Lufy do Leopardów ze Stalowej Woli. Jest porozumienie

21 lipca 2021, 09:39
HSW_lufy_f
Fot. HSW.
Reklama

Huta Stalowa Wola podpisała porozumienie z niemieckim koncernem Rheinmetall Waffe Munition GmbH w sprawie licencyjnej produkcji elementów armaty L44, w tym luf czołgowych 120 mm. Takie armaty są używane w polskich czołgach Leopard 2A4/2A5/2PL.

Porozumienie podpisali w środę 21 lipca prezes HSW Bartłomiej Zając oraz prezes Rheinmetall Waffe Munition GmbH Roman Koehne. Umowa dotyczy produkcji elementów armaty L44, w tym luf czołgowych 120 mm. Licencja została udzielona na okres 20 lat. Jej zakres obejmuje nie tylko produkcję luf do czołgów Leopard 2 będących na wyposażeniu Wojska Polskiego, ale też nabycie kompetencji w celu ujęcia HSW S.A. w łańcuchu dostaw Rheinmetall. 

Obecnie posiadane przez HSW S.A. kompetencje w wytwarzaniu luf obejmują kalibry od 30 mm do 155 mm oraz długości do 9 metrów. W HSW S.A. już od kilku lat produkowane są lufy do moździerzy 120 mm (Rak), do haubic 155 mm (Krab) oraz moździerzy ciągnionych.

Porozumienie z Rheinmetall to ważny krok w procesie rozbudowy zdolności HSW. W Polsce przez kilkadziesiąt lat nie produkowano bowiem luf do armat czołgowych. Jeszcze w czasach Układu Warszawskiego lufy do licencyjnie produkowanych czołgów T-55 powstawały w HSW, ale już lufy do T-72M/A/M1 i następnie PT-91 były importowane, m.in. ze Słowacji. Teraz jednak – dzięki wykorzystaniu wcześniejszych inwestycji w modernizację lufowni – HSW zyska potencjał produkcyjny do budowy nowoczesnych luf czołgowych.

Podpisana umowa to porozumienie business-to-business (B2B). Przygotowania do jej zawarcia trwały co najmniej od 2019 roku, kiedy to w tej sprawie został podpisany list intencyjny. Obecna umowa stanowi wcielenie tych założeń w życie i pozwoli znacząco zwiększyć udział polskiego przemysłu we wsparciu polskich czołgów Leopard 2.

Spółka podkreśla, że współpraca z Rheinmetall zapoczątkowana została w 2012 roku i przebiega do dziś głównie w zakresie produkcji luf do haubicy Krab. Umowa licencyjna na produkcję luf czołgowych to kolejny etap kooperacji, która przyniesie korzyści nie tylko obu stronom kontraktu, lecz również Siłom Zbrojnym RP w postaci zabezpieczenia podstawowych interesów bezpieczeństwa państwa w zakresie elementów armat czołgowych poprzez uruchomienie produkcji lufy armaty L44 w Polsce, na potrzeby czołgów Leopard 2A4/A5/PL.

Spółka w ostatnich latach zainwestowała w rozwój kompetencji produkcyjnych w zakresie luf. Od 2017 roku rozbudowała i wyposażyła lufownię w nowoczesne obrabiarki sterowane numerycznie do produkcji oraz stanowisko wykonujące proces autofretażu, czyli wzmacniania wewnętrznej powierzchni lufy.  Dzięki podpisanej umowie w portfolio HSW S.A. znajdą się również lufy czołgowe do Leopardów. Zwiększyła również zatrudnienie i wyszkoliła specjalistyczne kadry.

Nakłady inwestycyjne HSW S.A. na organizację oddziału produkcji luf wyniosły w latach 2014-2017 34,35 mln zł na zakup urządzeń, w tym ze środków Skarbu Państwa niebędących pomocą publiczną w kwocie ponad 20 mln zł. W latach kolejnych od 2018 do 2020 roku łącznie poniesiono nakłady w kwocie 16,4 mln zł. Łącznie nakłady inwestycyjne poniesione przez HSW S.A. związane z zapewnieniem zdolności do produkcji luf wyniosły 50,7 mln zł. HSW S.A. blisko 3 mln zł wydatkowała na prace badawczo-rozwojowe związane z opracowaniem technologii i wdrożeniem produkcji luf różnych kalibrów.

Jednym z elementów strategii rozwoju PGZ jest tworzenie centrów kompetencyjnych dla konkretnych segmentów produktowych w Grupie. Huta Stalowa Wola, która legitymizuje się największą w kraju zdolnością w dziedzinie produkcji luf poszerza dziś ten obszar o niezmiernie ważny wyrób przeznaczony dla czołgów rodziny Leopard 2. Dzisiejsze porozumienie to nasz kolejny krok w dążeniu do tego, by stać się dla  SZ RP dostawcą pierwszego wyboru w zakresie sprzętu wojskowego i kompleksowej obsługi jego cyklu życia

Sebastian Chwałek, prezes zarządu PGZ S.A.

Uzyskana licencja na produkcję luf do czołgów sprawia, że HSW S.A. będzie dysponować od tego momentu całym spektrum artyleryjskiej produkcji lufowej oraz zyskuje zupełnie nowe kompetencje i możliwości biznesowe w zakresie produkcji luf czołgowych. Dla naszej firmy jest to kolejny kamień milowy w budowaniu wyspecjalizowanej produkcji wojskowej na rzecz Wojsk Lądowych. Produkcja luf do czołgów poszerza naszą aktywność w projektach pancernych

Bartłomiej Zając, prezes zarządu HSW S.A.

Podpisana dziś umowa to kolejny krok w rozwoju naszej współpracy z HSW, z której jesteśmy bardzo zadowoleni. Huta Stalowa Wola to profesjonalny partner i jesteśmy gotowi do dalszego jej rozszerzania na kolejne typy nowoczesnego uzbrojenia czołgowego w wypadku podjęcia przez MON decyzji o uzbrojeniu polskich czołgów w nowe typy armat 120 lub 130 mm

Roman Koehne, Prezes Rheinmetall Waffe Munition GmbH
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 263
Reklama
Konfederacja
czwartek, 29 lipca 2021, 22:00

Brawo panowie brawo takie zdolności dadzą nam możliwość zbudowania już potem własnej konstrukcji.

BUBA
niedziela, 25 lipca 2021, 12:33

A ile ten zlom strzelal zeby wymieniac lufy

ooo
piątek, 23 lipca 2021, 13:05

A co z produkcją silników do czołgów? W 2013 r. WZMot podpisał umowę z Niemcami - i co? Wszyscy o tej umowie zapomnieli, a silników jak nie było - tak nie ma.

miki
czwartek, 29 lipca 2021, 23:05

kolego- co Ty wiesz z praktyki o produkcji silnikow?

Ireneusz
sobota, 24 lipca 2021, 13:40

Od 2011 roku właścicielem MTU, obecnie poprzez spółkę zależną Rolls-Royce Power Systems, jest brytyjski koncern Rolls-Royce. MTU ma dwa zakłady produkcyjne w Polsce : w Rzeszowie i Stargardzie Szczecińskim . Dla tego właśnie silniki MTU są montowane w w ojskowych Jelczach .

future
piątek, 23 lipca 2021, 23:48

o-to-to! dokładnie! mamy całkiem sporo niemieckiej techniki, której remont spowalniają braki w temacie power packów. może czas porozmawiać z Turcją na ten temat.

w nowak
czwartek, 22 lipca 2021, 14:39

HSW osiągając umiejętność produkcji luf czołgowych L44, czas pomyśleć o dłuższych L52 PO HSW czas by może WZM Poznań pozyskał licencje na produkcje silników czołgowych 1500 KM i silników dla BWP Na początek zacząć od umowy pozwalającej na główny remont i modyfikacje obecnie eksploatowanych silników w Leopardach przez WP

Dropik
czwartek, 22 lipca 2021, 15:06

po co ci te L52 jak to zaledwie kilka % roznicy w przebiciu pancerza. A wymiana lufy to nie wszystko aby armata mogła taką lufę uzywać. nikt nie będzie wymienić na dłuższe lufy

Marek1
niedziela, 25 lipca 2021, 21:26

Taniej i NIE mniej skuteczniej niż wydłużanie luf armat Leo do 55 kalibrów jest zadbać o nowoczesna amunicje do L44 jak to czyni US Army. Tyle tylko, ze naszym "orłom intelektu" z MON idzie to dramatycznie kiepsko ...

ob. md
czwartek, 22 lipca 2021, 11:50

Brawo, za niedłgo będziemy produkować na eksport człony do gąsiennic, a kupować w zamian technikę rakietową, samoloty 6 generacji, ale juz nie za drobne z eksportu, a za miliardy . Bez offestu za zakup Wisły, Himarsa, F35 a teraz i Abramsów będziemy na poziomie krajów czarnego lądu. Wszystko dzieki PIS-owi, który cofie nas w technice i myśleniu o kilka dekad.

Cezar
sobota, 24 lipca 2021, 15:46

Nam tak naprawdę nigdy nie pozwolą na samodzielną produkcję elementów strategicznych.Taka jest prawda ,że to oni nam dyktują co możemy ewentualnie produkować ,czas abyśmy poszli droga Turcji która samodzielnie wytwarza pełne komponenty uzbrojenia

kanonier
poniedziałek, 26 lipca 2021, 13:43

Jeszcze zdefiniuj owych "onych", żebyśmy wzorem Witek, mogli popluć trochę celniej..? Kto was kształcił? Aborygeni?!

