Reklama
Reklama

Lżejsze śmigłowce dla marynarki. Krystowski: Będziemy musieli zaproponować AW159

17 maja 2018, 12:07
AW159
Fot. Royal Navy/Crown Copyright

Na skutek wycofania się z serwisu producenta małych śmigłowców pokładowych (Kaman SH-2G Seasprite – przyp.red.) będziemy musieli zaproponować nie AW101, ale AW159 – powiedział Krzysztof Krystowski, wiceprezes Leonardo Helicopters. Nawiązał w ten sposób do informacji, że MON redefiniuje wymagania na śmigłowce dla marynarki - najprawdopodobniej po to, aby zamiast dużych maszyn ZOP/SAR pozyskać śmigłowce pokładowe dla ex-amerykańskich fregat ORP „Gen. K. Pułaski” i ORP „Gen. T. Kościuszko”.

Jak poinformował wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz podczas posiedzenia w Sejmie 10 maja 2018, w najbliższym czasie planowane jest pozyskanie 4 śmigłowców pokładowych w związku z wycofaniem maszyn Kaman SH-2G Seasprite. Stacjonują one na fregatach Oliver Hazard Perry ORP „Gen. K. Pułaski” i ORP „Gen. T. Kościuszko”, wraz z którymi trafiły do polskiej marynarki. Posiadają jeszcze znaczący zapas resursu, jednak producent zaprzestał wsparcia technicznego ich eksploatacji. Co należy wspomnieć Polska jest jednym z trzech ostatnich użytkowników SH-2G na świecie.

Wiceminister dodał, że cztery maszyny mające je zastąpić zostaną pozyskane w ramach trwającej procedury na śmigłowce morskie – przeznaczone zarówno do zwalczania okrętów podwodnych, jak i do bojowego poszukiwania i ratownictwa (CSAR). Oznacza to jednak znaczącą zmianę wymagań, aby zamiast ciężkich maszyn operujących z lądu kupić śmigłowce pokładowe. Na taką sytuację zareagował w wywiadzie dla Money.pl zrealizowanym podczas Eropejskiego Kongresu Gospodarczego Krzysztof Krystowski, wiceprezes Leonardo Helicopters, właściciela PZL-Świdnik. 

Do tej pory oferowaliśmy duży śmigłowiec AW101 Merlin dla polskiej marynarki wojennej, świetny śmigłowiec, sprawdzony. Bo on odpowiadał wymaganiom zastąpienia Mi-14. Teraz okazuje się, że na skutek wycofania się z serwisu producenta małych śmigłowców pokładowych (Kaman SH-2G Seasprite – przyp.red.) będziemy musieli zaproponować nie AW101, ale AW159. To jest śmigłowiec pokładowy, typowy do tych celów, z resztą użytkowany np. przez marynarkę wojenną Wielkiej Brytanii.      

Krzysztof Krystowski, wiceprezes Leonardo Helicopters

Śmigłowce AW159 Wildcat powstały jako następca maszyn Westland Lynx, a ich morska wersja stosowana jest m. in. przez marynarki wojenne Wielkiej Brytanii i Korei Południowej. Leonardo Helicopters AW159 Wildcat osiąga prędkość 311 km/h i maksymalny zasięg 777 km, co przekłada się na ponad 2 godz pozostawania w powietrzu. W celu precyzyjnego namierzania okrętów podwodnych Wildcat posiada system sonarowy Compact Flash Sonic oraz radar AESA typu Selex Galileo Seaspray 7000E oraz głowicę optoelektroniczną L-3 Wescam MX-15Di. Uzbrojenie mogą stanowić np. pociski rakietowe Sea Venom lub torpedy Sting Ray i bomby głębinowe. Maszyna posiada w pełni cyfrową awionikę i kabinę z 4 wielofunkcyjnymi wyświetlaczami.

Wcześniej pojawiały się informację, że w postępowaniu na śmigłowce ZOP/CSAR oferowano cięższe maszyny - AW101 i H225M, postrzegane w pierwszym rzędzie jako następcy Mi-14. Informacja przekazana przez wiceministra Skurkiewicza o konieczności zakupu następców dla SH-2G w obecnym przetargu w powiązaniu każe sądzić, że resort obrony będzie się skłaniał ku pozyskaniu lżejszych maszyn, zdolnych do operowania z okrętów klasy fregata/korweta.

Prawdopodobnie nowe śmigłowce będą działały z pokładów fregat Perry, być może również ORP Ślązak, a w przyszłości potencjalnie także nowych Miecznik i Czapla.

Czytaj też: DSEI 2017: Leonardo z szeroką ofertą śmigłowców w Londynie. Debiut Merlina Mk4 

KomentarzeLiczba komentarzy: 107
Happy
niedziela, 27 maja 2018, 12:17

Posiadanie duzych jednostek na baltyku to tylko pokaz megalomanii kadr i topienie kasy w morzu. Male jednostki nawodne, okrety podwogne i niszczyciele min to wszystko co jest potrzebne w wodzie. Cala reszta moze spokojnie operowac z ladu.

