Mali: atak dżihadystów na wojskowy konwój

16 czerwca 2020, 14:40
1024px-Mali_army_drill_Tombouctou_070904
Fot. Master Sgt. Ken Bergmann/U.S. Air Force

W niedzielnym ataku, jaki dżihadyści przypuścili na konwój wojskowy w środkowej części Mali, zginęło w sumie 24 żołnierzy — poinformował w poniedziałek rzecznik malijskiej armii płk. Diarran Kone.

Wojskowy konwój składający się z kilkunastu pojazdów został zaatakowany w niedzielę w miejscowości Buka Were, na południowy wschód od Diabaly, ok. 100 km od granicy z Mauretanią.

Władze spodziewały się początkowo wyższej liczby ofiar, w komunikatach mówiono o "kilkudziesięciu zabitych". Spośród 64 żołnierzy uczestniczących w konwoju tylko 20 odebrało telefon zaraz po tym, gdy konwój wpadł w zasadzkę. Niedzielny atak był najkrwawszy od listopada 2019 r., gdy zginęło 53 żołnierzy, którzy dostali się w okrążenie islamskich bojowników na północy kraju.

Przemoc dżihadystów z północy Mali rozprzestrzeniła się od 2012 r. na rejony w środkowej części kraju oraz na sąsiednie państwa Niger i Burkina Faso. Ataków dokonują islamistyczne grupy rebelianckie, powiązane z Al-Kaidą i Państwem Islamskim. Ich terrorystyczna działalność doprowadziła do śmierci kilku tysięcy osób, a setki tysięcy ludzi zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Derwisz
środa, 17 czerwca 2020, 17:33

Kto wspiera ruch sunnicki? Po katastrofie ISIS sponsorów zistalo niewielu Czyżby Mali odkryło Uran? Niemożliwe

dywersant
środa, 17 czerwca 2020, 13:12

A UE mająca zwiad satelitarny i 1000 specjalsów, biernie się przygląda, aż znowu na skutek destabilizacji popłynie z Sahelu nowa fala uchodźców dobijająca się do bram Europy. Wspomóc lokalne rządy, wystrzelać dżihadystów i inwestować w gospodarkę regionu, żeby ludzie za pracą nie musieli do Europy uciekać. Bierność i egoizm "Starego Kontynentu" się na nim srogo zemści... jeszcze parę lat.

:}
środa, 17 czerwca 2020, 15:37

Europa kocha swoje dzieci - te czarne też...

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:18

No popatrz a juz działają w Mali, wiec zdecydowanie ci dywersja nei wyszła:)

Obywatel
sobota, 20 czerwca 2020, 13:17

To działania niewystarczające, z resztą jest im nawet pewnie na rękę że tam jest wojna, zdestabilizowany region jest o wiele bardziej podatny na wpływy silniejszych państw A co za tym idzie np korzystanie z surowców itd

Bosman
środa, 17 czerwca 2020, 04:16

To ci żołnierze muszą dowiedzieć się telefonicznie że właśnie zostali zaatakowani i mogą zostać zastrzeleni? Sami by już tego nie eiedzieli?

Tweets Defence24