Dajaman
czwartek, 22 lipca 2021, 13:45

Ty byś to zrobił lepiej, jako typowy ekspert internetowy

gnago
piątek, 23 lipca 2021, 06:03

No popatrz wiele krajów tak robi pewnie internetowi eksperci tak robią. Całę życie na kolanach wobec "lepszych" nawet jak modzele masz to kolana bolą

Jędrek
czwartek, 22 lipca 2021, 13:27

Ofset jest najgorszą rzeczą. Przez ofset cena niekiedy jest podnoszona o 40%.

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 01:28

Tyle że kasa w dużej części zostaje w kraju, a gospodarka się rozwija - taka tam drobna różnica...

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 24 lipca 2021, 14:47

...i jeszcze drobniejsza. REALIZACJA umowy ofsetowej. Decydenci z Sofii wojowali z airbusem od 2005 do...2018

Viktor
czwartek, 22 lipca 2021, 08:43

Od listu do produkcji daleka droga Przypominam za 2 elementy ciągu produkcyjnego jeszcze pozostają do opanowania przez hsw

Dynia
czwartek, 22 lipca 2021, 06:36

Czy to da możliwość skonstruowania lufy 130mm do czołgu nowej generacji?

Wojciech
czwartek, 22 lipca 2021, 12:58

Co innego produkować a co innego skonstruować. Poza tym armata to nie sama lufa.

Dynia
piątek, 23 lipca 2021, 09:20

PGZ potrzebuje Polskiego Elon Musk i myślenia zupełnie na innym poziomie aby była nadzieja na odbudowanie zbrojeniówki.

P H
czwartek, 22 lipca 2021, 05:35

Bardzo podobne ludy są i w abramsach. Mechanizmy powrotne są inne i działają na inne zasadzie. Tyle że leopardy są i lufy jak widać będą a Wisły, Hajmarsów, i innych ni widu ni słuchu. Dobre i to.

JSM
czwartek, 22 lipca 2021, 12:59

Mylisz pojęcia. Lufa to nie działo.

gnago
piątek, 23 lipca 2021, 06:03

Ale bez lufy działa zwyczajnie nie ma

Pirat
czwartek, 22 lipca 2021, 00:00

Zainstalować na Borsuka te lufy i będzie pojazd wsparcia dla piechoty.

JSM
czwartek, 22 lipca 2021, 12:59

Same lufy????

Dajaman
czwartek, 22 lipca 2021, 13:46

Jemu wystarczy

xiomm
środa, 21 lipca 2021, 22:44

"...lub 130 mm". Ciekawe.

gegroza
środa, 21 lipca 2021, 22:20

A ile kalibrów ma super lufa abramsa ?

Marek1
niedziela, 25 lipca 2021, 21:29

Abransy mają kopie niemieckiej L44 takie same jak "polskie" Leopardy. Róznica w tym, ze Jankesi zadbali by mieć do tych armat super nowoczesna i skuteczna amunicję. Dla naszego MON to działanie poza zasięgiem zdolności mentalnych ...

mc.
czwartek, 22 lipca 2021, 10:59

Tyle samo. Amerykańska armata jest licencyjną wersją armaty niemieckiej. Tym samym produkcja tych armat w Polsce ma "głęboki sens" (czyli mamy armatę dla dwóch typów czołgów)

Dropik
czwartek, 22 lipca 2021, 15:08

nie jest licencją. powstała na bazie niemieckiej armaty

JSM
czwartek, 22 lipca 2021, 13:00

Lufa to jeszcze nie armata.

POLAK
środa, 21 lipca 2021, 20:49

po co lufy L44 nam potrzebne L55? coś źle doczytałem?

Jacek
czwartek, 22 lipca 2021, 09:28

Bo taki z ciebie Polak. Bo taki z ciebie fachura. Lufy się zużywają

Patryk Hinca
czwartek, 22 lipca 2021, 05:38

W Abramsach jest też lufa 44L i uzyskuje te same osiągi co amunicja do L55 bo jest inaczej wykonana. Krutrza lufa ma swoje zalety. Jak będą czołgi z L55 to będziemy takich luf potrzebować. Do puki ich nie ma to możesz sobie tę lufy jako lampy przy drodze postawić.

AXM
czwartek, 22 lipca 2021, 12:55

USA używają amunicji z uranem i temu ich lufa L44 ma takie samo przebicie jak L55.

Shymo
czwartek, 29 lipca 2021, 19:08

Nie dlatego ,wytrzymuje większe ciśnienie gazów ładunku miotającego niż L55

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 23:26

Polskie Leo2 mają 44 kalibry.

AnalitykPL
środa, 21 lipca 2021, 19:27

Ad wocem "kibic" cyt." Unijna polityka wobec CO2 nie daje nadzieję...", nie jest do końca prawdziwa. W latach 90tych XX w. rządy "dobrej" zmiany sprzedały nasze huty (prod. b. dobrą jakościowo stal stopowa), i jest jak z silnikami z Woli - nie ma ich już w powiązaniach kooperacyjnych z HSW. Pytanie: kto jest obecnie właścicielem tej huty, gdzie produkowano najwyższej jakości stal stopowa z wytopu ówczesnych najnowocześniejszych pieców elektrycznych w przedwojennej europie, którą po zdobyciu w 1939 r. III Rzesza wykorzystała do swojej produkcji - dlatego Tygrysy miały lepsze armaty od T34. Ba- tak to jest, jak nie zna się historii, a tłumaczenie: "wszystkiemu jest winna UE, tworzy / zaciemnia naszą ocenę rzeczywistości.

Skleroticus
czwartek, 22 lipca 2021, 10:28

Huty sprzedał Miller. Za cenę poniżej wartości złomu na placach. I nie dopilnował zobowiązań Mittala. Ten, co teraz jest europosłem a był premierem, co to się chwalił, że nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy. No pokazał jak skończył i co wykończył.

Autor Widmo
środa, 21 lipca 2021, 23:52

Chciałbym Ci tylko przypomnieć, że rząd Olszewskiego funkcjonował niecałe 8 miesięcy do lipca 1992 roku. Odwołanie premiera Olszewskiego i powołanie na jego miejsce Pawlaka, zafundowała Styropianowa Solidarność z Lechem Wałęsą na czele w czasie tzw. " Nocnej Zmiany ". Później rządził 13 lat układ okrągłego stołu ( PSL, UD, SLD, AWS ) aż do 2005 r. , dalej 2 lata PIS i znowu 8 lat układ z Magdalenki ( PO ). Komu więc można przypisać nieszczęścia transformacji polskiej gospodarki ?

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 01:25

Chciałbym ci tylko przypomnieć, że Kaczyński i jego posłowie popierali i współuczestniczyli w rządach: Jana Krzysztofa Bieleckiego, Olszewskiego, Buzka, Marcinkiewicza, Kaczyńskiego, Szydło i Morawieckiego - to razem 14 lat z 32 lat wolnej Polski. Myślę, że to trochę za dużo, by wszystko zwalać na "układ okrągłego stołu" (w którym z resztą Kaczyński również brał udział)

Varan
niedziela, 25 lipca 2021, 03:31

Jest tylko jedna subtelna dóżnica między "rządzili" a byli w opozycji. Ten rządzi kto podejmuje codzienjie rozmaite decyzje. Głosowanie w sejmie nie jest tym samym czym jest rządzenie. Odpowiedzialnośc spada na tych którzy powołują rząd.

kanonier
poniedziałek, 26 lipca 2021, 17:21

czytanie ze zrozumieniem jest zaletą ludzi inteligentnych...czego nie zrozumiałeś?

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 23:47

Jak tak czytam jakie to wszystko było super w tym PRLu (huty, zbrojeniówka, stocznie itp.) to aż dziw bierze, że to wszystko jacyś podli ludzie posprzedawali albo pozamykali! A może jednak warto sobie zadać pytanie "dlaczego"? Bo widzicie trwający od połowy lat 70. do upadku komuny permanentny kryzys ekonomiczny nie wziął się znikąd - praktycznie każdy taki zakład przynosił straty i trzeba było do niego nieustannie dopłacać. Bo np. co z tego, że robili dobry produkt, skoro produkowali go drożej niż konkurencja w innych krajach. Przez wiele lat w III RP do nich dopłacano, do stoczni jeszcze niedawno, do kopalni dopłacamy do dziś - dopłacano miliardy i próbowano reformować, by stały się opłacalne. Czasami się udawało, a czasami nie. Ale zanim ktoś zacznie paplać, że trzeba było dopłacać w nieskończoność i każde pieniądze, to trzeba pomyśleć czyim kosztem - służby zdrowia? rolnictwa? edukacji? emerytów? przecież tam też była zapaść! Spuścizna PRLu to nie żaden super przemysł który "rozkradziono", tylko bieda, gigantyczne długi i kamień młyński u szyi w postaci tysięcy nierentownych zakładów

Jędrek
czwartek, 22 lipca 2021, 13:32

Kolego, za komuny nie produkowali drożej niż konkurencja, ale wiele taniej. I to był właśnie problem dla owej konkurencji. Placili w łapę dyrektorom, aby ci doprowadzi do ruiny. Kupowali i najczęściej zamykali. W ten sposób pozbywali się tanszej konkurencji.

kanonier
poniedziałek, 26 lipca 2021, 17:25

jakieś...konkrety?

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 22:48

Popatrz na Ursus, na Autosan, na kopalnie i stocznie - wszystko to próbowano utrzymać przez lata w PRLowskim modelu "państwowej" własności. Nie było żadnego złego prezesa, który wziął w łapę i zamknął. Po prostu państwowe znaczy droższe i gorsze, bo do ceny produktu trzeba doliczyć koszty partyjnych nominatów, związków zawodowych, niedecyzyjnych prezesów i zwykłej korupcji "bo przecież to i tak nie moje". Zamiast państwowego Autosanu mamy prywatny Solaris - jak rozwikłasz zagadkę czemu jeden upadł, a drugi odniósł sukces, to zrozumiesz też dlaczego PRL upadł, a ta kulawa III RP odnosi takie sukcesy gospodarcze.