Podporucznik rezerwy wojsk logistycznych
sobota, 19 maja 2018, 13:17

AWS159 i Pantera Airbusa zostały zaliczone przez portal Navy-Technology do 10 najlepszych helikopterów ASW świata (\"The world’s 10 best anti-submarine warfare (ASW) helicopters\"), ale czy tankują z samolotu? ___________ AS565 MB Panther ma czas pozostawania w powietrzu ok. 4 godzin (\"The AS565 MB can conduct ASW/ASuW missions for a maximum of four hours while flying at a speed of 140km/h.\"). ___________ \"Leonardo Helicopters AW159 Wildcat osiąga prędkość 311 km/h i maksymalny zasięg 777 km, co przekłada się na ponad 2 godz pozostawania w powietrzu.\" _______________ Natomiast o ile pamiętam, to wyprodukowane w Polsce okręty mają nośność helikoptera do ok. 11 ton, a wówczas lepiej stosować Caracale, bo tankują z samolotu lub z okrętu, mają miejsce na dodatkowe zbiorniki paliwa, na dwie załogi wymieniające się co 6 godzin, na dodatkowych obserwatorów morza, na samonadmuchujące się tratwy ratunkowe, na więcej bomb głębinowych itp. uzbrojenia, oraz na przyszły rozwój techniki w kierunku np. dronów operujących z helikopterów. Jednocześnie są najtańszą platformą w klasie Caracal, AW101, S92 itp.

Artany
niedziela, 20 maja 2018, 15:06

A ile typów specjalizowanych śmigłowców ZOP (ASW helicopters) ,w ogóle dostępnych jest aktualnie na Świecie Panie Podporuczniku (apropos \"The world’s 10 best anti-submarine warfare [ASW] helicopters\") ,to po pierwsze; A po drugie, dobór śmigieł pokładowych determinowany jest nie tylko dop. masą jaką może przyjąć helipad okrętu, ale przede wszystkim gabaryty rzeczonego lądowiska (i ewentualnie hangaru!) ,oraz samego śmigłowca; Nasze stare OHPy posiadają krótkie pokłady lotnicze (tzw. short hulki) ,które wykluczają duże śmigłowce... w praktyce niemal wszystkie poza AW 159...

Vistula
sobota, 19 maja 2018, 10:20

Kupic robinsony R22 tanie, małe i się wszędzie zmieszczą ......

Podporucznik rezerwy wojsk logistycznych
sobota, 19 maja 2018, 02:40

Pantery Airbusa pozostają zdaje się dwa razy dłużej w powietrzu niż AW159, bo aż 4 godz., ale oba helikoptery zaliczane są do 10-ątki najlepszych helikopterów ASW i ASuW świata. Co z tankowaniem z samlotu?

Lokis
sobota, 19 maja 2018, 01:18

Najpierw trzeba określić zagrożenia a później określić siły, które będą w stanie tym zagrożeniom sprostać. Co kilka lat mamy zmianę ekipy rządzącej i radykalną zmianę planów rozwoju sił zbrojnych. Zwykle zakup lub modernizacja zasadniczych elementów uzbrojenia trwa 5-10 lat. Nie jest więc możliwe zrealizowanie jakiegokolwiek programu modernizacji albo przezbrojenia. Na to nie pozwolą politycy zawsze kwestionujący i krytykujący plany swoich poprzedników. Od ponad 40 lat Wojsko Polskie łata dziury, uprawia kanibalizm techniczny, dojeżdża zdekapitalizowany złom i karmione jest obietnicami przesuwanymi na kolejne perspektywy budżetowe. Polska armia to siła żywa, a jej uosobieniem ma być weekendowa OT, czyli kontynuacja tradycji Orląt Lwowskich, Powstańców Wielkopolskich ipartyzantki, tej z NSZ. I jakoś to będzie!

qqqq
piątek, 18 maja 2018, 17:20

Czyli nawet gdybyśmy mieli Caracale to i tak nie spełniłyby obecnie wymogów bo są za duże na OHP? To przypomina jakąś irytującą telenowelę. Poza tym czy nas obchodzi działanie na Bałtyku dalej niż na wysokości południowego wybrzeża Szwecji? W zasadzie musimy zabezpieczać drogę z naszych portów na cieśniny duńskie. To jest 200km od wybrzeża. Wymaganie śmigłowców ZOP bazowania okrętowego jest bez sensu: 1. Okręt jest cały czas śledzony i wiadomo gdzie się znajduje. A jeśli wiadomo gdzie okręt, wiadomo gdzie bazuje śmigłowiec. 2. OHP nie ma wystarczającej OPL aby obronić siebie i drogi śmigłowiec. Chyba, że stoi na nabrzeżu w porcie. Ale wtedy równie dobrze śmiglak może bazować kilometr dalej w hangarze ze zbrojonego betonu. Uszkodzenie okrętu = strata śmigłowca/śmigłowców. 3. Największa zaleta AW-101 (wielkość pozwalająca na instalacje bardziej rozbudowanych systemów) jest zachowana. Natomiast wada: mniejszy zasięg niż lekkiego śmigłowca startującego z wysuniętego daleko okrętu bo nie ma misji która wymaga lot dalej niż 200km od wybrzeża aby zabezpieczać nasze szlaki do cieśnin duńskich. Powinniśmy się koncentrować na odcinku 200 km od wybrzeża. Więcej rakiet nadbrzeżnych, lepsze radary, lepsze torpedy na ciężkich śmigłowcach z czułymi sensorami, pokrycie wód przybrzeżnych przez OPL. Okręty minujące-odminowujące, kutry rakietowe, łodzie podwodne z konwencjonalnym napędem. Te ostatnie nadają się do blokady szlaków na wysokości zatoki fińskiej. Nie stać nas by kupić sobie okręt klasy Arleigh Burke który jest w stanie obronić się przed atakiem lotniczym i jednocześnie uderzyć tym co ma w VLS. Homar wyjdzie taniej niż VLS, OPL lądowe taniej niż okręcie a też pokryje kawał wód przybrzeżnych. ps. Jakie jest zadanie OHP w razie zagrożenia? Ma pływać w kółko od szczecina do ełku? Czy może ma popłynąć poza strefę wsparcia z wybrzeża i robić za pływający cel?

