania po raz kolejny w praktycznie takiej samej formie. Jest to już kolejne nieudane postępowanie, które zostało unieważnione z tego powodu i po raz kolejny wznowione.

Postępowanie prowadzone jest w procedurze otwartej, w jego ramach zamawiający poszukuje dostawcy samochodów ciężarowo-osobowych ogólnego przeznaczenia w latach 2020-2022 w liczbie 635 egzemplarzy. Z tych 485 samochodów to zamówienie gwarantowane, natomiast 150 sztuk to zamówienie opcjonalne. Dostawy mają być podzielone w następujący sposób:
W 2020 roku 210 (160 gwarantowane, 50 w opcji)
W 2021 roku 210 (160 gwarantowane, 50 w opcji)
W 2022 roku 215 (165 gwarantowane, 50 w opcji).

W przypadku skorzystania z opcji ma to zostać zgłoszone do kolejno 30, 29 i 28 czerwca danego roku dostawy 2020, 2021 i 2022. Szacunkową wartość zamówienia nie została podana w komunikacie. Ostatnim razem było to blisko 99 mln PLN (bez VAT). W przedostatnim natomiast nieco ponad 80 mln PLN netto.

Termin składania ofert to 5 marca 2020 r., tego samego dnia nastąpi ich otwarcie. Zostaną one ocenione według zmienionego nieco względem ostatniego postępowania: kryterium ceny (waga 60%), mocy silnika (waga 20%), dodatkowa moc silnika (waga 7%), czas wykonania dodatkowej gwarancji (waga 7%) i czas wykonania naprawy gwarancyjnej na terenie RP (waga 6%). Termin realizacji zamówienia to 28 października 2022 roku.

W ramach postępowania Zamawiający zainteresowany jest nabyciem samochodów dysponujących możliwością przewożenia pięciu osób na miejscach siedzących (w tym kierowca) w kierunku jazdy; z napędem w postaci silnika o mocy maksymalnej do 150 KM; możliwością przewożenia łącznie: ładunków o masie minimum 250 kg oraz pięciu osób wraz z kierowcą; o maksymalnej dopuszczalnej masie całkowitej 3 500 kg.

Ogłoszenie to jest kolejną edycją postępowania zwanego "małym Mustangiem", które ma na celu zastąpienie obecnie używanych Honkerów. Chodzi tutaj o pojazdy nieopancerzone, o znacznie prostszej specyfikacji, niż pierwotnie zakładano w projekcie Mustang. IU przeprowadził wcześniej 3 postępowania dotyczące nowego samochodu osobowo-ciężarowego Mustang, jednak wszystkie zostały unieważnione. We wszystkich tych postępowaniach wymogi wobec samochodów były jednak znacznie szersze, np. jeśli chodzi o masę ładunku (i nie tylko). Ponadto, zakładano pozyskanie — oprócz kilkuset do kilku tysięcy wraz z opcjami pojazdów standardowych — niewielkiej liczby samochodów w wersji opancerzonej. Obecnie trwa w IU kolejne postępowanie dotyczące Mustanga, zakładające jednak pozyskanie wyłącznie kilkudziesięciu samochodów w wersji opancerzonej. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Reklama
marian62
środa, 5 lutego 2020, 22:45

tylko cisnie sie na usta-wot duraki!!! w tv pokazuja jak islamisci jadą po pustynia na toyotach, maja duze znizki ,to moze toyota i nam sprzeda?

ito
środa, 5 lutego 2020, 19:31

Nie ogarniam wymagań typu "moc silnika do". Co kogo obchodzi moc silnika? Minimalna prędkość maksymalna, prędkość ekonomiczna, maksymalna prędkość minimalna, ładowność, zdolność pokonywania zboczy/skłonów, zasięg minimalny przy zadanej pojemności zbiornika paliwa- ok, ale moc silnika?

Gur
środa, 5 lutego 2020, 14:34

99 mln za 435 sztuk to troche ponad 200 tyś za sztukę, nikt poza Rosją im w takiej cenie nie sprzeda terenówki, chyba, że Hyundai Kona, bo nasza armia powoli już kona.

Pograbek
wtorek, 4 lutego 2020, 19:13

F 35 kupują za miliardy a zwykłej terenówki nie potrafią...

ryba
środa, 5 lutego 2020, 20:31

a co mieli kupować SU od twojego pryncypała?

Kluba
wtorek, 4 lutego 2020, 17:37

Za f 35 nie ma offsetu, może poprosic Amerykanów, aby dali nam dokumentacje na willysa, studerbackera, dodge, auta kiedyś sprawdzone na frontach 2 WŚ, eksploatowane nawet w LWP. Wprawdzie nie byłoby zarobku dla biorących prezenty, a armia miałaby konkretny pojazd, sprawdzony w boju. Tani i może jeszcze eksportowany.