RP
środa, 21 lipca 2021, 22:48

Czy możesz doprecyzować o jakie huty ci chodź konretnie nazwy. Bo to co napisałeś to tak trochę jak w PRLu gdzieś tam biją murzynów.

Honker Haker
środa, 21 lipca 2021, 19:05

Czy tylko mi się wydaje, czy widzę tu mały brak konsekwencji? To jednak idziemy w Leopardy, a raczej i w Leopardy i w Abramsy? Może jeszcze do tego moderka Twardych, a i Koreańczyków będziemy zwodzić, wszak któż bogatemu zabroni?? Ale Izrael też ongiś nazbierał sprzętu, co kto dał i dziś są siłą, no nie?

Gts
środa, 21 lipca 2021, 19:20

Za czasow PO rozwijalismy intensywnie wspolprace z Rheinmetallem i tego mielismy sie trzymac. Do tego K2 jest bardzo mocno spowinowacony z niemiecka technologia i dla nas byly to optymalne wybory w zakresie zakupow, pozyskiwania tevhnologii i zdolnosci produkcyjnych. Zakup Anramsow to nie nasza decyzja (zaloze sie o skrzynke wodki), tylko decyzja podjeta w bialym domu. Sa moce produkcyje, trzeba je zagospodarowac, znajdzmy frajera ktory zaplaci za swoje i nasze czolgi, dzwoncie do Blaszczaka.

Amator
czwartek, 22 lipca 2021, 10:34

Nie od końca aktualne informacje. Polska chciała kupić 700 czołgów Abrams w jednej umowie ale Amerykanie uświadomili nam, że nas nie stać i dali nam na wstrzymanie.

Gg
czwartek, 22 lipca 2021, 00:05

Nie ma mocy. HSW ma pracy na dziesięciolecia.

J23
czwartek, 22 lipca 2021, 00:04

I bsrdzo dobrze bo do T72 nie ma więcej części niż Ci się wydaje. Te firmy które robiły je dzisiaj nie istnieją lub zmieniły profil działalności by nie upaść. Dlatego jest dobra decyzja odnośnie Abramsów.

Przemek
środa, 21 lipca 2021, 19:17

Z tego co mi wiadomo Abramsy i Leopardy maja te same armaty więc i tak jest to porozumienie ok

AXM
czwartek, 22 lipca 2021, 08:20

Absamsy mają trochę inną lufę,opracowaną przez Niemcy i klepią ją na licencji ale to już nie jest to samo co w Leopardzie

podbipięta
czwartek, 22 lipca 2021, 06:51

Armata Abramsa wytrzymuje większe ciśnienie niż armata Leoparda.Ma porównywalne cechy do do L55 ale jest celniejsza.To inna armata i lepsza od niemieckich L 44 ,L55

Tak tak Pan tik tak
środa, 21 lipca 2021, 22:46

Nie maja tych samych armat.

M
czwartek, 22 lipca 2021, 11:07

Armata Abramsa to model M256. Jest to licencyjna wersja armaty Rheimetal Rh-120 (L/44) z czołgu Leopard 2. Teoretycznie jest to ta sama armata. Praktycznie Amerykanie mogli ją zmodyfikować.

Marek1
środa, 28 lipca 2021, 11:36

... i zmodyfikowali. Głównie w kwestii możliwości stosowania dłuższej amunicji podkalibrowej(rdzeniowej) oraz dokonali pewnych zmian syst. oporopowrotnego i budowy samej komory nabojowej zamka.

ubuk
środa, 21 lipca 2021, 22:11

Nie, nie mają.

Paweł
środa, 21 lipca 2021, 18:47

Związkowcy z Bumaru mają kolejny powód do protestowania. Znowu cios w polską rację stanu ( ich zdaniem ) , skoro te lufy nie pasują do sztandarowego t-72.

jarosław
czwartek, 22 lipca 2021, 09:39

ach Ci związkowcy :( Takie retoryczne pytanie ile osób straciło prace ostatnio w Świdniku? i ile w Świdniku wyprodukowano śmigłowców dla wojska polskiego? Zero na zero. A związkowcy mówili, że nawet 300 osób straci prace jak kupimy Caracale. Dwa grzechy główne III RP, dwa tygodnie czasu na spalenie teczek TW, niestety nie spaliły się wszystkie :) i nie wyprowadzenie sztandaru Solidarności do muzeum ruchu związkowego.

kaczkodan
piątek, 30 lipca 2021, 17:12

No ale czego ma to dowodzić, skoro nie kupiliśmy Caracali i warunek implikacji nie zaszedł? Co do solidarności to bez znaczenia, nazwy zastrzec się nie dało a w każdej zapadłej dziurze było po kilka związków zawodowych ze świętymi krowami nie do ruszenia.

Autor Widmo
środa, 21 lipca 2021, 23:55

To jest raczej cios poniżej pasa dla nich. Niech się teraz ogarniają.

kibic
środa, 21 lipca 2021, 17:33

HSW zbudowało sobie nowoczesną lufownię, więc dobrze, że jej potencjał będzie wykorzystywany. Szkoda jednak, że polskie huty już nie produkują surowca do takich armat. Unijna polityka wobec CO2 nie daje nadziei na poprawę tej sytuacji.

Auslander
czwartek, 22 lipca 2021, 11:57

Produkują ale w Austrii w Linzu

Extern
czwartek, 22 lipca 2021, 19:42

Chyba Francuzi też robią długie odkówki.

Vigg
środa, 21 lipca 2021, 16:33

Brawo! Trochę problemy z częściami do Leo będą niwelowane

Vendetta
środa, 21 lipca 2021, 16:30

Czyli...kupując 250 nowych Leopardów produkowalibyśmy nowe lufy do nich a pewnie udałoby się wynegocjować produkcję całego działa, elektronikę, kamery...i pewnie technologie produkcji nowych pocisków przeciwczołgowych. W perspektywie byłoby wejście do programu budowy nowego czołgu. A tam mamy satysfakcję, że po raz kolejny pełną satysfakcję daliśmy USA...

Szarik
czwartek, 22 lipca 2021, 00:32

Kolega elektronikę do czołgów mamy bardzo dobrą i to swoją! Nie pleć banałów proszę.

Haga
czwartek, 22 lipca 2021, 00:07

Nie ma takiej perspektywy bo nas nie chcą. Już teraz są tarcia z Francuzami. Nowy czołg w roku 2035. Rodzina polskich T by miała ponad 60 lat lol.

Rodeo
środa, 21 lipca 2021, 18:28

Lufa do Leo to ta sama co do Abramsa, nieprawdaż?

Gts
środa, 21 lipca 2021, 19:21

Nie. Wywodza sie z tej samej lufy ale dzis to juz zupelnie inne konstrukcje.

viper
czwartek, 22 lipca 2021, 12:02

Konstrukcja lufy? A co to takiego?

Nie inż.
środa, 21 lipca 2021, 18:22

W perspektywie czyli nie wiadomo kiedy? A nowoczesny czołg z powodu nie robienia nic przez 20 lat potrzebny jest na już. Więc twój wpis było zamieścić 20 lat wcześniej.

Vendetta
środa, 21 lipca 2021, 21:42

"A nowoczesny czołg z powodu nie robienia nic przez 20 lat potrzebny jest na już" - Ciekawe. Akurat "nowoczesny czołg" jest potrzebny na już? Na już? - czyli kiedy będą certyfikowane 2 bataliony Abrams w linii? Nowe Leopardy byłyby później? No i żadnych innych pilniejszych, "na już" potrzeb nie mamy?

Amator
czwartek, 22 lipca 2021, 10:38

Tak. Na już!!!!!. Tak Leopardy byłyby duuuużo później. Tak zawsze są pilniejsze potrzeby. Gdybyśmy zakupili coś w ramach tych pilniejszych potrzeb, to też byłyby pilniejsze potrzeby (np. właśnie te czołgi).

jarosław
czwartek, 22 lipca 2021, 09:47

Przecież Abramsy też nie stoją na parkingu do wzięcia na już. Oczywiście wybiera się z gotowców ale starych, które trzeba rozebrać, wymienić co jest do wymiany, zregenerować to co można i złożyć w całość jako sep3. Czy produkcja nowych Leo trwała by dłużej? i druga sprawa mamy już jakieś doświadczenie z Leosiami i podstawową infrastrukturę. Tylko czy cała akcja nie zakończy się jak ze śmigłowcami? 4 sztuki takich, 4 innych i 4 zapowiadane :)

Lol
czwartek, 22 lipca 2021, 00:07

Dokładnie. By były znacznie później.

asd
środa, 21 lipca 2021, 17:09

Ale za to będziemy mieć czołg którego nie rozrywa na strzępy razem z załogą przy trafieniu w stojak amunicyjny. Mam wątpliwości czy licencja na produkcję armat do 250 czołgów jest cenniejsza.

werd
środa, 21 lipca 2021, 16:21

Po co lufy do Leopardów jak je oddajemy Niemcom? znowu waywalanie kasy podatnika w błoto. Nadchodzi era Abramsa a całe wyposażenie jakie dostaliśmy od Niemiec jest już wycofywane.

Nie inż.
środa, 21 lipca 2021, 18:24

Jak możecie wycofywać Leopardy jak nigdy ich nie mieliście?