WujTruj
piątek, 18 maja 2018, 23:20

Tak, ma być jak ORP Wicher nową rafą w Bałtyku i pomnikiem dla potomnych owianym rycerską historią. Natomiast nim to nastąpi ma być podstawą do tworzenia etatu w MW.

As
piątek, 18 maja 2018, 12:51

I to jest powód dla którego jest możliwa modernizacja armii. Musimy być ostatnimi na świecie używającymi tego typu sprzęt, a producent musi zapomnieć, że kiedyś w ogóle produkował taką maszynę. Dodatkowym atrybutem w modernizacji może być brak części używanych do tego sprzętu. W takiej sytuacji zamiast planów, dialogów technicznych i sympozjów pojawia się nie śpieszne działanie.

Okręcik
piątek, 18 maja 2018, 11:59

Widać, że mamy więcej pomysłów na rok, niż wykonanych przetargów. gdyby nie uwalenia caracali marynarka już dziś miała by śmigłowce, a tak może za parę lat....

inż.
piątek, 18 maja 2018, 14:50

A po co marynarce śmigłowce jak nie ma żadnego sprawnego okrętu?

Okręcik
sobota, 19 maja 2018, 23:10

Śmigłowce mogą operować nie tylko z pokładu okrętu, ale i z lądu, więc nie ma to znaczenia, a jak będą okręty, to śmigłowce będą jak znalazł.

Boczek
piątek, 18 maja 2018, 23:35

...albo, po co okręty jak nie ma sprawnych śmigłowców...?

JBTJ
piątek, 18 maja 2018, 11:05

A co z wykorzystaniem torped MU90? Wprowadzimy inne torpedy dla śmigłowców pokładowych niż te na OHP?

Boczek
piątek, 18 maja 2018, 23:36

Niedługo wprowadzimy wszystkie możliwe typy torped etc. - zależnie od tego co wyżebrzemy.

Kos
piątek, 18 maja 2018, 08:39

To oznacza tylko jedno, 2 x Adelaide coraz bliżej. Zaczynają się rozglądać za pokładowymi zop, ale to dopiero w dalszej przyszłości, bo na razie trzeba będzie wyremontować pokładowe s70 które dostaniemy wraz z okrętami. Co na to wskazuje: 1/ nagła chęć zakupu w Mielcu policyjnych s70, 2/ niespodziewana ponowna wizytą w PL firmy Thales i ambasadora Australii wraz z pojazdem Hawkei. To będzie sprzedaż wiązana, a zakup policyjnych w Mielcu ma wysondować możliwość wykonania remontu na miejscu. Jeśli się nie da, to kupi się używane seahawki z USA, podobno są oferowane sojusznikom. Pozostaje sprawa śmigieł dla komandosów, myślę że będą to aw101 może w liczbie zredukowanej do 6, z możliwością dokupienia 4 sztuk w wersji typowej morskiej cSAR. Zadowolone będą obie fabryki, marynarka, Thales (może dodatkowo sprzeda radary 3d) i gawiedź bo przecież śmigłowce i okręty są takie atrakcyjne.

bropata
piątek, 18 maja 2018, 18:47

Na 2 x Adelaide może i starczy, ale czy znajdą się pieniądze na 72 x SM-2MR Block IIIA i 64 ESSM Block I, śmigłowce pokładowe - bo te australijska marynarka zachowa dla siebie? A koszty związane z dostosowaniem i modernizacją elektroniki? Łącznie może to być ponad 1 miliard PLN.

Kos
piątek, 18 maja 2018, 22:50

A po co im stare ponad 20-letnie śmigłowce kiedy właśnie odbierają pierwsze z 24 zamówionych mh60. Co do rakiet zgoda, ale przecież na nowe mieczniki czy czaple też należałoby je kupić. Nota bene może zawieszenie tych dwóch projektów właśnie wskazuje na to, że ktoś to jednak skrupulatnie przeliczył.?????

Edi
piątek, 18 maja 2018, 15:04

AW101 nie spełnia wymagań komandosów takich jak system AIDEWS i rozpraszacze gazów wylotowych.

zły
piątek, 18 maja 2018, 14:29

Z tego co było pisane w zeszłym roku Adelaide, o których mówisz mają płynąć do Chile bo ten kraj w odróżnieniu od Polski był poważnie zainteresowany zakupem.

Tdes
piątek, 18 maja 2018, 13:08

Bzdura Nie MW nie dostanie s70 bo Australia takich na Adelaidach nie ma. Ma natomiast s60 których też nie sprzedają.

Kos
piątek, 18 maja 2018, 14:54

Na Adelaidach oprócz mniejszych śmigłowców squirrel znajdują się wyłącznie S-70b-2, które są wycofywane w związku z kupnem nowych seahawków, i to o nich pisałem.

zyggi
piątek, 18 maja 2018, 06:47

mozecie pisac co chcecie !! a rzad kupi i tak AMERYKANSKIE !Az kiedys zobaczycie blysk !!albo i nie..to nadleca ISKANDERY !! Potrzebuja okolo 7 minut zeby doleciec do Warszawy..3 rakiety kazda z 3 glowicami H i POLSKI NIE MA !!! Izraelskie rakiety z zestawu Patriot sa duzo wolniejsze od Iskanderow..a Migi sa z kolei duzo szybsze...KTO TU KOGO BEDZIE GANIAL ??cieszcie sie ze Putin nie jest nerwowy i wytrzymuje tyle prowokacji..Pozdrawiam z zachodniej Kanady

KrzysiekS
piątek, 18 maja 2018, 11:42

KrzysiekS->zyggi MIG-35 2.5 Mach, Iskaneder ~6,2 Macha, Stunner Mach 7,5. W przypadku rakiet zestrzeliwuje się na kursach zbieżnych czyli raczej sumujesz prędkości. Jak na Rosyjskiego trola słabo.