-CB-
wtorek, 4 lutego 2020, 13:34

Gdyby policzyć ile pieniędzy poszło na same przygotowanie i przeprowadzenie przetargów, na premie i nagrody dla przygotowujących, ile dodatkowo wydało w tym czasie samo wojsko na utrzymywanie i naprawy starych samochodów, to by się okazało, że taniej było wybrać którąś z "droższych" ofert za pierwszym razem...

pojecie trzeba miec !!!
wtorek, 4 lutego 2020, 10:42

Wychodzi na to, ze ''fchowcy'' z MON-u znaja ceny takich pojazdow ale z uporem maniaka licza na to, ze sprzedajacy takie samochody zrobi MON-owi prezent sprzedajac owe samoch. ze strata. Istnieje rowniez druga inna mozliwowsc mianowicie, ze MON ma swojego starego faworyta czyli ''nowego''HONKERA

speeds
wtorek, 4 lutego 2020, 10:37

Pływa?

alan
wtorek, 4 lutego 2020, 09:51

Czegoś nie rozumiem - kryterium mocy silnika (waga 20%), dodatkowa moc silnika (waga 7%), zaś moc określono max na 150 koni - może mi to ktoś wyjaśni?

WojtekMat
wtorek, 4 lutego 2020, 09:30

Jeśli się wie co się chce kupić to się robi rozpoznanie rynku , przygotowuje REALNE warunki i dopiero wtedy ogłasza się przetarg. No ale do tego trzeba się na tuym choć odrobinę znać no i mieć środki. To co robi obecnie IU to nic innego jak typowo urzędnicze obijanie d...y blachą przy pozoracji prób wykonania nierealnych zadań przy zaniżonym budżecie. Inaczej ogłaszania po raz trzeci przetargu na wydawało by się tak prostą rzecz jak samochód terenowy nie da cię wyjaśnić.

mm
poniedziałek, 3 lutego 2020, 22:10

Kurcze, te Honkery podobają się coraz bardziej

Tarpan
poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:59

Tylko Land Rover Defender lub Mercedes G. To już w wojsku jeździ. Można sukcesywnie kupować jak to robią w innych służbach czy swego czasu w OS ŻW. Sądząc po liczbie przetargów mamy do czynienia z ruchami markowanymi, widocznie są ważniejsze potrzeby. Swoją drogą to zabawne bo w MSWIA kupują samochody idące w tysiące, ale wojsko ma za to odprawy mieszkaniowe... szerokości... moniuchy;)

Cynik
wtorek, 4 lutego 2020, 14:55

Pewnie Mercedes G klasa... lub Land Rover defender. Drogie i nie praktyczne zabawki. Wstąp do wojska to też będziesz miał odprawę mieszkaniową nie ma czego zazdrościć, etatów wolnych pełno.

Sly
poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:21

A gdzieś koło września, tytuł artykułu: "Mały mustang po raz szósty"...

zły
wtorek, 4 lutego 2020, 19:16

Po raz trzeci jest tylko w tytule. W artykule jest już "Postępowanie to jest już szóstym z kolei podejściem do tzw. małego Mustanga"...

bp876
czwartek, 6 lutego 2020, 19:01

od 2014 roku próbują coś wybrać i mija 6 rok i dalej nic...... szkoda gadać..... zwolnić wszystkich którzy nie umieją wybrać normalnej terenówki.....

BGW-200
poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:10

SsangYong Musso, Mitsubishi L200, Nissan Nawarra, Toyota Hilux, Ford Ranger, no i Jeep Wrangler. Najtańszy oczywiście SsangYong, ale niewiele.

mosze
wtorek, 4 lutego 2020, 12:42

Gdyby miał być pick-up, to tylko Ford Ranger lub Toyota Hilux. O Ssangyongu w wojsku proszę nawet nie myśleć. Choć tak naprawdę, to pick-upy to nie jest to, co powinno w wojsku jeździć, jako podstawowy wóz o możliwościach terenowych.

wtorek, 4 lutego 2020, 11:44

toyota hilux wszysko ma co niezbedne a jeszcze lepiej land cruser niedozajechania mocne i patrzymy na jakośc a nie co pierw tanie to zawsze bedzie bubel. Toyota warta kasy opancerzyc a co do części rzadko psuja sie i bedzie trwalsza niz iwlokrotnie naprawiany tanszy konkurent co ekonomicznie przekładu nie ma a jakośc zawsze w parze z ekonomią

Fan Honkera
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:50

Do 10 razy sztuka !

poznaniak
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:33

Rosjanie produkują nową wersje UAZa-może na taki wóz wystarczy kasy a jak nie proponuje uderzyć w sprzęt używany.

