Macron: zrobię, co w mojej mocy, by wesprzeć naród białoruski

29 września 2020, 12:33
dsc_7914
https://www.lrp.lt/

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił we wtorek, że uczyni, co w jego mocy, by wesprzeć naród białoruski. Musimy być pragmatyczni i wspierać Białorusinów - powiedział po spotkaniu w Wilnie z przywódczynią białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską.

To „była bardzo dobra dyskusja, teraz jednak musimy być pragmatyczni i wspierać Białorusinów. (…) Będziemy działali” - powiedział prezydent Francji.

„Bardzo szanuję jej (tj. Cichanouskiej - PAP) zaangażowanie” - podkreślił. „My, Europejczycy, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by pomóc i pośredniczyć, by zaangażować do mediacji OBWE i doprowadzić do postępu” - zapowiedział Macron.

"(Prezydent Francji) obiecał nam, że zrobi wszystko, aby pomóc w negocjacjach (podczas) tego kryzysu politycznego w naszym kraju (...) i zrobi wszystko, aby pomóc uwolnić wszystkich więźniów politycznych (na Białorusi)" - powiedziała po angielsku Cichanouska dziennikarzom po spotkaniu z Macronem.

Poinformowała, że otrzymała zaproszenie do wystąpienia we francuskim parlamencie i je przyjęła.

Kryzys na Białorusi jest jednym z głównych tematów dwudniowej oficjalnej wizyty prezydenta Francji na Litwie. Zdominował on też wtorkowe wystąpienie Macrona na Uniwersytecie Wileńskim, gdzie odbyła się ceremonia nadania mu tytułu doktora honoris causa.

Macron spotkał się również ze studentami tej wileńskiej uczelni. Wskazał, że „wspólnie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i przewodniczącym Rady Europejskiej Charles'em Michelem chcielibyśmy zachęcić Białoruś do wyrażenia zgody na mediację OBWE”.„Naszym celem na najbliższe tygodnie jest doprowadzenie do mediacji, bo tylko w ten sposób możemy zapewnić pokojowe przekazanie władzy, uwolnienie więźniów politycznych” - dodał.Macron powiedział, że walka z tym kryzysem wymaga również „dialogu z Rosją, rozmów z (rosyjskim prezydentem) Władimirem Putinem”.

„Od sierpnia powtarzamy, że wprowadzenie (na Białoruś) przez Rosję sił zbrojnych byłoby błędem i nieuzasadnioną prowokacją. (...) Będziemy współpracować z Rosją i społecznością międzynarodową” - zaznaczył Macron.

Prezydent wyraził nadzieję, że Unia Europejska w najbliższym czasie nałoży sankcje na reżim białoruski. „Europa podejmuje działania, wywiera presję, w najbliższych dniach lub tygodniach zatwierdzimy sankcje” - powiedział na Uniwersytecie Wileńskim Macron. Jak zaznaczył, „w ten sposób wywrzemy wpływ na reżim, który zbliża się ku końcowi”.

We wtorek Macron spotkał się też z premierem Litwy Sauliusem Skvernelisem, podczas którego omówiono zacieśnianie stosunków handlowych i gospodarczych między Litwą i Francją, aktualne zagadnienia z agendy Unii Europejskiej oraz działania społeczności międzynarodowej w związku z wydarzeniami na Białorusi.

Skvernelis podziękował Macronowi za aktywny udział wojsk francuskich w międzynarodowym batalionie NATO stacjonującym na Litwie, w NATO-wskiej misji Baltic Air Policing i innych przedsięwzięciach służących zapewnieniu bezpieczeństwa Litwy i całego regionu.

Po południu prezydent Francji odwiedzi 300 francuskich wojskowych stacjonujących w garnizonie w miejscowości Rukłe (Rukla). Francuzi włączeni są do batalionu dowodzonego przez Niemców, w ramach operacji NATO, które w 2016 roku postanowiło dyslokować siły "wzmocnionej obecności" w trzech krajach bałtyckich i w Polsce. Dwudniowa oficjalna wizyta prezydenta Francji na Litwie zakończy się we wtorek. Z Litwy Macron uda się na Łotwę.