-CB-
piątek, 18 maja 2018, 03:49

Sprawa jest prosta: okazało się, że oferta za Caracale była rzeczywiście najlepsza, a inni żądają dużo więcej, więc teraz trzeba odwrócić jakoś kota ogonem. Przecież nie mogą zapłacić więcej niż miało być wtedy, ani kupić Caracali, więc będą dużo mniejsze śmigłowce, za odpowiednio niższą cenę. A przynajmniej będą takie zapowiedzi i obietnice, bo z realizacją to ...

Anty 50 C-cali przed 500+
piątek, 18 maja 2018, 14:24

Witam propagandy CD...\"H225Ms(..) Indonesia will use the 11t-class helicopters for a variety of missions, including search and rescue, and troop transport. They are equipped with a rescue hoist, forward-looking infrared camera and pintle-mounted door guns. ALE...three AS565 MBe Panthers which it will modify for anti-submarine warfare missions for the Indonesian navy.(...)Work will cover the installation of the ASW suite which includes a dipping sonar and torpedo launch systems. In 2014 Indonesia ordered 11 examples of the 4.5t Panther; deliveries run until 2018. i PRAWDA o Tanich C-calach?

Edi
piątek, 18 maja 2018, 15:05

Caracale są trzy razy tańsze od AW101.

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 19 maja 2018, 15:39

DLACZEGO w Indonezji prace : instalowanie sonaru zanurzanego i Torped na Panterach? Airbusa, 4,5 tonowych?

Boczek
sobota, 19 maja 2018, 21:35

Dowiedz się, sprawdź co mają i co mieli, zapytaj ich, poczytaj na ich stronach - Bahasa nie jest taki trudny - wróć i opowiedz nam. Bo z Twojego \"rozumowania\" jakiekolwiek przesłanki nie wynikają. Jesteś już dużym chłopczykiem i nikt Cię tu już do toalety za rękę nie będzie prowadzał. Zabierz też tam ze sobą te Twoje destruktywne posty z przedszkola, bo nikt ich tu nie potrzebuje - a dlaczego to?, ....to czemu tamto..? Jak chcesz się czegoś dowiedzieć, a nie tylko trollować, to konkretnie zapytaj i każdy w miarę mozliwosci ci odpowie. A jak nie, to nas tu nie zanudzaj. ### Abstrahując od tego, że temat został już tak wylizany, że tylko patyczek został i jak chcesz nadal ten kawałek drewna smoktać, to czyń to z rozkoszą, ale nie namawiaj innych, bo mamy najwyraźniej inne gusta. ### P.S. Kosztowało mnie to 5 minut!!! Do tej pory ich MW używała niemieckich MBB Bo 105 i prawdopodobnie, jeżeli siadały na ich okrętach, to pokład był policzony na heli podobnej klasy wagowej - dużo poniżej 10 t. ### 5 minut!!!

sylwester
piątek, 18 maja 2018, 11:07

po tym jak Francuzi nas załatwili z pociskami Feniks nic dziwnego że rząd nie chce od nich kupować , zapewne jakby porozumieli się z offsetem to kontrakt na Caracale byłby podpisany

zły
piątek, 18 maja 2018, 14:32

Po tym jak Amerykanie nas załatwili z offsetem za F-16 rząd PiS podpisał z nimi umowę na Wisłę z offsetem w wysokości 6% wartości kontraktu. Sukces!

Racjonalista
piątek, 18 maja 2018, 03:48

Powiedzmy sobie szczerze. Nie potrzebujemy rozbudowanej floty wojennej, a już na pewno nie potrzebujemy takich kryp, jak fregaty klasy Perry. Nie potrzebujemy też śmigłowców pokładowych, bo Bałtyk to tak na prawdę akwen śródlądowy, wielkie jezioro. Baza morska w Gdyni jest kilkadziesiąt kilometrów w linii prostej od wyrzutni w Kalince i przestanie istnieć w pierwszych godzinach a nawet minutach intensywnej wojny. Nie wyrzucajmy kasy na okręty, które stracimy niemal natychmiast. Przeznaczmy dodatkowe środki na rakiety odpalane z brzegu, śmigłowce bazowania lądowego, uzbrojone drony latające i pływające. Flotę wojenną ograniczmy do kilku trałowców i kilku ścigaczy rakietowych, wszystko pozostałe możemy spokojnie złomować choćby od jutra, bo to i tak żadnej wartości nie przedstawia. A co do tych kilku małych okrętów, niech to one stoją w Szczecinie a nie w Gdyni, tam przynajmniej pierwszą lepszą Toczką czy Rubieżą nie oberwą...

say69mat
piątek, 18 maja 2018, 11:27

Hmmm ... racjonalista??? Adelajd class frigates to ośmiokomorowe VLS mk41, zatem która z naszych platform lądowych lub morskich jest w stanie przenosić pociski klasy RIM-66 Standard, RIM-67 Standard, RIM-161 Standard Missile 3, RIM-174 Standard ERAM, RGM-109 Tomahawk, RUM-139 VL-ASROC, RIM-7 Sea Sparrow, oraz RIM-162 ESSM??? Zasadnicze pytanie, czy tego typu wzmocnienie potencjału naszej MW, będzie oznaczać zarazem stabilizację w akwenie M. Bałtyckiego. Czy też, z automatu zainicjuje nową fazę wyścigu zbrojeń???