Takijaki
środa, 21 lipca 2021, 18:14

Powaznie, leopardy jeszcze dlugo pojezdza(patrz t72), a oszczednasci na produkcji we wlasnych zakladach chyba nie trzeba tlumaczyc. Do tego jakie to pieniadze podatnika, skoro to hsw zakupila ta licencje.

Edek
środa, 21 lipca 2021, 19:49

A HSW ma pieniądze skąd? Z drzewa? Od podatnika.

Ha
czwartek, 22 lipca 2021, 00:10

KŁAMSTWO. HSW sprzedała część cywilną i zainwestoqala. Załoga pracowała w niepełnym wymiarze godzin. Rakiem to jest BUMAR. Tam związkowcy tylko tylko żerują i tyją...

Eter
środa, 21 lipca 2021, 17:22

Abramsy uzbroją jedną dywizję. Pozostałe leopardy bedą modernizowane do wersji PL. T-72 i t-90 bedą w pierwszej kolejności zastępowane w ramach programu wilk.

Armia Krajowa
czwartek, 22 lipca 2021, 04:35

1. Abrams 2. Leopard 3. T-90 4. T-72 Chcesz jeszcze piaty? Chyba cztery to już wystarczy?!

123 abc
środa, 21 lipca 2021, 23:56

Nie mamy t-90

asd
środa, 21 lipca 2021, 17:10

Nikt nie wycofuje Leopardów, będą one jeszcze długo u nas służyć

Zenek
środa, 21 lipca 2021, 16:53

aż żal komentować.

Wksrob
środa, 21 lipca 2021, 16:51

A kto Ci to powiedział. Abramsów będzie prawie tyle samo co Leopardów.

Edek
środa, 21 lipca 2021, 19:50

Znajdz info na stronie MON. Moze cie oswieci.

Kane
środa, 21 lipca 2021, 16:11

Bardzo dobra wiadomość tylko moim zdaniem trochę wprowadza w błąd. Odkuwek luf to my chyba nie robimy (nic o tym nie ma w artykule)? Produkcja będzie polegała na obróbce zakupionej odkuwki czyli tak do końca nie mamy potencjału produkcji luf.

JSM
środa, 21 lipca 2021, 19:38

Nad odkuwkami też są prowadzone prace. Nie było sensu poganiać bo bez licencji nie było produkcji, tylko do Kraba a to za mało.

Gts
środa, 21 lipca 2021, 19:31

Odkuwki beda przychodzic z Niemiec, ale nie od razu Rzym zbudowno. Przy rozsadnej polityce, wraz z zakupami kolejnuch Leopardoe mozna bylo pozyskiwac wiecej technologii. Wlasnie pis to zaoral.

Lol
czwartek, 22 lipca 2021, 00:12

Z takim podejściem to byś miał następne Leopardy za ponad 5 lat. Dopiero się przymierzaja do wznowienia produkcji.

SLY
środa, 21 lipca 2021, 22:58

Taaa , przez naście lat Niemcy szrot który nam podarowali mieli głęboko gdzieś . Moderka 2pl idzie gorzej jak po grudzie , aż tu nagle po ogłoszeniu chęci zakupu Abramsów Niemiaszki popuściły z tonu , nawet łaskawie pozwoliły na licencję produkcji luf . Na miejscu rządzących wyremontowałbym wszystkie leosie i hurtem gdzieś sprzedał a na to miejsce dokupił Abramsów , przy takiej ich ilości na pewno można byłoby wynegocjować z yankesami jakiś offset , zresztą zawsze można remontować sprzedane leosie i nie tylko - kompetencje jakieś juz są , a jak fajnie byłoby zagrać na nosie Rheinmetalowi ;)

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 16:11

Szkoda tylko, że nie ma porozumienia między MONem a Amerykanami w sprawie produkcji luf w HSW do kupowanych za 24 miliardy Abramsów.

Eter
środa, 21 lipca 2021, 17:35

Lufy Abramsów długo nie bedą potrzebowały remontów ani wymiany, lufy leoprdow które polska zakupiła wcześniej w znacznej części nadawały sie do wymiany ze względu na zużycie.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 22:48

Żywotność lufy działa Abramsa to ok tysiąc strzałów, czyli w zależności od intensywności szkolenia załóg wymiana będzie konieczna najdalej za kilkanaście lat. Oczywiście można wszystko odkładać na ostatnią chwilę, ale wg mnie lepiej i taniej byłoby zadbać o to już przy zakupie Abramsów.

Szop
środa, 21 lipca 2021, 17:06

Przecież lufa M256, w którą wyposażone są Abramsy to zmodyfikowana licencyjna lufa od Rheinmetall Rh120 L/44.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 22:31

Zgadza się i HSW bez problemu mogłaby to robić - niestety nasz MON nie pomyślał, by wynegocjować taki warunek jako element umowy na zakup Abramsów. W ogóle nie będzie serwisu w Polsce, offsetu ani transferu technologii...

Kasander
piątek, 23 lipca 2021, 11:50

Jeśli będziesz miał własne lufy i potrzebę jej natychmiastowej wymiany na polu walki w Abramsie/Leopardzie to będziesz pisał do Amerykanów/Niemców podanie o wymianę czy sam to zrobisz ? A może poprosisz grzecznie kacapów by się wstrzymali z walką i zaczekali aż otrzymamy odpowiedź ? Na czas "W" powinniśmy mieć możliwość szybkiego zastąpienia odpowiednikami własnej produkcji jak największej ilości wrażliwych elementów Abramsów i Leopardów.Tyle ile się da, ile potrafimy skonstruować i wyprodukować. Na wojnie nikt nie będzie czekał na zgodę producentów mając perspektywę śmierci załogi i utraty czołgu.

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 13:23

To nie jest takie proste, bo po pierwsze potrzebny jest zapas luf (tak samo jak zapas części zamiennych), a ciężko żebyśmy w warunkach pokoju "podrabiali" lufy do świeżo zakupionych czołgów amerykańskich, by ten zapas zgromadzić. Niestety skończy się tym, że potrzebne lufy kupimy za oceanem tak jak wszystkie inne elementy eksploatacyjne Abramsów. Po drugie tworzenie luf bez certyfikacji u producenta to dosyć ryzykowny zabieg, bo taka podróbka nie dość że nie gwarantuje wymaganych osiągów (co w przypadku np. niedostatecznej prędkości wylotowej pocisku podkalibrowego może oznaczać brak penetracji przy trafieniu w czołg przeciwnika, a tym samym jego odpowiedź) to wręcz może zagrażać życiu żołnierzy - mieliśmy już przypadki wybuchu lufy czołgowej podczas wystrzału. Moim zdaniem jeśli już zadłużamy nasze dzieci na gigantyczne kwoty, to powinniśmy przestać myśleć o serwisie i remoncie czołgów w kategoriach "kaprala złotej rączki", "wyklepie się przecież", "tanie zamienniki są przecież tak samo dobre jak oryginały"

Gts
środa, 21 lipca 2021, 19:33

Slowo kucz "zmodyfikowana" a GDLS nie pozwoli na to zeby odcisc ich od zyskow. Poza tym modyfikacje odbijaja nam sie czkawka. Jesli wiec ktos zmodyfikowal pierscienie w katapultach do migow, to ja moze nie chcialbym aby Polacy grzebali i modyfikowali lufy do Abramsow, jeszcze zabija zaloge.

czwartek, 22 lipca 2021, 08:53

Już grzebali przy amunicji, która w leo zabiła załogę.

tagore
poniedziałek, 26 lipca 2021, 07:26

Zginął jeden członek załogi przy wielokrotnym ładowaniu i rozładowywaniu działa pociskiem ćwiczebnym. Dla oszczędności.

Cogito ergo sum
poniedziałek, 26 lipca 2021, 08:52

W tym przypadku problem nie leżał w dwukrotnym ładowaniu (skrzynia-magazyn wozu-komora nabojowa-magazyn-skrzynia-magazyn- komora nabojowa), ale w próbie wystrzelenia uszkodzonego naboju. Uszkodzonego nie z winy producenta! Nie piszę więcej, bo Moderator i tak tego nie puści. Od roku NIC z moich postów na tym portalu nie przeszło. Komuś chyba przeszkadza "trolowanie" faktami. Nigdy nie napisałem nic, co byłoby niezgodne z rzeczywistością ani regulaminem. Prawda jest najbardziej ciekawa, choć nie dla wszystkich wygodna ...

starszy kapral
środa, 21 lipca 2021, 16:04

Kupujac Abramsy kupilismy czas na projekt wlasnego MBT. Ciezki borsuk moze byc dobrym punktem startowym do niego i moze byc wczesniej w linii niz ta gwiazda smierci z napedem turbo przestrzennym projektowana przez niemcy i francje

Gość
piątek, 23 lipca 2021, 20:25

Kupując Abramsy pogrzebaliśmy szanse na własne projekty. Zresztą nigdy ich nie było. Tylko pomoc publiczną pod hasełkiem "Wilk" z czy "Anders"

Extern
czwartek, 22 lipca 2021, 19:47

Może nie Borsuk a bardziej Gepard z którym Obrum według planów ma finiszować gdzieś w okolicach 2024go. A który po modyfikacji wymagań będzie już właściwie w wadze T-72, czyli taki jakby obecnie lekki czołg.

Gts
środa, 21 lipca 2021, 19:33

I wiecej jak starszy kapral nie bedziesz mial, bo kompletnie sie nie znasz, jesli myslisz ze punktem wyjsciowym do MBT moze byc borsuk.