Logistyk z Jastrzębia
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:22

Bazy logistyczne w obecnym formacie to kolejna porażka Klonowej w ramach restrukturyzacji WP Bazy to składy a przetargi to INSPEKTORAT UZBROJENIA

Grzyb
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:20

Wiem, że moja wypowiedź zabrzmi nieprofesjonalnie ale czy nie lepiej by było gdyby IU zamiast ogłaszać przetarg, skierowałby zapytanie o cenę do producenta samochodów? Hinduski Tata Motors który jest właścicielem Land Rovera w zeszłym roku zakończył produkcję Defendera I. Każdy kto się choć trochę zna na motoryzacji wie, że to idealna terenówka oraz pojazd militarny wykorzystywany przez służby na całym świecie od dziesięcioleci. Konstrukcja bardzo wytrzymała i niezawodna. Skoro od nowego roku produkuje Defendera II to może na starą wersję daliby upust albo nawet MONowi sprzedali licencję.

mac
piątek, 14 lutego 2020, 13:36

Moim zdaniem to super pomysł. Nawet jeśli nie były super niezawodne to kupując licencje tylko na potrzeby wojska można by je poprawić a wałaściciel (Tata) nie bałby się ,że będziemy konkurencyjni dla marki i nowego Defendera bo produkowalibyśmy tylko na potrzeby wojska a nie wersje cywilne.

MagnetoWasRight
wtorek, 4 lutego 2020, 12:30

Defender i niezawodność? You make my day. :D

Pjoter
wtorek, 4 lutego 2020, 12:22

O tym samym pisalem nie chcą puscic wybrac najlepszy i udac sie prosto do producenta bez pośredników taniej a jeszcze centrum serwisowe mozna wydebic przy takiej ilosci samoloty dla rzadu czy efy tez byly bez przetargu

eVa
poniedziałek, 3 lutego 2020, 17:54

W końcu kupią. Co prawda słabo to wychodzi ale chęci są a porównując wymagania kolejnych przetargów to są one coraz bardziej realne a i cena jest podnoszona. Moze nie teraz, może za 1/2/3 lata ale w końcu kupią

Olo
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:19

Maly po raz trzeci, ale ogolnie to po raz szosty. Porazka!

BIM
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:01

z napędem w postaci silnika o mocy maksymalnej do 150 KM ???? tak mało na ponad 2 tony ?

wtorek, 4 lutego 2020, 21:11

Ciężko znaleźć mocniejszy, zresztą są punkty za mocniejszy silnik.

bobb
wtorek, 4 lutego 2020, 13:57

Chyba chodziło o moc minimalną. Bo określenie maksymalnej oznacza że np 50 KM też spełni wymagania.

-CB-
wtorek, 4 lutego 2020, 13:29

Wszystko zależy od przełożeń, reduktora, momentu itp. To nie jest wyścigówka...

Paranoid
poniedziałek, 3 lutego 2020, 15:19

Teraz postawcie ten przetarg obok bajek o offsecie i skoku technologicznym z F35. Przecież taki US musi mieć ubaw po pachy widząc swojego sojusznika w akcji ...

kriss
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:56

Przecież mają określoną ilośc pieniędzy na ten cel,wiedzą ile kosztują te auta ;) to może niech kupią taką ilość aut na ile wystarczy im funduszy :) Może niech kupią 500 szt ? Przecież to jest nonsens organizować ciągłe nieudane przetargi :)

Dudley
wtorek, 4 lutego 2020, 11:25

Dla kogo nonsens? Na pewno nie dla organizatora.

Inżynier
wtorek, 4 lutego 2020, 10:38

Te przetargi to tylko gra na zwłokę. Poprzedni wytwórca Honkera (DZT Fabryka Samochodów) padł, a transfer własności intelektualnej odbywała się w 2019 roku. Jak tylko nowy właściciel (Autobox Innovations) ogłosi gotowość do produkcji to wojsko zrobi przetarg i tym razem się uda. Specyfikacja "nowego" honkera od Autobox zaskakująco pasuje do tych nowych wymogów. MON już nawet nie udaje, że się stara zachować pozory transparentności.

ursus
poniedziałek, 3 lutego 2020, 14:25

Gestor powinien mniej więcej określić budżet, minimalne wymagania techniczne i niech oferenci składają wariantowe propozycje. Chodzi o to, by zachować elastyczność wyboru i kierować się bradziej szczegółami oferty, niż ceną jednostkową. Przykładowo niech udźwig wyniesie 500 kg, a cena nieznacznie przekroczy środki zakładane - może się okazać, że jednak warto dołożyć. Mustangi też potrzebne, ale kiedy w końcu kupimy Piraty? Ministrze Błaszczak, wyskub Pan ze 3-4 miliardy na ten cel, to zyskamy poczucie zwiększonego bezpieczeństwa.