Ciekawski
piątek, 18 maja 2018, 01:50

Fregaty OHP mają niesprawne systemy uzbrojenia. Nic na nich nie działa, począwszy od zestawów Phalanx, na wyrzutniach rakiet skończywszy. Tak na prawdę były to bezbronne pływające lądowiska dla SH-2G. Zatem teraz gdy trzeba wycofać SH-2G, nie lepiej zezłomować fregaty Perry i tak ten problem rozwiązać?

Lord Godar
piątek, 18 maja 2018, 14:36

Juz pisałem w innym temacie , ze to jest następna przesłanka do wycofania naszych Perry , ale nasi tego nie zrobią i dalej będą ozdabiać złotem \"przerdzewiały\" garnek bez uszu , bo wiedzą , ze przez najbliższe 5-7 lat żadnych nowych okrętów tej klasy nie będzie ... A czymś trzeba pływać . A czym mają dowodzić admirałowie i komandorzy ? Flotyllą motorówek portowych , holowników i tankowców ???

Hektor
piątek, 18 maja 2018, 09:29

Nie. To by było za proste ;)

Grzyb
piątek, 18 maja 2018, 01:46

Dawać i to szybko! 4 szt AW 159 dla ZOP i od razu 4 szt AW 101 dla ratownictwa morskiego oraz kolejne 8 AW101 CSAR dla komandosów. W trybie pilnej potrzeby, bo jest bardzo pilna potrzeba, bez przetargów i rozpisywania dialogów. Nie ma co się pitoić, no chyba że rzeczywiście MON nie ma kasy. To będzie taki papierek lakmusowy.

-CB-
piątek, 18 maja 2018, 12:57

I to wszystko tylko za cenę mniej więcej porównywalną z 50-cioma Caracalami...

Myśliciel
piątek, 18 maja 2018, 15:45

He he chyba z 5-cioma H225 ....... Nie którzy jednak potrafią mnie rozbawic

Lord Godar
piątek, 18 maja 2018, 14:39

No cóż ... polityka , polityka ... A te Caracale by w tym momencie sprawę rozwiązały i w MW i w WS ... Kto wie , może teraz ciężko im to przyznać , ale za jakiś czas Caracal wróci na tarczy ...

racjus
piątek, 18 maja 2018, 01:10

W sumie było wiadomo, że AW101 jest nierealny, z uwagi na koszty. Jak by mieć 40 tys. i próbował kupić nowego Jaguara. Natomiast jeśli udałoby się cokolwiek kupić z nowych maszyn czy to będzie AW159, czy trochę większe SH czy NH90 w wersji morskiej będzie dobrze. Ważne tylko żeby zachować konkurencję. Jednak chciałbym zwrócić uwagę na inną kwestię. Przy zakupie 8 sztuk nie wynegocjujemy szerszego udziału w produkcji a i serwis jest wątpliwy. To dosyć ważne, bo obecnie mamy ten komfort, że wszystkie śmigłowce są obsługiwane przez WZL-1. Jeśli rozdrobnimy przetargi na 8 szt. ZOP i 6 dla specjalsów, nie uzyskamy nic. Nie będzie to dobre ani dla wojska ani zakładów. Gdyby połączyć przetargi, kupić chociaż z 20 sztuk (8 ZOP i 12 transportowych - nie musiałby to być ta sama maszyna ale ten sam producent), można wynegocjować przynajmniej serwis lub wpięcie WZL w łańcuch dostawców. Wystarczyłaby jedynie wola polityczna po stronie MON. Pewnie skończy się na pozornej oszczędność na początku, łatwiejszym przetargu. W efekcie zostaniemy z serwisem zagranicznym i \"koszmarkiem\" logistycznym.

KOSA
piątek, 18 maja 2018, 00:08

Jaja sobie wciąż robią ... mam uwierzyć , że producent nie wspiera eksploatacji swoich maszyn ? !!! to już tylko my je mamy nikt inny? kto w to uwierzył... co za .. brak słów ... Lżejsze śmigłowce AW 159 ? Gdzie do czego jak ? w jakiej ilości co .. a gdzie analizy koncepcje wizje spotkania relacje etc ... to jakiś straszny bełkot ... A ile tego ma być / a gdzie śmigłowce dla Wojsk specjalnych ? gdzie śmigłowce dla MOSG? Gdzie ilości ? gdzie Morski SAR czy też CSAR ? .. O CO TU KAMAN ALBO KAMAN SH - 2G ? ... Już dawno i policyjni Specjalsi i Wojskowi powinni mieć jedną platformę ... A Marynarze i MOSG powinni mieć jedną platformę i już się na niej szkolić ... i powinna być jedna platforma dla Przyszłych okrętów na których maja bazować śmigłowce ... a Dlaczego nie NH 90 ? Czemu przetargi zamiast konkretnych zapytań ofertowych na śmigłowce które nas interesują? Czy każdy jeden zakup śmigłowca to przetargi ? Odwołania Potyczki ? My powinniśmy decydować interesuje nas to i to w takiej a takiej cenie z eksploatacją na tyle i tyle lat z serwisem tu i tu etc ... nie mam już sił czytać tych bredni ... a te decyzje ? .. wydaje się że pieniądze biorą tylko za analizy i za odwlekanie decyzji. A i oraz boją się odpowiedzialności za nie. BO komisja śledcza bo zmieni się rząd, bo .... co za paranoja co za ludzie tam siedzą? a Pan Prezes Krystowski jakoś nie widzi jak długo jego firma remontuje Śmigłowce Sokół i za jakie pieniądze? poraża marazm... Naprawdę nie stać decydentów na to by co roku zakupić 2 śmigłowce? Żadnej wizji?