Autor Widmo
czwartek, 22 lipca 2021, 00:09

Gts, nie chodzi o Borsuka jako punkt wyjściowy do MBT, tylko o kompetencje które przy projektowaniu i produkcji HSW nabywa. Od kompetencji się zaczyna. Co do ewentualnych prac PGZ nad polskim MBT, to czas pokaże. Może jeszcze okazać się, że nie będzie w ogóle potrzebny, bo w między czasie doczekamy się kolejnego, dużego konfliktu.

Rycho
środa, 21 lipca 2021, 15:56

Po co było likwidować PZL Wola.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 16:09

Bo ani my ani nikt inny nie potrzebuje silników do T-72.

sdfghjk
środa, 21 lipca 2021, 19:39

Danisz, opowiadasz wierutne bzdury. Przez brak silników uciekły nam dobre kontrakty.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 22:55

Niby jakie? Poproszę o konkrety.

Extern
czwartek, 22 lipca 2021, 19:54

Ano druga partia Twardych dla Malezji które chcieli niedawno zamówić i z przykrością się dowiedzieli że już czołgów nie produkujemy. No i WZT dla Indii też kontrakt musieliśmy zerwać. Ta decyzja o WZT Wola to prawdziwy dramat, nie wiem dlaczego nikt za to nie poszedł siedzieć. Tak szybko ten zakład zamknęli a jego wyposażenie zezłomowali że nawet nie było co zbierać.

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 01:39

Malezja kupiła Malaje, a nie Twarde - maszyny mają inne silniki. I kiedy niby chcieli kupić drugą partię - daj jakiś link, bo D24 na pewno coś o tym pisało i tylko ja to przegapiłem. A wszystkie WZT-3 dla Indii miały miejscowe czyli hinduskie silniki, także nie pleć bzdur. Czekam na fakty, a nie na opinie.

Mix
środa, 21 lipca 2021, 17:11

A to ciekawe, kontrakt na WZT-3 dla indi został uwalony ponieważ? A tu niespodzianka, brak silników. Malezja potrzebowała silników na zapas i też się zdziwili że jednak nie kupią ponieważ ktoś uznał że "nikt nie potrzebuje".

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 01:35

Nie kłam-wszystkie WZT dla Indii miały hinduskie silniki. A wadliwe silniki do Malaja to główna przyczyna wieloletniego opóźnienia kontraktu. Ale pewnie tego nie zauważyli i już czekali na kolejne "cudeńka"

mc.
środa, 21 lipca 2021, 17:10

Bez zakładu silnikowego nie zbudujesz nowego czołgu. Zakład można było zmodernizować itd., ale teraz musiałbyś budować go od nowa. Mury zbudujesz, ale nie ma już specjalistów.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 23:09

Tyle że te zakłady dalej istnieją - ot po prostu zamiast utrzymywać zdolność do produkcji archaicznych silników do sowieckiej myśli technicznej produkują na rynek cywilny...

mc.
czwartek, 22 lipca 2021, 15:23

Pozostał budynek biurowy - na dole był klub Progresja. Teoretycznie "produkcję" przeniesiono do zakładu w Siedlcach (remontowego) który jest w likwidacji.

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 15:06

Ale wiesz, że informacje z wikipedii sprzed pięciu lat nie zawsze są aktualne? Spółka istnieje i według niej samej zajmuje się produkcją silników typu WOLA "M" oraz 5Vb, agregatów napędowych 24AN w tym wykonywaniem projektów technicznych i doradztwem technicznym, produkcją tzw. wyrobów zamiennych do produktów wytwarzanych w byłych zakładach PZL-WOLA S.A., sprzedażą części zamiennych oraz wykonywanie przeglądów okresowych i napraw wyrobów produkcji b. „PZL-Wola” S.A.; w tym agregatów prądotwórczych i napędowych z silnikami Henschel, „135”, DV i innych. Niemniej miło że czytasz choć wiki, nie tak jak większość tutejszych znafców.

Gts
środa, 21 lipca 2021, 19:36

Oczywiscie ze tak. Przeciez np kupujac K2PL zamiast produkowsc silniki di T-72 mozna byloby pozyskac technologie produkcji silnikow do K2PL. Posiadajac na miejscu zakald i kadre jest to o wiele latwiejsze niz budowanie od nowa i szkolenie ludzi od nowa. Silniki do T-72 to dalej ciesza sie wzieciem na swiecie, tylko zmodernizowac je trzeba bylo do tych 1500KM.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 23:25

Już pomijając fakt, że te zakłady dalej produkują, czyli kadra jest, oraz ignorując istnienie WZM w Poznaniu (jeszcze więcej kadry) to warto przypomnieć że próba wyciśnięcia z tamtejszych silników 1000KM do Malaja zakończyła się kilkuletnim opóźnieniem w realizacji kontraktu. Ale oczywiście można ignorować fakty i bajać o 1500KM - kto tego zabroni? A co do transferu technologii z Korei, to oni sami dopiero niedawno opanowali budowę silników czołgowych (po 20 latach prac!) a Turcy mimo kilkunastu już lat tworzenia Altaya, na licencji z Korei właśnie, nadal tego nie potrafią - doprawdy nie sądzę by sowiecka myśl techniczna i kultura pracy nam w czymś podobnym mogła pomóc. PS: żadnego K2PL nie będzie.

mc.
czwartek, 22 lipca 2021, 15:24

Obudź się !!! Nie ma ani zakładów, ani kadry.

Danisz
piątek, 23 lipca 2021, 15:08

Jak się człowiek opiera jedynie na Wikipedii, a w dodatku nie sprawdza z kiedy są te informacje, to pisze takie komentarze jak twój.

men
środa, 21 lipca 2021, 15:28

Brawo HSW, ostatnio spotkałem, chyba na WP info że HSW "przytuliła pod swoje skrzydła" wojskowe zakłady inżynieryjne z Dęblina, z zamiarem wykorzystania ich potencjału do wytwarzania elementów Borsuka..........jeśli to prawda to robi się ciekawie, ponadto "kukułka" podała info że huta razem z tatrą klepie projektowo nie tylko 4x4 ala Pegaz, ale od razu cały typoszereg tych pojazdów.... oby, coś będzie w temacie na MSPO

Piotr ze Szwecji
czwartek, 22 lipca 2021, 13:06

To dobry kierunek rozwoju HSW, szczególnie jeśli MON szaleje zakupami FMS. Nadzieja, że choć część uzbrojenia będzie zakupiona w Polsce i to uzbrojenia na światowym poziomie, na które nie będą utyskiwać polscy żołnierze.

Jerzy
środa, 21 lipca 2021, 15:07

Świetna wiadomość. A swoją drogą wie ktoś czy lufy we współczesnych czołgach są traktowane jako zwykły element eksploatacyjny i są wymieniane w jednostkach, czy tylko w ramach większych remontów. Gdzieś czytałem, że żywotność to jedynie ok. 250 strzałów (oczywiście pytanie jak dużo nasze Leopardy strzelają na ćwiczeniach).

środa, 21 lipca 2021, 16:23

Żywotność w Leopardzie to 1500 strzałów

Opel
środa, 21 lipca 2021, 19:51

Leopardy to juz historia. Zostaną zwrócone Niemcom.

Omg
czwartek, 22 lipca 2021, 06:26

Nie zostaną. Może za 20 lat ;) jak będzie własny mbt.

Box123
czwartek, 22 lipca 2021, 02:11

Nawet jeśli mielibysmy tysiąc abramsow to zwracanie Leopardow Niemcom było by absurdem

Jaskółka
środa, 21 lipca 2021, 17:24

Zależy od użytej amunicji. Przy podkalibrowej zużycie jest znacznie szybsze. 1500 to chyba tylko przy kumulacyjnej.

Tani
niedziela, 25 lipca 2021, 16:44

Nasze Leo2 nie sa wystrzelane. Niemcy nie strzelaja u siebie amunicja bojowa bo jest zakaz. Na lufach maja pozoratory. Znajdz fotki niemieckich Leo z poligonow i zobaczysz to cudo. Bojowymi od lat strzelaja w Kanadzie. Dlatego pozyczyli Kanadzie Leo2A6. Ale sprzedac nie chca.

DDR
środa, 21 lipca 2021, 14:39

Niemcy będą ich kontrolować czy będzie im wszystko jedno co HSW zacznie klepać i czy to coś będzie miało określone parametry? Tak przy okazji 120mm to już powoli schodzący kaliber na rzecz 130/140mm

Pipa
czwartek, 22 lipca 2021, 06:27

Nie zejdzie. Są też WWO itp.

viper
środa, 21 lipca 2021, 16:40

Niemcy kontrolować? Schodzący kaliber? Niektórym naprawdę trudno przełknąć nowe umiejętności polskiej zbrojeniówki.

Olo
środa, 21 lipca 2021, 19:52

Umiejętność robienia lufy z dostarczonej z zagranicy odkuwki. Faktycznie potęga.

Danisz
środa, 21 lipca 2021, 23:53

To powiedz ile zakładów w Europie potrafi to zrobić? Taką powiedzmy 155mm 52 kalibry. Błyśnij ekspercie!

rED
środa, 21 lipca 2021, 15:31

To daj kila (skoro schodzący to musi być juz kilka) typów uzbrojenia korzystających z tych kalibrów.

ewa z drzewa
środa, 21 lipca 2021, 14:20

Podwozie Samsung K9 jest, WKM 12.7 mm Tarnów jest, lufa od Leopardów jest, głowica opto jest, łączność jest, amunicja Mesko jest, to jeszcze tylko wieża i silnik i POLSKI CZOŁG gotowy.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 22 lipca 2021, 13:13

Silnik to skomplikowana rzecz, a jego produkcja jeszcze bardziej. Trzeba mieć całą fabrykę silników. To oznacza, że ktoś z przemysłu cywilnego lub wojskowego musi na bieżąco te silniki kupować. Silniki to przykład technologii podwójnego zastosowania. Taka fabryka może pozwolić sobie na badania i rozwój nie tylko samych silników, co też technologii i narzędzi ich produkcji. To ostatnie jest szczególnie ważne, bo nowoczesny silnik nie wyprodukujesz narzędziami z lat 80:tych, kiedy nie znano robotyzacji, nie używano zdjęć rentgena czy z dźwięków do złapania dosłownie każdej wady i nie było laserów. Dziś ręczne spawanie gwarantuje dla przykładu wyłącznie wyprodukowanie bubla, bo człowiek nie posiada nadludzkiej precyzji robota.