Francuzi wzięli też aktywny udział w ćwiczeniach obrony przeciwlotniczej Tobruq Legacy 2020, realizowanych na Litwie. Rozmieszczono tam systemy obrony powietrznej typu Mistral (bardzo krótkiego zasięgu), ale i zestawy średniego zasięgu SAMP/T. Te ostatnie ćwiczyły na Litwie po raz pierwszy, a ich rozlokowanie można odczytywać również jako sygnał polityczny.

PAP/Defence24.pl

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Palmel
środa, 30 września 2020, 09:59

Prezydent wyraził nadzieję, że Unia Europejska w najbliższym czasie nałoży sankcje na reżim białoruski - nic to nie da bo Białoruska gospodarka nie ma powiązania z gospodarką Unii tylko z Rosyjską gdzie ma ponad 70% eksportu

codybancks
środa, 30 września 2020, 09:05

Zdjęcie dobrane adekwatnie do zapowiedzi !!! Pamiętamy 39r. Życzymy powodzenia Pani Cicwhanouskiej i radzimy przerzucić się na zapewnienia z innych Państw !!!

taka prawda
środa, 30 września 2020, 08:14

Makaronie "„Najgorsze przed Wami”. Zislamizowane południe Francji, zlewaczała północ, od lat stan tlącej się wojny domowej, a pośrodku jakieś mizerne, nieliczne, resztkowe symbole znienawidzonego od czasu rewolucji francuskiej potulnego katolicyzmu, symbole aktualnie wypalane. "Cywilizacja z kulturowym nawykiem wylegiwania się na Słońcu i opalenizną uprawniającą do formułowania kategorycznych żądań przywleczona na ulice Paryża zainfekowała "żółte kamizelki, które też chcą się poopalać na socjalu i bezkarnie od czasu o czasu w ramach rozrywki podemolować sobie paląc dziesiątki samochodów. Wypasiona żabimi udkami i ślimakami Francja wykonała błyskawiczny symboliczny Frogexit i wyskoczyła z Europy jak małpa z gorącej kąpieli szybciej niż Anglikom udało się doprowadzić do Brexitu. Poufna informacja dla francuskich lewaków. Francuscy lewacy, pewnie tego jeszcze nie wiecie, ale islam już Was wyzwolił.

Andrzej
środa, 30 września 2020, 08:08

Co ma Macron wspólnego zBialorusia.???Niech się zajmie swoimi problemami społecznymi we Francji.

Gość
środa, 30 września 2020, 07:08

W mojej ocenie Macron gra z Putinem i trudno oczekiwać coś pozytywnego dla Białorusi z jego strony.

Monkey
środa, 30 września 2020, 00:43

Obiecał,że zrobi wszystko.A co może? Wyśle inspektora Crichot (nie jestem pewien,czy napisałem poprawnie nazwisko bohatera komediowej serii „Żandarm”),Różową Panterę i Fantomasa?Z możliwym wsparciem ze strony Leona Zawodowca...Francja może sobie gadać i protestować,ot co.Mają zbyt dużo problemów w domu,których nie potrafią rozwiązać.

Marek1
wtorek, 29 września 2020, 22:43

Sam fakt, że to Paryż odgrywa ważną rolę w rozmowach o przyszłości Białorusi jest dla polskiej polit. zagranicznej i polskiego MSZ totalną kompromitacją. No, ale jak sie od 30 lat przyzwyczaja Europę i świat, że Polska jest państwem bez znaczenia i podmiotowości w regionie, to trudno się dziwić, że sprawy ogromnie istotne dla RP rozstrzygają inne, bardziej odległe kraje ...

Jabadabadu
wtorek, 29 września 2020, 22:21

Czyżby zapomniał jak Kozacy po paradzie na Polach Elizejskich wpadali do okolicznych knajp wołając "dwie wodki, bistro"! O wagonie kolejowym i Preussen Gloria też nie pamięta? Żałosny człowieczek.

Tweets Defence24