zolka
piątek, 18 maja 2018, 13:42

producent nie wspiera eksploatacji swoich maszyn, bo od dawna nie są produkowane (również części) i zastępowane przez SH-60 Seahawk.

zolnierz LWPd
piątek, 18 maja 2018, 06:51

co to za smiglowiec KAMAN ? nie znam

Davien
piątek, 18 maja 2018, 11:36

To nazwa firmy smigłowcowej w USA Kaman SH-2G czyli pełna nazwa wycofywanych maszyn pokładowych.

el ninio
czwartek, 17 maja 2018, 23:39

Nie jest tak przypadkiem ze zamiast dwóch małych śmiglaków może być jeden ale duży....

-CB-
piątek, 18 maja 2018, 12:59

Nie. Nasze OHP to niezmodernizowane wersje i mają za małe lądowiska nawet dla BH/SH.

Edi
piątek, 18 maja 2018, 15:08

Ale nasze OHP w przyszłym roku pójdą na żyletki

-CB-
piątek, 18 maja 2018, 19:05

To już całkiem insza inszość. Jak dla mnie to kompletna bzdura, żeby kupować jakiekolwiek śmigłowce akurat pod wymagania OHP.

koko
czwartek, 17 maja 2018, 23:12

Nikt nie przypuszczał, że te okręty tak długo będą pływać....

Lord Godar
piątek, 18 maja 2018, 14:43

W USA na pewno nikt tego nie brał pod uwagę , ale i oni nie byli przewidujący , bo nie przewidzieli , że te Perry my od nich weźmiemy . A my długością ich \"życia\" możemy jeszcze przebić ORP\"Błyskawica\" ...

Brt
czwartek, 17 maja 2018, 22:48

A zmieszczą się w hangarach OHP bo boś kojarzę że pod s-60 Adelaide modyfikowany.

-CB-
piątek, 18 maja 2018, 13:01

Coś wielkości Lynxa się zmieści. Na BH/SH są już za małe, bo nasze OHP nie były modernizowane.

Boczek
piątek, 18 maja 2018, 23:48

Ach drogi -CB- ...problemem jest tylko to, że hangar i landing deck i warsztat i landing aids i... są dedykowane maszynie... ### ...jeżeli już zawsze chciałeś zrozumieć co to jest surrealizm - èt voila...

KrzysiekS
czwartek, 17 maja 2018, 21:03

Ciekawi mnie czy AW159 posiada ten sam sprzęt co AW101 (zakładam że AW101 ma więcej) inaczej chodzi mi czy operatorzy ZOP wyszkoloni na AW159 mogą szybko obsługiawać AW101 w przypadku dokupienia tych drugich? Pomijam pilota bo to już inna maszyna.

Davien
piątek, 18 maja 2018, 11:38

Raczej nie, to dwie rózne maszyny a system ZOP dla AW-101 najzwyczajniej jest za duzy i za ciężki do Wildcata

Mar
czwartek, 17 maja 2018, 20:33

Przecież to nie ma już sensu tutaj nic nie sprzedadzą do następnych wyborów szkoda czasu i pieniędzy czas na zwolnienia

Frank
czwartek, 17 maja 2018, 20:24

No może przy dobrych wiatrach w 2030 roku będą

Dumi
czwartek, 17 maja 2018, 20:04

Wiadomo, że nikt tak sobie tego nie wyobrażał. Cieszy jednak fakt, że jest to transparentne i nikt tego w armii nie ukrywa. Jak dla mnie to mi te śmigłowce odpowiadają. W każdym razie kupujmy już. Z tego co czytałem o AW 101 to ich koszt utrzymania jest bardzo drogi, ostatnio był o tym artykuł, chyba chodzi o Szwecje (skandynawia). KUPUJMY, KUPUJMY. OBY NAS OMINEŁY TE KOSZMARNE PROCEDURY. PRZECIEŻ TO NIE JEST CHORA SYTUACJA TYLKO NIENORMALNA. RZĄDZĄCY POWINNI TAK TO ZMIENIĆ BY ZAKUP ŚMIGŁOWCÓW ODBYWAŁ SIĘ JAK KUPNO SAMOCHODU. KOCHANI, WŁADZA I PIENIĄDZE MOGĄ NAPRAWDE WIELE, WIĘC UPROSZCZENIE PROCEDUR ZAKUPU JEST MOŻLIWE.

zły
piątek, 18 maja 2018, 14:38

Po to są właśnie procedury żeby uniknąć sytuacji jaką zaprezentował Macierewicz obiecując załodze w Mielcu zakup cywilnych śmigłowców dla armii (bo przecież władza może wiele) a potem przez dwa lata nie potrafił z tego wybrnąć aż pojawił się pomysł żeby te dwie maszyny opchnąć policji.

Boczek
czwartek, 17 maja 2018, 20:01

1. Czyli, brak kasy i AW101 odpada. Na szczęście. ### 2. \"Uzbrojenie mogą stanowić [...] lub torpedy Sting Ray\". Nie bo my ich nie używamy, a używamy MU90. ### 3. Czas przebywania w powietrzu to < 1/2 H225M ### 4. W przypadku wersji AuSW - bye, bye RBS-15. ### ... a jutro do zakładu na odział przyjdzie siostra Ratchet i zrobi wszystkim odpowiedzialnym głęboką poczwórną lewatywę - może to co powinno znajdować się miedzy uszami, wpłynie u nich wszystkich na swoje miejsce.