Normalnie
środa, 21 lipca 2021, 15:28

Od lat mówię że zakłady PZL-WOLA mogły wejść w skład PGZ i dalej produkować silniki do czołgów, dziasiaj do Borsuka byśmy mieli własny silnik.

kamyl
środa, 21 lipca 2021, 22:28

A Cegiegielski nie robi już silników? Chyba kiedyś robili i do lokomotyw i statków Jest jeszcze nowoczesny wielopaliwowy silnik Szymkowiaka, ale wojsko go przejęło i schowało. Jeszcze w Andorii można zrozbujac jakąś licencyjną produkcję silników. A PESA z kąd bierze silniki do lokomotyw spalinowych?

qwe
środa, 21 lipca 2021, 16:02

jakie silniki? stare radziecki złomy od T34???? nie masz pojęcia o czym piszesz, życie to nie gra kompyuterowa gdzie naciśniesz enter i wszystko masz...dorosnij

Mix
środa, 21 lipca 2021, 17:13

A to modernizowac zakładów i produkować nowe konstrukcje to się nie da?

Danisz
czwartek, 22 lipca 2021, 00:03

Próbowano przy okazji Malaja, ale z marnym skutkiem - ta technologia to ślepa uliczka. Trzeba by projektować coś zupełnie nowego, od zera, a następnie rozwijać przez długie lata (nie było na to ani zapotrzebowania, ani kasy, ani kadr), lub kupić technologię za granicą i mozolnie ją wdrażać, jak w przypadku WZM (przy czym dwa zakłady o identycznym profilu to byłby absurd).

Opel
środa, 21 lipca 2021, 19:54

A masz ludzi do projektowania silników? Masz na to pieniadze? Nie? A to pech.

mc.
środa, 21 lipca 2021, 17:12

Obudź się. Na bazie starych konstrukcji rozwija się nowe. A teraz możesz tylko kupić licencję i szukać specjalistów od produkcji.

Edek
środa, 21 lipca 2021, 19:54

Sam sie obudz. Nowoczesne silniki na bazie silnikow z IIWS od T34.....ale brednie.

KrzysiekS
środa, 21 lipca 2021, 15:23

ewa z drzewa Podwozie K9 nie nadaje się na czołgowe. Ale doświadczenia z jego produkcji już tak. Wieża , silnik, przekładnia i jeszcze wiele elementów. Produkcja czołgu nie jest tak prosta jak piszesz.

Anton
środa, 21 lipca 2021, 20:37

Na czołg może nie ale na WZT nawet do obsługi Abramsa tak

Gulden
środa, 21 lipca 2021, 14:09

No,w końcu krok w dobrym kierunku.Jeszcze tylko brakuje,byśmy tu w Polsce,produkowali amunicję do tych Leopardów,tyle ile potrzebujemy,i tyle ile się zmieści w ZN-ach.Bez proszenia się o łaskawą dostawę zza Odry.Z drugiej strony,coś podejrzanie szybko niemcy się ruszyli z tym kontraktem,czyżby wyczuli nosem,że jak niby mamy brać Abramsy,to za tym może iść dalsza współpraca naszego przemysłu(czy tam tego,co z przemysłu zbrojeniowego zostało)z amerykanami,czyli w domyśle,ktoś się im dobiera do tortu?

dziadek
środa, 21 lipca 2021, 18:46

Z meili Dworczyka dowiedzieli się już dawno nie tylko o pisowskich pomysłach. Nam sprzedali licencję na działo 120mm bo sami będą robić 140mm do nowych Leopardow A to że pis ma zamiar kupić abramsy to im jest na rękę mają serwis i części u siebie tak że roboty będą mieli huk ale czy do zakupu dojdzie to nie wiadomo bo decyzji USA jeszcze nie ma

tut
środa, 21 lipca 2021, 15:25

Prace nad amunicją do leopardów są prowadzone z dobrym skutkiem. Mówimy o odpowiedniku DM-63, który jest nie gorszy od niemieckiej amunicji. Mówię o polskiej amunicji. Sam czekam na ogłoszenie ich końca i na zamówienie.

X
środa, 21 lipca 2021, 15:48

To jest raczej odpowiednik DM-43, może z lekkim okładem. Były przecieki o możliwej przebijalności rzędu 600 mm. Rdzeń importowany (najprawdopodobniej)

Wiza
środa, 21 lipca 2021, 15:47

Jaki dobry skutek? Ile lat to trwa i jaką ilością jednostek ognia dysponują nasze Leosie?

Gulden
środa, 21 lipca 2021, 16:03

Też mnie to boli.Chłopaki mają sprzęt,tylko strzelić za bardzo nie ma czym.W sumie o ile się nie mylę,nasza fabryka amunicji to chyba dalej to samo,cośmy sobie sprowadzili z Francji,swego czasu.Swoje lata to ma.Już o własnych prochach nie wspomnę,to też powinniśmy sami sobie produkować.

Kiwi
środa, 21 lipca 2021, 13:56

Doba informacja. Potrzeba nam także licencji na całą armatę czołgowa i rozszerzenie obecnej na lufy długości 55 kalibrów.

Wiza
środa, 21 lipca 2021, 15:49

W jakim celu 55, skoro nie ma do tego 55 amunicji! Zresztą do żadnego nie ma!

ACAN
środa, 21 lipca 2021, 15:11

Wydaje mi się że Abrams używa takich samych luf . Może będą pasować

HH
środa, 21 lipca 2021, 13:49

Czyżby się Niemcom coś zapaliło po deklaracji podpisania kontraktu ws. Abramsa ?

Danisz
czwartek, 22 lipca 2021, 00:11

Umowa z Niemcami była negocjowana prawie dwa lata, także z Abramsami nie ma nic wspólnego.

Edek
środa, 21 lipca 2021, 19:56

Co sie zapalilo? Leo sa zwracane Niemcom. Oni sie cieszą.

Zenek
środa, 21 lipca 2021, 17:00

i myślisz, że tydzień temu Niemcy zgodzili się nagle podpisać umowę, 2 dni po tym jak wyczytali na D24 że prawdopodobnie kupimy abramsy? :-) chyba nie bardzo wiesz jak działa przemysł.

Józek
środa, 21 lipca 2021, 14:48

Ale Niemcy cię w niczym nie blokują. Kwestia negocjacji umów i tego co jest potrzebne. W Rosomaku robią pancerz do wieży, a w Tarnowie stabilizacje armaty. Negocjujesz, podpisujesz umowę, płacisz to masz. To nie Niemcy tylko obecny rząd blokuje działania.

X
środa, 21 lipca 2021, 15:49

Racja

KrzysiekS
środa, 21 lipca 2021, 15:26

Józek Nie masz racji Przemysł Zbrojeniowy to nie cywilny nie wystarczą tylko i aż odpowiednie pieniądze tam często ważniejsze są decyzje polityczne.

NOC
środa, 21 lipca 2021, 13:40

Czyli możemy sami produkować czołgi tylko ktoś nas blokuje

Opel
środa, 21 lipca 2021, 19:57

Tak. Telewizja i ZUS.

Paweł P.
środa, 21 lipca 2021, 16:01

Skupmy się na Borsuku Basic, róbmy Borsuku XP. Naprawiajmy Abramsy, LEO, plus nasze o ile coś da się jeszcze wycisnąć. Czy XP'ek ma pływać? Nie wiem. Jeśli trzeba, to lufę wsadzić (wersja), ale niech to będzie niska lufa z automatem.

Janka
środa, 21 lipca 2021, 13:38

HSW ! i wszystko jasne !

Qaz
środa, 21 lipca 2021, 13:37

HSW to jasny punkt w morzu nie mocy PGZ.

KomAndor
środa, 21 lipca 2021, 13:36

Dobrze dobrze! Niech się Niemcy teraz starają żebyśmy jeszcze jakiekolwiek Leopardy kupili. A wystarczyło tylko pokazać że teraz koniec monopolu i kupimy Abramsów. Brawo wreszcie kto myśli strategicznie jest w MON.

Olo
środa, 21 lipca 2021, 19:58

Tak. Kupno za 23mld na kredyt.....przy braku obrony plot. Deal stulecia.

Mixi
środa, 21 lipca 2021, 14:31

Oby to była poprawa na stałe

Vdv
środa, 21 lipca 2021, 13:36

Mozna marudzic dlaczego tak pozno ale generalnie to dobra wiadomosc. Teraz pytanie jak te kompetencje zostana wykorzystane

Wera
środa, 21 lipca 2021, 19:58

Nie dociera do lba ze to kupno na kredyt? Ze beda to spkacaly dzieci nasxych dzieci?. Ile masz lat? 5?.

ed
czwartek, 22 lipca 2021, 07:34

Chciałabyś "kupić" za darmo? Albo zapłacić od razu? Wiesz, jakie są obecnie koszty obsługi kredytów? Potrafisz tylko cytować bzdury z Onetu?

Stefan
środa, 21 lipca 2021, 13:33

I dlatego kupujemy Abramsy z półki bez żadnego transferu technologii.