Dyktatorek
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:57

neverending story ...tak można skomentować..po polsku trzeba by użyć wulgarnych słów !!! nie tylko to się tyczy programu Mustang. Tak samo mamy rozgrzebany program Wisła lub Homar . Aż strach się bać co to będzie z programem Harpia Mija piąty rok rządów obecnej władzy i nie został zrealizowany w 100% żaden program modernizacji WP. Czy to zakamuflowany sabotaż ??? Tak się tylko pytam ...

lolek
poniedziałek, 3 lutego 2020, 18:46

Tak! Dokładnie tak!

Rex
poniedziałek, 3 lutego 2020, 17:52

Przypomnij mi jaki DUŻY program modernizacyjny był zrealizowany przez poprzednie 8lat?

pojecie trzeba miec !!!
wtorek, 4 lutego 2020, 12:52

I o to wlasnie chodzi kolego, ze mialo byc inaczej czyli lepiej i sprawniej bez tego calego chaosu proceduralnego, a jest tak samo jak bylo, nic sie nie zmienilo.

Dudley
wtorek, 4 lutego 2020, 11:43

Krab, Leopard 2A5, samolot szkolny M346,

sdf
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:49

Dlaczego się wściekła? Przecież Polska nie ma zapędów imperialnych. Tak pisze Davien /Al-Jazeera. A on wie.

Autor
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:56

Pierwszy !! LOL znowu mustang ciekawe kto teraz.

Mar
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:39

Gladiator z możliwością montowania w Tychach 1 Rama nie nadwozie samonośne 2 Nowy Gladiator/Wrangler świetnie się sprzedaje duża szansa dla polskiej fabryki po utracie pandy 3 Jest to produkt Amerykansko/Włoski 4 Duże możliwości odsprzedaży na rynek cywilny Jest wielki popyt na Wranglery z drugiej ręki 5 Nie mamy żadnych interesów Obronnych z Japonia czy innymi Azjatyckim montowniami

niestety
poniedziałek, 3 lutego 2020, 22:36

Pojazd fajny, tylko że są pewne "ale". Nawet jeżeli twój pomysł ma sens, to jeszcze ktoś musi taki pomysł chcieć realizować i musi wystartować w przetargu. Na dodatek musi podać konkurencyjną cenę. No i dziwne ograniczenie w przetargu mocy do 150KM dyskwalifikuje ten samochód. Szkoda, bo Gladiator rzeczywiście wygląda wojskowo i dużo może.

ryba
poniedziałek, 3 lutego 2020, 22:26

wszyskto robią żeby Zasadzie sie przypodobać.

poniedziałek, 3 lutego 2020, 21:50

Gdzie jest ten popyt na wranglery? Każdy japończyk jest lepszy na mustanga...

rafff
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:04

Jest to produkt francuski. Peugeot kupił FCA.

martin
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:34

tylko sprzet z ussraela. za kredyty w zydowskich bankach

asdf
poniedziałek, 3 lutego 2020, 22:20

wszystko oby nie honker max

czwartek, 6 lutego 2020, 19:06

zgadzam się

Olo
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:20

Nie no najlepszy radziecki, bez kredytu, przeplacony 5 razy krwia i cnota.

LMed
poniedziałek, 3 lutego 2020, 15:41

Jeszcze nie wszyscy to łapią, myślę.

Lubelska Perła
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:32

No gdyby byl żuk z Lublina toby na pewno wygrał V6 4x4 sranag2 Cena stowka Marzenie Klonowej

Paweł P.
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:23

Jak patrzę na tę budę, to myślę że NAVARA – z drugiej strony, czy może być coś prostrzego a za razem, z dowolnymi możliwościami – do silnika, po zawieszenie. Szyby, blachy? Wszystko. Nie zdziwię się, gdyby znowu się nie udało.

Kuna Bojowa
poniedziałek, 3 lutego 2020, 13:04

2. Regionalna Baza Logistyczna he he he he czyli nikt nie odpowiada za nic KPINA

Pjoter
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:49

No chyba że jest to zagrywka pod niby tego nowego honkera lub poprostu nie ma na to kasy

Kierowca
poniedziałek, 3 lutego 2020, 12:46

Uaz 469 spałnia te warunki, nie trzeba kupować tylko wyremontować, te które są. Widać że już IU nie zależy na sprzęcie choć trochę bojowym. Każdy SUW się nada.

noG70
poniedziałek, 3 lutego 2020, 19:31

A ile UAZów mogło jeszcze pozostać na stanie WP w różnych zabudowach specjalistycznych?

Tweets Defence24