Feluś
czwartek, 17 maja 2018, 19:31

Okazuje się że los sprawił iż Leonardo niespodziewanie staje się czarnym koniem tego przetargu, bowiem Seahawki są za duże na OHP i faktycznie Wildcat może wygrać. To będzie wielce niekomfortowa sytuacja dla MONowskich fanbojów Stars & Stripes. A może dodatkowy przetarg na holowane pontonowe lądowisko dla OHP?

Czesio
czwartek, 17 maja 2018, 19:13

Taniej by wyszło prysnąć stare Mi-2 na szaro i problem z głowy.

Jato
czwartek, 17 maja 2018, 17:31

Ale bez powołania kilku kolejnych komisji, jak i kilku wzajemnie się wykluczajacych analiz technicznych, ciężko będzie te śmigłowce kupić. Czeka nas kilka lat gadania i ruchów pozornych, czeski film w MON trwa przecież nadal.

ASD
czwartek, 17 maja 2018, 17:11

nie no spoko dopiero się teraz ktoś obudził że lżejsze heli też będą potrzebne tylko ciekawe po co nowoczesne heli do OHP zatonie w 5 min a heli będą internowane miecznik i czapla moze za 10 lat bedą ręce opadają całą tą marynarkę niech rozwiążą szkoda czasu i ludzi nad bałtykiem i tak bedzie panowało lotnictwo zanim zopy cos wynajdą to juz dawno po wojnie będzie a my wydamy na ratowniki zbiornikowce jakies statki logistyczne ekotanki i inne zbytki 20 mld z której nie bedzie pożytku w czasie wojny i niech mi nikt nie pisze o osłonie szlaków morskich bo ewentuala pomoc gdzie przyjdzie do hamburga rotterdamu a nie do gdanska zeby statki pozatapiali w chwile ludzie myślcie

Jb
piątek, 18 maja 2018, 06:25

Racja.

WEDSA
czwartek, 17 maja 2018, 16:58

proponuję zakupić wycofywane MI2 z Policji za 10mld pln......i moderka do SAR/ZOP/CSAR/WAR/GAR/HAR/ER

sorbi
czwartek, 17 maja 2018, 16:49

Jeśli tak się stanie, to zaproponowany zostanie też zapewne SH-60 Seahawk. Jeśli Policja chce kupić UH60, i Black Hawk wygrałby też w przetargu dla specjalsów, mielibyśmy latadła z jednej \"stajni\" i można by negocjować lepsze warunki. 8 śmigieł dla specjalsów (jeśli nie wstrzymają przetargu) , 8-12 sztuk dla marynarki na początek..., bo ta maszyna nadaje się do zadań ZOP, albo CSAR , ale nie dwóch w jednym (za mały) i dlatego producent nie zaproponował go w miejsce MI14 i będzie ich potrzeba więcej w obu wersjach. Musieliby więc odstąpić od wcześniejszych planów. Zobaczymy, co z tego wyjdzie...byleby w końcu przyspieszyli zakupy jak w przypadku samolotów dla VIP-ów.

Olaf
czwartek, 17 maja 2018, 16:40

A po co mają stacjonować na tych wrakach? Olać okręty i kupić śmigłowce zop o dobrym zasięgu i tyle

As
czwartek, 17 maja 2018, 16:32

Pewnie zmodernizują dla fregat śmigłowce MI-2, to będzie skok technologiczny.

wolf
czwartek, 17 maja 2018, 16:21

A co z morska wersja Gluszca? Czyżby Włosi po cichu zakończyli produkcję Sokoła i pochodnych?

Edi
piątek, 18 maja 2018, 15:09

10 lat temu

Świdnik
piątek, 18 maja 2018, 02:29

Tak

wolf
czwartek, 17 maja 2018, 16:17

A co z morską wersja Gluszca? Czyżby Włosi nie chwaląc się zakończyli produkcję Sokoła i jego pochodnych?

kubuskow
czwartek, 17 maja 2018, 16:11

Po dwóch latach się zorientowali, że Marynarka Wojenna powinna mieć możliwość operowania śmigłowca z okrętów. Eksperci!

anakonda
czwartek, 17 maja 2018, 20:35

czemu bradzisz ? bałtyk to bajoro i śmigła moga spokojnie startowac z lądu ,no chyba że okręt przygotowuje sie do ewakuacji do np anglii ( jak za 2 wś) wtedy smigła sa nam wogóle niepotrzebne

to już nawet nie jest śmieszne!
czwartek, 17 maja 2018, 16:47

Czyli znowu łatamy dziury, zamiast wprowadzać w życie przemyślaną strategię śmigłowcową!

Lord Godar
piątek, 18 maja 2018, 14:46

O to to właśnie ... sensowne jest to co piszesz , ale za trudne do przyjęcia dla tych na górze ...

zły
czwartek, 17 maja 2018, 16:06

Spoko spoko. W przyszłym tygodniu okaże się, że najpilniej trzeba wymienić Mi-2 i producenci będą mieli okazje złożyć kolejną ofertę.

kołalsky
czwartek, 17 maja 2018, 16:03

To już jawna kpina. \"Definicje\", \"Redefinicje\", odwołane przetargi i urzędnicze letargi. Czy ktoś wyliczył ile milionów zł pochłonęły lata prac komisji i odwoływanych przetargów ? Homo sovieticus pełną gębą - właściwie o wiele gorzej bo w końcu oni coś produkują ...