Eter
środa, 21 lipca 2021, 19:51

Leopardy kupiliśmy bez żadnego transferu techhnologii

Danisz
czwartek, 22 lipca 2021, 00:19

To jakim cudem je teraz modernizujemy?

zeneq
środa, 21 lipca 2021, 13:23

Jak widać umowa na Abramsy poprawia zdolności firm niemieckich do konsensusu biznesowego. Tak trzymać.

PawelOz
środa, 21 lipca 2021, 13:22

No tak, ale K2 uzywa armaty L/55, wiec moze isc za ciosem?

qwde
środa, 21 lipca 2021, 16:17

będziesz miał Abramsy, o K2 możesz zapomnieć, armia to nie tylko czołgi

rex
środa, 21 lipca 2021, 13:20

Brawo HSW ! Żeby tak dało się zarazić Waszą zaradnością i chęcią rozwoju inne zakłady zbrojeniowe w Polsce np. Bumar to byłoby naprawdę świetnie. Może zorganizujecie jakiś szkolenia czy warsztaty aby i inni mogli się podciągnąć?

sorbi
środa, 21 lipca 2021, 13:16

Abramsy mają chyba te same działa..

Ein
środa, 21 lipca 2021, 15:02

Niestety nie. MK254 to mimo nawet tej samej długości lufy (L44) inna armata, mocno zmodyfikowana przez Amerykanów (wyższe ciśnienie, programator, inne materiały). Także to nie jest wymienne. Można strzelać tę samą amunicją (przy czym będzie miała inne parametry z niemieckiego inne i z amerykańskiego inne odnośnie przebijalności / skuteczności). Innymi słowy, po zakupie Abramsów, lufy dla nich trzeba będzie importować (a to się zużywa, rzecz jasna, także sporo popłynie za ocean).

kk
środa, 21 lipca 2021, 14:56

lufa bazuje na niemieckiej, ale pozostałe elementy armaty są innej konstrukcji.

Jojo
środa, 21 lipca 2021, 14:53

Nie te same a podobne. Poza tym zbudowane w systemie calowym a nie metrycznym

Jagoda
środa, 21 lipca 2021, 13:15

Licencja przyda się też do bliźniaczych Abramsów, które bazują na takiej samej armacie.

środa, 21 lipca 2021, 15:17

Nie bazuja, a sa licencyjna kopia Rh120 L44, standaryzowana w USA jak bodaj M256.

GK
środa, 21 lipca 2021, 14:52

Armata ma tą samą bazę ale została znacznie przekonstruowana przez amerykanów, być może lufa jest podobna, ale pewności nie ma.

sorbi
środa, 21 lipca 2021, 13:15

Powinni wyprodukować 125mm armaty do zastąpienia zużytych w T-72/PT-91

Driver25
środa, 21 lipca 2021, 14:35

To też ale z lepszą amunicją, stabilizacją armaty i jej elektryczny m napędem oraz nowszym SKO. Na zwykłe T-72 szkoda kasy a te po modyfikacji dobre pod podstawowe ćwiczenia, ewentualne zabudowy i na zapasy.

Michał
środa, 21 lipca 2021, 13:14

Czy to nie takich luf używa k2 black panther ?

Driver25
środa, 21 lipca 2021, 14:36

Oczywiście taki kaliber, ale dłuższe bo 55 kalibrów

mie166
środa, 21 lipca 2021, 13:11

Nareszcie jakaś dobra informacja dla Naszej zbrojeniówki. Ze względu na sprzęt jaki posiada WP jedynym rozsądnym rozwiązaniem powinno być zakupienie Leopardów w najnowszej wersji i chociaż częściowa ich produkcja w Gliwicach. Tylko te Abrams pasują do całości jak pięść do nosa.

Pamiętliwy
środa, 21 lipca 2021, 15:03

Te lufy pasują do Abramsów.... poza tym mogli niemcy myśleć wcześniej a zresztą z czym do ludzi tępo produkcji Leo A7 zerowe na 250 sztuk to bysmy czekali ze 30 lat

Mersoner
środa, 21 lipca 2021, 14:55

Abrams jest zdecydowanie lepszym czołgiem jeśli chodzi o przeżywalność

wifi
środa, 21 lipca 2021, 13:11

I to jest coś, a nie kupno 250 abramsów bez możliwości nawet ich pomalowania w Polsce

122
środa, 21 lipca 2021, 15:12

I to jest coś nie kupno Leopardów bez możliwości ruszenia w nich czegokolwiek bez zgody producenta ooo przepraszam bardzo to się tyczy i leo i Abramsow :)

Pjoter
środa, 21 lipca 2021, 14:49

Jak się 30 lat nic nie robiło tylko smieszma moderka kilkunastu szt. rocznie to sie kupuje z półki i tak jest z calym naszym uzbrojeniem a stare teciaki ma złom bo nawet juz czesci zapasowych nikt nie produkuje

Dalej patrzący
środa, 21 lipca 2021, 13:11

Do weryfikacji - najpierw HSW podawała max długość luf 11 m, teraz podaje się 9 m. Jak jest w rzeczywistości? Pomijam, że HSW winna mieć licencję na 120 mm/L55A1 - bo dopiero wtedy można mówić o wzroście siły ognia Leo 2 PL - w modernizacji choćby zbliżonej do Leo 2 A7V. Niestety - zawsze "jakoś nie wiedzieć czemu" te oczywiste kroki modernizacyjne są pomijane. Co zawsze trzyma nas w podrzędności.

tenebris
środa, 21 lipca 2021, 15:24

Sam fakt posiadania licencji na produkcje luf do sluzacych w naszym wojsku Leo2, gdy dotad nie produkowalismy zadnych, jest mega skokiem w przod. A inzynierowie HSW pokazali za potrafia rozwijac technologie wiec nie wykluczone, ze nawet jesli w przyszlosci nie kupimy licencji na L55 to mozliwe, ze opracuja na bazie L44 nasza lokalna 120 L55, a moze i nawet 130mm.

Fflyer
środa, 21 lipca 2021, 14:38

Zgadzam się że to docelowo powinna być L55A1

Paweł P.
środa, 21 lipca 2021, 13:05

Zawsze coś, brawo!

Alexy
środa, 21 lipca 2021, 13:05

Proszę, jak zamówienia w polskim przemyśle procentują!! Brawo HSW!!!!

Pablo
środa, 21 lipca 2021, 13:01

:-) to jak kupowanie telewizora kineskopowego po wprowadzeniu na rynek TV LCD. Przy armatach L55 ta L44 to nieporozumienie.

mc.
środa, 21 lipca 2021, 15:06

W ramach obecnej modernizacji (i remontów) nie dotykano armaty. A każda "lufa" się zużywa. Jeśli nie kupilibyšmy dziś licencji, niedługo musielibyśmy kupować nowe armaty.

Koleszek
środa, 21 lipca 2021, 15:04

A do czego włożysz L55?

Dark
środa, 21 lipca 2021, 12:57

To może wyprodukujmy takie armaty dla naszych T72 ... może nie bedą miały pancerza dobrego ale rozwalą kazdyczołg ... taki niszczyciel czołgów na podwoziu T72

ws
czwartek, 22 lipca 2021, 09:42

Właśnie , to jest dobra propozycją dla starszego sprzętu poradzieckiego.Niszczyciel czołgów i podobne zastosowania.

111
środa, 21 lipca 2021, 15:14

Do tych kilkunastu ?? T-72

xXx
środa, 21 lipca 2021, 16:08

Nie jestem zwolennikiem kasowania T72/PT91. Wręcz odwrotnie. Nowe działo i SKO. Za jakiś czas okaże się, że takie czołgi/drony będą niezbędne w armii. Kto 20 lat temu przypuszczałby, że drony będą odgrywały kluczową rolę na polu boju. Każdy pukałby się w głowę. A dzisiaj? Podobnie będzie z czołgami.

kaczkodan
piątek, 30 lipca 2021, 17:28

Bardzo żałuję naszych T-55, właśnie z tego powodu: idealny czołg do przerobienia na bezzałogowca do wspierania piechoty. Po zamontowaniu pancerza ERAWA i ASOPów byłby równie ciężkim orzechem do zgryzienia dla piechoty nieprzyjaciela jak normalne MBT, które można by oszczędzać.

xXx
środa, 21 lipca 2021, 17:06

Żeby była jasność zestaw autonomiczny czołg(i)/dron(y) byłby w stanie zatrzymać nie jeden super rosyjski T72/xxxxx. Mając 500-700 takich zestawów byłaby to siła, którą ciężko byłby złamać. I co najważniejsze żaden czołgista nie zginąłby, bo by go tam nie było. Rozwiązanie stosunkowo tanie. A jakże skuteczne.

Jojo
środa, 21 lipca 2021, 14:55

Yyy , a co z automatem ładowania?? To nie jest tylko wymiana lufy czy armaty

Selmak
środa, 21 lipca 2021, 12:53

Patrząc realnie ile w europie trzeba będzie kupić czołgów przez kolejne lata spokojnie moglibyśmy się stać głównym ich producentem z K2PL...ale lepiej zaorać zakłady ;)

starszy kapral
środa, 21 lipca 2021, 15:53

Jakie zaklady gdzie ty chcesz robic te k2pl? W obrumie? :)

111
środa, 21 lipca 2021, 15:17

Noo ale to wtedy już K2Pl będzie do wymiany tak samo :) A zakłady same się urają są firmy które się starają pokazać ze coś potrafią i są firmy które czekają aż łaskawie klient ich poprosi o coś a potem maja pretensje ze klient wybrał coś co istnieje a nie coś co być może kiedyś przy dobrych wiatrach powstanie.

Driver25
środa, 21 lipca 2021, 14:40

Całkowita racja i nie powinno się kasować programu Wilk tylko dalej działać aby zastąpić nowym czołgiem wszystkie PT-91 a potem Leopardy i mieć najwyższej dwa rodzaje- K2PL i Abrams

ws
czwartek, 22 lipca 2021, 09:54

Słusznie prawisz.Prawdopodobnie to wszystko idzie w tym kierunku.Martwi mnie waga i paliwozernosc tych Abramsow.Dwa rodzaje czołgów to dobry kierunek.Abramsy już w ciągu 2-3 lat natomiast polonizacja K2 BP zajmie trochę czasu.Musimy stawiać na ofensywę. Obrona jest wówczas skuteczn jak się po ataku przeciwnika przejmuje inicjatywę strategiczną. Bardzo ważne jest rozbudowanie samodzielnego systemu satelitarnego- elektronicznego śledzenia i kierowania działaniami wojsk..Obrona powietrzna, samoloty ,drony to są ważne elementy które muszą współpracować kompatybilnie że sobą.Troche ta cena zakupu jest za wysoka.Ale może to element przetargu cenowego.Mam nadzieję.

Armia Krajowa
środa, 21 lipca 2021, 16:52

WP nie chce K2PL. Leopardy A7 i Abramsy.

xyz
środa, 21 lipca 2021, 12:50

Bardzo dobra wiadomość.

SWB
środa, 21 lipca 2021, 12:49

kiedy licencja na produkcję Mk 44S Bushmaster II?

Gg
środa, 21 lipca 2021, 12:41

I dobrze. Mam nadzieję, że będą też produkować lufy do Abramsów. Generalnie Polska ma potencjał podobny jak w przemyśle samochodowym. Samodzielnie żadnego nie produkujemy, ale jesteśmy ważnym poddostawcą wielu części.

Armia Krajowa
środa, 21 lipca 2021, 16:59

Nie, za mało Abramsów (800 może tak). Tak samo z F-35, za mało (100 może tak).

viper
środa, 21 lipca 2021, 14:22

Taka sama lufa jak u polskich Leo.

beee
środa, 21 lipca 2021, 12:37

No i tyle w budowie polskiego czołgu. Nowoczesna lufa jest.

mc.
środa, 21 lipca 2021, 12:33

44... szkoda że nie 55 kalibrów. Ciekawe czy istnieje możliwość podpisania aneksu do umowy. Ciekawe jakie różnice (poza długością) są w konstrukcji zamka i systemów stabilizacji itd. ?

kukurydza
środa, 21 lipca 2021, 14:26

Dość znaczące, bo budując L2A5 kompletnie przekonstruowano i zwężono (niemal o połowę) jarzmo. Jednak warto zauważyć że najważniejsza zmiana została - na nasze życzenie i za nasze pieniądze - wprowadzona, ponieważ w ramach programu L2PL nasze L44 otrzymują wszystkie zmodernizowane elementy układu oporopowrotowego oraz elektrycznego naprowadzania armaty, które są stosowane właśnie w L55. To dlatego nasze L44 po moderce uzyskują zdolność stosowania także najnowszej DM63A1. Taka moderka była jednak wciąż zauważalnie tańsza od kompletnej wymiany... a ceną jest jedynie zasięg ognia, który w naszej doktrynie, z racji ustalonych w badaniach przeciętnych odległościach oczekiwanych pojedynków pancernych dla topografii Polski, nie jest aż tak istotny - mówiąc prościej, SG uznał że zasięg L44 wystarczy.

viper
środa, 21 lipca 2021, 14:23

Abramsy mają 44.

123
środa, 21 lipca 2021, 12:28

To chyba na osłodę za NS2...

kierowca bombowca
środa, 21 lipca 2021, 12:19

Oooo. Brawo. Teraz produkują lufy AS90 do Krabów a będą L44 do Leopardów i być może w konsekwencji do Abramsów.

Mich
środa, 21 lipca 2021, 12:19

Wielkie mi halo! Dali licencje na produkcje starej technologii L44, gdyby dali licencje na L55 no! To mozna sikac w pantalony a tak… Moze jeszcze licencje na AK47 buahahahahahaha

tak tak
środa, 21 lipca 2021, 15:16

Po co nam licencja na l55 skoro nie mamy gdzie jej montować?

kukurydza
środa, 21 lipca 2021, 14:39

No właśnie to jest wielkie halo, bo Niemcy dali licencję tylko raz do USA, gdzie L44 jest produkowana jako M256 do dzisiaj. Od amerykanów kupili zaś to Koreańczycy, którzy potem bez problemu przeszli od produkcji KM256 do zmodyfikowanej Hyundai CM08 L55. My już mamy całą potrzebną technologię i nowoczesną lufownię, a teraz dostajemy wszystko czego nam potrzeba nie tylko by zaopatrywać nasze Leo2 i przyszłe Abramsy, ale także by zrobić to co zrobili w Korei, czyli na bazie licencji zrobić własną, lepszą armatę czołgową... I komu teraz jest BUHAHAHA? :)

Mich
czwartek, 22 lipca 2021, 11:22

Drogi Kukurydzo! Ten zakup jest jakies 20 lat spozniony. Niemiaszki sprzedali licencje nam wtedy kiedy nie jestesmy juz im groznym rywalem. Lufy L44 przy ich calej doskonalosci sa zwyczajnie stare technologicznie i dlatego jestesmy jak napisalem okolo 20 lat do tylu. Teraz rynek idzie w technologie L55 i inne. Co mialo dostac L44 juz dostalo i nasza produkcja swiata nie zawojuje. Nawet nasze Leo ktore sa modernizowane do PL w kontrakcie jaki PO/PSL wynegocjowal ma modernizacje zapisana w Niemieckich zakladach i Niemieckich czesciach. My jedynie mozemy je pomalowac ale i to nie jest pewne. Taki kontrakt totalni wynegocjowali lol L44 jest dobra lufa ale to juz nie jej czasy.

Tani
środa, 21 lipca 2021, 19:11

Nie dali tylko sprzedali. Nikt ci nic nie da. Negocjacje byly dlugie bo pierwszeprzejsciowki dlugo jezdzily ze 105mm.

Sramata
środa, 21 lipca 2021, 12:19

Nareszcie, muszę przyznać że HSW to jedna z niewielu poważnych firm w ramach PGZ.

Rain Harper
środa, 21 lipca 2021, 12:16

Brawo HSW!

clash
środa, 21 lipca 2021, 12:13

Po zakupie Abramsow dziwnym przypadkiem sprawy z Leopardami przyspieszaja :-)

pax
środa, 21 lipca 2021, 14:06

Dokładnie to samo pomyślałem.

Mb
środa, 21 lipca 2021, 12:12

Zakontraktowali Abramsy i Niemcy ogarneli, że klient im ucieka, a tyle lat zwodzili... Ot, cali Niemcy...

adleR
środa, 21 lipca 2021, 12:01

To bardzo dobra wiadomość

Pablito
środa, 21 lipca 2021, 11:55

A czy te lufy nadają się do abramsów?

środa, 21 lipca 2021, 15:35

Jak najbardziej, jak je zaladowac dm63 to nadaja sie na rozwalanie Abramsow:>.

123
środa, 21 lipca 2021, 15:27

Teoretycznie ale Amerykanie maja inna technologie produkcji i stopy i przy krótszych lufach ze swoja nowa amunicja zaczynają osiągać parametry podobne do niemieckiej L55.

Ein
środa, 21 lipca 2021, 15:04

Nie, nie nadają się. Wspomniane przeze mnie wcześniej, nie będę się zatem powtarzał i tylko krótko: inne ciśnienie (wyższe w amerykańskiej licencyjnej L44), także nie są wymienne niestety.

kukurydza
środa, 21 lipca 2021, 14:45

M256 w Abramsie to jest licencyjna wersja Rh120-L/44. Generalnie ta sama armata. Amerykanie, w odróżnieniu od Niemców, nie uznawali prędkości wylotowej i zasięgu za krytyczny czynnik, bo w czasie kiedy Niemcy przeszli na pierwsze generacje amunicji z wolframowym penetratorem, oni dalej uzywali penetratorów ze zubożonego uranu które osiągały wymaganą przebijalność BEZ podnoszenia prędkości wylotowej. A teraz to nie ma aż takiego znaczenia, bo nowej generacji rdzenie o dużym wydłużeniu, jak DM63 których dopiero co kupiliśmy kilkadziesiąt tysięcy, radzą sobie i przy krótszej lufie - krytyczne jest zmodernizowanie układu oporopowrotowego robione w L2PL, a nie zmiana długości lufy.

podbipięta
czwartek, 22 lipca 2021, 07:01

DM 63 kupiliśmy 8- 10 tyś. Są już wszystkie w magazynach

RJCHK
środa, 21 lipca 2021, 14:44

Armata Abramsa to M256 (zmodyfikowana licencyjna armata Rheinmetall Rh120 L/44).

michu
środa, 21 lipca 2021, 14:31

zamek armaty jest chyba inny w tego co wiem

Jagoda
środa, 21 lipca 2021, 14:16

Abramy właśnie mają takie same licencyjne lufy !

Takie tam
środa, 21 lipca 2021, 14:15

Abram używa tej lufy produkowanej na licencji. Ale zapewne wszystko jest inne w sensie mocowanie,amunicja. Co do zasady w wielkim uproszczeniu to ta sama lufa.

podbipięta
czwartek, 22 lipca 2021, 07:03

Nie ta sama. Wytrzymuje większe ciśnienia...

Tweets Defence24