De Retour
czwartek, 17 maja 2018, 16:00

\"Na skutek wycofania się z serwisu producenta małych śmigłowców pokładowych (Kaman SH-2G Seasprite – przyp.red.) będziemy musieli zaproponować nie AW101, ale AW159\" - całe szczęście, że producent Mi 14 dalej zapewnia nam serwis...

bobo
czwartek, 17 maja 2018, 17:16

nie producent ale wzl-1

Davien
czwartek, 17 maja 2018, 16:38

Jaki serwis? Rosjanie ponad 20 lat temu pozbyli sie Mi-14 przechodząc na Kamowy.

Mil Mi-14
środa, 23 maja 2018, 04:09

A teraz zaczną produkować je na nowo.

dropik
czwartek, 17 maja 2018, 15:42

kupowanie smigłowców dla tych okretów nie ma sensu. Trzeba je wycofac razem ze smigłowcami kamana

Lord Godar
piątek, 18 maja 2018, 14:47

Też jestem tego zdania .

bobo
czwartek, 17 maja 2018, 17:19

kto wie, może kupują właśnie jakieś nowsze okręty a zaczynają od śmigłowców dla nich.

Davien
czwartek, 17 maja 2018, 15:19

Jako czyste maszyny ZOP to Wildcaty bedą dobre, ale jak sie dalej będą upierac przy ZOP/CSAR to ...

miras
czwartek, 17 maja 2018, 17:33

Może już się nie będę upierać

Gts
czwartek, 17 maja 2018, 17:01

W aw101 moze by sie upchlo (tylko po co), w Wildcacie nie ma szans, ale jak sie upra to kto wie co wymysla. Moze nosze na haki beda holowac.

Davien
piątek, 18 maja 2018, 00:25

Nawet A-101 byłby za mały by pełnic obie role w normalnym zakresie . Taka hybryda nie byłąby dobra ani w jednym ani w drugim

Może kiedyś
czwartek, 17 maja 2018, 15:17

Wydaje mi się, że najlepszym podsumowaniem tych ciągnących się przetargów i ciągłych zmian założeń jest ostatnie zdanie artykułu, a w szczególności zapisy: \"być może również\", \"w przyszłości także\".

jurgen
czwartek, 17 maja 2018, 15:06

Filipiny właśnie kupują 2 szt. za 114 mln USD (dostawa 2018 i 2019), - ciekawe byłoby porównanie ceny z MH-60 Seahawk

Edi
czwartek, 17 maja 2018, 20:56

Seahawk jest tańszy od AW159

dropik
czwartek, 17 maja 2018, 17:17

nowe czy używane ? poza tym filipiny są ważniejsze dla USA niż PL. To bazy w poblizu Chin. mh-60 za wielkie na nasze ohp , ktore jednak lepiej wycofać.

jurgen
czwartek, 17 maja 2018, 22:34

Filipiny kupują 2 szt. AW-159 ASW za 114 mln USD nowe fabrycznie od Leonardo. Ciekawa byłaby cena MH-60 nowych lub używanych (a nawet używanych SH-60)

Davien
piątek, 18 maja 2018, 11:40

Arabia Saudyjska płaciłą za nowe Seahawki po 190mln$ za sztuke, co prawda razem z pakietem, ale to pokazuje cenę nowoczesnych maszyn ZOP

jurgen
piątek, 18 maja 2018, 16:02

Meksyk dostał propozycję ceny przez FMS - 1,2 mld USD za 8 szt. MH-60R a więc na okrągło 150 mln USD za 1 szt. MH-60R. Drogo

jurgen
piątek, 18 maja 2018, 16:00

Meksyk dostał propozycję ceny przez FMS - 1,2 mld USD za 8 szt. MH-60R a więc na okrągło 150 mln USD za 1 szt. MH-60R. Drogo

miras
czwartek, 17 maja 2018, 14:46

Do tego przydało by się pozyskać fregaty typu 23,bo chyba na ten czas nie stać nas na nowe fregaty

jurgen
czwartek, 17 maja 2018, 14:33

jeśli redefinicja wymagań, to powinna tez pojawić się możliwość dla LM zaproponowania MH-60 Seahawk - obok AW-159

Edi
czwartek, 17 maja 2018, 20:56

Nawet Caracal ma wersję pokładową

JHWH
czwartek, 17 maja 2018, 14:27

Miecznik, Czapla, Gawronoślązak??? Raczej ORP Halucynacja.

Ata
czwartek, 17 maja 2018, 19:57

Już nic z tego nie rozumiem......po co na stare rupiecie zabytkowe kupować nowe śmigłowce i w dodatku zmieniać warunki przetargu na śmigłowce csar/zop które w każdym \"normalnym\" kraju są o conajmniej klasę wyższe ładunkowo, co przenosi się przede wszystkim na większą ilość ratowanych osób nie wspominając o komforcie udzwigu, czyli specjalistycznego wyposażenia!!!!! Czy są tam jeszcze normalni ludzie......

Davien
piątek, 18 maja 2018, 11:42

Ata, żaden kraj nie uzywa takich hybryd CSAR/ZOP jakie sobie wymarzył polski MON, Wiec teraz jak widać chyba troche znormalnieli choć jak dalej chca hybryde....

Lord Godar
piątek, 18 maja 2018, 14:52

Bo nasi jak mają konia w armii , to by chcieli aby ten koń ciągnął wóz transportowy , na wozie był dodatkowo ckm i sanitarka , na koniu siedział rycerz z kopią aby mógł jeszcze brać udział w szarżach na wroga ... I tyle ...

Boczek
piątek, 18 maja 2018, 23:57

...i husaria na 4 kółkach... Prezydent też na pewno przedstawił projekt w ONZ. ...oczywiście z prośbą o dofinansowanie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama